Co nowego na Podhalu ?

26.03.2015 / 20:12

Brązowy medal dla Podhala! MMKS Podhale Nowy Targ – Ciarko Sanok 6:4 (dużo zdjęć)

NOWY TARG. "Szarotki" pokonując Ciarko wywalczyły brązowy medal mistrzostw Polski. - Wejście do szóstki było planem na ten sezon. Dopiero w przyszłym mieliśmy zrobić krok do przodu, czyli wdrapać się do strefy medalowej. Zrobiliśmy to z wyprzedzeniem. Podhale wróciło na należne miejsce w polskim hokeju – powiedział szczęśliwy Marek Ziętara.

Jeszcze przed pierwszym meczem twierdził: - Twardo stąpamy po ziemi i znamy moc Sanoka. Będziemy walczyć o medal, ale będzie trudno go zdobyć. Gdybyśmy go zdobyli, to byłby wyjątkowy cud. Ale cuda się zdarzają.

Pomyśleć, że sezon górale rozpoczęli od porażki z byłym już mistrzem 1:10. – Jesteśmy najwięksi przegrani – przyznał trener sanoczan, Marcin Ćwikła. I nie ma się czemu dziwić. Spore nakłady finansowe, ściągani zawodnicy, a trzeba było obejść się smakiem. Podhale do 50 minuty grało koncertowo. W dawnej stolicy polskiego hokeja odżyły wspomnienia, złotych lat „szarotek”.

Gdy w 47 minucie Wronka podwyższył na 6:1 wydawało się, że emocje się skończyły. Tymczasem końcówka była ekscytująca i nerwowa. Sanoczanie doszli górali na dwa trafienia. W końcówce Damian Kapica otrzymał 4 minuty kary, a Pitton zjechał z bramki. Pod nowotarską świątynią dochodziło do dantejskich scen.

- Młode głowy się zagotowały. Już patrzyli na zegar, odliczali kiedy zawisną im medale na szyi. Ale rozumiem chłopaków. Połowa drużyny po raz pierwszy grała o taką stawkę. Doświadczona drużyna takich błędów nie popełnia. W takich momentach trzeba nerwy trzymać na wodzy, być cwanym – powiedział Marek Ziętara.

- Dopiero w trzeciej tercji zaczęliśmy grać. Wcześniej głupie faule doświadczonych zawodników, nie pierwszy raz, pogrążyły nas. Gratuluję Podhalu, było lepszą drużyną, bardziej zdeterminowaną, by zdobyć medal – powiedział Marcin Ćwikła.

Bez wątpienia czołową postacią w tym sezonie w nowotarskim zespole był Ondriej Raszka. Człowiek, który wyczyniał cuda między słupkami. Docenili to kibice, którzy wybrali go MVP sezonu w zabawie zorganizowanej przez Sportowe Podhale, Podhale 24 i MMKS Podhale.

- Nie myślałem o tym – wyznaje Ondriej Raszka. - Ale teraz, gdy trzymam statuetkę jestem bardzo szczęśliwy. Dziękuję kibicom, którzy głosowali na mnie. Wcześniej jednak zgotowaliśmy sobie horror. Przed sezonem rozmawialiśmy, że z Polski nigdy nie wyjeżdżałem bez medalu. Czwarty sezon i czwarty krążek. Mam nadzieję, że medalową serię będę kontynuował w przyszłym sezonie. Szczerze poznam, że przed sezonem nie liczyłem na medal.

MMKS Podhale Nowy Targ – Ciarko Sanok 6:4 (2:0, 3:0, 1:4)
Stan rywalizacji (do dwóch wygranych) 2:0.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=9509[/SPORTOWEPODHALE]

zdjęcia: Michał Adamowski

26.03.2015 / 17:46

Stłuczka Mercedesa z ciągnikiem

Późnym popołudniem na drodze w Dębnie Podhalańskim samochód osobowy marki Mercedes zderzył się z ciągnikiem rolniczym.

Na miejsce przyjechała policja. Jak informuje podkom. Roman Wolski z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu, mimo iż wszystko wyglądało bardzo groźnie, nikt nie odniósł poważnych obrażeń. - Na szczęście była to zwykła kolizja - informuje.

r/ zdjęcie otrzymaliśmy na kontakt@podhale24.pl. Dziękujemy.

 
26.03.2015 / 16:01

Siedmiogodzinna sesja Rady Miejskiej w Rabce-Zdroju

Tak długo rabczańscy radni nie obradowali od lat. Opozycja w Rabce-Zdroju pokazuje pazur i mocno krytykuje propozycje oraz decyzje burmistrz Ewy Przybyło i jej współpracowników. Rabczańskie sesje, po kilku latach spokoju, ponownie są burzliwe.

Radni opozycyjnego klubu Nasze Miasto, którego szefem jest radny Rafał Hajdyła, uważnie przyglądają się wszystkim projektom uchwał i zabierają głos na większość tematów, jakie pojawiają się na sesji. Najczęściej odnoszą się krytycznie do tego, co proponuje Ewa Przybyło. Stanowiska klubu najczęściej są odczytywane. Opozycja zarzuca w nich burmistrz złe decyzje, brak informacji i wieloletnie zaniechania.

Do dyskusji na sesji włączają się mieszkańcy, najczęściej ci związani ze środowiskiem radnych opozycji, jak np. Edward Żurek, były radny i wiceprzewodniczący Rady Miasta w Rabce-Zdroju i ci niezadowoleni z posunięć magistratu. Burmistrz i grupa radnych koalicji rządzącej na czele z przewodniczącą rady Miejskiej Marią Górnicką-Orzeł, mają przeciw sobie większą część obecnych na sali. Osoby siedzące w części dla publiczności często głośno komentują to, co mówi burmistrz, przewodnicząca czy radni. Przewodnicząca Górnicka-Orzeł z trudem radzi sobie z utrzymaniem dyscypliny. Wczoraj kolejna raz dochodziło do sytuacji, że groziła komuś wydaleniem z sali lub wezwaniem Straży Miejskiej.

Środowa sesja rozpoczęła się o godz. 14 a zakończyła przed 21. Po raz pierwszy była transmitowana na żywo w internecie. Relację video z sesji można obejrzeć pod adresem www.sesja.rabka.pl.

r/

 
26.03.2015 / 15:05

Gorąca debata na temat zwiększenia liczby punktów sprzedaży alkoholu w Zakopanem. Ostateczna decyzja: zmian nie będzie

W Zakopanem nie zostanie zwiększona liczba punktów sprzedaży napojów alkoholowych z 60 do 100. Tak zdecydowali radni, po dość burzliwej dyskusji w tej sprawie i po imiennym głosowaniu.

Projekt uchwały zmieniającej istniejący limit zgłosili radni Jan Gluc, Bartłomiej Bryjak, Zbigniew Szczerba i Jacek Kalata. Tuż przed głosowaniem radny Gluc powiedział jednak, że chce wycofać projekt uchwały, bo sprawa okazała się bardzo trudna. Pozostali radni nie zgodzili się na to i dyskusja odbyła się.

Radny Józef Figiel, od początku zagorzały przeciwnik uchwały, przypomniał o mocnym stanowisku kościoła w sprawie projektu uchwały. - Jeżeli mam ściągać na razie uchwałę, to ja proponuje żeby głosować nad tym od razu - przekonywał. - Uchwała nie ma uzasadnienia, jeżeli nie zaskarży jej wojewoda, to ja to zrobię osobiście.

Radny Zbigniew Szczerba był zdania, że nie jest problemem liczba sklepów z alkoholem, ale uświadamianie społeczeństwa, a tego brakuje w Zakopanem.

- Góral to nie pijak. Górale to dumny naród, a teraz dowiedziałem się z tego listu, że to lumpy i pijaki - mówił radny Jacek Herman, odnosząc się do apelu zakopiańskich księży w tej sprawie, którzy ostro sprzeciwili się propozycji zwiększenia liczby punktów sprzedaży alkoholu.

Burmistrz Leszek Dorula, pytano o zdanie, przypomniał, że skończyły się czasy, kiedy to burmistrz mówił radnym jak mają głosować. Zaapelował do radnych, aby ci zagłosowali zgodnie z własnym sumieniem. Ostatecznie przeciwko zwiększeniu liczby punktów było 16 radnych, a trzech wstrzymało się od głosu. Dwóch radnych nie głosowało.

js/

26.03.2015 / 13:50

Spotkanie w sprawie dróg wojewódzkich. W latach 2017-2018 ruszają wielkie inwestycje na Podhalu

W Nowym Targu zaprezentowano ambitne plany przebudowy dróg wojewódzkich na terenie powiatów nowotarskiego i tatrzańskiego. Pierwsze duże inwestycje mają ruszyć za dwa lata.

W Starostwie Nowotarskim spotkali się przedstawiciele Zarządu Dróg Wojewódzkich w Krakowie, w obecności członka zarządu województwa Jacka Krupy, starosty nowotarskiego Krzysztofa Fabera oraz samorządowców z powiatu nowotarskiego,

Jacek Krupa zapowiedział kompleksową modernizację odcinków dróg wojewódzkich, które mają rozpocząć się w 2017 r. Będzie to droga Chabówka – Czarny Dunajec - Zakopane (inwestycja o wartości 38 mln zł), Nowy Targ – Stary Sącz (inwestycja o wartości 25 mln zł) i Białka – Jabłonka – Nowy Targ (inwestycja o wartości ok. 32 mln zł) oraz droga Bukowina Tatrzańska – Brzegi (inwestycja o wartości 17,5 mln zł).

Ponadto województwo planuje wykonanie obwodnicy Waksmund – Ostrowsko o wartości ok. 75 mln zł (termin realizacji lata 2018-2020), obwodnicy Chochołowa –o wartości ok. 65 mln zł, (termin - lata 2019-2020) i obwodnicy Zakopanego wartości 93 mln zł (termin lata 2018-2020).

Źródło: Starostwo Powiatowe w Nowym Targu, oprac. r/

 
26.03.2015 / 13:00

W Gimnazjum w Krempachach uczniowie będą się uczyć w dwóch językach

Od września ruszy w szkole oddział dwujęzyczny. To pierwsze gimnazjum w powiecie nowotarskim i jedno z kilku w województwie małopolskim, w którym nauczanie będzie odbywać się w takim systemie.

Od 1 września 2015 roku w jednym oddziale klas pierwszych uczniowie będą uczyć się języka angielskiego w zwiększonym wymiarze (5 godzin w tygodniu według rozszerzonego programu) oraz dodatkowo dwóch przedmiotów (w roku szkolnym 2015/2016 – matematyki oraz geografii) częściowo w języku angielskim.

W pierwszej klasie przewiduje się wprowadzenie na lekcjach matematyki i geografii najprostszych pojęć z tych dziedzin oraz przede wszystkim przekazywanie prostych poleceń i komunikatów w języku angielskim. W drugiej, wprowadzone będzie bardziej specjalistyczne słownictwo, a w klasie trzeciej część zajęć będzie odbywać się w języku angielskim.

- Zakres wprowadzonego na matematyce czy geografii języka angielskiego będzie regulował nauczyciel prowadzący i będzie ściśle związany z poziomem umiejętności językowych osiągniętych przez uczniów - wyjaśnia dyrektor Wojciech Sołtys. - W ciągu trzech lat, począwszy od 2015, spośród takich przedmiotów jak matematyka, geografia, fizyka, chemia, biologia, plastyka sukcesywnie dwa lub trzy z nich będą nauczane w języku angielskim.

Zgodę na utworzenie dwujęzycznej klasy wydała Rada Gminy Nowy Targ.

oprac. r/ źródło: materiały prasowe szkoły

26.03.2015 / 11:54

Trwa skup jagniąt do Włoch

Do poniedziałku potrwa na Podhalu skup jagniąt, które jadą do Włoch. Do tej pory w jednej z dwóch działających baz, w Bańskiej Niżnej, skupiono ok. 4,5 tysięcy sztuk. W porównaniu z ubiegłym rokiem cena za jagnięta w najlepszej klasie wzrosła do ponad 10 złotych. Niestety ok. 1/3 owiec ze względu wczesny termin świąt nie wykociła się. Co oznacza, że jagnięta zostaną na Podhalu.

- Niestety wycofał się jeden z odbiorców z Włoch. Musimy szukać w jego miejsce jakiegoś innego. W takim razie na ostateczne wyniki można czekać jedynie do zakończenia skupu. Jeżeli nawet część jagniąt zostanie u nas, pozwoli to na wzrost pogłowia owiec na Podhalu - mówi Jan Janczy, dyrektor Regionalnego Związku Owiec i Kóz w Nowym Targu.

Hodowcy wożą jagnięta do dwóch baz, czyli do Bańskiej i do Leśnicy. Są to dla rolników niemałe koszty. Hodowcy narzekają, że jagnięta powinny być skupowane w każdej większej wiosce na Podhalu, jak było to kilka lat temu. Okazuje się, że obecne unijne przepisy i restrykcje sanitarne nie pozwalają na to.

Jagnięta w bazie na terenie Bańskiej Niżnej będą skupowane nawet do początku Wielkiego Tygodnia, do poniedziałku i wtorku przed Wielkanocą. Wstępne umowy z włoskimi odbiorcami dają nadzieję, że uda się wyeksportować raczej wszystkie jagnięta, które w tym roku hodowcy przeznaczyli do sprzedaży.

js/

26.03.2015 / 11:16

Nowy radny złożył ślubowanie

Paweł Strączek, który wygrał na Harendzie wybory uzupełniające do Rady Miasta Zakopanem, złożył ślubowanie do dołączył do 20 radnych. Wszedł on do rady w miejsce Leszka Doruli, który został wybrany na burmistrza Zakopanego i zrzekł się mandatu radnego

Do rywalizacji o miejsce, które zwolnił obecny włodarz, stanęło dwóch kandydatów - Krzysztof Król-Łęgowski z Komitetu Wyborczego Wyborców „Czas na Jedność” oraz Paweł Mikołaj Strączek z KWW Jedność dla Zakopanego. Strączek wygrał osiągając wynik 231 głosów. 90 wyborców głosowało za Królem-Łęgowskim. Łącznie do głosowania uprawnionych było 1350 mieszkańców tego okręgu wyborczego.

oprac. js/

26.03.2015 / 10:44

"Szarotki" grają o medal

HOKEJ. Dziś w Nowym Targu o godz. 18.00 MMKS Podhale podejmuje Ciarko Sanok. Rywalizacja o brązowy medal toczy się do dwóch zwycięstw, więc jeśli "Szarotki", które już raz pokonały rywala, wygrają dziś na swoim lodowisku, będą świętować 3. miejsce.

Przedsprzedaż biletów na dzisiejsze spotkanie z Sanokiem prowadzona jest w biurze klubu MMKS przy ul.Parkowej 14 w godzinach pracy biura (8-16) oraz przez całą dobę w sklepie Shot24 przy ul. Kolejowej 2 (obok restauracji Primavera) oraz w sklepie firmowym Piekarni Trzcińscy przy ul.Waksmundzkiej 4, a także w kasach klubowych, które będą czynne od godziny 17.00.

Do zakończenia ostatniego meczu trwa też nasz plebiscyt na najlepszego hokeistę MMKS Podhale w sezonie 2014/2015 - ciągle więc oddawać można głosy na swoich faworytów!

r/

www.MVPhokej.sportowepodhale.pl

26.03.2015 / 09:40

Hotel Chałubiński dla prywatnego inwestora

Od czasu, gdy budynek przejęło Starostwo Powiatowe w Zakopanem, stoi prawie pusty. Dlatego powstała koncepcja, aby wydzierżawić hotel prywatnemu podmiotowi w celach hotelarsko-turystycznych.

- Mogę już zdradzić, że wydzierżawiona została najniższa kondygnacja budynku sąsiadująca z pomieszczeniami teatru, gdzie będzie m.in. restauracja i sala balowa - informuje wicestarosta Jerzy Zacharko. - Być może więc pomysłem na to miejsce pełne historii jest i hotel w klimacie z tamtych lat. Dzięki temu zapewne udałoby się przywrócić do życia budynek, który jest historią naszego miasta.

Starostwo ostatecznie zrezygnowało z przeniesienia do hotelu niektórych swoich wydziałów.

Źródło: tatry.pl

 
25.03.2015 / 21:54

Pijany Słowak zatrzymany w Bukowinie Tatrzańskiej. Dostał zakaz prowadzenia pojazdów na terenie RP

Prawie dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu miał 54-letni Słowak, kierowca Fiata, zatrzymany przez policję w Bukowinie Tatrzańskiej.

- W miejscowości Białka Tatrzańska lokalni policjanci w poniedziałek tuż po pierwszej w nocy zatrzymali do kontroli kierowcę fiata. Mężczyzna zachowywał się dziwnie, więc policjanci sprawdzili jego stan trzeźwości. Badanie wykazało, że mężczyzna prowadził samochód mając prawie dwa promile alkoholu w organizmie - relacjonuje asp. szt. Roman Wieczorek, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Zakopanem. - 54-letni obywatel Słowacji trafił do policyjnego aresztu. Wczoraj przed południem został doprowadzony do sądu, a ten rozpatrzył jego sprawę specjalnym trybie. Sąd ukarał obywatela Słowacji zakazem kierowania pojazdów na terenie RP. Samochód służbowy, który prowadził pijany Słowak został odebrany z policyjnego parkingu przez właściciela.

oprac. r/ źródło: KPP Zakopane

25.03.2015 / 18:03

Tropili quady i skutery pod Babią Górą

Policjanci z Jabłonki, funkcjonariusze Żandarmerii Wojskowej Kraków oraz strażnicy Babiogórskiego Parku Narodowego wzięli udział we wspólnych patrolach w rejonie Babiej Góry. Celem akcji pod kryptonimem „Skuter” było zatrzymywanie osób wjeżdżających na teren parku na quadach, skuterach śnieżnych oraz samochodami i poruszających się poza szlakami.

- Działania te były również skoordynowane z działaniami na terenie Republiki Słowacji z udziałem tamtejszych funkcjonariuszy policji oraz Straży Parku. W trakcie działań ujawniono 11 wykroczeń z czego 1 jedną osobę ukarano mandatem karnym, natomiast 10 osób pouczono - informuje podkom. Roman Wolski, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu.

oprac. r/ źródło: KPP Nowy Targ

 
25.03.2015 / 16:33

Radni nie chcą współpracować z radczynią prawną Urzędu Miasta w Nowym Targu. Cofnęli jej pełnomocnictwa

NOWY TARG. Radni nie chcą, by Teresa Ludzia reprezentowała ich przed sądem. Cofnęli jej swoje pełnomocnictwa i wskazali drugiego urzędowego radcę prawnego, Wojciecha Gliścińskiego jako swojeg,o reprezentanta.

Zespół Obsługi Prawnej w nowotarskim magistracie to dwoje radców prawnych. Teresa Ludzia swoją funkcję pełni od wielu lat, znacznie krótszy staż ma Wojciech Gliściński.

Konflikty radcy z radnymi

Od pewnego czasu na linii radni-radca prawny pojawiały się silne napięcia.

Jedno z nich miało miejsce w 2010 roku, podczas pierwszej po wyborach sesji Rady Miasta. Zaraz po zaprzysiężeniu radnych doszło do ostrej wymiany zdań pomiędzy radnymi, a radcą prawnym. Jacenty Rajski złożył formalny wniosek o przerwanie sesji. Argumentował, że radni chcą wziąć udział w pogrzebie rodzica jednego z nich, a poza tym kilka dni później miała odbyć się druga tura wyborów, która "mogła przynieść nowe rozstrzygnięcia". Prowadzący obrady nie zgodził się. Poparła go poproszona o opinię Teresa Ludzia. Gdy radni chcieli opinii radcy prawnego na piśmie - oświadczyła, że nie może jej przygotować, bo ma za mało czasu.

Radni protestowali, domagali się przerwy stosownej do możliwości pracowania opinii. Ówczesny wiceburmistrz Eugeniusz Zajączkowski stanął w obronie podwładnej. Przypomniał, że "jest przełożonym radcy prawnego, który wykonuje jego polecenia, a nie Rady Miasta i prosi, by radni nie zarządzali czasem radcy prawnego".

Radczyni ukarana

Do tych słów odwołali się radni niecałe 3 lata temu, w czerwcu 2012 roku. Zgłosili wiceburmistrzowi swoje zastrzeżenia wobec pracy radcy prawnego Urzędu Miasta. Eugeniusz Zajączkowski przeprosił radnych "za nierzetelność pracownicy" i zapowiedział, że zostanie ona ukarana. Chodziło o - jak to nazwano incydent podczas pracy Komisji Rewizyjnej.

Komisja Rewizyjnej przygotowywała się wtedy do wydania opinii o wykonaniu budżetu miasta za 2011 rok. Burmistrz obiecał radnym dostarczenie dokumentów. Radni czekali kilka godzin. Prawniczka pojawiła się dopiero po godzinie 21. - dopiero po interwencji u jej przełożonego. Przedstawiła też radnym niekompletne dane. Wiceburmistrz przeprosił radnych za swoją podwładną i zapowiedział wszczęcie wobec niej postępowania dyscyplinarnego.

Po trzech miesiącach, pod koniec września 2012 r. oficjalnie poinformowano o ukaraniu Teresy Ludzi "za nierzetelność w pracy na rzecz radnych Komisji Rewizyjnej". - Radczyni prawna Urzędu Miasta została ukarana karą wynikającą z Kodeksu Pracy i pozbawiona nagrody pieniężnej - podsumował Eugeniusz Zajączkowski.

Zmiana pełnomocnika

Okazało się, że tarcia między radnymi a prawniczką nie ustały. W poniedziałek do porządku obrad sesji dołączono uchwałę o zmianie pełnomocnika. Teresę Ludzie zastąpił Wojciech Gliściński.

Referujący problem Janusz Tarnowski nie sprecyzował zarzutów pod adresem kobiety. Mówił jedynie o jej braku zaangażowania w sprawy, w których reprezentuje Radę Miasta. W zawoalowany sposób odniósł się do wypowiedzi prawniczki, których "lekceważący wydźwięk poirytował radnych, na tyle, że uznali iż nie jest właściwą osobą do prezentowania ich racji na zewnątrz".

Decyzję podjęto, ale jest ona tymczasowa. Przed WSA, gdzie trafi podważona przez nadzór prawny wojewody uchwała o odstąpieniu od wprowadzenia Strefy Płatnego Parkowania - będzie nowotarską Radę Miasta reprezentować drugi radca prawny. Radni zastanawiają się nad innym rozwiązaniem

Radca spoza Urzędu?

- Musimy znaleźć nowe rozwiązanie. To nie jest zdrowy układ. Przykładem są ostatnie wydarzenia, kiedy to potrzebna była opinia radcy prawnego do oceny skarg na burmistrza. Wydaje ją de facto pracownik burmistrza. To czy może to być opinia przeciwko pracodawcy? - tłumaczą radni w rozmowie z Podhale24.

Rada zastanawia się nad "własnym radcą prawnym". Jak mówią radni - "w poprzedniej kadencji były na ten cel środki finansowe, ale z nich nie skorzystano".

Przypomnijmy, Rada Miasta nie może być pracodawcą. To burmistrz będzie musiał z nowym pracownikiem podpisać umowę o pracę.

s/

25.03.2015 / 14:59

Parlamentarzyści zapewniają, że "węzeł poroniański" powstanie na sto procent w ciągu dwóch lat

NOWY TARG. - W końcu mamy stuprocentową decyzję i obiecane pieniądze - mówi poseł Andrzej Gut Mostowy. - Czas realizacji inwestycji to półtora roku - dwa lata - dodaje senator Stanisław Hodorowicz. Parlamentarzyści zapewniają, że teraz to już inwestycja ruszy na pewno, a ludzie "niecierpliwie czekają na rozpoczęcie przez GDDKiA wykupu działek".

Podczas zwołanej dziś konferencji prasowej poseł i senator zapewniali, że likwidacja wąskiego gardła komunikacyjnego na odcinku Biały Dunajec-Zakopane to kwestia maksymalnie dwóch lat. - Początek roku 2017 to czas kiedy powinniśmy jeździć już w nowych warunkach - mówi poseł Gut Mostowy.

Przypomnijmy - "węzeł poroniański" to wspólna inwestycja podhalańskich samorządów i Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Starostwo tatrzańskie i gmina Poronin zwróciły się z prośba do marszałka województwa o sfinansowanie przygotowania dokumentacji. Za kilkadziesiąt tysięcy złotych wykonano projekt "węzła", a GDDKiA za 40 milionów zł zobowiązała się do realizacji inwestycji.

Już półtora roku temu, poroniańscy radni przyjęli uchwałę opiniującą pozytywnie nową koncepcję przebudowy skrzyżowania drogi krajowej w Poroninie. Zapowiadano wtedy szerokie konsultacje społeczne z mieszkańcami, by przekonać ich do takiej koncepcji komunikacyjnej, a lata 2015-2016 miały być czasem realizacji projektu. Ale to się nie udało.

W lipcu ub. roku ówczesna wicepremier Elżbieta Bieńkowska podczas wizyty w Nowym Targu zapewniała, że "węzeł poroniański" będzie gotowy w 2016 r. Mówiąc o planowanych inwestycjach na "zakopiance" podkreślała, że decyzje są ostateczne.

Do tych obietnic odniósł się dziś senator: - Mieli to robić premier Tusk i wicepremier Bieńkowska... Obiecano, że ekstra środki się znajdą. Potem było pewnie zawahanie, czy trzeba realizować tę inwestycje, ale ostatecznie podjęto decyzję że "tak". Wczoraj otrzymałem telefon od dyrektora Dróg Krajowych, że ma zgodę na realizację i że są środki - tłumaczy Stanisław Hodorowicz.

Jak dodaje - "wiąże się to z wykupem działek i jest na ten cel przeznaczona kwota 4 milionów zł." Dopytywany o nastawienie mieszkańców do kwestii wykupów, senator dodał: - Jest pełna zgoda mieszkańców. Wykazywali już nawet pewne zniecierpliwienie "kiedy to ma być".

Sama inwestycja przebiegać będzie w kilku etapach. Najpierw powstanie most w Poroninie, potem budowa tunelu pod drogą krajową i linią kolejową w rejonie apteki i Urzędu Gminy - z wylotem w okolicy ul. Piłsudskiego, co pozwoli skierować ruch na ul. Tatrzańską i dalej w stronę Bukowiny Tatrzańskiej. Następny element to droga od strony Zębu i Suchego przez most na drodze powiatowej w Poroninie. Tam powstać ma rondo, które upłynni ruch w kierunku Zakopanego, Krakowa oraz w stronę Bukowiny Tatrzańskiej (projekt w galerii poniżej).

W tym roku realizowany będzie etap pierwszy, czyli remont mostu w Poroninie. Jak mówią poseł i senator ten "ekstraordynaryjny tryb budowy oznacza, że prace przy moście ruszą w maju-czerwcu, potem podpisana zostanie umowa pomiędzy samorządami a GDDKiA i rozpoczną się prace projektowe drugiego etapu. Realizacja całego zadania to półtora roku - dwa lata".

s/

25.03.2015 / 13:16

Bociany przylatują. Są na Orawie. W Waksmundzie też

Pierwszy bocian pojawił się w Lipnicy Wielkiej i zajął gniazdo przy budynku pizzerii.

W Waksmundzie też jest już bocian. - Był już 16.03.2015 - informuje Paulina na kontakt@podhale24.pl.Na dowód rpzysłała zdjęcie - poniżej.


r/

 
25.03.2015 / 13:00

Wyniki wyborów sołtysów w gminie Łapsze Niżne

Nowych sołtysów na kadencję 2015-2019 wybrano w dziewięciu sołectwach.

Sołtysem Łapsz Wyżnych został Antoni Sołtys, Łapszanki - Andrzej Swoczyk, Falsztyna - Stanisław Wojtanek, Frydmana - Józef Barnasz, Kacwina - Józef Radecki, Łapsz Niżnych - Edward Hatała, Niedzicy - Jan Nowak, Niedzicy Zamek - Józef Jezierczak, a Trybsza - Marek Pawlica.

oprac. r/

 
25.03.2015 / 10:20

Księża z dekanatu zakopiańskiego do radnych: "Osiąganie zysku z alkoholu jest niegodne", "obraz pijaczka zbierającego na "jabola" wpisuje się na stałe w krajobraz spod Giewontu"

ZAKOPANE. "Jako duszpasterze parafii zakopiańskich jesteśmy zaniepokojeni, iż nowa Rada jako priorytet w swoim działaniu na rzecz miasta Zakopane i jego Mieszkańców chce wprowadzić zwiększenie ilości sklepów sprzedających alkohol i w ten sposób jeszcze bardziej rozpić społeczeństwo!" - piszą w liście otwartym do Rady Miasta księża proboszczowie.

Proboszczowie zakopiańskich parafii przesłali list otwarty do przewodniczącego Rady Miasta Grzegorza Jóźkiewicza i radnych. Apelują w nim o niepodejmowanie decyzji o zwiększeniu liczby punktów sprzedaży napojów alkoholowych (powyżej 4,5 procent).

Uchwała z intencją zwiększenia liczby sklepów z alkoholem z 60 do 100 - podjęta ma zostać podczas jutrzejszej sesji Rady Miasta.

W przesłanym do Rady liście, księża piszą: "jesteśmy zaniepokojeni, iż nowa Rada jako priorytet w swoim działaniu na rzecz miasta Zakopane i jego Mieszkańców chce wprowadzić zwiększenie ilości sklepów sprzedających alkohol i w ten sposób jeszcze bardziej rozpić społeczeństwo! a niechlubne powiedzenie: "góral to pijak" ma mieć posadowienie i potwierdzenie w podjętej przez Państwa decyzji.

Autorzy powołują się na ustawę z października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, która "uznając życie obywateli w trzeźwości za niezbędny warunek moralnego i materialnego dobra Narodu, zobowiązuje organy administracji rządowej i jednostek samorządu terytorialnego do podejmowania działań zmierzających do ograniczenia spożycia napojów alkoholowych oraz zmiany struktury ich spożywania".

"Tymczasem słyszymy, że niektórzy Radni występują z inicjatywą zwiększenia ilości punktów sprzedaży z 60 do 100! zamiast wyjść z inicjatywą ograniczenia dostępności alkoholu zarówno co do odległości od kościołów, kaplic, szkół i przedszkoli, jak też co do ich ilości. Już w 2012 roku prasa donosiła, iż "w Zakopanem alkohol przez cały rok leje się strumieniami, a wydatki na alkohol przewyższają dwukrotnie roczny budżet miasta". Czyżby to było szukanie brudnych pieniędzy na łatanie dziury budżetowej?! czy może Radni chcą założyć stołówkę w Urzędzie Miasta dla rodzin dotkniętych alkoholizmem jak i dla licznych "pijaczków". Mamy świadomość, iż na to niechlubne pierwsze miejsce w całej Małopolsce mają wpływ przyjeżdżający tu turyści, niemniej statystyka jest nieubłagana, a ona wskazuje, że rocznie na "Górce" u ojców Jezuitów dobrowolnie, bez żadnego przymusu ślubuje trzeźwość 5 tys. osób dotkniętych tą chorobą, a przecież to nie wszyscy, którzy są uzależnieni i to wcale nie są wczasowicze tylko mieszkańcy Podhala" - zauważają.

Księża przypominają, że w parafii pw. Najświętszej Rodziny co tydzień spotykają się dwie grupy AA (anonimowych alkoholików) i jedna grupa rodzin alkoholików AL-anin i "próbują się pozbierać po tym, jak alkohol zabrał im wszystko. Przy ul. Nowotarskiej prowadzona jest kuchnia im. św. brata Alberta, w której wydaje się ok. 150 obiadów dziennie dla biednych rodzin i osób samotnych, najczęściej dotkniętych alkoholizmem."

"Jakoś do tej pory Radni, ani też środowisko biznesowe handlujące alkoholem nie przeznaczyło na taką działalność charytatywną żadnej złotówki (a do tego jako walkę ze skutkami uzależnień zobowiązuje ustawa). Wraz z MOPSem sprowadziliśmy żywność z Banku Żywności dla najuboższych i o zgrozo - okazało się, że tych którzy spełniali kryterium pomocy jest w Zakopanem ponad 800 osób! Czyżby więc teraz Radni chcieli wziąć odpowiedzialność za biedę tych osób i potrzebne są na to środki?!" - pytają proboszczowie.

I dalej: "Nie możemy pozostać obojętni wobec narastającej fali alkoholizmu niszczącej naszą Ojczyznę, nasz Naród. Patrzeć jak kolejne rodziny się rozpadają, rośnie patologia, jak rzeka pijanej młodzieży przetacza się przez Krupówki, jak obraz siedzącego "pijaczka" zbierającego na "jabola" wpisuje się na stałe w krajobraz spod Giewontu, jak na Krupówkach karczmy z ogródkami piwnymi wylewają się na ulicę, jak kluby GO-GO stają się wizytówką miasta Zakopane i atrakcją dla turystów (a jest takie powiedzenie: "Jak was widzą, tak was piszą"). Należałoby także wspomnieć i tych, którzy z przedawkowania alkoholu zatruli się i umarli lub popełnili samobójstwo. Osiąganie zysku za wszelką cenę (zwłaszcza z alkoholu!) jest niegodne i budzi powszechny sprzeciw. Waszą odpowiedzią na deprawację dzieci i młodzieży, na rozpijanie - powinna być solidarność i pomoc rodzinom dotkniętym alkoholizmem i ograniczenie tychże punktów sprzedaży."

Na zakończenie proboszczowie piszą: "Zatroskani o piękno naszego miasta, o dobro Rodzin i wszystkich mieszkańców oraz o dobre imię górali apelujemy do Was, Radnych, którzy reprezentujecie nas i wyborców - o niepodejmowanie złych i zgubnych decyzji, o trzeźwość umysłów, o zdrowy rozsądek i odpowiedzialność w sumienie przed Bogiem przy podejmowaniu decyzji i głosowaniu".

s/

 
25.03.2015 / 09:47

Złe powietrze pozbawi Rabkę statusu uzdrowiska?

Okresowe wyniki badań jakości powietrza w Rabce-Zdroju, przeprowadzone przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska, wypadły na tyle źle, że pojawiły się głosy, że miasto może stracić status uzdrowiska.

Jak podaje "Gazeta Wyborcza", badania pokazał w Rabce-Zdroju poważnie przekroczone stężenia pyłu PM10, benzopirenu i dwutlenku siarki. Przekroczenie norm silnie rakotwórczego benzopirenu było aż ośmiokrotne. To, zdaniem urzędników WIOŚ oznacza, że miasto nie spełnia warunków uzdrowiska.

Decyduje o tym operat uzdrowiskowy, który co 10 lat uzdrowiska muszą przedstawiać Ministerstwu Zdrowia. Ostatni Rabka wykonywała w 2008 roku. Jednym z jego elementów są badania jakościowe powietrza.

Burmistrz Ewa Przybyło w rozmowie z gazetą mówi, że w mieście nie było do tej pory robionych żadnych badań powietrza. Doniesienia mediów i fundacji ClientEarth, która wytknęła miastu złą jakość powietrza, nazywa kłamstwem. - Będziemy składać pozew zbiorowy przeciwko fałszywym doniesieniom - zapowiada.

Na ostatniej sesji burmistrz Przybyło poinformowała, że miasto weźmie udział w dużym projekcie ekologicznym, którego celem jest m.in. masowa wymiana palenisk w prywatnych budynkach mieszkalnych z węglowych na ekologiczne i termoizolacja budynków. Projekt mógłby objąć nawet 3 tysiące gospodarstw domowych. Rabka-Zdrój ma być liderem tego projektu.

Źródło: Gazeta Wyborcza, oprac. r/

 
25.03.2015 / 09:00

Wyjątkowo ciepłe dni

Dziś i jutro temperatury na Podhalu pokażą w niektórych rejonach nawet 17-19°C.

Będzie też wietrznie. Wiatr w porywach może sięgać 80km/h. Jutrzejszej nocy i w piątek może mocniej popadać deszcz.

oprac. r/ źródło: IMiGW

 
24.03.2015 / 22:50

Ustalono ceny za wodę i ścieki

NOWY TARG. Radni zatwierdzili taryfy dla zbiorowego zaopatrzenia w wodę i odprowadzania ścieków. Cena wody dla mieszkańców - odbiorców indywidualnych wzrasta od kwietnia o 5 groszy. Cena za ścieki wprawdzie spadła, ale mieszkańcy tej obniżki w portfelach nie odczują. Zapłacą mniej, ale nie bezpośrednio.

Radni przegłosowali dopłaty z budżetu do wody i ścieków. Dopłata do ceny kubika wody to 62 grosze, do ścieków - 52 grosze (brutto).

Według wyliczenia przedstawionego przez dyrektora Miejskiego Zakładu Wodociągów i Kanalizacji ścieki staniały o ok. 30 groszy za metr sześcienny. Nie znajdzie to odzwierciedlenia w rachunkach płaconych przez indywidualnych odbiorców. Dotacja z budżetu miasta została zmniejszona o tyle, ile wyniosła obniżka ceny za ścieki. Mieszkańcy obniżki nie odczują bezpośrednio w portfelach. Zapłacą mniej, ale nie bezpośrednio. - Dopłata do tej usługi z budżetu miasta zostaje zmniejszona o to, co tanieje - wyjaśnia krótko Wojciech Kniotek.

Wzrosła za to cena wody o 5 groszy - i o tyle więcej zapłacą mieszkańcy. W górę poszła także opłata abonamentowa. To wzrost jest rzędu ok. 30 groszy.

Nowe ceny obowiązywać będą od 1 maja br do końca kwietnia przyszłego roku.

s/

26.03.2015 / 22:29

"Dom poza Domem" - projekt Fundacji Ronalda McDonalda zrealizowany na ternie Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Prokocimiu

Już jesienią najbliżsi małych pacjentów z Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego z Prokocimia będą mogli korzystać z bezpłatnego hoteliku budowanego przez Fundację Ronalda McDonalda „Dom poza Domem”. To pierwsza tego typu inicjatywa Fundacji Ronalda McDonalda w Polsce.

 
26.03.2015 / 12:16

Wykład na temat dopalaczy

We wtorek 31 marca o godz. 10.00 w sali obrad Urzędu Miasta w Nowym Targu odbędzie się szkolenie na temat dopalaczy, dla nauczycieli z gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych powiatu nowotarskiego i tatrzańskiego. Wykład wygłosi Tomasz Zakrzewski, ekspert/trener z wieloletnim doświadczeniem Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii przy Ministerstwie Zdrowia RP.

Szkolenie organizowane jest przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Nowym Targu we współpracy ze Starostwem Powiatowym i Urzędem Miasta w Nowym Targu oraz Powiatową Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną
w Zakopanem w ramach kampanii informacyjnej pod hasłem „Dopal dopalaczom”

Celem kampanii jest uświadamianie zagrożenia dla zdrowia, jakie stanowi używanie środków zastępczych, uważanych przez część społeczeństwa za nieszkodliwe używki oraz zminimalizowanie ryzykownych zachowań prowadzących do ich używania.

oprac. r/ źródło: materiały prasowe

 
26.03.2015 / 09:26

Kciuk do góry, idę w góry 2015 - wesprzyj projekt

"Kciuk do góry, idę w góry 2015" jest kontynuacją projektu aktywizacji społecznej młodzieży z zaburzeniami ze spektrum autyzmu. Na stronie www.polakpotrafi.pl trwa zbiórka pieniędzy na jego realizację. Koniec zbiórki jutro o godz. 18.00.

- Poprzez angażowanie w turystykę górską pragniemy zapobiegać wykluczeniu społecznemu nastolatków z autyzmem, zespołem Aspergera, ADHD. Wspólne wyjazdy dają dzieciakom możliwość poznania kultury górskiej, ale także rozwijają samodzielność i uczą aktywnych form spędzania wolnego czasu. Pozwalają również realizować cele terapeutyczne zawiązane z rozwijaniem kompetencji komunikacyjnych i społecznych. W projekcie weźmie udział 12. niezwykłych nastolatków oraz 7 opiekunów - informują organizatorzy.

Każdy, kto chciałby wesprzeć projekt, potrzebne do tego informacje znajdzie TUTAJ.

oprac. r/

25.03.2015 / 23:00

Nowotarżanin wśród najlepszych fotografików świata

To było do przewidzenia. Zdobywający od kilku lat nagrody w prestiżowych konkursach fotograficznych Adam Kokot - znalazł się w rankingu dziesięciu najlepszych "action photographers" opublikowanym przez największy na świecie portal fotograficzny.

- Jest to dla mnie bardzo duże wyróżnienie, bo nazwiska, między którymi jestem - to naprawdę extra klasa fotografii sportowej - komentuje skromnie nowotarżanin.

Adam Kokot jest z wykształcenia farmaceutą. W notatce umieszczonej na iso.500px.com czytamy, że raczej "nie spędza dnia za ladą, woli trzymając się ścian skalnych i brnąc przez śnieg, z aparatem w ręku, robić niesamowite zdjęcia".

Swoją przygodę z fotografią rozpoczął w 2007 roku publikując swoje pierwsze zdjęcia wspinaczkowe w Magazynie Górskim oraz w Górach. Od razu dostrzeżono jego zdjęcia i nagrodzono w konkursie "Przestrzeń Życia".

Kolejne lata przyniosły mu coraz większe uznanie. Przykłady: rok 2008 – 2 miejsce kategoria akcja górska na konkursie im. Jacka Mierzejewskiego, 2008 – 1 miejsce w kategorii Górskiej, konkurs CW Forteca, 2008 – 2 miejsce w kategorii sport, Konkurs CW Forteca, Finał konkursu Prawa człowieka w obiektywie, Amnesty International, wyróżnienie w konkursie Tatrzańska Jesień, 2009 – 2 x 3 miejsce w konkursie Onet.pl – fotografia z podróży, 2010 – Przestrzeń Życia – pierwsza nagroda, dwa wyróżnienia, RedBull Illume, pierwsze miejsce w kategorii Spirit, 2012 – wyróżnienie na 22 Memorial Maria Luisa, 2013-Grand Press Photo 2013, finalista w kategorii sport, Red Bull Illume Top 250 finalist w kategorii spirit, laureat 9 Wielkiego konkursu National Geographic, trzecie miejsce w konkursie fotograficznym Polskiego Związku Alpinizmu oraz wyróżnienie w konkursie Memorial Maria Luisa.

Więcej o twórczości Adama Kokota na jego stronie internetowej oraz na profilu.

s/

25.03.2015 / 20:05

Prezentacja "Leksykonu Gwary i Kultury Podhalańskiej" prof. Józefa Kąsia (zdjęcia)

W Domu Ludowym w Kościelisku odbyła się promocja Leksykonu Gwary i Kultury Podhalańskiej prof. Józefa Kąsia.

Cała publikacja ma się składać z dziesięciu, około 500-stronicowych tomów. Opublikowany został właśnie pierwszy z nich. Następne wydania wzbogacone będą o płyty z nagraniami gwary. Książka, w przeciwieństwie do poprzednich wydań tego typu, nie jest słownikiem, czy leksykonem, a encyklopedią gwary podhalańskiej, w której znajdują się wyjaśnione hasła, cytaty, opisy zwyczajów i zdjęcia.

Prof. Józef Kąś jest pracownikiem Katedry Historii Języka i Dialektologii Uniwersytetu Jagiellońskiego. W swoich badaniach zajmuje się gwarami ludowymi. Jest autorem i współautorem książek: "Wariantywność fonetyczna w mowie ludności wiejskiej obrzeży Krakowa (1988)”, „Interferencja leksykalna słownictwa gwarowego i ogólnopolskiego (na przykładzie gwar orawskich)” (1994), współautor „Słownika współczesnego języka polskiego” (1996), wydanego pod red. B. Dunaja, czy autorem „Słownika gwary orawskiej (2003; II wydanie znacznie poszerzone – 2011)”

pk/ zdj. Piotr Korczak

25.03.2015 / 19:45

Konkurs kulinarny „Smak Pstrąga w Pieninach”

Już po raz czwarty na olbrzymiej pływającej scenie zbudowanej z łodzi flisackich (jedyna, taka scena w Polsce) na Dunajcu u stóp Trzech Koron w Sromowcach Niżnych zostanie zorganizowany konkurs kulinarny „Smak Pstrąga w Pieninach”.

Impreza pod patronatem honorowym wice marszałka województwa małopolskiego Wojciecha Kozak.

IV edycja odbędzie się 1-2 maja br. - pierwszy dzień dedykowany będzie uczniom szkół gastronomicznych, drugi - kucharzom zawodowym.

- Festiwal Smak Pstrąga w Pieninach rusza czwarty raz i jest to druga edycja międzynarodowa. Konkurs skierowany jest do uczniów szkół gastronomicznych oraz do kucharzy zawodowych. Obserwując coroczny wzrost popularności konkursu zdecydowaliśmy się na poszerzenie programu ramowego o jeden dzień, tak, aby każdy uczestnik mógł wziąć udział. Miło zaskoczyła nas również frekwencja widzów i turystów. Będąc przekonanym jak bardzo konkurs cieszy się popularnością i jest wydarzeniem widowiskowym zdecydowaliśmy się na organizację IV edycji „ Smak Pstrąga w Pieninach” - wyjaśnia w imieniu organizatorów Michał Henzel.

Zgłoszenia przyjmowane są do 15 kwietnia br. Więcej na www.smakpstraga.pl

opr.s/

25.03.2015 / 15:46

II miejsce "Lalkarzy" ze Spytkowic na festiwalu w Żabnie. Medal dla Krakowiaków (zdjęcia)

W Żabnie odbył się 30. Małopolski Przegląd Teatrów Lalkowych o Wielką Nagrodę Zająca Poziomki. Grupa Teatralna "Lalkarze" ze Spytkowic, działająca pod patronatem Powiatowego Centrum Kultury w Nowym Targu, pokazała festiwalowej publiczności swój najnowszy spektakl pt. „Odzyskany czas”.

Scenariusz spektaklu powstał na podstawie opowiadania Agnieszki Stelmaszyk „Jak Krzyś pomógł rodzicom odzyskać czas”. Muzyka do spektaklu jest autorstwa Bogdana Szczepańskiego, a za reżyserię przedstawienia odpowiadają Anna i Jacek Krakowiakowie.

Za swój spektakl "Lalkarze" otrzymali II miejsce. Podczas gali Anna i Jacek Krakowiakowie odebrali także z rąk Leszka Zegzdy, członka Zarządu Województwa Małopolskiego, honorowe odznaczenia Zasłużony dla Kultury Polskiej.

- Czujemy się zaszczyceni. Nagroda jest dla nas ogromnym wyróżnieniem, zobowiązuje i motywuje do dalszej pracy. Bardzo dziękujemy naszym dzieciom za to, że są i chcą z nami pracować, a my odwdzięczamy się swoją wiedzą i doświadczeniem - mówią p. Krakowiakowie.

oprac. r/

25.03.2015 / 15:27

List. "Żałosne sprzątanie ulic miejskich"

NOWY TARG. "Szanowna Redakcjo! Piszę do Was z problemem, można by rzec błahym, ale jednak nie mogę nie zareagować, zwłaszcza, że ta sprawa nurtuje mnie już któryś rok z rzędu. Chodzi mi o jakość sprzątania ulic przez służby porządkowe" - pisze na kontakt@podhale24.pl nasz Czytelnik.

"Czy ktoś za to odpowiada, czy ktoś to kontroluje? Dziś miało miejsce na osiedlu Witosa i al. Solidarności "wielkie pozimowe sprzątanie", którego efekty są żałosne. Z wierzchu, byle jak zamiecione kamyczki, a cały kurz, pety i śmietki jak były, tak są. Wystarczy, że przejedzie auto i unoszą się tumany kurzu. Szkoda wychodzić z domu, bo cały ten syf ma się w zębach i włosach, a najbardziej mi szkoda matek spacerujących z dziećmi... Nie wiem, czy w centrum jest tak samo, ale trzeba na ten problem zwrócić uwagę. Uważam, że albo sprzątamy dokładnie albo w ogóle lepiej się za to nie zabierać. Załączam parę zdjęć, które i tak nie oddają tego, jak te ulice wyglądają, to trzeba zobaczyć na własne oczy albo poczuć kurz na sobie..." - pisze Malwa.

oprac. r/

 
25.03.2015 / 13:20

Nowe godziny pracy Urzędu Skarbowego w Zakopanem

Od dnia 1 kwietnia 2015 r. ulegną zmianie godziny pracy Urzędu Skarbowego w Zakopanem.

Placówka czynna będzie w godzinach:

PONIEDZIAŁEK od 7:15 do 18:00
WTOREK od 7:15 do 15:15
ŚRODA od 7:15 do 15:15
CZWARTEK od 7:15 do 15:15
PIĄTEK od 7:15 do 15:15

oprac. r/

24.03.2015 / 23:06

Warsztaty ceramiczne w Lipnicy Małej

W pracowni Artystycznej Smreczaki w Lipnicy Małej od stycznia do marca odbywały się warsztaty ceramiczne "Nie święci garnki lepią". Projekt został zrealizowany w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013 z zakresu Małe Projekty za pośrednictwem Stowarzyszenia Rozwoju Orawy.

Podczas warsztatów uczniowie tworzyli gliniane naczynia oraz przedmioty dekoracyjne pod okiem profesjonalnych artystów rzeźbiarzy Magdaleny Kostrzewa Smreczak i Mariana Smreczaka.

W warsztatach wzięło udział 150 osób z terenu Orawy. W Pracowni udostępniono uczestnikom wszystkie potrzebne materiały i narzędzia. Po realizacji cyklu zajęć warsztatowych zorganizowany został czterodniowy plener artystyczny przeznaczony dla 15 absolwentów zajęć.

Powstałe prace będą eksponowane na wystawie w Orawskim Centrum Kultury.

Pracownia w ramach projektu została doposażona w nowy piec do wypału ceramiki, który będzie udostępniony mieszkańcom Orawy chcącym rozwijać pasje twórcze w technice ceramiki.

opr.s/ zdj. org.

24.03.2015 / 22:16

Przez basen… na nartach!

Narciarsko-snowboardowy przejazd przez basen na samym środku stoku, powietrzne salta na dmuchaną poduchę, bicie rekordu prędkości i finał Festiwalu Zimowych Filmów Sportowych by Sony Action Cam – to tylko część widowiskowych atrakcji, które miały miejsce podczas imprezy Ronin Spash.

Ronin Splash, to impreza snowboardowo-narciarska, która już po raz czwarty odbyła się na terenie ośrodka Czarny Groń w Rzykach. Celem wydarzenia było przypomnienie fanom zimowych sportów ekstremalnych postaci Jurka Kukucza – jednej z najbardziej niesamowitych postaci polskiego snowboardingu. Tradycyjnie Ronin Splash, to również rytuał przeganiania zimy i przywitania wiosny dlatego odbywające się konkurencje są jedyne w swoim rodzaju.

Na samym środku stoku Czarny Groń pojawił się spory basen wypełniony lodowatą wodą. Niedługo trzeba było czekać, aby pierwszy śmiałek spróbował swojego szczęścia. Narciarz w przebraniu pingwina przeciął lodowatą taflę wody, a tuż za nim ruszyli snowboardziści i cała armia narciarzy. Nie obyło się oczywiście bez upadków.

Tuż po zimnej kąpieli przyszedł czas na podgrzanie atmosfery podczas snowparkowych zawodów, w których sędziowie wyłonili zawodników i zawodniczki, które w najbardziej kreatywny sposób potrafili wykorzystać dostępne przeszkody. Po karkołomnych powietrznych ewolucjach i slajdach na różnego rodzaju przeszkodach, przyszedł czas na bicie rekordu prędkości. Ponad połowa zawodników osiągnęła prędkość ponad 80km na godzinę.

Po poznaniu najszybszych zawodników i zawodniczek przyszedł czas na wybranie najbardziej „skocznych” z nich. Ponad 30 zawodników i 5 zawodniczek ustawiło się na najeździe zakończonym pokaźną skocznią. Były salta, obroty a nawet podwójne salta – a wszystko na miękką dmuchaną poduszkę.

Po dosłownie zakręconych ewolucjach przyszedł czas na relaks. Przy dolnej stacji wyciągu pojawił się ekran kinowy, na którym zostały wyemitowane najlepsze amatorskie filmy pokazujące ekstremalne sporty zimowe. Całość projekcji była finałem Festiwalu Zimowych Filmów Sportowych wspieranego przez Sony Action Cam, który zmotywował 66 amatorów sportów zimowych do nakręcenia, zmontowania i wysłania swoich sztuczek na konkurs. Spośród nich publiczność, jury i portale sportowe nagrodziły najlepszych, a publiczność w Czarnym Groniu miała okazję zobaczyć 8 najlepszych filmików, które pokazywały kompletnie szalone ujęcia w Polskich Tatrach i nie tylko.

Ronin Splash i Festiwal Filmów na dobre zakorzeniły się w snowboardowo-narciarskim kalendarzu wydarzeń, dlatego warto już teraz składać wniosek o urlop na marzec 2016 roku. Więcej zdjęć z imprezy pojawi się na stronie organizatora: www.facebook.com/czarnygron

mat. pasowy

24.03.2015 / 18:56

Parafianie z wizytą u byłego proboszcza (zdjęcia)

W niedzielę parafianie z Jaworek i przyjaciele odwiedzili swojego byłego proboszcza Józefa Włodarczyka w jego nowej parafii w Długołęce-Świerkli koło Nowego Sącza. Na tamtejszą parafię księdza Józefa przeniesiono w lutym.

Życzenia z okazji obchodzonych niedawno imienin złożyli duszpasterzowi: reprezentanci Rady Parafialnej z Jaworek, przedstawiciele kapeli Jaworczanie, członkowie zespołu Juhasy prowadzonego przez Ewę Zachwieję oraz wokalistki występujące wraz Ewą Martą Zachwieją, kierownictwo i przedstawiciele Polskiego Stowarzyszenia na Rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym koło w Szczawnicy a także przyjaciele księdza Józefa ze Szczawnicy i z Łącka.

W kościele pw. Zwiastowania Najświętszej Marii Panny w Długołęce-Świerkli cała grupa uczestniczyła w Mszy św. oraz w Drodze Krzyżowej. Zamiast kazania odbył się koncert o charakterze wielkopostnym, przygotowany właśnie przez odwiedzającą księdza grupę.

Ksiądz Józef został serdecznie przyjęty na nowej parafii. Z okazji objęcia przez niego probostwa napisano wiersz, który zamieszczamy poniżej.

Agnieszka Stopka, zdjęcia Józef Stopka

24.03.2015 / 14:58

Przenosiny biblioteki (zdjęcia)

Miejska Biblioteka Publiczna w Rabce-Zdroju przeniosła się wczoraj do budynku dworca PKP.

W wyremontowanym i oddanym do użytku w grudniu ub.r. zabytkowym dworcu przy ul. Orkana biblioteka zajęła dwa piętra, otwierając tu także czytelnię i salę komputerową.

oprac. r/ zdjęcia: Urząd Miejski w Rabce-Zdroju

 
24.03.2015 / 08:00

Znaleziono torebkę

Do Komisariatu Policji w Krościenku przyniesiono znalezioną torebkę damską, w której znajdował się portfel wraz z zawartością pieniędzy w walucie polskiej i obcej, klucze oraz pieczywo.

Torebka została znaleziona w Krościenku przy ul. Rynek. Osobę która utraciła swoją własności prosi się o odebranie rzeczy w komisariacie policji po uprzednim rozpytaniu na temat znaków szczególnych do dnia 4 kwietnia 2015 roku. Po tym terminie zostanie ona przekazana do Biura Rzeczy Znalezionych w Nowym Targu.

Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Nowym Targu

24.03.2015 / 00:13

Prof. Edward Boniecki laureatem Nagrody Fundacji im. Karola Szymanowskiego (zdjęcia)

Prof. Edward Boniecki, historyk literatury, eseista i krytyk literacki został laureatem Nagrody Fundacji im. Karola Szymanowskiego, która wręczona została w Muzeum Karola Szymanowskiego w willi Atma w Zakopanem.

Nagrodę wręczali Zofia Gołubiew – Dyrektor Muzeum Narodowego w Krakowie i Witold Juchniewicz – Prezes Fundacji im. Karola Szymanowskiego.

Sylwetkę autora oraz książkę „Ja, niegdyś Roger. Studia i szkice literackie o Karolu Szymanowskim” zaprezentowała dr Małgorzata Janicka-Słysz. Podczas części artystycznej utwory Karola Szymanowskiego zaprezentowali Aleksandra Kuls – skrzypce i Marcin Koziak – fortepian. Uczestnicy spotkania usłyszeli Źródło Aretuzy z cyklu Mity. Trzy poematy op. 30 na skrzypce i fortepian,Taniec z baletu Harnasie (opr. Paweł Kochański) i Pieśń Roksany z opery Król Roger w wersji na skrzypce i fortepian w opracowaniu P.Kochańskiego.

Edward Boniecki – Profesor w Instytucie Badań Literackich Polskiej Akademii Nauk. Współpracownik Pracowni Literatury Modernizmu w Europie Środkowo-Wschodniej w Instytucie Literatury Polskiej Uniwersytetu Warszawskiego. Studiował polonistykę (Uniwersytet Warszawski) i filozofię (Akademia Teologii Katolickiej). Doktoryzował się w 1993 pracą Struktura „nagiej duszy”. Studium o Stanisławie Przybyszewskim, habilitował w 1999 pracą Modernistyczny dramat ciała. Maria Komornicka. Publikował m.in. w „Znaku”, „Odrze”, „Twórczości”, „Pamiętniku Literackim”, „Muzyce” i włoskim kwartalniku „Prometeo”. Interesują go zagadnienia antropologiczne literatury Młodej Polski oraz związki między literaturą a innymi sztukami, zwłaszcza muzyką. Znawca spuścizny Karola Szymanowskiego, uczestnik międzynarodowych konferencji muzykologicznych, jeden z autorów Encyklopedii Muzycznej PWM.

pk/ zdj. Piotr Korczak

23.03.2015 / 23:52

"Paradne jajko" z Lipnicy Małej pamiątką wielkanocną z Małopolski

Województwo Małopolskie ogłosiło konkurs na pamiątkę wielkanocną z Małopolski, inspirowaną kulturą ludową. Twórcy i artyści nadsyłali prace w dwóch kategoriach: tradycyjnej - Alleluja po małopolsku i nowoczesnej - Wielkanocny dizajn. W kategorii tradycyjnej nagrodą główną w wysokości 2 tys. zł uhonorowana została praca "Paradne jajko" autorstwa Magdaleny Kostrzewy-Smreczek z Lipnicy Małej.

Komisja konkursowa doceniła m.in. walory estetyczne projektu i interesujące wykorzystanie motywów ze strojów ludowych.

W kategorii nowoczesnej najlepszą pamiątką została "Maselniczka" Alicji Bąk z Ustronia.

W konkursie wzięło udział 95 uczestników z całego kraju, składając 130 prac.

Wszystkie prace prezentowane będą na wystawie pokonkursowej, która odbędzie się w dniach 1-12 kwietnia br. w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej w Krakowie przy ul. Rajskiej.

er/

23.03.2015 / 16:42

IV Podhalański Dzień Kariery "Zaprezentuj się z najlepszej strony"

Przedsiębiorczości i planowaniu kariery był poświęcony IV Podhalański Dzień Kariery, który odbył się na terenie Podhalańskiej Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Nowym Targu.

Współczesny rynek pracy zmienia się w sposób dynamiczny i nie zawsze przewidywalny, a jego meandry potrafią zaskoczyć nawet wytrawnego analityka. Warto więc trzymać rękę na pulsie i poznawać pułapki rynku pracy oraz zdobywać pierwsze doświadczenia zawodowe już podczas studiów.

IV Podhalański Dzień Kariery, adresowany do studentów i absolwentów uczelni, został zorganizowany przez Dział Promocji, Współpracy i Monitorowania Karier Zawodowych PPWSZ w Nowym Targu. Jego podstawowym celem było kształtowanie postawy przedsiębiorczości oraz rozwój umiejętności komunikacyjnych, aby w niedalekiej przyszłości każdy z uczestników tego wydarzenia mógł – zgodnie z tegorocznym hasłem Dnia Kariery – „Zaprezentować się pracodawcy z najlepszej strony”.

Dni Kariery podhalańskiej uczelni odbyły się do tej pory trzykrotnie w latach 2009 -2011. Po kilkuletniej przerwie Podhalańska Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa powróciła do tradycji organizowania spotkań studentów, absolwentów i firm z naszego regionu. W programie tegorocznej, czwartej edycji wydarzenia znalazły się min. spotkania z przedsiębiorcami, prezentacje na temat polityki kadrowej i metod rekrutacji stosowanych w danej firmie, warsztaty prowadzone przez doradców zawodowych, gra edukacyjna oraz stoiska informacyjne.

Wśród zaproszonych gości były zarówno instytucje takie jak: Młodzieżowe Centrum Kariery w Jabłonce, Fundusze Europejskie w Małopolsce, Wojewódzki Urząd Pracy – Zespół Zamiejscowy w Nowym Sączu i Powiatowy Urząd Pracy w Nowym Targu, jak i przedstawiciele firm. Odwiedzili nas Wojciech Rajski z portalu podhale24, Medical Clinic Podhale, Kotelnica Białczańska, Hotel Bania, Uzdrowisko Rabka, Ośrodek Konferencyjno – Wypoczynkowy „Hyrny” i The Tree Travel. Bezpośredni kontakt z potencjalnymi pracodawcami umożliwił wymianę informacji oraz wzajemnych oczekiwań.

Prezentacje poszczególnych firm pozwoliły uczestnikom IV Podhalańskiego Dnia Kariery poznać politykę rekrutacyjną i wymagania stawiane kandydatom oraz profil działalności przedsiębiorstwa. Spotkanie z Heleną Bołtruszko z The Tree Travel – firmy organizującej praktyki studenckie na terenie Grecji – zaowocowało wnioskami aplikacyjnymi, przy okazji nasi studenci pokazali się z dobrej strony, jeśli chodzi o znajomość języka angielskiego – wszyscy kandydaci pomyślnie przeszli rozmowę kwalifikacyjną prowadzoną w tym języku. Natomiast prezentacja przygotowana przez Tomasza Hamerskiego, przedstawiciela nowotarskiego punktu informacyjnego FEM, dotyczyła możliwości skorzystania z Funduszy Europejskich przez studentów i absolwentów szkół wyższych. W ramach wydarzenia wystąpiła także dr Eva Labunovà – gość z uniwersytetu w Prešovie – z pokazem ćwiczeń z taśmami. Podczas Dnia Kariery dostępne było również stoisko programu Erasmus, którego koordynatorem na terenie uczelni jest dr Małgorzata Muszyńska – Kurnik.

Uczestnicy IV Podhalańskiego Dnia Kariery mogli także skorzystać z warsztatów prowadzonych przez doradców zawodowych. Udział w zajęciach pt. „ Autoprezentacja, czyli sztuka kreowania własnego wizerunku podczas rozmowy z pracodawcą”, prowadzonych przez Sylwię Morzyniec, doradcę Młodzieżowego Centrum kariery w Jabłonce, pozwolił studentom odkryć swoje mocne strony, poznać strategie wizerunkowe i popracować nad niełatwą sztuką autoprezentacji. Natomiast warsztaty przygotowane przez Teresę Kupis i Monikę Potoczek z nowosądeckiego Zespołu Zamiejscowego WUP pomogły poznać i ocenić swoje kompetencje w świetle wymagań pracodawców.

Nie samą wiedzą człowiek żyje. Organizatorzy Dnia Kariery zadbali również o odrobinę rozrywki, której dostarczyły rozgrywki edukacyjnej gry planszowej „Chłopska Szkoła Biznesu”, koordynowane przez panie Teresę Kupis, Monikę Potoczek i Barbarę Lorek, przedstawicielki Zespołu Zamiejscowego WUP. Uczestnicy gry, przypominającej nieco skrzyżowanie „Eurobiznesu” z „Farmerem” (jakkolwiek ryzykowne wydawałoby się to zestawienie), wcielając się w postacie rzemieślników z Andrychowa, poznawali mechanizmy wolnego rynku, poznawali ryzyko kupieckich wypraw oraz zalety i wady rynkowych trustów i spółek. Uczestnicy gry wyszli zwycięsko z wszelkich trudności biznesowych, nawet tak trudnych, jak ta wyrażona przez jedną ze studentek okrzykiem „Co ci dam, jak nic nie mam?!”.

Dział Promocji, Współpracy i Monitorowania Karier Zawodowych PPWSZ w Nowym Targu serdecznie dziękuje za pomoc w organizacji IV Podhalańskiego Dnia Kariery zaproszonym gościom oraz pracownikom uczelni zaangażowanym w przygotowanie wydarzenia.

Oprac. Agnieszka Czajkowska, zdjęcia Michał Bachulski

23.03.2015 / 15:16

Nagroda dla Dworku Gościnnego w Szczawnicy

Dworek Gościnny w Szczawnicy zwyciężył w konkursie Meeting Planner Power Awards w kategorii Event Venue za 2014 rok.

- Ta nagroda to sygnał, że Dworek Gościnny może - i z powodzeniem konkuruje - z miejscami, które znajdują się w Warszawie i innych głównych miastach Polski. Cieszę się, że nasz wyjątkowy obiekt został doceniony przez kapitułę konkursu - powiedziała Helena Mańkowska.

Meeting Planner Power Awards jest konkursem poświęconym branży eventowej i poszukującym najlepszych realizacji i praktyk we wszystkich jej sektorach. Celem konkursu jest wyróżnienie najlepszych eventów i projektów związanych z event marketingiem, wskazanie miejsc ze szczególnym potencjałem eventowym oraz wyróżnienie osobistości i
ekspertów branży.

Nagroda MP Power Venue to wyróżnienie dla miejsc ze szczególnym potencjałem do organizacji różnego rodzaju eventów. Jury konkursu oceniało w tej kategorii charakter miejsca, dostosowanie miejsca do potrzeb organizatorów eventów, atrakcyjność i elastyczność miejsca, oryginalność oraz możliwości adaptacji. Nagrody zostały przyznane w
kategoriach Event Venue, Kongres Venue, Outdoor Venue i Multi Venue.

Źródło: materiały prasowe, oprac. r/

23.03.2015 / 12:24

„Życie dla pasji"... projekcja filmu Pavola Barabaśa

ZAKOPANE. Muzeum Tatrzańskie zaprasza w najbliższą sobotę (28 marca) do swojej filii – Muzeum Stylu Zakopiańskiego w willi Koliba – na projekcję filmu „Życie dla pasji…” i spotkanie z reżyserem.

Pavola Barabáša znamy od lat z racji jego częstych wizyt w Polsce, licznych nagród na Spotkaniach z Filmem Górskim w Zakopanem, Lądku Zdroju. Człowiek gór, filmowiec, kiedyś nosicz, od ponad 20 lat twórca filmów górskich. Pod koniec 2014 r. powstał kolejny film Pavola Barabáša o Tatrach. Film niezwykły, bo sięgający do historii polskiego taternika, Wiesława Stanisławskiego (1909-1933), który dokonał w Tatrach wielu przełomowych przejść wspinaczkowych. Ten film jest bowiem przykładem na to, że góry łączą ludzi wielkiej pasji, a nie dzielą. Film „Życie dla pasji”, dedykowany Stanisławskiemu, pokazuje, że prawdziwa pasja do gór nie ma żadnych granic. Jest czysta i piękna. I trwa nadal.

Wiesław Stanisławski (1909-1933). To jemu dedykuje swoje dzieło słowacki reżyser. Stanisławski zginął podczas wspinaczki na Kościółku w Dolinie Batyżowieckiej w dniu 4 sierpnia 1933 r. Jednak legenda jego wielkich osiągnięć górskich nie umarła wraz z nim i stała się tematem omawianego filmu. Filmu o wielkiej górskiej pasji, po której śladach ruszają w Tatry przedstawiciele współczesnego pokolenia wspinaczy ekstremalnych. W poszukiwania pasji Stanisławskiego ruszają bowiem w zimowe Tatry dwaj czołowi słowaccy wspinacze: Michal Sabovčík i Adam Kadlečík. Znani są z wcześniejszego filmu Barabáša z cyklu „Opowieści o tatrzańskich szczytach”, poświęconego ich zimowemu przejściu główną granią Tatr. Przejście to było jednym z najważniejszych wydarzeń górskich, odbywało się bowiem bez żadnego wsparcia z zewnątrz. Michał i Adam szukają w najwyższych górach Polski i Słowacji tego samego, co Wiesław ponad 80 lat temu: trudnych przejść, przygody, prawdziwej przyjaźni i pasji. Właśnie pasja do gór jest motywem przewodnim tej opowieści, którą proponuje nam Barabáš. Wspinacze przechodzą drogą „Weberovka” na Mały Kieżmarski Szczyt, granią Wideł na Łomnicę, zjeżdżają w zachodnią ścianę tego szczytu aż do jej podstawy i przechodzą drogę Stanisławskiego z 1929 r. Potem zaplanowali zejście do schroniska Teryego i przejście przez Lodową Przełęcz, wejście drogą Stanisławskiego na Jaworowy Szczyt i nocleg. Następnie przeszli przez Mały Jaworowy. Z niego przez Dolinę Rówienek przedostali się do Doliny Kaczej, stamtąd przez Rumanowy Szczyt podeszli pod Galerię Gankową i Wysoką i planowali przejść na nich dwie drogi Stanisławskiego. Plan niezwykle ambitny i piękny. I zrealizowany, choć nie do końca. To, co wyróżnia film Barabáša to niesamowite zdjęcia zimowych Tatr. Ujęcia wspinaczkowe z przejścia, jak mówi Sabovčík, „żyletką” grani Wideł, z Jaworowego Szczytu, Galerii Gankowej i inne w pełni pokazują ogrom i piękno Tatr – gór, które i dzisiaj stanowią poważne wyzwanie, zwłaszcza zimą. Piękno, które zupełnie nie ustępuje najwyższym górom świata. Myślę, że niewielu reżyserom filmów górskich udało się je pokazać tak doskonale jak Barabášovi. Film „Życie dla pasji” to jednak nie tylko pokaz umiejętności wspinaczkowych elity słowackich taterników. To ważne rozmowy. One czynią ten film prawdziwszym i wyjątkowym. Rozmowy o istocie wspinania, śmierci w górach, partnerstwie liny, strachu i innych przeżyciach, których doświadczają wspinacze w górach wysokich. Co jakiś czas Barabáš niezwykle zręcznie wplata w opowieść o wspinaniu myśli Stanisławskiego z jego najlepszych tekstów górskich („W kręgu złud” i inne) z lat 30-tych XX wieku. Myśli – dodajmy – które mimo upływu lat nie straciły nic na swoim znaczeniu i aktualności. Ich uzupełnieniem są wypowiedzi Huberta Jarzębowskiego i Wojciecha Szatkowskiego o pasji wspinaczkowej Stanisławskiego, jego tekstach, pasji i ponadprzeciętnych osiągnieciach. Barabáš miał świetny pomysł na ten film i to widać. Powstał niezwykle wartościowy obraz, który można polecić każdemu miłośnikowi Tatr i gór. Niebanalny i wartościowy. Jak jego bohaterowie. Ważne w tej opowieści jest jej przesłanie. O kontynuacji wielkiej pasji górskiej przez współczesne pokolenie wspinaczy na Słowacji i w Polsce. Jest jeszcze jedno przesłanie. Postać Stanisławskiego, jego pasja i dokonania w Tatrach były tak ponadprzeciętne, że stały się tematem filmu słowackiego reżysera. Jak widać i w tym przypadku postać Stanisławskiego nie dzieli, ale łączy ludzi gór Polski i Słowacji.

Najważniejsze filmy z filmoteki Pavola Barabáša to: 1996: Ladakh, Karakoram Highway, Cez divoký Baltistan, 1997: 80 metrov pod vrcholom,1998: 118 dní w zajatí ledu, Pod Kančendžongou je ich domov, Budhizmus na streche sveta, 1999: Za hranicami tmy, 2001: Tajomne membramo, 2002: Expedícia Sibír, 2003: Tatry mystérium (Tatrzańskie misterium), Mustang, Omo, 2005: Amazonia Vertical, Pururambo, 2006: Premeny Tatier (Przemiany Tatr), Tepuy, 2007: Vysoké Tatry – Divočina zamrznutá v čase (Wysokie Tatry – kraina zatrzymana w czasie), 2009: Ticho nad oblakmi (Cisza nad obłokami), 2013 – Pribehy tatranskich stitov (w komplecie 3 DVD) i 2014 – Žiť pre vášeň (Życie dla pasji). W filmie występują: Michal Sabovčík, Adam Kadlečík, Hubert Jarzębowski i Wojciech Szatkowski. Scenariusz: Pavol Barabáš, Róbert Karovič. Kamery i zdjęcia górskie: Pavol Barabáš, Seppi Dabringer, Martin Grajciar, Max Reichel, Jakob Schweighofer

Produkcja: Alena Koščová. Reżyseria: Pavol Barabáš. Długość filmu: 60 min.
Fragmenty filmu można obejrzeć na: www.k2studio.sk/filmy/zit-pre-vasen
Film można zakupić przez stronę www.k2studio.sk
---
28 marca 2015 (sobota), godz. 18:00
Muzeum Stylu Zakopiańskiego w willi Koliba
(filia Muzeum Tatrzańskiego)
Zakopane ul. Kościeliska 18. Wstęp wolny.

Wojciech Szatkowski/Muzeum Tatrzańskie, zdj. archiwum k2 studio

22.03.2015 / 15:15

Wystawa "Joanna Hasior. Bieszczadzki pejzaż życia"

ZAKOPANE. W ramach projektu „Tatry Bieszczadom. Bieszczady Tatrom” w Galerii Władysława Hasiora od 28 marca do 26 kwietnia bieżącego roku Muzeum Tatrzańskie prezentuje wystawę biograficzną zatytułowaną „Joanna Hasior. Bieszczadzki pejzaż życia” poświęconą artystce.

Dwie były ponoć prawdziwe mistrzynie gobelinu – Magdalena Abakanowicz oraz Joanna Hasior. Pierwsza zawojowała świat, druga rozkochała w sobie Bieszczady. Artystka, nagradzana w Polsce i za granicą, ostatnie lata życia spędziła w Bieszczadach, gdzie prowadziła warsztaty tkackie w Cisnej, Tarnawie Niżnej i Myczkowcach. Ten zakątek Polski inspirował ją przez lata. Bieszczadów nigdy nie chciała opuścić. Joanna Hasior, absolwentka warszawskiej ASP, zajęła się tam też intensywną pracą malarską. Długie godziny, niezależnie od pory roku, spędzała w plenerze. Bieszczadzki krajobraz oddała na dziesiątkach płócien.

Swoją nietuzinkową osobowością, wiedzą oraz mądrością życiową przyciągała do siebie wiele osób. Na jej zajęcia tkackie w Cisnej przyjeżdżali ludzie z Leska, Sanoka, Rzeszowa, a nawet z odległego Koszalina.

„Kiedy się przebywa z takim człowiekiem i artystą, chciałoby się go słuchać i chłonąć, miast o nim opowiadać. Natychmiast pojawia się obawa, że nie starczy słów, by opisać tak barwną i nietuzinkową postać, zwłaszcza, że ona sama jest nieskora do wynurzeń. Była malarką, autorką gobelinów i projektantką tkanin. Studiowała na warszawskiej ASP w latach 1954 - 1960 i ukończyła ją w pracowni prof. Michała Byliny. Malarstwo zdradziła dla tkactwa i dziś nie potrafiłaby zliczyć, ile gobelinów wyszło spod jej rąk i jak wiele zdobią kolekcji. Bieszczady tak dalece zauroczyły panią Joannę, że postanowiła nie wracać do Warszawy. To wielkie szczęście dla społeczności bieszczadzkiej: możemy korzystać z wielkiej wiedzy, słuchać prawd wypowiedzianych w sposób najprostszy, uczestniczyć w prowadzonych całkowicie społecznie, ale z wielkim oddaniem i poświęceniem warsztatach tkackich. Cieszy nas, że Bieszczady odwdzięczają się Pani Joannie: tu w otoczeniu pejzaży, których grzech nie malować, na powrót stanęła przy sztalugach, tu, jak sama twierdzi: jest moje miejsce, tu wstąpił we mnie młodzieńczy duch, tu chce mi się tworzyć, pracować”.

W Galerii Przy Pętli działającej przy Gminnym Centrum Kultury i Ekologii w Cisnej odbyła się na początku ubiegłego roku wystawa „Joanna Hasior. Bieszczadzki pejzaż życia”, poświęcona przedstawieniu sylwetki i działalności Joanny Hasior, prywatnie byłej żony Władysława Hasiora. Galeria skupiła się szczególnie na losach bieszczadzkich tej malarki i beliniarki.

Pokazane zostało kilkadziesiąt jej obrazów powstałych w Bieszczadach oraz prace jej uczennic powstałe podczas i w wyniku warsztatów gobeliniarskich, m.in.: Zofii Zdanowicz, Grażyny Stępień, Haliny Derwich, Elżbiety Wróbel, Teresy Ziemlińskiej, Ewy Brzezińskiej oraz wielu innych. Ekspozycja prezentowana w Galerii Władysława Hasiora została uzupełniona o prace ze zbiorów rodziny artystki.

Kuratorzy wystawy: Agnieszka Słowik – Kwiatkowska, Julia Kubica, współpraca: Jolanta
Koordynacja ze strony Muzeum Tatrzańskiego: Julita Dembowska

Kurator Honorowy: Agnieszka Słowik-Kowalska, Patronat Honorowy: Wójt Gminy Cisna - Renata Szczepańska (szczegóły www.cisna.pl)

opr. s/ zdj. Piotr Skórnicki

 
26.03.2015 / 23:42

Hokej. Oldboje mają się dobrze

Ruszyły mistrzostwa Polski oldbojów w hokeju na lodzie. Osiem zespołów na dwóch taflach w Toruniu walczy o miano najlepszej drużyny w kraju. Tytułu bronią nowotarżanie, którzy mają już na koncie siedem mistrzowskich trofeów.

Skład oldbojów Podhala się zmienił, doszli nowi zawodnicy, którzy dopiero w tym roku uzyskali wymaganym limitem wiek oldboja. – Mam w składzie siedmiu graczy w wieku 35-36 lat, a więc znacznie więcej niż w poprzednich latach – mówi prezes Old Boys Podhale, Paweł Zych. – Do Zaręby, A. Zycha, Rączki i Iskrzyckiego doszedł B. Piotrowski, Malinowski i Koszarek. Niemniej nie występujemy w grodzie Kopernika w optymalnym zestawieniu. Część graczy nie mogła zwolnić się u pracodawców, dla innych koszt wyjazdu był zbyt wysoki. W kontrolnych spotkaniach z Cracovią, juniorami MMKS i amatorami graliśmy w różnym ustawieniu, żeby zawodnicy mogli się wypowiedzieć w jaki konfiguracji najlepiej się czują.

Obrońcy mistrzowskiego tytułu rozpoczęli zmagania z katowiczanami. Tak naprawdę nie wiedzieli jakie walory prezentuje ich rywal, kim personalnie będzie ich „straszył”. Okazuje się, że nie miał kim straszyć, a armaty, którymi dysponował były wyjątkowo zardzewiałe. – Z pozoru nie był to łatwy mecz- twierdzi Robert Mrugała. – Katowiczanie nacierali na nas, starli się rozbijać naszą strefę obronną, ale bez powodzenia. W ataku kłuliśmy swoimi żądłami.

Druga w tym dniu potyczka z Bytomiem okazała się trudniejsza dla górali. Zaczęli dobrze, bo już w 3 minucie wynik spotkania otwarł Adam Zych. W 17 minucie drugie trafienie dorzucił Ł. Gil. W 30 minucie bytomianie zdobyli kontaktowego gola w przewadze.

– Dużo kar złapaliśmy, bo aż 12 minut, a przeciwnik tylko przez 4 minuty miał jednego zawodnika mniej. W 34 minucie Ł. Gil ponownie pokonał Pietrzyka stojącego w bramce Polonii i nasze zwycięstwo stało się faktem – powiedział Ryszard Bielak.

Old Boys Podhale Nowy Targ – Old Boys GKS Katowice 8:0 (5:0, 3:0)
Old Boys Podhale Nowy Targ – Old Boys Polonia Bytom 3:1 (2:0, 1:1)

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=9507[/SPORTOWEPODHALE]

26.03.2015 / 23:40

Piłka ręczna. Ochotnica górą

- Po raz pierwszy od czasu organizowania zawodów piłki ręcznej, w turnieju ośrodka, pojawił się komplet drużyn. To świadczy o wzroście popularności tej dyscypliny sportu – mówi organizator Gimnazjady chłopców, Józef Dyda.

Mistrzem Ośrodka Sportowego Szczawnica zostali uczniowie z Ochotnicy Dolnej i będą wspólnie z Maniowami (drugie miejsce) reprezentować ośrodek w zawodach powiatowych. Najlepszym zawodnikiem turnieju wybrano Jan Barnasia z zespołu triumfatora.

- Już przed rozpoczęciem turnieju dało się zauważyć dużą różnicę wzrostową pomiędzy drużynami – zauważa Józef Dyda. - Chłopcy z Krościenka i Szczawnicy byli o dwie głowy niżsi od rówieśników z Maniów, Łapsz i Ochotnicy. Niż więc dziwnego, że nie odegrali znaczącej roli w turnieju, a bezpośredni pojedynek między nimi zakończył się zwycięstwem gimnazjalistów z Krościenka. Drużyny z Ochotnicy, Maniów i Łapsz stoczyły niezwykle emocjonujące i zacięte pojedynki. Szczególnie mecz rozstrzygający o drugiej lokacie między Maniowami i Łapszami rozgrzał do białości obserwujących. Wygrały Maniowy, chociaż Łapsze prowadziły do przerwy 4:1.

Wyniki
Maniowy - Krościenko 8:2
Ochotnica Dolna II - Szczawnica 20:8
Łapsze Niżne - Krościenko 9:3
Maniowy - Szczawnica 15:7
Ochotnica Dolna - Łapsze Niżne 11: 9
Krościenko - Szczawnica 8:5
Ochotnica Dolna - Maniowy 13:9
Łapsze Niżne - Szczawnica 12:5
Ochotnica Dolna - Krościenko 9:1
Maniowy - Łapsze Niżne 7:5

Klasyfikacja końcowa
1. Gimnazjum nr 2 Ochotnica Dolna: Paweł Gołdyn, Jerzy Mikołajczyk Wiktor Chrobak, Ryszard Chryczyk, Jan Barnaś. Jan Brzeżny, Szymon Brzeżny, Krystian Chrobak, Grzegorz Duda, Marcin Gabryś, Damian Janik, Dawid Rozmus. Opiekun Małgorzata Jandura
2. Gimnazjum Maniowy
3. Gimnazjum Łapsze Niżne
4. Gimnazjum Krościenko n. D
5. Gimnazjum Szczawnica

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=9510[/SPORTOWEPODHALE]

26.03.2015 / 23:38

Kot śladami Małysza

Maciej Kot chce spróbować swych sił za kierownicą rajdowego samochodu. Czyżby chciał pójść w ślady Adama Małysza, który po zakończeniu kariery skoczka narciarskiego został kierowcą rajdowym?

Maciej Kot nie ukrywa, że razem z bratem Jakubem jest wielkim fanem rajdów. W ubiegłym roku skoczek zrobił licencję wyścigową. - Nie jest to licencja rajdowa, ale wystarczy do tego, by wystartować w Wieliczce – mówi. Tak, tak, już w najbliższy weekend zakopiańczyk weźmie udział w 9. Memoriale Janusza Kuliga i Mariana Bublewicza.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=9508[/SPORTOWEPODHALE]

 
26.03.2015 / 23:36

Biathlon. Guzik wojskową mistrzynią świata

Krystyna Pałka Guzik została wojskową mistrzynią świata w biathlonowym sprincie. W szwedzkim Boden wygrała z Galiną Nieczkasową z Rosji o zaledwie sekundę.

Guzik jest żołnierzem w stopniu kaprala. W przeszłości zdobywała już medale na zawodach biathlonowych dla żołnierzy. W Boden spudłowała dwukrotnie. Magdalena Gwizdoń również z dwoma pudłami zajęła siódme miejsce, tuż za nią sklasyfikowana została Karolina Pitoń (dwa niecelne strzały). Anna Mąka spudłowała raz, ale słabiej pobiegła i uplasowała się na jedenastej pozycji.

Wśród mężczyzn wygrał Simon Fourcade. Najlepszy z Polaków Krzysztof Pływaczyk, mimo bezbłędnego strzelania, zajął czternaste miejsce. Andrzej Nędza Kubiniec również bezbłędny był na strzelnicy, ale dobiegł do mety na 29 pozycji. Po dwa niecelne strzały zanotowali – Łukasz Szczurek i Grzegorz Jakubowicz. Ten pierwszy sklasyfikowany został na 33 pozycji, drugi trzy miejsca niżej.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=9506[/SPORTOWEPODHALE]

26.03.2015 / 22:24

Charytatywny turniej HARNAŚ CUP dla Chatki

Małopolska Amatorska Liga Hokeja na Lodzie, drużyna AKH "GÓRALE" Nowy Targ i Fundacja dla Chatki zapraszają na Finał ligi sezonu 2014/15 (HARNAŚ CUP), który zostanie rozegrany w niedzielę 29 marca na nowotarskim lodowisku.

Podczas rozgrywek odbędzie się zbiórka funduszy na rzecz podopiecznych Polskiego Stowarzyszenia na Rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym- Koło w Nowym Targu (PSOUU), wspieranego przez Fundację dla Chatki. Celem zarówno Stowarzyszenia jak i Fundacji jest „wyrównywanie szans osób z upośledzeniem umysłowym, tworzenie warunków przestrzegania wobec nich praw człowieka, prowadzenie ich ku aktywnemu uczestnictwu w życiu społecznym, działanie na rzecz ochrony ich zdrowia oraz wspieranie ich rodzin.” Środki zebrane podczas imprezy zasilą konto Fundacji dla Chatki.

Harmonogram
Eliminacje
08:00 UNIA Oświęcim vs. WOJOWNICY Oświęcim
10:00 GÓRALE Nowy Targ vs. VIKINGS Oświęcim

Baraże
12:00 DIABŁY Krynica vs. SZERSZENIE Oświęcim

Mały Finał
14:00 Przegrani z eliminacji

Finał
16:00 Zwycięzcy z eliminacji

organizatorzy

26.03.2015 / 22:08

Młodzi piłkarze z Małopolski powalczą o awans do Wielkiego Finału Turnieju „Z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku”

Startują finały wojewódzkie XV edycji Turnieju „Z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku”. Już 30 i 31 marca poznamy piłkarskich mistrzów Małopolski do lat 8, 10 i 12 w kategorii dziewcząt i chłopców.

Rozgrywki wojewódzkie wyłonią uczestników finału ogólnopolskiego, którego decydujące mecze rozegrane zostaną 2 maja na Stadionie Narodowym w Warszawie, bezpośrednio przed Finałem Pucharu Polski. Nagrodą główną XV edycji Turnieju jest wyjazd na mecz reprezentacji Polski.

Do trwającej XV edycji Turnieju zgłoszonych zostało ponad 270 tys. dzieci. Po rozegraniu eliminacji gminnych i powiatowych rywalizacja o Puchar Tymbarku przenosi się na poziom wojewódzki. Małopolski finał największych dziecięcych rozgrywek piłkarskich w Europie rozegrany zostanie na murawie COM COM Zone, przy ul. Ptaszyckiego 6 w Krakowie. Podczas trwającego 30 i 31 marca finału województwa małopolskiego zobaczymy w akcji największe piłkarskie talenty w regionie. Na boiska wybiegną bowiem najlepsi młodzi piłkarze i piłkarki do lat 8, 10 i 12. Nowością obecnej edycji są oddzielne rozgrywki dla kategorii U-8. Dzięki rozszerzeniu Turnieju o dodatkowe grupy wiekowe o Puchar Tymbarku może już zagrać prawie każdy uczeń szkoły podstawowej.

Małopolski finał wojewódzki to piłkarskie święto i duże wydarzenie pełne sportowych emocji, atrakcji oraz gości specjalnych. Dla dzieci to okazja przeżycia prawdziwej piłkarskiej przygody i zaprezentowania swoich umiejętności w niezwykłej sportowej atmosferze i przy fantastycznej oprawie, jaka towarzyszy profesjonalnym piłkarzom. Dla trenerów, rodziców i kibiców, będzie to szansa na doświadczenie najszczerszych piłkarskich emocji i zobaczenia na własne oczy, jak rodzą się talenty i przyszli reprezentanci Polski. Na wszystkich uczestników czekać będą nagrody, medale oraz doskonała zabawa.

Najlepsze drużyny dziewcząt i chłopców do lat 10 i 12 awansują do finału ogólnopolskiego, który zostanie rozegrany w Warszawie. Natomiast w kategorii U-8 rywalizacja o Puchar Tymbarku, w tym roku, swój Wielki Finał będzie mieć właśnie na poziomie wojewódzkim i podczas tych rozgrywek wyłonione zostanie grono 16 najlepszych drużyn dziewcząt i chłopców do lat 8 na terenie całego kraju.

- Tegoroczna edycja jest również wyjątkowa ze względu na najmłodszych. Po raz pierwszy w naszym Turnieju biorą udział ośmiolatkowie! Oprócz nich, już tradycyjnie, będziemy pasjonować się rozgrywkami 10 i 12- latków. Już w poniedziałek najbardziej utalentowani młodzi piłkarze i piłkarki staną do walki o finał na Stadionie Narodowym w Warszawie. Najlepsze drużyny dziewczynek i chłopców w poszczególnych województwach powalczą o medale i wiele ciekawych nagród. Pamiętajcie jednak, że przede wszystkim liczy się dobra zabawa! Wszystkim drużynom życzymy powodzenia, a ze zwycięzcami widzimy się 2 maja w Wielkim Finale na Stadionie Narodowym! – powiedział Zbigniew Boniek, Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej.

Szczegółowe informacje o Turnieju znajdują się na stronach: www.zpodworkanastadion.pl oraz www.pzpn.pl.

mat. prasowy, opr.s/

26.03.2015 / 22:00

Szczawniczanki w finale wojewódzkim w piłce siatkowej

Dziewczęta z Publicznego Gimnazjum w Szczawnicy znów pokazały klasę i wysoki poziom swoich umiejętności siatkarskich wygrywając awans do finału wojewódzkiego w piłce siatkowej.

23 marca br. rozegrana została Rejonowa Gimnazjada w Piłce Siatkowej Dziewcząt (Półfinały Wojewódzkie) w hali sportowej w Tokarni. Cztery zespoły reprezentowały cztery powiaty: gimnazjum z Pcimia – powiat myślenicki, gimnazjum z Zawoi – powiat suski, gimnazjum z Białki Tatrzańskiej - powiat tatrzański oraz najlepsza drużyna - gimnazjum ze Szczawnicy - powiat nowotarski. Turniej rozegrany został systemem „każdy z każdym”.

Szczawnickie siatkarki nie dały szans rywalkom wygrywając wszystkie mecze 2:0, a tym samym zapewniając sobie awans do finału wojewódzkiego. Na II miejscu turniej zakończyły gimnazjalistki z Pcimia, III miejsce – dziewczęta z Zawoi, a IV z Białki Tatrzańskiej.

Uczennice szczawnickiego gimnazjum stanęły na wysokości zadania - bardzo dobra gra, pełne zaangażowanie i mobilizacja do ostatniego punktu doprowadziły zespół do sukcesu. Do tej pory dziewczęta półfinały kończyły również na wysokim ale tylko drugim miejscu. Dzisiaj pokazały świetną, dojrzałą grę reprezentując powiat nowotarski, nasze gimnazjum i Szczawnicę na wysokim poziomie.

Finał odbędzie się 15 kwietnia w Myślenicach.

Skład zwycięskiego zespołu: Katarzyna Zachwieja (kapitan), Paulina Pawlik, Aleksandra Olszewska, Magdalena Ciesielka, Patrycja Dulak, Patrycja Dyda, Kinga Hurkała, Katarzyna Węglarz, Ewelina Jasiurkowska, Kinga Kleczko, Agata Hendel, Magda Hendel.

Sebastian Walosczyk, zdj. arch szkoły

25.03.2015 / 21:34

Piłka ręczna. Wystarczył remis

Ostatni mecz powiatowej Licealiady dziewcząt w piłce ręcznej decydował o mistrzostwie i przepustce do półfinałowego turnieju mistrzostw Małopolski. Miano najlepszej drużyny w powiecie nowotarskim wywalczyły uczennice Zespołu Szkół Ekonomicznych z Nowego Targu.

Wystarczył im remis, by zdobyć złote medale. Ich rywal – II LO Nowy Targ – musiał wygrać, by stanąć na najwyższym stopniu podium. W pierwszej połowie oba zespoły świetnie grały w defensywie, nie pozwalały rywalkom dochodzić na czystych pozycji rzutowych. Padły tylko dwie bramki, po jednej z obu stron.

Po zmianie stron to świetna gra „Ekonomika” i Magdaleny Markowicz, która z kontrataków rzuciła trzy gole. Podopieczne Tadeusza Kalaty prowadziły 4:1 i wydawało się, że mają wszystko pod kontrolą. W końcówce jednak zagotowały się głowy, dwie kary i szczypiornistki z Boru przegrywały już tylko jedną bramką. Mało tego nie wykorzystały trzech rzutów karnych! Gdy do końca pozostawało 17 sekund, Markowicz osłabiła zespół i równo z syreną II LO wyrównało.

Turniej był ciekawy, wszystkie pojedynki bardzo zacięte. Dziewczęta niedostatki techniczne nadrabiały ogromnym zaangażowaniem. Nie było dla nich straconych piłek, a każde niepowodzenie mocno przeżywały.

Wyniki
Zespół Szkół Ekonomicznych Nowy Targ – I LO Nowy Targ 5:3
Zespół Szkół Jabłonka – II LO Nowy Targ 2:4
ZSE – ZS 5:3
I LO – II LO 3:3
ZS – I LO 7:3
II LO – ZSE 4:4

Kolejność
1. ZSE Nowy Targ: Justyna Świder (MVP turnieju), Katarzyna Walkosz, Magdalena Markowicz, Paulina Trybuła, Maria Gil, Martyna Pitoń, Marzena Majerczyk, Karolina Kutarnia, Justyna Borowicz, Patrycja Sikoń, Sabina Kowalczyk, Joanna Szopińska. Opiekun Tadeusz Kalata.
2. II LO Nowy Targ
3. ZS Jabłonka
4. I LO Nowy Targ

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=9500[/SPORTOWEPODHALE]

 
25.03.2015 / 21:32

LGP wraca do Zakopanego

Letnie Grand Prix w ostatnich latach omijało Zakopane, ale – jak zapewnia prezes PZN Apoloniusz Tajner - to się zmieni.

Planuje się, by w tym roku w Polsce odbyły się trzy konkursy. 31 lipca i 1 sierpnia skoczkowie będą rywalizować w Wiśle, a dzień później pojawią się w Zakopanem.

Oficjalny kalendarz Międzynarodowa Federacja Narciarska (FIS) ogłosi w kwietniu, ale Tajner przekonuje, że sprawa jest załatwiona. - Trzy konkursy latem nas urządzają, bo wtedy gromadzi się punkty, które potem decydują o liczbie zawodników w zimowym Pucharze Świata - mówi prezes PZN.

Z kolei przyszłej zimy w Polsce najprawdopodobniej zostaną rozegrane aż cztery konkursy. Dyrektor Pucharu Świata, Walter Hofer, zaproponował PZN zorganizowanie konkursu na średniej skoczni Skalite! Wszystkie konkursy miałyby się odbyć w styczniu - po jednym w Szczyrku i Wiśle oraz tradycyjnie dwa w Zakopanem.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=9503[/SPORTOWEPODHALE]

 
25.03.2015 / 21:31

Piłka ręczna. Najlepsze dziewczęta z Łapsz

Gimnazjadę dziewcząt w piłce ręcznej o mistrzostwo Ośrodka Sportowego Szczawnica wygrały uczennice reprezentujące szkołę w Łapszach Niżnych. Razem z drugą drużyną turnieju – Ochotnica Dolna nr 2 – awansowały do mistrzostw powiatu.

- Łapsze nie są bez szans w zawodach powiatowych – twierdzi organizator Józef Dyda. – Zaprezentowały bardzo dobry poziom. Przewyższały pozostałe drużyny organizacją gry, umiejętnością rozgrywania piłki na kole, próbowały grać strefą. W poczynaniach pozostałych ekip było sporo chaosu, nieporozumień. Najlepszą zawodniczką turnieju wybraliśmy Sarę Gorzkowską, leworęczną piłkarkę, o dobrych warunkach fizycznych.

Wyniki
Ochotnica Dolna nr 2 – Maniowy 12:8
Łapsze Niżne – Maniowy 15:6
Łapsze Niżne - Ochotnica Dolna 17:7

Najlepsza drużyna wystąpiła w składzie: Anna Koczocik, Aleksandra Wójtowicz, Agata Łyszczarz, Sara Gorzkowska, Małgorzata Łopata, Klaudia Butas, Katarzyna Kowalczyk, Karolina Janos, Elżbieta Święta, Dominika Choroba, Wiktoria Gogola, Ewelina Nowak, Opiekun Piotr Koczocik.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=9501[/SPORTOWEPODHALE]

 
25.03.2015 / 21:29

Biegi narciarskie. Rekordowy sezon

Sezon Małopolskiej Ligi Szkolnej SZS w biegach narciarskich o Puchar ON Kotelnica Białczańska dobiegł końca. Ponad 500 uczestników rywalizowało w ośmiu edycjach. W rankingu sklasyfikowano ponad 90 szkół. Jak widać sezon pod każdym względem rekordowy.

Finał ligi odbył się w Białce Tatrzańskiej. Rywalizowano w biegach ze startu wspólnego. Tradycyjnie najwięcej do powiedzenia mieli biegacze i biegaczki z naszego regionu. W sześciu kategoriach wiekowych aż 24 razy stawali na podium. W klasyfikacji szkół w kategorii Gimnazja całe podium dla placówek z Podhala. Zwyciężyło GMS Zakopane, które zgromadziło 668 punktów. Na drugim miejscu uplasowało się Kościelisko – 379, a na trzecim Ciche 1 – 355. W rywalizacji szkół podstawowych dwa pierwsze miejsca dla górali. Zwyciężyła szkoła z Kościeliska – 380 pkt., przed Kluszkowcami – 342. Na trzecim miejscu znalazła się Kasina Wielka – 319.

Na najwyższym stopniu podium stawali – Wiktor Czaja, Paulina Pawliczek, Natalia Stachoń (wszyscy GMS Zakopane), Jan Guńka (Chochołów), Łukasz Trebunia (Biały Dunajec), Anna Nędza (Kościelisko) i Paweł Mądry (Kluszkowce).
Medale srebrne zdobyli – Dariusz Staszel (Kościelisko), Patryk Kopytko (Maniowy), Patrycja Karciarz (Biały Dunajec), Weronika Bieniasz (Ciche), Robert Bugara (Kościelisko), Łukasz Gąsienica (Podczerwone), Agnieszka Tylka (czarny Dunajec), Dominik Paniak (Ciche), Julia Krupa (Chochołów).

Trzecie miejsca wywalczyli – Kacper Guńka (Czarny Dunajec), Mateusz Wojtaszek (Maniowy), Gabriela Łukaszka (Chabówka), Maciej Korzeniowski (GMS Zakopane), Sebastian Bryja (Pyzówka), Krzysztof Mulica (Ciche), Ewelina Zapala (Rabka Zdrój) i Rafał Sowiński (Gliczarów Górny).

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=9499[/SPORTOWEPODHALE]

 
25.03.2015 / 21:28

Radosny basket

Koszykarski Gorców rozegrały ostanie spotkanie ligowe. Rywalem była krakowska Wisła, zwycięzca ligi. Nowotarżanki zajęły drugie miejsce i awansowały do ćwierćfinału mistrzostw Polski, ale… najprawdopodobniej nie wystąpią w nim. Jeśli nie wiadomo o co chodzi, to…

- Mecz rozgrywany był w radosnej atmosferze – mówi trener Gorców, Witold Chamuczyński. – Oba zespoły specjalnie nie starały się przeszkadzać sobie w szybkich i pozycyjnych atakach. Celowo nie ustawiałem akcji, nie mobilizowałem dziewczęta, bo chciałem, żeby w ostatnim meczu miały trochę radości z gry. Mieliśmy super momenty, ale też takie, w których kompletnie nie broniliśmy.

Gorce Nowy Targ – Wisła Kraków 70:102 (18:25, 9:19, 20:28, 23:30)

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=9504[/SPORTOWEPODHALE]

 
25.03.2015 / 21:25

AZS Zakopane z mistrzowskim tytułem

Drużyna skoczków narciarskich AZS Zakopane - Andrzej Zapotoczny, Jakub Kot, Andrzej Stękała i Maciej Kot - wywalczyła złoty medal drużynowych mistrzostw Polski na Wielkiej Krokwi w Zakopanem. Osiągnęła rezultat 973,6 pkt i obroniła mistrzostwo.

Srebrne medale wywalczyli skoczkowie KS Wisła w Wiśle, a brązowe zakopiańskiej Wisły - Andrzej Gąsienica, Dawid Jarząbek, Dawid Kubacki, Klemens Murańka – którzy zdobyli 885,3 pkt.

Wiatr przeszkadzał zawodnikom w osiąganiu dobrych rezultatów. Wielokrotnie trzeba było przerywać zawody. Nikomu nie udało się nawet zbliżyć do rekordu Wielkiej Krokwi należącego od wczoraj do Kamila Stocha (141,5 m). Najdłuższe skoki w konkursie oddali Zapotoczny - 135 m i Klemens Murańka - 133 m. 130,5 m skoczył Maciej Kot, a 130 m uzyskał Grzegorz Miętus.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=9502[/SPORTOWEPODHALE]

25.03.2015 / 20:47

Wiosenne Małopolskie Biegi Przełajowe o Puchar Starosty Powiatu Nowotarskiego dla młodzieży niepełnosprawnej

Dziś po raz po raz pierwszy w Nowym Targu odbyły się Wiosenne Małopolskie Biegi Przełajowe o Puchar Starosty Powiatu Nowotarskiego dla młodzieży niepełnosprawnej. Impreza odbyła się w malowniczej i słonecznej scenerii nad Dunajcem. W zawodach wzięło udział 68 uczestników z 11 miejscowości województwa małopolskiego.

Rywalizowali też oczywiście gospodarze imprezy, czyli drużyna ze Specjalnego Ośrodka Szkolno – Wychowawczego Nr 1 w Nowym Targu.

Młodzi lekkoatleci walczyli o mistrzowskie tytuły na dystansach 1200, 1500, 2000, 2500 metrów. Dla zawodników był to bardzo ważny sprawdzian, bowiem najlepsi z nich otrzymali prawo startu na Mistrzostwach Polski, które odbędą się w Ostrzeszowie.

W kategorii wiekowej młodszych i starszych dziewcząt zwyciężyły zawodniczki z Szymbarku - Klaudia Rajchel i Karolina Apiasz.

W kategorii młodszych chłopców I miejsce wywalczył Mateusz Hoffmann z Chrzanowa, a w kategorii starszych chłopców Marek Bukowski - reprezentant Nowego Targu. Najlepszą reprezentacją okazała się nowotarska drużyna, która otrzymała główna nagrodę Puchar Starosty Nowego Targu. Dla tych młodych ludzi to nie tylko rywalizacja, ale przede wszystkim dobra zabawa i nowe przyjaźnie. Nad organizacją mistrzostw czuwały Panie: mgr Beata Zuch i mgr Anna Krauzowicz – nauczycielki wychowania fizycznego.

Organizatorzy dziękują wszystkim zawodnikom Wiosennych Małopolskich Biegów Przełajowych za uczestnictwo i sportową postawę oraz nauczycielom i trenerom za przygotowanie młodzieży do zawodów.

Serdeczne podziękowania składają Panu Krzysztofowi Faberowi – Staroście Nowotarskiemu za objęciem Honorowym Patronatem zawodów oraz Stowarzyszeniu Społeczno – Sportowemu „Sprawni Razem” za współorganizację tego przedsięwzięcia oraz wszystkim, którzy zaangażowali się w przygotowanie i przebieg imprezy.

Bogusława Dudek, zdj. Rafał Plewa

25.03.2015 / 20:21

Decydujące rozstrzygnięcia w Młodzieżowym Pucharze Polski

W najbliższy piątek poznamy zwycięzców tegorocznej edycji Młodzieżowego Pucharu Polski TAURON Bachleda Ski. Na stoku stacji narciarskiej Czorsztyn-Ski w Kluszkowcach w dniach 26-27 marca dwukrotnie na trasie slalomu giganta spotkają się Juniorzy B i C, by rozstrzygnąć kto sięgnie po najważniejsze trofea w sezonie 2014/2015.

W drugiej połowie marca pogoda jest już dość wiosenna, co jednak nie przeszkadza w zorganizowaniu fantastycznych zawodów narciarskich. W Kluszkowcach warunki do szusowania są ciągle znakomite, a stoki pokrywa miejscami nawet 70 centymetrowa warstwa śniegu. To właśnie tam, po raz ostatni w tym sezonie zmierzą się ze sobą najlepsi młodzi alpejczycy. Po dwóch slalomach rozegranych w połowie marca w Białce Tatrzańskiej tym razem rywalizować będą na trasie slalomu giganta.

W Młodzieżowym Pucharze Polski TAURON Bachleda Ski zawodnicy startują po-dzieleni na dwie kategorie wiekowe – urodzeni w latach 1999 i 2000 – Juniorzy Młodsi (Juniorzy B) oraz urodzeni w latach 2001 i 2002 – Młodzicy (Juniorzy C). W Kluszkowcach największe emocji wzbudzi na pewno rywalizacja chłopców z obu kategorii wiekowych. Wśród dziewcząt najważniejsze rozstrzygnięcia w klasyfikacji generalnej zapadły już na ostatnich zawodach w Białce.

W kategorii Juniorek B najlepsza w tym sezonie była Izabela Tylek z klubu KN Gon-dola Krynica. Na swoim koncie zgromadziła do tej pory aż 921 pkt, a na najwyższym stopniu podium stawała w tym roku sześciokrotnie. Jej przewaga nad drugą w klasyfikacji zawodniczą – Oliwią Wróbel (KS Narciarnia Nowy Sącz) - wynosi aż 344 pkt, co przed ostatnimi zawodami czyni ją pewną zwycięstwa w tegorocznym młodzieżowym cyklu.

Wśród Juniorów B na prowadzeniu jest Jakub Matulka (UKS Miatanski Zakopane), ale ma on tylko 57 pkt przewagi nad drugim zawodnikiem – Pawłem Pyjasem (KKN Siepraw-Ski) oraz 131 pkt nad trzecim, swoim klubowym kolegą - Juliuszem Mitanem. W tej grupie wszystko rozstrzygnie się zatem dopiero w Kluszkowcach.

Podobnie jak wśród Juniorek B, tak i wśród Juniorek C, zwyciężczyni tegorocznych zmagań jest już znana. Została nią Aniela Sawica z klubu KS MMS Dendysski, która w tym sezonie zgromadziła dotychczas 840 pkt. Aniela wszystkie starty zakończyła na podium, z czego aż pięciokrotnie stawała na jego najwyższym stopniu. Przed za-wodami w Kluszkowcach ma ona aż 241 pkt przewagi nad drugą zawodniczką – Marią Godlewską (WKN Warszawa), co oznacza że może być pewna ostatecznego triumfu.

Najciekawsza sytuacja jest wśród chłopców startujących w młodszej kategorii – Juniorów C. W tej grupie aż czterech zawodników ma wciąż szanse na końcowe zwycięstwo. Obecnie na prowadzeniu jest Jakub Toporowski (UKS Mitanski Zakopane), który zgromadził 754 pkt, co daje mu tylko 1 pkt przewagi nad Borysem Lelonkiewiczem (KN Wrocław) oraz 41 pkt nad Janem Guńką (KS FIRN Zakopane). Czwarty jest Wojciech Czerwonka (UKS TOM-SKI), który ma obecnie 658 pkt i do prowadzącego traci 96 pkt, co daje mu jeszcze matematyczne szanse na triumf w klasyfikacji generalnej.

W finałowej imprezie w ośrodku Czorsztyn-Ski zapowiadają się wielkie emocje. Którzy z młodych narciarzy będą mogli odebrać największe puchary z rąk Andrzeja Bachledy-Curusia przekonamy się już w 27 marca w Kluszkowcach.

Więcej informacji o zawodach oraz projekcie TAURON Bachleda Ski, którego są one częścią, znaleźć można na stronie internetowej www.tauronbachledaski.pl oraz na facebook.com/TauronBachledaSki.

mat. prasowe, zdj. Wiktor Bubniak

24.03.2015 / 21:53

Seminarium dalekowschodnich sztuk walki (zdjęcia)

W dniach 21-22 marca br. w Sali gimnastycznej przy SP nr 6 w Nowym Targu odbyło się seminarium dalekowschodnich sztuk walki , w którym uczestniczyło 62 adeptów szkół walki tj. S.K.K.F. "Akyama" prowadzonego przez sensei Aleksandra Kozieła 4 dan, SHOBU prowadzonej przez sensei Sebastiana Westrycha 2 dan oraz Stowarzyszenie Yokozuna prowadzone przez sensei Ewę Pawlikowską 4 dan.

Seminarium zorganizowane zostało przez Stowarzyszenie Sportowe Karate YOKOZUNA w Nowym Targu pod przewodnictwem sensei Ewy Pawlikowskiej, a poprowadzili je zaproszeni goście z Niemiec shihan Giuseppe Gramegna 9 dan Jiu Jitsu, Dominique zu Klampen 3 dan Shaolin Kempo, shihan Johann N. Mika 6 dan Aikijujutsu.

Każdy z gości zaprezentował swoje ulubione i ciekawe techniki tj.: shihan Giuseppe techniki z użyciem Kubotan, shihan Mika techniki z użyciem specjalnego sznura potocznie zwanego kusarifundo , natomiast sensei Dominika tajniki Shaolin Kempo.

W pierwszym dniu seminarium goście poprowadzili treningi osobno dla dzieci i dla starszych, a drugi dzień poświęcony został wyłącznie dla stopni zaawansowanych. Seminarium było bardzo udane i bardzo ciekawe i nie wykluczone, że ponownie zostanie zorganizowane następne.

SSK Yokozuna serdeczne podziękowania składa za pomoc w organizacji seminarium firmie ONLY ONE SPORT . Partnerem była Gmina Miasto Nowy Targ, która nieodpłatnie udostępniła salę gimnastyczną.

Ewa Pawlikowska, zdj arch. Stowarzyszenia Yokozuna

24.03.2015 / 21:15

„Szarotki” wygrywają w Sanoku!

Potrzeba było aż 64 minut, by rozstrzygnąć pierwszą potyczkę o trzecie miejsce. W tejże minucie przepiękny strzał Wronki dał zwycięstwo góralom.

Podhale zrobiło pierwszy krok w drodze do brązowego medalu. Podhale, które pojechało do Sanoka w osłabionym składzie. Szkoleniowiec gospodarzy też nie mógł skorzystać ze wszystkich, których widziałby w składzie. Trener Marek Ziętara miał do dyspozycji tylko trzy formacje. Plaga kontuzji wyraźnie daje się we znaki góralom w play off. Ci jednak potrafili wytrzymać kondycyjnie spotkanie i odnieść cenne zwycięstwo.

- Zagraliśmy z ogromną determinacją w obronie i świetnie wychodziły nam kontrataki – mówi Marek Ziętara. – Mieliśmy sporo kontr trzy na dwa i dwa na jeden. Bramki padły właśnie z kontruderzeń. Był moment gdy mecz się łamał i ważne, że po każdej straconej bramce szybko potrafiliśmy zareagować. Ciągle byliśmy w grze i drużyna wierzyła, że można wygrać.

24 sekundy potrzebowali górale, by ukąsić gospodarzy w pierwszej tercji. Ci świetnie zaczęli, bo w 10 minucie Cichy pokonał Raszkę. Odpowiedź „szarotek” przyszła bardzo szybko.

Gospodarze wyszli na drugą tercję mocno zmobilizowani i w pierwszych minutach mocno przycisnęli przyjezdnych. Efektem ich naporu były dwa gole. Nowotarżanie zdołali wyrównać, po trafieniu Michalskiego do pustej bramki.
W trzeciej tercji sanoczanie wykorzystali gapiostwo obrońców Podhala i z bliska wpakowali „gumę” do siatki. „Szarotki” wyrównały w przewadze, po indywidualnej akcji Dziubińskiego. W 4 minucie dogrywki Wronka zdobył zwycięskiego gola.

Ciarko Sanok – MMKS Podhale Nowy Targ 4:5 (1:2, 2:1, 1:1; 0:1)
Stan rywalizacji (do dwóch wygranych) 0:1

Przypominamy że trwa plebiscyt na najlepszego hokeistę sezonu - zapraszamy do glosowania!
www.MVPhokej.sportowepodhale.pl



Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=9498[/SPORTOWEPODHALE]

24.03.2015 / 21:13

Tenis stołowy. Zawodowcy górą

W Nowym Targu rozegrano drużynowe mistrzostwa powiatu w pingpongowej Licealiadzie. Triumfatorzy – I LO Nowy Trag (chłopcy) i II LO Nowy Targ (dziewczęta) – będą reprezentować powiat nowotarski w zawodach wojewódzkich.

„Goszczyński” w cuglach wygrał imprezę, ale też nie mogło być inaczej, gdyż w zespole grało dwóch czołowych pingpongistów w kraju, którzy na co dzień trenują w Gorcach.

Najbardziej zadowolony z występu swoich podopiecznych był Janusz Denenfeld. Popularny ”Dętka”, wychowawca wielu pokoleń nowotarskich sportowców, coachował Zespołowi Szkół Cech Rzemiosł Różnych. Chłopcy stanęli na najniższym stopniu podium, co jest największym sukcesem w historii szkoły w tej dyscyplinie sportu.

Dziewczęta
1. II Liceum Ogólnokształcące Nowy Targ ( Beata Kowalczyk i Marlena Duda; opiekun Beata Pelczarska)
2. Zespół Szkół Technicznych i Placówek Nowy Targ
3. Zespół Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego Nowy Targ
4. Pienińska Szkoła Zawodowa Szczawnica
5. I LO Nowy Targ
6. ZSZ CRR Nowy Targ
7. Zespół Szkół Zawodowych Czarny Dunajec

Chłopcy
1. I LO Nowy Targ ( Marcin Wąsik, Antoni Pietrzak, marek Radecki; opiekun Wojciech Tischner)
2. Zespół Szkół Technicznych i Placówek Nowy Targ
3. Zespół Szkół Cech Rzemiosł Różnych Nowy Targ
4. Zespół Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego Nowy Targ
5. Zasadnicza Szkoła Zawodowa Czarny Dunajec
6. Zespół Szkół Rabka Zdrój
7. Pienińska Szkoła Zawodowa Szczawnica

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=9495[/SPORTOWEPODHALE]

 
24.03.2015 / 21:11

Włoch trenerem kadry?

Fabio Ghisafi ma zostać nowym trenerem kadry polskich biegaczy narciarskich. Zadowolona z tego jest Justyna Kowalczyk. „Wiele wskazuje na to, że najbardziej utalentowani z moich młodszych kolegów i koleżanek będą pracować z zagranicznym trenerem :) Brawo PZN” - taki wpis na Twitterze opublikowała mistrzyni olimpijska.

Asystentem Włocha ma zostać Janusz Krężelok, który na razie wciąż jeszcze jest pierwszym trenerem. - Nie rezygnujemy z niego, bo to nasz człowiek, dobrze przygotowany i choć mu nie poszło, to wiemy, że warto w niego inwestować -mówi wiceprezes Polskiego Związku Narciarskiego Andrzej Wąsowicz, który dodał, że bardzo dobre zdanie o nim na Aleksander Wierietielny. Trenerowi Justyny też składano propozycję, ale odmówił.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=9496[/SPORTOWEPODHALE]

24.03.2015 / 20:13

Mistrzostwa Makroregionu Południowego oraz Międzywojewódzkie Mistrzostwa Polski Młodzików w Karate Kyokushin

W hali sportowej w Jedliczu odbyły się Mistrzostwa Makroregionu Południowego oraz Międzywojewódzkie Mistrzostwa Polski Młodzików w Karate Kyokushin z udziałem 228 zawodników z 31 ośrodków.

Otwarcia imprezy oraz wręczenia nagród dokonali Wicemarszałek Województwa Podkarpackiego Maria Kurowska, Przewodniczący Rady Gminy Jedlicze Piotr Woźniak i Przewodniczący Komisji OKZSiR Krystyna Marć.

Sędzią technicznym był shihan Andrzej Krawontka. Organizatorem turnieju był Krośnieński Klub Karate Kyokushin kierowany przez shihan Romana Woźniaka.

Nowotarską Yokozunę reprezentowali: młodzicy Maksymilian Rapacz, Piotr Urbański, Julia Mokracja i Patrycja Nykaza oraz juniorki: Natalia Sobolak i Karolina Gucwa oraz sędzia sensei Ewa Pawlikowska 4 dan.

Ogromne gratulacje należą się Juli Mokrackiej., która wywalczyła 2 miejsce w kategorii kumite -50 kg, Niewiele do zdobycia medalu brakło Maksymilianowi Rapaczowi, który zajął 5 miejsce w kata na kilkudziesięciu uczestników. Konkurencje zarówno kata jak i kumite były na bardzo wysokim poziomie. Udział w turnieju częściowo pokryty został ze środków pochodzących z dotacji Gminy Miasto Nowy Targ.

Ewa Pawlikowska


Fatal error: Call to a member function getElementsByTagName() on a non-object in /home/users/rajski/public_html/chicago24.pl/includes/function.php on line 437