Co nowego na Podhalu ?

błąd połączenia
 
01.08.2014 / 12:28

45. Festiwal Folkloru Górali Polskich udany dla muzyków i śpiewaków z naszego regionu

W Żywcu zakończył się 45. Festiwal Folkloru Górali Polskich. W ramach festiwalu odbył się konkurs kapel, grup śpiewaczych, śpiewaków ludowych, instrumentalistów oraz mistrzów uczących śpiewu i gry na instrumentach. Bardzo dobrze zaprezentowali się reprezentacji powiatów nowotarskiego i tatrzańskiego.

Występy oceniała komisja w składzie: Anna Borucka-Szotkowska – przewodnicząca komisji, muzykolog, Stanisław Michałczak – muzyk, Zbigniew Wałach – muzyk i Katarzyna Pach-Sznepka – sekretarz jury. Komisja wysłuchała 75 prezentacji muzyki ludowej, w tym: 17 kapel,14 grup śpiewaczych,8 solistów instrumentalistów,4 solistów multiinstrumentalistów,17 solistów śpiewaków,7 mistrzów instrumentalistów z uczniami i 8 mistrzów śpiewaków z uczniami.

Przyznała następujące nagrody:

Kategoria: KAPELE

- Złote Żywieckie Serce i nagrodę pieniężną w kwocie 2000 zł otrzymuje: Kapela Byrtków z Pewli Wielkiej

-trzy równorzędne I miejsca i nagrody pieniężne w kwocie 800 zł każda otrzymują:

kapela zespołu PIENINY z Krościenka nad Dunajcem

kapela SŁOPNICKI ZBYRCOK ze Słopnic

MUZYKA PIOTRA MAJERCZYKA z Chabówki

- trzy równorzędne II miejsca i nagrody pieniężne w kwocie 500 zł każda otrzymują:

kapela zespołu SPOD KICEK z Mordarki

kapela zespołu LIMANOWIANIE z Limanowej

kapela zespołu PRZYSZOWIANIE z Przyszowej


- dwa równorzędne III miejsca i nagrody pieniężne w kwocie 300 zł każda otrzymują:
kapela BUKÓŃ z Jabłonkowa

kapela zespołu ODROWĄZIANIE z Odrowąża Podhalańskiego


Kategoria: GRUPY ŚPIEWACZE

- Złote Żywieckie Serce nie zostało przyznane.

- pięć równorzędnych I miejsc i nagrody pieniężne w kwocie 550 zł każda otrzymują:

żeńska grupa śpiewacza zespołu PIENINY z Krościenka nad Dunajcem

żeńska grupa śpiewacza zespołu ZIEMIA ORAWSKA z Lipnicy Wielkiej

żeńska grupa śpiewacza KROŚCIEŃCANKI z Krościenka nad Dunajcem

żeńska grupa śpiewacza MAGURZANKI z Łodygowic

męska grupa śpiewacza zespołu ZBYRCOK z Juszczyna


- trzy równorzędne II miejsca i nagrody pieniężne w kwocie 400 zł każda otrzymują:

żeńska grupa śpiewacza zespołu ISTEBNA z Istebnej

męska grupa śpiewacza zespołu ISTEBNA z Istebnej

żeńska grupa śpiewacza STEJIZBIANKI z Wisły


- dwa równorzędne III miejsca i nagrody pieniężne w kwocie 200 zł każda otrzymują:

żeńska grupa śpiewacza zespołu BABIOGÓRZANIE-POLANA MAKOWSKA z Makowa Podhalańskiego

żeńska grupa śpiewacza zespołu HAMERNIK z Krakowa


Kategoria: SOLIŚCI INSTRUMENTALIŚCI

Złote Żywieckie Serce nie zostało przyznane

- I miejsce i nagrodę pieniężną w kwocie 400 zł otrzymuje:

MAKSYMILIAN CZERWIŃSKI z Łodygowic (heligonka)

- trzy równorzędne II miejsca i nagrody pieniężne w kwocie 200 zł każda otrzymują:

MIROSŁAW LASSAK z Krakowa (skrzypce)

WIESŁAW MAJERCZAK z Krościenka nad Dunajcem (skrzypce)

KAMIL BUKOWSKI z Zakopanego (złóbcoki)


Kategoria: SOLIŚCI MULTIINSTRUMENTALIŚCI

- Złote Żywieckie Serce i nagrodę pieniężną w kwocie 1000 zł otrzymuje:

MARCIN BLACHURA z Żywca (skrzypce, dudy, piszczałka wielkopostna fujarka sześciootworowa)


- I miejsce i nagrodę pieniężną w kwocie 500 zł otrzymuje:

PRZEMYSŁAW FICEK z Jeleśni (dudy, piszczałka wielkopostna fujarka sześciootworowa)


- II miejsce i nagrodę pieniężną w kwocie 300 zł otrzymuje:

BARTŁOMIEJ RYBKA z Koniakowa (gajdy, trombita, fujarka sześciootworowa, okaryna, heligonka)

- III miejsce i nagrodę pieniężną w kwocie 200 zł otrzymuje:

JAN MALISZ z Męciny Małej (skrzypce, heligonka, dwojnica, lira korbowa)


Kategoria: SOLIŚCI ŚPIEWACY:

Złote Żywieckie Serce i nagrodę pieniężną w kwocie 600 zł otrzymuje:

ZOFIA SORDYL z Korbielowa

- I miejsce i nagrodę pieniężną w kwocie 300 zł otrzymuje:

ANNA DUNAT z Pewli Wielkiej

- cztery równorzędne II miejsca i nagrody pieniężne w kwocie 150 zł każda otrzymują:

MARIA MOTYKA z Koniakowa

ZUZANNA MIREK z Juszczyna

JOANNA KOWALCZYK z Krościenka nad Dunajcem

JULIANNA ADAMEK z Pewli Wielkiej


- cztery równorzędne III miejsca i nagrody pieniężne w kwocie 100 zł każda otrzymują:

ANNA FOJA z Sopotni Małej

ANNA KOWALSKA-WICHEREK z Makowa Podhalańskiego

JOLANTA KORALIK z Korzennej

BARBARA WANDZEL z Juszczyny


Kategoria: MISTRZ I UCZEŃ – instrumentalista

Złote Żywieckie Serce oraz nagrodę pieniężną w kwocie 1000 zł otrzymuje:

KRZYSZTOF TREBUNIA-TUTKA z Zakopanego


- I miejsce i nagrodę pieniężną w kwocie 450 zł otrzymuje:

SZYMON BAFIA z Zakopanego


- II miejsce i nagrodę pieniężną w kwocie 300 zł otrzymuje:

MONIKA WAŁACH-KACZMARZYK z Jaworzynki


- dwa równorzędne III miejsca i nagrody pieniężne w kwocie 200 zł otrzymują:

MAREK WASTAG z Podegrodzia

BARTŁOMIEJ RYBKA z Koniakowa

Kategoria: MISTRZ I UCZEŃ – śpiewak

- Złote Żywieckie Serce oraz nagrodę pieniężną w kwocie 800 zł otrzymuje:

ANNA LASSAK z Krakowa

- trzy równorzędne I miejsca i nagrody pieniężne w kwocie 300 zł otrzymują:

MONIKA WAŁACH-KACZMARZYK z Jaworzynki

IZABELA PYCLIK z Gilowic

KRYSTYNA WITEK z Nowego Targu

- dwa równorzędne II miejsca i nagrody pieniężne w kwocie 200 zł otrzymują:

URSZULA GRUSZKA z Koniakowa

ANTONI GLUZA ze Szczyrku

Fundatorem nagród jest Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Z uzasadnienia jury: Jury z przyjemnością stwierdza liczny udział wykonawców w poszczególnych kategoriach konkursu. Wyrównany poziom wykonawców utrudnił wybór laureatów Złotych Żywieckich Serc w dwóch kategoriach: grup śpiewaczych i solistów instrumentalistów.

Doceniamy obecność przedstawicieli najstarszego pokolenia śpiewaków i muzyków, którzy mogą być wzorem dla kolejnych pokoleń wykonawców muzyki ludowej. Cieszy liczny udział młodych artystów oraz obecność reprezentantów większości grup etnicznych polskich górali biorących udział w Konkursie kapel, grup śpiewaczych, śpiewaków ludowych, instrumentalistów, mistrzów uczących śpiewu i gry na instrumentach.

Jury składa na ręce organizatorów podziękowania za sprawne przeprowadzenie konkursu.

Źródło: materiały prasowe, oprac. r/

 
01.08.2014 / 10:46

Nowotarżanie w Powstaniu Warszawskim

Dzisiaj mija 70 rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. Walczyło w nim co najmniej dwóch absolwentów nowotarskiego gimnazjum. Warto przybliżyć ich sylwetki, tym bardziej, że osoba Kornela Żabskiego jest na Podhalu całkowicie zapomniana.

Porucznik Mieczysław Zbigniew Bełtowski ps. "Antoni Wilga"; "Ryś"

Urodził się 13 IV 1915 r. w Nowym Targu, był synem Karola i Katarzyny z domu Łojas. Naukę w gimnazjum rozpoczął w roku szkol. 1925/26 w kl. I a ; świadectwo dojrzałości otrzymał 17 VI 1933 r. W konspiracji od 1940 r. W stopniu podporucznika pełnił funkcję zastępcy, a następnie komendanta Obwodu ZWZ Nowy Targ, pod pseudonimem "Antoni Wilga”. W czasie okupacji pracował w nowotarskim Urzędzie Skarbowym (w dziale finansowym). Pewnego dnia do Urzędu wtargnęli gestapowcy, którzy poszukiwali Stanisława Bełtowskiego. Ówczesny kierownik tego Urzędu, który był Ukraińcem, oświadczył im, że u nich taki człowiek nie pracuje. Po odejściu Niemców, ostrzegł Bełtowskiego o grożącym mu niebezpieczeństwie. Pomyłka gestapowców wynikała z faktu, że Mieczysław najczęściej posługiwał się drugim imieniem - Stanisław.

Działo się to w okresie wzmożonych aresztowań na Podhalu. Po tym wydarzeniu otrzymał z Komendy Okręgu AK polecenie stawienia się w Krakowie, następnie został oddelegowany do Przemyśla i dalej do Warszawy. Jego warszawskiego przydziału przed godziną "W" nie udało się ustalić Od pierwszych dni sierpnia 1944 dowodzony przez niego pluton walczył w południowo-zachodnim rejonie Starego Miasta. Początkowo odcinkiem tym dowodził mjr. "Sienkiewicz", następnie ppłk. "Kuba", po nim kpt. "Sosna". 3 sierpnia ppor. "Ryś" podporządkował swój pluton kpt. Kozakiewiczowi ("Barry") z PKB i na jego rozkaz kontrolował patrolami ul. Senatorską z Galerią Luksenburga i Szpitalem Maltańskim oraz ul. Alberta I. W związku z powołaniem do życia Grupy "Północ" mjr. "Sienkiewicz" przesłał ppłk. "Wachnowskiemu" meldunek sytuacyjny: "Melduję, że dnia 7 VIII o g. 10.00 zebrałem dowódców poszczególnych oddziałów, jakie spłynęły na mój rejon działania, a mianowicie: (...) Por. "Ryś", stan 1 + 60, uzbrojenie: 3 kb, pistolety 2. (...)". Słabe uzbrojenie oddziału por. "Rysia" spowodowało, że został on włączony do jednostki żandarmerii, pełniącej funkcje policyjne. Jednak w ciągu kolejnych dni sytuacja uległa zmianie, bo już 14.08.1944 r. pluton wraz z częścią 104. kompanii Syndykalistów ze zgrupowania "Róg" zostaje alarmowo wysłany do wzmocnienia obrony powstańczych pozycji na ul. Rybaki. 22.08.1944 r. mjr. "Róg" melduje płk. "Wachnowskiemu": "(...) Porucznik "Ryś" - dowódca plutonu odwodowego Pana Pułkownika, zaginął wraz z gońcem i łączniczką. Poszukiwania nie dały rezultatu (...)". 25.08.1944 r. nastąpiła kolejna reorganizacja Grupy "Północ". Major "Barry" objął funkcję komendanta Kwatery Głównej Grupy "Północ", a pluton ppor. "Rysia" został wyznaczony do ochrony Sztabu. Tego dnia kwaterę ze zbombardowanego budynku Archiwum Akt Dawnych przy ul. Długiej 24 przeniesiono do kapitularza kościoła św. Jacka przy ul. Freta 10. 31 sierpnia, po zbombardowaniu Pasażu Simonsa (ul. Nalewki 2a), w którego gruzach zginęło ok. 300 żołnierzy batalionu "Chrobry I", por. "Ryś" z plutonem został wysłany na ten odcinek w celu wzmocnienia jego obrony. W tym czasie dowódca Grupy "Północ" płk. "Wachnowski" wydał rozkaz o ewakuacji całości sił powstańczych Starego Miasta kanałami do Śródmieścia. Główny kanał ewakuacyjny znajdował się na pl. Krasińskich przy skrzyżowaniu z ul. Długą. Ochronę włazu stanowiła załoga pobliskiego Pałacu Krasińskich. Następnego dnia - 1 września - dowódca odcinka mjr. "Sosna" nakazał plutonowi wzmocnić oddział baonu "Parasol" w Pałacu Krasińskich. Podczas walk w obronie Pałacu porucznik "Ryś" został ciężko ranny. Rannego umieszczono w piwnicach Pałacu. Poległ 2 września podczas bombardowania Pałacu Krasińskich.

Według relacji jego córki, żona po wojnie usiłowała odnaleźć ciało męża, jednak bez powodzenia.
Jego żona Karolina - "Lola", łączniczka Armii Krajowej - po wsypie w Nowym Targu ukrywała się z dwiema maleńkimi córeczkami na wsi pod Jasłem, gdzie w listopadzie 1942 r. została aresztowana przez Gestapo i po ciężkim śledztwie wysłana do KL Auschwitz (numer obozowy 32121) - a następnie do obozu dla kobiet KL Ravensbrück. Mieczysław miał 4 braci: Zygmunt poległ w czasie wojny obronnej 1939 r.; Karol został aresztowany przez Gestapo; Tadeusz do końca wojny walczył w szeregach Armii Krajowej jako podporucznik "Bronek". Marian, wraz z ojcem Karolem, zostali aresztowani przez zakopiańskie Gestapo w listopadzie 1942 r. i wywiezieni do KL Auschwitz, a w roku 1943 przeniesieni do KL Mauthausen-Ebensee, gdzie ponieśli śmierć.

Major doktor medycyny Kornel Żabski

Urodził się 2 VIII 1905 r. w Nowym Tyczynie w powiecie Trembowla. Uczniem gimnazjum był co najmniej od roku szkolnego 1920/21 (a być może już od 1918/19); i uzyskał świadectwo dojrzałości uzyskał w roku szkolnym 1924/25 . W 1931 r. otrzymał dyplom lekarski. Jako lekarz internista przyjmował w: 1936 r. przy ul. Piłsudskiego 52 w Mińsku Mazowieckim, a w 1938 r. przy ulicy Rozbrat 28 w Warszawie. W 1939 r. był szefem służby zdrowia Lądowej Obrony Wybrzeża. W czasie powstania warszawskiego służył w Szpitalu Polowym przy ul. Śliskiej 51w Sanitariacie Okręgu Warszawskiego Armii Krajowej - zgrupowanie "Chrobry II". Wyszedł z Warszawy z ludnością cywilną. Zmarł 9 IX 1969 .

Opracował Jacek Waksmundzki

01.08.2014 / 10:05

Promocja wspomnień Wojciecha Kamińskiego (zdjęcia)

W Urzędzie Gminy w Szaflarach odbyła się promocja książki pt.: "Wspomnienia” autorstwa Wojciecha Kamińskiego (1889 - 1972) z Szaflar.

Spotkanie zorganizowane przez wójta gminy Szaflary, Gminną Bibliotekę Publiczną w Szaflarach i Krystynę Kamińską – wnuczkę autora „Wspomnień”, było okazją do uczczenia 100-tnej rocznicy wybuchu I wojny światowej.

Postać autora przybliżył Jan Antoł. Był to człowiek, któremu dane było żyć i pracować w trudnych, ale i ciekawych czasach. W czasie I wojny światowej był żołnierzem Krakowskiej12. Dywizji Piechoty. Następnie przez 18 lat, począwszy od roku 1927, sprawował funkcję Wójta Gminy Szaflary. Był też współtwórcą Pierwszej Podhalańskiej Spółdzielni Mleczarskiej w Szaflarach.

Swoimi doświadczeniami z pracy nad redagowaniem pamiętników Wojciecha Kamińskiego podzieliła się z zebranymi dr Anna Mlekodaj z Podhalańskiej Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej. Licznie zebrani goście i przedstawiciele władz samorządowych i organizacji lokalnych mogli m.in. wysłuchać wspomnień osób, które osobiście znały Wojciecha Kamińskiego w tym jego najstarszej wnuczki – Krystyny Kamińskiej oraz m.in. Romana Dziobonia i Józefa Kwolka, który zaprezentował fragmenty swojej poezji. Spotkanie umilała muzyka kapeli góralskiej rodziny Mrowców.

Tekst i zdjęcia Jan Krzysztofek

 
31.07.2014 / 22:45

W godzinę wybuchu Powstania Warszawskiego zawyją syreny

Jerzy Miller, wojewoda małopolski zwrócił się z prośbą do wszystkich samorządów gminnych i powiatowych województwa małopolskiego, by 1 sierpnia uczcić bohaterów Powstania Warszawskiego poprzez uruchomienie syren na 1 minutę o godz. 17.00 - w godzinę jego wybuchu.

Wojewoda małopolski zwraca się także z prośbą do mieszkańców naszego regionu, aby 1 sierpnia o godzinie 17.00 oddali hołd poległym w obronie Ojczyzny Żołnierzom Armii Krajowej minutą ciszy oraz powstrzymaniem się od ruchu kołowego i pieszego.

Źródło: Małopolski Urząd Wojewódzki

31.07.2014 / 20:37

Barok na Spiszu Niedzica 2014

Festiwal Barok na Spiszu to inicjatywa kulturalna zainicjowana w roku 2012. Organizatorem festiwalu jest Fundacja Kulturalny Szlak we współpracy z lokalnymi instytucjami: Gminnym Ośrodkiem Kultury w Łapszach Niżnych, Stowarzyszeniem Rozwoju Spisza i okolicy oraz spiskimi parafiami.

Mecenasem festiwalu od pierwszej edycji jest Zespół Elektrowni Wodnych w Niedzicy. Festiwal promuje wspaniałe zabytki baroku znajdujące się na terenie polskiego Spisza poprzez koncerty muzyki korespondującej z wystrojem oraz charakterem wnętrz. Podczas koncertów odbywają się także mini wykłady prezentujące w bardzo zwięzły sposób wiedzę o zabytkach Spisza, stylu barokowym, prezentowanej na koncercie muzyce, czy instrumentarium. Podczas festiwalu organizowana jest także akcja „drzwi otwartych” w zabytkowych kościołach Spisza. Festiwal dba o najwyższy poziom interpretacji, a także wierność stylistyce barokowej, gdyż wszyscy wykonawcy zaproszeni do udziału w festiwalu są znakomitymi muzykami na co dzień specjalizującymi się w wykonawstwie muzyki dawnej. Festiwal ma bardzo dobrą opinię w środowisku muzycznym i zyskuje coraz szerszy rozgłos.

Tematem przewodnim zeszłorocznej edycji były archiwa muzyczne. Odbyły się cztery koncerty w których zostały zaprezentowane zbiory muzyczne archiwów kapeli oo. Pijarów w Podolińcu oraz XVII wieczne zbiory jasnogórskie, a także muzyka na barokowe trąbki oraz muzyka barokowa Ameryki Łacińskiej. Powołaliśmy również do życia zespół Scepus Baroque, który jest związany z festiwalem, a celem jego powstania jest realizacja muzycznych idei festiwalowych, szczególnie przygotowywania festiwalowych premier. Pragniemy jednak, żeby działalność zespołu nie zamykała się jedynie do kolejnych edycji festiwalu, ale aby koncertując był wizytówką festiwalu przez cały rok.

Szczególne miejsce w programie będzie miała jak co roku muzyka polska. Dlatego zespół Scepus Baroque wystąpi z premierowym programem złożonym z utworów Marcina Mielczewskiego, jednego z najwspanialszych kompozytorów polskiego baroku, kapelmistrza Wazów – kompozytora, który jak nikt umiał się posługiwać włoskim stylem koncertującym, polichóralnością, bogatym instrumentarium, a także wspaniałą inwencją melodyczną i lekkością w kompozycjach kameralnych przeznaczonych na instrumenty solowe i b.c. Prezentacja i upowszechnianie dzieł tego znakomitego kompozytora, tak cennego dla Polskiej kultury muzycznej doby baroku jest niezwykle ważne i wpisuje się z cele i założenia festiwalu.

Podczas tegorocznej edycji festiwalu przygotowany został premierowy program na który złożą się następujące utwory Marcina Mielczewskiego: Vesperae Dominicales, koncerty kościelne oraz canzony tego kompozytora. Koncert z muzyką Marcina Milczewskiego odbędzie się na otwarcie festiwalu w sobotę 9 sierpnia o godz. 17.00 w Niedzicy. Tegoroczny festiwal będzie również okazją do zaprezentowania instrumentów mniej znanych, jak viola da braccio, violetta, teorba, gitara barokowa, viola da gamba, czy jedyny w swoim rodzaju, niedawno zrekonstruowany instrument, viola organista.

W sobotę 16 sierpnia o godz. 17.00 w Łapszach Wyżnych wystąpią Elżbieta Sajka (viola da braccio i violetta) oraz Kurt Georg Hooss (klawesyn, Austria). Artyści zaprezentują program pod tytułem „Viva la viola!”, prezentując niezwykle ciekawe i rzadko słyszane instrumenty z rodziny viol. Niezwykle ciekawym punktem tegorocznego programu będzie prezentacja unikatowego, zrekonstruowanego niedawno w Krakowie instrumentu viola organista, zaprojektowanego przez Leonarda da Vinci. O historii i możliwościach tego instrumentu opowie jego budowniczy, jednocześnie znakomity muzyk Sławomir Zubrzycki. Koncert odbędzie się w Jurgowie 23 sierpnia o godz. 17.00.

Tegoroczny festiwal zakończy się we Frydmanie 30 sierpnia o godz. 18.00 koncertem duetu lutniowego Lute Duo, czyli Antona Biruli i Anny Kowalskiej, grających na lutniach, teorbie oraz gitarze barokowej. Tegoroczny festiwal odbędzie się dzięki mecenasom, którymi są: Instytut Muzyki i Tańca, ZEW Niedzica SA, Pieniński Bank Spółdzielczy, Tatrzański Bank Spółdzielczy, Bukovina Hotel Terma Spa.

III Festiwal Barok na Spiszu Niedzica 2014
„Gdzie ten barok?” – otwarte barokowe kościoły Spisza: Niedzica (9.08), Łapsze Wyżne (16.08), Jurgów (23.08), Frydman (30.08)– zwiedzanie (11-15) zabytków barokowych Spisza

9 sierpnia 2014, sobota
17.00 Niedzica, kościół św. Bartłomieja
mini-wykład: Rafał Monita (Życie i twórczość Marcina Mielczewskiego)
Scepus Baroque, dyr. art. Andrzej Zawisza
Vesperae dominicales, koncerty kościelne i canzony Marcina Mielczewskiego

16 sierpnia 2014, sobota
17.00 Łapsze Wyżne, kościół Świętych Piotra i Pawła
mini-wykład: Elżbieta Łukuś (Kościół w Łapszach Wyżnych)
Elżbieta Sajka – viola da braccio i violetta, Kurt Georg Hooss – klawesyn
Viva la viola!

23 sierpnia 2014, sobota
17.00 Jurgów, kościół św. Sebastiana
mini-wykład: Józef Górka (Kościół w Jurgowie)
Sławomir Zubrzycki – viola organista
Leonardo da Vinci na Spiszu!

30 sierpnia 2014, sobota
18.00 Frydman, kościół św. Stanisława
mini-wykład: Anton Birula (Lutnia w muzyce XVIII wieku)
Lute duo: Anton Birula i Anna Kowalska – lutnie
Lutnia solo i w duecie

Na wszystkie wydarzenia wstęp wolny.

Organizator: Fundacja Kulturalny Szlak
Partnerzy: Oficyna Artystyczna Astraia, Gminny Ośrodek Kultury w Niedzicy, SHS – Muzeum – Zespół Zamkowy w Niedzicy, Stowarzyszenie Rozwoju Spisza i Okolicy, Parafia św. Bartłomieja w Niedzicy, Parafia św. Stanisława we Frydmanie, Parafia św. Sebastiana w Jurgowie, Parafia Świętych Piotra i Pawła w Łapszach Wyżnych, Województwo Małopolskie, Gmina Łapsze Niżne, Gmina Bukowina Tatrzańska,

Mecenasi: Instytut Muzyki i Tańca, ZEW Niedzica SA, Pieniński Bank Spółdzielczy, Tatrzański Bank Spółdzielczy, Bukovina Hotel Terma Spa
Patronat honorowy: Marszałek Województwa Małopolskiego Marek Sowa
Dyrektor artystyczny: Katarzyna Wiwer
Dyrektor wykonawczy: Rafał Monita

Patronem medialnym jest m. in. Podhale24.pl

materiał prasowy, opr.s/

31.07.2014 / 17:16

10. Spotkania z Filmem Górskim - legendy polskiego himalaizmu w Zakopanem

Jednym z gwoździ programu 10. Spotkań z Filmem Górskim będzie spotkanie z okazji 75-lecia polskiego himalaizmu. Wezmą w nim udział czołowi polscy himalaiści, którzy budowali pozycję polskiego himalaizmu w świecie. 10. Spotkania z Filmem Górskim odbędą się w dniach 03-07 września w Zakopanem.

75 lat temu Polacy zdobyli Nanda Devi East (7434 m). Tę wyprawę przyjęto za symboliczny początek polskiego himalaizmu. O jego historii i najważniejszych wydarzeniach z lat późniejszych – złotych lat polskiego himalaizmu - podczas 10. Spotkań z Filmem Górskim opowiedzą ci, którzy tworzyli tę historię: Wojciech Brański, Anna Czerwińska, Ryszard Gajewski, Janusz Kurczab, Janusz Majer, Anna Okopińska, Krystyna Palmowska, Ewa Panejko-Pankiewicz i Krzysztof Wielicki. Spotkanie poprowadzi Piotr Pustelnik.

Termin: 6 września sobota, godz. 21.00 – 23.30 Kino „Sokół” Zakopane.

Szczegóły na www.spotkania.zakopane.pl

Źródło: materiały promocyjne

31.07.2014 / 09:21

XIV Jarmark Podhalański: ogłoszono pełny program imprezy

Miejski Ośrodek Kultury ogłosił oficjalny program XIV Jarmarku Podhalańskiego, który odbędzie się na Rynku w Nowym Targu w dniach 22-24 sierpnia (piątek–niedziela). Gwiazdami muzycznymi imprezy będą Maciej Maleńczuk i Rudi Schuberth. Poza występami organizatorzy przygotowali dla gości wiele różnorodnych atrakcji. Imprezie patronuje portal Podhale24.pl.

22/08 (piątek)

Scena:
14.00 Parada i rozpoczęcie Jarmarku Podhalańskiego
(start Park Miejski)
Przemarsz przedstawicieli władz Miasta Nowego Targu, samorządów lokalnych, parlamentarzystów i innych zaproszonych gości, licznej grupy górali, zespołów regionalnych, organizacji (związków, stowarzyszeń, kół, grup sportowych, grup nieformalnych) z terenu Miasta Nowego Targu i najbliższej okolicy.

14.30–15.20 Zespół Regionalny „Mali Hyrni”: Po uodpuście pod Turbacym
Zespół powstał we wrześniu 1983 roku w odpowiedzi na zapotrzebowanie środowiska, a w szczególności dzieci i młodzieży, mającej korzenie w folklorze podhalańskim. Nadal rozwija swoje zainteresowania folklorem Skalnego Podhala poprzez uczestnictwo w życiu kulturalnym na terenie Miasta Nowy Targ i okolic. Uczestniczy w festiwalach w kraju i za granicą. W pracach z dziećmi kierownictwo Zespołu główną uwagę przywiązuje do pielęgnowania zamiłowań do tradycji i zwyczajów regionu Podtatrza, zwłaszcza tych, które z wolna odchodzą w zapomnienie. Kierownik zespołu: Maciej Warpecha. Program nawiązujący do odpustu z drugiej niedzieli sierpnia pod Turbaczem. Zespół zaprasza na polanę, gdzie chłopcy pasą owce, przychodzą dziewczyny wracające z odpustu. Rozpoczyna się wspólna zabawa i śpiewy.

15.20–16.00 Zespół Regionalny „Motif”, Istambuł, Turcja
Zespół zaprezentuje program oparty na folklorze kilku górskich prowincji Turcji: Gaziantep, Bingol, Tokat i Trabzon oraz miasta Fethiye w prowincji Muğla. Widzowie m.in. zostaną wtajemniczeni w nadnaturalne umiejętności tureckiego szamana, następnie obejrzą radosny taniec pasterzy z gór Nur położonych w południowej Turcji, a także serię tańców związanych z folklorem mieszkańców innych pasm górskich wybranych prowincji („Halay”, „Teke”, „Omuz Halayi”, „Horon”).

16.00–17.00 BAJDOK: Ci Szaleni Naukowcy – pokaz dla dzieci
Pokaz „wybuchowych” eksperymentów chemicznych przygotowanych przez dwójkę doświadczonych alchemików.

18.00–19.00 Miejska Orkiestra Dęta
Po latach różnych historii odradziła się ona w Nowym Targu w lutym 2013. A dzięki nowemu, młodemu kapelmistrzowi Marcinowi Musiakowi rośnie jak na drożdżach. I nie chodzi tylko o sam skład orkiestry, ale przede wszystkim o umiejętności i coraz większy repertuar.

20.00 Koncert: Fanfary z Transylwanii /folk, muzyka świata/
Dziesięcioosobowa orkiestra rodowitych cygańskich muzyków pochodzących z komitatu (powiatu) Alba z miejscowości Cugir w Rumunii. Twórczość zespołu to tradycyjne utwory przekazywane z pokolenia na pokolenie (folklor cygański i rumuński), silnie zakorzenione w tradycji mołdawskiej oraz saksońsko-transylwańskiej i siedmiogrodzkiej. W repertuarze koncertowym mają są także min. utwory znane z filmu "Czarny kot, biały kot" Emira Kusturicy oraz z repertuaru Gorana Bregovicia.

22.00 Koncert: Propaganda Dei /reggae/
Zespół Propaganda Dei wykonuje z wielką radością muzykę w klimacie reggae, śpiewając o tym, co jest w życiu najistotniejsze. Teksty i muzyka to petarda prosto z serca oraz sposób na modlitwę i otwieranie się na to, co Bóg daje człowiekowi w każdym momencie życia: w radości i miłości, ale także w chwilach załamania, poczucia bezsensu i oczekiwania. Wielka energia na scenie i uśmiech na twarzy każdego z muzyków powodują, że grupa idealnie nadaje się dla każdego słuchacza: od młodzieży po najstarsze pokolenie. Propaganda Dei chce głosić dobrą nowinę i nieść ludziom nadzieję. Grupa gra wyłącznie na żywo, a obecny skład to ośmiu muzyków.

Strefa dla Rodziny:
13.00–16.00 Niepowtarzalne maskotki – warsztaty
Warsztaty robienia nietypowych, recyklingowych zabawek Babajaszek i Szmaciaków.

13.00–16.00 miniminiJarmark – warsztaty i zabawy dla najmłodszych
Warsztaty plastyczne i zabawy dla najmłodszych. Zapraszamy dzieciaki w wieku 2-5 lat z Rodzicem/Opiekunem. A czeka na was m.in.: jarmarczny portret, góralska spinka, notes gazdy, obrazek z jarmarku, odpustowy krawat czy dzbanek.

17.00–19.00 Jarmarkowo warsztatowo
Oryginalne jarmarkowe warsztaty dla tych nieco starszych 5 i więcej latków. Będzie się działo m.in.: podhalańskie baranki; czerwone paciorki, czyli korale góralskie; serwetki góralskie.

17.00–19.00 miniminiJarmark – warsztaty i zabawy dla najmłodszych
Warsztaty plastyczne i zabawy dla najmłodszych. Zapraszamy dzieciaki w wieku 2-5 lat z Rodzicem/Opiekunem. A czeka na was m.in.: jarmarczny portret, góralska spinka, notes gazdy, obrazek z jarmarku, odpustowy krawat czy dzbanek.

Skansen:
12.00–18.00 Pokazy twórców ludowych
Zapraszamy do skansenu na rynku w okolice kapliczki św. Jana Kantego. Ekspozycja ze zbiorów MOK, Muzeum Podhalańskiego przygotowana będzie z rozmaitych zabytkowych sprzętów. Zwiedzający zobaczą jakimi narzędziami posługiwali się dawniej mieszkańcy Podhala pracując w gospodarstwie i na roli. W skansenie można będzie się zaznajomić ze sposobem wytwarzania wyrobów rękodzielniczych i sztuki ludowej. Jedną z atrakcji Jarmarku będą pokazy ginących zawodów: garncarza, świecownika, wytwórcy zabawek, kowala, plecionkarza. Obok skansenu rękodzielnicy będą mieć stoiska na których nie tylko będzie można podziwiać i kupić wyroby, ale podpatrzeć ich przy pracy i wziąć czynny udział w pokazie.

Strefa sportowa:
17.00–18.00 Crossfit – Mistrzostwa Małopolski
Pierwsze Mistrzostwa Małopolski w Crossfit - Game. Zawody podzielone będą na dwie kategorie open kobiet i mężczyzn. Zawodnicy i zawodniczki będą musieli wykazać się siłą, dynamiką i wytrzymałością. Zawody będą polegały na pokonaniu specjalnie przygotowanego dla nich toru. Każdy kto czuje się na siłach i posiada umiejętności z zakresu dwuboju, trójboju ogólnej sprawności gimnastycznej, i jest zdecydowany na wzięcie udziału w zawodach proszony jest o wcześniejszą deklarację. Nabór zawodników pod telefonem: 668-123-965.

Kulinaria:
19.00 Zespół Regionalny „Śwarni” Ci ugotuje
Warzenie, pokaz gotowania starodawnych góralskich potraw, ukwalowanie, a w tle muzyka i Zespół "Śwarni".

Dodatkowo:
9.00–15.00 Kropla do kropli – akcja krwiodawstwa
Klub Honorowych Dawców Krwi Kropla przy IPA Nowy Targ zaprasza do oddania krwi. Akcja nie jest organizowana dla nas, lecz dla tych, którzy potrzebują krwi. Krew może oddać każdy spełniający poniższe warunki: wiek 18-65 lat; 2 tygodnie pełnego zdrowia; ze sobą dokument tożsamości z PESEL; w dzień oddania krwi lekkie śniadanie i wypite ok. 1 litra wody, a dzień wcześniej 2 litry; 24 godziny bez alkoholu.

14.00–24.00 E-jarmark: turnieje gier e-sportowych
Nazwy „League of Legends”, „Fifa” czy „CS-GO” są znane nie tylko „maniakom” komputerowym. U nas turnieje tych gier zarówno 5 vs 5, jak i 1 vs 1. Jak mówi Marcin Bryniarski jeden z organizatorów tego przedsięwzięcia: Pragniemy przedstawić świat gier komputerowych od zaplecza e-sportu, gier w jakie są rozgrywane największe turnieje na świecie. Ludzie przebywający na Jarmark będą mieli okazje zapisać się dowolnego turnieju1 vs. 1 i spróbować rywalizacji z lepszymi od siebie. Pojawią się zespoły z Polski, które zapewnią wysoki poziom.

23/08 (sobota)
Scena:
13.30 Zespół Regionalny „A Lanterna” Licata, Sycylia, Włochy
W czasie swoich występów starają się nawiązywać do rytmu życia sycylijskiej wsi sprzed dwóch stuleci. W programie znajdują się więc obrazy pracy na roli – wybór ziarna do zasiania, orka, modlitwę o dobre plony, żniwa, dziękczynna modlitwę, żywe pieśni, uroczyste tańce i tradycyjne sycylijskie tarantelle. W podobny sposób prezentowany jest zbiór winogron i produkcja wina oraz praca sycylijskich rybaków. Każdy występ wieńczą żywiołowe pieśni i tańce.

15.00 BAJDOK: Spektakl teatralny dla dzieci „Miś Tymoteusz Rym Cim Ci”
/Teatr Lalek Rabcio/
Oto domek w którym mieszkają Miś Rym Cim Ci z Tatą... A to, co misie lubią najbardziej na śniadanie, to jajecznica z 5 jaj. Niestety, okazało się, że w spiżarni są tylko 4 jaja, więc trzeba iść do sklepu po jedno jajko…Poszedł więc Rym Cim Ci i po wielu przygodach kupił jedno jajko…Spektakl brawurowo zawładnął rabczańską i nie tylko sceną, stając się jej sztandarowym spektaklem. A grany bez przerwy od 9 lutego 2002 roku, kiedy to odbyła się jego premiera.

18.00–19.00 Zespół Regionalny „Hyrni”
Zespół powstał w lutym 1974 roku w Nowym Targu. Początkowo działał pod patronatem Miejskiego Ośrodka Kulutry w Nowym Targu, pod nazwą Śwarni. Od 1981 roku działa przy Zakładowym Domu Kultury NZPS "Podhale" w Nowym Targu jako zespół "Hyrni". W związku z upadłością NZPS "Podhale", od 1993 roku bazą jego działania jest ponownie Miejski Ośrodek Kultury w Nowym Targu. Członkowie zespołu to w szczególności młodzież wywodząca się z rodzin góralskich zamieszkałych na Podhalu. Poprzez lata swej działalności, zespół "Hyrni" uczestniczył w licznych festiwalach, przeglądach, konkursach, imprezach w kraju i za granicą. Zespól prezentuje w zwyczajach, tańcach, śpiewie, muzyce, gwarze oraz strojach wciąż żywy folklor górali Skalnego Podhala. Na tegorocznym Jarmarku zaprezentuje program przedstawiających witanie Juhasów po zejściu z wypasu owiec.

20.00 Koncert: Maciej Maleńczuk z Zespołem Psychodancing /rock, pop/
Maciej Maleńczuk to wokalista, instrumentalista, poeta, autor tekstów i kompozytor; a ponadto aktor teatralny i filmowy, autor felietonów i powieści science-fiction. Swobodnie porusza się w wielu stylach muzycznych takich jak: pop, rock, muzyka folk, muzyka country i pieśni religijne. Uważany jest za jednego z najbardziej awangardowych i kontrowersyjnych polskich artystów muzycznych. Psychodancing to program zarówno dla tych, którzy lubią i znają stare przeboje, jak dla tych, którym nazwiska ich twórców niewiele mówią. Jest to po prostu zestaw doskonałych piosenek w znakomitym wykonaniu.

21.30 Koncert: Jagoda Kret /avant pop/
Jagoda jest finalistką programu muzycznego „The Voice of Poland”. Dzięki programowi miała możliwość występowanie na jednej scenie z takimi gwiazdami jak Edyta Górniak, czy Ania Dąbrowska. Od dziecka fascynuje się muzyką, biorąc udział w licznych konkursach na terenie Podhala i nie tylko. W jej życiorysie może znaleźć wiele ciekawych wątków. W restauracji prowadzonej przez jej brata, miała możliwość supportowania takich gwiazd jak np. Czesław Mozil. Obecnie podjęła pracę nad własnym materiałem.

22.00 Koncert: Leniwiec /punk-rock, reggae, ska/
Leniwiec gra melodyjną, czadową mieszankę punk-rocka, reggae i ska wzbogaconą dźwiękami saksofonu, akordeonu i puzonu. Dochodzą do tego zazwyczaj zaangażowane i polityczne, ale czasem też zupełnie niepoważne, teksty. Muzyka w ich wykonaniu to nie tylko mocne hasła o sprawach, które uważają za słuszne i ważne, ale też zabawa, dowcip i humor.

Strefa dla Rodziny:
12.00–15.00 EKOwarsztat 1.0
Zabawy i warsztaty ekologiczne z wykorzystaniem materiałów przetwarzalnych. Będą: eko zabawki, eko instrumenty oraz świat jak malowany (wspólna praca plastyczna na dużym formacie).

12.00–15.00 Rezerwat Małych Stóp: jarmarkowe czytanki – rezerwacianki
Wigwam, czytanie bajek, pióropusze indiańskie, talizmany, malowanie buziek, kolorowanki. Dodatkowo małe muzykowanie i sklepik książkowy.

16.00–19.00 miniminiJarmark – warsztaty i zabawy dla najmłodszych
Warsztaty plastyczne i zabawy dla najmłodszych. Zapraszamy dzieciaki w wieku 2-5 lat z Rodzicem/Opiekunem. A czeka na was m.in.: jarmarczny portret, góralska spinka, notes gazdy, obrazek z jarmarku, odpustowy krawat czy dzbanek.

16.00–19.00 Jarmarkowo warsztatowo
Oryginalne jarmarkowe warsztaty dla tych nieco starszych 5 i więcej latków. Będzie się działo m.in.: podhalańskie baranki; czerwone paciorki, czyli korale góralskie; serwetki góralskie.

Skansen:
12.00–18.00 Pokazy twórców ludowych
Zapraszamy do skansenu na rynku w okolice kapliczki św. Jana Kantego. Ekspozycja ze zbiorów MOK, Muzeum Podhalańskiego przygotowana będzie z rozmaitych zabytkowych sprzętów. Zwiedzający zobaczą jakimi narzędziami posługiwali się dawniej mieszkańcy Podhala pracując w gospodarstwie i na roli. W skansenie można będzie się zaznajomić ze sposobem wytwarzania wyrobów rękodzielniczych i sztuki ludowej. Jedną z atrakcji Jarmarku będą pokazy ginących zawodów: garncarza, świecownika, wytwórcy zabawek, kowala, plecionkarza. Obok skansenu rękodzielnicy będą mieć stoiska na których nie tylko będzie można podziwiać i kupić wyroby, ale podpatrzeć ich przy pracy i wziąć czynny udział w pokazie.

14.00–16.00 Zespół Regionalny „Młode Podhale”: Juhasi, juhasi wyście owce paśli...
Zespół Młode Podhale działa przy PPWSZ w Nowym Targu. Został założony w październiku 2010 roku przez śp Andrzeja Stocha dzięki przychylności rektora PPWSZ Prof. Stanisława Hodorowicza. Zrzesza młodzież studiującą na PPWSZ a także uczniów szkół średnich i absolwentów innych uczelni. Obecnie opiekę nad zespołem z ramienia uczelni sprawuje dr Maciej Hodorowicz, kierownikami są Paulina Peciak i Daniel Szewczyk. „Juhasi, juhasi wyście owce paśli…” to program pokazujący tradycje związane z pasterstwem na Podhalu. Codzienne czynności na bacówce będą okraszone tańcem, śpiewem a i dużą dawką humoru. A jest i szansa na odwiedziny sąsiadów zza miedzy.

Strefa sportowa:
12.00–13.30 Szkółka Piłkarska Górale Nowy Targ – pokazy piłkarskie
Szkółka Piłkarska „Górale Nowy Targ” pod patronatem TS Wisły Kraków zaprasza wszystkie dzieci w wieku 4-13 lat do udziału we wspólnej zabawie na nowotarskim rynku.
W programie m.in:
- Gry i zabawy sportowe,
- piłkarski tor przeszkód,
- konkurs strzałów
- konkurs plastyczny dla najmłodszych uczestników: „ Mój pierwszy trening”
- oraz wiele innych piłkarskich atrakcji z nagrodami
Ponadto dowiecie się jak wyglądają treningi w naszym klubie, gdzie i kiedy można się zapisać oraz co należy zrobić aby do nas dołączyć.

16.00–18.00 AMK „Gorce” Nowy Targ – pokazy trialu
Pokazy motorowe na specjalnie przygotowanych przeszkodach. Konkurs wiedzy motorowej. Nagrodą plakat z dedykacją Mistrza Świata Tadeusza Błażusiaka.

Kulinaria:
19.00 Zespół Regionalny „Śwarni” Ci ugotuje
Warzenie, pokaz gotowania starodawnych góralskich potraw, ukwalowanie, a w tle muzyka i Zespół "Śwarni".

Dodatkowo:
9.00–15.00 Kropla do kropli – akcja krwiodawstwa
Klub Honorowych Dawców Krwi Kropla przy IPA Nowy Targ zaprasza do oddania krwi. Akcja nie jest organizowana dla nas, lecz dla tych, którzy potrzebują krwi. Krew może oddać każdy spełniający poniższe warunki: wiek 18-65 lat; 2 tygodnie pełnego zdrowia; ze sobą dokument tożsamości z PESEL; w dzień oddania krwi lekkie śniadanie i wypite ok. 1 litra wody, a dzień wcześniej 2 litry; 24 godziny bez alkoholu.

9.00–24.00 E-jarmark: turnieje gier e-sportowych
Nazwy „League of Legends”, „Fifa” czy „CS-GO” są znane nie tylko „maniakom” komputerowym. U nas turnieje tych gier zarówno 5 vs 5, jak i 1 vs 1. Jak mówi Marcin Bryniarski jeden z organizatorów tego przedsięwzięcia: Pragniemy przedstawić świat gier komputerowych od zaplecza e-sportu, gier w jakie są rozgrywane największe turnieje na świecie. Ludzie przebywający na Jarmark będą mieli okazje zapisać się dowolnego turnieju1 vs. 1 i spróbować rywalizacji z lepszymi od siebie. Pojawią się zespoły z Polski, które zapewnią wysoki poziom.

24/08 (niedziela)

Scena:
12.30–13.00 Zespół Regionalny z Pyzówki
czyli malowniczo położonej wsi na skraju Podhala, powstał w 2011 roku i liczy około 30 członków. Ma na swoim koncie liczne występy, a także sukcesy odnoszone podczas przeglądów zespołów regionalnych. Kierownikiem zespołu jest p. Kamil Cudzich, a instruktorami aktualnie są p. Hanna Mrowca i p. Daniel Szewczyk. Układy taneczne wykonywane przez zespół z Pyzówki opierają się na tradycyjnych melodiach podhalańskich. Członkowie zespołu zaangażowani są w organizację Pyzówka Folk Festiwal, czyli warsztatów tańca, śpiewu i muzyki góralskiej, odbywających się co roku początkiem sierpnia w Pyzówce. Na scenie Jarmarku Podhalańskiego będziemy mieli okazję zobaczyć i posłuchać występu grupy młodzieżowej i dorosłej z towarzyszeniem kapeli góralskiej. 

13.00–14.00 Zespół Regionalny „Białcanie”, Białka Tatrzańska
Zespół młodzieżowy "Białcanie" wykształcił się w 1994 roku z założonego w 1983 roku przez pana mgra Stanisława Zagatę dziecięcego zespołu "Mali Białcanie". W roku 1997 zespół chwilowo zmienił nazwę na "Dolina Białki" i był prowadzony pana przez Józefa Budza Miyscorza. Obecnie kierownictwo nad zespołem "Białcanie" sprawują państwo Teresa i Stanisław Remiasz, a instruktorem jest pani Janina Paluch - Wacław. zespół działa prężnie w kraju i za granicą, prezentując kulturę duchową i materialną górali Skalnego Podhala poprzez uczestnictwo w festynach, konkursach i festiwalach regionalnych.

15.00–15. 45 BAJDOK: Spektakl teatralny dla dzieci „Cyrk Grandissimo, czyli jak to ze stworzeniem Ziemi było” Clowni Gino i Suzi
Zapraszamy młodych widzów do przeżycia wielkiej przygody w Cyrku Grandissimo. Co kryje w sobie tajemnicza skrzynia? Czy można tańczyć na linie we dwoje? Jak żonglować słońcem i gwiazdami? I KTO tak naprawdę stworzył ziemię? Na te wszystkie pytania znajdziecie odpowiedź wraz z parą sympatycznych clownów Gino i Suzi. Góra żartów pomieszana z odrobiną skupienia i szczyptą napięcia, tworzy niezwykłe przedstawienie, które rozbawi każdego widza.

16.30–19.00 Koncert: Finaliści „The Voice of Poland”: Marzena Ugorna, Arek Kłusowski, Mateusz Grędziński, Kamil Bijoś, Jagoda Kret /avant pop/
„Nasi” wokaliści, których dokonaniami emocjonowała się Polska publiczność przez kilka miesięcy. Wszyscy młodzi, wszyscy utalentowani, wszyscy z własnym pomysłem na muzykę, a choć to różne światy muzyczne to warto je zobaczyć i usłyszeć na nowotarskim Rynku.

19.30–21.00 Rudi Schuberth z zespołem Wały Jagiellońskie /pop/
Okolicznościowo-Rozrywkowy Syndykat „Wały Jagiellońskie” powstał na początku 1977 roku. Stworzyła go grupa przyjaciół wspomagająca się na rozmaitych festiwalach studenckich. Niepozbawione ironii teksty piosenek Wałów Jagiellońskich opisywały rzeczywistość czasów PRL-u. Stąd ogromna popularność utworów takich jak WARS wita was, Do Zoo, Kupletów pęk, Kukuła Disco, Kombajn Bizon. W 1989 roku działalność grupy została zawieszona. 30 lipca 2008 r. Rudi Schuberth oficjalnie reaktywował zespół pod nazwą Rudi Schuberth i Wały Jagiellońskie. Jak do tego doszło?
Jak mówi Rudi Schuberth:
To wielka radość stanąć na scenie w otoczeniu przyjaciół i wykonać wspólnie burzę dźwięków, które składają się na znane i zupełnie świeże, nikomu nie prezentowane piosenki. Te nowe, obarczone są pewną niepewnością – oczekujemy, że powtórzą sukces poprzednich.

Strefa dla Rodziny:
12.00–15.00 EKOwarsztat 2.0
Zabawy i warsztaty ekologiczne z wykorzystaniem materiałów przetwarzalnych. Będą: eko kreacje, eko biżuteria, muchy śmieciuchy (duża instalacja ze śmieci, zabawa masą papierową)

12.00–15.00 Rezerwat Małych Stóp: jarmarkowe czytanki – rezerwacianki
Wigwam, czytanie bajek, pióropusze indiańskie, talizmany, malowanie buziek, kolorowanki. Dodatkowo małe muzykowanie i sklepik książkowy.

15.45–17.15 „Kraina Słodkościami Płynąca” – kulinarne show dla dzieci
Wraz z prawdziwym Szefem Kuchni dzieciaki przygotują desery: Sorbet owocowy, Pancakes oraz Sałatkę owocową z czarodziejskim pyłkiem. A potem oczywiście wspólna degustacja (mniam mniam).

17.00–19.00 miniminiJarmark – warsztaty i zabawy dla najmłodszych
Warsztaty plastyczne i zabawy dla najmłodszych. Zapraszamy dzieciaki w wieku 2-5 lat z Rodzicem/Opiekunem. A czeka na was m.in.: jarmarczny portret, góralska spinka, notes gazdy, obrazek z jarmarku, odpustowy krawat czy dzbanek.

17.00–19.00 Jarmarkowo warsztatowo
Oryginalne jarmarkowe warsztaty dla tych nieco starszych 5 i więcej latków. Będzie się działo m.in.: podhalańskie baranki; czerwone paciorki, czyli korale góralskie; serwetki góralskie.

Skansen:
12.00–18.00 Pokazy twórców ludowych
Zapraszamy do skansenu na rynku w okolice kapliczki św. Jana Kantego. Ekspozycja ze zbiorów MOK, Muzeum Podhalańskiego przygotowana będzie z rozmaitych zabytkowych sprzętów. Zwiedzający zobaczą jakimi narzędziami posługiwali się dawniej mieszkańcy Podhala pracując w gospodarstwie i na roli. W skansenie można będzie się zaznajomić ze sposobem wytwarzania wyrobów rękodzielniczych i sztuki ludowej. Jedną z atrakcji Jarmarku będą pokazy ginących zawodów: garncarza, świecownika, wytwórcy zabawek, kowala, plecionkarza. Obok skansenu rękodzielnicy będą mieć stoiska na których nie tylko będzie można podziwiać i kupić wyroby, ale podpatrzeć ich przy pracy i wziąć czynny udział w pokazie.

14.00–15.00 Zespół Regionalny „Mali Śwarni”: Majówka
Zespół Mali Śwarni powstał w 1983r. z inicjatywy Mari i Józefa Staszlów przy cechu Rzemiosł Różnych w Nowym Targu. Maria i Józef Staszlowie prowadzili zespół nieprzerwanie od 2013r. Obecni instruktorzy są ich wychowankami Bernadeta Szumal i Piotr Batkiewicz. Program nawiązuje do zwyczaju śpiewania pieśni maryjnych przy przydrożnych kaplicach w miesiącu maju.

Strefa sportowa:
12.00–15.00 Piknik snowboardowy /przy Miejskiej Hali Lodowej/
To już kolejna edycja Pikniku i pokazu snowboardowego w środku lata wraz z udziałem naszych olimpijczyków z Zimowej Olimpiady w SOCHI 2014. Mamy nadzieję, że Piknik odbędzie się na prawdziwym śniegu. Pokaz organizowany w ramach Jarmarku Podhalańskiego będzie odbywał się na specjalnie skonstruowanym elemencie - tzw. boksie, na którym sportowcy będą wykonywać różnego rodzaju widowiskowe ewolucje i "tricki" (z ang.). Zapraszamy.

Dodatkowo:
9.00–21.00 E-jarmark: turnieje gier e-sportowych
Nazwy „League of Legends”, „Fifa” czy „CS-GO” są znane nie tylko „maniakom” komputerowym. U nas turnieje tych gier zarówno 5 vs 5, jak i 1 vs 1. Jak mówi Marcin Bryniarski jeden z organizatorów tego przedsięwzięcia: Pragniemy przedstawić świat gier komputerowych od zaplecza e-sportu, gier w jakie są rozgrywane największe turnieje na świecie. Ludzie przebywający na Jarmark będą mieli okazje zapisać się dowolnego turnieju1 vs. 1 i spróbować rywalizacji z lepszymi od siebie. Pojawią się zespoły z Polski, które zapewnią wysoki poziom.

Źródło: materiały promocyjne

31.07.2014 / 08:37

Główne atrakcje V Nowotarskich Dni Fantastyki

NOWY TARG. V Nowotarskie Dni Fantastyki zorganizowane zostaną w piątek i sobotę 9-10 sierpnia br. Organizatorzy największej na Podhalu otwartej imprezie poświęconej fantastyce oraz grom planszowym i bitewnym przygotowali wiele atrakcji.

Jedną z głównych "Szkoła wojowników", czyli warsztaty szermierki prowadzone przez Silkfencing Team (https://www.facebook.com/silkfencing?fref=ts), członków rycerskiej kadry Polski, która to zajęła 2 miejsce na tegorocznych mistrzostwach europy w Hiszpanii. Warsztaty te odbędą się podczas obydwu dni imprezy.

Pierwszego dnia imprezy, w sobotę 9 sierpnia, będzie miał miejsce turniej larpowej szermierki bezpiecznej z nagrodami, podczas którego wyłoniony zostanie mistrz NDF w tej dyscyplinie.

Również w sobotę odbędzie się turniej z nagrodami polskiej gry planszowej ,,Neuroshima HEX", która szturmem podbija światowy rynek gier planszowych i pokazuje, że także u nas może powstać przebojowa ,,planszówka" na najwyższym poziomie.

W niedzielę 10 sierpnia, chętni będą mogli sprawdzić się w nietypowym sporcie drużynowym – na NDF zawita ,,Jugger", którego rozgrywki prowadzić będzie Klub Oręża Dawnego ,,Klinga"(https://www.facebook.com/kod.klinga?fref=ts).

Ponadto w programie znajdą się tradycyjne atrakcje NDF – a więc Games Room i Battle Room, czyli sale z grami planszowymi, karcianymi i bitewnymi, dostępnymi dla odwiedzających.

Zachęcamy do odwiedzenia imprezy organizatora:www.fantastyka.nowytarg.pl oraz strony-wydarzenia na facebook: www.facebook.com/events/234755796715127/?fref=ts

Do zobaczenia 9-10 sierpnia na V Nowotarskich Dniach Fantastyki!

mat. prasowy, opr.s/

31.07.2014 / 00:08

Nowotarskie upamiętnienie Godziny "W"

Nowotarska Grupa Mieszkańców "PAMIĘĆ" zaprasza wszystkich mieszkańców miasta i Podhala - w piątek 1 sierpnia o godz. 17.00 pod Krzyż Katyński.

Godzina "W" - 1 sierpnia 1944 roku o godzinie 17.oo - była początkiem Powstania Warszawskiego, w którym wzięli udział żołnierze AK pochodzący niemal ze wszystkich regionów Polski. Wśród nich byli też nowotarżanie - żołnierze urodzeni w Nowym Targu:
Mieczysław Zbigniew Bełtowski ur. 13.04.1915 r. (absolwent Gimnazjum im. S.Goszczyńskiego w Nowym Targu) - porucznik, ps. "Antoni Wilga", "Ryś", w powstaniu walczył w Oddziale AK - Grupa "Północ" Państwowy Korpus Bezpieczeństwa (PKB) - oddział PKB "Barry" - pluton żandarmerii, następnie pluton odwodowy dowódcy Grupy "Północ" - dowódca plutonu, szlak bojowy Stare Miasto, zginął 2.09.1944 r. podczas bombardowania Pałacu Krasińskich,

Krystyna Dziędzielewicz ur. 22.01.1926 r. - strzelec, ps. "Krystyna", nic nie wiadomo na temat jej przydziału w powstaniu do oddziału, wyszła z powstania jako jeniec nr 106547 jej dalsze losy są nieznane,

Maria Mendlowska ur. 17.03.1918 r. - podporucznik, ps. "Ziutka", udział w konspiracji 1939-1944 Komenda Główna AK - Oddział V (Dowodzenie i Łączność) - Wydział V-k (Łączność konspiracyjna "15-K, "24-K","55-K", "25-K", "49"), w powstaniu była w Kwaterze Głównej sztabu Okręgu Warszawskiego AK - kancelaria - szyfry, szlak bojowy Śródmieście-Północ, wyszłą z Warszawy z ludnością cywilną, zmarłą w Krakowie 12.07.2007 r.

Jerzy Nomarski ur. 01.04.1919 r. - kapral, ps. "Rosomak", nr legitymacji AK 114411, w powstaniu walczył w AK - batalion "Zaremba"-"Piorun" - pluton łączności, szlak bojowy Śródmieście Południe, wyszedł z powstania jako jeniec nr 105922, dalsze losy nieznane.

Zofia Sowińska ur.06.02.1921 r. - strzelec, ps. "Alicja", w powstaniu walczyła w AK - batalion "Zaremba"-"Piorun" jako łączniczka, szlak bojowy Śrómieście Południe, zmarła 11.09.1944 r. w wyniku zatrucia.

Ryszarda Irena Turschmidt ur. 26.02.1927 r. - strzelec, ps. "Bryła" w powstaniu walczyła - II Obwód "Żywiciel" (Żoliborz) Warszawskiego Okręgu AK - zgrupowanie "Żaglowiec" - pluton 206, szlak bojowy Żoliborz, wyszła z powstania jako jeniec nr 46723, dalsze losy nieznane.

Zarówno Niemcy, jak i Sowieci po obu stronach frontu zwalczali oddziały partyzanckie idące Powstaniu na pomoc. Niemcy otoczone miasto skazali na zagładę, a Sowieci z premedytacją wstrzymali front na Wiśle patrząc cynicznie z drugiego brzegu na bohaterską śmierć Warszawy. Powstanie miało trwać kilka dni, trwało 63, 63 dni bohaterskiej chwały, walki o niepodległość całego kraju i wolność wszystkich Polaków. To o Bohaterach tych 63 dni, kazano nam zapomnieć na długie lata, zostali Oni wymazani z naszej historii na równi z Żołnierzami Wyklętymi i ofiarami zbrodni w Katyniu. Dlatego dzisiaj po 70 latach miejmy odwagę i wdzięczną pamięć aby poległym oddać hołd, a żywym okazać szacunek.

"1 sierpnia o godzinie 17.00 kiedy zawyją syreny gdziekolwiek będziesz - zatrzymaj się, uczcij chwilą ciszy tych, którzy walczyli i ginęli za Twoją wolność. Wyjdź z domu, wysiądź z samochodu, na minutę oderwij się od pracy. Pokaż innym, że pamiętasz. Złóż hołd Bohaterom" - apelują nowotarżanie z grupy "Pamięć".

W zaproszeniu dodają: "Wszystkich, którzy mogą 1 sierpnia o Godzinie "W" przyjść pod Krzyż Katyński w Nowym Targu serdecznie zapraszamy, aby wspólnie uczcić pamięć Bohaterów, którzy walczyli i zginęli w Powstaniu Warszawskim".

opr.s/

30.07.2014 / 20:12

Kulturalna Stolica Podhala w sierpniu

Dziewiąty już rok w Nowym Targu rozbrzmiewa latem muzyka organowa pod nazwą "Letnie Koncerty Organowe ". Koncerty organizowane przez Urząd Miasta przyciągają do kościoła św. Katarzyny miłośników muzyki, którzy mają możliwość posłuchania muzyki organowej skomponowanej przez wielkich mistrzów gatunku oraz kompozytorów współczesnych.

W Nowym Targu gościło wielu znakomitych muzyków z Polski. Koncerty często urozmaicane są wykonywaniem wspólnych utworów z towarzyszeniem innych instrumentów, w tym skrzypiec, wiolonczeli, trąbki, jak również utworów wokalnych wykonywanych przez solistów . W dwa sierpniowe niedzielne wieczory czekają na Państwa kolejni artyści i muzyka organowa.

Muzeum Podhalańskie zaprasza w sierpniu na wystawę poświęconą życiu i twórczości Wiktora Ignacego Gutowskiego. Gutowski był nauczycielem rysunków w nowotarskim Gimnazjum, artysta plastyk, żołnierz Legionów, uczestnik walk w obronie Lwowa, podczas II Wojny Światowej dwukrotnie więziony w zakopiańskim więzieniu „Palace”. Z tego czasu pochodzi jego dziennik, którego wyjątki pojawią się na wystawie.

W ramach projektu Promesa MOK Nowotarski Klub Fantastyki w dniach 9-10 sierpnia (sobota-niedziela) zaprasza na już V Nowotarskie Dni Fantastyki. Z racji okrągłej rocznicy tym razem organizatorzy wprowadzać będą wszystkich chętnych w świat fantastyki przez dwa dni. A znajdzie tam coś dla siebie każdy – i prawdziwy geek fantastyki, i najmłodsi, i ci którzy dopiero chcą połknąć bakcyl na fantastykę. Zapraszamy na:
Turnieje: Neuroshima Hex, Carcassonne, Jungle Speed, Szermierki, 20 Pytań;
Konkursy: Filmowy, Postaciowy, Wiedzy o cRPG, Wiedzy o Star Wars, Muzyczny, Aktorski, Muzyki z Gier, Wiedzy Marvel&DC, Quiz o LoL;
Prelekcje: choćby Crowdfundingu, RPG dla Zielonych, Kilka słów o MMO, Brytyjskie Seriale…;
Blok dla najmłodszych: NDF czyta dzieciom i Konkurs Rzutu Zwierzołakiem; Games Room, Console Room, Battle Room, Arena i Szkoła Wojowników; a to jeszcze nie wszystko!

Przypominamy, że w ramach „Wakacji w Mieście” na dzieci czekają :ścianka wspinaczkowa, dmuchańce, park linowy, zajęcia jiu-jitsu, warsztaty z robotyki oraz zajęcia wokalne.

A na zakończenie wakacji XIV Jarmark Podhalański. Mamy dla Państwa 3 dni pełne atrakcji.

Scenę z licznymi występami zespołów regionalnych, Bajdokiem dla dzieci i wieczornymi koncertami gwiazd. Strefę dla Rodziny z bogatym programem już dla dzieciaków 2-3 letnich oraz oczywiście dla tych starszych przedszkolno- szkolnych; Skansen plenerowy na rynku w okolicach kapliczki św. Jana Kantego. Ekspozycja ze zbiorów MOK, Muzeum Podhalańskiego przygotowana będzie z rozmaitych zabytkowych sprzętów. Zwiedzający zobaczą jakimi narzędziami posługiwali się dawniej mieszkańcy Podhala pracując w gospodarstwie i na roli, w skansenie zaplanowano pokazy twórców ludowych na żywo i występy zespołów regionalnych; Strefę sportową dla rozruszania z crossfitem, piłkarzami, trialem i snowboardem; Kulinaria z góralskimi przysmakami oraz niedzielną deserową kuchnią dla dzieciaków; Miejsce na e-sport, czyli rozgrywki komputerowe; Plenerową wystawę „Nowotarskie jarmarki”; będzie również możliwość oddania krwi w akcji „Kropla do kropli”; i oczywiście nie może zabraknąć stoiska handlowych. Bądźcie Państwo z nami!

Serdecznie pozdrawiam
Barbara Pachniowska, dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury w Nowym Targu

 
30.07.2014 / 18:20

"Mistrz i student" w ramach 5. Letniego Festiwalu "Pieniny-Kultura-Sacrum"

W sobotę 2 sierpnia o godz. 19:00 w kościele Chrystusa Dobrego Pasterza w Krościenku n. Dunajcem obok muzyki organowej zabrzmi instrument dęty, nieczęsto spotykany razem z organami, do tego w sakralnym wnętrzu. Będzie to klarnet. Na organach zagra niemiecki organista Christian Zierenberg, związany na co dzień ze starym niemieckim miastem Rotenburg nad Fuldą.

Christian Zierenberg specjalizuje się w wykonawstwie muzyki dawnej, współpracuje z licznymi niemieckimi zespołami wykonującymi muzykę baroku, dla których realizuje partie organów. Chętnie wykonuje także dzieła francuskiej literatury organowej, klasyki XX wieku. Jest uznanym specjalistą w zakresie budownictwa organowego i rekonstrukcji zabytkowych instrumentów. Razem z artystą z Niemiec zagra młody muzyk pochodzący z Krościenka, student Akademii Muzycznej w Krakowie w klasie klarnetu prof. Andrzeja Godka, Wojciech Kwiatek. Jest to obiecujący muzyk, którego talent i praca były już niejednokrotnie nagradzane podczas międzynarodowych konkursów muzycznych. Wraz z organistą Christianem Zierenbergiem przyjedzie również jego małżonka, śpiewająca sopranem Christhild Dietz-Zierenberg. Jej głos usłyszymy podczas sobotniego koncertu w dwóch utworach składających się na całościowy program.

Festiwal odbywa się dzięki pomocy finansowej ZEW Niedzica SA oraz Starostwa Powiatowego w Nowym Targu. Partnerami wydarzeń są: Pensjonat Crosna Spa z Krościenka n. Dunajcem, Publiczne Gimnazjum im. Jana Pawła II w Krościenku n. Dunajcem oraz Cukiernia Piotrowscy. Patronat honorowy nad Festiwalem objął ksiądz biskup Wiesław Lechowicz. Wstęp na wszystkie koncerty jest wolny.

Serdecznie zapraszamy.

Agnieszka Radwan-Stefańska, dyr. artystyczny Festiwalu

30.07.2014 / 16:17

Małe oratorium do św. Kingi (zdjęcia)

W starych murach krościeńskiego kościółka przy rynku odbył się wzruszający koncert. Wspaniała akustyka naszej świątyni powoduje, że koncert mógł odbyć się bez nagłośnienia. Mieszkańcom Krościenka i licznie przybyłym turystom zostało zaprezentowane Małe oratorium do św. Kingi „Bądź z nami Kingo".

Było to widowisko poetycko-muzyczne przedstawiające poezje Krystyny Aleksander do muzyki Aleksandry Dudek. W koncercie wystąpili: Magdalena Spytek-Stankiewicz- mezzosopran, Anna Psiuk-Maksymowicz- skrzypce, Katarzyna Rubin- wiolonczela oraz Aleksander Smoliński- słowo wiążące, recytacje.

Publiczność wysłuchała pieśni z czwartego tomiku wierszy Krystyny Aleksander „Sercem Pisane”. Znajdują się w nim wiersze zamieszczane wcześniej w Pracach Pienińskich redagowanych przez Ryszarda M. Remiszewskiego, antologiach i innych publikacjach. Ten tomik poświęcony jest w większości patronce Pienin, św. Kindze, która jest dla poetki, jak sama mówi, najważniejsza w jej życiu.

Podczas przedstawienia usłyszeliśmy wspaniałe kompozycje do wierszy m. in. Mój Dunajcu, Pożegnanie, Przyjdźże do nas Boże Dziecię (kolęda), Jezus frasobliwy, Mateńko Kingo, czy dynamicznie zaprezentowany wiersz Krościeńskie jarmarki.

Ktoś, kto wsłuchiwał się w treść śpiewanych, czy ekspresyjnie recytowanych wierszy mógł w niecodzienny sposób wzbogacić swoją wiedzę o wątki przyrodnicze a także historyczne. Poezja pani Krystyny Aleksander przybliża postać św. Kingi, religijność Patronki Pienin, wzór księżnej chętnej do opieki nad chorymi. Wiersze pani Krystyny to piękne opowieści. Słuchając ich poetyckiej i muzycznej interpretacji łatwiej wyobrazić sobie dzieje Krościenka. Z wierszy np. wyłania się wizja stworzenia Pienin, groza lodowca, dopiero po czasie wyłania się osada w widłach Dunajca i Krośniczanki. Poetycka prezentacja Krościenka stwarza pani Krystynie możliwość dodania wątków autobiograficznych, gdy wplata wzruszający przekaz, że "stąd wywodzą się Jej korzenie" czy "Krościenko jest moją ostatnią przystanią".

Gratulacjom i owacjom dla poetki, kompozytorki i artystów nie było końca. Pani Krystyna Aleksander nie kryła wzruszenia i zadowolenia z koncertu. Podziękowała kompozytorce, wykonawcom oratorium oraz wszystkim, którzy pomogli przy realizacji tego przedsięwzięcia. Nie zapomniała o nikim. Dla wszystkich Przyjaciół miała przygotowaną różyczkę.

Szczególne podziękowania za pomoc w organizacji skierowała do Stanisława Gawędy- wójta gminy Krościenko oraz Krystyny Kubik z Lokalnej Grupy Działania Gorce- Pieniny.

Organizatorami Małego Oratorium do św. Kingi byli: Klasztor Sióstr Klarysek w Starym Sączu, Parafia Rzymskokatolicka pod wezwaniem Wszystkich Świętych w Krościenku nad Dunajcem, Stowarzyszenie- Lokalna Grupa Działania Gorce- Pieniny, Młodzieżowy Dom Kultury w Gliwicach oraz Urząd Gminy w Krościenku nad Dunajcem.

Cieszę się, że byłem wśród zaproszonych, mogłem wziąć udział w tym wzruszającym spektaklu i przedstawić tę krótką fotorelację.

Pozostaję z poważaniem: Zdzisław Soliwoda

30.07.2014 / 16:04

"Tak poznaje się świat" (zdjęcia)

Gminna Biblioteka Publiczna w Kluszkowcach realizowała w lipcu projekt pt. "Tak poznaje się świat: edukacja poprzez zabawę" w ramach Konkurs Grantowego "Aktywna Biblioteka" koordynowanego Akademię Rozwoju Filantropii w Polsce (ARFP).

Założeniem tego projektu było zapewnienie dzieciom ciekawego sposobu spędzania wolnego czasu w okresie wakacji poprzez twórczą aktywność, kreatywne nieformalne sposoby nauczania o świecie i jego różnorodności, kultury, nauka poprzez zabawę i współpracę w grupach.

Warsztaty były organizowane dla wszystkich zainteresowanych tematyką. Wśród uczestników warsztatów były także dzieci które nie są użytkownikami bibliotek. Warsztaty zapewniły dzieciom ciekawy sposób spędzania wolnego czasu w okresie wakacji poprzez twórczą aktywność, kreatywne nieformalne sposoby nauczania o świecie, jego różnorodnościach, kulturach, nauka poprzez zabawę oraz współpracę w grupach, integracja między dziećmi oraz budowanie postaw: otwartości, pewności siebie, współpracy w grupie. Liczba dzieci była ograniczona ze względu na warunki lokalowe. Te same warsztaty były organizowane w dwóch miejscowościach: Mizerna i Maniowy.

Były realizowane takie działania jak: zabawa w znajdowanie owoców egzotycznych, odnajdywanie krajów w których rosną dane owoce na mapie i podświetlanym globusie, wspólne obieranie owoców i sprawdzanie co jest w środku, zabawa w smakowanie (zasłonięte oczy), konkurs w nazywanie, zaproszenie gościa z Kamerunu i Japonii, slajdy, wspólne słuchanie muzyki, czytanie literatury z danego kraju, robienie czegoś specyficznego dla danego kraju np. orgiami, taniec, spotkanie autorskie z Wiesławem Drabikiem, nauka poprzez eksperymenty oraz poznawania świata przyrody przy użyciu specjalnych pojemników do obserwacji owadów z wbudowanym szkłem powiększającym.

Na zakończenie projektu był zorganizowany wyjazd uczestników projektu do Centrum Edukacji Globalnej „Wioski Świata”.
Projekt ten był realizowany w ramach współpracy ze Stowarzyszeniem „ Sprężyna” – Centrum Edukacji Nieformalnej.
Całkowita wartość projektu 5 600 złotych, dofinansowanie 4 500 złotych.

Źródło: materiały prasowe

30.07.2014 / 14:42

Uwaga na kleszcze

Upalne lato sprzyja odkrywaniu ciała i ukąszeniom kleszczy, przenoszących choroby. W pierwszym półroczu Sanepid odnotował ponad 5,3 tys. przypadków boreliozy. Co dziesiąty przypadek wystąpił w Małopolsce – informują specjaliści z Centrum Zdrowia Tuchów.

Warto sprawdzić, czy nie mamy na skórze kleszcza nie tylko po wycieczce do lasu, ale też po spacerach na łące. Nawet jeśli zauważymy nieproszonego gościa nie ma powodów do obaw. Według specjalistów usunięcie kleszcza w ciągu 12 godzin zabezpiecza przed zarażeniem boreliozą. Jeśli już do niego dojdzie wczesne rozpoznanie tej choroby zwiększa szanse na jej szybkie wyleczenie. Okres wylęgania boreliozy wynosi od trzech do trzydziestu dni. Jak mówi ekspert Akademii Pacjenta Centrum Zdrowia Tuchów prof. Paulin Moszczyński, u około 70 % pacjentów pierwszym objawem choroby jest rumień wędrujący. To charakterystyczna zmiana skórna powstająca w miejscu wniknięcia krętków. - Zmiana powiększa się obwodowo, może też wędrować. Towarzyszy jej świąd lub bolesność skóry w miejscu rumienia, gorączka, osłabienie, męczliwość, bóle głowy, bóle stawowo - mięśniowe albo objawy podobne do grypy lub infekcji górnych dróg oddechowych – tłumaczy prof. Moszczyński. Chorobę można wykryć także przez badanie przeciwciał w surowicy krwi. Na takie badanie może skierować lekarz.

Przed usunięciem kleszcza nie należy miejscowo stosować żadnych środków, ponieważ może to spowodować wymioty pajęczaka. Ważna jest obserwacja miejsca ukłucia. Pamiętać trzeba, że wokół niego w pierwszych dniach może się pojawić obrzęk, będący wyrazem reakcji alergiczno- zapalnej na ślinę kleszcza, a nie zarażenia krętkiem. Ponadto na skutek wniknięcia bakterii może się pojawić stan zapalny. Wczesne postaci choroby leczy się stosunkowo łatwo poprzez antybiotykoterapię, trwającą od 14 do 21 dni. Rozpoznanie boreliozy w późniejszym stadium może prowadzić do jej rozwoju i zmian w układzie nerwowym, narządach ruchu czy sercu. Objawy to m.in. zapalenia stawów, porażenia nerwów twarzowych, a nawet objawy sugerujące guza mózgu. Nie wszystkie kleszcze są nosicielami bakterii boreliozy, jednak podczas ukąszenia mogą przenosić do krwi także inne bakterie i wirusy, wywołujące m.in. kleszczowe zapalenie mózgu.
Aby zapobiegać ukąszeniom kleszczy powinniśmy zakrywać jak największą część ciała. Specjaliści polecają także używanie środków odstraszających tzw. repelentów w postaci kremów lub aerozoli.

Źródło: materiały prasowe

30.07.2014 / 10:35

"Radość Ewangelii"...

Dorośli i studenci z Polski, Ukrainy i Filipin przeżywający swoje rekolekcje na Kopiej Górce przygotowali dla mieszkańców Krościenka i turystów program ewangelizacyjny pt. Radość Ewangelii.

W programie przedstawili pantomimy o grzechu i miłości Bożej. Zaprosili do wspólnej zabawy, tańców i śpiewów głównie dzieci.

- Kilka osób opowiedziało też jak ich życie zmieniło się kiedy w swoim życiu spotkali Jezusa. Do amfiteatru przybyło kilkadziesiąt osób z którymi po skończeniu programu usiedliśmy do rozmowy. Spotkanie zakończyliśmy radosnym śpiewem w języku filipińskim - opowiada – Katarzyna Owczarek.

opr.s/ zdj. GCK Krościenko

30.07.2014 / 00:02

Red Bull Air Race w obiektywie Michała Adamowskiego (zdjęcia)

Dwa dni podniebnych zmagań najlepszych pilotów świata, deszcz, słońce, wiatr, upał, ogromne korki…i 700 tysięcy widzów! Tak wyglądały zawody Red Bull Air Race, które po raz pierwszy odbyły się w Polsce, a dokładniej w Gdyni.

29.07.2014 / 23:43

Jubileusz "Koncertów w Zakopanem – wiosna, lato” (zdjęcia)

Cykliczna impreza „Koncerty w Zakopanem – wiosna, lato 2014’ jest już na półmetku. Muzyczne spotkania w Zakopanem nie roszczą sobie pretensji do najważniejszej imprezy muzycznej pod Tatrami. Od 15 lat są artystycznym wyrazem spotkań młodych ludzi, którzy uprawiają muzyczne rzemiosło w szkołach, na uczelniach, czy stowarzyszeniach muzycznych.

Od wielu lat spotykają się Anglicy, Amerykanie, Szwajcarzy, Słowacy, Polacy, a czasem Afrykanerzy czy Węgrzy właśnie w Zakopanem, by zagrać koncert muzyki poważnej i „nie poważnej”. Przyzwyczaili się do tej imprezy, która odbywa się w czerwcu i lipcu (dawniej też w sierpniu) w zakopiańskich i bukowiańskich świątyniach i Podhalanie i turyści.

Pomysł organizowania takich koncertów wyszedł od dyrygenta z Anglii, Nigela Morley’a, który zaproponował mi współtworzenie tournee po Polsce angielskich chórów i orkiestr. I tak zaczęliśmy w 1999 roku od występów w Zakopanem, Rabce i Krakowie. W kolejnych latach włączyliśmy Tarnów, Przemyśl, Wrocław i Katowice. Pojawiły się również formacje muzyczne z USA, RPA, Szwajcarii i oczywiście z Polski. Staraliśmy się, by występowały też zespoły z Podhala, Spisza czy Krakowa, zarówno kameralne, jak też duże zespoły orkiestrowe. Po kilku latach merytorycznie wsparli naszą inicjatywę dyrygenci – Kai Buman i Stanisław Rybarczyk, a honorowym patronatem wspierali nas, np. Henryk Mikołaj Górecki, Jan Kanty Pawluśkiewicz, prof. Jacek Kolbuszewski, prof. Stanisław Rodziński.

Oprócz koncertów, dzięki Stowarzyszeniu Tatrzańskiego Klubu Niezależnych, a w ostatnich latach Tatrzańskiej Agencji Rozwoju, Promocji i Kultury, udało się zorganizować imprezy towarzyszące – odczyty, spotkania literackie, wystawy. Taka formuła sprawdziła się doskonale, tym bardziej, że każdego roku impreza poświęcona była znanej postaci lub rodzinie związanej z Tatrami i Podhalem, a jednocześnie cennej dla kultury polskiej.

Przez te 15 lat pod Giewontem udało się zorganizować ponad 200 koncertów i kilkadziesiąt imprez towarzyszących. Cykl „Koncerty w Zakopanem – wiosna – lato” wpisał się w pejzaż kultury podhalańskiej i cieszy się dużym uznaniem. Jest to zasługą wielu osób, a w szczególności osób związanych z Tatrzańskim Klubem Niezależnych. Może w przyszłości impreza przerodzi się w duży festiwal, ale póki co dobrze się ma w obecnej formule. Muszę w tym miejscu wspomnieć ś.p. Marka Markowicza , który przez wiele lat prowadził Zakopiańską Akademię Sztuki i który zainspirował nas do działania. Z nim chcieliśmy połączyć siły organizacyjne, by moda muzyczna pod Tatrami przerodziła się w jakość snobistyczną. I drugą osobą, która od samego początku wsparła naszą incjatywę i chętnie przyjęła koncerty do świątyni św. Krzyża w Zakopanem, był ks. prałat Stanisław Szyszka.

Tegoroczne koncerty i wydarzenia naukowo-literackie poświęcone są rodzinie Pawlikowskich. Honorowy patronat nad całością objęli: Andrzej Gąsienica-Makowski - starosta tatrzański, Marek Trzaskoś – wiceprzewodniczący Rady Miasta Zakopanego, Henryk Woźniakowski – prezes Instytutu Wydawniczego „Znak”oraz ks. prałat Stanisław Szyszka, a organizatorem wszystkich wydarzeń jest Stowarzyszenie tatrzańskiego Klubu Niezależnych.

W tym roku wystąpiły chóry i orkiestry z Anglii i Polski, pod koniec lata wystąpi na koncercie specjalnym chór w Nowego Targu, a tuż na początku jesieni chór z Budapesztu.

Wart podkreślenia jest występ 22 lipca b.r. Młodzieżowej Orkiestry Dętej Hrabstwa Lincoln. Koncert odbył się w kościele św. Krzyża w Zakopanem. Tego wieczoru młodych muzyków poprowadził David Dorey, który współpracuje z orkiestrą od 1997 roku. Zespół pod batutą Dorey’a zaprezentował dość ciekawy repertuar i dobre wykonanie. Na szczególne uznanie zasługuje oryginalne wykonanie utworu Nikołaja Rimskiego – Korsakowa Koncert na puzon i orkiestrę. Solistą był Nicolas Jones. W drugiej części koncertu orkiestra zaprezentowała kilka utworów muzyki filmowej, a na bis – ku zaskoczeniu słuchaczy – Mazurka Dąbrowskiego.

W drugiej części lata, a dokładnie we wrześniu zaprezentują się zespoły z Polski i Węgier oraz odbędzie się sympozjum na temat rodziny Pawlikowskich i ich związków z Zakopanem.

Adam Kitkowski, zdj. Piotr Korczak

29.07.2014 / 22:49

Przyjaciel do przygarnięcia - od zaraz (zdjęcia)

Nowotarskie Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt prezentuje zdjęcia psów czekających na nowych właścicieli.

W galerii poniżej:
- pies, mały, biało-brązowy, gładki, 8 lat,
- pies, średni, czarno-podpalany, gładki, 1 rok,
- suka, mała, czarno-podpalana, gładka, 7 lat,
- pies, mały, czarno-biały, gładki, 7 lat,
- suka, mała, biała, kudłata, 4 lata,
- pies, średni, brązowy, szorstkowłosy, 1 rok,
- pies, średni, tricolor, kudłaty, 4 lata,
- pies, mały, popielaty, szorstkowłosy, 1,5 roku,
- pies, mały, rudy, gładki, 3 lata,
- pies, mały, rudo-biały, gładki, 4 lata.

Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt mieści się przy ul. Kokoszków 101, czynne jest w dni powszednie w godzinach 8:00- 16:00.

opr.s/ zdj. arch. schroniska

29.07.2014 / 22:45

IV letni Koncert Trzech Kultur (zdjęcia)

W kościele w Jaworkach odbył się IV Letni Koncert Trzech Kultur. Było to szczególne wydarzenie nie tylko muzycznie łączące przedstawicieli kilku kultur i narodowości, ale także dlatego, że dedykowany był proboszczowi parafii w Szlachtowej i Jaworkach ks. Józefowi Włodarczykowi, obchodzącemu w tym roku 30-lecie kapłaństwa oraz 15-lecie od powołania go na proboszcza obu kościołów.

Ta dedykacja została w sposób bardzo uroczysty podkreślona przez Grzegorza Niezgodę, burmistrza Miasta i Gminy Szczawnicy, który w serdecznych słowach podziękował za bycie i posługę Bożą ks. Włodarczyka na terenie Szczawnicy, Jaworek i Szlachtowej.

Na koncert złożyły się fortepianowe utwory C. Debussy’ego, S. Rachmaninowa i F. Chopina w wykonaniu pianistów Markijana Popil z Ukrainy, Aleksandry Hurkała z Polski oraz Pauliusa Andersson z Litwy. Wystąpiła także skrzypaczka Zofia Kardas, która wykonała Legendę opus 17 Henryka Wieniawskiego. Artystce akompaniowała Aleksandra Hurkała.

Organizatorem koncertu był Miejski Ośrodek Kultury w Szczawnicy oraz Urząd Miasta i Gminy w Szczawnicy.

Występujący muzycy - to laureaci Międzynarodowego Forum Pianistycznego "Bieszczady bez granic".

- Prezentujący się artyści są nie tylko utalentowanymi, ale uzdolnionymi wirtuozami, przed którymi muzyczno – artystyczna kariera stoi otworem – podkreślał Piotr Gąsienica, dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury w Szczawnicy, zarazem prowadzący koncert, który wprowadzając w muzyczną przygodę, jaka czekała publiczność przybyłą do jaworczańskiego kościoła zaznaczył, że w związku z występem ukraińskiego pianisty Markijana Popila ten koncert jest szczególnym, bo powinniśmy narodowi ukraińskiemu życzyć jak najszybszego pokoju, który gwarantowałby normalność w tym kraju i możliwość spokojnego życia i nauki młodym ludziom - Ukraińcom.

To była rzeczywiście wspaniała muzyczna przygoda, która była tym bardziej piękna, że wykonawstwo poszczególnych utworów przez występujących wirtuozów było na najwyższym poziomie, a akustyka jaworczańskiego kościoła, dawnej cerkwi jeszcze bardziej pozwalała przybyłym melomanom na niezwykłe muzyczne doznania.

Tekst Henryk Janusz Olkiewicz, zdj. Alina Lelito i H.J. Olkiewicz

29.07.2014 / 22:30

Zabawa Pod Wierzbą (zdjęcia)

Stare samochody, koncerty zespołów Black Out oraz Mr. Pollack, a przede wszystkim wiele cennych informacji na temat Pienińskiego Parku Narodowego, tak przebiegł kolejny weekend w Amfiteatrze "Pod Wierzbą" w Krościenku nad Dunajcem.

- Serdecznie dziękujemy za pomoc Pienińskiemu Parkowi Narodowemu oraz Tatrzańskiemu Klubowi Motoryzacyjnemu - podsumowuje dyrektor GCK Józef Szałwia i zaprasza na kolejne imprezy do KRościenka.

opr.s/ zdj. organizatora

31.07.2014 / 21:47

Piłka nożna. Podania w stylu Alonso

Młodzi piłkarze Wiatru Ludźmierz zostali zwycięzcami w turnieju „Wakacje z piłką nożną”, w rywalizacji powiatu nowotarskiego.

Turniej zorganizowany przez PPPN z inicjatywy MZPN i Urzędu Marszałkowskiego województwa małopolskiego, a także Małopolskie Zrzeszenie Ludowe Zespoły Sportowe w Krakowie. Celem przedsięwzięcia jest zorganizowanie atrakcyjnej formuły spędzanie wolnego czasu na sportowo.

W finale powiatowym zmierzyły się triumfatorzy rozgrywek gminnych. Do finału zakwalifikowało się sześć zespołów, ale do zawodów przystąpiło pięć. Nie pojawił się zespół z Rabki. Jeszcze gorzej było w powiecie tatrzańskim. Tylko Biali Biały Dunajec dojechali do stolicy Podhala i bez gier zostali triumfatorami imprezy, awansując szczebel wyżej.
W powiecie nowotarskim bezkonkurencyjny był Wiatr. Widać dobrą rękę trenera. Piłka tym chłopakom nie przeszkadza, sporo już potrafią. Wygrali wszystkie spotkania w przekonywującym stylu. Stosunek bramek 16:4 powinien wystarczyć za komentarz.

- Komentatorzy zachwycają pięknymi podaniami Alonso czy Iniesty, a tutaj proszę. Mamy chłopaków, których prostopadle podania są piękniejsze i do tego wykonane w gąszczu nóg – komentował na gorąco sytuacje na boisku prezes PPPN, Jan Kowalczyk.

- Mam fajny zespół – mówi trener zwycięskiej ekipy, Grzegorz Hajnos. – Cieszy, że są to chłopcy w Ludźmierza i okolicznych wiosek. Byli szkoleni od najmłodszych lat przez trenera Jabłońskiego. Tę ekipę przejąłem jakieś pół roku temu. Staram się nadać jej odpowiedni szlif.

Wyniki
Orkan Raba Wyżna – LKS Szaflary 1:2
Wiatr Ludźmierz – Łapsze Nożne 3:1
Szaflary – Wiatr 1:3
Korona Piekielnik – Orkan 2:4
Wiatr – Korona 4:1
Łapsze Niżne – Szaflary 3:7
Korona – Łapsze Niżne 2:3
Orkan – Wiatr 1:6
Łapsze Niżne – Orkan 1:3
Szaflary – Korona 5:1
1. Wiatr – 12 pkt ( bramki 16-4)
2. Szaflary – 9 (15-8)
3. Orkan – 6 (9-11)
4. Łapsze Niżne – 3 (8-15)
5. Korona – 0 (6-16)\

Tekst i zdj. Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=7815[/SPORTOWEPODHALE]

 
31.07.2014 / 21:38

Na razie dwie

Międzynarodowa Unia Kolarska opublikowała ranking kwalifikacji olimpijskich w kolarstwie górskim. Polki w tej chwili plasują się na trzeciej pozycji, za co przysługują dwa miejsca w igrzyskach olimpijskich.

Panowie z kolei plasują się zdecydowanie niżej, bo na 24 miejscu. Niestety taka pozycja nie daje szans na udział naszego przedstawiciela w Rio. W tym przypadku potrzebny jest awans o co najmniej jedno oczko. W Rio wystartuje 49 zawodników i 29 zawodniczek. Miejmy nadzieję, że któraś w reprezentantek Podhala dostąpi zaszczytu występu w Rio.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=7816[/SPORTOWEPODHALE]

31.07.2014 / 11:34

Piłka nożna. Mierzyć siły na zamiary (zdjęcia)

- Dostaliśmy lekcję futbolu, ale mierzymy siły na zamiary. W tej chwili jest taka różnica między moją drużyną a Podhalem. My uczymy się grać na tym poziomie – powiedział trener Huraganu, Bartłomiej Walczak.

Jego zespół od początku nastawił się na grę obronną. Zdawał sobie sprawę, że w otwartej walce ma nikłe szanse na korzystny rezultat. – Myślę, że Podhale w tym składzie personalnym będzie faworytem czwartej ligi. Gratuluje zwycięzcom, a moim chłopcom za postawę. Gramy na tyle, na ile umiemy – dodawał trener Huraganu.

- Naszym założeniem było jak najdłużej utrzymywać się przy piłce, cierpliwie budować akcje. Kilka razy nam się udało, ale przez 90 minut nie sposób tak grać – mówi trener NKP Podhale, Marek Żołądź, który podkreślił, iż był to pożyteczny sprawdzian dla jego zespołu. My dodajmy, iż przedostatni. Ostatni czeka jego podopiecznych w sobotę o godzinie 10 w Ludźmierzu z rezerwami Sandecji.

Wracając do mecz z Huraganem, to jego piłkarze posiadali zdecydowaną przewagę. Długo byli w posiadaniu piłki, rozgrywali ją na jeden lub dwa kontakty. Z gradu bramek ostatnia padła po ładnym prostopadłym podaniu. Również gol Hałgasa był mierzony i perfekcyjnie wykonany. Gospodarze rzadko zatrudniali golkiperów Podhala, ale raz zdołali trafić do siatki. – To był strzał życia – określił uderzenie Potoczaka jeden z widzów. Piłkę uderzył z ok. 30 metrów. Odchodząca wylądowała w samym winklu bramki strzeżonej przez Huragan Waksmund – NKP Podhale Nowy Targ 1:6 (1:3)

Tekst i zdj. Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=7813[/SPORTOWEPODHALE]

30.07.2014 / 23:44

Krakowska konferencja prasowa działaczy i zawodników polskiego Amp Futbolu

W andel's Hotel Cracow odbyła się konferencja prasowa z udziałem prezesa Stowarzyszenia Piłki Nożnej Osób Niepełnosprawnych Amp Futbol – Mateusza Widłaka oraz Marka Dragosza, trenera Drużyny Narodowej Amp Futbol i dwójki zawodników tej drużyny - szczawniczanina Marcina Guszkiewicza oraz bramkarza Marka Zadębskiego.

W konferencji udział wziął także prezes Fundacji Dzieci Pienin Ryszard Wojnarowicz, wspomagający działania polskich zawodników Amp Fubtbolu i Tomasz Rząsa – były piłkarz między innymi Feyenoordu Rotterdam i reprezentacji Polski, uczestnik Mistrzostw Świata z 2002 roku, jako gość specjalny.

W trakcie konferencji prezes Stowarzyszenia, zawodnicy i trener oraz gość specjalny Tomasz Rząsa, opowiedzieli o historii polskiego Amp Futbolu oraz o zadaniach, jakie wytyczyła sobie Narodowa Amp Futbol podczas zbliżających się mistrzostw Świata w Meksyku i problemach z jakimi musi się borykać zarówno drużyna, jak i sami zawodnicy.

Trener reprezentacji podkreślał, że jak każda drużyna narodowa, tak i drużyna RP w Amp Futbolu stawia sobie bardzo wysokie cele, bo dotychczas jako 8. drużyna świata ma szanse na zajęcie miejsca na pudle podczas tegorocznych Mistrzostw Świata organizowanych w Meksyku. - Wszystko jest możliwe, a znając siłę i upór moich zawodników jestem dobrej myśli – podkreślił Marek Dragosz.

O treningach i godzeniu ich z życiem rodzinnym opowiadał bramkarz reprezentacji Marek Zadębski, podkreślając, że na pewno jest trudno pogodzić treningi z życiem prywatnym, bo w przeciwieństwie do zawodowych drużyn Amp futbolu w Turcji, tam zawodnicy tej dyscypliny sportu są nagradzani tak jak w ligach zawodowych piłki nożnej.

- Niemniej wszyscy zawodnicy drużyny mają jeden cel – być w jak najlepszej formie podczas najbliższych Mistrzostw Świata, żeby cieszyć się z dobrego miejsca na tych mistrzostwach – najlepiej pierwszego – powiedział Marek Dragosz.

Konferencja, to także prezentacja działalności Stowarzyszenia Piłki Nożnej Osób Niepełnosprawnych Amp Futbol i pomoc stowarzyszeniu między innymi przez Fundacje Dzieci Pienin.

Na pytanie o współpracę i ewentualną pomoc drużynie narodowej Amp Futbolu prezes stowarzyszenia Mateusz Widłak odpowiedział trochę wymijająco, że co prawda taka współpraca była nawiązana, ale nie jest ona zbyt efektywna, w związku ze zmianami jakie nastąpiły w PZPN.

- Być może będziemy się starali ponownie nawiązać współpracę z PZPN i będzie ona efektywniejsza, gdy władze PZPN-u uporają się z bieżącymi problemami a my, jako drużyna narodowa pokażemy na co nas stać podczas Mistrzostw Świata w Meksyku – twierdził Mateusz Widłak.

Dodatkowym celem zwołanej konferencji było zaproszenie poprzez media na prezentację drużyny RP w Amp Futbolu w Szczawnicy w dniach 15 i 16 sierpnia br., podczas odbywających się w tych dniach Festynu Rodzinnego Związku Podhalan oraz Pikniku Country.

Podczas obu imprez będą prowadzone promocyjne imprezy Amp futbolu, który jednym z celów będzie zebranie w trakcie licytacji i prowadzonych loterii fantowych pieniędzy na wyjazd drużyny narodowej na Mistrzostwa Świata w Meksyku.

O organizowanych w połowie sierpnia w Szczawnicy imprezach promujących Amp Futbol opowiedział zebranym Piotr Gąsienica, dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury w Szczawnicy.

W trakcie konferencji kierownictwo hotelu andel's Hotel Cracow przekazało reprezentacji Amp Futbol piłkę z autografami zawodników reprezentacji Włoch (m.in. Andrea Pirlo, Thiago Motta, Daniele De Rossi i Antonio Di Natale!), która będzie jednym z przedmiotów wystawionych na licytację podczas szczawnickiej prezentacji polskiej drużyny Amp Futbolu.

Wśród licytowanych na aukcjach gadżetów nie mniejszymi hitami będą koszulki z autografami Kuby Błaszczykowskiego i Roberta Lewandowskiego, czy piłki z podpisami Marcina Gortata i Agnieszki Radwańskiej.

- Cieszę się, że w Szczawnicy będziemy mogli zaprezentować się szerszej publiczności. Niesamowite jest to, jakie piłkarskie gadżety udało nam się pozyskać na licytację, i ile firm włączyło się w organizację imprezy - cieszy się Mateusz Widłak, Prezes Stowarzyszenia „Amp Futbol”, który 3 lata temu wprowadził tę dyscyplinę do Polski – czujemy duże wsparcie kibiców, którzy najwyraźniej chcą, żeby Polska zagrała jednak w tym roku na piłkarskim mundialu.

Dla pełnego ujęcia tematu prezentacji Drużyny Narodowej Amp Futbolu w Szczawnicy i ich zgrupowania w dniach 15 do 16 sierpnia br. należy powiedzieć, że inicjatorem zgrupowania jest Paweł Guszkiewicz, ojciec zawodnika tej dyscypliny sportu Marcina Guszkiewicza, który włożył całą energię organizacyjną w pozyskanie sponsorów na zapowiadaną imprezę.

Wśród sponsorów szczawnickiego dwudniowego spotkania z Narodową Drużyną Amp Futbolu, pozyskanymi przez Pawła Guszkiewicza, Fundacje Dzieci Pienin oraz Stowarzyszenie Piłki Nożnej Osób Niepełnosprawnych Amp Futbol są między innymi: ZEW Niedzica, Kampania Piwowarska S.A., Pieniński Bank Spółdzielczy w Krościenku n/Dunajcem, ,,Kinga Pienińska’’, Autoryzowana Perfumeria ,,Tigerandbear’’ Nowy Sącz ul. Lwowska 2 i Kraków ul. Szpitalna 34, ,,Czorsztyn SKI, Hotele Klimek z Muszyny i Andel's Hotel Cracow oraz F.H.U. ,,LPG’’ Paweł i Marcin Guszkiewicz, Willa nad Wodospadem’’ Paweł Guszkiewicz.

Podczas spotkania z zawodnikami Amp Futbolu będą między innymi rozdawane upominki ufundowane przez Małgorzatę Barszcz z Nowego Sącza, Radną Sejmiku Małopolskiego Martę Mordarską i Podhalański Portal Informacyjny Podhale24.pl.

Wśród przedmiotów przeznaczonych do licytacji są: dwie koszulki reprezentacji Polski z autografami wszystkich kadrowiczów, koszulka Kuby Błaszczykowskiego z jego podpisem, dwie koszulki reprezentacji artystów polskich z autografami m.in. Majdana, Świerczewskiego,Zelta, Cypryańskiego, Mroczka i Maseraka, piłka z autografami reprezentacji Włoch, koszulka z autografami Przygońskiego, Czachora i Dąbrowskiego (uczestników Rajdu Dakar), piłki do koszykówki z podpisem M.Gortata, piłki tenisowe z podpisem A.Radwańskiej i debla M.Matkowski & M.Frystenberg, oryginalne piłki ,,Brazuca’’.

Ciekawymi nagrodami loteryjnymi, ufundowanymi przez sponsorów są także vouchery na wyjazdy zagraniczne np tygodniowy pobyt na jachcie w Chorwacji, sprzęt AGD, RTV, weekedy w hotelach, sprzęt sportowy, kosmetyki i wiele innych wartościowych nagród.

Organizator imprezy zapowiada, że zarówno lista sponsorów, jak i darczyńców nagród jest ciągle otwarta.

Mistrzostwa Świata piłkarzy po amputacjach odbędą się na przełomie listopada i grudnia w meksykańskim mieście Culiacan, a reprezentacja Polski będzie tam jedną z 24 drużyn rywalizujących o medale.

Wcześniej, bo już 13 i 14 września, Polacy zmierzą się w Warszawie z drużynami Anglii, Belgii, Turcji, Ukrainy i Włoch podczas trzeciej edycji turnieju Amp Futbol Cup.

Tekst i fot. Henryk Janusz Olkiewicz

30.07.2014 / 22:22

Hokej. Rewolucja w przepisach

Podczas mińskich mistrzostw świata w hokeju na lodzie, Kongres IIHF wprowadził zmiany w przepisach. Hokeiści Podhala dzisiaj spotkali się z międzynarodowym arbitrem Przemysławem Kępa na sesji wideo, wyjaśniającej niuanse zmian.

- Najważniejszą zmianą będzie uwolnienie hybrydowe, czyli mieszane. Gdy krążek wystrzelony sprzed czerwonej linii przekroczy linię bramkową, to niekoniecznie oznaczać będzie uwolnienie. O tym, czy będzie odgwizdane zdecyduje arbiter. Czynnikiem decydującym będzie pozycja zajmowana przez zawodnika atakującego i broniącego. A głównie, który z nich będzie miał proporcjonalnie większe szanse na przejęcie krążka i kontynuowanie akcji. Jeśli w opinii sędziego zawodnik atakujący będzie przed broniącym, bądź będzie jechał z większą szybkością, wtedy uwolnienie będzie anulowane. W przeciwnym razie odgwizdane zostanie uwolnienie - tłumaczy Przemysław Kępa.

Międzynarodowy arbiter przyznał, iż może dochodzić do kontrowersyjnych sytuacji, ale… - System szkolenia będzie doprowadzony tak, żeby było jak najmniej niejasności – zaznacza.

O uwolnieniu decydować będzie sędzia liniowy. Decyzję będzie musiał podjąć nie później niż w momencie, gdy łyżwa pierwszego z zawodników dotknie wyobrażalnej linii, przecinającej punkty wznowień w strefie końcowej.

- Jeśli krążek został wybity sprzed linii czerwonej w taki sposób, że przetnie linię bramkową i toczyć się będzie wzdłuż bandy i po odbiciu wróci w kierunku punktów wznowień, to sędzia liniowy musi zdecydować, który z zawodników ma szansę, jako pierwszy przejąć krążek. Jeśli nie jest w stanie ocenić, wtedy uwolnienie będzie odgwizdane – wyjaśnia Przemysław Kępa.

Bardzo istotną zmianą jest sposób wykonywania rzutu karnego. – Nie będzie można wykonać karnego z pełnym obrotem w stylu „spin-o-rama”, a także z noszonym krążkiem na kiju tzw. „lacrosse”. 

- Za dużo było niedomówień, czy krążek cały czas podążał w kierunku bramki, czy akcja była płynnie wykonana. Kiedy gracz obróci się wokół własnej osi o 360 stopni bramka nie zostanie uznana. Nie ma obrotów, nie ma machania kijem – wyjaśnia Przemysław Kępa.

Kolejna zmiana dotyczy wznowień na bulikach. - Dotychczas zawodnik drużyny atakującej powinien pierwszy położyć kij na lodzie. Obecnie to gracz drużyny broniącej, we własnej tercji, powinien pierwszy to uczynić na punkcie wznowień, a tuż po nim gracz atakujący – tłumaczy arbiter.

IIHF dokonał też zmiany interpretacji przepisu o wymianie graczy i bramkarza z ławki podczas gry. – Podczas wymiany graczy zarówno wchodzący jak i opuszczający taflę nie mogą zagrać krążka. Jeśli do tego dojdzie, to należy nałożyć karę mniejszą za nadmierną ilość graczy na lodzie. Dotychczas obowiązywał przepis, że tylko zawodnik wchodzący na lód nie mógł zagrać krążka do momentu zejścia partnera.

Zmiany dotyczą także wymiarów lodowiska i osłon okalających je.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=7809[/SPORTOWEPODHALE]

30.07.2014 / 22:19

Rozpoczęto mrożenie lodowiska

Węże poszły w ruch. Maszyny mrożące zostały włączone i idą pełną parą. W maszynowni przy „sterze” olimpijczyk, Bogdan Dziubiński. Mrożenie lodowiska rozpoczęte.

To cieszy hokeistów Podhala, którzy na razie cierpliwie czekają na rozpoczęcie specjalistycznych zajęć. Nad całością mrożenia i nie tylko czuwa Bogdan Szeliga, który z Gorców oddelegowany został na obiekt Miejskiej Hali Lodowej. Boguś na obiekcie przy Alei Tysiąclecia dał się poznać jako dobry gospodarz i organizator pracy. Takiego MHL potrzebuje. Już widać zmiany w podejściu do użytkowników obiektu. Ma oko na wszystko. W godzinach wieczornych sprawdzał stan prac na lodowisku.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=7812[/SPORTOWEPODHALE]

 
30.07.2014 / 22:17

Tylko pod egidą PZHL

Nadzwyczajnego zjazdu sprawozdawczo-wyborczego 9 sierpnia na pewno nie będzie. A do tego został zobowiązany kierujący związkiem Dawid Chwałka przez działaczy klubowych. Przekonuje jednak, że działa wedle litery prawa i nie ma powodów, by zwoływać to gremium.

Z tą farsą trzeba skończyć – mówią gremialnie działacze klubowi. - Hokej potrzebuje Mariusza Czerkawskiego, bo to właściwy człowiek na właściwym miejscu – dodają.

Tymczasem portal hokej.net – powołując się na swojego informatora – poinformował, że powstanie konkurencyjna liga powołana przez kluby.

Uderz w stół, a nożyce się odezwą. Prezes związku natychmiast zabrał głos. Na łamach „Przeglądu Sportowego” powiedział: - Wbrew doniesieniom nie powstanie konkurencyjna i oderwana od PZHL profesjonalna liga hokeja na lodzie… Walka o mistrzostwo kraju jest możliwa wyłącznie pod egidą PZHL.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=7808[/SPORTOWEPODHALE]

 
30.07.2014 / 22:16

Unihokeiści w półfinale

Unihoc Gazda to kolejny zespół, który awansował do nowotarskiego Mundialu. Był to mecz Stypuły, który zdobył wszystkie bramki.

Spotkanie walki, ale szybko zdobyta bramka przez Unihoc Gazda ustawiła mecz. Przeciwnikom nie można odmówić ambicji i nieustępliwości. Podejmował próby odwrócenia losów spotkania, ale Unihoc Gazda umiejętnie kontrolował przebieg wydarzeń na boisku. Wszystkie akcje przeciwnika neutralizował w zarodku, a sam potrafił wykorzystać błędy De Lux.

Wcześniej prawo gry w półfinale wywalczyły zespoły z Waksmundu i Ostrowska. W czwartek poznamy ostatniego półfinalistę z pary VIVA Spajki – TS Patroni.

Unihoc Gazda – De Lux 3:0
Bramki: Stypuła 3.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=7806[/SPORTOWEPODHALE]

30.07.2014 / 16:31

Maraton MTB Cyklokarpaty w Jaśle (zdjęcia)

- To już nasz kolejny maraton Cyklokarpat w tym sezonie, tym razem w Jaśle - mówią zawodnicy nowotarskiego klubu NKK JMP.

Trafiło na wyjątkowo upalny dzień, a trasa jak na złość prowadziła w większości w otwartym terenie, a nie w cieniu drzew, więc przypiekało nas niemiłosiernie. Marnym pocieszeniem było, że wszystkich innych uczestników grzeje tak samo. Organizator stanął na wysokości zadania i przygotował oprócz 3 standardowych bufetów kilka dodatkowych punktów, na których można było uzupełnić płyny. Wsparciem byli również kibice przy trasie, którzy polewali zawodników wodą, a niektórzy nawet wyciągnęli swoje węże ogrodowe i zrobili kurtynę wodną.

Trasa Mega była dość długa jak na ten cykl, bo liczyła 61km. Ze względu na upał pokonanie jej zajęło wszystkim więcej czasu niż w roku ubiegłym.

Prawie wszyscy zawodnicy NKK JMP wytrwali dzielnie i dojechali do mety. Pecha miał niestety Krzysiek Mrugała, który jadąc w czołówce na 10 kilometrze urwał przerzutkę.

Na mecie zameldowaliśmy się na następujących pozycjach:
na dystansie HOBBY (22km) - 5 miejsce kat. M3- Marcin Kwiatek
na dystansie MEGA (61km) - 4 miejsce w kat. K1- Paulina Pacyga, 3 miejsce w kat. K2- Magdalena Piróg, 15 miejsce w kat.M3- Marcin Domin, 45 miejsce w kat. M3- Janusz Bala, DNF Krzysztof Mrugała

Tekst: Wójcik, zdj. Barbara Dominiak, Katarzyna Gawlik, Wiktor Bubniak/ Cyklokarpaty

30.07.2014 / 12:28

Letni obóz karate (zdjęcia)

W miejscowości Wapienne odbył się letni obóz karate Kyokushin, w którym wzięło udział 54 młodych adeptów karate.

Organizatorem obozu był Nowosądecki Klub karate Kyokushin, któremu przewodniczy shihan Andrzej Krawontka, a głównym trenerem była sensei Ewa Pawlikowska. Dodatkowo opiekę nad uczestnikami obozu sprawowali sensei Stanisław Klimkiewicz, sensei Edward Krawczyk oraz Urszula Krawontka.

W obozie zdecydowało się uczestniczyć 21 członków nowotarskiej YOKOZUNY tj.: Zuzanna Mroczka, Amelia Leska, Maksymilian Rapacz, Natalia Sobolak, Patrycja i Julia Nykaza, Kamil i Julia Mokraccy, Denis i Paulina Truchoń, Mateusz Kowalski , Szymon Cepiel, Adam Gniadek, Jakub Łabuz, Kacper Kulpa, Karolina Gucwa, Remigiusz Gajek, Grzegorz Gal, Krystian Kubicz, Piotr Urbański, Irena Molek.

Oprócz treningów karate Kyokushin uczestnicy obozu relaksowali się na basenie kąpielowym, grali w tenisa stołowego, bilarda, piłkę nożną itd. oraz podczas tzw. ”kreatywnej nudy” rysowali i układali piosenki obozowe.

Podczas obozu odbyły się rywalizacje w różnych dziedzinach, w których członkowie SSK Yokozuny zajęli medalowe miejsca tj.:
w zawodach pływackich: I miejsce zajął Piotr Urbański, a III Kacper Kulpa
w turnieju tenisa stołowego: Maksymilian Rapacz zajął II miejsce
w biegu sprawnościowym w swoich kategoriach wiekowych: Irena Molek oraz Julia Nykaza zajęły I miejsca
w konkurencji na najlepsze kiai: Mateusz Kowalski zajął I miejsce, a w konkurencji na najlepszy szpagat Patrycja Nykaza zajęła II miejsce.

Wyróżnienia na najładniejszy rysunek otrzymali: Julia Mokracka, Amelia Leska oraz Jakub Łabuz, a kolei za najlepsza piosenkę obozową wyróżniono Natalię Sobolak.

Podczas obozu odbył się również letni Turniej karate Kyokushin, w którym zawodnicy rywalizowali w konkurencja kata i kumite lekki kontakt w dwóch kategoriach wiekowych.

Najlepiej spisali się: Maksymilian Rapacz – I miejsce w kata i I miejsce w kumite młodzików, Julia Nykaza - II miejsce w kata młodziczek, Patrycja Nykaza - I miejsce w kumite młodzików, Piotr Urbański – III miejsce w kata młodzików, Julia Mokracka - II miejsce w kumite młodzików, 4 członkom SSK Yokozuna z dotacji Gminy Miasto Nowy Targ pokryto drugą część raty za obóz zgodnie z uchwałą Zarządu Stowarzyszenia.

źródło: SSK Yokozuna

30.07.2014 / 09:58

Ondriej Raśka. Z polskimi korzeniami

- Nie ukrywam, że pozycja bramkarza w drużynie była najsłabszym ogniwem w zeszłym sezonie. Liczę, że Ondriej będzie ostają zespołu, że pomoże drużynie w trudnych momentach – mówi trener MMKS Podhale, Marek Ziętara.

I dodaje: - W Katowicach, w wielu meczach, pokazał, że potrafił ratować zespół z opresji i pomógł mu wygrywać mecze. Liczę, że również u nas będzie tak samo.

- Bramkarz sam nie wygra meczu. Wygrywa cała drużyna. Zrobię jednak wszystko, by pomóc zespołowi w odnoszeniu sukcesów – twierdzi Ondriej Raška, bo o nim mowa.

To nie nowa postać w polskim hokeju. Do naszego kraju trafił w 2010 roku. Swoją przygodę z naszym hokejem rozpoczął w KTH Krynica.

- To będzie dla mnie czwarty sezon w polskiej lidze, bo sezon byłem na Słowacji i leczyłem kontuzje – wyjaśnia. – W Třincu miałem propozycję gry kolejny sezon w juniorach. Wówczas w pierwszej drużynie było czterech golkiperów. Po sezonie nie miałem szans dostania się do pierwszego składu. Nie chciałem grać w pierwszej czy drugiej lidze czeskiej. Wyjechałem do Polski, bo wtedy wprowadzono przepis, że zawodnika z polskimi korzeniami nie traktuje się jako obcokrajowca. Skorzystałem z tego.

Masz polskie korzenie?

- Babka i dziadek byli Polakami. Mieszkali po drugiej stronie góry Czantoria w Beskidzie Śląskim, na granicy polsko -czeskiej. To miejsce raz należało do Polski, drugi raz do Czech. Ślub jednak brali w Polsce, w Goleszowie i w papierach mieli zapisane, że są Polakami.

To zapewne myślisz o grze w reprezentacji Polski?

- Nie ukrywam, że myślę. Chciałem składać papiery o polskie obywatelstwo w konsulacie polskim, ale zajmiemy się tym tu na miejscu. W tym miesiącu.

Będziesz najwyższym bramkarze w polskiej lidze?

- Mam 192 centymetry wzrostu. Chyba Przemek Odrobny jest o centymetr ode mnie wyższy.

Lepiej bronić dużemu, czy małemu?

- Nie wiem jak broni się małemu. O sobie mogę powiedzieć, że wzrost mi pomaga. Jak schodzę na kolana, to jeszcze zasłaniam dużo miejsca górnej części bramki.

Masz na koncie dwa tytuły mistrza Polski. Ten ostatni zdobyłeś z Sanokiem, ale zbyt wiele nie broniłeś.

- Przyszedłem do Sanoka w trakcie sezonu z Katowic, gdzie broniłem prawie wszystkie mecze. Murray był kontuzjowany i Sanok potrzebował golkipera. Tak się złożyło, że w tym czasie była przerwa w rozgrywkach z powodu lokautu i Murray zdążył się wykurować. Ponadto pierwszy mecz mi nie wyszedł tak jakbym chciał i nie dostałem już dużo szansy bronienia.

Dlaczego wybrałeś Podhale?

- Już trakcie poprzedniego sezonu byłem w kontakcie z klubem. Katowice nie chciały mnie wtedy puścić. Z Sanokiem miały układy. Po sezonie skontaktowałem się z panią prezes i trenerem. Trener wtedy powiedział mi, że nie będzie kontynuował pracy w Podhalu, więc rozmowy prowadziłem z panią prezes. Były szybkie i skuteczne.

Grasz już kilka sezonów w naszej lidze. Jak ją odbierasz?

- Uważam, że jest lepsza niż Polacy uważają. Słyszałem głosy, że słowacka liga jest super. Od pewnego czasu nie jest to prawdziwa opinia.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=7805[/SPORTOWEPODHALE]

29.07.2014 / 22:58

Deblowy Turniej Tenisa Ziemnego

RABKA-ZDRÓJ. W niedzielę 10 sierpnia rozegrany zostanie Deblowy Turniej Tenisa Ziemnego o Puchar Prezes Uzdrowiska Rabka s.a.

Celem zawodów jest uczczenie 150 – lecie lecznictwa uzdrowiskowego w Rabce-Zdroju, popularyzacja tenisa ziemnego oraz wyłonienie najlepszych tenisistów amatorów w deblu.

Turniej rozegrany zostanie na kortach w Parku Zdrojowym - 10 sierpnia br, a w razie niepogody zawody zostaną zorganizowane tydzień później.

W zawodach mają prawo uczestniczyć amatorzy (5 lat karencji), którzy opłacili wpisowe (para 20 zł). Zgłoszenia i losowanie odbędą się w dniu zawodów do godziny 8.00 lub telefonicznie: Edward Konieczny 601 24 66 53, Marek Szarawarski 608 87 97 63. email: marekszarawarski@poczta.onet.pl

Zawodnicy są zobowiązani do sędziowania meczów turnieju.

W imieniu Organizatorów czyli Uzdrowisko Rabka S.A., Ognisko TKKF „Carlina” Rabka-Zdrój -
Edward Konieczny

29.07.2014 / 21:51

Regaty Team Knap 2014 - podsumowanie

KLUSZKOWCE. Po raz pierwszy w historii klubu PTŻ zostały zorganizowane dwudniowe regaty dla jachtów turystycznych. Podhalańskie Towarzystwo Żeglarskie udostępniło możliwość elektronicznego zgłaszania się do zawodów “Regaty Team Knap” . Z tej opcji skorzystało aż 12-ście jachtów na 20-ścia zgłoszonych do zawodów.

Żeglarzy kusiły plakaty i flagi już na dwa tygodnie przed regatami rozwieszone na przystani i we wszystkich ośrodkach żeglarskich nad Jeziorem Czorsztyńskim i Jeziorze Rożnowskim. Głównymi sponsorami regat byli Państwo Maria i Krzysztof Knap i to oni zadbali o zestawy upominkowe dla wszystkich uczestników regat oraz nagrody w postaci bio-kominków. Przygotowali również wyjątkowe marmurowe statuetki dla uczestników regat wykonane przez firmę Państwa Knap.

Niby to zabawa miała być, a jednak walka toczyła się ostra. Obserwatorzy brzegowi poddali się emocjom, ale niestety pomimo pięknej pogody, już po pierwszym wyścigu brak wiatru uniemożliwił zakończenie drugiego biegu. Pomimo protestów niektórych uczestników Komisja Sędziowska przerwała wyścig. Po powrocie załóg do przystani rozpoczęła się część artystyczna regat. Zespół muzyczny Weeky Teak zadbał o szantową oprawę muzyczną. W późnych godzinach nocnych na przystani królowało DISCO.

Poranek, drugiego dnia regat zapowiadał się obiecująco. Wiatr wzmagał się do 2-3 Bf i odbyły się trzy wyścigi. W bardzo sprzyjających warunkach wietrznych i przy słonecznej pogodzie walka o jak najlepsze miejsca toczyła się w każdej klasie. W tym czasie na brzegu dla wszystkich widzów przygrywała ponownie kapela Weeky Teak. Około godziny 15-tej wszystkie jachty były już przy pomostach a załogi delektowały się smacznym domowym bigosem. Po ogłoszeniu wyników nie pojawiły się żadne oficjalne protesty, choć niektórzy uczestnicy nie mogli zrozumieć, że posiadanie szybkiego jachtu nie gwarantuje zwycięstwa w regatach.

Uroczyste zakończenie było kulminacja regat. Zwycięzcy w swoich klasach, otrzymali marmurowe statuetki oraz bio-kominki. Podobne nagrody zostały wręczone przez sponsora Krzysztofa Knapa w klasyfikacji generalnej. Dodatkową atrakcją regat było losowanie bio-kominka wśród uczestników zgłoszonych za pośrednictwem internetu. Los uśmiechnął się do Joanny Bednarek z jachtu „Wisła”.

Pełne wyniki regat na stronie organizatora.

opr.s/

29.07.2014 / 20:59

Wpadaj na chillowy weekend w Joy Ride Bike Park Kluszkowce!

Już w najbliższy weekend Joy Ride zorganizuje w Kluszkowcach rowerowy chillout. Będzie grill, premiera Brandon Semenuk's Rad Company, testy rowerów, szkółka downhillu i kawał dobrej jazdy.

Kto był na Joy Ride Fest ten wie, że Kluszkowce to jedna z najlepszych miejscówek w Polsce. Z jednej strony niezwykły widok na Tatry i zalew Czorsztyński, z drugiej trasa zjazdowa, a-line, slopestyle i pumptrack. Chłopaki z Joy Ride Crew cały czas pracują, żeby wszystko było przygotowane jak należy. Właśnie skończyli poprawki ostatniego step-up’a na a-line’ie i z tej okazji postanowili zaprosić wszystkich na weekend. Oprócz wspólnego pływania po trasach będziecie mieli szanse sprawdzić trzy maszyny takie jak Trek Remedy 9, Lapierre Zesty 727 i Lapierre Zesty 327. Natomiast w sobotę o 21:00, dzięki firmie Cinematour.pl pojawi się kino plenerowe, a w nim zobaczymy premierę filmu Redbull’a - Brandon Semenuk's Rad Company. Kto jeszcze nie słyszał o tej produkcji, to za zachętę zdradzimy, że w filmie pokazane są nie tylko niesamowite skillsy Brandona, ale również gigantyczna praca wykonana przez filmowców i specjalistów od obróbki ujęć. Po premierce zostanie odpalony grill oraz napoje „regeneracyjne”, a dodatkowo osoby, które kupiły karnet otrzymają talon na piwo w restauracji pod wyciągiem.

„Chilloutowy Weekend” będzie również dobrą opcją dla osób, które chcą rozpocząć swoją downhillową przygodę. Szymon „Siara” Syrzistie – szef Joy’a i pierwszy Mistrz Polski w Downhillu poprowadzi szkolenie, w którym podzieli się doświadczeniem zdobytym na kilkudziesięciu eventach w całej Europie. Żeby wziąć udział w „zajęciach” wystarczy napisać prywatną wiadomość na profilu Joy Ride Bike Park Kluszkowce (https://www.facebook.com/JoyRideBikeParkKluszkowce).

Cały event będzie za free, więc pakujcie auto, ładujcie rowery, dołączajcie do strony wydarzenia (facebook.com/events/1450649728532213) i widzimy się w Kluszkach.

Organizatorzy

 
29.07.2014 / 14:09

Z Raśką, bez Nemećka

Po urlopie do pracy wrócili hokeiści Podhala. Miały być zajęcia na lodzie, ale ten w Nowym Targu nie został jeszcze zamrożony. Jeśli nic niespodziewanego się nie wydarzy (odpukać w niemalowane drzewo), to z wtorku na środę rozpocznie się mrożenie tafli. Pierwszy trening na lodzie zaplanowany jest na 4 sierpnia.

W poniedziałek wieczorem zawodnicy spotkali się ze sztabem szkoleniowym. Było to spotkanie organizacyjne. Związane z przedstawieniem planu treningowego, który ze znanych powodów musiał ulec zmianie. Na spotkaniu pojawił się Ondriej Raška, nowy golkiper Podhala. Nie dojechał natomiast Roman Nemeček.

- Tydzień trenować będziemy jeszcze na „sucho”, poświecimy ten czas na treningi ogólnorozwojowe – informuje szkoleniowiec „szarotek”, Marek Ziętara. – Niestety lodu nie ma, ale mamy zapewniania, że 4 sierpnia już będziemy mogli na nim ćwiczyć. Mam nadzieję, że nic się nie zmieni. Szkoda, że stracimy tydzień, bo tylko cztery dni pozostaną nam do pierwszego sparingowego spotkania z Cracovią. Nie robimy tragedii z tego powodu, bo drzewiej bywało gorzej.

W sparingach coś się zmieniło?

- Nic. Na ten moment mam potwierdzenie wszystkich zaplanowanych spotkań. Mój plan zburzyły zgrupowania kadr U 20 i seniorów, których harmonogram zgrupowań i meczów kontrolnych otrzymałem dopiero przed dwoma tygodniami. Tak się składa, że w wielu sparingach nie będę dysponował kompletem zawodników. Nie będę miał możliwości zbudowania i zgrania formacji. A przecież to lód weryfikuje przydatność poszczególnych graczy. Polska organizacyjnie jest o lata świetlne od naszych południowych sąsiadów. By zakontraktować z nimi mecze kontrolne, musiałem to zrobić w maju. Gdybym tego nie zrobił, to nie miałbym z kimś grać. Tam w tym czasie dopina się kalendarz, a u nas program przygotowań kadr dostałem przed dwoma tygodniami. Gdybym miał go w maju, to tak układałbym sparingi, by mieć w nich jak największą liczbę kadrowiczów do dyspozycji. Niestety u nas wszystko jest na opak.

Nie obawiasz się, że niebawem możesz stracić jednego z reprezentantów kraju?

- Obawy zawsze są, tym bardziej, gdy zawodnik wybiera się na testy. Damian Kapica chce spróbować szczęścia w jednej z austriackich drużyn, najprawdopodobniej w Klagenfurcie, która występuje w EBEL. Czas pokaże, czy uda mu się załapać do drużyny. Jeśli tak, to będziemy musieli poszukać na jego miejsce prawoskrzydłowego. Życzę mu dobrze, ale mam nadzieję, że ten sezon zagra w moim zespole.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=7802[/SPORTOWEPODHALE]

 
29.07.2014 / 14:02

Kolejny półfinalista

- Ciekawe spotkanie, ze zmiennością akcji. Mogło się kibicom podobać – tak skomentował drugie ćwierćfinałowe spotkanie nowotarskiego Mundialu, Jan Buczek.

Z tej konfrontacji zwycięsko wyszli piłkarze Ostrowska. Pierwsze zdobyło bramkę, ale przeciwnik przed przerwą zdołał wyrównać. To sprawiło, iż w drugiej części żadna z drużyn nie odstawiała nogi. Losy pojedynku ważyły się do ostatnich sekund. W samej końcówce przegrywają - Siejący Popłoch - nie mając nic do stracenie wycofali bramkarza i rywal trafił do pustej bramki.

Miground Ostrowsko – Siejący Popłoch 3:1 (1:1)
Bramki: Młynarczyk 2, B. Waksmundzki – Siaśkiewicz.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=7803[/SPORTOWEPODHALE]

 
29.07.2014 / 14:01

Hokej. Kluby zorganizują własne rozgrywki?

Konflikt w polskim hokeju wydaje się nie mieć końca. Kluby nie chcą współpracować z władzami związku. Dążyły do tego, by prezes Dawid Chwałka zwołał nadzwyczajne „walne” zebranie wyborcze. Ten jednak uparcie trzyma się stołka.

Kluby również nie chcą popuścić. Ugody zapewne nie będzie. Zanosi się, że 5 września ekstraklasa nie ruszy. PAP podała, że do związku wchodzi kurator. Mówi się też o zarzutach prokuratorskich i komorniku. Działacze klubów nie chcą być traktowani przez hokejową centralę, jako dostarczyciele pieniędzy na jej utrzymanie. Dlatego też myślą o organizacji... własnych rozgrywek. Miałyby one nosić nazwę Ekstraliga sp. z.o.o. Takie informacje podał portal hokej.net. Informator portalu twierdzi, że w skład akcjonariuszy nowej spółki weszłoby dziewięć klubów: Ciarko PBS Bank KH Sanok, GKS Tychy, JKH GKS Jastrzębie, Unia Oświęcim, Cracovia, 1928 KTH Krynica, Polonia Bytom, Podhale Nowy Targ i Naprzód Janów. W gronie tym brakuje HC GKS Katowice.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=7804[/SPORTOWEPODHALE]

 
29.07.2014 / 00:00

Piłka nożna. Testy, wzmocnienia…

Dla podhalańskich drużyn sezon piłkarski tuż, tuż. Działacze gorączkowo dopinają składy. Niemal w każdym klubie testowani są nowi gracze.

Na tym polu bryluje nas jedynak w trzeciej lidze Poroniec Poronin. Po tym jak w Poroninie podpisał kontrakt Maciej Żurawski i Grzegorz Kmiecik, szefostwo nadal poszukuje graczy. W ostatnim sparingu z Limanovią testowano aż siedmiu nowych piłkarzy. O miejsce w drużynie walczyli: Przemysław Senderski (Garbarnia Kraków), Rafał Piszczek, Piotr Wajda (Dalin Myślenice), Sebastian Leszczak (Kolejarz Stróże), Mariusz Łyduch (BKS Bochnia) oraz Jakub Kaganek (LSV Neustadt/Spree; Niemcy). Dodajmy, iż to nowe towarzystwo ograło drugoligowca 1:0.

W szeregach Lubania Maniowy w kontrolnym meczu z Ogniwem Piwniczną (2:1) pojawił się testowany piłkarz Mateusz Młynarczyk, były gracz Popradu Muszyna oraz Sandecji Nowy Sącz. Ponadto kolejny raz zagrał testowany Daniel Kucek (Babia Góra Lipnica Wielka) oraz Bartosz Golonka (Gród Podegrodzie).

Szaflary w meczu z Rakowem Częstochowa (1:4) wystąpił były bramkarz Białych Biały Dunajec, Porońca Poronin, a ostatnio Zawratu Bukowina Tatrzańska - Łukasz Bużek.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=7795[/SPORTOWEPODHALE]

 
28.07.2014 / 23:59

Skoki narciarskie. Pobił mistrzów!

W Szczyrku rozegrano konkurs skoków na skoczni HS 106 w ramach szóstej edycji Memoriału Olimpijczyków. Rano rozegrano konkurs juniorów, a popołudniu konkurs open. Niestety pogoda sprawiła psikusa organizatorom i zawodnikom.

Z powodu panujących trudnych warunków atmosferycznych zawody zakończyły się na pierwszej serii.

W porannej rywalizacji juniorów najlepszy okazał się reprezentant Porońca Poronin Paweł Gut (104,5m). Drugie miejsce zajął Dawid Jarząbek (103m), skoczek Wisły Zakopane, a trzeci był Dominik Kastelnik (96,5m) z Sokoła Szczyrk. Czołowa dziesiątka otrzymała prawo startu w konkursie open.
W konkursie open triumfował Stefan Hula. Oprócz zawodnika ze Szczyrku na podium stanęli: Klemens Murańka i Szwajcar Gregor Deschwanden, zostawiając w pokonanym polu dwóch mistrzów olimpijskich - Simmonna Ammanna i Kamila Stocha. Szwajcar był 16. Czterokrotny mistrz olimpijski skoczył 92 m. Stoch zajął 20 miejsce, za skok na odległość 90 metrów. Dopiero na 42 pozycji zawody ukończył Piotr Żyla, mający za sobą świetne straty w Letniej Grand Prix. Jan Ziobro zajął 17 miejsce, a 19 był Dawid Kubacki.

PZN, po zakończeniu zawodów, wręczył specjalne nagrody dla byłych olimpijczyków, zawodników i trenerów. Wyróżnienia otrzymali: Małgorzata Ruchała, Piotr Fijas, Józef Kocjan, Henryk Marek, Piotr Pawlusiak, Lech Pochwała, Andrzej Ruchała, Marek Sidera, Stanisław Ustupski i Jarosław Węgrzynkiewicz.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=7801[/SPORTOWEPODHALE]

 
28.07.2014 / 23:57

Piłka nożna. O czystość gry

W niższych piłkarskich klasach wchodzi nowy regulamin dotyczący żółtych i czerwonych kartek. Dotychczas za żółte kartki karani byli zawodnicy. Po każdej trzeciej, szóstej i dziewiątej „cytrynie” w określonej klasie rozgrywkowej uiszczało się kwoty pieniężne.

Teraz kara obejmować będzie także drużynę. Jeżeli co najmniej pięciu zawodników jednej drużyny otrzyma ostrzeżenie (żółtą kartkę) lub wykluczenie (czerwona karta) w jednym meczu, klub ukaranych zawodników podlega karze pieniężnej w wysokości orzeczonej przez Komisję Dyscyplinarną, nie mniejszej niż 100 złotych.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=7797[/SPORTOWEPODHALE]

Wiadmości z kraju