Co nowego na Podhalu ?

07.07.2015 / 18:28

Nowy Targ: Rusza przebudowa ulic koło szpitala

Rozpoczęła się duża inwestycja drogowa przy szpitalu w Nowym Targu - przebudowa ulic Szpitalnej, Norwida i skrzyżowania miedzy nimi. Wczoraj przekazano plac budowy. Roboty potrwają do końca roku, a odwiedzający cmentarz i szpital musza liczyć się z utrudnieniami. Pocieszeniem jest fakt, że po ich zakończeniu dojazd do obu miejsc będzie wygodny i bezpieczny.

W Starostwie Powiatowym w Nowym Targu podpisano umowy na wykonanie tej inwestycji. Podpisy złożyli: burmistrz Nowego Targu Grzegorz Watycha, dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg Robert Waniczek, a w imieniu wykonawcy Andrzej Kiernia.

Roboty, które kosztować będą ok. 3,5 mln zł, obejmują m.in. budowę nowych chodników przy ulicy Szpitalnej, rozbudowę miejsc postojowych, budowę zatok autobusowych, przebudowę skrzyżowania ulicy Szpitalnej i Norwida oraz wymianę nawierzchni na remontowanych odcinkach.

Termin ich zakończenia to koniec tego roku.

r/

07.07.2015 / 17:01

Policjanci sprawdzali trzeźwość flisaków

W ramach akcji „Bezpieczne Wakacje 2015”, policjanci z Komisariatu Policji w Krościenku skontrolowali trzeźwość flisaków kierujących łodziami na trasie spływu Przełomem Dunajca. Kontrola objęła też osoby odpowiedzialne za przewóz turystów na pontonach.

- Nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości, zarówno wśród przewoźników łodzi flisackich jak i również przewoźników pontonami. Akcja nie była jednorazowa i kontrole będę się powtarzały - informuje i zapowiada podkom. Roman Wolski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu.

r/

07.07.2015 / 12:56

Fiakrzy dbają w upały o swoje konie. I stanowczo odpowiadają na "fantazje" pseudoekologów

Stowarzyszenia Przewoźników do Morskiego Oka dementuje informacje podawane przez stowarzyszenie VIVA! na temat rzekomego przegrzania koni pracujących na trasie do Morskiego Oka i tych, które stoją na postojach dorożek w Zakopanem.

- Absolutnie nie godzimy się na rozpowszechnianie informacji, które nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości i są tylko zabiegiem marketingowym, mającym na celu zdyskredytowanie wozaków i górali oraz by pokazywać rzekomy pretekst, jak to są potrzebni - podkreśla prezes stowarzyszenia Stanisław Chowaniec.

Stanowisko fiakrów:

Konie to zwierzęta, których naturalnym środowiskiem życia już tysiące lat temu były stepy, gdzie warunki życia bywają o wiele cięższe, niż te na Podhalu. Srogie zimy i wyjątkowo upalne lata spowodowały, że zwierzęta te wyjątkowo dobrze przystosowały się, tak do niskich, jak i wysokich temperatur. Konie arabskie, dla przykładu, pracowały od setek lat i pracują nadal w warunkach pustynnych, gdzie temperatury niejednokrotnie przekraczają 40 stopni w cieniu.

Uczestniczymy w kursach i szkoleniach z zakresu opieki nad naszymi zwierzętami. Prowadzący zajęcia lekarze i fachowcy z dziedziny hipologii bardzo często poruszają kwestie związane z termoregulacją u naszych zwierząt.

Pocenie się konia to rzecz absolutnie normalna i nie mająca nic wspólnego z jego przemęczeniem czy przegrzaniem. Koń oddaje ciepło prawie całą powierzchnią swojego ciała, a widok spoconego konia to widok skomplikowanego, lecz niezwykle wydajnego sposobu na utrzymanie odpowiedniej bezpiecznej ciepłoty wewnętrznej ciała.

Podczas pracy mięśnie konia wydzielają ogromne ilości ciepła, a ciepłota wewnętrzna ciała konia wzrasta nawet o kilka stopni, ale dzięki ogromnej liczbie gruczołów potowych, jakie posiada koń, bez problemu dochodzi do schłodzenia jego organizmu. O sprawności końskiego „układu chłodzenia” niech świadczy choćby fakt, że dzikie konie lub te żyjące na otwartym terenie, nawet w upalne dni są w stanie galopem przebiegać dystanse rzędu kilkudziesięciu kilometrów.

Odnosząc się natomiast do opisywanych przez tzw. organizacje prozwierzęce upałów w warunkach naszych, na drodze do Morskiego Oka, to przede wszystkim należy zwrócić uwagę, że temperatura panująca na szlaku jest zawsze znacząco niższa niż ta, panująca w podhalańskich miejscowościach. Np. w ostatnią niedzielę termometry na Podhalu wskazywały nawet 33 stopnie, kiedy w tym samym czasie w Morskim Oku było około 26 stopni.

Droga z Palenicy Białczańskiej do Polany Włosienica przez sporą część dnia jest mocno zacieniona przez rosnące na jej skraju potężne drzewa. Do tego pobliskie potoki górskie (Rybi Potok, Białka, Roztoka) wpływają na obniżenie temperatury otoczenia. Wiatr, który prawie zawsze z mniejszą lub większą siłą wieje w Tatrach, dodatkowo powoduje, że nawet w upalne dni na tatrzańskich szlakach jest chłodniej, prawdopodobnie potwierdzą to turyści, nie tylko w wakacje, licznie odwiedzający te strony.

Konie nasze są regularnie pojone. Na dole, przed kursem, oraz na trasie, przy wodopoju znajdującym się mniej więcej w 3/4 długości trasy, który wywalczyliśmy od TPNu w zeszłym roku, z myślą o bardzo ciepłym lecie i zapewnieniu koniom odpowiedniej opieki. Dodatkowo podajemy naszym zwierzętom niezbędne elektrolity, a podczas odpoczynku w stajni mają one do dyspozycji tzw. lizawki z mikroelementami i solami mineralnymi oraz swobodny dostęp do wody.

Prosimy więc o nierozpowszechnianie informacji, które wprowadzają opinię publiczną w błąd. Krowami czy owcami na pastwiskach w upalne nikt się nie martwi, a zwierzęta te nie są tak dobrze przystosowane do wysokiej temperatury, jak konie.

Wskazać należy, że po raz kolejny pseudo działacze wykazują się brakiem elementarnej wiedzy w tematach, które są im zupełnie obce".

oprac. r/

 
07.07.2015 / 12:14

Magistrat szuka naczelnika

Urząd Miasta w Nowym Targu ogłosił konkurs na stanowisko naczelnika Wydziału Kultury, Sportu i Promocji.

Obecnie pracę pięcioosobowego wydziału nadzoruje bezpośrednio wiceburmistrz Joanna Iskrzyńska-Steg. Wydział powstał na przełomie marca i kwietnia, jako wynik reorganizacji w Wydziałach Infrastruktury Społecznej i Promocji oraz Spraw Społecznych. Naczelnikiem tego drugiego został wówczas Marcin Jagła.

Od kandydata na naczelnika Wydziału Kultury, Sportu i Promocji magistrat oczekuje m.in. bardzo dobrej znajomości języka angielskiego, programów graficznych, programów i funduszy unijnych, orientacji w szeroko pojętym życiu społecznym regionu oraz umiejętności radzenia sobie ze stresem i pracy pod presją czasu.

Na oferty od kandydatów magistrat czeka do 31 lipca.

r/

 
07.07.2015 / 11:18

Rogoźnik: motocyklista potrącił i uciekł. Trwają jego poszukiwania

W nocy w Rogoźniku doszło do wypadku. Nieustalony na razie kierowca motocykla marki Honda potrącił, podczas wyprzedzania, skuter marki Keeway, którym jechał 22-letni mieszkaniec Czarnego Dunajca. Motocykl ten wywrócił się, a 22-latek został ciężko ranny.

- Sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia porzucając motocykl. W chwili obecnej trwają jego poszukiwania - informuje podkomisarz Roman Wolski, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu.

r/

 
07.07.2015 / 11:10

Śmiertelny wypadek w Chochołowie. Rowerzysta potrącony przez tira

W szpitalu zmarł 86-letni mieszkaniec Chochołowa, który wczoraj po południu wjechał rowerem pod nadjeżdżającego tira.

Wypadek zdarzył się na głównej drodze w Chochołowie. 86-letni rowerzysta wjechał pod samochód ciężarowy marki Volvo, którym kierował 22-letni mieszkaniec Naprawy w powiecie suskim. Według policyjnych ustaleń, zawinił rowerzysta, który wykonał niesygnalizowany manewr skrętu w lewo. - Rowerzysta został przetransportowany śmigłowcem do szpitala, gdzie zmarł w wyniku odniesionych obrażeń - informuje podkom. Roman Wolski, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu.

r/

07.07.2015 / 08:00

Termolezja - sposób na przewlekły ból (artykuł sponsorowany)

Termolezja usuwa ból przewlekły wtedy, kiedy wszystko już zawodzi i lekarze rozkładają bezradnie ręce, a ty z bólu tracisz chęć do życia. Dowiedz się, na czym polega metoda leczenia bólu igłą, która wytwarza ciepło. Jakie bóle likwiduje termolezja? Czy jest skuteczna?

Medical Clinic Podhale w Waksmundzie dołączyła do grona kilku placówek w Polsce, gdzie można przeprowadzić zabieg Termolezji aparatem firmy Cosman.


Termolezja to nowoczesna metoda leczenia bólu. Długo panował pogląd, że chory powinien znosić każdy ból bez narzekań, a po leki sięgać w ostateczności. Obecnie uważa się, że długotrwały ból jest szkodliwy i sam w sobie stanowi poważną chorobę. Negatywnie wpływa na psychikę cierpiącego, zaburza zdolność do pracy, obniża aktywność życiową, pogarsza też stan zdrowia, zmniejszając odporność organizmu. Aby wygrać z bólem, trzeba o nim jak najwięcej wiedzieć. Wtedy można dobrać odpowiednią terapię. Najprościej podać leki przeciwbólowe. Ale przy długim ich stosowaniu pojawiają się zwykle dodatkowe dolegliwości ze strony układu pokarmowego. Współczesna medycyna wykorzystuje metody inwazyjne, do których zalicza się blokady nerwów czuciowych i stymulację nerwów rdzenia kręgowego lub mózgu. Zabieg Termolezji w Medical Clinic Podhale w Waksmundzie przeprowadza dr n. med. Dawid Sobański- specjalista w zakresie neurochirurgii, pracujący w 5 Wojskowym Szpitalu Klinicznym w Krakowie.


Termolezja: przygotowanie do zabiegu

Decyzji o przeprowadzeniu termolezji nie podejmuje się podczas jednej wizyty, czeka nas ich przynajmniej kilka. Najpierw trzeba zrobić precyzyjne i skomplikowane badania diagnostyczne. Dużą wagę przykłada się też do nawiązania dobrego kontaktu z chorym i uzyskania od niego pełnej informacji o charakterze bólu, jaki odczuwa. Kolejnym etapem przygotowania do termolezji jest badanie ogólne i neurologiczne oraz rtg. kręgosłupa i podstawowe analizy (morfologia, OB).


Termolezja za pomocą prądu o wysokiej częstotliwości wyłącza fragmenty nerwów przewodzących ból. Mówiąc krótko, dzięki termolezji można zlikwidować ból bez trwałego uszkodzenia tkanki nerwowej. Większość zabiegów termolezji wykonuje się w znieczuleniu miejscowym. Długość igły dobiera się w zależności od miejsca wkłucia. Najkrótszej używa się do nakłuwania odcinka szyjnego, a najdłuższej do odcinka lędźwiowego. Tępy koniec jest połączony przewodem z generatorem wysokich fal. Przez całą długość igły biegnie kanalik, u ujścia jest zakończony pojemniczkiem (kaniulą). Pozwala on po jednym wkłuciu igły wykonać kilka czynności. Tą drogą podaje się leki znieczulające lub kontrast podczas stawiania diagnozy oraz środki, które na jakiś czas „wyłączą" nerwy. Przede wszystkim jednak igła jest elektrodą, która wytwarza lecznicze ciepło. Przy każdym zabiegu asystuje anestezjolog, bez przerwy kontrolujący pracę serca chorego. Pacjent leży na stole. Na ekranie monitora wyraźnie widać miejsce, gdzie została wprowadzona igła. Jest podłączona do generatora, który wytwarza prąd stymulujący (pobudzający).


Obserwację nerwu ułatwia podany kontrast. Jeśli chory reaguje na bodźce czuciowe, wiadomo, że igła znalazła się we właściwym miejscu. Po wprowadzeniu igły lekarz podaje (przez kaniulkę) znieczulenie. Potem igła zostaje podłączona do generatora, który wysyła prąd elektryczny określonej częstotliwości. Dochodzi do niewielkiej koagulacji (ścięcia się białka) w nerwie, ale jego tkanki nie zostają zniszczone. Mogą się zregenerować. Przerwane zostaje jedynie przewodzenie bodźców bólowych. Tego momentu pacjent nie czuje. Zabieg przeciętnie trwa około 20 minut. Przynosi efekt na mniej więcej pół roku. Można go powtarzać bez ograniczeń. Warto dodać, że termolezja nie leczy podstawowej choroby, jedynie usuwa ból.

Bóle, które likwiduje termolezja
  • pochodzące z kręgosłupa i z nerwów czaszkowych, z korzeni nerwowych układu współczulnego
  • wynikające z chorób naczyniowych
  • nerwu trójdzielnego
  • spowodowane niektórymi chorobami onkologicznymi, zwłaszcza rakiem trzustki, żołądka, przełyku - kiedy usunięcie bólu zależy od wyłączenia nerwów splotu trzewnego (słonecznego)
  • osteoporotyczne i zwyrodnieniowe


Termolezja: przeciwwskazania
Termolezji nie stosuje się w trakcie chorób w ostrym stadium i bezpośrednio po nich. Po zawale serca, udarze mózgu trzeba odczekać około trzech miesięcy. Podeszły wiek nie stanowi przeszkody do przeprowadzenia zabiegu. Termolezja nie pomaga przy nowotworach z licznymi przerzutami; przy bólach neuropatycznych, gdy uszkodzona jest tkanka nerwowa, a jej funkcje zaburzone, na przykład przy półpaścu.


MEDICAL CLINIC PODHALE
ul. Nowotarska 294, 34-431 Waksmund
rejestracja telefoniczna pod nr (18) 26-44-000
www.medicalclinic.pl

 
06.07.2015 / 15:06

Zmarła ofiara wypadku w Białym Dunajcu

Nie żyje 43-letnia kobieta z województwa mazowieckiego, jedna z trzech ofiar porannego wypadku drogowego w Białym Dunajcu.

Przypomnijmy, iż około godz. 7 rano na zakopiance samochód osobowy z trzema osobami w środku zderzył się czołowo z ciężarówką. W szpitalu zmarła kobieta - najciężej ranna ofiara wypadku. Mężczyzna i dziecko również trafili do szpitala, ale ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

r/

06.07.2015 / 14:54

Radni wojewódzcy chcą być bliżej społeczeństwa (zdjęcia)

NOWY TARG. W budynku przy alejach Tysiąclecia, dawnej siedzibie Starostwa Powiatowego, radni Sejmiku Województwa Małopolskiego Stanisław Barnaś z Nowego Targu i Marek Wierzba ze Skawy, otwarli dziś wspólne biuro do kontaktów z mieszkańcami.

Wspólne biuro radnych mieści na parterze budynku w pokoju nr 20. - To pierwsze biuro radnych wojewódzkich w naszym regionie. Jest potrzebne do kontaktu ze społeczeństwem, bo taka jest konieczność, co widać po e-mailach i telefonach, jakie otrzymujemy - powiedział podczas oficjalnego otwarcia Stanisław Barnaś.

- Ludzie potrzebują twarzą w twarz, wygarnąć od serca pewne tematy - dodał Marek Wierzba. - Myślę, że będzie to miejsce, do którego będzie można zajść i powiedzieć, co leży na sercu, a także zasygnalizować jakiś problem, który wymaga rozwiązania.

W otwarciu biura wziął udział wicemarszałek Małopolski Stanisław Sorys. Obecni byli też m.in. burmistrz Nowego Targu Grzegorz Watycha, starosta nowotarski Krzysztof Faber i wójt gminy Nowy Targ Jan Smarduch.

Otwarcie uświetnił występ kapeli Jana Kubika z Krościenka.

r/ zdjęcia Michał Adamowski

 
06.07.2015 / 12:59

Wciąż nie ma zgody na budowę obwodnicy miasta przez targowicę

Urząd Miasta w Nowym Targu nadal nie jest w posiadaniu pozwolenia budowę fragmentu wschodniej obwodnicy miasta, która poprowadzi przez teren miejskiej targowicy. Wydanie decyzji opóźnia się.

Jak informuje burmistrz Grzegorz Watycha, wnioski o zezwolenie na realizację inwestycji drogowej zostały już złożone w Starostwie Powiatowym w Nowym Targu i w Urzędzie Wojewódzkim w Krakowie. Okazało się, że nie były kompletne i wymagają uzupełnień. - Liczymy, że projektant szybko się z tym upora i jeszcze w tym roku będziemy mieli zezwolenie. Chcielibyśmy jak najszybciej ruszyć z budową drogi - mówi burmistrz. Magistrat chciałby, żeby roboty ruszyły może już na wiosnę przyszłego roku.

Rozpoczęcie budowy drogi wiązać się będzie w przenosinami targowicy w nowe miejsce. Budowa nowej targowicy, która przeniesie się na tereny koło oczyszczalni ścieków przy ul. Waksmundzkiej, posuwa się do przodu.

r/

 
06.07.2015 / 11:09

Co najmniej 10 tys. zł kary dla nowotarżanina za złamanie sądowego zakazu

Policjanci z Nowego Targu zatrzymali nocą na ulicach miasta 23-letniego nowotarżanina, kierowcę Peugeota 206, który miał pół promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Jak się okazało, młody mężczyzna nie miał też prawa jazdy, które odebrał mu sąd.

Za niestosowanie się do wyroku sądu, który zakazał 23-latkowi prowadzenia wszelkich pojazdów, grożą mu poważne kary. -
Za złamanie tego zakazu grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów oraz świadczenie pieniężne w wysokości co najmniej 10 tysięcy złotych - informuje podkom. Roman Wolski, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu.

r/

 
06.07.2015 / 11:05

Biały Dunajec nieprzejezdny dla ciężarówek

Po porannym wypadku w Białym Dunajcu zakopianka w tym miejscu nadal jest nieprzejezdna. Objazd prowadzi przez centrum wsi, ale nie jest on przeznaczony dla samochodów ciężarowych z powodu wąskiej drogi i ograniczeń w tonażu.

Policja apeluje do kierowców ciężarówek, aby do czasu odblokowania przejazdu, korzystali z objazdu przez Białkę Tatrzańską.

r/

06.07.2015 / 09:37

Nowotarski basen będzie zamknięty przez kilka dni

NOWY TARG. Wczorajszy pożar w pomieszczeniach sauny spowodowany był prawdopodobnie zwarciem instalacji elektrycznej. Oficjalne przyczyny zdarzenia zbadają specjaliści. - Dziś odbędą się oględziny z udziałem biegłego. Sprawdzona zostanie cała instalacja elektryczna. Basem będzie zamknięty przez kilka dni - mówi Bartosz Ścisłowicz, dyr. MCSiR.

Przypomnijmy - do zdarzenia doszło wczoraj. Ogień pojawił się w pomieszczeniach sauny. Cały obiekt został silnie zadymiony. Ewakuowano wszystkich użytkowników basenu jeszcze przed przyjazdem Straży Pożarnej. Nikomu nic się nie stało.

Jeszcze wczoraj wieczorem strażacy sprawdzali cały budynek pod kątem bezpieczeństwa.

W tej chwili obiekt jest wyłączony z eksploatacji. Przerwa potrwa ok. tygodnia. Dochodzenie prowadzi Policja wraz z prokuratorem.

s/

06.07.2015 / 08:39

W Białym Dunajcu samochód osobowy zderzył się z ciężarówką

Do zdarzenia doszło na zakopiance, samochód osobowy zderzył się z ciężarówką. Ranne zostały trzy osoby.

Z dotychczasowych ustaleń wynika, że samochód osobowy Renault na warszawskich numerach rejestracyjnych, z niewiadomych przyczyn zjechał na przeciwny pas jezdni, wprost pod koła jadącego z naprzeciwka samochodu dostawczego. Ciężarówka zgniotła osobówkę, zjechała z drogi i staranowała przydrożne ogrodzenie.

Kierowca samochodu osobowego był zakleszczony w pojeździe. Strażacy przy użyciu specjalistycznego sprzętu wydostali troje osób z samochodu osobowego.

Do szpitala trafiły trzy osoby - dwie dorosłe, kobieta i mężczyzna oraz dziecko. Najciężej ranna jest kobieta, którą na miejscu reanimowano. Lżejszych obrażeń doznało dziecko i mężczyzna. Oboje byli przytomni. Wszystkich karetki zabrały do szpitali w Nowym Targu i w Zakopanem. Kierowca ciężarówki nie odniósł obrażeń.

- Kierowca samochodu osobowego z Mazowsza mówił, że to prawdopodobnie zmęczenie spowodowało, że zjechał ze swojego pasa ruchu - mówi rzecznik zakopiańskiej policji Roman Wieczorek.

Zakopianka na wysokości Białego Dunajca została całkowicie zablokowana. Wyznaczono objazd starą droga przez centrum wsi.

s/r/ zdjęcie z wypadku otrzymaliśmy na kontakt@podhale24.pl

06.07.2015 / 07:20

Reorganizacja przez likwidację? Ważą się losy nowotarskiej Straży Miejskiej

NOWY TARG. Niemal jednogłośnie radni zdecydowali o zasięgnięciu opinii Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji w sprawie zamiaru likwidacji Straży Miejskiej. - Przypuszczam, że opinia Komendanta Wojewódzkiego będzie negatywna, gdyż Policja widzi potrzebę współpracy ze Strażą Miejską, wspólnych patroli i uzupełniania się - mówi Grzegorz Watycha. I zastrzega, że nie twierdzi, iż "SM do tej pory działała w sposób efektywny".

Czekanie na opinię Komendanta Wojewódzkiego Policji

Obowiązek zasięgnięcia opinii KWP wynika z ustawy o Strażach Miejskich. Nie jest ona dla radnych wiążąca. A jeśli komendant w ogóle się do sprawy nie odniesie - Rada Miasta może rozwiązać SM po upływie 14 dni od daty przedstawienia wniosku o taką opinię. Termin minie za tydzień, 13 lipca.

Podczas omawiania tego problemu, radny Andrzej Swałtek mówił, że "na mieście się mówi, że Straż Miejska będzie rozwiązana, a potem ponownie zawiązana". Chciał wiedzieć, ile prawdy jest w tych pogłoskach.

"Nie ma odwrotu"?

- Nie chciałbym się odnosić do plotek i tego "co ludzie na mieście mówią". Opinii skrajnych jest dużo. A czy Miasto bez straży da radę funkcjonować to przyszłość pokaże. A także i to, czy nie będzie trzeba powołać jej na nowo - odpowiedział Waldemar Wojtaszek. Wiceburmistrz dodał: - Opinia ludzi była jednoznaczna i od tego nie ma już odwrotu, a przyszłość pokaże, jakie będą konsekwencje.

Owa "opinia ludzi" to przeprowadzone w maju konsultacje społeczne, w których za likwidacją formacji były 7 124 osoby, a przeciwko 2 860 (czyli 71% do 21%).

- Osobiście uważam, że trzeba się będzie dobrze zastanowić, jak to zrobić żeby się zająć się sprawami, którymi zajmowała się SM - mówił Janusz Tarnowski. Przewodniczący Rady Miasta głośno się zastanawiał nad możliwością "skorzystania z obecnego stanu osobowego straży" i "w przyszłości utworzenia formacji", a to co jego zdaniem byłoby słuszne to "reorganizacja poprzez likwidację". - Ale to nie przeze mnie wyrażana opinia zdecyduje, tylko cała Rada podejmie decyzję - zaznaczył.

"Barometr" wskazuje na likwidację

Również burmistrz Grzegorz Watycha jest przeciwny likwidacji SM. Przed majowymi konsultacjami społecznymi apelował do mieszkańców, by "dali jeszcze szansę Straży Miejskiej, gdyż jest formacją potrzebną w mieście". - Widziałem też potrzebę jej reorganizacji, nadania nowego sposobu i kierunku działania straży poprzez powołanie nowego komendanta. Wola obywateli dość jednoznacznie została wyrażona w konsultacjach 10 maja i teraz jesteśmy w momencie, gdy nasi radni musieli wystąpić do komendanta wojewódzkiego o opinie sprawie likwidacji SM - mówi w rozmowie z Radiem Alex. To zwrócenie się o opinię - jak mówi burmistrz to pierwszy krok. I dodał, że samo głosowanie podczas sesji to "barometr, a wręcz prognostyk przed tym drugim krokiem, jakim jest głosowanie nad uchwałą o likwidacji SM".

W tym głosowaniu - 20 radnych było "za", jeden wstrzymał się od głosu".

I młodzi, i starzy...

- Głosy przeciwko Straży Miejskiej dobiegają z różnych stron, od osób w różnym wieku. To było dla mnie zaskoczeniem po konsultacjach, że to nie tylko grupa młodych ludzi, którzy nawoływali do przeprowadzenie referendum, którzy biegali w poprzednie wakacje i zbierali podpisy pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum, ale niestety też spora grupa obywateli Nowego Targu - w zaawansowanym wieku - nieraz bardzo źle wypowiadała się na temat pracy SM, często wspominając incydenty z przeszłości. Ale one teraz przywołane, skutkowały tym, że ludzie pokazali czerwoną kartkę funkcjonowaniu SM w Nowym Targu - dodaje burmistrz Watycha.

Jak zabraknie Straży Miejskiej...

Odnosząc się do wysłanego zapytania do KWP, burmistrz mówi: - Przypuszczam, że opinia Komendanta Wojewódzkiego Policji będzie negatywna, gdyż Policja widzi potrzebę współpracy ze Strażą Miejską, wspólnych patroli i uzupełniania się. Ja wiem, z jakimi sprawami dzwonią ludzie do SM, Komendant Powiatowy Policji też ma tego świadomość, że w którymś momencie, jeżeli zabraknie SM, to większość tych telefonów będzie odbierał dyżurny na komendzie Policji. I stąd jego niezadowolenie, bo nie w każdej sprawie będzie mógł podjąć interwencję, zwłaszcza jeżeli są to sprawy natury porządkowej, dotyczące czystości w mieście. A najczęstsze interwencje dotyczą właśnie tych zagadnień, bo kwestie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, czy parkowania - to i tak Policja wykonywała wspólnie ze Strażą Miejską. Ale tu główną domeną funkcjonowania SM, gdzie widzę ich potrzebę funkcjonowania - to jest przestrzeganie, pilnowanie, reagowanie na akty dewastacji, czy zanieczyszczenia powietrza i wody, i tu jest na pewno duże pole do działania. Ja nie mówię, że do tej pory straż działała w sposób do końca efektywny, bo uwagi mieszkańców są przejawem tego, że nie widzieli może często efektów zgłaszanych przez nich interwencji. Ale jednak te interwencje były - dodaje Grzegorz Watycha.

Urzędnicy wyjdą zza biurek

- Jeżeli Rada Miasta podejmie decyzję o likwidacji SM, to moją rolą będzie tak zorganizować pracę Urzędu, aby urzędnicy część tych zadań straży przejęli i byli w stanie na te zgłoszenia reagować. Będą musieli być bardziej mobilni, aby być w terenie kiedy będą zgłoszenia o zanieczyszczeniach, czy podrzucanych odpadach. To jest dla mnie rola, muszę przygotować i zorganizować wszystko tak, by miasto nie odczuło negatywnych skutków likwidacji SM. Policja również będzie miała pewien okres czasu na przygotowanie się do nowych obowiązków, które przejdą teraz ze SM na policjantów - wyjaśnia burmistrz.

Sabina Palka

 
05.07.2015 / 21:07

Upały do środy, a potem duża zmiana pogody

Upalna sobota i niedziela dały się wszystkim mocno we znaki. Tak gorąco nie było od dawna. Gorąca będzie także pierwsza połowa tygodnia. W drugiej temperatura spadnie, i to diametralnie.

Do środy temperatury będą oscylować w granicach 30°C, natomiast od czwartku spadną znacząco w dół - do około 20°C. Według prognoz długoterminowych, w piątek temperatura może obniżyć się nawet do 15-17°C. Wraz z ochłodzeniem przyjdzie też deszcz.

r/ źródło: IMiGW

 
05.07.2015 / 20:59

Znana jest tożsamość topielca

Mężczyzna, który wczoraj po południu utopił się w Jeziorze Czorsztyńskim w Kluszkowcach, to 24-letni mieszkaniec gminy Łącko - poinformowała policja.

Topiącego się 24-latka próbowali ratować ratownicy WOPR, policja wodna, strażacy. Gdy go wyłowiono, podjęto reanimację, która nie przyniosła skutku.

Przyczynę śmierci mężczyzny wyjaśni sekcja zwłok.

r/

05.07.2015 / 17:00

Tatry wysprzątane (zdjęcia)

280 kilogramów śmieci uzbierano podczas tegorocznej akcji Czyste Tatry. Szlaki sprzątało ponad 4 tysiące wolontariuszy.

Organizatorem akcji od trzech lat jest Rafał Sonik, zwycięzca rajdu Dakar, w kategorii quadów. To on właśnie szczególnie mocno dziękował ze sceny wszystkim wolontariuszom, a szczególnie tym najmłodszym. Najbardziej pocieszającym faktem jest to, że śmieci jest z roku na rok o wiele mniej.

- Wszyscy docieraliśmy dzisiaj na szczyty tatrzański, wiedzieliśmy że musimy pozbierać bardzo wstydliwe rzeczy – mówił Rafał Sonik. -Te dzieci były podczas tegorocznej akcji już takie jakbyśmy marzyli. W górach były szczęśliwe radosne uśmiechnięte, choć trochę zgrzane. W takim dniu, jak dziś myślę najszczęśliwsze, że są w tym pięknym miejscu Polski. Jestem już spokojny. W kolejnych latach będziemy zabierać ze sobą rękawiczki i worki, jednak nie po to żeby występować w roli śmieciarzy z wypełnionymi po brzegi workami jak było to do tej pory tylko po to by cieszyć się widokiem czystych Tatr. Dziś marzeniem, jest to żeby poszła wiadomość w Polskę - Tatry są czyste. Myślałem, że to będzie to trwało 10 lat, a dzisiaj mogę powiedzieć, że stało się to w ciągu 3 lat.

Pomysł pierwszej akcji Czyste Tatry powstał w roku 2012. Od tej pory, na początku każdego lata, do Zakopanego przyjeżdżają wolontariusze z całej Polski, którzy z bazy na Dolnej Równi Krupowej wyruszają na tatrzańskie szlaki, by je posprzątać. Wolontariusze są wyposażeni w biodegradowalne worki na śmieci, rękawice, identyfikatory oraz mapy.
Każdy z nich wcześniej wybiera rejon gór, w który chce się udać, tak, by żaden szlak nie został pominięty.

Dotychczas, w ramach trzech poprzednich edycji Akcji Czyste Tatry, udało się zebrać łącznie prawie 3 tony śmieci w 2014 r. – 580 kg., w sprzątaniu wzięło udział 7350 wolontariuszy (w 2014 r. – 3500 osób).

js/ zdj. Piotr Korczak

05.07.2015 / 14:01

Ewakuacja miejskiej pływalni (zdjęcia)

NOWY TARG. Na terenie miejskiej pływalni zarządzono ewakuację. Powodem było silne zadymienie całego budynku.

Okazało się, że do zagrożenia doszło w saunie. Na miejsce pojechało dziewięć strażackich jednostek. Strażacy szybko opanowali sytuację.

Jeszcze przed ich przyjazdem ewakuowano wszystkich korzystających z obiektu. - Pomieszczenia są sprawdzane, trwa ich przewietrzanie i oddymianie - podsumowuje oficer dyżurny PSP w Nowym Targu.

s/ zdj. Michał Bachulski

Na kontakt@podhale24.pl otrzymaliśmy także inne zdjęcia - prezentujemy je tutaj. Dziękujemy.

05.07.2015 / 12:50

Pożar lasu w Waksmundzie (zdjęcia)

NOWY TARG. Strażacy zostali wezwani do pożaru lasu w Waksmundzie. Ogień pojawił się na obszarze ok. 6 arów.

Na miejsce pojechało 10 zastępów straży pożarnej. Część ratowników wróciła do Nowego Targu, gdzie zgłoszono pożar na terenie basenu. Na szczęście nikt nie został poszkodowany w tym zdarzeniu.

Co się tyczy pożaru w lesie - strażacy przez kilka godzin przelewali ściółkę leśną, by nie dopuścić do ponownego pojawienia się płomieni.

s/ zdj. Krzysztof Garbacz

07.07.2015 / 21:26

Powstała mapa szczawnickich atrakcji turystycznych

- Sfinalizowane zostały prace nad mapą szczawnickich atrakcji turystycznych. Rozpoczynający się w pienińskim kurorcie sezon letni stanowi doskonałą okazję do promowania oraz dystrybucji powstałego wydawnictwa. Kolportaż, wydanych w nakładzie 10 000 egzemplarzy, map prowadzony będzie w obiektach noclegowych działających na terenie gminy - zapowiada burmistrz Grzegorz Niezgoda.

Koncepcja stworzenia mapy atrakcji turystycznych dostępnych na terenie gminy Szczawnica oraz nieodpłatnego jej przekazania obiektom świadczącym usługi hotelarskie, które na bieżąco regulują należności z tytułu pobierania opłaty uzdrowiskowej, pojawiła się z początkiem bieżącego roku.

Propozycja wydania materiałów promocyjnych z jednej strony ma stanowić pewnego rodzaju gratyfikację dla przedsiębiorców rzetelnie realizujących zapisy uchwały Rady Miejskiej z 30 listopada 2011 r. w sprawie opłaty uzdrowiskowej natomiast z drugiej strony z kolei ma stanowić zachętę dla wszystkich tych kwaterodawców, którzy dotychczas nie wpłacali opłaty uzdrowiskowej lub regulowali ją w zaniżonej - w stosunku do ilości zakwaterowanych gości - wysokości.

- Właściciele, dzierżawcy obiektów świadczących usługi hotelarskie (tj. hotele, pensjonaty, domy wypoczynkowe, prywatne kwatery) uiszczając bieżące należności z tytułu pobierania opłaty uzdrowiskowej mogą zwrócić się do tut. Urzędu celem odebrania bezpłatnych egzemplarzy map atrakcji turystycznych, które będą mogły zostać wykorzystane, jako materiały promocyjne dla zakwaterowanych w obiektach turystów - wyjaśnia burmistrz.

Podstawą do wydania map będzie kwit lub przelew bankowy okazany przez inkasenta danego obiektu. Materiały będzie można odbierać w siedzibie Urzędu w pokoju nr 206 (II piętro) w godzinach funkcjonowania Urzędu.

Równolegle do powstałego wydawnictwa prowadzone są prace zmierzające do stworzenia interaktywnej mapy turystycznej miasta i gminy Szczawnica uwzględniającej zarówno letnie jak i zimowe atrakcje pienińskiego kurortu, jak również siedziby legalnie działających obiektów noclegowych, funkcjonujących punktów gastronomicznych, obiektów użyteczności publicznej itp.

UMiG Szczawnica opr.s/

07.07.2015 / 20:59

Wystawa prac Władysława Jarockiego

ZAKOPANE. Znany i ceniony za życia, dzisiaj niesłusznie zapomniany. Po dwudziestu sześciu latach na sale wystawowe wraca Władysław Jarocki – znakomity malarz, krytyk sztuki, profesor krakowskiej ASP, barwna postać Krakowa i zakopiańskiej Harendy. W 50. Rocznicę jego śmierci, przez lipiec i sierpień jego prace będzie można oglądać w Miejskiej Galerii Sztuki w Zakopanem i Muzeum Jana Kasprowicza.

Wernisaż wystawy w środę 8 lipca o godzinie 18.oo.

Na wystawę złożą się prace z muzeów z całej Polski oraz bogatej i nieznanej kolekcji z Harendy, która była jego drugim domem. Będą więc znane wątki huculskie i mniej znane podhalańskie. Będą też obrazy z licznych podróży Jarockiego po Kaukazie, Turcji, Włoszech. Ekspozycja dostępna będzie w dwóch miejscach: galerii przy Krupówkach i w Muzeum Jana Kasprowicza na Harendzie, gdzie urządzona została wystawa pokazująca malarza, mieszkańca tego miejsca.
Jesienią postać Jarockiego, przypomni w swojej nowej galerii przy ul. Basztowej krakowska ASP.

„Władysław Jarocki” 8.07. – 23.08.2015
Miejska Galeria Sztuki im. Wł. hr. Zamoyskiego w Zakopanem ul. Krupówki 41
Muzeum Jana Kasprowicza, Harenda12 a

opr. s/

07.07.2015 / 18:36

XXIV Orawskie Lato. Muzyczną gwiazdą - Kasia Kowalska

W dniach 17-19 lipca w Jabłonce odbędzie się XXIV Orawskie Lato. Organizatorzy zaprezentowali program trzydniowej imprezy.

PROGRAM:

Piątek, 17.07.2015 r. (Centrum Kultury Górnej Orawy w Jabłonce)

18:00 - Benefis Andrzeja Haniaczyka ("Małe Podhale" z Jabłonki, zespół "Podhale" - grupa spiska z Jurgowa, zespół regionalny z Bukowiny Tatrzańskiej, muzyki orawskie)

Sobota, 18.07.2015 r.

15:00 - Uroczyste otwarcie mostu do Żurków w Lipnicy Małej
15:45 - Uroczyste otwarcie drogi Lipnica Mała - Zakamionek - Zubrzyca Górna

Centrum Kultury Górnej Orawy
19:00 - Uroczyste przedłużenie umów partnerskich z gminami: Trstena, Wolbórz, Reichelsheim, Horice, Nagamanyok oraz podpisanie umowy partnerskiej z Brebu w Rumunii
19:30 - Przemówienie burmistrzów miast partnerskich
20:00 - Koncert zespołów z miast partnerskich
21:00 - Koncert zespołu Kapela Hanki Wójciak

Niedziela, 19.07.2015 r. (Stadion sportowy w Jabłonce)

14:30 - Koncert orkiestry dętej OSP z Jabłonki
15:00 - Oficjalne otwarcie. Trombity Haniaczyków. Orawskie muzyki
15:30 - Wręczenie nagrody Wójta "Pasterski Róg"
15:45 - "Małe Podhale" z Jabłonki
16:00 - Konkursy: "Popisy Hajduków", "Masło moje masło", "Wspinanie na pal"
17:00 - "Rombań" z Chyżnego, "Skalniok" z Zubrzycy Górnej, "Koliba" z Orawki, "Małolipnicanie" z Lipnicy Małej
17:45 - Ogłoszenie wyników konkursu
18:00 - Koncert zespołów miast partnerskich
19:00 - Koncert Kasi Kowalskiej.

Imprezy towarzyszące:
IV Kiermasz Orawskiej Sztuki w Jabłonce

Organizatorzy:
Wójt Gminy Jabłonka
Orawskie Centrum Kultury w Jabłonce
Orawska Biblioteka Publiczna w Jabłonce

Źródło: materiały prasowe UG Jabłonka, prac. r/

07.07.2015 / 13:05

41. Święto Pasterskie w Lipnicy Wielkiej (zdjęcia)

5 lipca u stóp Babiej Góry odbyło się tradycyjnie już 41 Święto Pasterskie. Orawska społeczność, turyści oraz zespoły uczestniczące, stworzyli jak zawsze atmosferę wspólnej zabawy, jedności i utożsamienia ze świętem, które jest przecież świętem nas wszystkich.

Dodatkową okazją do świętowania był Jubileusz 40-lecia Zespołu Orawianie im. Heródka, działającego przy Szkole Podstawowej Nr 4 w Lipnicy Wielkiej – Przywarówce (o którym będzie osobna relacja).

Uroczystego otwarcia święta dokonał wójt gminy Lipnica Wielka Bogusław Jazowski wraz z przewodniczącym Rady Gminy Lipnica Wielka Mariuszem Wnenkiem oraz zaproszeni goście w towarzystwie najwspanialszej ze wszystkich Muzyki Lipnickiej.

Na scenie mogliśmy oglądać i słuchać wspaniałych lokalnych zespołów: Orkiestry Dętej, „Orawskich Dzieci”, Orawian im. Heródka oraz Orawiaków – wszystkie te zespoły działają na terenie naszej gminy. Z zespołów przyjezdnych mieliśmy zaszczyt gościć Kapelę Kamraty z Sanoka, Zespół tańców karpackich „Tabor Dance Ensamble” zachwycający żywiołowością tańców, śpiewów i muzyki, a na koniec muzyczna uczta dla ucha wielbicieli folkloru – Zespół Jazgot. Dla wytrwałych po występach – potańcówka „przy magnetofonie”.

Nie obyło się bez tradycyjnych konkursów pasterskich, które tradycyjnie i dowcipnie poprowadził Pan Franciszek Pindziak: wspinanie na moja, koszenie łąki, ręczne piłowanie i rąbanie drzewa, picie zyntycy na czas, strzelanie z bica pasterskiego (wyniki podamy w najbliższym czasie). Konkursy pasterskie oceniane były przez komisję w składzie: Andrzej Buroń, Jan Kwak i Roman Paplaczyk.

W trakcie uroczystości został wręczony przez Starostę nowotarskiego Krzysztofa Fabera Medal Ministra Kultury „Zasłużony dla Kultury Polskiej” dla Zespołu Orawianie im. Heródka. Listy gratulacyjne wręczyli: Pan Antoni Malczak – Dyrektor Małopolskiego Centrum Kultury „Sokół” w Nowym Sączu oraz Pani Dominika Wachałowicz-Kiersztyn – Dyrektor Muzeum Orawski Park Etnograficzny w Zubrzycy Górnej.

Wielką popularnością cieszyły się stoiska z rękodziełem artystycznym naszych twórców ludowych, w tym dzieci ze Szkoły Podstawowej Nr 4, ze smakołykami agroturystek, wyrobami bacowskimi, oraz zabawami i atrakcjami Babiogórskiego Parku Narodowego i Nadleśnictwa Nowy Targ i Stowarzyszenia Rozwoju Orawy.

Imprezę błyskotliwie i wesoło poprowadzili konferansjerzy: Małgosia Paplaczyk oraz Gienek Karkoszka.

Czas na podziękowania, bowiem święto pasterskie to zaangażowanie i wkład wielu osób i instytucji. W pierwszej kolejności dziękujemy sponsorom: Nadleśnictwu Nowy Targ, Bankowi Spółdzielczemu w Jabłonce, Gminnej Spółdzielni Samopomoc Chłopska w Jabłonce, Wspólnocie Leśnej URBAR w Lipnicy Wielkiej, Firmie Jankara Janiny i Karola Wnęków oraz Firmie RANET Rafała Sprocha.

Dziękujemy serdecznie Komendzie Powiatowej Policji w Nowym Targu oraz Komisariatowi Policji w Jabłonce i naszym niezawodnym strażakom wszystkich jednostek za to, iż dzięki ich nadzorowi mogliśmy się czuć bardzo bezpiecznie; bezpiecznie ale pod względem zdrowotnym mogliśmy się czuć dzięki niezawodnemu jak zawsze Panu Kierownikowi Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Lipnicy Wielkiej dr Janowi Grygierczykowi, dziękujemy całemu personelowi oraz kierownikom ośrodka „Górska Przystań” oraz Caritas Archidiecezji Poznańskiej za udostępnienie budynku, pomoc organizacyjną oraz pyszną kuchnię; dziękujemy personelowi Szkoły Podstawowej Nr 4 oraz Radzie Rodziców przy zespole i całemu Zespołowi Orawianie im. Heródka za zaangażowanie się w obchody swego Jubileuszu.

Dziękujemy Foto Bronek (Bronek Kowalczyk) za rejestracje imprezy oraz Panu Krzysztofowi Krzysztofiakowi za udostępnienie drona, naszym patronatom medialnym: Tygodnik Podhalański, Telewizja Tygodnika Podhalańskiego, Radio Kraków, Radio Alex, podhale24.pl, podhaleregion.pl, goral.info.pl, Kurier Orawski, Moja Orawa, Gminne Nowiny.

Organizatorem imprezy był Wójt Gminy Lipnica Wielka, współorganizatorami zaś: Gminne Centrum Kultury w Lipnicy Wielkiej, Gminna Biblioteka Publiczna w Lipnicy Wielkiej, Babiogórski Park Narodowy w Zawoi i Nadleśnictwo Nowy Targ.

Źródło: organizatorzy

 
07.07.2015 / 12:04

Duże uroczystości na Rynku. Nowotarska policja ze sztandarem

31 lipca, podczas uroczystych obchodów Święta Policji na Rynku, odbędzie się oficjalne wręczenie nowego sztandaru Komendzie Powiatowej Policji w Nowym Targu.

Uroczystości rozpoczną się o godz. 12. - Będzie to bardzo szczególne wydarzenie dla naszej jednostki, a towarzyszyć temu będzie m.in. Kompania Honorowa Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie oraz Orkiestra Reprezentacyjna Straży Granicznej - informują organizatorzy.

oprac. r/

 
07.07.2015 / 11:26

O dostępnych pieniądzach z Unii Europejskiej

Od lipca do września na terenie powiatów nowotarskiego, tatrzańskiego i suskiego będą organizowane bezpłatne spotkania informacyjne prezentujące Regionalny Program Operacyjny Województwa Małopolskiego na lata 2014-2020. Pierwsze spotkanie dziś, w Krościenku.

Terminy spotkań lipcowych:

7 lipca 2015 r., Krościenko nad Dunajcem
9 lipca 2015 r., Szczawnica
14 lipca 2015 r., Czarny Dunajec
16 lipca 2015 r., miasto Jordanów
21 lipca 2015 r., Biały Dunajec
21 lipca 2015 r., Jabłonka
22 lipca 2015 r., Ochotnica Dolna
23 lipca 2015 r. , Maków Podhalański
24 lipca 2015 r., Stryszawa
28 lipca 2015 r., Czorsztyn
29 lipca 2015 r., Rabka Zdrój
30 lipca 2015 r., Poronin
30 lipca 2015 r., Kościelisko

Spotkania są adresowane zarówno do mieszkańców jak i instytucji działających na obszarze Gminy, zainteresowanych uzyskaniem wsparcia ze środków nowego programu regionalnego.

Na spotkaniu zostaną omówione możliwości ubiegania się o wsparcie na prowadzenie prac badawczo-rozwojowych przez firmy, cyfryzację instytucji publicznych oraz podnoszenie konkurencyjności firm; realizację działań w zakresie ochrony środowiska, dziedzictwa kulturowego, naturalnego oraz transportu aktywizację zawodową, społeczną oraz na projekty edukacyjne rewitalizację oraz infrastrukturę społeczną.

Konsultacje przeprowadzą specjaliści ds. Funduszy Europejskich z Lokalnego Punktu Informacyjnego Funduszy Europejskich w Nowym Targu.

- Chętnych do udziału prosimy o przesłanie elektronicznego formularza zgłoszeniowego, dostępnego na stronie www.fundusze.malopolska.pl zakładka Szkolenia i konferencje. Liczba miejsc jest ograniczona. O zakwalifikowaniu na spotkanie decyduje kolejność zgłoszeń - informują organizatorzy.

Źródło: materiały prasowe

07.07.2015 / 11:06

Małopolski Festiwal Smaku w Nowym Targu - w najbliższą niedzielę

12 lipca na nowotarskim rynku odbędzie się Małopolski Festiwal Smaku. Prezentacjom i degustacjom potraw i produktów będą towarzyszyć występy artystyczne m.in. zespołów z Pakistanu i Meksyku oraz gwiazdy imprezy - zespołu Siwy Dym.

W trakcie programu scenicznego usłyszymy i obejrzymy: Miejską Orkiestrę Dętą, Zespół Pieśni i Tańca Ziemia Beskidzka, na godz. 12.00 wszystkie dzieci zapraszamy na bajkę "O!Wlazł kotek na płotek". Następnie zobaczymy Małych Śwarnych , Hyrnych, zespoły regionalne z Pakistanu i Meksyku, a także wystąpią dla nas solistki studia Septyma z MOK, gwiazdą muzyczną festiwalu będzie SIWY DYM! Zapraszamy do degustacji, zakupów .Bądźcie Państwo z nami! - zachęcają organizatorzy.

Źródło: materiały prasowe

07.07.2015 / 00:43

Szczawnicki Koncert Letni (zdjęcia)

W Altanie Parku Dolnego odbył się występ kapeli góralskiej ''Jaworcanie '' im. Dziadka Kubasa.

Był to kolejny kocert z cyklu Lata Pienińskiego 2015. Płynąca między konarami i liśćmi drzew parkowych muzyka i śpiew przyciągały doń coraz więcej turystów i mieszkańców. Jak podkreślił na wstępie szef zespołu Mariusz Tokarczyk - zagrają muzykę Górali Pienińskich, muzykę węgierska, a i całych Karpat. ''Jaworcanie '' bardzo szybko zachęcili zgromadzonych słuchaczy do wspólnego śpiewania i dobrej zabawy mimo bardzo gorącego popołudnia.

Tekst i zdj. Jarosław Krajewski

06.07.2015 / 21:53

Zakopiański koncert Basi Stępniak Wilk (zdjęcia)

Aktorzy zakopiańskiej Sceny A2 zaprosili słuchaczy na kolejny koncert. Tym razem w Willi Kmicic wystąpiła Barbara Stępniak Wilk.

Urodzona w Lublinie poetka i kompozytorka wykonuje poezję śpiewaną. Związana jest z krakowskim kabaretem Loch Camelot i Piwnicą pod Baranami. Od 2007 do 2012 prowadziła roku w Radiu Kraków audycję Muzyczna bombonierka.

rk/ zdj. Piotr Korczak

06.07.2015 / 21:44

Kot magistrem

„Praca obroniona, od dziś mgr Maciej Kot” – napisał Maciej Kot na Twitterze. Skoczek z Zakopanego został magistrem wychowania fizycznego.

Kot dzisiaj obronił pracę magisterską na Akademii Wychowania Fizycznego w Krakowie. Pisał o... sobie. Na własnym przykładzie analizował wyniki testów skocznościowych. A wczoraj jeszcze skakał w Krnaju w Letnim Pucharze Kontynentalnym. Udowadnia, że można łączyć sport z nauką. Gratulujemy.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=10189[/SPORTOWEPODHALE]

06.07.2015 / 21:25

Wakacyjne zajęcia dla dzieci: wędrówki z przyrodnikami oraz warsztaty

ZAKOPANE. TPN zaprasza do udziału w bezpłatnych zajęciach edukacyjnych i warsztatów plastycznych dla rodzin z dziećmi. Kolejną propozycją są wędrówki z przyrodnikami.

- Na zajęcia zapraszamy dzieci ze szkół podstawowych i młodsze. Poprowadzą je wolontariusze TPN – absolwenci kierunków przyrodniczych wyższych uczelni, laureaci wewnętrznego konkursu na najciekawsze pomysły edukacyjne.
Opowiemy o zwierzętach i roślinach Tatr. Będzie się można nauczyć, jak zrobić imitacje najpiękniejszych kwiatów tatrzańskich, jak wykonać z kartonu ptaka, ulepić z plasteliny jaskinię z Waszych snów i wiele, wiele innych.
Zapraszamy do Centrum Edukacji Przyrodniczej TPN przy ulicy Chałubińskiego 42A w każdą środę, czwartek i piątek w godzinach 9.00–15.00 - zachęcają pracownicy TPN.

Dodatkowo w lipcu organizowane są bezpłatne wycieczki w towarzystwie parkowych przewodników. Podczas wędrówki będzie można posłuchać opowieści o przyrodzie, historii i kulturze tego malowniczego zakątka Polski.

W umówionym miejscu o określonej porze przewodnik Tatrzańskiego Parku Narodowego będzie czekał na chętnych do wzięcia udziału w wycieczce. - Wyruszymy bez względu na pogodę, a uczestników prosimy, żeby pamiętali o stroju odpowiednim do górskich wycieczek. O udziale w wyprawie decyduje kolejność zgłoszeń - maksymalna wielkość grupy to 25 osób. Udział w tatrzańskich eskapadach jest darmowy - dodają organizatorzy.

Harmonogram wycieczek dostępny pod linkiem http://tpn.pl/nowosci/wedrowki-z-przyrodnikami

opr.s/

06.07.2015 / 21:16

Biesiada Pienińska (zdjęcia)

W Krościenku w "Amfiteatrze pod Wierzbą" zorganizowana została Biesiada Pienińska.

Zapraszamy do obejrzenia fotograficznej relacji z wydarzenia.

s/ zdj. Gminne Centrum Kultury w Krościenku

06.07.2015 / 21:11

Działo się w owczarni Muzycznej Owczarni (zdjęcia)

W Muzycznej Owczarni w Szczawnicy-Jaworkach miało miejsce ciekawe wydarzenie muzyczne. Zagrał Adam Czerwiński z przyjaciółmi dedykując wspólny występ nieodżałowanemu śp. Jarosławowi Śmietanie, jednemu z najpopularniejszych i najbardziej cenionych polskich gitarzystów jazzowych.

Całą imprezę rozpoczął gospodarz Muzycznej Owczarni Wieńczysław Kołodziejski wspominając znakomitego gitarzystę, następnie scenę przejęli muzycy w składzie: Krzesimir Dębski- skrzypce, Kajetan Galas – instrumenty klawiszowe, Tomasz Grzegorski- saksofon, Adam Czerwiński- perkusja oraz gościnnie – Bill Neal ( Australia ) na wokalu. Dopełnieniem tego wieczoru był występ niespodzianka - zagrał Nigel Kennedy.

Tekst i zdj. Jarosław Krajewski

 
06.07.2015 / 20:09

XXXVIII Dni Muzyki Karola Szymanowskiego

XXXVIII Dni Muzyki Karola Szymanowskiego odbędą się w Zakopanem w dniach 25 lipca - 2 sierpnia 2015.

9 koncertów festiwalowych odbędzie się w różnych wnętrzach związanych z historią Zakopanego, stanowiąc dodatkową atrakcję dla słuchaczy. Będą to: Willa Atma, Willa Koliba, Willa Oksza, Jutrzenka, Galeria Orskiego, Teatr im. Witkacego, Kościół pw. Św. Krzyża.

Do udziału w festiwalu zostali zaproszeni goście zagraniczni:

- z Ukrainy - zespół folklorystyczny „Młyneczek”. Gościem posiadów będzie Aleksander Polaczok, dyrektor Muzeum im. K.Szymanowskiego w Kirowogradzie,
- z Kanady – pianista polskiego pochodzenia Mikołaj Warszyński,
- z Czech – Sedlaček Quartet – laureat I nagrody Międzynarodowego Konkursu Kwartetów Smyczkowych im. K.Szymanowskiego, Katowice 2014
- z Włoch – dyrygent Massimiliano Caldi, który poprowadzi koncert finałowy festiwalu.

Udział wezmą także znakomici artyści polscy m.in.: zespół Trebunie-Tutki, flecista Łukasz Długosz, klarnecista Roman Widaszek, orkiestra kameralna Sinfonietta Cracovia.

W ramach festiwalu odbędą się dwa prawykonania: Kwartetu skrzypcowego Mater Dei Ewy Fabiańskiej-Jelińskiej oraz Trio Concerto na klarnet, róg , fortepian i smyczki Mikołaja Góreckiego.

Prologiem festiwalu będzie „Uroczysty wjazd Karola Szymanowskiego do Zakopanego” –widowiskowy przejazd ulicami Zakopanego korowodu bryczek z muzyką góralską, nawiązującym do „frajd” góralskich z czasów Szymanowskiego organizowany przez Związek Podhalan.

opr.s/

06.07.2015 / 17:42

Włoski wirtuoz gitary w Nowym Targu

Włoski wirtuoz gitary Pier Luigi Corona, rzymianin, był gościem Miejskiego Ośrodka Kultury w Nowym Targu w nowotarskim ratuszu.

Pier Luigi Corona urodził się w Rzymie i tam kształcił. Jako solista występował z wieloma orkiestrami, takimi jak Orkiestra RAI w Rzymie, Orkiestrą Filharmonii Udine, w Laboratorio Ensemble, orkiestrami w Treviso, Orkiestrą "F. Busoni " oraz Orkiestrą Radia i Telewizji w Tiranie. Występował w salach koncertowych włoskich i zagranicznych, między nimi w Nowym Jorku, Bostonie, Waszyngtonie, Buenos Aires, La Plata, Mar del Plata, Madrycie, Barcelonie, Sewilli, Cordobie, Maladze, Huelva, Pradze, Brnie, Brukseli, Wiedniu, Klagenfurcie, Kolonii, Monako, Niemczech, Luksemburgu, Trypolisie, Nairobi, Cork (Irlandia), w Helsinkach. Regularnie prowadzi kursy mistrzowskie we Włoszech i za granicą, ostatnio został zaproszony do CIT Cork (Irlandia) i Akademii Sibeliusa w Helsinkach. Od 2004 roku jest solistą "Gorizia Guitar Orchestra".Nagrywa dla RAI, BBC, niemieckiego Radio, Radio Koper, słoweńskiego Radia i Telewizji i albańskiego Radia i Telewizji. Mistrz gra na gitarze z pracowni włoskiego lutnisty Roberto Barone.

W programie mistrza znalazły się następujące kompozycje: M.Guliani Rossiniana op.119,M.Castelnuovo Tedesco Capriccio op.85,A.Borrios Mangore Vals,op.8n.3 i 4,Maxixe,Mazurka Apasionada Estudio da Concierto, E.Granados Minueto op.37 Maja de Goya, Danza Espanola op.37 i I.Albeniz Tango op. 165, Sevilla op.47.

Źródło: materiały prasowe MOK

06.07.2015 / 13:03

Śpiywanie i Granie pod Chochołowiańskom Strzechom

Przeglądem zespołów regionalnych z całej gminy zainaugurowany został cykl imprez plenerowych w gminie Czarny Dunajec.

„Śpiywanie i Granie pod Chochołowiańskom Strzechom” było okazją do zaprezentowania zarówno mieszkańcom Chochołowa, jak i gościom folkloru gminy Czarny Dunajec. Członkowie zespołów pochwalili się tym co dla nich jest ważne – taniec, śpiew i gwara.

Celem corocznego przeglądu jest popularyzacja zwyczajów i obrzędów oraz tańca regionalnego związanych z różnymi rejonami etnograficznymi, jak również stworzenie możliwości prezentacji dorobku artystycznego zespołów regionalnych z gminy Czarny Dunajec.

Na scenie zlokalizowanej na placu obok remizy OSP w Chochołowie zaprezentowały się zespoły „Sykowni” z Załucznego, „Mali Dunajcanie” z Czarnego Dunajca, „Mali Miętusianie” z Cichego, „Żeleźnica” z Pieniążkowic, „Turnie” ze Starego Bystrego, „Serdocki” z Podszkla, „Odrowązianie” z Odrowąża, „Tatry” z Ratułowa, „Piekielnicanie” z Piekielnika, „Dzielanie” z Działu i zespół gospodarzy „Siumni” z Chochołowa.

Przegląd ten można nazwać międzynarodowym, ponieważ swoje umiejętności zaprezentowały także dzieci z sąsiedniej słowackiej Suchej Hory należące do zespołu „Goralcyk”.

Występom towarzyszyła piękna słoneczna pogoda, która wpłynęła pozytywnie na wspólną zabawę w Chochołowie, którą zakończył występ zespołu „Góral Power”.

Śpiywanie i Granie pod Chochołowiańskom Strzechom zorganizowane zostało zorganizowane przez Centrum Kultury i Promocji w Czarnym Dunajcu, Radę Sołecką Chochołowa, Oddział Związku Podhalan w Chochołowie i OSP Chochołów.

Źródło: UG Czarny Dunajec

06.07.2015 / 11:54

Festyn i otwarcie sali regionalnej

W niedzielę w Harkabuzie odbył się Festyn Rodzinny zorganizowany przez Stowarzyszenie Czarna Orawa. Okazją do wspólnego świętowania było oficjalne otwarcie Sali Regionalnej.

Uroczystego przecięcia wstęgi dokonali wspólnie wójt gminy Andrzej Dziwisz, w towarzystwie zastępcy, dyrektor szkoły, radnej, sołtysa oraz najmłodszych mieszkańców wsi. Poświęcenia sali dokonał proboszcz ks. Leszek Uroda. Następnie przedstawiciele trzech sołectw wzięli udział w rywalizacji wsi o Puchar Posła Edwarda Siarki, który zdobyło sołectwo Harkabuz. Stowarzyszenie zapewniło także możliwość wykazania się swoimi talentami najmłodszym uczestnikom festynu w konkursie „Mam talent”, podczas którego dzieci zaprezentowały swoje umiejętności wokalne czy muzyczne. W czasie imprezy w sali regionalnej prowadzone były warsztaty dla dzieci z malowania na drewnie i szkle.

Źródło: Małgorzata Szarlej, materiały prasowe, oprac. r/

06.07.2015 / 09:51

Wakacyjne zajęcia w plenerze (zdjęcia)

Uczestnicy zajęć plastycznych PCK Nowy Targ z pracowni Marii Mrożek i Leszka Pustówki udali się do Pyzówki , by tam malować w plenerze krajobraz Podhala.

Nie zabrakło również zabaw i gier. W planie są kolejne wycieczki.

opr.s/ zdj. PCK

06.07.2015 / 08:45

Anna Gal z Odrowąża została "Nośwarniyjsom Górolecką" - aktual. (zdjęcia)

Doroczne wybory Nośwarniyjsyj Góralecki to tradycyjna impreza w ramach Tatrzańskich Wici. W tym roku tytuł "nośwarnijsyj" zdobyła Anna Gal z Odrowąża.

16 kandydatek walczyło w Białym Dunajcu o tytuł Nośwarniyjsyj Górolecki 2015. Ostatecznie jury uznało, że najbardziej robotną, zaradną, a zarazem najlepiej śpiewającą i tańczącą góralką jest Anna Gal z Odrowąża Podhalańskiego.

Podczas rywalizacji młode góralki musiały m.in. poskładać kopkę siana, udeptać kapustę na czas oraz potargać skrawki materiału, który byłyby wykorzystywany do wykonania tzw. derek, czyli przykrycia podłóg.

Nośwarniejsa góralecka nie kryła swojego wzruszenia otrzymanym tytułem. – Jestem mocno zaskoczona- powiedziała jeszcze na scenie Anna Gal.

Staraliśmy się rozpoznać, niektóre konkurencje w których startowały młode góralki. Na czym one polegały? Okazuje się, że dawniej było to codzienne życie. Chociażby prucie na paski materiału. Ta czynność była potrzebna do wykonywania derek. - Dawniej wykonywałyśmy pokrycia na podłogi ze wszystkiego co było – mówi Janina Czernik z Białego Dunajca.- Każdy materiał był potargany na takie paski o szerokości 1-3 centymetrów. Dzisiaj wyrzuca się takie
rzeczy na śmietnik. Wcześniej kobiety wykonywały te chodniki na specjalnych krosnach. Obecnie jedynie w kilku miejscach wykonywane są takie derki, z tego co wiem koło Nowego Targu.

Na imprezie w Białym Dunajcu pojawiła się oczywiście Elżbieta Pawlikowska, która otrzymała tytuł Góralki w 2014 roku. Nie zabrakło Piotra Cudzicha Harnaśa roku 2014.

- Z żalem oddaje się tę koronę. Jeżeli chodzi o konkurencje, to w tamtym roku było grabienie siana, kręcenie powrósła i dojenie krowy. W tym roku nie ma tych konkurencji, ale jest deptanie kapusty i to też jest ciężkie. Przez cały rok, jako reprezentantka Podhala jeździłam po wielu imprezach, ale nie żałuję – mówi Elżbieta Pawlikowska z Brzegów, Nośwarniyjsa Góralka 2014.

W Białym Dunajcu wystąpił też zespół z ukraińskiej Sumy oraz kabaret Truteń.

js/ zdjęcia w galerii Piotr Korczak

06.07.2015 / 08:26

Śpisko Watra w Niedzicy (zdjęcia)

W niedzielne upalne popołudnie w Niedzicy przy Gminnym Ośrodku Kultury odbyła się jubileuszowa, dwudziesta już Śpisko Watra. Uroczystość rozpoczęła się symbolicznym zapaleniem ogniska przez wójta Gminy Łapsze Niżne Jakuba Jamroza.

Licznie przybyłych gości przywitała dyrektor GOKu Krystyna Mileniak. Następnie scena została oddana we władanie zespołom folklorystycznym. Wystąpiło 14 zespołów m.in. „Młode Hajduki”, „Małe Jedlicki” i „Łapsańskie fijołecki” z Łapsz Niżnych oraz „Czardasz” z Niedzicy.

Duże emocje wzbudził konkurs kapel ze regionalnych. Zespoły oceniało jury w składzie: Aleksandra Szurmiak-Bogucka – etnomuzykolog, Jadwiga Adamczyk – muzyk, folklorysta, przedstawiciel Małopolskiego Centrum Kultury ,,Sokół” w Nowym Sączu oraz Ryszard Kowalczyk – muzyk, regionalista. Komisja wysłuchała 11 kapel w tym poza konkursem 2.

Komisja postanowiła przyznać następujące miejsca i nagrody pieniężne:
W kategorii dziecięcej:
I miejsce i nagrodę pieniężna w wysokości 300,00 zł otrzymuje kapela Wesołowskich (Mateusz Wesołowski,Jan Wesołowski,Franciszek Wesołowski )
II miejsce nagrodę pieniężna w wysokości 250,00 zł otrzymuje kapela z Jurgowa (Martyna Sołtys, Julia Martinczak, Natalia Chlebda, Maria Sołtys)
W kategorii młodzieżowo-dorosłej:
I miejsce i nagrodę pieniężna w wysokości 500,00 zł otrzymuje kapela z Czarnej Góry (Adrianna Złahoda, Jakub Złahoda, Joanna Jezierczak )
II miejsce nagrodę pieniężna w wysokości 400,00 zł otrzymuje kapela z Jurgowa (Małgorzata Matys, Judyta Ptak,Igor Skrzypaszek, Magdalena Dziurka)
III miejsce nagrodę pieniężna w wysokości 300,00 zł otrzymuje kapela Gryglaków z Łapsz Wyżnych ( Jerzy Gryglak, Paulina Gryglak, Czesław Gryglak, Łukasz Gryglak )
Wyróżnienia i nagrody pieniężne w wysokości 150,00 zł otrzymują: kapela „Honaj” z Dursztyna, kapela „Frydmanianie” z Frydmana, kapela „Rodzina Kikli”

Komisja wyraziła uznanie organizatorom za zainicjowanie konkursu muzyki ludowej w regionie Spisza. „Mamy nadzieję, że będzie on kontynuowany i przyczyni się do podnoszenia poziomu gry muzyków, a także ciągłości tradycji i upowszechniania spiskiego folkloru muzycznego. Jednocześnie prosimy o wzbogacanie repertuaru tradycyjnymi melodiami, które rzadko są prezentowane w konkursach przez muzyków”.

Podczas uroczystości można było spróbować specjałów kuchni regionalnej przygotowanych, w tym wspaniałego pieczonego chleba ze smalcem lub bryndzą, moskali, ciast i pysznych jabłek.

Korzystając z okazji jubileuszu dwudziestej edycji Śpiskiej watry organizatorzy podziękowali pomysłodawcom tego letniego przeglądu spiskiego folkloru. Kwiaty i pamiątkowe dyplomy z podziękowaniem otrzymali m.in. Maria Waniczek (regionalistka, była dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury), Stanisław Żurowski (były dyrektor Muzeum Zamkowego w Niedzicy), Julian Kowalczyk (regionalista, etnograf). Uhonorowano także panią Ewę Jaworską Mazur (dyrektor Niedzickiego Zamku) oraz pana Grzegorza Podlewskiego za wspieranie działań kulturalnych w regionie.
Mimo upału publiczność dopisała i przez wiele godzin bawiła się podczas występów zespołów regionalnych.

Tekst i zdj. Joanna Dziubińska

06.07.2015 / 22:44

Tatra Road Race - zapowiedź

Wyścig kolarski Tatra Road Race startuje już w najbliższą sobotę 11 lipca w Zakopanem. Start i meta usytuowane są przy hotelu Mercure Kasprowy.

Kolarze mają do wyboru 2 trasy. Krótszy dystans to 42 km i 950m przewyższenia. Dłuższy 110 km i 2750m przewyższenia. Obie trasy mają górski charakter i przebiegają po pięknych widokowo drogach Podhala. Dłuższa trasa to piekielne wyzwanie.

Kolarze na trasie będą mieli takie podjazdy jak Salamandra, Zoki, Ząb, Pitoniówkę, Bachledówkę oraz Słodyczki. Na tych podjazdach kolarze będą również walczyć o premie specjalne oraz punkty do klasyfikacji górskiej na najlepszego górala wyścigu. Na liście startowej są już zawodnicy z całej Polski oraz kilku Słowaków i Czechów. Zapowiada się spektakularne widowisko. Zapraszamy wszystkich do czynnego kibicowania. Najbliżej od Nowego Targu ciekawy będzie odcinek podjazdu z Skrzypnego Dolnego do Bańskiej Wyżnej pod Pitoniówkę. To zaledwie 3 kilometrowy ale bardzo stromy podjazd na pewno da porządnie w kość zawodnikom. Na jego szczycie będzie rozgrywana walka o Puchar Wójta Gminy Szaflary. Zawodnicy, którzy wybiorą długi dystans ten podjazd będą pokonywali dwukrotnie.

Natomiast z okolic Zakopanego, najbliżej będzie do kibicowania na podjeździe pod Salamandrę zaraz po starcie obu dystansów oraz na powrocie do mety na podjeździe pod Słodyczki.

Pięknie widokowym miejscem do kibicowania jest podjazd pod Bachledówkę, również pokonywany dwukrotnie, oraz serpentyny na drodze ze Skrzypnego do Czerwiennego.

Wzdłuż trasy dzwonki, trąbki i inne przedmioty robiące dużo hałasu mile widziane. Zapraszamy do wspólnej zabawy na trasie Tatra Road Race.

organizatorzy

---
Orientacyjne czasu przejazdu przez poszczególne miejscowości
dystans 110 i 42 km

miejsce - trasa
Zakopane - Szymaszkowa Hotel MERCURE KASPROWY- start honorowy 11:00 – 11:30
Kościelisko - wyjazd 11.03 – 12.00 / powrót 42 km 12:40 – 13:50/ powrót 110 km 14:30 – 16:30/ start ostry skręt w ul. Salamandra 11:07 - 11:37
Dzianisz 1115 – 1215
Chochołów 11:30– 12:20
Ciche 11:40 – 12:50
Ratułów 11:50 – 13:00
Nowe Bystre 12:00– 13:10 / powrót 110 KM 14:10 – 16:15
Słodyczki wjazd 42 km 12:10– 13:30 / wjazd 110 km 14:15 – 16:25
Ząb - wjazd 12:10 – 13:00 / powrót 14:10 – 16:00
Bustryk 12:15 – 15:30
Sierockie 12:15 – 14:30
Bańska Wyżna 12:20 – 15:00
Skrzypne 12:20– 15:10
Bańska Niżna 12:30 – 15:30
Szaflary 12:45 – 15:30
Maruszyna 12:50 – 16:00
Czerwienne 13:00 – 16:00
Zakopane - meta Hotel MERCURE KASPROWY dystans 42 km 12:45 – 13:45/ dystans 110 km 14:40 – 16:30

opr.s/

06.07.2015 / 21:46

Puchar Polski w MTB (zdjęcia)

Skomielna Biała była miejscem owładniętym kolarstwem. Rywalizowano tutaj w drugim rzucie Pucharu Szlaku Solnego, który równocześnie był Pucharem Polski w MTB. Mimo ogromnej konkurencji było widać na trasie i podium przedstawicieli naszego regionu.

W elicie męskiej na piątym miejscu finiszował Jakub Zamroźniak, który okazał się najszybszy z zawodników do lat 23. W tejże młodzieżowej konkurencji na trzecim stopniu podium stanął Adrian Siarka (Raba Wyżna/Podsarnie). Tuż za podium uplasował się Tomasz Bal z Lubonia Skomielna Biała.

W elicie kobiet na czwartym miejscu finiszowała Agnieszka Bal (Luboń), a na siódmej Debora Jaworska (Bieniasz Team), a tuż za nią linię mety przekroczyła Kamila Pałka (Orzeł Spytkowice).

W juniorkach na piątej pozycji sklasyfikowana została Estera Siarka (Raba Wyżna/Podsarnie), a w juniorach najlepszy z naszych reprezentantów był Bartosz Dziadkowiec, który ukończył wyścig na 12 miejscu.

W juniorach młodszych na drugim stopniu podium stanął Jarosław Żur (Luboń), a piaty był jego kolega klubowy Maciej Biedrończyk. Wśród dziewcząt tej kategorii wiekowej dwunasta na mecie zameldowała się Oliwia Siarka (Raba Wyżna/Podsarnie).

W młodziczkach najszybsza była Maja Latawiec (Luboń), a na piątym miejscu linię mety przecięła jej koleżanka klubowa Sabina Wierzbicka. W młodzikach Jakub Żaczek (Luboń) dotarł do mety na 9 pozycji.

W żakach drugie miejsce wywalczyła Weronika Chlebek (Podwilk), a wśród dziewcząt 8-10-letnich Roksana Sołtys (Podwilk) zajęła czwarte miejsce, a Maja Karkula (Luboń) – piąte. Wśród chłopców tej kategorii wiekowej drugie miejsce zajął Mateusz Chlebek (Podwilk), a tuż za podium znalazł się Brajan Świder z Lubonia. Na siódmej pozycji finiszował Antoni Zamroźniak (Podwilk).

Wśród dziewcząt 7-letnich na trzecim stopniu podium stanęła Kinga Drabik (Orzeł Spytkowice).

W Masters III drugi był Józef Rabski (Luboń), piąty Stanisław Jopek, a pozycję niżej jego imiennik Kowalcze (obaj Orzeł Spytkowice).

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=10183[/SPORTOWEPODHALE]

Zdjęcia w galerii poniżej: Zbigniewa Kraus

06.07.2015 / 21:45

Kajakarstwo górskie. Gosia idzie śladami utytułowanej mamy

Młodzi kajakarze górscy rywalizowali po raz dziesiąty o Puchar Burmistrza Szczawnicy. Był to jednocześnie czwarty rzut ligi młodzików. Dobrze zaprezentowali się gospodarze.

Dwa razy na najwyższym stopniu podium – w kanadyjkach jedynkach i kajakowej jedynce w roczniku 2001-03 - stawała Małgorzata Mędoń (Pieniny Szczawnica), córka Joanna Mędoń Polaczyk, reprezentantki kraju. Mała wyraźnie idzie w ślady mamy i całej rodziny Polaczyków. W jej grupie wiekowej, w kajaku, na ósmej pozycji uplasowała się Anna Plewa (Sokolica), a miejsce niżej Julia Janczy (Spływ Sromowce Wyżne). W roczniku 2004 na czwartej pozycji zawody ukończyła Emilia Mastalska (Pieniny). W roczniku 1999 – 2000 szóstą pozycję zajęła Julia Sproch (Spływ), która czwarta była w kanadyjce.

W C-1 chłopców (rocznik 1999-2000) najszybciej slalomową trasę pokonał Wiktor Czaja (Pieniny), który również świetnie biega na nartach. Uczeń zakopiańskiej SMS ma dylemat, którą dyscyplinę wybrać. Na czwartej pozycji regaty ukończył Konrad Szymanek, a tuż za nim sklasyfikowany został Kacper Majerczak (obaj Pieniny). Wśród chłopców urodzonych w 2004 roku pierwsze miejsce zajął Kacper Zachwieja (Pieniny).

W kajaku, najmłodszy Wiktor Regiec (2004) i najstarszy Bartosz Kubik (1999-2000) zajęli drugie miejsca. W najstarszym roczniku czwarty był Kacper Majerczak, a siódmy Rafał Sarata. Wśród urodzonych w latach 2001-2003 najwyżej sklasyfikowanym kajakarzem z naszego regionu jest Bartłomiej Szymanek, dwie pozycje niżej regaty ukończył Michał Kalata. Wszyscy wymienieni reprezentują barwy szczawnickich Pienin.

Kanadyjki dwójki to domena pienińskich sportowców. Zarówno w roczniku 1999- 2000 jak i 2001 pierwsze miejsca zajmowali kanadyjkarze Pienin – Bartosz Kubik/Wiktor Czaja oraz Michał Kalata/Kacper Zachwieja. Na czwartych miejscach zawody ukończyli – Rafał Sarata/Konrad Szymanek oraz Jakub Dyda/Bartosz Szymanek. W młodszej kategorii na szóstej pozycji dopłynęli do mety Jakub Janczy/Jacek Sproch (Spływ).

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=10184[/SPORTOWEPODHALE]

06.07.2015 / 21:42

W Giro Rosa status quo

Bardzo wysokie temperatury towarzyszyły zawodniczkom na trzecim etapie Giro Rosa. Był to najdłuższy etap w tej edycji, liczący 136 km. Na mecie najszybsza, z 9-osobowej grupy uciekinierek, była Lucinda Brand (Rabo –Liv). Katarzyna Niewiadoma dojechała do mety na 23 pozycji w peletonie, który miał stratę minuty i 15 sekund.

Zawodniczki od początku były bardzo aktywne. Pierwszą ucieszę zainicjowała Lindsey Williams (Orica - AIS), zlikwidowana została przed KOM Monzambano. Tu pierwsza była Flavia Oliveira (Alè Cipollini) i Carlee Taylor. Ucieczka dnia, to 9-osbowa grupa z Polską Małgorzatą Jasińska (Alè-Cipollini). Ponadto jechały - Lucinda Brand (Rabo-Liv), Mayuko Hagiwara (Wiggle Honda), Valentina Scandolara (Orica-AIS), Chiara Pierobon (Top Girls Fassa Bortolo), Claudia Lichtenberg (Liv-Plantur), Elena Cecchini (Lotto Soudal Ladies), Daiva Tuslaite (Inpa Sottoli Giusfredi) i Loren Rowney (Velocio-SRAM). 60 km przed metą zaatakowała z peletonu Elena Franchi (Servetto Footon). Atak opierał się kilka kilometrów. Peleton przyspieszył i wchłonął uciekinierkę. Dziewiątki już nie doścignął.

Prawie nic się nie zmieniło w klasyfikacji generalnej. Megan Guarnier nadal pojedzie w różowej koszulce Giro. A nasza Katarzyna Niewiadoma sklasyfikowana jest na siódmej pozycji ze stratą 17 sekund do liderki. Utrzymała też biały trykot najlepszej młodzieżowej zawodniczki.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=10188[/SPORTOWEPODHALE]

06.07.2015 / 21:41

Podhale zainteresowanie Drobnakiem

Słowacki lewy obrońca w barwach Watry Białka Tatrzańska musiał dobrze dać się we znaki NKP Podhale w derbowym pojedynku, skoro zainteresowali nim się włodarze nowotarskiego klubu.

Słowak nie ukrywa, że chce grać w wyższej lidze. Wszyscy w Białce bardzo pochlebnie wypowiadają się o nim. Świetny w destrukcji i potrafi przyłączyć się do akcji ofensywnych. Zresztą tego wymaga się od bocznego obrońcy.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=10185[/SPORTOWEPODHALE]

 
06.07.2015 / 21:40

300 medal

Długo czekaliśmy na 300 medal w historii polskich startów na uniwersjadach. Wywalczyły go Monika Kowalska i Martyna Mikołajczak, które zajęły drugie miejsce w wioślarstwie, w konkurencji dwójki podwójnej wagi lekkiej. Polki długo walczyły o złoto, ale na finiszu nieznacznie zostały wyprzedzone przez Niemki.

Po chwili kolejny medal, także srebrny dołożyli panowie z czwórki bez sternika wagi lekkiej. Niewiele do najcenniejszego medalu zabrakło Mateuszowi Drabowi, Dawidowi Kamińskiemu, Bartoszowi Pszczólkowskiemu i jego bratu, Patrykowi. Na finiszu od naszej czwórki lepsi okazali się Włosi.

Kolejny medal, tym razem w kolorze brązowym, wywalczyła szablistka Marta Puda. Dwukrotnie na swojej drodze natrafiła na reprezentacyjne koleżanki. W pierwszej rundzie pokonała Magdaleną Pasternak. W kolejnej rundzie Puda wygrała z bardzo groźną Azerką Sewil Bunjatową, by następnie okazać się lepszą od Ukrainki Iryny Szczukla. W ćwierćfinale czekała na Pudę Matylda Ostojska, która wcześniej wyeliminowała dwie Koreanki – Choi Sooyeon i  Kim Ha Eun. Pojedynek Polek był dość jednostronny – Puda nie dała Ostojskiej szans, zapewniając sobie brązowy medal. W półfinale lepsza okazała się Koreanka Kim Seonhee. Czwarta z Polek, Martyna Wątora w pierwszej rundzie pewnie pokonała Christabel Mei Xin z Singapuru, a następnie zwyciężyła Włoszkę Chiarę Mormile. Dopiero w walce o czołową ósemkę przegrała jednym trafieniem z Amerykanką Adrienne Jarocki.

Dobrze zaprezentował się w Gwangju także Michał Siess. Nasz florecista po pokonaniu Piotra Jandy i Japończyka Riki Oishi stanął przed szansą awansu do czołowej czwórki. Niestety w ćwierćfinale lepszy od Polaka okazał się Koreańczyk Kwak Junhyun – o wyniku zadecydowało jedno trafienie. Filip Płocharski przegrał w pierwszej rundzie eliminacji bezpośrednich z Rosjaninem Alexandrem Piwowarowem, natomiast Szymon Kozłowski na tym samym etapie turnieju przegrał z Francuzem Maxime Pauty.

Udanie zainaugurowały zmagania w turnieju drużynowym polskie pingpongistki, zwyciężając niespodziewanie Hongkong 3:1. Równie efektownie zaprezentowali się ich koledzy, zwyciężając Niemców 3:0. 

Cztery walki z tego dwie porażki to bilans najlepszej dziś z polskich judoków – Karoliny Pieńkowskiej. O pozostałych chcemy jak najszybciej zapomnieć.

Piotr Kowalczyk w trapie i drużyna kobiet w konkurencji pistoletu sportowego 25 m zajęli piąte miejsce.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=10187[/SPORTOWEPODHALE]

06.07.2015 / 09:59

SP nr 5 liderem Nowotarskiej Ligi Piłki Nożnej Szkół Podstawowych

NOWY TARG. Blisko setka uczniów prawie ze wszystkich nowotarskich szkół podstawowych wzięła udział w trwającej wa miesiące 10 edycji Nowotarskiej Lidze Piłki Nożnej Szkół Podstawowych.

Organizatorami rozgrywek są nauczyciele wf Artur Kasperek (SP 6) i Rafał Adamczyk (UKS Tęcza SP nr 2) przy współpracy akcji Urzędu Miasta „Trener Osiedlowy”. Mecze rozgrywane były na boisku piłkarskim MOSiR, w lidze wystartowało 6 drużyn: SP 2 I, SP 2 II, SP 4, SP 5, SP 6, SP 11. Rozgrywki toczone były systemem „każdy z każdym” mecz i rewanż.

- Spotkania były bardzo zacięte i stały na wysokim poziomie. Pierwsze miejsce zajęła drużyna ze Szkoły Podstawowej nr 5, która przegrała tylko jedno spotkanie, a jej zawodnik Jan Jaskierski został „królem strzelców” zdobywając 16 bramek. Najlepszym zawodnikiem ligi w opinii trenerów i sędziów wybrano Pascala Zgierskiego ze Szkoły Podstawowej nr 5, a najlepszym bramkarzem został zawodnik Szkoły Podstawowej nr 4 Radosław Żółtek. Podziw wzbudzał również jeden „żeński rodzynek” ze Szkoły Podstawowej nr 6 – Dominika Buczek, która walczyła z chłopakami jak równy z równym, nawet strzelając bramki dla swojej drużyny. Dzięki Urzędowi Miasta Nowy Targ każda z uczestniczących drużyn oraz indywidualni zwycięzcy w kategoriach „król strzelców”, najlepszy bramkarz i najlepszy zawodnik otrzymali pamiątkowe puchary - komentuje Artur Kasperek.

We wrześniu i październiku organizatorzy planują rozegranie 11 edycji ligi .

TABELA KOŃCOWA
1. SP 5 24 pkt
2. SP 2 I 18 pkt
3. SP 4 11 pkt
4. SP 2 II 9 pkt
5. SP 6 8 pkt
6. SP 11 1 pkt

opr.s/ zdj. organizatora

06.07.2015 / 08:20

Zawody w slalomie kajakowym o Puchar Burmistrza Szczawnicy (zdjęcia)

X Zawody o Puchar Burmistrza Gminy i Miasta Szczawnica rozegrane zostały w kategoriach: K1 dziewcząt, rocznik 1999-2000; - K1 dziewcząt, rocznik 2001-2003; - K1 dziewcząt, rocznik 2004 i młodsze; - C1 dziewcząt, rocznik 1999 - 2000 - C1 dziewcząt, rocznik 2001 i młodsze; - K1 chłopców, rocznik 1999-2000; - K1 chłopców, rocznik 2001-2003; - K1 chłopców, rocznik 2003 i młodsi; - C1 chłopców, rocznik 1999-2000; - C1 chłopców, rocznik 2001 i młodsi; - C2 chłopców, rocznik 1999-2000; - C2 chłopców, rocznik 2001 i młodsi.

Zawody zostały dobrze zorganizowane i zabezpieczone oraz sprawnie przeprowadzone. Startujących wspierali licznie zgromadzeni kibice, wśród których dużą grupę stanowili turyści odwiedzający Szczawnicę. Mogliśmy obserwować sportową walkę do ostatniego pociągnięcia wiosłem. Widać było, że pomimo iż nie jest to łatwy sport, sprawia młodym zawodnikom wiele radości.

Zawodnicy biorący udział w zawodach reprezentowali następujące drużyny : Pieniny Szczawnica, KKK Kraków, LKK Drzewica, KTK Liptowski, Spływ Sromowce, Start, KTK Liptowski, AZS Kraków, Sokolica.

Na zwycięzców i uczestników zawodów czekały puchary, pamiątkowe statuetki, dyplomy oraz nagrody rzeczowe, które wręczył burmistrz Miasta i Gminy Szczawnica Grzegorz Niezgoda, kadra trenerska oraz sędziowie oceniający zawody. Na zakończenie burmistrz wszystkim biorącym udział w zawodach podziękował, pogratulował wyników i życzył szczęści i sukcesów podczas kolejnych startów.

Tekst i zdj. Jarosław Krajewski

05.07.2015 / 22:07

Niewiadoma w białej koszulce!

Niesamowita Kasia Niewiadoma (Rabo-Liv) uplasowała się na 7 miejscu podczas kolejnego etapu Giro Rosa i jutro założy białą koszulkę najlepszej młodzieżowej zawodniczki. W klasyfikacji generalnej touru jest szósta, ze strata 17 sekund do liderki.

Kolejny etap różowych zmagań dla pań mijał w wysokiej temperaturze i już na podjazdach zaczynały się ruchy. Po minięciu półmetka na czele stawki pojawił się duet, utrzymujący ponad minutę przewagi. Nie był to jednak decydujący atak. Dopiero na 90 kilometrze do przodu wyskoczyła ósemka zawodniczek. W grupie uciekinierek znalazła się Kasia Niewiadoma. W końcówce atak nastąpił ze strony Evelayn Stevens (Boels-Dolmans), ale rywalki nie pozwoliły jej dojechać do mety samotnie. Ostatecznie po triumf etapowy oraz koszulkę liderki sięgnęła Megan Guarnier (Boels-Dolmans), przed Anną van der Breggen (Rabo-Liv) i Ashleigh Moolman (Bigla). Niewiadoma finiszowała na 7 miejscu i została najlepszą młodzieżową zawodniczką.

- Giro Giro Giro. Dzisiaj pierwszy ciężki etap! A do tego 40- stopniowy upał! Nie czułam się dobrze, nogi na pewno nie te same co miesiąc temu! Przyjechałam w 8- osobowej grupce z moją liderką. Jestem teraz szósta w GS i tym samym mam koszulkę „młodej”. Anna jest bardzo mocna! Zobaczycie, wygra – napisała na FB zawodniczka z Ochotnicy Górnej.

Wyniki II etapu Gaiarine - San Fio długości 121 km
1. Megan Guzarnier (Boels-Dolmans) - 3:12.44
2. Anna van der Breggen (Rabo-Liv) – 3:12.44
3. Ashleigh Moolman (Bigla) – 3:12.44
7. Katarzyna Niewiadoma (Rabo – Liv) – starta 2 sek.
9. Eugenia Bujak (BTC City Ljubljana) – strata 1:44
37. Małgorzata Jasińska (Ale Cipollinii) – 3:44
52. Katarzyna Pawłowski ((Boels-Dolmans) – 6:18
62 Ewelina Szybiak – 9:49

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=10182[/SPORTOWEPODHALE]

 
05.07.2015 / 22:06

Nowotarski Mundial - wystartował po raz szósty

Jak ten czas szybko leci. Ani się spostrzegliśmy, a – tradycyjnie na przełomie lipca i sierpnia - wystartowała szósta już edycja nowotarskiego Mundialu. Biorą w niej zespoły amatorskie. Pierwsze spotkania za nami.

KM-Handzel - Wataha 5:1 (2:1)
Bramki: A. Handzel 3, G. Handzel I, G. Handzel II -Galica .

Unihoc-Gazda Team - Spajki Team 4:2 (3:0)
Bramki: Czubin 2, Gotkiewicz, Wronka - Kikla, Rusnak.

Unihoc-Gazda Team - KM-Handzel 6:0 (2:0)
Bramki: Wronka 2, Czubin 2, Augustyn, Wielkiewicz.

Spajki - Wataha 5:2 (2:1)
Bramki: Kikla 2, Kamiński 2, Rusnak – Zięba 2.

Spajki - KM Handzel 4:3 (1:2)
Bramki: Kikla, G. Gacek, F. Kamiński, Rusnak- M. Handzel 2, K. Handzel.

Unihoc - Wataha 5:3 (2:1)
Bramki: Wronka 3, Tuwroń, Gotkiewicz- Bachleda, M. Galica, Nędza Kubiniec.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=10177[/SPORTOWEPODHALE]

 
05.07.2015 / 22:05

W oczekiwaniu na pierwszy medal

Polscy studenci nadal bez medalowej zdobyczy w letniej Uniwersjadzie w koreańskim Gwangju.

Maciej Wojtasiak zajął czwarte miejsce w finale konkurencji karabinu pneumatycznego 10 metrów. Gorzej spisali się Bartosz Jasiecki i Paweł Pietruk, zajmując kolejno 24 i 47 miejsce. Wyniki te dały Polakom 8 pozycję w klasyfikacji drużynowej.

W tej samej broni w rywalizacji kobiet nasz kraj reprezentowała Żaneta Iwaszuk, której niestety nie udało się awansować do finału. Polce zabrakło 1,9 pkt. Jej wynik to 413,4 pkt, podczas gdy 8 pozycję dawał rezultat 415,3 pkt. Iwaszuk ostatecznie została sklasyfikowana na 12 miejscu.

Dobrze w pierwszej części kwalifikacji trapu spisał się również Piotr Kowalczyk. Strzelał bardzo dobrze, uzyskując w obu próbach po 24 pkt, co dało mu w sumie 48 oczek i 4 miejsce. Finał jest naprawdę blisko.

To był dobry dzień polskich tenisistów. Trzy mecze – trzy zwycięstwa. Zarówno deble (Jagiołka/Mikołajczuk, Jędrzejczak/Smła) jak i Maciej Smoła w grze indywidualnej są w drugiej rundzie turnieju.

Blisko pierwszego medalu dla Polski była Karolina Tałach (kategoria 63 kg). Polska judoczka niestety zajęła piąte miejsce, przegrywając w walce o brąz z Niemką – Nadją Bazynski. Nasza judoczka przez pierwsze dwie rundy przeszła jak burza, pokonując przez ippon najpierw Gabonkę – Ursulę Agono, a potem Litwinkę – Dianę Kiskel. W trezciej rundzie Tałach znalazła pogromczynię, a była nią Jiyun Bak z Korei. Polkę czekały więc repasaże, a trzy wygrane walki dałyby jej brązowy medal. Udało się wygrać dwie: z Czeszką – Teresą Patoczkową i Chinką – Wen Zhang.

Słabo spisali się Piotr Kuczera (90 kg) i Radosław Koszczyński (81 kg). Ten pierwszy już w pierwszej rundzie napotkał swojego pogromcę – Dawronbeka Sattorowa. Uzbek wygrał z jednym waza-ari na koncie, eliminując naszego zawodnika. Przygoda Radosława Koszczyńskiego na tatami trwała tylko dwie walki. W pierwszej pokonał przez ippon Mongoła – Gaajadambę Bayanmunkha, a potem uległ Kubańczykowi – Jorge Martinezowi.

W ćwierćfinale zakończyła uniwesjadową przygodę Katarzyna Szałańska w strzelaniu z łuku bloczkowego. W walce o półfinał uległa Słowence, Toi Cerne.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=10179[/SPORTOWEPODHALE]

 
05.07.2015 / 22:04

Kubacki ponownie najlepszy

25-letni Dawid Kubacki po raz drugi wygrał konkurs Letniego Pucharu Kontynentalnego w skokach narciarskich na obiekcie Bauhenk (HS 109) w słoweńskim Krnaju. Tym samym jest niekwestionowanym liderem klasyfikacji generalnej.

Na półmetku skoczek z Nowego Targu tracił do prowadzącego Petera Prevca sześć punktów. Polak po pierwszej serii i locie na 107 metr ex aequo zajmował drugą lokatę wraz z Anze Laniskiem (105 metrów). Prowadził Peter Prevc (109 metrów). W finale Lanisek skoczył 105,5 metra, ale Kubacki poszybował sześć metrów dalej. Takiego ataku nie zdołał odeprzeć Prevc, który zakończył swoją próbę na 106 metrze. Ostatecznie przegrał z podopiecznym Macieja Maciusiaka o 1,2 pkt.

Bartłomiej Kłusek (105,5 i 106 m) i Stefan Hula (106,5 i 107,5 m) zajęli odpowiednio 10 i 11 miejsce. W drugiej dziesiątce sklasyfikowani zostali Przemysław Kantyka (106 i 106,5 m) i Krzysztof Biegun (106 i 104 m) na 14 i 17 miejscu. Do finału nie awansował Andrzej Stękała (32 miejsce). Maciej Kot został zdyskwalifikowany za nieprawidłowy kombinezon.

Dawid Kubacki jest niekwestionowanym liderem Letniego Pucharu Kontynentalnego. Drugi Peter Prevc traci do niego 60 punktów.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=10178[/SPORTOWEPODHALE]

 
05.07.2015 / 22:03

Dwa medale kanadyjkarzy

W ostatnim dniu III Pucharu Świata w kajakowym slalomie, na torze w Liptowskim Mikulaszu, biało –czerwoni wywalczyli dwa medale. Oba były udziałem kanadyjkarzy.

Indywidualnie w kanadyjce dwójce duet Piotr Szczepański i Marcin Pochwala pojechał bardzo dobrze i wywalczył brązowy medal. Druga nasza para w finale - Michał Wiercioch i Grzegorz Majerczak - uplasowała się na dziewiątej pozycji. Szkoda czterech punktów karnych, bo gdyby mieli czysty przejazd, to „wykręcili” czwarty rezultat finału. Ci sami zawodnicy plus bracia Filip i Andrzej Brzezińscy w drużynowej jeździe wywalczyli srebrny medal. Przegrali z osadą czeską.

W kajakowej jedynce kobiet nie mieliśmy przedstawiciela w finale. Natalia Pacierpniak w półfinale pojechała słabo i zajęła dopiero 28 miejsce. Razem z koleżankami w drużynowym slalomie dojechały do mety na ósmej pozycji.

K-1 kobiet
1. Jana Dukatova (Słowacja) – 101.01 (0)
2. Maialen Chourraut (Hiszpania) – 103.11 (0)
3. Marta Martinez (Hiszpania) – 103.68 (2)

C2
1. Pavel i Peter Hochschorner (Słowacja) – 102.63 (0)
2. Gauthier Klauss/Mattieu Peche (Francja) – 102,84 (0)
3. Piotr Szczepański. Marcin Pochwala (Polska) – 104.11 (0)
9. Michał Wiercioch/Grzegorz Majerczak – 107.44 (4)

K-1 kobiet drużynowo
1. Słowacja – 118.88
2. Czechy – 122.55 (2)
3. Australia – 123.68 (0)
8. Polska – 142.96 (8)

C-2 drużynowo
1. Czechy – 116.98 (0)
2. Polska – 124.78 (4)
3. Francja – 126.02 (6)

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=10180[/SPORTOWEPODHALE]

 
05.07.2015 / 22:02

Bystry żegna się klasą A

Cud się nie wydarzył. Już w środę A-klasowcy skomplikowali sobie sytuację. Dzisiaj podopieczni prezesa Janusza Łojasa postawili kropkę nad „i” już w pierwszej połowie, bo Bystry na drugą już nie wyszedł.

Prezes Przełęczy był cały w skowronkach, chociaż cały sezon zarzekał się, że nie pcha się do wyższej klasy. Albo to był sprytny kamuflaż, albo… piłkarze zrobili mu miły prezent. Przełęcz już w meczach ligowych prezentowała ciekawy futbol. Ci, którzy obserwowali spotkania barażowe tego zespołu z lipniczanami, twierdzili, iż jest to groźny przeciwnik i swobodnie ogra Bystrego. Nie wszyscy w te słowa wierzyli, bo w końcu z Nowym Bystrym też ułomki nie grają. Łopuszanie już lipniczanom zawiesili wysoko poprzeczkę, która dla Bystrego była nie do przeskoczenia. Do tego piłkarze Bystrego są ogromnie nieodpowiedzialni, bo na rewanż nie wszyscy przyjechali z dowodami i przy konfrontacji były problemy. Ten fakt wykorzystali miejscowi, którzy szybko objęli prowadzenie. Grali z wielkim rozmachem, a bramki zdobywali po składnych akcjach, po których ręce same składały się do oklasków. Bystry zainkasował w pierwszych trzech kwadransach pięć goli i… nie wyszedł na drugą połowę.

Przełęcz Łopuszna – Bystry Nowe Bystre 5:0 (5:0)

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=10181[/SPORTOWEPODHALE]

 
05.07.2015 / 00:46

„Zbili” gospodarzy

W czeskim Roznovie nasi kombinatorzy norwescy nie dali najmniejszych szans gospodarzom zawodów. Nasi reprezentanci zajęli dwa pierwsze miejsca.

Na najwyższym stopniu podium stanął Szczepan Kupczak, a obok niego na stopniu z numerem „dwa” - Paweł Słowiok. Na trzecim miejscu zawody ukończył reprezentant gospodarzy – Jan Vytrval.

W pierwszej dziesiątce znalazły się jeszcze dwa polskie nazwiska. Na ósmej pozycji sklasyfikowany został Michał Gut-Chowaniec, a dwie lokaty niżej Paweł Twardosz, członek kadry juniorów. Jego rówieśnik Kacper Konior uplasował się na 12 miejscu.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=10174[/SPORTOWEPODHALE]

05.07.2015 / 00:41

Wygrana Kubackiego

Pierwszy konkurs z cyklu Letniego Pucharu Kontynentalnego na obiekcie Bauhenk w Kranju wygrał Dawid Kubacki.

Dawid Kubacki już po pierwszej serii objął prowadzenie, o pół metra przekroczył rozmiar obiektu Bauhenk (109 metrów). Dało mu 2,2 pkt przewagi nad Karlem Geigerem (107 metrów). Na trzeciej miejscu plasował się Cene Prevc (105,5 metra). W drugiej próbie 25-latek z Nowego Targu poszybował trzy metry dalej, co było najlepszą odległością konkursu. Obok niego na podium stanęli - Karl Geiger (107 metrów i 104,5 metra) oraz Peter Prevc (104 metry i 110 metrów).

Na piątym miejscu uplasował się Maciej Kot, który nie poprawił swojej lokaty zajmowanej po pierwszym skoku. Uzyskał odległości -104 i 106,5 m. Bardzo dobrze wypadli – Przemysław Kantyka (103 i 105,5 m) i Andrzej Stękała (103 i 101 m). Stękale pierwszy skok dawał mu ósme miejsce, po drugim spadł na 14 miejsce, a Kantyka awansował na ósme z czternastego. Stefan Hula był 18 (102 i 101 m), a Krzysztof Biegun i Bartłomiej Kłusek zostali zdyskwalifikowani. Powodem był zbyt niski krok w kombinezonach.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=10175[/SPORTOWEPODHALE]

 
05.07.2015 / 00:40

W Gwangju bez medalu

Uniwersytecka reprezentacja Polski jeszcze nie wywalczyła żadnego medalu w koreańskim Gwangju. Na razie Polacy zajmują odlegle miejsca.

Bardzo udany występ zanotowała szpadzistka Barbara Rutz. Pozostali nasi reprezentanci spisali się słabiej. W walkach grupowych Magdalena Pawłowska wygrała trzy z sześciu walk, Barbara Rutz cztery, tak jak Kamila Pytka oraz Jagoda Zagała. Wszystkie Polki awansowały do turnieju głównego. W nim najlepiej zaprezentowała się Barbara Rutz, która w pierwszej rundzie 15:10 pokonała Francuzkę Amelię Awong Mvele. W kolejnej nasza młodziutka szpadzistka 15:6 rozgromiła Ka Mong Chu z Hongkongu, a w 1/8 finału po bardzo wyrównanej walce pokonała Koreankę Seoyeon Jang 15:14. Niestety w ćwierćfinale Polkę zatrzymała Nelli Paju. Estonka pokonała Polkę 15:13 i tym samym pozbawiła naszą reprezentantkę medalu Uniwersjady w Gwangju. We wcześniejszych fazach odpadły pozostałe biało-czerwone.

Katarzyna Szałańska zajęła siódme miejsce w rundzie rankingowej łuku bloczkowego pań. W łuku klasycznym, będącym konkurencją olimpijską najlepiej zaprezentował się Paweł Marzec, który był 16. W pierwszym dniu zmagań padły także dwa rekordy świata. Drużynowo nasi reprezentanci uplasowali się na dziewiątej lokacie z wynikiem 1907 pkt. Przeciętnie spisały się nasze panie. W drużynie biało-czerwone uzyskały 1802 pkt. i uplasowały się na ósmej lokacie. Triumfowały Koreanki z rekordem świata 2038 pkt.

Joanna Jaworska zajęła 7. miejsce w kat. +78 kg, a Tomasz Domański 9. w kat. 100 kg podczas pierwszego dnia rywalizacji judoków. Słabo spisał się Karol Grabowski w kategorii +100 kg. Polak stoczył tylko dwie walki, obie przegrywając przez ippon.

Do pierwszej rundy turnieju tenisowego przystąpił dwie Polki – Justyna Jegiołka i Sylwia Mikołajczuk. Druga szybko pożegnała się z turniejem przegrywając z Czeszką Evą Rutarovą 0:2,. Jegiołka awansowała do drugiej rundy wgrywając 2:0 z Meksykanką Ana Balderas.

Polskie piłkarki w drugim meczu grupowym przegrały 0:3 z reprezentacją Brazylii. To druga porażka biało-czerwonych w Gwangju, która przekreśla szanse na wyjście z grupy.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=10171[/SPORTOWEPODHALE]

 
05.07.2015 / 00:38

Srebro i brąz kajakarzy w PŚ

Drużyna K-1x3 zdobyła srebrny, a C-1x3 brązowy medal podczas trwającego w Liptowskim Mikulaszu III Pucharu Świata w kajakowym slalomie.

W indywidualnych regatach K-1 tylko Maciej Okręglak zdołał awansować do finału. Wszedł do niego z dziewiątym czasem i takie samo miejsce zajął w finale. Zabrakło w nim Dariusza Popieli, który w półfinale miał jedenasty czas, a więc pierwszy niekwalifikujący. Mateusz Polaczyk był dopiero 21, popełnił jeden błąd. Cała trójka powetowała sobie indywidualne niepowodzenie w drużynie.

Również kanadyjkarze indywidualnie nie odnieśli sukcesu. Grzegorz Hedwig „wykręcił” 16 czas półfinału, a Kacper Gondek – 27. Za to w drużynie stanęli na najniższym stopniu podium.

C-1 mężczyzn
1. Michal Martikan (Słowacja) – 95.47 (0)
2. Alexander Slafkovsky (Słowacja) – 95.49 (0)
3. Stanislav Jezek (Czechy) – 96.78 (0)

C-1 kobiet
1. Mallory Franklin (W. Brytania) -114.40 (0)
2. Viktoria Wolffhard (Austria) – 117.28 (0)
3. Wiktoria Dobrotworska (Ukraina) – 125.55 (4)

K -1 mężczyzn
1. Mathieu Bizzzo (Francja) – 88.86 (0)
2. Vavrinec Hradilek (Czechy) – 91.34 (0)
3. Peter Kauzer (Słowenia) – 92.35 (0)
9. Maciej Okręglak – 96.13 (0)

C-1 drużynowo mężczyzn
1. Słowacja – 105.57 (0)
2. Słowenia – 110.19 (2)
3. Polska – 111.06 (0)

C -1 drużynowo kobiet
1. Czechy – 141.03 (4)
2. W. Brytania – 142.60 (6)
3. Francja – 148.45 (8)

K-1 drużynowo mężczyzn
1. Australia – 104.77 (0)
2. Polska – 105.21 (0)
3. Słowenia – 105.72 (0)

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=10173[/SPORTOWEPODHALE]

 
05.07.2015 / 00:35

Niewiadoma traci do liderki 14 sekund

Barbara Guarischi (Velocio- SRAM) wygrała pierwszy etap wyścigu Giro Rosa. Nową liderką została Lucinda Brand, koleżanka z zespołu Katarzyny Niewiadonej (Rabobank-Liv). Zawodniczka z Ochotnicy Górnej przyjechała na metę w peletonie na 33 pozycji.

Po wczorajszym 2-kilometrowym prologu, panie miały do pokonania 102 kilometry na trasie z Kamnika do Ljubljany. Po drodze był jeden lotny finisz i premia górska, której koniec znajdował się prawie 40 kilometrów przed metą. We wczesną ucieczkę zabrała się nowa mistrzyni Polski Małgorzata Jasińska (Alé Cipollini). Wraz z nią pojechały Chantal Hoffmann (Lotto Soudal Ladies) i Ana Covrig (Bepink Laclassica). Na dość łatwym podjeździe z czołówki odpadła Hoffmann. 22 kilometry przed metą ucieczka miała jeszcze ponad minutę przewagi. Peleton złapał uciekinierki osiem kilometrów przed metą. Finiszowy sprint najlepiej rozegrała Barbara Guarischi (Velocio- SRAM). Druga była Lucinda Brand (Rabobank-Liv Woman Cycling Team), a trzecia Tiffany Cromwell (Velocio- SRAM).

Polki przyjechały do mety w peletonie. Na 31 miejscu Eugenia Bujak, 33. Katarzyna Niewiadoma, 51. Małgorzata Jasińska, 56. Katarzyna pawłowska i 78. Ewelina Szybiak.

W klasyfikacji generalnej prowadzi Lucinda Blond, a Polski zajmują miejsca: 27. Niewiadoma (strata 14 sekund), 29. Bujak (15 s), 38. Pawłowska (17 s.), 59. Jasińska (20 s), 88. Szybiak (24 s.).

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=10172[/SPORTOWEPODHALE]

 
03.07.2015 / 23:29

Niewiadoma „28” w prologu

Katarzyna Niewiadoma 2-kilometowym prologiem rozpoczęła zmagania w najtrudniejszym etapowym wyścigu elity kobiet - Giro Rosa. 20-latka z Ochotnicy Górnej, reprezentująca holenderską grupę Rabo Liv, była najlepsza z Polek, zajmując 28 miejsce.

Wygrała Annemiek van Vleuten (Bigla) i została pierwszą liderką tegorocznego wyścigu. Trasa była bardzo szybka – trzy długie proste z dwoma nawrotami. Jedna z faworytek całego wyścigu – Francuzka Pauline Ferrand-Prevot (Rabo Liv) uzyskała 2:55, co dawało jej dobry start w kontekście walki o klasyfikację generalną. Na pierwsze miejsce udało się za to wskoczyć Annemiek van Vleuten (Bigla), która uzyskała 2:48! Dość słabo pojechała Mara Abbott (Wiggle-Honda) - 3:14 i sporo straciła do pozostałych faworytek klasyfikacji generalnej.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=10168[/SPORTOWEPODHALE]


Fatal error: Call to a member function getElementsByTagName() on a non-object in /home/users/rajski/public_html/chicago24.pl/includes/function.php on line 437