Co nowego na Podhalu ?

03.05.2015 / 21:43

Kolejny pożar na Orawie (zdjęcia)

ORAWA. Ogień pojawił się w opuszczonych budynkach gospodarczych w Lipnicy Wielkiej. Na miejscu pojawili się strażacy z całego regionu. To czwarty pożar na Orawie w ciągu tego weekendu.

Poprzednio płonęły pustostany w Orawce, Zubrzycy i Lipnicy.

s/ zdjęcia: Michał Adamowski

03.05.2015 / 21:23

Bieg uliczny ze szczytnym przesłaniem (zdjęcia)

NOWY TARG. Stowarzyszenie „Biegam po górach” przygotowało w Nowym Targu rodzinny bieg: Color Park Run. Na starcie stanęło 129 biegaczy, w trzech grupach wiekowych. Wśród nich znani sportowcy: narciarz Jan Antolec, biatlonista Franciszek Fatla, łyżwiarka szybka Alicja Trzebunia, biegacz narciarski Andrzej Pradziad. Nie zabrakło również młodych zawodników z MMKS Podhale.

Na trzech trasach liczących 1,5 ; 3 i 6 kilometrów zawodnicy mogli walczyć o cenne nagrody m.in. 10 tabletów i 20 plecaków ufundowanych przez sponsora imprezy Color Park.

Najmłodsi startowali bezpłatnie, młodzież powyżej 16 lat i dorośli wpłacali po 10 zł., które zostaną przekazane w całości fundacji walczącej z rakiem: Rak’n’roll. Wszyscy uczestnicy zawodów otrzymali gadgety i koszulki, w których pobiegli, aby się zmierzyć z wysiłkiem - po relaks, zdrowie, wyczyn, w pięknych kolorach nowotarskiej wiosny.

W najstarszej grupie wiekowej zwyciężył Piotr Biernawski z Nowego Targu. 6 km pokonał w 21 min i 38 sek. Pierwszą kobietą, która zameldowała się na mecie była Joanna Chlebek z Czarnego Dunajca. Na trasie 1, 5 km (do 13 lat) wygrał Jakub Żdegleń. Najszybszą zawodniczką była Dominika Buczek. Bieg na 3 km (14 – 16 lat) wygrali Daniel Widurski i Zuzanna Krzystyniak.

Wyniki na stronie - http://sport-timing.pl/pomiar-czasu/color-park-run-3-05-2015-nowy-targ/

materiał prasowy, zdj. Szymon Pyzowski

03.05.2015 / 20:10

II Podhalańskie Spotkanie Motocyklowe. Motocykliści u Gaździny Podhala (zdjęcia)

Kilkadziesiąt motocykli z całej Polski pomimo niesprzyjającej pogody przyjechało do Ludźmierza na II Podhalańskie Spotkanie Motocyklowe.

Uroczystą mszą świętą odprawioną w ogrodach ludźmierskich miłośnicy dwóch kółek rozpoczęli sezon motocyklowy.

Impreza zorganizowana została wspólnie przez cztery podhalańskie grupy motocyklowe: Zbóje z Gór, Pasja i Wiara, Gremium Southside i Grupa Motocyklowa Orawa. Po Mszy Św. uczestnicy zjazdu przejechali do Nowego Targu, gdzie na Rynku, odbyła się druga część zlotu.

pk/ zdj. Piotr Korczak

03.05.2015 / 18:51

Wyjazd ze Szczawnicy zakorkowany

Kolejna majówka się kończy i znów wyjazd ze Szczawnicy do Krościenka zakorkowany.

Kilkukilometrowy korek zaczyna się na rondzie w Krościenku i kończy w Szczawnicy przy Kotońce. Patrząc na ruch w centrum miasta można się obawiać, że zator jeszcze się zwiększy. Turyści korzystając z pięknej, ciepłej pogody odkładają wyjazdy jak najpóźniej. Prawdopodobnie jak co roku ruch rozluźni się dopiero wieczorem.

Joanna Dziubińśka, zdj. Jarosław Krajewski

03.05.2015 / 18:15

"Witaj majowa jutrzenko"... Zakopane świętuje rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja (zdjęcia)

Obchody Święta Konstytucji 3-go maja w Zakopanem jak co roku zgromadziły tłumy mieszkańców, wśród których znaleźli się samorządowcy, harcerze, przedstawiciele zakopiańskich instytucji oraz policji i straży pożarnej.

Uroczystości rozpoczęły się tradycyjnie pod Drzewem Wolności, gdzie uczestnicy złożyli kwiaty. Następnie wszyscy udali się do kościoła Św. Rodziny, gdzie odprawiona została msza święta za Ojczyznę.

W drugiej części obchodów uroczysty pochód, któremu przewodniczyła banderia konna Związku Podhalan przeszedł Krupówkami na Plac Niepodległości, gdzie okolicznościowe przemówienia wygłosili burmistrz Leszek Dorula i kandydat na urząd Prezydenta PR, europoseł Andrzej Duda.

Pod Pomnikiem Grunwaldzkim kwiaty złożyli m.in przedstawiciele Urzędu i Rady Miasta, Tatrzańskiego Parku Narodowego, Polskich Kolei Linowych oraz członkowie Prawa i Sprawiedliwości i Platformy Obywatelskiej.

Uroczystości zakończyły się programem artystycznym w wykonaniu aktorów Teatru Witkacego.

pk/ zdj. Piotr Korczak

03.05.2015 / 18:00

Kalendarz imprez Color Parku (artykuł sponsorowany)

Baw się razem z nami.
Tegoroczna majówka otworzy Nowy Targ na kolor, młodość, wiosnę, zabawę i przyniesie wiele wspaniałych atrakcji.

Odbędą się liczne imprezy dla dzieci, biegi rodzinne, happeningi ekologiczne, występy nowotarskich sportowców z klubu hokejowego MMKS Podhale Nowy Targ, pod wodzą światowej gwiazdy - Mariusza Czerkawskiego, a także koncert przygotowany przez młodzież ze szkoły muzycznej im. Fryderyka Chopina. Przed publicznością zebraną na płycie Rynku, zaprezentuje się wiele znanych zespołów muzycznych i tanecznych, a na uczestników spotkań spadnie prawdziwy deszcz cennych nagród. Ale zacznijmy od początku.

Wczoraj, od wczesnych godzin południowych, w miasteczku komunikacyjnym dominowały ciepłe, radosne barwy, które dla rodzin w dziećmi wyczarowali animatorzy Color Parku. Był wśród nich szczudlarz i żywa maskotka galerii, najmłodszym malowano buźki, przeprowadzono konkursy, w których trudno było nie dostać nagrody - balonowego zwierzaczka. Wszystkich, którzy nie zdążyli i tych, którym się spodobało, zapraszamy ponownie w piątek, 8 maja, w godzinach 14.00 - 19.00

Jutro, w niedzielę (3.05), wraz ze stowarzyszeniem „Biegam po górach”, przygotowaliśmy dla Was rodzinny bieg: Color Park Run. Na trzech trasach: liczących 1,5 ; 3 lub 6 kilometrów będziecie mogli walczyć o cenne nagrody m.in. 10 tabletów i 20 plecaków! Zapisy chętnych odbędą się na Rynku od godziny 10:30! (Najmłodsi wystartują bezpłatnie, młodzież powyżej 16 lat i dorośli wpłacą po 10 zł., które przekażemy fundacji walczącej z rakiem: Rak’n’roll. ) Wszyscy uczestnicy zawodów otrzymają gadgety i piękne koszulki, w których pobiegną, aby się zmierzyć z wysiłkiem - po relaks, zdrowie, wyczyn, w pięknych kolorach nowotarskiej wiosny.



Jeśli w trakcie biegu zauważycie, że okolice Nowego Targu, nie są tak czyste i ekologiczne, jakbyśmy tego pragnęli, przyjdźcie 7 maja, w czwartek, o godzinie 18. Do Miejskiego Ośrodka Kultury na spotkanie z liderem Klubu Podróżników „Śródziemie”, Albinem Marciniakiem - wybitnym polskim dziennikarzem, podróżnikiem, ekologiem i fotografem - który organizuje cykl edukacyjnych akcji społecznych "Czyste Góry, Czyste Szlaki". Poza dobrą zabawą, edukacją i poznawaniem naszego kraju, uczestnicy jego zdarzeń starają się pomagać przyrodzie. W trakcie wędrówek górskimi szlakami zbierają wszystko, co nie powinno się znajdować na łonie natury, samo sprzątanie, to rodzaj happeningu. W trakcie kilku lat działań, w projekcie Albina Marciniaka wzięło udział kilka tysięcy osób, wiele firm, szkół i instytucji. Zebrano tony śmieci, dobrze się przy tym bawiąc i edukując. W czerwcu posprzątamy wspólnie okolice Turbacza, a organizatorów akcji „Czyste góry” spotkamy na pikniku 9 maja, gdzie pokażą trójwymiarowe zdjęcia najpiękniejszych polskich pomników przyrody.



No właśnie! W sobotę 9 maja zapraszamy Was na całodzienny kolorowy piknik, który odbędzie się w Rynku. W godzinach 11 - 14 przygotowaliśmy wiele atrakcji dla najmłodszych, m.in. konkursy, wspólne zdjęcia z maskotką Color Parku, malowanie buziek, balonowe zoo, zabawy na zjeżdżalni, a dla nieco starszych prawdziwe „byk-rodeo”.

W trakcie imprez zaprezentuje się sportowa młodzież z klubu hokejowego MMKS Podhale Nowy Targ, która w sezonie 2014/15 była największą niespodzianką sezonu . Pomimo niskiego budżetu pierwszej drużyny, dzięki walecznym sercom zawodników, sięgnęła po brązowy medal hokejowych mistrzostw Polski, co jest ogromnym sukcesem tej młodej i składającej się z największej ilości własnych wychowanków drużyny. Zawodnicy zaproponują nam konkurs w strzelaniu krążkiem do bramki, przyjedzie też najsłynniejszy polski hokeista, wielka gwiazda sportu, olimpijczyk z Albertville - Mariusz Czerkawski.

Barwny i atrakcyjny program na scenie, od godziny 14.00, poprowadzi lubiany prezenter telewizyjny Bartłomiej Osumek. Wśród atrakcji wystąpią m.in. uczniowie ze szkoły muzycznej im. Fryderyka Chopina w Nowym Targu. Będzie też program artystyczny „Cztery strony świata”, prezentujący kulturę ukraińską, arabską, europejską i afrykańską. Będą konkursy, tańce, piosenki, pokaz fakira, a na koniec koncert zespołu Abba Imitation.

Color Park - to dobra zabawa, kultura i rozrywka na wysokim poziomie. Chcecie bezpiecznej zakopianki? Chcecie nowej galerii? Weźcie udział w konsultacjach społecznych 10 maja!

03.05.2015 / 16:15

Kandydaci pod Giewontem. W Zakopanem gościli: Duda, Korwin Mikke oraz Jarubas (podwójna galeria)

Prawdziwy wysyp kandydatów na prezydenta miał dzisiaj miejsce w Zakopanem. Stolicę Tatr odwiedzili: Andrzej Duda, Janusz Korwin Mikke oraz Adam Jarubas.

Górale najliczniej towarzyszyli Andrzejowi Dudzie. Kandydat PiS na prezydenta uczestniczył w obchodach rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Wraz z pocztami sztandarowymi, młodzieżą szkolną oraz organizacjami społecznymi, zakopiańczykami i turystami przeszedł on Krupówkami na Plac Niepodległości, gdzie po mszy świętej odbyły się główne uroczystości Trzeciomajowe.

W pochodzie przez miasto członkowie Obozu Narodowo Radykalnego - Podhale nieśli 80-metrową polską flagę. Uczestnikom towarzyszyła góralska kapela. Pod pomnikiem Nieznanego Żołnierza na Placu Niepodległości, złożono wiązanki kwiatów. Andrzej Duda w swoim wystąpieniu wskazał na znaczenie, jakie miała w historii Polski Konstytucja 3 Maja.

- To była druga na świecie Konstytucja po amerykańskiej przyjętej zaledwie cztery lata wcześniej. Nazywana wtedy Ustawą rządową 3 maja 1791. To pierwsza europejska konstytucja, która zaplatała tradycję z nowoczesnością, która szacunek dla jednostki ludzkiej podstawowych praw człowieka wiązała z wolą budowy i odtwarzania silnego dobrze funkcjonującego państwa – powiedział Duda.

Tuz po uroczystościach na Placu Niepodległości, na Krupówki dorożką zajechał Janusz Korwin Mikke, którego też licznie przywitali zarówno mieszkańcy, jak i turyści. Wrócił on do historii. Według niego Podhale, było okupowane przez różne państwa i systemy, ale się nie dało ujarzmić. Dzisiaj jest okupowane przez Unię Europejską.

- Teraz sprawdza ona górali, jak się robi oscypki – mówił na Krupówkach Janusz Korwin Mikke. – Pamiętam, jak miałem kilka lat i te oscypki jadłem i mi nie szkodziły, a teraz urzędnicy muszą pilnować, czy górale umieją robić oscypki. W tej całej Brukseli, to jest banda głupków.

Zakopane odwiedził również Adam Jarubas. Kandydat PSL pojawił się na Kasprowym Wierchu. Apelował do Polaków, aby byli dalej byli Polakami, aby nigdy nie zaginęła kultura polska, tożsamość i tradycja.

js/ w galerii poniżej zdj. Piotra Korczaka z pobytu Andrzeja Dudy w Zakopanem. Zdjęcia Józefa Słowika ze spotkania z Januszem Korwin Mikke do obejrzenia tutaj.

03.05.2015 / 16:04

Wypadek przy ul. Kościeliskiej

ZAKOPANE. Mężczyzna stracił równowagę i upadł na jezdnię wprost przed nadjeżdżający samochód. Jako pierwsi pomocy pieszemu udzielili jadący samochodem młodzi ludzie.

Ulica Kościeliska została chwilowo zamknięta.

s/ zdj. Piotr Korczak

03.05.2015 / 14:04

Nowotarskie obchody rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja (zdjęcia)

NOWY TARG. Msza święta z udziałem Miejskiego Nauczycielskiego Chóru "Gorce" rozpoczęła nowotarskie obchody 224 rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Potem poczty sztandarowe i uczestnicy uroczystości poprowadzeni zostali przez Miejską Orkiestrę Dętą na Rynek. Wśród gości byli dwaj posłowie - Andrzej Gut-Mostowy oraz Edward Siarka.

Po oficjalnym przemówieniu starosty Krzysztofa Fabera - pod tablicą pamiątkową wmurowaną w ścianę Ratusza złożono kwiaty.

Na płycie Rynku oglądać można plenerową wystawę historyczną "Kadrówka 1914-2014".

Tegoroczne uroczystości zorganizowały wspólnie władze Miasta i Powiatu Nowotarskiego.

s/ zdj. Michał Adamowski

 
03.05.2015 / 14:02

Turyści wracają z Majówki. Zakopianka zakorkowana

Od kilku godzin na zakopiance panuje wzmożony ruch samochodowy. Droga w Kierunku Krakowa co rusz jest zablokowana. Mimo stosunkowo ładnej pogody wielu turystów podjęło decyzję o powrocie do domów z wypoczynku pod Tatrami.

Korki występują między innymi na odcinkach Nowy Targ - Klikuszowa oraz Chabówka- Skomielna Biała.

Policja zaleca korzystanie z objazdów.

r/

03.05.2015 / 13:34

Majówka w Gorcach i inauguracja kampanii społecznej "Nie rzucim ziemi" (zdjęcia)

W Ochotnicy Górnej oraz Nowym Targu trwa cykl wydarzeń w ramach Majówki w Gorcach. Impreza jest połączona z IV Spotkaniami Artystów i Twórców Ludowych Łuku Karpat. To także okazja do inauguracji kampanii społecznej "Nie rzucim ziemi".

Artyści i twórcy spotkają się na szlaku - w pół drogi od Rumunii, Ukrainy, przez Bieszczady, Beskid Niski, Gorce, Pieniny, Podhale aż po Beskid Śląsk. - Spotkanie się twórców i artystów ludowych i w takim miejscu, to swoisty fenomen dzisiejszych czasów, gdzie króluje pogląd, że sztuka ma straszyć i powalać na kolana. Jest to także powrót do korzeni ludzi gór, mających początek w wędrówce ludu wołoskiego szlakiem Łuku Karpat - tłumaczą organizatorzy.

W trakcie Majówki w Gorcach zaplanowano m. in. na warsztaty artystyczne, promocję książki „Regionalizm czy nowa etniczność. Wieś podhalańska w XXI w.” autorstwa Ewy Nowickiej i Anny Wrony, posiady, prezentacje prac - efektów zajęć warsztatowych, wspólne muzykowanie oraz pokazy grup rekonstrukcji historycznych.

Ruszyła także ogólnopolska kampania społeczna „Nie rzucim Ziemi”. Jej celem jest wprowadzenie całkowitego zakazu sprzedaży polskiej ziemi obcokrajowcom. Wojciech Jachymiak jeden z inicjatorów kampanii przypomina, że od 1 maja przyszłego roku będą mieli prawo wykupywać polską ziemię.

- Kampania to kwestia budowa świadomości przywiązania do polskiej ziemi. Trzeba szukać różnych sposobów na to, żeby pobudzić w Polakach wspólnotę narodową, przeciwstawić się temu, by w przyszłości do dopuszczać do głupich pomysłów na sprzedaż polskiej ziemi. Każdy naród powinien pilnować swojej ziemi, bo ona tworzy jego tożsamość. inne państwa chronią swój majątek, w naszym kraju tego nie ma - mówi w rozmowie z Podhale24 Wojciech Jachymiak.

- W czasach, gdy byliśmy w niewoli, więcej było patriotyzmu, niż w okresie tuż po odzyskaniu niepodległości. Dziś przed nami decyzja dotycząca odpowiedzialności za przyszłość Polski. Jeżeli ziemia nie będzie w stanie połączyć Polaków, to nic nam nie zostanie. Nie ma na co czekać, musimy być aktywni. Nie zdajemy sobie sprawy z zagrożenia. "Coraz mniej jest Polski w Polsce" - dodaje.

Kampania ma celu doprowadzenie do przyjęcia przez sejm ustawy chroniącej ziemię przed sprzedażą obcokrajowcom (stosownym projekt obywatelski został odrzucony), wprowadzenie zapisów ochronnych na wzór istniejących w innych krajach europejskich oraz budowę świadomości przywiązania do polskiej ziemi.

Wojciech Jachymiak zapowiada między innymi realizację materiałów audiowizualnych. - W tej chwili powstaje film dokumentalny, który dedykuję ludziom, którzy żyć będą za sto lat. Chodzi o to, by zobaczyli co robili ich przodkowie, jak "wygaszali Polskę" - jak oddawano przemysł, energetykę, banki, media. Żeby widzieli tę działalność polityczną, brak zainteresowania obroną polskiego interesu - mówi reżyser.

s/ zdj. Michał Adamowski

03.05.2015 / 11:46

Medal za odwagę dla strażaka-bohatera

Strażak Wojciech Pawlikowski został odznaczony medalem „Zasłużony dla Gminy Poronin”. Tym samym doceniono jego odwagę podczas akcji z 25 stycznia 2014r., kiedy to wyniósł z płonącego domu kobietę chorą na stwardnienie rozsiane. Wcześniej Pawlikowski odebrał tytuł Strażaka Roku 2014 Województwa Małopolskiego.

Druh Pawlikowski działa w Ochotniczej Straży Pożarnej już od 14 lat. Aktualnie w OSP w Poroninie pełni funkcję dowódcy zastępu. Jak podkreśla, służba w OSP to rodzinna tradycja. W ciągu roku aktywnie uczestniczy w ok. 40-60 akcjach ratowniczych. Na co dzień druh Wojciech Pawlikowski jest mechanikiem samochodowym i prowadzi własny zakład.

Po styczniowej akcji ratowniczej Pawlikowski został zabrany do szpitala na obserwację. Na szczęście, został wypisany do domu w stanie dobrym. Kilka miesięcy później wykazał się również odwagą. W sierpniu, w czasie pożaru restauracji "Watra" wraz z innymi strażakami wyniósł z palącego się budynku ranną kobietę.

- Wolałbym nie mieć takich okazji do nagród – powiedział w trakcie odbioru nagrody Wojciech Pawlikowski.

Strażak z Poronina został doceniony przez władze województwa małopolskiego. To właśnie one odznaczyły Pawlikowskiego honorowym tytułem Strażaka Roku 2014.

- Ochotnicza Straż Pożarna to jedna z ostatnich instytucji, gdzie ludzie wbrew wszechpanującej pogoni za zyskiem, potrafią działać dla dobra kogoś innego i to zupełnie bezinteresownie. Należy się państwu szacunek nie tylko za tą dobroć, ale też ogromne bohaterstwo - mówił w czasie gali finałowej konkursu Strażak Roku Województwa Małopolskiego wicemarszałek Stanisław Sorys.

js/

03.05.2015 / 11:41

Święto Narodowe Trzeciego Maja w Poroninie

W Poroninie obchody Święta 3 Maja rozpoczęły się msza św. z okolicznościową homilią i programem w wykonaniu uczniów z Zespołu Szkół im. Ratowników Tatrzańskich w Murzasichlu.

Po nabożeństwie, uczestnicy uroczystości przeszli do Gminnego Ośrodka Kultury, gdzie zaplanowano m. in. koncert Orkiestry Dętej GOK.

s/ zdj. ks. Arkadiusz Zych

 
03.05.2015 / 10:49

Radni wojewódzcy uczcili rocznicę kanonizacja Jana Pawła II

Radni sejmiku woj. małopolskiego z okazji pierwszej rocznicy kanonizacji Ojca Świętego Jana Pawła II i przyjęli specjalną rezolucję w sprawie uczczenia życia i dzieła Wielkiego Polaka.

"Papież Polak zawsze pamiętał o Małopolsce i z radością do niej wracał. Także i my na zawsze pozostawimy we wdzięcznej pamięci Jego ważne przesłanie – od Wadowic, w których wszystko się zaczęło, poprzez Kraków, w którym każdy kamień i każda cegła były Mu drogie”, po Zakopane, gdzie na Górali zawsze mógł liczyć” – czytamy w przyjętej rezolucji.

opr.s/

03.05.2015 / 10:09

Podpalenie?

Praktycznie doszczętnie spłonął drewniany budynek mieszkalno-gospodarczy w Zubrzycy Górnej, w którym wczoraj późnym wieczorem wybuchł pożar.

Z ogniem walczyło 50 strażaków z 9 jednostek straży pożarnej. Przypuszczalna przyczyna pożaru to podpalenie. Dochodzenie w tej sprawie wszczęła policja.

Budynek był niezamieszkały.

r/ zdjęcie z pożaru otrzymaliśmy na kontakt@podhale24.pl

 
03.05.2015 / 10:02

Utrudnienia w ruchu w Zakopanem

W związku z obchodami rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja i świętem strażackim, nieprzejezdne są Krzeptówki i ulica Kościeliska. Objazd prowadzi przez Kościelisko.

W niektórych miejscach utrudnienia mogą potrwać do godzin popołudniowych.

rk/

 
02.05.2015 / 22:27

Trzy osoby ranne w wypadku w Białym Dunajcu

Nie ma już utrudnień po wieczornym wypadku na zakopiance w Białym Dunajcu. Okoliczności, w jakich do niego doszło, wciąż nie są jednak jasne.

W rejonie mostu zderzyły się czołowo dwa samochody osobowe, na limanowskich i warszawskich numerach rejestracyjnych. Jak informuje rzecznik zakopiańskiej policji asp. szt. Roman Wieczorek, jeden z kierowców, z niewiadomych powodów, zjechał na przeciwny pas jezdni i doprowadził do zderzenia z samochodem jadącym z naprzeciwka. Obaj kierowcy, w wieku 29 i 33 lata, byli trzeźwi, ale policja zamierza jeszcze przeprowadzić badanie na ewentualną zawartość narkotyków.

r/

02.05.2015 / 22:22

Policja zatrzymała nielegalnych busiarzy

Dwóch tzw. oblatywaczy, czyli kierowców busów, którzy jeździli po Zakopanem i wozili turystów mimo iż nie posiadali do tego uprawnień i licencji, zatrzymała dziś zakopiańska policja.

- Kara za takie wykroczenie to kwota 8000 złotych oraz grzywna na rzecz Urzędu Skarbowego 3000 złotych - informuje asp. szt. Roman Wieczorek, rzecznik zakopiańskiej policji.

Zakopiańska drogówka zapowiada kolejne kontrole busów podczas długiego weekendu i w przyszłym tygodniu.

r/

02.05.2015 / 22:09

Pożar w Zubrzycy Górnej

Ze zgłoszenia, jakie otrzymali strażacy wynika, że ogień zajął niezamieszkały, drewniany budynek.

Na miejsce wysłanych zostało dziesięć zastępców straży pożarnej.

Zdjęcie pożaru otrzymaliśmy od naszego czytelnika, mieszkańca Zubrzycy, na kontakt@podhale24.pl. Dziękujemy.

r/

02.05.2015 / 17:20

Czołówka w Łopusznej (zdjęcia)

Po południu na drodze wojewódzkiej biegnącej przez Łopuszną zderzyły się dwa samochody osobowe. W wyniku wypadku dwie osoby trafiły do szpitala, w tym obcokrajowiec, najprawdopodobniej obywatelka Węgier.

Do wypadku doszło na skrzyżowaniu drogi wojewódzkiej z droga powiatową w kierunku Nowej Białej. Z ustaleń poczynionych przez policję wynika, że samochód osobowy Fiat, chcąc uniknąć najechania na tył samochodu, który go holował, zjechał na przeciwległy pas jezdni i zderzył się czołowo z jadącym z naprzeciwka Suzuki.

r/ zdjęcia Michał Adamowski

03.05.2015 / 21:10

Spotkanie z Piotrem Biesem (zdjęcia)

W Miejskiej Bibliotece Publicznej w Zakopanem odbyło się spotkanie z Piotrem Biesem, który zaprezentował swój tomik poezji „Spóźniony skowyt”.

Promocji książki towarzyszył wernisaż wystawy grafik córki autora, Dobrawy Bies, studentki Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie.

Piotr Bies jest rzeźbiarzem, twórcą instalacji oraz nauczycielem rzeźby i podstaw projektowania w Zespole Szkół Plastycznych im. Antoniego Kenara w Zakopanem. W wolnym czasie autor sztuk teatralnych, poeta, prozaik i członek grupy "Aaltana".

pk/zdj. Piotr Korczak

03.05.2015 / 17:59

Pojazdy retro w Zakopanem (zdjęcia)

ZAKOPANE. Jednym z wydarzeń towarzyszących Zakopiańskiej Wiośnie Jazzowej był przyjazd uczestników Tatrzańskiego Zlotu Pojazdów Zabytkowych.

W tegorocznej edycji wzięło udział ok. 30 samochodów i motocykli z całego kraju oraz Słowacji, Czech i Austrii.

s/ zdj. Piotr Korczak

03.05.2015 / 16:46

Kilkudziesięciometrowa flaga narodowa (zdjęcia)

ZAKOPANE. W trakcie obchodów Święta Narodowego - nie sposób było nie zauważyć długiej na 80 metrów flagi narodowej niesionej przez członków Obozu Narodowo Radykalnego - Podhale.

s/ zdj. Piotr Korczak

03.05.2015 / 12:55

Obchody Dnia Strażaka w Waksmundzie (zdjęcia)

Obchody dnia strażaka w Waksmundzie rozpoczęły się od zbiórki strażaków przed budynkiem Remizy i przemarszem ulicami Waksmundu do kościoła parafialnego, gdzie odprawiona została msza święta w intencji strażaków.

Po mszy strażacy udali się do budynku remizy na poczęstunek.

k/ zdj. Krzysztof Garbacz

03.05.2015 / 12:00

Zakopiańska Wiosna Jazzowa - Gala Jazz Top (zdjęcia)

ZAKOPANE. Gwiazdami drugiego dnia koncertów byli Marcin Wasilewski Trio „Spark of Life” oraz Włodek Pawlik Trio.

Gala Jazz Top jest wynikiem corocznego plebiscytu czytelników miesięcznika „Jazz Forum”. Wystąpił najlepszy zespół akustyczny Marcin Wasilewski Trio z najlepszym Albumem Roku nagranym z gościnnym udziałem szwedzkiego muzyka Joakima Mildera „Spark of Life”. Zespół jest nominowany do nagrody Fryderyki w kategoriach: jazzowy Artysta Roku oraz jazzowy Album Roku. Następnie, na scenie pojawił się najlepszy Muzyk Roku – Włodek Pawlik z zespołem.

Marcin Wasilewski Trio „Spark of Life” gra w składzie - Marcin Wasilewski – fortepian, Sławomir Kurkiewicz – kontrabas, Michał Miśkiewicz – perkusja oraz Joakim Milder - saksofon. Z kolei Włodek Pawlik Trio to pianista Włodek Pawlik oraz Paweł Pańta – kontrabas, Cezary Konrad - perkusja.

opr.s/ zdj. Piotr Korczak

03.05.2015 / 11:05

W Nowym Targu zatańczą uczestnicy Międzynarodowego Turnieju Tańca Towarzyskiego

NOWY TARG. W przyszłym tygodniu odbędzie się Międzynarodowy Turniej Tańca Towarzyskiego oraz Freestyle TATRY CUP DANCE FESTIVAL 2015. Wieczorną galę poprowadzi Anna Głogowska prezenterka telewizyjnego programu "Taniec z Gwiazdami". Podhale reprezentować będzie najmłodsza para tancerzy w wieku 5-6 lat.

Tancerzy oceniać będzie grono sędziów z Polski, Białorusi, Izraela Mołdawii, Rosji, Rumuni oraz Ukrainy.

Na turnieju będzie można podziwiać pokaz m.in. Mistrza Świata w stylu Hip-Hop Antiema Golovova, grupę Break Dance z Odessy, w tańcu towarzyskim zobaczymy Mistrzów Świata w kategorii do 12 roku życia Artura Ravlyka i Margitę Solomiię.

Szczegóły w dziale "co, gdzie, kiedy".

s/

03.05.2015 / 10:36

Majówka w Szczawnicy (zdjęcia)

Do szczawnickiego Dworku Gościnnego przyszli artyści, strażacy,turyści oraz mieszkańcy by wspólnie spędzić pierwszy dzień majówki. Były warsztaty, wywiady i dobra zabawa.

Pierwszy maja przywitał nas niezbyt przyjemną pogodą. Mimo takiej aury wielu turystów odwiedzających Szczawnicę oraz mieszkańców aktywnie spędziło go spacerując, jeżdżąc na rowerach lub uczestnicząc w spływie Dunajcem. Natomiast dla zainteresowanych innym sposobem spędzania czasu ciekawe atrakcje można było znaleźć w foyer Dworku Gościnnego. Odbyło się tam otwarcie plenerowej wystawy "Ludzie Pienin - ich pasje i miłości" oraz spotkanie z ciekawymi artystami tworzących w różnych technikach połączone z warsztatami, na których można było pod ich czujnym okiem wykonać własnoręcznie swoje dzieło. I tak malowania na szle uczyła Anna Madeja, decoupage Joanna Dziubińska, haftu Zofia Drążkiewicz i Joanna Szczepanik , malarstwa Irena Aksamit, sztuki witrażu Maria Lizoń.

Pieniński standup -er i gawędziarz ludowy Piotr Gąsienica uczył gwary. Można było porozmawiać z paniami z Grupy Kobiety Rządzą Szczawnicą, które prowadziły również konkurs wiązania gorsetu oraz kierpcy - na czas. Było też spotkanie ze Strażakami o pracy swoich podopiecznych mówił - prezes OSP w Szczawnicy Józef Tokarczyk, ratownikami górskimi GOPR sekcji operacyjnej Szczawnica oraz sportowcami z sekcji kajakarstwa górskiego Klubu Sportowego Pieniny i ich trenerem Jackiem Żebrackim nauczycielem, ski-alpinistą, opowiadał on o trudach kajakarstwa górskiego. Odbył się też wspólny taniec z instruktorem tańca Zumba. Nie zapomniano o najmłodszych, mieli do dyspozycji specjalny kącik, w którym malowano im buzie, uczestniczyli w konkursach rysunkowych, a to wszystko pod opieką instruktorów. Imprezę zakończono dyskoteką w JAZZ BARZE, była bardzo udana.

W Szczawnicy powinno odbywać się więcej imprez rozrywkowo-kulturalnych – to opinia pana Adama Kubiaka – turysty z Krakowa, który wraz z rodziną regularnie odwiedza Pieniny- macie tu wiele pięknych miejsc które aż się proszą o ich organizowanie. Na pewno będzie to z pożytkiem dla turystów i mieszkańców - mówi. To nie koniec weekendu zapraszamy do Szczawnicy.

Tekst i zdj. Jarosław Krajewski

03.05.2015 / 10:15

Claudia Cardinale gościem Międzynarodowego Festiwalu Kina Niezależnego PKO Off Camera

Odtwórczyni niezapomnianych ról w filmach Federico Felliniego, Luchino Viscontiego i Sergio Leone jest gościem 8. Międzynarodowego Festiwalu Kina Niezależnego PKO Off Camera.

02.05.2015 / 22:30

Poseł Gut Mostowy rozdawał flagi (zdjęcia)

Z okazji Dnia Flagi Rzeczypospolitej Polskiej, zakopiański poseł Andrzej Gut Mostowy, rozdał na Krupówkach 1500 biało-czerwonych chorągiewek i flag.

pk/ zdjęcia Piotr Korczak

02.05.2015 / 19:20

19.19; dziewiętnasta dziewiętnaście; Spalona świeca...

"Świeca jest ofiarą płomienia! Jednak ten, który jest sprawcą tego dramatu, wie co robi. To Ojciec, Jego ojcowska miłość... Przetapia wszystkich..." - pisze w komentarzu do niedzielnej Ewangelii ks. Adam Pastorczyk SCJ.

J 15, 1-8 Kto trwa w Chrystusie, przynosi owoc obfity

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, a Ojciec mój jest tym, który uprawia. Każdą latorośl, która we Mnie nie przynosi owocu, odcina, a każdą, która przynosi owoc, oczyszcza, aby przynosiła owoc obfitszy. Wy już jesteście czyści dzięki słowu, które wypowiedziałem do was. Trwajcie we Mnie, a Ja w was trwać będę. Podobnie jak latorośl nie może przynosić owocu sama z siebie, o ile nie trwa w winnym krzewie, tak samo i wy, jeżeli we Mnie trwać nie będziecie. Ja jestem krzewem winnym, wy – latoroślami. Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity, ponieważ beze Mnie nic nie możecie uczynić. Ten, kto we Mnie nie trwa, zostanie wyrzucony jak winna latorośl i uschnie. I zbiera się ją, i wrzuca do ognia, i płonie. Jeżeli we Mnie trwać będziecie, a słowa moje w was, poprosicie, o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni. Ojciec mój przez to dozna chwały, że owoc obfity przyniesiecie i staniecie się moimi uczniami».

Trwać, to coś więcej niż być. Trwanie jest rodzajem procesu... Raz rozpoczęte, nigdy się nie kończy. Dotyczy ono o wiele bardziej siły ducha i woli, aniżeli ciała. Wprawdzie to ostatnie potrafi być, ale samo z siebie nie potrafi trwać... Z drugiej strony mogę trwać w bliskości z kimś kogo kocham, mimo iż fizycznie znajduję się na dachu świata.

Raczej się nie pomylę, gdy powiem, że to postawa Matki. Trwanie przy dziecku o brzasku dnia, w jego zenicie, i leniwym pochodzie do łóżka, gdziekolwiek się ono znajduje... Z drugiej strony można być i nie trwać, lecz ospale wodzić oczami po kościelnych freskach. Klasycznym wydaje się przykład apostołów w Getsemani, których do trwania nie pobudziła nawet najbardziej wzruszająca modlitwa.

Trwanie jest procesem..., jest jak świeca, która płonie przed jednym z pańskich ołtarzy. Dowodem jej trwania jest widzialny gołym okiem płomień. Przychodząc tam dziś lub jutro, za tydzień lub dwa, zobaczysz ten sam, nigdy nie starzejący się ogień. Niezmienny... By jednak takim pozostał, sama świeca nie może sobą pozostać! Musi się spalać, tracić swój pierwotny obraz... Na jej widok, wielu osłupieje, zaś mnogie ludy będą zdumione, gdyż ujrzą coś, czego nie widziały i pojmą coś, czego nie pojmowały (por. Iz 52, 14-15).

Świeca jest ofiarą płomienia! Jednak ten, który jest sprawcą tego dramatu, wie co robi. To Ojciec, Jego ojcowska miłość... Przetapia wszystkich..., doświadcza ich jak złoto w tyglu i przyjmuje jak całopalną ofiarę (por. Mdr 3, 6). Czyni to wobec swego umiłowanego Syna oraz tych, którzy Synowi pozwolili umyć sobie nogi.

Zgoda na to jest bowiem znakiem, że choć wiesz iż nie ma się czym chwalić, już się nie wstydzisz. Od tego momentu, każdego dnia, te zbrudzone, dotknięte potem i zaniedbaniem nogi, oddajesz Jego miłości. On chce je myć... Przyjdzie jednak czas, gdy i to przestanie być już potrzebne, bo płomień wypali świecę. Wtedy będziesz wiedział, że to czas nieba! Czas zbiorów, czas obfitego owocu...

ks. Adam Pastorczyk SCJ
www.profeto.pl
adam.pastorczyk@profeto.pl

02.05.2015 / 12:58

Strażak odznaczony przez prezydenta krzyżem zasługi

Druh Stanisław Skwarek z Ochotniczej Straży Pożarnej w Rabce-Zdroju został odznaczony, przyznanym mu przez prezydenta RP Bronisława Komorowskiego, Brązowym Krzyżem Zasługi za działalność na rzecz straży pożarnej.

Odznaczenie wręczył mu wicewojewoda małopolski Wojciech Szczepanik, podczas Gminnych Obchodów Dnia Strażaka w Ponicach.

W uzasadnieniu napisano: "Druh Stanisław Skwarek, to znany i ceniony działacz Ochotniczej Straty Pożarnej w Rabce-Zdroju od 1965 roku. Pracownik Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Rabce Zdroju, obecnie emeryt. Całe swoje życie poświęcił na ratowanie mienia i ludzi. Brał czynny udział we wszystkich akcjach pożarniczych, niosąc w ten sposób pomoc potrzebującym, ratując niejednokrotnie życie ludzkie i dobytek. Przechodząc na emeryturę reaktywuje Jednostkę OSP i Orkiestrę. Bierze czynny udział w odnowieniu Orkiestry wychowując wiele pokoleń muzyków amatorów, wspierając młodsze pokolenie swoim doświadczeniem uczestniczy we wszystkich uroczystościach Państwowych i Kościelnych. Organizuje wyjazdy integracyjne dla młodzieży by jak największe grono młodych ludzi skupiać w OSP. Jest cenionym wychowawcą i nauczycielem. W chili obecnej, jako gospodarz Orkiestry OSP stoi na straży dyscypliny i porządku podczas regularnych zajęć z młodzieżą w czasie prób, koncertów. Swoją skromnością i pomocą dla innych zasłużył na tak znamienite wyróżnienie".

oprac. r/

 
02.05.2015 / 11:17

List: Brudna flaga...

"Dzisiaj mamy Święto Polskiej Flagi. Przejeżdżam właśnie przez R..., a dokładnie tankuję samochód na stacji paliw. Na tej stacji paliw powiewa flaga, która jest tak brudna i poszarpana, że aż wielki wstyd!!!" - pisze w liście do redakcji Staszek.

"Ta flaga nie była chyba nigdy prana.Po co ktoś wiesza symbole narodowe, a następnie je nie szanuje. Traktuje flagę naszą narodową jak szmatę !!! To powinno być karalne. Jedni z dumą wieszają flagę, z należytym szacunkiem, a drudzy traktują flagę jako ścierkę do butów. Przeciwstawiajmy się takim sytuacjom. Interweniujmy w podobnych sytuacjach !!! Jestem już parę lat w USA, tam flaga traktowana jest bardzo poważnie i godnie. Czy w Polsce tak nie można ? Proszę o zamieszczenie tego mojego listu na łamach Waszego poczytnego portalu. Pozdrawiam, Staszek".

oprac. r/

01.05.2015 / 18:00

Rozpoczęły się Zakopiańskie Targi Kolekcjonerskie (zdjęcia)

ZAKOPANE. Na Placu Niepodległości rozpoczął się tradycyjny „pchli targ”, czyli Zakopiańskie Targi Kolekcjonerskie.

Swoje skarby prezentuje kilkudziesięciu wystawców z całej Polski. Kupić można meble, rzeźby, porcelanę, książki, najróżniejsze bibeloty, a nawet… przypinki Międzynarodowego Festiwalu Folkloru Ziem Górskich sprzed kilkunastu, czy nawet kilkudziesięciu lat.

Zakopiańskie targi, które trwają przez cały weekend majowy, to wielkie święto dla miłośników antyków. Co roku odwiedza je kilka tysięcy osób.

pk. zdjęcia Piotr Korczak

01.05.2015 / 13:15

Przebudowa sieci wodociągowej przy ul. Sienkiewicza w Czarnym Dunajcu

Wzdłuż ul. Sienkiewicza w Czarnym Dunajcu trwa przebudowa sieci wodociągowej w ramach projektu pod nazwą „Poprawa warunków gospodarki wodno-ściekowej w miejscowościach Podczerwone i Czarny Dunajec”.

Koniec robót zaplanowano na 29 maja.

oprac. r/ źródło: Urząd Gminy Czarny Dunajec

01.05.2015 / 11:41

Najazd turystów (zdjęcia)

Sznur samochodów posuwa się zakopianką w kierunku Zakopanego i innych miejscowości naszego regionu. Turyści jadą w góry na rozpoczynający się dziś długi weekend.

Najazd rozpoczął się już wczoraj. Wieczorem, do późnej nocy, w kierunku Podhala jechał zakopianką samochód za samochodem.

Turystów widać na zakopiańskich Krupówkach, na których robi się już tłoczno.

r/ zdjęcia Piotr Korczak

01.05.2015 / 11:25

Majeranki wróciły z Turcji (zdjęcia)

Dziecięcy Zespół Regionalny Majeranki z Chabówki, przez ponad tydzień przebywał w Turcji, w miejscowości Çorlu na VI Międzynarodowym Festiwalu Folklorystycznym.

Jedenaście dziecięcych zespołów z różnych zakątków świata prezentowało tam swoją kulturę, ukazując piękno i bogactwo tradycyjnych strojów, tańców, śpiewu i muzyki. Oprócz Majeranków w festiwalu uczestniczyły grupy folklorystyczne z Albanii, Argentyny, Bułgarii, Cypru, Macedonii, Meksyku, Polski, Indonezji, Kirgistanu, oraz Turcji.
Inaugurację festiwalu rozpoczęła parada zespołów przez miasto w Çorlu, następnie odbyły się prezentacje programów artystycznych, przygotowane przez poszczególne grupy. Kolejnym punktem programu były oficjalne wizyty u burmistrza Miasta Çorlu oraz podległych mu jednostkach oświatowo- kulturalnych.

Na koncercie finałowym wszystkie zespoły otrzymały równorzędne nagrody w postaci pięknych statuetek, fotografii, pamiątek i drobnych upominków. Dla wszystkich dzieci organizatorzy przygotowali wycieczkę do Stambułu, podczas której członkowie zespołu zobaczyli kilka sławnych budowli w dzielnicy Sultanahmet, tj. Hagia Sophia i Błękitny Meczet. Kolejną atrakcją był rejs statkiem po cieśninie Bosfora.

Podczas tygodniowego pobytu w Çorlu, Majeranki mieszkały u tureckich rodzin, dzięki czemu mogły bliżej zapoznać się z obyczajowością i tamtejszą kulturą. Gościnność i serdeczność towarzyszyły małym góralom oraz ich opiekunom na każdym kroku. - Na ręce Barisa - Kop składamy serdeczne podziękowania za zaproszenie i wspaniałą organizację festiwalu. Wyrazy wdzięczności za pomoc w dofinansowaniu podróży lotniczej należą się pani burmistrz Ewie Przybyło-Burmistrzowi Miasta Rabka Zdrój, Janowi Wójciakowi(„Transmarino”), Piotrowi Wójciakowi („Petratrans”) oraz restauracji „SIWY DYM” w Warszawie. Góralskie „Bóg zapłoć” kierujemy pod adresem naszych opiekunów: Izabeli Piaskowy, Doroty i Katarzyny Majerczyk, Andrzeja Wnękowicza, ks. Pawła Skowrona – mówią cżłonkowie zespołu.

Źródło: materiały prasowe zespołu

30.04.2015 / 21:02

Poseł Andrzej Gut Mostowy namawia do wywieszania flagi narodowej

- 2 maja obchodzimy Dzień Flagi RP. Z tej okazji zachęcamy do wieszania na domach i w miejscach pracy flagi narodowej. Niech będzie ona symbolem naszego patriotyzmu - zachęca podhalański poseł i zaprasza w sobotę na Krupówki, gdzie rozdawać będzie biało-czerwone flagi.

- Święto Flagi ustanowiono 20 lutego 2004 roku. Od tego roku flagę narodową można również wieszać każdego innego dnia, zarówno na domach, budynkach firmowych, jak i siedzibach instytucji, nie ma w tym względzie żadnych ograniczeń - wyjaśnia Andrzej Gut-Mostowy.

Przypomina, że data wybrana została nieprzypadkowo. To 2 maja polscy żołnierze zdobywający Berlin zatknęli flagę na Kolumnie Zwycięstwa w Berlinie. Poza tym w czasach PRL, 2 maja obywatele mieli nakaz zdejmowania flag, (które obowiązkowo należało wywieszać 1 maja) tak, aby nie były one widoczne podczas nieuznawanego przez władze Święta 3 maja.

- Dziś nie mamy już żadnych ograniczeń w wyrażaniu naszego szacunku dla polskiego symbolu narodowego. Zachęcam więc Państwa do pokazania, jak ważny jest to symbol dla każdego z nas. Ja sam postawiłem maszty koło domu oraz przy swoich firmach - mówi Andrzej Gut-Mostowy.

Według dokumentu „Zasady oraz dobre praktyki godnego postępowania wobec polskich symboli państwowych” wydanego przez Biuro Bezpieczeństwa Narodowego, najbardziej godnym sposobem eksponowania flagi jest umieszczenie jej na drzewcu lub maszcie.

Na profilu posła Guta-Mostowego na Facebook można wygrać przenośny maszt. Konkurs rusza dzisiaj i potrwa do piątku (www.facebook.com/AndrzejGutMostowy)

Z kolei w sobotę, w godzinach 11.00-14.00 współpracownicy posła zapraszają wszystkich chętnych na Krupówki, gdzie przy Oczku Wodnym będzie można otrzymać biało czerwoną flagę.

opr.s/

30.04.2015 / 20:26

Starych automobili czar (zdjęcia)

Już po raz piętnasty odbywa się „Tatrzański Zlot Pojazdów Zabytkowych”. W tegorocznej edycji, która potrwa do 2 maja - udział bierze prawie 30 aut z początku i połowy ubiegłego wieku. Kierowcy przyjechali z całej Polski, ale także z zagranicy (Austria, Słowacja, Czechy). Będą przemierzać trasę nazwaną „Zdrojowym Szlakiem Małopolski”.

Szlak wiedzie przez Łabową, Żegiestów, Muszynę, Krynicę, Łącko, Mszanę Dolną, Rabkę, Zakopane. Na trasie znalazły się oczywiście także Szczawnica i Krościenko.

W Krościenku impreza odbyła się na parkingu przy Rynku, na który przyszło bardzo wielu miłośników starych samochodów. Można było z bliska podziwiać te odnowione, wymuskane, wypolerowane automobile, o które ich właściciele tak pieczołowicie dbają.

Szczawnica gościła członków zlotu w Dworku Gościnnym, którego historia sięga XIX wieku. Auta zostały ustawione w alejkach przed dworkiem. Patrząc na te piękne, wiekowe samochody na tle zaprojektowanego wg starego projektu budynku można było poczuć ducha dawnych lat…

Najstarszy automobil to sportowy Riley 9 z 1933 roku, który przyjechał z Austrii, jak podkreślają organizatorzy - na kołach. Jest to bardzo dobrze utrzymany egzemplarz, który jeździł na torach wyścigowych, jest z silnikiem czterosuwowym na dwóch gaźnikach. Na górzystej trasie rajdu radził sobie całkiem dobrze.

Bardzo ciekawym modelem był Triumph, także z 1933 roku, który robi furorę na rajdach zwłaszcza za granicą. Warto podkreślić, że auto ma hydrauliczne podnośniki do zmiany koła, ponadto jest na dwóch gaźnikach i można jeździć albo na jednym albo na dwóch gaźnikach. Auto to ma oryginalny lakier i jest jednym z dwóch egzemplarzy na świecie.
Było to święto nie tylko dla mężczyzn. W zlocie uczestniczyło wiele kobiet. Także wśród zwiedzających można było zobaczyć płeć piękną. Gdy pytałam spotkanych pań o ich preferencje, okazało się, że najbardziej podoba im się bordowa Tatra 57A wyprodukowana także w latach trzydziestych.

Podczas zlotu można było zobaczyć naszą polską Syrenkę, a także Poloneza i milicyjnego dużego Fiata. Oczywiście nie sposób wymienić wszystkich aut, dlatego zapraszamy do obejrzenia obszernej fotorelacji z Krościenka i Szczawnicy.

Tekst i zdj. Joanna Dziubińska

30.04.2015 / 18:00

Kampania plakatowa

Na terenie Nowego Targu ruszyła kampania plakatowa przed zaplanowanymi na 10 maja konsultacjami społecznymi ws. likwidacji Straży Miejskiej i ws. budowy ronda na zakopiance.

Na razie widać tylko plakaty zwolenników rozwiązania straży i budowy ronda. Za pierwszym rozwiązaniem lobbuje inicjatywa obywatelska Wolnościowe Podhale, za drugim inwestor, który planuje wybudować galerię handlową.

10 maja nowotarżanie odpowiedzą przy urnach na następujące pytania:

1. Czy jest Pan/Pani za wybudowaniem ronda na „Zakopiance” na koszt prywatnego inwestora umożliwiającego realizację nowego centrum handlowego przy granicy Miasta Nowy Targ z Gminą Szaflary?

2. Czy jest Pan/Pani za likwidacją Straży Miejskiej w Nowym Targu?

r/

30.04.2015 / 16:38

Myśliwiec 714 Cyclone trafił do Krakowskiego Muzeum Lotnictwa Polskiego

Na świecie zachowały się tylko dwa takie samoloty. Dwa lata trwały starania o pozyskanie takiego eksponatu do Krakowskiego Muzeum Lotnictwa Polskiego. Dziś Caudron Renault - na pokładzie transportowca C-130 Herkules dotarł do Małopolski.

 
03.05.2015 / 23:53

Bramkarskie popisy i show Kurowskiego

Sebastian Kurowski był bohaterem niedzielnej kolejki spotkań w klasie A. Rozegrał kapitalne spotkanie. Piłka go szukała. Zdobył pięć goli i jeszcze wybił piłkę z linii bramkowej swojej bramki.

Inwestycja w tego piłkarza, który przyszedł do Klikuszowej przed rundą wiosną, zaczyna się zwracać. Pięć goli w jednym meczu nawet w tej klasie rozgrywkowej to rzadkość. Do tego kilka razy ośmieszył defensywę rywali. Klikuszowianie mogli wygrać w wyższych rozmiarach, gdyby w bramce nie stał Kałafut. To drugi bohater tej potyczki. – Kilka jego interwencji było z najwyższej półki. Gdyby nie on, to byłaby masakra, bo tyle mieliśmy sytuacji – powiedział Marek Pranica, szef ekipy z Klikuszowej.

Zawrat zremisował z lipniczanami. Spotkanie wyrównane, żwawe, ze sporą dawką ostrości. Zespoły nie skończyły meczu z komplecie. Trzech graczy wyleciało z boiska, dwóch bezpośrednio za kopnięcie przeciwnika.
Lider wywiózł trzy punkty z Czarnej Góry, miejsca niezbyt gościnnego. Tam największe tuzy traciły punkty. Orkan zagrał jednak cwanie, a w dodatku miał świetnie dysponowanego M. Szklarza, który przyprawiał o ból głowy miejscowych piłkarzy.

Lubań – co nie ukrywał kierownik zespołu Józef Chlebek – dość szczęśliwie wygrał z Wiatrem. Dopiero w 86 minucie pokonał mającego dzień Byrnasa. 60 sekund wcześniej J. Kozielec uratował tylmaniowian od utraty gola, wybijając piłkę w linii bramkowej. Lubań dokonywał zmian w składzie, atakował flankami, wrzucał piłki w stylu angielskim na Talarczyka, ale Byrnas świetnie grał na przedpolu.

Wicelider nie stracił punktów z Bystrym, który boryka się z kłopotami kadrowymi. Rabczanie już w pierwszych trzech kwadransach rozstrzelali gospodarzy, a potem kontrolowali grę i dorzucali kolejne bramki.

Bardzo ważne punkty zdobył Jordan. Innej zresztą możliwości nie było. Każde inne rozstrzygnięcie z ostatnim zespołem w lidze byłoby wielką niespodzianką.

Bystry Nowe Bystre – Wierchy Rabka 1:6 (0:4)
Jordan Jordanów – Gorc Ochotnica 3:0 (2:0)
Granit Czarna Góra – Orkan Raba Wyżna 0:3 (0:1)
Lubań Tylmanowa – Wiatr Ludźmierz 1:0 (0:0)
Zawrat Bukowina Tatrzańska – Babia Góra Lipnica Wielka 1:1 (0:0)
Lepietnica Klikuszowa – KS Łapsze Niżne 5:0 (1:0)

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=9771[/SPORTOWEPODHALE]

 
03.05.2015 / 12:20

Z kompletem kwalifikacji

Czwórka polskich biathlonistów – dwie kobiety i dwóch mężczyzn wystąpi w przyszłorocznych Igrzyskach Olimpijskich Młodzieży, które odbędą się w Lillehammer. Kwalifikacje przyznane zostały na podstawie wyników z młodzieżowych mistrzostw świata 2014 i 2015 oraz tegorocznego Pucharu Świata.

Po dwie kwalifikacje wywalczyły kraje, które uplasowały się w czołowej piętnastce Pucharu Świata lub w najlepszej piątce, po zsumowaniu wyników z dwóch edycji młodzieżowych mistrzostw świata. Kraje z miejsc 6-14 zdobyły po jednej kwalifikacji.

Dzięki bardzo dobrym występom naszych biathlonistek w tegorocznym Pucharze Świata, do Lillehammer (12-21.02) pojadą dwie zawodniczki z Polski. Natomiast udane starty w młodzieżowym czempionacie globu zaowocowały dwoma przepustkami dla naszych panów. Biało-czerwoni dzięki zdobyciu kompletu przepustek będą mogli wystartować w sztafecie mieszanej oraz w sprincie sztafet mieszanych.

Aktualnie w kadrze Polski na YOG w Lillehammer znajduje się osiem osób. Oprócz biathlonistów jest to para taneczna w łyżwiarstwie figurowym oraz skoczek i skoczkini narciarska.

Przypomnijmy, że podczas poprzedniego YOG, Polskę reprezentowało dziewiętnaścioro zawodników, którym niestety nie udało się zdobyć medalu.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=9762[/SPORTOWEPODHALE]

 
03.05.2015 / 10:19

Trudny rywal obrońcy pucharu

W siedzibie Podhalańskiego Podokręgu Piłki Nożnej w Nowym Targu odbyło się losowanie par półfinałowych rozgrywek o Puchar Polski na szczeblu podhalańskim.

Los w pierwszej parze skojarzył obrońcę Pucharu Podhala – Huragan Waksmund – z nie byle kim, bo najlepszą drużyną na Podhalu, trzecioligowym Porońcem. W drugiej parze zagra Wiatr Ludźmierz z NKP Podhale Nowy Targ.

Zespoły między sobą mają ustalić termin spotkań. Finał zaplanowany jest na 28 czerwca na w Nowym Targu.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=9767[/SPORTOWEPODHALE]

03.05.2015 / 10:18

Brynkus walczy o igrzyska

Sebastian Brynkus (MMKS Podhale Nowy Targ) wygrał krajowe eliminacje „Hokejowych Nadziei Olimpijskich” i teraz czeka go walka na międzynarodowym forum o udział w II Młodzieżowych Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Lillehammer.

Polska w hokejowych zmaganiach nie będzie uczestniczyć. Powodem jest dalekie miejsce naszego kraju w rankingu. Niemniej ma szansę pokazania się w sześciu konkursach indywidualnych - jazda na czas przodem, tyłem z hamowaniem, celność strzałów na bramkę zasłonięta z wyciętymi dziurami (30 sekund), strzały na malutkie bramki (celność podań) i slalom z krążkiem. Do rywalizacji przystąpi 16 zawodników i 16 zawodniczek z roczników 2000/01 wyłonionych podczas eliminacji. Hokeista MMKS Podhale wygrał krajowe eliminacje, po dogrywce z zawodnikiem z Jastrzębia. W lipcu czekają go międzynarodowe kwalifikacje.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=9765[/SPORTOWEPODHALE]

 
03.05.2015 / 10:17

Rozstanie po roku

W kadrach w biegowych narciarskich zaszło kilka istotnych zmian. Najważniejszą z nich jest zakończenie współpracy Sylwii Jaśkowiec z zespołem Justyny Kowalczyk.

Jako powód rozstania podaje się różne priorytety zawodniczek, podkreśla się, że preferują one całkowicie odmienne style (Sylwia – łyżwę, Justyna – klasyk) przez co trudno jest wypracować wspólny system przygotowań. – Szkoleniowiec nie może być w dwóch miejscach w tym samym czasie – wyjaśnia Jaśkowiec.

Jaśkowiec po roku pracy z trenerem Wieretielnym wraca do treningów z kadrą A-mix. W skład tej kadry, poza nią, wchodzą: Ewelina Marcisz, Kornelia Kubińska i Paulina Maciuszek oraz Maciej Staręga, Sebastian Gazurek, Jan Antolec, Paweł Klisz i Konrad Motor. Nadal nie wiadomo, kto będzie trenował polskich biegaczy. Na stanowisko głównego szkoleniowca zostanie rozpisany konkurs.

PZN potwierdził również, że obok Teamu Kowalczyk i Kadry A-mix będzie funkcjonowała Kadra Młodzieżowa Mix. W jej skład wejdzie osiem osób, ale nazwiska zawodników i członków sztabu szkoleniowego poznamy w późniejszym terminie.
Justyna Kowalczyk odnosząc się do swoich wyników w minionym sezonie powiedziała: - Sezon obroniony, bo jest medal z mistrzostw świata. Najbardziej zależało mi na wydobyciu się z kłopotów zdrowotnych.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=9763[/SPORTOWEPODHALE]

 
03.05.2015 / 10:14

Unihokej. Powinni się czerwienić

Za występ w mistrzostwach świata ze Słowacją polscy unihokejowi juniorzy powinni się czerwienić. Czyżby po wygranej z Norwegią i utrzymaniu się światowej elicie zabrakło biało –czerwonym motywacji w walce o piąte miejsce?

Polacy już po 20 minutach byli zamroczeni, bo mieli złe wybory. Kombinowali zamiast brać przykład z naszych południowych sąsiadów, którzy każdą akcję ofensywną kończyli strzałem. Inna rzecz, że im w tym pomagaliśmy. Złe wybory powodowały, że zbyt często traciliśmy piłeczkę i przeciwnik wyprowadzał kontry. Piłeczka wędrowała im od kija do kija, no i nas punktowali. Zaczął Jurcik (7 min.), potem naszego bramkarza pokonywali – Rexa (11), Dudovic (13) i Koval (19). Nasi schodzili na przerwę ze spuszczonymi głowami. Czy się jeszcze podniosą?

Nie podnieśli się. Słowacy grali jak profesorowie, a polscy juniorzy sprawiali wrażenie dzieci zagubionych we mgle. Nawet zmiany bramkarzy – aż trzech broniło – nie zmieniło sytuacji. W kolejnych dwóch odsłonach nasi południowi sąsiedzi jeszcze bardziej nas wypunktowali. Polacy dopiero przy stanie 0:12 zdobyli pierwszego gola, a drugiego w ostatniej minucie. Na otarcie łez.

Polska – Słowacja 2:12 (0:4, 0:5, 2:3)

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=9768[/SPORTOWEPODHALE]

 
03.05.2015 / 10:13

Łyżwiarze na Majorce

Jak ten czas szybko leci. Jeszcze nie zapomnieliśmy o występach sportowców zimowych, a ci już, po krótkich urlopach, wracają do pracy. Jeśli ktoś chce się liczyć w świecie, nie może sobie pozwolić na leniuchowanie.

Polska kadra łyżwiarek i łyżwiarzy szybkich wybrała się w trenerem Krzysztofem Niedźwiedzkim na Majorkę. Na obóz… rowerowy. Aleksandra Goss, Katarzyna Woźniak, Zbigniew Bródka, Konrad Niedźwiedzki i Piotr Puszkarski dziennie pokonywali na rowerach 80- 90 km. Było to tygodniowe zgrupowanie.

Spotkali na Majorce kadrę rosyjską z trenerami Konstantinem Połtawcem i Pawłem Abratkiewiczem. - Trenują tam m.in. Olga Fatkulina i Aleksander Rumiancew - mówi trener Krzysztof Niedźwiedzki. - Jest to normalne, że łyżwiarski świat o tej porze roku wybiera się do cieplejszych krajów. Wszyscy szukają dobrej pogody. Trenowaliśmy tam w latach poprzednich i zawodniczki oraz zawodnicy chwalą warunki jakie tam mają. W maju i czerwcu mamy zaplanowane zgrupowania w Zakopanem. Będziemy też mieli w maju konsultacje w Warszawie.

3 maja z trenerem Wiesławem Kmiecikiem na tygodniowy obóz rowerowy udają się - Patrycja Maliszewska, Luiza Złotkowska, Piotr Michalski, Artur Nogal, Jan Szymański i Artur Waś.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=9764[/SPORTOWEPODHALE]

 
03.05.2015 / 10:12

Piłka nożna. Gołębie serca

Piłkarze Porońca mają gołębie serca. Prowadzili 2:0 z Grabarnią i pozwolili się doścignąć. Za prezenty zapłacili się utratą dwóch punktów.

Poroninianie w 10 minucie objęli prowadzenie i przejęli inicjatywę w meczu. Gdy zaraz po przerwie po raz drugi pokonali bramkarza Garbarni wydawało się, że są na dobrej drodze do wywiezienia trzech punktów. Nic z tego. W 65 minucie, przy biernej postawie defensorów Porońca gospodarze złapali kontakt. W 82 minucie podał im rękę Piszczek, który za dwie żółte kartki wyleciał z boiska. Trzy minuty później miejscowi doprowadzili do wyrównania.

Garbarnia Kraków - Poroniec Poronin 2:2 (0:1)

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=9766[/SPORTOWEPODHALE]

 
03.05.2015 / 10:11

Dziesiątka Podhalanek powołana do kadry

Piotr Augustyniak, Artur Cirocki i Marek Dancewicz powołali zawodniczki na zgrupowanie unihokejowej reprezentacji U16, które w dniach 8-10 maja odbędzie się w Mrzeżynie. W grupie tej znalazło się dziesięć nazwisk z podhalańskich klubów.

Z MMKS Podhale do Mrzeżyna powalania dostały – Gabriela Pysz, Zuzanna Krzystyniak, Karolina Niemiec, Martyna Bus i Natalia Jałoszyńska. Również piątka zawodniczek z Wiatru Ludźmierz uda się nad morze – Anna Grela, Maria Ulman, Martyna Panek, Paulina Hrapkiewicz i Paulina Dynda.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=9761[/SPORTOWEPODHALE]

01.05.2015 / 23:10

Łukasz Kruczek: Z nutką goryczy

- To był względnie udany sezon, ale z nutką goryczy – tak posumował miniony sezon trener skoczków narciarskich, Łukasz Kruczek na krakowskim spotkaniu władz PZN.

Kontuzje Kamila Stocha pokrzyżowały plany trenerowi, czego nie ukrywał. W końcu to lider zespołu. – Tego nie da się zaplanować -odparł. A pozostali jego podopieczni? Nie błyszczeli. Jego zadaniem o wynikach decyduje zaangażowanie na treningach. – Wszyscy zrealizowali plan treningowy, ale trzeba pamiętać o tym, aby ćwiczyć cały czas na 100 % - uważa szkoleniowiec.

PZN oficjalnie ogłosił skład kadry skoczków. Jak już wcześniej informowaliśmy w kadrze A zabrakło Dawida Kubackiego i Macieja Kota. Znaleźli się w niej: Kamil Stoch, Piotr Żyła, Klemens Murańka, Jan Ziobro i Aleksander Zniszczoł. W trakcie przygotowań każdy z członków kadry młodzieżowej może dołączyć do wymienionej piątki.

W kadrze młodzieżowej znalazło się siedmiu zawodników. Zgodnie z zapowiedziami trenera Kruczka, w tej grupie będą trenować Maciej Kot i Dawid Kubacki. W kadrze prowadzonej przez Macieja Maciusiaka znaleźli się: Bartłomiej Kłusek, Krzysztof Biegun, Stefan Hula i powracający po ciężkiej kontuzji Jakub Wolny. Siedmioosobową grupę uzupełni Andrzej Stękała. 19-latek w zeszłym roku był członkiem kadry juniorów, jednak triumf w klasyfikacji generalnej zawodów FIS Cup i dobre występy w Pucharze Kontynentalnym pozwoliły mu na awans do grupy Macieja Maciusiaka.

W kadrze juniorów będzie trenowało siedmiu skoczków, ponownie pod okiem Roberta Matei. Są to: Przemysław Kantyka, Krzysztof Leja, Dawid Jarząbek, Łukasz Podżorski, Adam Ruda, Krzysztof Miętus i Dominik Kastelik.
Sztaby szkoleniowe na sezon 2015/16 nie uległy żadnym zmianom. Asystentami Łukasza Kruczka pozostali Grzegorz Sobczyk i Zbigniew Klimowski. Role fizjoterapeuty nadal będzie pełnił Łukasz Gębala, a serwismena Kacper Skrobot. Trenerem kadry młodzieżowej pozostał Maciej Maciusiak, którego asystentem będzie Wojciech Topór. Grupę juniorów, tak jak przed rokiem, poprowadzi Robert Mateja przy współpracy z Piotrem Fijasem.

Polski Związek Narciarski zdecydował o utworzeniu jednej kadry żeńskiej na nadchodzący sezon, w której znalazły się trzy zawodniczki. Obok Magdaleny Pałasz i Joanny Szwab zobaczymy Kingę Rajdę, która po raz pierwszy otrzymała powołanie do kadry narodowej. Dziewczęta będą pod opieką Stanisława Hankusa, któremu pomagać będzie Wojciech Tajner.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=9758[/SPORTOWEPODHALE]

01.05.2015 / 23:08

Piłka nożna. Skoczyli do gardła

Ciekawym widowiskiem z dramatyczna końcówką uraczyli kibiców piłkarze z Zaskala i Nowego Targu w A-klasowej potyczce. 90 minuta okazała się szczęśliwa dla gospodarzy. W ostatniej akcji meczu uratowali punkt.

Dużo się działo w tym spotkaniu. Było sporo składnych akcji i strzałów na bramkę. W pierwszym kwadransie więcej sytuacji mieli goście. Gospodarze mieli jeża, a szczególnie ich najlepszy strzelec Król. Dwukrotnie piłka po jego uderzeniach musnęła spojenie słupka z poprzeczką.

W drugiej połowie emocji również nie brakło. Bardzo uaktywnili się gospodarze, którzy dążyli do zmiany niekorzystnego rezultatu. Zdobyli kontaktowego gola z karnego i rzucili się do ataku. – Skoczyliśmy im do gardła – obrazowo zanalizował sytuację Andrzej Tylka, prezes gospodarzy.

Długo jego chłopcy nie mogli przełamać defensywy przyjezdnych. Zrobili to dopiero w ostatniej akcji meczu i uratowali jeden punkt.

Skalni Zaskale – NKP Podhale II Nowy Targ 2:2 (0:1)

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=9757[/SPORTOWEPODHALE]

01.05.2015 / 23:07

Felieton. „Korki” dla hokejowych działaczy!

Jan Tadeusz Stanisławski, satyryk, już wiele lat temu w ramach wykładów z mniemanologii stosowanej zastanawiał się nad wyższością Wielkanocy nad Bożym Narodzeniem. Po obejrzeniu w Tauron Arenie Kraków mistrzostw świata w hokeju, a wcześniej siatkarskiego czempionatu, a także meczu z Brazylią i Memoriału Huberta Wagnera, pewnikiem jest wyższość organizacyjna i promocyjna siatkówki nad hokejem.

Gdy Polsce przyznano organizację mistrzostw świata dywizji IA, działacze PZHL zapewniali, że wykorzystają imprezę do promocji dyscypliny. Tyle że zrobili wiele, by nie odzyskała nawet trochę popularności. Tauron Kraków Arena miała napędzić polski hokej. Rządzący szansę zaprzepaścili.

Dużo bardziej popularni siatkarze (oni promocji nie potrzebowali) przywieźli do Krakowa trofeum mistrzostw świata, wystawili go podczas Memoriału Huberta Wagnera, a każdy kibic mógł sobie zrobić z nim fotkę. Niżej podpisany też skorzystał z okazji. Całe miasto było oplakatowane. Plakatów czy banerów o hokejowych mistrzostwach świata nie widziałem w Krakowie. Ani w ruchliwym centrum, ani na dworu PKS czy PKP, ani w tramwajach. A jechałem liniami 4 i 5.

Ta ostatnia zatrzymuje się na Wieczystej, na wprost hali. Nie widziałem ani jednego plakatu w Nowym Targu. Podczas siatkarskich imprez było ich bez liku, dosłownie wszędzie, również w stolicy Podhala. Za to w oczy biły banery zapowiadające majową imprezę w piłce ręcznej, czy styczniowe mistrzostwa Europy w tejże dyscyplinie. Jedynie na kopule hali od czasu do czasu wyświetlała się informacja o hokejowych zmaganiach zaplecza Elity.

Podczas siatkarskich imprez ponad 15 tysięczna hala wypełniona była po brzegi, nawet wtedy, gdy Polacy nie grali. Świat nie mógł zrozumieć tego fenomenu. Na meczach hokejowej reprezentacji Polski, nie licząc meczu otwarcia (ok. 10 tys.) i ostatniego (ok. 12 tys.) przychodziło 5-6 tysięcy. Krakowski kolos raził gołymi miejscami, które nieudolnie próbowano zapełnić grupami uczniów. Tylko Węgrzy mieli swoich kibiców w sile 3-4 tysięcy i wspaniały doping.

Ale przecież my też potrafimy dopingować, co pokazały siatkarskie imprezy. Trudno jednak porwać ludzi w tak wielkim obiekcie bez wodzireja. Kiedy grupa Krupy w góralskich kapeluszach (robili furorę) próbowała rozruszać widownię, to słychać ją było tylko w sąsiednim sektorze. Pamiętam zabawny moment, gdy kibice z Jastrzębia zaintonowali hymn, a druga strona hali waliła - ” Polacy, Polacy”. Marek Magiera (dziennikarz Polsat Sport) i jego kompan potrafią na siatkarskich imprezach porwać publiczność, zabawić kibiców. Stworzyć taki klimat, że podczas śpiewów ciarki przechodzą po ciele. Bo wyobraźcie sobie 15 tysięcy gardeł rytmicznie śpiewających hymn czy też „Polska biało –czerwoni”, albo pieśń o „małym rycerzu”. W meczu z Włochami w prowadzącego doping wcielił się spiker. Bardzo zabawnie to wyglądało. Mniej więcej tak: „Spalony - Polska gola”. „Uwolnienie - Polska gola”.

Na wodzireja trzeba byłoby wydać pieniądze, a PZHL rozdawać nie lubi, za to lubi brać. Przede wszystkim wziął z sufitu ceny biletów. Najtańsze na mecze kosztowały 40 zł, najdroższe 120. By oglądać w Tauron Arenie najsilniejszą grupę MŚ siatkarzy, za jeden mecz płaciło się raptem 20 zł. Mistrzostwa Europy w piłce ręcznej będzie można już obejrzeć za 29 zł., a organizatorzy sprzedają pakiet na trzy spotkania dziennie.

Do tego związek przy rozdzielaniu akredytacji zastosował chyba metodę żywcem z losowania lotka. Otrzymali je ludzie często niezwiązani z hokejem, a nie dostała część przedstawicieli polskich mediów, która od lat pisze i promuje hokej, która jeździ za hokeistami. Gdy ci dziennikarze próbowali dodzwonić się do ludzi odpowiedzialnych za akredytacje, telefon milczał. Jeden ze znanych dziennikarzy, który ma w swoim CV mnóstwo hokejowych imprez z najwyższej półki, próbował się mailem skontaktować i otrzymał odpowiedź, że akredytacja kosztuje… 4 tys. euro. Jeśli działacze hokejowi będą marudzić i mieć pretensje do mediów, że mało pisze i mówi się o ich dyscyplinie, niech przypomną sobie tego maila.

Była niepowtarzalna szansa, by wypromować hokej, w miejscowościach, gdzie go na własne oczy nie widzieli. Gdyby media z małej miejscowości napisały o imprezie, jak o siatkówce, z najdalszych zakątków kraju przyjechaliby kibice. Ale trzeba było ich zaprosić, jak to uczyniono w Popradzie, gdy ten występował w KHL. Ta liga również promocji nie potrzebuje. Ale to przerosło organizatorów hokejowego czempionatu, a przecież mieli od kogo się uczyć. Okazuje się, że potrzebne są im kolejne korepetycje.

Nie zapomnieli za to wyciągnąć szyje po medale. Aż tłoczno było podczas dekoracji. Nie zabrakło także tych, którzy wymachiwali szabelką, namawiali do bojkotu ligi. Ot, polska działacza rzeczywistość.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=9756Zdjęcie[/SPORTOWEPODHALE]

 
01.05.2015 / 23:03

Unihokej. Gramy o piąte miejsce

Polscy unihokeiści wykonali plan minimum w mistrzostwach świata juniorów. Potyczka z Norwegami była bardzo ważna. Wygrana sprawiła, iż uniknęliśmy gry o utrzymanie, a zapewniliśmy sobie walkę o piąte miejsce.

Biało –czerwoni rozpoczęli spotkanie z dużym impetem, ale dopiero w 16 minucie, gdy na ławce kar przebywał Norweg, Polacy świetnie rozegrali wolnego i Sieńko z zawijasa ulokował piłkę w siatce. Dwie minuty później po zagraniu z krzyża piłka trafiła na przeciwległy słupek do Malajki, a ten trafił do odsłoniętej bramki.

W drugich 20 minutach żadnej z drużyn nie udało się umieścić ażurowej piłeczki w bramce. Gdy na początku trzeciej tercji Polacy wykorzystali grę w przewadze (spod bandy trafił Sieńko) wydawało się, że mamy mecz pod kontrolą. Norwegowie jednak nie spasowali i szybko złapali z nami kontakt. Na szczęście odpowiedź biało –czerwonych była imponująca. Trzy gole w odstępie 3 minut. Norwegowie postawili jednak wszystko na jedną kratę, gdy atakowali, to bramkarz zbiegał na ławkę kar. Na szczęście ten manewr tylko dwukrotnie przyniósł im powodzenie.

Polska – Norwegia 6:4 (2:0, 0:0, 4:2)

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=9760[/SPORTOWEPODHALE]

01.05.2015 / 23:02

Piłka nożna. Bolesna starta

Piłkarze NKP byli bliscy wywiezienia z Bochni kompletu punktów. Prowadzili do 90. minuty i wtedy stracili gola z karnego. Bolą takie straty.

Gospodarze postawili autobus przed własnym polem karnym. W pierwszych trzech kwadransach tylko dwa razy zmusili do interwencji Antolaka. Nowotarżanie cały czas atakowali, próbowali rozerwać szczelne zasieki miejscowych. Dwukrotnie po rzucie rożnym głową próbowali pokonać miejscowego golkipera, ale piłki po uderzeniach Urbańskiego i Świerzbińskiego mijały światło bramki.

W drugiej połowie gospodarze się otworzyli, ale nadal więcej sytuacji stwarzali goście. W 74 minucie górale doczekali się bramkowej zdobyczy. Misiura w okolicach 20 metra ograł dwóch rywali, zagrał na środek, a Hałgas z 17 metrów trafił w długi róg. W 86 minucie Dudek zmarnował piłkę meczową. Nie dasz, dostaniesz. W 90 minucie sędzia – zdaniem Grzegorza Wrony - z kapelusza podyktował karnego i odgwizdał koniec spotkania.

BKS Bochnia – NKP Podhale Nowy Targ 1:1 (0:0)

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=9759[/SPORTOWEPODHALE]

01.05.2015 / 20:04

Karpacki Wyścig Kurierów - zakończenie II etapu w Jabłonce (zdjęcia)

W czwartkowe popołudnie do Jabłonki dotarł peleton kolarski Karpackiego Wyścigu Kurierów. Po przejechaniu 105 kilometrów z zapory w Niedzicy, przez Łapsze Niżne, Białkę Tatrzańską, Gronków, Bukowinę Tatrzańską, Poronin, Ząb, Czarny Dunajec - kolarze zakończyli II etap wyścigu.

Zwycięzcami tego etapu zostali:
1 miejsce - Van Gestel Dries (Lotto Soudal U23)
2 miejsce - Herklotz Silvio (Team Stolting)
3 miejsce - Cuadros Alvaro (AWT Greenway)
Najlepszy z polaków Patryk Talaga reprezentujący grupę Cycling Academy Team zajął 15 miejsce.

Na zawodników czeka jeszcze 3 dni walki przez tereny Słowacji, Czech, aż do Węgier.

er/zdj. Łukasz Sowiński

 
01.05.2015 / 07:20

Piłkarskie raty

To będzie długi piłkarski weekend. Będzie trwał aż do 5 maja. Najpóźniej do walki o ligowe punkty przystąpi Poroniec, bo dopiero 5 maja. Gościć będzie w siedzibie krakowskiej Garbarni.

Przez trzy świąteczne dni będą grały zespoły w czwartej lidze. Z kolei klasa okręgowa rozegra dwie kolejki. Również w niższych klasach grać się będzie na raty.

III liga
Garbarnia Kraków – Poroniec Poronin (5 maja; 17)

IV liga
Lubań Maniowy – Polan Żabno (3 maja; 16)
BKS Bochnia – NKP Podhale Nowy Targ ( 1 maja; 18)
Glinik Gorlice – KS Zakopane (1 maja: 11)
Barciczanka Barcice – Watra Białka Tatrzańska (2 maja; 17)

V liga
Huragan Waksmund – Dunajec Nowy Sącz (30 kwietnia; 17)
Sokół Słopnice – LKS Szaflary (1 maja; 17)
Jarmuta Szczawnica – Ogniwo Piwniczna Zdrój (1 maja; 17)
Płomień Limanowa – Huragan Waksmund (3 maja; 17)
Dunajec Nowy Sącz – Jarmuta Szczawnica (3 maja; 18)
LKS Szaflary – Łosoś Łososina Dolna (3 maja; 17)

Klasa A
Skalni Zaskale -NKP Podhale Nowy Targ (1 maja; 11)
Zawart Bukowina Tatrzańska – Babia Góra Lipnica Wielka 3 maja; 11)
Lepietnica Klikuszowa – KS Łapsze Niżne (3 maja; 11)
Granit Czarna Góra – Orkan Raba Wyżna (3 maja; 14)
Lubań Tylmanowa – Wiatr Ludźmierz (3 maja; 14)
Bystry Nowe Bystre – Wierchy Rabka (3 maja; 17)
Jordan Jordanów – Gorc Ochotnica (3 maja; 17)

Klasa B – grupa I – niedziela
Czarni Czarny Dunajec – Skałka Rogoźnik (14)
Orawa Jabłonka – Delta Pieniążkowice (17)
Janosik Sieniawa – Szarotka Rokiciny Podhalańskie (14)
KS Chabówka – Unia Naprawa (11)

Korona Piekielnik – Wierchy Lasek (14)
Klasa B – II grupa – niedziela
Łęgi Nowa Biała – Dunajec Ostrowsko (14)
Sokolica Krościenko – Biali Biały Dunajec (14)
Trzy Korony Sromowce Niżne – Spisz Krempachy (17)
Zapora Kluszkowce – Przełęcz Łopuszna (14)
Murań Jurgów – Hetman Leśnica (11)
Gronik Gronków – Podgórki Krauszów (14)

Klasa C
Krokus Pyzówka – Wicher Dursztyn (1 maja; 17)
Lepietnica II Klikuszowa – Skawianin Skawa (3 maja; 14)
Błyskawica Kacwin – Skałki Trybsz (3 maja; 17)
Grel Trute – Luboń Skomielna Biała (3 maja; 11)

Stefan Leśniowski

[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=9752[/SPORTOWEPODHALE]

30.04.2015 / 22:26

Najpierw ślub, potem kontrakt

Kasper Bryniczka w sobotę przestał być kawalerem i dopiero wtedy złożył podpis pod kontraktem na grę w Podhalu. Jak na razie jedyny z ataku Damian Kapica i Piotr Kmiecik.

Tego pierwszego jeśli zobaczymy na nowotarskim lodowisku, to… w barwach Cracovii. Profesor Janusz Filipek zapowiada, że z „Pasów” zrobi Dream Team, zdolny walczy w Lidze Mistrzów.

Z Podhalem związał się również bramkarz Błażej Kapica.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=9754[/SPORTOWEPODHALE]

 
30.04.2015 / 21:55

Mistrzowie świata nas nie rozbili

Nie było pogromu z mistrzami świata. Polacy w drugim meczu mistrzostw świata U19 przyjęli taktykę obronną i zdała egzamin. Przegraliśmy ze Szwedami, ale rezultatem, który wstydu nam nie przynosi.

Rozpoczęło się zgoła sensacyjnie. W 7 minucie za sprawą Hamrola ( zawodnik Wiatru Ludźmierz) Polacy objęli prowadzenie. Co prawda 2 minuty później Trzy Korony wyrównały, ale aż do 18 minuty utrzymywał się remis. Szwecji prowadzili grę, a biało –czerwoni skutecznie bronili dostępu do własnej bramki. Szwedzi nie mogli się przedostać w pobliże naszej świątyni, więc zaczęli strzelać z daleka. I to przyniosło bramkowy efekt. W ostatnich 2 minutach pierwszej tercji strzały niemal z połowy boiska znalazły drogę do bramki.

W drugiej tercji nastąpiła zmiana między słupkami polskiej bramki. Stanął w niej Komperda (Wiatr), ale obraz gry nie uległ zmianie. Polacy dzielnie się bronili i wyprowadzili dwie groźne kontry, po których powinni poprawić wynik. Do 35 minuty wynik nie ulegał zmianie. Dopiero gdy Szwedzi grali w przewadze „złamali” nas. Wcześniej myśmy nie wykorzystali liczebnej przewagi. W 38 minucie nasi rywale nie wykorzystali rzutu karnego, ale w kolejnym okresie przewagi pokonali polskiego golkipera. W trzeciej tercji gospodarzom mistrzostw świata pozwoliliśmy się trafić tylko raz.

Polska - Szwecja 1:6 (1:3, 0:2, 0:1)

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=9753[/SPORTOWEPODHALE]

 
29.04.2015 / 22:35

Dwa medale Gorców

W Krakowie rozegrano drużynowe mistrzostwa Małopolski młodzików w tenisie stołowym. Młodzicy Gorców wywalczyli srebrne krążki, a koleżanki stanęły na najniższym stopniu podium.

Zuzanna Kowalczyk i Natalia Krupa w pierwszej rundzie pokonały Skawinę 3:1, przegrały z Brzeskiem 2:3 i zwyciężyły Płomień Limanowa 3:1. Mistrzowski tytuł wywalczyły reprezentantki LUKS Skrzyszów.

Z kolei młodzicy – Szymon Kolasa, Miłosz Długopolski i Patryk Kowalkowski - pokonali Progres III Kraków 3:0, Płomień Limanowa 3:0 i Progres I 3:2. W finale ulegli pierwszemu zespołowi Płomienia 0:3. Drugi zespół Gorców – Maciej Kowalkowski i Grzegorz Długopolski – sklasyfikowany został na piątym miejscu.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=9744[/SPORTOWEPODHALE]

29.04.2015 / 22:32

1800 biegaczy na lotnisku

- To największa impreza sportowa organizowana w Małopolsce. Cieszymy się, że to nowotarskie lotnisko miało okazję gościć aż 1800 młodych sportowców – mówi organizator imprezy, Stanisław Mrowca.

Na lotnisku rozegrano wiosenne biegi przełajowe dla wszystkich typów szkół. Z tym, że podstawówki i gimnazja rywalizowały w biegach sztafetowych, a licealiści w indywidualnych. W każdej kategorii zgłoszono 35 sztafet. Impreza dużej rangi, w której szkolni sportowcy z naszego regionu odnosili sukcesy. Najlepiej zaprezentowało się Gimnazjum Maniowy, które dotarło do mety na pierwszym miejscu. Brawo! W rywalizacji szkół podstawowych na dziesiątym miejscu sklasyfikowano Spytkowice. Na najniższym stopniu podium stanęły gimnazjalistki z Cichego, które powtórzyły zeszłoroczny sukces. Chociaż zaczęły bardzo słabo.

– Niespodziewanie słabo, bo po pierwszej zmianie plasowaliśmy się dopiero na 27 miejscu – mówi opiekun Tomasz Turski. - Na szczęście na kolejnych zmianach systematycznie przesuwaliśmy się do przodu. Na trzy zmiany przed końcem nasza sztafeta była już na siódmej pozycji, a na przedostatniej zmianie piąta. Jak zwykle niezawodna Gosia Szwajnos wyprowadziła sztafetę na medalową pozycję. Piękny wynik, zważywszy na trudną trasę i wysoki poziom zawodów. Uważam, że z roku na rok poziom jest coraz wyższy.

Ciche zawsze kojarzy się z dobrymi wynikami w biegach narciarskich. W sztafecie nie zabrało więc narciarek. – Były w mniejszości, bo tylko cztery, ale rozdawały karty – przytakuje trener. – Dwie Szwajnosówny, Stękałowa i Tylka pobiegły fantastycznie. Zrobiły najlepsze wyniki. Biegają w narciarskiej lidze małopolskiej, są także dobre w lekkoatletyce i przełajach.

Niewiele do trzeciego miejsca zabrakło dziewczynkom z SP Sieniawa. Ta szkoła od lat zalicza się do ścisłej czołówki w województwie. Praca Daniela Siwora przynosi efekty, ale twierdzi, że ma dziewczynki chętne do pracy.

- Na pewno jakiś wpływ na wynik miało zmęczenie dziewcząt, bo w niedzielę startowały w biegu ulicznym w Łodzi, w międzynarodowych mistrzostwach kraju – tłumaczy Daniel Siwor. – Do podium niewiele zabrakło. Regulamin jest taki, że po trzy dziewczynki biegną z każdego rocznika. Najmłodsze słabiej zaczęły, ale pozostałe pobiegły fantastycznie. Zaczęliśmy od jedenastego miejsca, a skończyliśmy na czwartej pozycji. Na finiszu zabrakło 10 metrów do „pudła”, a do zwycięskiej sztafety ok. 30 metrów. Jestem zadowolony ze startu, bo utrzymujemy wysoki poziom. W ubiegłym roku byliśmy na podium, teraz tuż za nim. Jesteśmy mistrzem powiatu i najlepszą drużyną z powiatu w Małopolsce. Jest więc powód do dumy.

W Licealiadzie (indywidualna rywalizacja) bez medalowych osiągnięć. Najlepsze wyniki uzyskały uczennice pierwszej klasy I LO z Nowego Targu – Urszula Tokarczyk i Aleksandra Misiura, które zajęły odpowiednio czwarte i piąte miejsce. Na tych samych miejscach znaleźli się chłopcy – Oskar Nowak (I LO Nowy Targ) i Dominik Gogola (ZSTiP Nowy Targ) – w rywalizacji klas trzecich. Na szóstej pozycji ukończył zmagania uczeń II LO Rabka Zdrój Jakub Kościelniak (rocznik 1998). Na dziewiątej pozycji w roczniku 1996 uplasowała się Natalia Wojtan z Zespołu Centrum Kształcenia Rolniczego z Nowego Targu. A w roczniku 1997 pierwszą dziesiątkę zamknął Szymon Waksmundzki (I LO Nowy Targ)
- Cieszę się z bardzo wysokiego poziomu sportowego – mówi Stanisław Mrowca. – Z roku na rok jest coraz wyższy, bo wiele szkół specjalizuje się w biegach przełajowych. Ponadto wśród startujących byli zawodnicy, którzy w klubach uprawiają biegi i lekkoatletykę. Doszli też narciarze, ale ci są po sezonie i trudno było liczyć, że osiągną dobre rezultaty. Tym bardziej, iż dopiero kilkanaście dni temu zakończyliśmy sezon narciarski. Żeby dobrze biegać przełaje, trzeba trochę pobiegać na nogach. Ci, którzy tutaj zajmują czołowe miejsca, również w krajowych zawodach odgrywają czołowe role. Najświeższym przykładem może być podstawówka z Sieniawy, która udanie wystartowała w mistrzostwach Polski. Chciałbym podziękować starostwu powiatowemu, które pomogło w organizacji tak wielkiej imprezy.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=9746[/SPORTOWEPODHALE]


Fatal error: Call to a member function getElementsByTagName() on a non-object in /home/users/rajski/public_html/chicago24.pl/includes/function.php on line 437