Co nowego na Podhalu ?

20.10.2014 / 22:57

Grzegorz Watycha: Jestem pełen optymizmu, zapału i pomysłów

NOWY TARG. - Obecny burmistrz się wypalił i trzeba zmian w Nowym Targu. Czuję się na siłach, jestem przygotowany, by przejąć tę pałeczkę i poprowadzić miasto do przodu - mówi Grzegorz Watycha. - Kandyduję na burmistrza, bo widzę przestrzeń, jaką należy uporządkować, aby uwolnić energię, która drzemie w Nowotarżanach i Nowym Targu - dodaje.

W siedzibie sztabu wyborczego KWW Nasze Miasto odbyło się ponad dwugodzinne spotkanie mieszkańców z kandydatem na burmistrza Grzegorzem Watychą i osobami startującymi w wyborach do Rady Miasta.

- Witamy w naszej siedzibie. Mamy nadzieję że będzie ona tętnić życiem i będzie przez mieszkańców odwiedzana. Będą się tu odbywać regularne spotkania, zapraszamy w czwartki o 19.oo. Panu Adamowi Rajskiemu dziękujemy za możliwość umieszczenia na budynku banerów. Nie da się ich nie zauważyć, bo to dodaje nam splendoru - mówiła Joanna Iskrzycka-Steg.

"Jak nie my, to kto"

- Nasz komitet nie zawiązał się przed wyborami. Działamy od kilku lat i to daje nam wiarygodność, a wyborcom możliwość odróżnienia tej prawdziwej opozycji od tej udawanej - dodała. Przypomniała okoliczności utworzenia przed czterema laty Ruchu Obywatelskiego, który przerodził się w Komitet Wyborczy. Padły słowa o "opornym magistracie", "fali oburzenia, które odczuwane było przy rozpoczęciu i realizacji budowy basenu".

- Cztery lata temu mieliśmy tak świetnego kandydata na burmistrza, że doprowadziliśmy do drugiej tury wyborów. Przegrana różnicą ok. 300 głosów to żadna porażka. /.../ Cztery lata minęły i miasto wypiękniało... a wszystko w 2014 roku. To też nasza zasługa, bo burmistrz czuł oddech opozycji i tak się zmobilizował i aż tak się rozkręcił. Mamy teraz doświadczenie. Jesteśmy mocniejsi, mamy znakomite osoby, które się do nas dołączyły. Jesteśmy w stanie odnieść sukces. Ale to zależy od tego, czy nas wesprzecie w tych wyborach, czy oddacie na naszych kandydatów głos. Odświeżymy to miasto. Pięć kadencji Marka Fryźlewicza - to dość. Ale on nie wie, że już dość. Co ciekawe, stworzył własną opozycję: Paweł Liszka do PiS zapisał się niedawno. Dwaj radni opozycyjni: Batkiewicz i Kubowicz przeszli do obozu burmistrza nie za darmo, mają teraz stanowiska i zarządzają obiektami sportowymi - mówiła Iskrzycka-Steg.

Swoje wystąpienie zakończyła apelem, by zwolennicy Naszego Miasta zaktywizowali całe swoje środowisko i wzięli udział w wyborach. - Jak nie my, to kto? Jak nie my - to nikt. Watycha to dobry wybór. Jedyny w tym mieście - podsumowała.

"Kandydat prawdziwej opozycji"

- Kilka miesięcy temu podjęliśmy decyzję, że nasz Ruch Obywatelski ponownie wystawi swojego kandydata na burmistrza Nowego Targu. Pytano mnie skąd decyzja, że zrezygnowałem. Odpowiadam: nie ma na dzień dzisiejszy lepszego kandydata, niż Grzegorz. To świetny fachowiec, z dużą praktyką. To jedyny, prócz obecnego burmistrza, wśród tych kandydatów - człowiek mający doświadczenie samorządowe. Tym razem zrezygnowałem z kandydowania, bo wiedziałem, że na moje miejsce wejdzie młodszy, lepiej przygotowany do pracy w samorządzie kolega, który spełni oczekiwania mieszkańców. To osoba konsekwentna. On nie zmienia łatwo zdania, ale miał odwagę stanąć przed mieszkańcami i przyznać się do błędu w sprawie Strefy Płatnego Parkowania. Grzegorz to skromny i uczciwy człowiek, jest rodowitym nowotarżaninem, znającym to miasto i bardzo dobrze rozumiejącym jego problemy i potrzeby, przy tym jest doskonałym fachowcem, dobrze przygotowanym merytorycznie z dużym doświadczeniem w samorządzie. To przede wszystkim kandydat prawdziwej opozycji w Nowym Targu - mówił Janusz Tarnowski.

"Przemyślana walka o zachowanie za wszelką cenę władzy"

- Nie jest tajemnicą, że pan Liszka z panem Fryźlewiczem fantastycznie rozgrywają sytuację: im więcej zamieszania, tym trudniej mieszkańcom-wyborcom się w tym odnaleźć. Obaj, choć startują z dwóch różnych komitetów, to na swoich listach mają ludzi - nie boję się użyć tego określenia - z jednego układu. Układu, który buduje obecny burmistrz już osiemnaście lat wraz ze swoimi zastępcami, dwoma doradcami i większością radnych. Szczerze wątpię, aby celem takiego przymierza było tylko dobro tego miasta i ogółu jego mieszkańców. Przecież jeszcze do niedawna wraz z innymi radnymi wspierającymi pana Fryźlewicza, pan Liszka był aktywnym członkiem PWS-u. Dzisiaj postanowił zamienić dotychczasowy bezpartyjny szyld na politykę na wyższym poziomie jako kandydat PIS-u. Moim zdaniem jest to przemyślana walka o zachowanie za wszelką cenę władzy w tych samych rękach, po prostu utrzymanie status quo w nowotarskim samorządzie. Każdy, kto choć trochę orientuje się w tym co dzieje się w naszym mieście wie, że Burmistrz nie będąc członkiem żadnej partii ma ogromny wpływ na lokalne środowiska polityczne. Wystawienie pana Liszki i części swoich radnych do wyborów z listy PIS-u, a wcześniej utworzenie w mieście nowego koła Platformy Obywatelskiej, na czele której stanął jego zastępca pan Eugeniusz Zajączkowski, to nic innego jak chytrze zaplanowana kampania, której celem jest osłabienie opozycji, a zwłaszcza jej kandydata na burmistrza, Grzegorza Watychy - argumentował.

- Ta sytuacja nas nie zraża, wręcz przeciwnie. To nas motywuje do jeszcze większej aktywności w tej kampanii, tak by ją wygrać. Komitet Wyborczy Nasze Miasto skupił na swoich listach i w swoich szeregach prawie całą siłę opozycyjną, z którą idziemy do wyborów z najlepszym dzisiaj kandydatem na burmistrza z Grzegorzem Watychą. Determinacja jest ogromna, bo walka ta jest potwornie nierówna. Ruch Obywatelski Nasze Miasto to jedyne wyraźnie odróżniające się środowisko skupiające przeciwników obecnej władzy i panującego układu. Wierzymy, że większość mieszkańców to wie i za niecały już miesiąc opowie się jednoznacznie za zmianami - mówił Janusz Tarnowski.

Witam Państwa Tu i teraz

- od tych słów rozpoczął swoje wystąpienie kandydat na burmistrza Nowego Targu. - Nazywam się Grzegorz Watycha, mam 41 lat i jestem rodowitym nowotarżaninem. Mam żonę Annę i pięcioro wspaniałych dzieci. Ukończyłem Akademię Ekonomiczną w Krakowie na kierunku zarządzanie. Obecnie pracuję na stanowisku Sekretarza Powiatu Nowotarskiego. Jestem radnym kończącej się kadencji Rady Miasta NT i przewodniczącym największego klubu radnych Nasze Miasto. Dlaczego zdecydowałem się kandydować na burmistrza? Od 13 lat pracuję w samorządzie. Pełniąc różne funkcje obserwuję z różnych stron sposób sprawowania władzy w Nowym Targu, który nie jest akceptowany przez znaczną części społeczeństwa, a mimo to trwa niezmiennie przez niemal dwie dekady. Przez ten czas utrzymuje się przy władzy jedna i ta sama ekipa, pomimo faktu, że Nowy Targ przez ostanie 20 lat, po okresie burzliwej transformacji ustrojowej i powrotu do samorządu gminnego nie potrafił wejść na ścieżkę dynamicznego rozwoju - mówił.

- Przed kilkoma dekadami prężnie rozwijało się miasto jako ośrodek handlowy, powstawał NZPS i wiele obiektów użyteczności publicznej, rozkwitało rzemiosło, wytyczono główne drogi. Sentymentu di PRL nie czuję i nie pielęgnuję, ale trzeba przyznać, że wtedy ta dynamika była. Zbudowano halę lodową. Dokonali tego nasi dziadkowie, których stać było na taki wysiłek. Planowano coś z perspektywą 20- 30-stu lat do przodu - dodał.

"Budowa wizerunku Miasta"

- Widzę przestrzeń jaką trzeba uporządkować, aby uwolnić energię, która drzemie w Nowotarżanach i Nowym Targu. Wiem, gdzie tkwi potencjał naszego miasta, który trzeba zacząć wykorzystywać do ożywienia gospodarczego i stworzenia nowych miejsc pracy. To kapitał, który tu tkwi. Ostatnie inwestycje nie przełożyły się na dochód dla miasta, ani na adekwatny do poniesionych nakładów wynik w postaci np. nowych miejsc pracy. Zaciągnięto kredyty, sprzedawano majątek. Po 18 latach sprawowania władzy przez obecnego burmistrza, bez wypracowanej wizji miasta w przyszłości, dorobiliśmy się co prawda zrewitalizowanego centrum, powstał szlak bacowski i lodów. Okazuje się to jednak zbyt słabą ofertą, by oprzeć na tym perspektywę rozwoju miasta. Mimochodem godzimy się z opinią, że Nowy Targ jest miastem przy drodze do Zakopanego, a od niedawana też do Białki, bo tam nowotarżanie znajdują zatrudnienie przy obsłudze ruchu turystycznego. Jeśli zostanę burmistrzem chcę konsekwentnie, krok po kroku budować wizerunek miasta w oparciu o turystykę, która dotąd niewłaściwie traktowana, jest jedyną szansą rozwoju Nowego Targu. Trzeba zacząć na turystyce zarabiać - przekonywał.

"Jestem wiarygodnym partnerem"

- "Otwarcie na Gorce" dla rozwoju turystyki - tu potrzebna jest zgoda między ludźmi, a także instytucjami, samorządami. Osoby, które mnie znają wiedzą, że zawsze jestem skłonny do rozmowy, do dialogu, zawsze dążę do porozumienia. Dlatego mogę powiedzieć o sobie, że jestem wiarygodnym partnerem zdolnym do odbudowania zaufania obywatela do urzędu burmistrza, co w efekcie da bodziec do wyrwania miasta z atmosfery swoistej niemocy i niemożności załatwienia kluczowych spraw, de facto hamujących rozwój miasta. Hasło „otwarcia na Gorce” nie jest wcale nowe, ale dotąd nie nikomu nie udało się go wdrożyć w życie. Tylko wspólne działania w celu wypracowania solidnej oferty z wykorzystaniem zboczy Gorców o różnym profilu rekreacyjno – sportowym przyniosą po latach konsekwentnej pracy efekt w postaci nowych inwestycji komercyjnych dających ludziom godną pracę i utrzymanie rodzin. I to jest pierwszy, główny powód dlaczego kandyduję – aby właśnie wypracować formułę Nowego Targu jako miejsca ciekawego, wartego odwiedzenia, spędzenia interesującego weekendu, a kiedyś urlopu. Ale wypracowanie takiej oferty to kwestia nie tylko pieniędzy, ale także kwestia wizji i zaangażowania w połączeniu wręcz z pasją. Akurat w naszym mieście pasjonatów nie brakuje. I to właśnie ci ludzie z pasją – prawdziwi pasjonaci są największym kapitałem naszego miasta i to koniecznie trzeba wykorzystać, aby zrealizować wizję miasta czerpiącego korzyści z turystyki. Stąd bierze się pierwsza część naszego hasła "Konsekwentnie i z wizją" - tłumaczył.

"Trzeba myśleć i planować"

- Jest jeszcze drugi motyw, który popchnął mnie do tego, by stanąć do wyborów na burmistrza. To mój wewnętrzny sprzeciw wobec tego, jak są w Nowym Targu wydawane pieniądze. Ona są marnotrawione. Nie mogę przejść obok tego obojętnie. Nowy Targ zasługuje na burmistrza, który będzie patrzył na miasto jak gospodarz. Musi dać przyszłym pokoleniom byt. Tak trzeba myśleć i planować. Nie krótkowzrocznie: od wyborów do wyborów i tylko co 4 lata się ożywiać. Jestem pełen optymizmu, zapału i pomysłów. Myślę, że obecny burmistrz się wypalił i trzeba zmian w Nowym Targu. Czuję się na siłach, czuję że jestem przygotowany, by przejąć tę pałeczkę i poprowadzić miasto do przodu. Miasto jest gotowe na nowe otwarcie - zapewniał.

"Chcę budować większość wokół spraw, nie wokół jednostki"

- Podam tu tylko kilka przykładów, które zobrazują jak wygląda gospodarowanie w naszym mieście. Mamy co prawda uchwalone dokumentu strategiczne, plany miejscowe w oparciu o studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Nowego Targu, a mimo to jak przychodzi do realizacji zadań to mamy bałagan, przypadkowość i brak logicznego uzasadnienia dlaczego robimy coś w takim, a nie innym miejscu i w takich, a nie innych rozmiarach. Przystępujemy do odnowienia centrum i płyty Rynku, a przy tym niszczymy wyremontowane wcześniej - także za pieniądze podatników i będące w bardzo dobrym stanie szalety miejskie - nie dając nic w zamian, niegospodarność za którą nikt nie poniósł konsekwencji. Roztaczamy wielkie plany przed nowotarskim lotniskiem, zamawiamy ekspertyzy i koncepcje - też za środki podatników, a wokół obudowujemy go inwestycjami ograniczającymi rozwój lotniska w postaci osiedla bloków z jednej strony, a wysypiskiem odpadów z drugiej. Przypadek, czy brak logicznego myślenia? Zbudowaliśmy piękną i znacznie przewymiarowaną szkołę na Niwie, w miejscu do którego nie ma bezpiecznego dojścia, nie ma też doprowadzone gazu do ogrzewania i musimy kupować drogi olej opałowy, a w planach rozwojowych mamy zapisane rozwój budownictwa wielorodzinnego całkiem na drugim końcu miasta, bo na Równi Szaflarskiej. Czy naprawdę nie możemy odpowiadać na potrzeby lokalnego środowiska adekwatnie do uwarunkowań i możliwości? Takich przykładów można by podać jeszcze przynajmniej kilka: budowa małego kawałka obwodnicy bez środków zewnętrznych, planowanie SAG-u, a zapuszczenie infrastruktury drogowej w starej strefie przemysłowej na terenie b. NZPS, stadion lekkoatletyczny, na którym nie wolno uprawiać konkurencji rzucania dyskiem, oszczepem i młotem, bo stracimy gwarancję na sztuczną trawę. /.../ Obecny burmistrz miał już swoją szansę i dość czasu, bo całe 18 lat, by doprowadzić do ukierunkowanego rozwoju miasta, zwłaszcza, że dzięki swoim zagrywkom zdobywał większość radnych, którzy stawali się bezkrytycznymi zwolennikami poczynań władzy. W naszej sytuacji, gdzie wiele osób po prostu boi się oficjalnie przyznać do odmiennych od władzy zapatrywań na rzeczywistość, naprawdę trzeba się wykazać odwagą cywilną by stanąć do wyborów z tak jasno określonego programowo komitetu. Jest to dla mnie też sytuacja do zmiany, chcę budować większość wokół spraw, problemów a nie wokół jednostki, osoby aby tylko zapewnić sobie kolejną kadencję. Proszę o Wasz głos w wyborach - podsumował Grzegorz Watycha.


Kandydat na burmistrza przedstawił swój program wyborczy, na który składają się trzy główne elementy: praca, edukacja, turystyka. Zainteresowane osoby odsyłamy na stronę internetową KWW Nasze Miasto.

W spotkaniu wzięli udział także kandydaci na radnych. Ich nazwiska, podobnie jak inne informacje dotyczące listopadowych wyborów samorządowych znajdują się w zakładce "wybory 2014" (www.podhale24/wybory2014).

not. Sabina Palka

20.10.2014 / 17:40

Karlak bez konkurencji

Antoni Karlak jest jedynym kandydatem na wójta gminy Jabłonka. Obecny wójt nie ma konkurencji.

Cztery lata temu 63-letni dziś wójt z Jabłonki rywalizował z Krzysztofem Leksyckim. Wygrał zdecydowanie, z 86% poparciem.

r/

20.10.2014 / 14:21

Posłanka Anna Paluch rekomenduje kandydatów PiS do lokalnych samorządów

NOWY TARG. W biurze poselskim Anny Paluch odbyło się dziś spotkanie z kandydatami do rad miast, gmin i powiatów, startujących z listy KW Prawo i Sprawiedliwość.

- Do Rady Powiatu zgłoszono 58 kandydatów na radnych. Przypomnę, że na terenie powiatu nowotarskiego są 153 komisje obwodowe. W sumie do władz samorządowych na naszym terenie wystawiliśmy 118 osób do organów samorządowych plus trzech kandydatów na radnych wojewódzkich - podsumowała posłanka.

Przypomnijmy swój start do Sejmiku ogłosili: Jan Hamerski, Renata Klamerus oraz Józef Szperlak.

W barwach PiS o główne fotele w regionie zawalczą: w Nowym Targu Paweł Liszka jako kandydat na burmistrza, w Szczawnicy Zenon Kasprzak - pretendent do roli wójta oraz w Lipnicy Wielkiej - Bogusław Jazowski, czyli wójt, który stara się o reelekcję. Tylko kandydat z Nowego Targu jest członkiem Prawa i Sprawiedliwości, pozostali panowie to sympatycy PiS.

Do nowotarskiej i szczawnickiej Rady Miasta PiS rekomenduje odpowiednio 18 i 15 kandydatów. W gminie Lipnica Wielka - 14 kandydatów na radnych, do Rady Gminy Szaflary - 6 i po 2 osoby do Rad Gmin Ochotnica Dolna oraz Raba Wyżna.

Powiat Nowotarski
Okręg 1
Jan Sowiński, lat 63, NOWY TARG,
Michał Piotr Borzęcki, lat 72, NOWY TARG
Urszula Koza, lat 56 , NOWY TARG
Łukasz Robert Kempys, lat 33, NOWY TARG,
Grażyna Katarzyna Tylka, lat 53 NOWY TARG,
Jacek Antoni Fryźlewicz, lat 54, NOWY TARG,
Krystyna Jadwiga Wąchała – Malik, lat 40, NOWY TARG,
Renata Katarzyna Szkaradzińska, lat 35 NOWY TARG,
Paweł Rafał Chruściel, lat 53, NOWY TARG,
Zbigniew Sięka, lat 64 NOWY TARG,

Okręg 2
Jan Władysław Komorek, lat , 59, KROŚCIENKO n/D
Katarzyna Elżbieta Kubasiak, lat 43, NIEDZICA
Andrzej Wójcik, lat 57 JAWORKI
Jan Jurek, lat 31 TYLMANOWA
Zbigniew Konopka, lat 50 HUBA
Piotr Sukiennik, lat 56 MANIOWY
Agata Maria Chrobak, lat 42, OCHOTNICA DOLNA
Elżbieta Anna Żebracka- Ząbkiewicz, lat 64, SZCZAWNICA
Bronisław Sowa- lat 43, ŁAPSZE NIŻNE
Teresa Anna Mąka, lat 41 SROMOWCE WYŻNE
Renata Marzena Kawa, lat 24, FRYDMAN,
Krystyna Konopka, lat 53, KROŚNICA

Okręg 3
Jacek Józef Król, lat 44 ZASKALE
Jacek Maciej Jachymiak, lat 44, LUDZMIERZ
Jarosław Piotr Różański, lat 38, ŁOPUSZNA
Małgorzata Maria Zarębczan, lat 48, GRONKÓW
Henryk Antoni Chrobak, lat 56 LUDZMIERZ
Maria Stanisława Pietraszek, lat 43 KREMPACHY
Helena Szeliga, lat 58 LASEK
Michał Adam Maciaszek, lat 38 KLIKUSZOWA
Agnieszka Maria Babiarz, lat 22 BAŃSKA NIŻNA
Stanisław Zbigniew Waksmundzki, lat 54 WAKSMUND

Okręg 4
Tomasz Jan Turski, lat 46 PODCZERWONE
Grzegorz Kucharski, lat 52 CZARNY DUNAJEC
Maria Domagała lat 51 CICHE
Maria Pawlikowska, lat 58 ODROWĄŻ
Małgorzata Fit, lat 54 STARE BYSTRE
Marian Szymala, lat 58 PIEKIELNIK

Okręg 5
Julian Stopka, lat 61 JABŁONKA
Andrzej Bolesław Kwiecień, lat 46 ORAWKA
Janina Kidoń, lat 51 LIPNICA MAŁA
Grażyna Cecylia Misiniec, lat 47 ZUBRZYCA GÓRNA
Marek Rusnak, lat 23 CHYŻNE
Paulina Zuzanna Pawlak-Kott, lat 28 ZUBRZYCA GÓRNA
Leonard Henryk Miąskowski, lat 67 ZUBRZYCA DOLNA
Stanisław Bandyk, lat 54 LIPNICA MAŁA

Okręg 6
Ryszard Wacław Klamerus, lat 65 SPYTKOWICE
Adam Gracz, lat 57 SKAWA
Bernadetta Antonina Owczarek –Vergari, lat 65 SPYTKOWICE
Witold Józef Truty, lat 39 ROKICINY PODHALAŃSKIE
Julia Helena Szyszka , lat 60 RABKA ZDRÓJ
Maria Chariasz, lat 56 RABA WYŻNA

Okręg 7
Kazimiera Warciak, lat 52 Ponice
Marian Stanisław Leszczyński, lat 71 RABKA ZDRÓJ
Elżbieta Magiera, lat 53 RABKA ZDRÓJ
Ewa Rutkowska, lat 55 RABKA ZDRÓJ,
Józef Stanisław Nawara, lat 52 RABKA ZDRÓJ,
Stanisław Edmund Kiersztyn, lat 67 RABKA ZDRÓJ,

Miasto Nowy Targ - kandydaci na radnych
Okręg nr 1- Urszula Zofia Martuszewska, LAT 35, NOWY TARG
Okręg nr 2 – Tadeusz Truty, LAT 63, NOWY TARG
Okręg nr 3 – Bogusław Szeliga, LAT 47 NOWY TARG
Okręg nr 4- Tomasz Piotr Stalmach, LAT 35 NOWY TARG,
Okręg nr 5- Ewa Maria Januszek, LAT, 47 , NOWY TARG,
Okręg nr 6- Józef Żarnecki, LAT 67, NOWY TARG
Okręg nr 7- Andrzej Fryźlewicz, LAT 64, NOWY TARG
Okręg nr 8 – Ewa Danuta Pawlikowska, LAT 39 NOWY TARG
Okręg nr 9- Piotr Sławomir Ondycz, LAT 37, NOWY TARG
Okręg nr 10- Waldemar Ryszard Żmudziński, LAT 55, NOWY TARG
Okręg nr 11- Stanisław Rafał Iskrzycki, LAT 33, NOWY TARG
Okręg nr 12- Jan Zbigniew Lasyk, LAT 54 NOWY TARG
Okręg nr 14- Krzysztof Mirosław Sroka, LAT 40, NOWY TARG
Okręg nr 17- Andrzej Swałtek, LAT 52 NOWY TARG
Okręg nr 18 – Paweł Liszka, LAT 35, NOWY TARG,
Okręg nr 19- Zbigniew Czesław Krauzowicz, LAT 50, NOWY TARG
Okręg nr 20- Elżbieta Batkiewicz, LAT 53 NOWY TARG
Okręg nr 21- Janusz Jakub Kawka, LAT 64 , NOWY TARG

Gmina Lipnica Wielka - kandydaci na radnych
Okręg nr 2 - Henryk Kowalczyk, lat 50 Kiczory
Okręg nr 3 – Franciszek Pindziak, lat 66 Lipnica Wielka
Okręg nr 4 – Mariusz Wnenk, lat 32 Lipnica Wielka
Okręg nr 5 – Dawid Dunaj , lat 27 Lipnica Wielka
Okręg nr 6 – Tomasz Wojtusiak, lat 27 Lipnica Wielka
Okręg nr 7- Stanisław Wojtusiak, lat 51 Lipnica Wielka
Okręg nr 8- Zofia Surowczyk, lat 50 Lipnica Wielka
Okręg nr 9 –Sylwester Tomasz Baniowski, lat 36 Lipnica Wielka
Okręg nr 10 – Franciszek Skoczyk, lat 47 Lipnica Wielka
Okręg nr 11- Krzysztof Wziątek, lat 51 Lipnica Wielka
Okręg nr 12- Maria Symala, lat 38 Lipnica Wielka
Okręg nr 13- Bożena Lichosyt, lat 58 Lipnica Wielka
Okręg nr 14- Łukasz Ignacy Klozyk, lat 30Lipnica Wielka
Okręg nr 15 – Wiktor Kramarz, lat 72 Lipnica Wielka

Gmina Ochotnica Dolna
Okręg nr 8 – Jan Franczyk, lat 65 OCHOTNICA DOLNA
Okręg nr 9- Józefa Syjud, lat 51 OCHOTNICA DOLNA

Miasto i Gmina Szczawnica - kandydaci na radnych
Okręg nr 1- Jerzy Piotr Cygler, LAT 48 JAWORKI
Okręg nr 2- Jolanta Anna Salamon, LAT 40 SZLACHTOWA
Okręg nr 3- Jolanta Bernadeta Zarotyńska, LAT 42 SZLACHTOWA
Okręg nr 4- Marek Władysław Słowik, LAT 47 SZCZAWNICA
Okręg nr 5- Paweł Polaczyk, LAT 53 SZCZAWNICA
Okręg nr 6- Marek Wiercioch, LAT 52 SZCZAWNICA
Okręg nr 7- Tomasz Bronisław Hamerski, LAT 36 SZCZAWNICA
Okręg nr 8- Daniel Ludwik Węglarz, LAT 47 SZCZAWNICA
Okręg nr 9- Witold Wojciech Majerczak, LAT 44 SZCZAWNICA
Okręg nr 10- Janusz Kordas, LAT 60 SZCZAWNICA
Okręg nr 11- Teresa Stanisława Piskorz, LAT 63 SZCZAWNICA
Okręg nr 12- Łukasz Grzegorz Dziedzina, LAT 28 SZCZAWNICA
Okręg nr 13- Aleksander Bogusław Majerczak, LAT 66 SZCZAWNICA
Okręg nr 14-Sara Kurnyta, LAT 26 SZCZAWNICA
Okręg nr 15- Stanisława Maria Węglarz, LAT 61SZCZAWNICA

Gmina Szaflary - kandydaci na radnych
Okręg nr 1- Janina Rzadkosz, LAT 45 BAŃSKA WYŻNA
Okręg nr 3 – Jan Karkoszka LAT 55 MARUSZYNA
Okręg nr 5 – Piotr Kubicz, LAT 43 ZASKALE
Okręg nr 7 – Wojciech Piszczór, LAT 47 SKRZYPNE
Okręg nr 8 – Maciej Grzegorz Piekarczyk, LAT 43 BAŃSKA WYŻNA
Okręg nr 10 – Zenon Władysław Ochmański, LAT 61 SZAFLARY

Gmina Raba Wyżna- kandydaci na radnych
Okręg 2- Grzegorz Tomasz Sabura, LAT Raba Wyżna
Okręg 4- Zbigniew Dziwisz LAT 42 Raba Wyżna

s/

20.10.2014 / 13:26

Dziwisz samotnie powalczy o reelekcję

54-letni Andrzej Dziwisz jest jedynym kandydatem na stanowisko wójta gminy Raba Wyżna.

Cztery lata temu miał dwóch kontrkandydatów - Krzysztofa Biela i Małgorzatę Bochnak - ale wygrał z nimi zdecydowanie.

r/

20.10.2014 / 11:59

Referendum w sprawie Straży Miejskiej najprawdopodobniej nie będzie. Zabrakło 89 podpisów

NOWY TARG. Obradująca dziś nadzwyczajna miejska komisja mająca ocenić, czy złożony przez grupę nowotarżan wniosek w sprawie przeprowadzenia referendum na temat likwidacji Straży Miejskiej uznała, że nie został spełniony podstawowy warunek. Zabrakło wymaganej liczby podpisów.

Zgodnie z przepisami potrzebnych było 2665 podpisów. Po weryfikacji przedstawionych list okazało się, że wymogi ustawy spełnia 2576 złożonych podpisów.

s/ben/

 
20.10.2014 / 11:16

Zatrzymano złodziei z Castoramy

NOWY TARG. Ochrona sklepu Castorama ujęła dwóch mężczyzn, w wieku 65 i 32 lat, którzy dokonali kradzieży szlifierki kątowej wraz z zestawem marki Makita o łącznej wartości 547 złotych.

- Mężczyźni ci po przejściu kas wyszli ze sklepu i udali się w stronę samochodu, jednak zdecydowana reakcja ochrony sklepu doprowadziła do zatrzymania sprawców kradzieży, którymi okazali się 65- letni mieszkaniec Nowej Białej oraz 32-letni mieszkaniec Mizernej - informuje podkom. Roman Wolski, rzecznik nowotarskiej policji.

Ochrona powiadomiła policję, która zabrała złodziei do aresztu. - W trakcie przesłuchań sprawcy przyznali się do zarzucanych im czynów, wyrazili skruchę oraz poddali się dobrowolnie karze grzywny po 1500 złotych, jak również zostali obciążeni kosztami postępowania sądowego - dodaje rzecznik.

r/

20.10.2014 / 10:56

Motocyklem w samochód

Wczoraj wieczorem w Rabce-Zdroju na Zaborni motocyklista z Babic zderzył się z Mercedesem i ze złamanym obojczykiem został zabrany do szpitala.

- Kierujący motocyklem marki Suzuki mieszkaniec Babic, podczas nieprawidłowego manewru wyprzedzania pojazdów, doprowadził do zderzenia z pojazdem marki Mercedes kierowanym przez mieszkańca Stalowej Woli, który wykonywał manewr zawracania. Wskutek zderzenia, kierujący motocyklem doznał obrażeń ciała w postaci złamania obojczyka. Kierujący byli trzeźwi - informuje podkom. Roman Wolski, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu.

r/

 
20.10.2014 / 10:45

Mniejsze komitety także starają się o zdobycie mandatu w nowotarskiej Radzie Miasta. Jeden kandydat już zrezygnował

NOWY TAG. O miejsce w Radzie Miasta ubiegać się będą także kandydaci ugrupowań: "Prawica Powiatu Nowotarskiego", "Popieram Prawdę i Pamięć" oraz "Podhalanie". Każdy z tych komitetów wystawił początkowo po czterech kandydatów. Jedna osoba już zrezygnowała.

Komitet Wyborczy Wyborców Prawica Powiatu Nowotarskiego zgłosił w ustawowym terminie czterech kandydatów do Rady Miasta. Byli to: Wojciech Bartłomiej Wielkiewicz, Jan Wojciech Czubernat, Wojciech Samolej oraz Bartłomiej Wojciech Garbacz. Ze startu zrezygnował Wojciech Samolej. Dla przypomnienia - jego brat zamierza ubiegać się o fotek burmistrza Miasta.

Komitet Wyborczy Wyborców Podhalanie reprezentują Andrzej Bartłomiej Możdżeń, Tomasz Bierówka, Krystyna Kazimiera Garbacz oraz Ewa Lucyna Krawczyk. Dziś o godzinie 18.00 komitet zaprezentuje w MOK kandydatów do Rady Powiatu.

Kolejny nowotarski komitet to KWW "Popieram Prawdę i Pamięć". Reprezentują go: Tadeusz Tomasz Jahn, Jadwiga Władysława Nieckarz, Janina Konopka i Katarzyna Maria Charczuk-Walasik.

s/

 
20.10.2014 / 08:58

Troje kandydatów na burmistrza pienińskiego uzdrowiska

O fotel burmistrza Szczawnicy ubiegają się obecny burmistrz, były dyrektor zakładu komunalnego i kobieta.

O reelekcję stara się obecny burmistrz 40-letni Grzegorz Niezgoda, kandydat KW Rozwój Szczawnicy. Jego kontrkandydatami są 57-letni Zenon Kasprzak, były dyrektor Miejskiego Zakładu Gospodarki Komunalnej (kandydat Prawa i Sprawiedliwości), oraz kobieta, 53-letnia Zofia Ossowska, pracownik biurowy i drobny przedsiębiorca wystawiona przez KW Promocja i Rozwój Gminy Szczawnica.

r/

19.10.2014 / 20:31

Norbert Rapacki: Jak upadać, to z wysokiego konia

NOWY TARG. Z Norbertem Rapackim, kandydatem na burmistrza Miasta z ramienia KKW SLD Lewica Razem rozmawiamy na temat jego programu wyborczego.

Jakie ma Pan wcześniejsze doświadczenia z zakresu lokalnej polityki?

- Udział w poprzedniej kampanii wyborczej kandydata na burmistrza Mariusza Jelonka.

I od razu został Pan liderem komitetu wyborczego?

- Jestem kandydatem niezależnym, wspieranym przez Lewicę. Sam jestem bezpartyjny. Dlaczego promuje mnie SLD? Bo Lewica według mnie jest bliżej ludzi. Wierzę w to, bo tak być powinno.

Jaki jest Pański program?

- Po pierwsze czyste powietrze. To, co się dzieje w Nowym Targu w tym względzie - najbardziej ludziom doskwiera. Po drugie: starzenie się miasta. Trzeba zrobić wszystko, żeby powstrzymać emigrację zarobkową młodych ludzi z Nowego Targu. Nie chcę, by Nowy Targ był "miastem przy drodze". Trzeba ludziom stworzyć nowe miejsca pracy, szczególnie w sektorze turystyczno-usługowym. Stawiam na turystykę. Mam tu na myśli kompleks hotelowy w rejonie Turbacza, chciałbym zbudować kolejkę linową na Turbacz, stworzyć prawdziwe zaplecze dla turystów. Gorce są niszczone przez motory i quady - trzeba to ukrócić i postawić na turystykę pieszą. Taki rozwój da nowe miejsca pracy dla młodych osób. Dopóki istnieje Unia Europejska i jest możliwość wykorzystywania funduszy - będę się starał to robić.

Kolejna sprawa to kontynuacja rozwoju dróg i ścieżek rowerowych. Cały prawy brzeg Białego Dunajca to piękny teren, ale niewykorzystany. Powinien tam powstać kompleks rekreacyjny na wysokości ulic Podhalańskiej i Podtatrzańskiej.

Chciałbym przywrócić "czyn społeczny". Może to dziwnie brzmi, ale chodzi mi o ten prawdziwy, spontaniczny, który jest efektem myślenia, że chce się wspólnie z mieszkańcami zrobić coś dla miasta. To sprawia, że ludzie mają poczucie własności i wspólnoty. Dbają o to, co jest obok nich. Pilnują tego, czują się współodpowiedzialni za dobro materialne i rozwojowe miasta, bo są współgospodarzami.

Trzeba się zająć emerytami. Oprócz Uniwersytetu Trzeciego Wieku nie ma dla tej grupy niczego. Ludzie się nie spotykają. Stawiam na bezpłatną rekreację dla osób w wieku 60+ . Bardzo ważna jest profilaktyka zdrowotna poprzez ruch. Tu potrzebne są bezpłatne zajęcia z gimnastyki leczniczej, nordic walking i inne zajęcia tego typu na świeżym powietrzu oraz w obiektach sportowych.

Wracając do wymienionego już tematu "czystego powietrza" - kwestie ekologiczne są bardzo ważne. Trzeba ludzi uświadamiać i w tematach właściwych postaw ekologicznych i dotyczących samego zdrowia. Edukacja od przedszkola - po osoby dorosłe. To będzie dawać przykład młodym pokoleniom. Potrzebna jest reorganizacja przestrzenna targowiska. Niech to będzie prawdziwy Nowy Targ – a nie koszmar targowy. I - "zero tolerancji dla chuligaństwa". Stały kontakt z mieszkańcami poprzez internet oraz spotkania.

Dlaczego od razu kandyduje pan na burmistrza. Funkcja radnego nie wystarczy?

- Jak upadać, to z wysokiego konia (śmiech). Na radnego też kandyduję, ale jako burmistrz miałbym większą siłę i szersze pole manewru.

Rozmawiała Sabina Palka

19.10.2014 / 18:54

Spotkanie kandydatki na wójta Białego Dunajca oraz radnych z mieszkańcami

W Gliczarowie Górnym odbyło się pierwsze spotkanie kandydatki z ramienia PiS na wójta gminy Biały Dunajec Elżbiety Porębskiej-Mędoń z mieszkańcami. W spotkaniu uczestniczyli także startujący do Rady Gminy oraz Powiatu, czyli Andrzej Tylka i Janina Skupień oraz Tomasz Dzierzega i Katarzyna Bieniek.

Kandydaci KWW Prawo i Sprawiedliwość przedstawili szeroki program rozwoju miejscowości Gliczarów Górny oraz całej gminy Biały Dunajec.

"Wszyscy są zgodni, że bez wsparcia funduszy unijnych na lata 2014-2020, gmina Biały Dunajec nie poradzi sobie z potrzebami rozwoju w najbliższym czasie. Oczekiwania mieszkańców są głównym priorytetem i motywacją do działania dla kandydatki na wójta Elżbiety Porębskiej-Mędoń. W jej programie znajdziemy takie postulaty jak: więcej miejsc pracy dla mieszkańców gminy, rozwój przedsiębiorczości, ochrona tradycji, innowacyjność, rozwój infrastruktury" - czytamy w przesłanej nam przez KWW Prawo i Sprawiedliwość Biały Dunajec relacji.

Następne spotkanie zaplanowano na niedzielę 26 października o 12.30 w remizie OSP w Gliczarowie Dolnym.

opr.s/

19.10.2014 / 18:04

Szybkie motocykle na "patelniach"

Ciepła i słoneczna niedziela zwabiła na "patelnie" w Chabówce rzesze motocyklistów.

Przez cały dzień motocykliści urządzali sobie mniej lub bardziej szybkie przejażdżki po najsłynniejszych zakrętach na zakopiance. Jeszcze więcej niż motocyklistów było widzów, którzy z kamerami lub telefonami komórkowymi w rękach filmowali ich przejazdy.

Niewykluczone, że było to ostatnie spotkanie motocyklistów w tym roku, bo od połowy tego tygodnia przychodzi pogorszenie pogody.

r/

19.10.2014 / 16:59

Inauguracja Studiów Podyplomowych w Nowym Targu (zdjęcia)

NOWY TARG. Ósma inauguracja Studiów Podyplomowych, organizowanych wspólnie przez Małopolskie Centrum Edukacji oraz Wyższą Szkołę Humanistyczno-Ekonomiczną w Brzegu zebrała w auli Gimnazjum nr 2 przy placu Evry 3, sporą ilość studentów, wykładowców, gości z kuratorium oraz władz samorządowych.

- Po raz ósmy zebraliśmy się pod systematycznie wypełnianym treścią przez te wszystkie lata hasłem - potrzeby ustawicznego kształcenia. Potrzeba ciągłego rozwoju skłania do odpowiedzi na ofertę edukacyjną studiów podyplomowych przede wszystkim nauczycieli, chcących zdobywać nowe kwalifikacje i edukacyjnie „być na bieżąco” i to z myślą o nich są proponowane kierunki - przypomina Krzysztof Wojdyło z Małopolskiego Centrum Edukacji.

Jak wspomniała w mowie inauguracyjnej zbudowanej wokół konieczności ustawicznego kształcenia, dziekan WSHE Bogusława Łuków-Turkowska - "na zajęcia studiów podyplomowych trafiają osoby edukujące się po to, by stać się edukatorami".

Po ośmiu latach MCE i WSHE może pochwalić się sporą ilością słuchaczy studiów podyplomowych „wypuszczonych” na powrót na grunt edukacji, bogatszych o nową wiedzę i umiejętności, które są pożytkowane we właściwy sposób, zgodny z nowoczesnym myśleniem oświatowym i nowoczesną metodyką działania, wpisaną w rzeczywistość szkolną i do niej dostosowaną.

W Nowym Targu z reguły jest uruchamianych najwięcej kierunków, w tym roku akademickim jest ich siedem, z których najbardziej obleganym jest Przygotowanie Pedagogiczne. Inicjatywa dotarcia w pobliże nauczycieli będących poza głównymi centrami edukacji - spotyka się z ich odzewem. To ludzie z Podhala, Spisza i Orawy chcący się rozwijać zawodowo i nadążać za zmianami w edukacji.

Gospodarz obiektu przy placu Evry 3, dyrektor Gimnazjum nr 2 im. Kardynała Wyszyńskiego, Karol Skrzypiec mówił o tym, że "kształcąc się na studiach podyplomowych w Nowym Targu można jednocześnie rozwijać dwa greckie ideały: kallos i kagatos, czyli piękna i dobra". Zachęcał w ten sposób do przyjazdu na edukacyjne „uczty duchowe” na rowerach, jednocześnie rozwijając się fizycznie, korzystając ze ścieżek rowerowych wokół Nowego Targu.

W tym wystąpieniu padł także komentarz do słów wykonanego przez chór Adoramus z Rdzawki „Gaudeamus igitur…”, że obecnie potrzeba kształcenia nie jest związana jedynie z młodością: "Chcemy się rozwijać i rozwijamy się bez względu na to od jakich cyfr zaczyna się nasz pesel…"

Wykład Andrzeja Pecia, górala babiogórskiego, doktoranta Uniwersytetu Śląskiego - pt. "Kultura ludowa a edukacja, czyli dlaczego warto chodzić w portkach góralskich" na temat regionu w ogóle i edukacji regionalnej w szczególności, przybliżył i uświadomił słuchaczom wiele kulturowych spraw obok których przechodzimy, a nie zawsze je znamy. Mówił o miejscach stykowych, granicach sacrum i profanum, które tłumaczą dlaczego w naszej kulturze Wigilia jest tak ważnym Świętem, o światach - najwcześniejszych ozdobach choinkowych wykonanych z opłatka w kształcie kuli, wyobrażającej świat i nawiązującej do ikonografii przedstawiającej Jezusa trzymającego kulę, o tym dlaczego z góralem w kapeluszu bez pióra można, a z góralem w kapeluszu z piórem nie można tańczyć, czy o szerokości zbójnickiego „rozwojowego” pasa.

mat. prasowy, opr.s/

19.10.2014 / 16:17

Kandydaci PiS do Rady Miasta i Powiatu zorganizowali spotkanie nad Dunajcem (zdj.)

NOWY TARG. Po południu, obok ścieżki prowadzącej na lotnisko kilkunastu kandydatów startujących w listopadowych wyborach z ramienia Prawa i Sprawiedliwości rozdawało spacerującym ulotki, balony, jabłka i cukierki.

W ten sposób 13 osób z KW PiS zachęcało dziś mieszkańców do oddania na siebie głosu.

- Ludzie pytali o Straż Miejską, o to czy będzie referendum w sprawie jej likwidacji. Były pytania co można zrobić, żeby zatrzymać młode osoby "uciekające" z Miasta, jakie miejsca pracy można im zaproponować - mówi Paweł Liszka. Na pytanie o ogólne wrażenie, kandydat na burmistrza Nowego Targu odpowiada: "było bardzo miło".

W ciągu godziny, z okazji porozmawiania z kandydatami skorzystało kilkadziesiąt osób.

Wśród tych, którzy niedzielne popołudnie przeznaczyły na kampanię wyborczą byli zarówno obecni radni, jak i nowe twarze. Obecnych radnych pytano o sprawy bieżące - przykładowo Andrzejowi Swałtkowi zgłoszono "omijany przez kierowców MZK jeden z przystanków".

s/

19.10.2014 / 11:41

Maciej Berbeka patronem festiwalu "Inspirowane Górami" (zdjęcia)

W zakopiańskim Teatrze Witkacego odbył się koncert w 60. rocznicę urodzin Macieja Berbeki - tragicznie zmarłego pod Broad Peak himalaisty.

W koncercie zatytułowanym "W górach jest wszystko, co kocham', wystąpili aktorzy Teatru Witkacego oraz Paulina Martini, pochodząca z Gdyni rodzona pianistka i śpiewaczka wykonała pieśni Mieczysława Karłowicza w nowoczesnych aranżacjach.

Wydarzenie było częścią festiwalu "Inspirowane Górami". Interdyscyplinarny festiwal organizowany jest przez burmistrza Miasta, aby upamiętnić nadanie Zakopanemu praw miejskich w 1933r. Jego cel to pokazanie twórczości w różnych dziedzinach, której źródłem jest fascynacja górami, w tym także Tatrami oraz miastem leżącym u ich podnóża, jego ciekawą historią i kulturą. Festiwal to również okazja do spotkania i wspólnego świętowania kolejnego jubileuszu przez mieszkańców oraz turystów ceniących uroki pięknej tatrzańskiej jesieni. W tym roku 120 lat istnienia obchodzić będzie także jedna z najstarszych zakopiańskich organizacji – Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół”.

Wracając do samego festiwalu - od tej edycji wydarzenie nosić imię Macieja Berbeki. Zawnioskowała o to żona tragicznie zmarłego himalaisty - Ewa Dyakowska-Berbeka. Burmistrz Janusz Majcher podjął już stosowne kroki.

rk/ zdj. Piotr Korczak

19.10.2014 / 10:40

Leszek Dorula - kolejny kandydat na burmistrza Zakopanego

ZAKOPANE. Komitet Wyborczy Wyborców Jedno Zakopane zgłosił swojego kandydata na burmistrza Zakopanego.Jest nim Leszek Dorula.

- Zakopane oczekuje zgody i współpracy nas wszystkich. Trzeba potrafić wnieść się ponad podziały osobowe i polityczne. Najważniejszą sprawą jaką chcę zmienić to poprawa wizerunku miasta, które jest postrzegane jako skłócone. Jako komitet idziemy do wyborów aby łączyć, a nie dzielić - deklaruje kandydat.

Przypomnijmy - pozostali pretendenci do fotela burmistrza to Łukasz Mariusz Filipowicz, Jan Maciej Gąsienica-Walczak, Janusz Wojciech Majcher (obecny burmistrz) oraz Jerzy Stanisław Zacharko.

Komitet Wyborczy Wyborców Jedno Zakopane wystawia 19 kandydatów do Rady Miasta Zakopane.

s/

18.10.2014 / 22:24

Paweł Liszka zaprasza mieszkańców na niedzielne spotkanie na świeżym powietrzu

NOWY TARG. - W niedzielę ma być piękna pogoda - zapraszam wszystkich na spotkanie ze mną i moimi kandydatami do Rady Miasta od godz. 14:00 - przy kładce na lotnisko - pisze Paweł Liszka.

- Jesteśmy do Waszej dyspozycji, chcemy rozmawiać z Wami Mieszkańcami, poznać Wasze potrzeby, oczekiwania, co jest dla Was ważne, co chcielibyście zmienić, co zrealizować. Do zobaczenia i pozdrawiam - napisał w przesłanym przed chwilą zaproszeniu kandydat na burmistrza miasta Nowy Targ.

s/

 
18.10.2014 / 14:40

Słoneczna i ciepła niedziela. Od poniedziałku stopniowe pogorszenie pogody

Z prognoz długoterminowych wynika, że niedziela i poniedziałek mogą ostatnimi przyjemnymi dniami tej jesieni na Podhalu.

Po chłodnej i mokrej sobocie, niedziela na Podhalu będzie słoneczna i ciepła. Temperatura sięgnie 19°C. Podobnie będzie w poniedziałek, z tym, że będzie więcej chmur i może przelotnie popadać.

Dalsze prognozy mówią o stopniowym pogorszeniu pogody. Już w środę temperatura powietrza na Podhalu spadnie do 8-9 °C.

r/

18.10.2014 / 14:08

Młodsi chcą zdetronizować Ślimaka

Cztery lata temu Stanisław Ślimak nie miał żadnych kontrkandydatów i samotnie starał się o kolejną kadencję na stanowisku wójta gminy Szaflary, a dziś ma aż czterech rywali.

67-letni zamieszkały w Białym Dunajcu Stanisław Ślimak (KWW Doświadczenie i Zgoda) rywalizuje o stanowisko wójta z 48-letnim Adamem Kustwanem z Boru (KWW Zmieniamy oblicze naszej gminy), 51-letnim Włodzimierzem Szczerbą z Szaflar (KWW Podhalanie), 38-letnim Rafałem Szkaradzińskim z Bańskiej Niżnej (KW Dla rozwoju gminy Szaflary) i 30-letnim Rafałem Wilkusem z Maruszyny (KWW Razem dla gminy Szaflary).

r/

 
18.10.2014 / 12:12

Duże zainteresowanie stanowiskiem wójta gminy Czarny Dunajec

Czterech kandydatów ubiega się o fotel wójta gminy Czarny Dunajec. O reelekcję stara się Józef Babicz z Wróblówki, a rywalizują z nim kandydaci z Czarnego Dunajca, Czerwiennego i Cichego.

Obecny wójt 76-letni Józef Babicz (KWW Solidarni z Wyborcami) chce na tym stanowisku świętować 80 urodziny. To najstarszy z kandydatów. 60-letni Kazimierz Dzielski (KWW Wspólna Gmina) z Czarnego Dunajca to jego stary rywal, z którym Babicz już wygrał i którego pozbawił stanowiska. O wybór na stanowisko wójta ubiegają się także 64-letni Tomasz Garbaciak z Czerwiennego (KWW Niezależni) i 46-letni Tadeusz Rafacz z Cichego (KWW Razem Podhale Spisz Orawa).

r/

20.10.2014 / 15:20

Spotkania z filmem polskim w nowotarskim MOK-u

NOWY TARG. Miejski Ośrodek Kultury zaprasza do udziału w spotkaniach z filmem polskim pn. „Biało-czerwona filmowa” w dniach 11, 12 i 19 listopada.

Każdy z pokazów będzie poprzedzony filmoznawczym komentarzem, a po pokazie krótkie spotkanie/rozmowa z ciekawymi gośćmi skupiająca się na jednym z wątków, problemów poruszanych w filmie. Wstęp wolny.

Dodatkowo organizatorzy zapraszają szkoły ponadgimnazjalne do udziału w pokazach przedpołudniowych (12 i 19 listopada). Wstęp wolny - rezerwacje miejsc.

Szczegółowy program:

11 listopada (wtorek) godz. 18.00:

Pokaz filmu „80 milionów”, reż. Waldemar Krzystek, prod. Polska, 2011, 102’
Spotkanie „Wolność”. Gość specjalny Jan Studentowicz
Wstęp wolny

12 listopada (środa) godz. 10.00 (szkoły) i 18.00:

Pokaz filmu „Ida”, reż. Paweł Pawlikowski, prod. Polska, Dania, 2013, 80’
Spotkanie „Przeszłość”. Gość specjalny Karolina Panz
Wstęp wolny

19 listopada (środa)godz. 10.00 (szkoły) i 18.00:

Pokaz filmu „Chce się żyć”, reż. Maciej Pieprzyca, prod. Polska, 2013, 107’
Spotkanie „Patriotyzm”. Gość specjalny Marysia Galik
Wstęp wolny

Moderator: Maciej Krupa
Wprowadzenia filmowe: Aleksandra Sadowicz

Partnerem Przedsięwzięcia jest Województwo Małopolskie.

Źródło: materiały prasowe

20.10.2014 / 14:52

Budżet obywatelski - Lotnisko bliżej miasta!

NOWY TARG. Do zainicjowanej w tym roku w Mieście - idei budżetu obywatelskiego, osoby związane z Aeroklubem Nowy Targ zgłosiły dwie propozycje: Nowotarski Piknik Lotniczy oraz budowę placu zabaw dla dzieci połączonego ze ścieżką edukacji lotniczej. Inicjatorzy tych planów proszą o wsparcie ich pomysłów.

Oto treść przesłanego nam listu otwartego do Nowotarżan:

"Drodzy Mieszkańcy Nowego Targu,
W dniach 20-27 października br. odbywa się w naszym Mieście po raz pierwszy w historii głosowanie nad wyborem projektów, które będą realizowane w roku 2015 w ramach Budżetu Obywatelskiego. Grupa osób związanych z Aeroklubem Nowy Targ zgłosiła w okręgu nr 4, dwa projekty: pod poz. 10 – VII Nowotarski Piknik Lotniczy z okazji 85-lecia powstania lotniska w Nowym Targu oraz pod poz. 11 – Budowa placu zabaw dla dzieci połączonego ze ścieżką edukacji lotniczej na lotnisku w Nowym Targu. Obydwie inicjatywy wpisują się znakomicie w potrzeby mieszkańców naszego Miasta.

Pierwsza z nich – Piknik Lotniczy to największa tego typu impreza w regionie. Przyciąga na lotnisko tysiące ludzi, w tym głównie mieszkańców części Miasta przylegającej do lotniska. Ta impreza to nie tylko pokazy lotnicze, ale wiele atrakcji na ziemi. Jesteśmy przekonani, że warto rozwijać tę imprezę właśnie dla Państwa!

Druga inicjatywa to projekt infrastrukturalny polegający na budowie placu zabaw dla dzieci połączonego ze ścieżką edukacyjną. Plac zabaw, tak bardzo pożądany przez wielu z Nas, ma dzisiaj szansę na pozyskanie niezbędnego do jego realizacji finansowania. Na co dzień przecież lotnisko odwiedza wielu Nowotarżan wraz ze swoimi pociechami, którzy obserwują startujące i lądujące szybowce, samoloty, balony czy spadochroniarzy. Plac zabaw ma przybrać formę edukacyjną, dzięki czemu nasze dzieci aktywnie i pożytecznie będą mogły spędzać czas na lotnisku. Dodatkowymi atutami za lokalizacją tego przedsięwzięcia na nowotarskim lotnisku jest monitoring wizyjny obiektu, HotSpot (darmowy dostęp do szerokopasmowego internetu), bar gastronomiczny oraz toaleta.

Pozwólcie nam rozwinąć skrzydła, a my damy mieszkańcom Nowego Targu powód do satysfakcji!
Prosimy o Wasz głos na nasze projekty.

Na projekty mogą głosować mieszkańcy okręgu 4, Południowo wschodnia część miasta granice Al. 1000-Lecia i Szaflarska, ulice: Al. 1000-Lecia od ul. Szaflarskiej na wschód, ul. Sikorskiego, ul. Maczka, Podhalańska, Podtatrzańska od Szaflarskiej na wschód, część ul. Szaflarskiej )
Więcej o naszych projektach na www.aeroklub.nowytarg.pl/budzet
Głosujemy na www.obywatelski.nowytarg.pl"

Członkowie Aeroklubu Nowy Targ

opr. s/

20.10.2014 / 14:25

XIV Konkurs Potraw Regionalnych w Stasikówce

Urząd Gminy Poronin wraz z Gminnym Ośrodkiem Kultury już po raz czternasty zorganizowali Konkurs Potraw Regionalnych. Współorganizatorami tegorocznej edycji byli również sołtys i rada sołecka sołectwa Stasikówka oraz Ochotnicza Straż Pożarna w Stasikówce.

Potrawy oceniała Komisja Konkursowa w składzie:

1. Bronisław Stoch – Wójt Gminy Poronin
2. Andrzej Skupień – Wice-Starosta Powiatu Tatrzańskiego
3. Krzysztof Król – Łęgowski – Dyrektor Tatrzańskiej Agencji
4. Józef Pawlikowski – Bulcyk – Termy Szaflary
5. Agata Janczura – przedstawiciel sponsora firmy PRYMAT
6. Michał Pawlikowski – Bulcyk – prezes OSP Stasikówka
7. Ks. Zbigniew Syczik – proboszcz ze Stasikówki
8. Maria Dawidek – Przewodnicząca Rady Gminy Poronin
9. Maciej Szostak – prezes Podhalańskiej Lokalnej Grupy Działania
10. Helena Buńda – przedstawiciel Tatrzańskiej Agencji Rozwoju, Promocji i Kultury

W konkursie udział wzięło 6 drużyn: Stasikówka, Poronin, Bustryk, Kościelisko, Suchy Las i Mokrsko. Jury nagrodziło każde sołectwo uwzględniając ilość potraw oraz pomysłowość przygotowania:

Bustryk – 45 potraw, 5 ciast i 5 nalewek, zupa „sałota”, baranina z sosem czosnkowym i księżycami, kapusta z grzybami, kluski ze spyrkom, herbata z miodem i pokrzywami, wino,

Mokrsko – 8 potraw, 1 ciasto i 5 nalewek, polewka, kaczka po mokrzańsku, patison, karkówka z sosem ogórkowo-paprykowym, ciasto marchewkowe, księżycówka i malinówka,

Poronin – 58 potraw, 11 nalewek i 7 ciast, tarcioki, kluska babcyna, jagnięcina w sosie własnym rydzowym, kapusta wigilijna, przysamk teściowej, nalewka miodowa od Matuski, ciasto z płatków owsianych,

Suchy Las – 19 potraw, 3 ciasta i 8 nalewek, ślumpa z jajkiem, fasola z kapustom, marynowane serduszka, zielone fisze, obczesany biust, biały wulkan z owocami, jeżynówka,

Kościelisko – 24 potrawy, 2 ciasta i 2 nalewki, kociołek, zupa z rydzy, ponczek z grul, iglak, najlepsze nukanie, nalewka truskawkowa,

Stasikówka – 40 potraw, 6 ciast i 16 nalewek, dobre nukanie, grzybkowe kolano z kapustom, golonko z kapustom i grochem, pierogi z liseckami, nalewka z gwoździa, nalewka namiyntno.

Poszczególne nagrody przyznano:

Nagroda Wójta Gminy Poronin za najlepszą regionalną potrawę – tarcioki Helena Szwajnos z Poronina
Nagroda Starosty Tatrzańskiego za najlepszą tradycyjną potrawę mięsną – sarenka murzańsko Anna Pawlikowska z Stasikówki
Nagroda Dyrektora GOK za najlepszą tradycyjną potrawę z baraniny – jagnięcina Anna Gał z Poronina
Nagroda Dyrektora Tatrzańskiej Agencji za potrawę ziemniaczaną – kociołek po góralsku Ewa Słodyczka z Kościeliska
Nagroda Przewodniczącej Rady Gminy Poronin za potrawę z kapusty – kotlik grzybkowe kolana z kapustom Zofia Majerczyk Stasikówki
Nagroda KASA STEFCZYKA – ciasto marchewkowe Renata Cieślak z Mokrska
Nagroda KASA STEFCZYKA – ślumpa z jajkiem Zenona Zys z Suchego Lasu
Nagroda KASA STEFCZYKA – kaczka po mokrzańsku Elżbieta Wyrembak z Mokrska
Nagroda od Macieja Szostaka - zielone fisze Antonina Nowak z Suchego Lasu
Nagroda od Prezesa OSP Stasikówka za najlepszą nalewkę - winko Halina Strączek z Bustryku
Nagroda od LUX DACH za najlepszą sałatkę – Jadwiga Jabłońska z Kościeliska
Nagroda Sołtysa Sołectwa Stasikówka - dla najmłodszej uczestniczki Katarzyny Rol z Bustryku
Nagroda od Term Szaflary za najlepszą zupę - sałota Anna Jarząbek z Bustryku
Nagroda specjalna od firmy PRYMAT – słodkość iglak tatrzański
Józefa Obrochta z Kościeliska
Nagroda specjalna od firmy PRYMAT – największa ilość potraw Poronin
Nagroda specjalna od firmy PRYMAT – największa ilość nalewek i jarmuż plebański Stasikówka
3 bony od Delikatesy u Tomka i wejściówki na Termy Szaflary – dla sołectwa Stasikówka za gościnność i nukanie
Nagroda specjalna za nalewkę namiyntnom Maria Kalata z Stasikówki
Nagroda specjalna za zupa rydzowa z Kościeliska
Nagroda dla Sołectwa Stasikówka za największą ilość nalewek

Źródło: materiały prasowe

20.10.2014 / 00:37

Impreza charytatywna dla Lenki w Siwym Dymie (zdjęcia)

RABKA-ZDRÓJ. 16 zespołów grało charytatywnie na zabawie "po fiksie" w karczmie Siwy Dym. Powodem, dla którego w jednym miejscu zgromadziło się tylu ludzi o wielkim sercu jest mała Lenka, która potrzebuje pomocy, by stanąć na nóżki.

Licząca zaledwie miesiąc Lenka Cholewa cierpi na wrodzony brak kości piszczelowych. W Polsce lekarze nie dają żadnych szans pomocy, natomiast jest możliwość operacji w klinice na Florydzie. Koszt operacji wynosi 600 tys. złotych.

Podczas imprezy można było składać datki do puszki. Odbyły się także licytacje m.in. piłki z podpisami zawodników Wisły Kraków. Łącznie zebrano ponad 100 tys. złotych.

Prezes Stowarzyszenia Moto-Łaje Motocykliści Dzieciom zapowiedział w najbliższym czasie kolejne koncerty w Stryszawie, Mszanie Dolnej, Warszawie i w Krakowie.

Cały czas można wpłacać darowizny na konto:
Bank BZ WBK
31 1090 2835 0000 0001 2173 1374
Tytułem:
"176 Lena Cholewa"
UWAGA. Prosimy nie zapomnieć o dopisku z tytułem przelewu, bo bez niego pieniądze trafią na leczenie innego podopiecznego fundacji.

er/ zdj. Ewelina Rusnak

19.10.2014 / 20:22

„Zakopane i okolice” M. Pinkwart, R. Piżanowska

Po 12 latach przerwy trafia do czytelników nowe wydanie przewodnika Zakopane i okolice. Ponieważ była to jedna z najpopularniejszych i najbardziej poszukiwanych książek na trudnym rynku turystycznym, zachowano dawny układ treści, znacznie ją poszerzając oraz – co oczywiste – aktualizując.

W pierwszej części Czytelnik znajdzie ogólne wiadomości o położeniu i topografii Zakopanego, możliwościach zakwaterowania oraz sposobach poruszania się po mieście i okolicy, a także o klimacie i przyrodzie Tatr i zasadach turystyki górskiej. Krótko ujęta historia Zakopanego pokazuje niezwykłość tego miejsca na mapie kulturalnej Polski. Wśród opisanych atrakcji miasta, poza folklorem, sportem i możliwością obcowania ze sztuką, pokazano ciekawe oferty handlowe i gastronomiczne, a także ogólnie omówiono ciekawe przykłady rozmaitych typów budownictwa i architektury.

W części przewodnikowej najpierw zaproponowano zwiedzenie kilku głównych muzeów i galerii sztuki, a także kościołów i kaplic, a dla miłośników spacerów, połączonym z oglądaniem najciekawszych części miasta – trzy trasy spacerowe w trzech różnych częściach miasta. Dalej zasugerowano spojrzenia na Zakopane od góry – dzięki wykorzystaniu komunikacji kolejami linowymi. Kolejna część książki prowadzi w Tatry: najpierw do zakopiańskich dolinek w Reglach, potem przez dłuższe doliny w głąb Tatr, wreszcie na kilka najciekawszych szczytów po polskiej stronie gór. Zmotoryzowanym zaproponowano przejażdżkę przez polskie i słowackie Podtatrze, a także w dalsze okolice podgórskie. Na zakończenie zaprezentowano podręczny leksykon, stanowiący małą encyklopedię Zakopanego.
Tekstowi Macieja Pinkwarta towarzyszą kolorowe zdjęcia Renaty Piżanowskiej, zgrupowane w ciekawe zespoły tematyczne.

Książka „Zakopane i okolice” to nie tylko ciekawie i przystępnie napisany i doskonale zilustrowany przewodnik i informator o Zakopanem, ale także publikacja, która pomoże samodzielnym turystom na zestawienie własnych, najbardziej dla nich odpowiadających spacerów, wycieczek i tras turystycznych, dostępnych w większości (z wyjątkiem kilku tras wysokogórskich) dla osób w każdym wieku i każdym stanie zaawansowania turystycznego, latem i zimą.

Projekt dofinansowano ze środków miasta Zakopane w partnerstwie z Biurem Promocji Zakopanego.
Partnerem książki jest księgarnia Geograf.

„Zakopane i okolice” M. Pinkwart, R. Piżanowska
270 stron formatu B6,
32 strony kolorowe, mapa wycieczek.
Oprawa twarda, szyta.
Język: polski
ISBN: 978-83-935649-3-4
Rok wydania: 2014
Wydawnictwo WAGANT

mat. prasowy

19.10.2014 / 16:00

Wystawa poplenerowa "Pejzaż osobisty"

W październiku w Zakopanem miał miejsce plener artystyczny, na którym spotkali się artyści – czternastu malarzy i rzeźbiarzy z Polski, Słowacji, Czech oraz Niemiec – by przez tydzień wspólnie pracować w schronisku na Polanie Chochołowskiej.

Patronką spotkania stała się architekt Anna Górska, która także była czynnym artystą plastykiem. Plener był jej ulubioną formą pracy – nie rozstawała się ze szkicownikiem do końca swojego życia. Efekty pracy artystów będą, począwszy od 25 października, przez miesiąc prezentowane w willi Oksza.

Muzeum Tatrzańskie oraz kurator artystyczna pleneru Anna Schumacher zapraszają na wernisaż wystawy poplenerowej 25 października o godz. 18:00.

s/

 
18.10.2014 / 23:22

Sabina Palka: Rzecz o "zerowej rzetelności"

Od kilkunastu dni zastanawiam się, dlaczego nowotarski Urząd Miasta w ogóle nie informuje o kolejnych etapach budżetu obywatelskiego i dlaczego na stronie internetowej budżetu wchodzącego wciąż wita komunikat, żeby "wypełnić formularz i zgłosić go do 7 października". Dziś dopiero 18 października.

Już wiem - wszyscy ciężko pracują. Pracują nad projektami. Widziałam to i słyszałam. I opisałam.

O tym, że "ciężko pracują" napisał dziś doradca burmistrza d/s komunikacji społecznej w tekście, który umieścił na stronie UM.

Autor sam przyznaje, że był członkiem komisji, której obrady opisałam. O skali zaangażowania w działanie tego gremium i zrozumienia tego, za co się zabrał - świadczy jego koronny pod moim adresem zarzut: "A może to Pani Sabina poczuła się zlekceważona, ponieważ jej postulowane kosze na śmieci upadły jako niezgodny z regulaminem projekt ogólnomiejski?".

Tylko, że ja nie złożyłam takiego "postulatu". Pod żadnym z 88 pomysłów zgłoszonych przez nowotarżan nie ma mojego nazwiska. Ktoś kto zadałby sobie trud przeczytania chociaż tych wniosków - chyba wiedziałby o tym?

Na jednym ze spotkań konsultacyjnych zadałam pytanie o kosze na śmieci. Napisałam też o tym na forum budżetu obywatelskiego i zastrzegłam, że to tylko pomysł i wniosku nie złożę. Słowa dotrzymałam.

To chyba wyczerpuje odpowiedzi na podstawowe pytania: kto, co, gdzie, kiedy. A co z "dlaczego"? Ano nie zaangażowałam się w projekt dlatego, że jak widać - za realizację tej pięknej idei jaką jest budżet obywatelski zabrali się w Nowym Targu ludzie, którzy jej szkodzą.

Od doradcy burmistrza oczekiwałabym częstszego - chociaż ocierania się o prawdę.

Sabina Palka

ps. Gdyby zajęci szukaniem kija na mnie, zamiast normalną pracą - urzędnicy, zaczęli nagle uaktualniać stronę - zamieszczam poniżej zdjęcie.

18.10.2014 / 20:30

Kobieta. Istnienia poszczególne - w zakopiańskim Teatrze Witkacego (zdjęcia)

Najnowszą propozycją zakopiańskiego Teatru Witkacego jest spektakl „Kobieta. Istnienia poszczególne" w reżyserii Justyny Kowalskiej, na podstawie dramatu Macieja Pinkwarta „Kocham cię strasznie, ale swoboda to wielka rzecz”.

Spektakl porusza temat nieobecny dotychczas na deskach teatralnych - obecności fascynujących kobiet w świecie Witkacego.

Katarzyna Pietrzyk wciela się w postacie, o których wiemy, że odegrały istotne role w jego życiu: od pierwszej – Matki, poprzez pierwszą niewinną miłostkę (Ewa Tyszkiewicz), narzeczoną Jadwigę Janczewską, która zastrzeliła się nie wytrzymując huśtawki emocjonalnej serwowanej przez Witkacego, żonę, niezliczone kochanki (Panna W., Irena Solska, Helena Czerwijowska, Helena Dunin-Borkowska) aż po kobietę, przy której boku sam popełnił samobójstwo.

Spektakl, którego prapremiera odbyła się 17 września br. w Teatrze Witkacego obejrzeć będzie można na początku przyszłego roku.

oprac. rkw/zdj. Piotr Korczak

18.10.2014 / 19:19

19.19; dziewiętnasta dziewiętnaście; Zwierzyna uciekła...

Wszystko dopięto na "ostatni guzik", dlatego oczami graczy, w tej łamigłówce nie ma właściwej odpowiedzi, lecz pod każdą z nich kryje się zapadnia, a pod nią - wnyki... - pisze w rozważaniach do niedzielnej Ewangelii ks. Adam Pastorczyk SCJ.

Mt 22, 15-21 Oddajcie Cezarowi to, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga

Wtedy faryzeusze odeszli i naradzali się, jak by podchwycić Go w mowie. Posłali więc do Niego swych uczniów razem ze zwolennikami Heroda, aby Mu powiedzieli: «Nauczycielu, wiemy, że jesteś prawdomówny i drogi Bożej w prawdzie nauczasz. Na nikim Ci też nie zależy, bo nie oglądasz się na osobę ludzką. Powiedz nam więc, jak Ci się zdaje? Czy wolno płacić podatek Cezarowi, czy nie?» Jezus przejrzał ich przewrotność i rzekł: «Czemu Mnie wystawiacie na próbę, obłudnicy? Pokażcie Mi monetę podatkową!» Przynieśli Mu denara.
On ich zapytał: «Czyj jest ten obraz i napis?» Odpowiedzieli: «Cezara». Wówczas rzekł do nich: «Oddajcie więc Cezarowi to, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga».

Nie wiem co napisać..., bo nie tak miało być.

Już dawno wybrano ofiarę, dla niepoznaki podstawiono marionetkowych graczy, przez aklamację zatwierdzono temat, słowem - wszystko dopięto na ostatni guzik. No, może prawie wszystko, bo zwierzyna uciekła. Prawdę mówiąc, nawet nie musiała, bo nigdy nie wpadła w niczyje sidła. I nie o dzisiaj tutaj chodzi, ale o jutro też, bo jutro, gdy barankowa krew spływać będzie po drzewie, również zapachnie wolnością.

Faktem jest, że zarzucono na Niego sieć. Nie byle jaką sieć! - Czy wolno płacić podatek Cezarowi, czy nie? Czasu na odpowiedzi, jak zwykle niewiele, bo przecież Mistrz sypie nimi jak z rękawa. Możliwe warianty odpowiedzi, nawet po uwzględnieniu tych najbardziej filozoficznych, sprowadzają się do jednego z trzech prostych wyborów: TAK, NIE, NIE WIEM. Tyle, że, jak zaznaczyłem we wstępie, wszystko dopięto na ostatni guzik, dlatego oczami graczy, w tej łamigłówce nie ma właściwej odpowiedzi, lecz pod każdą z nich kryje się zapadnia, a pod nią - wnyki.

Raczej nie myśleli, że zdecyduje się powiedzieć NIE WIEM, bo to porażka bez walki, bez podjęcia rękawicy, upadek i kompromitacja autorytetu Nauczyciela Izraela, który sam do końca nie wie czego chce.

Bardziej o tym, iż sprawa rozegra się między TAK i NIE, między tym, co cesarskie i tym, co boskie. Zatem, w głowach przebierańców powiedzieć TAK, to sprzeniewierzyć się noszonej w sercu idei wiecznego Izraela, którego wybrał i powołał Pan, by na własność posiadł ziemię, ziemię wolności. Co gorsza, to opowiedzieć się za nowym bogiem i nowym porządkiem stworzenia, w którym zabrakło miejsca dla prawdziwego Boga, a w którym nieomylną wyrocznią jest cezar!

A gdyby tak zaprzeczył? Gdyby się tak po ludzku postawił? Szybka analiza sytuacji podpowiada, że zebrane, a wcześniej pikantnie przyprawione dowody, wystarczyłyby na pozbycie się niewygodnego przeciwnika..., lecz to nie była ta godzina. Ze słowami: oddajcie Cezarowi to, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga, zwierzyna uciekła.

Koniec historii. Czy Jezus chciał powiedzieć coś więcej?

ks. Adam Pastorczyk SCJ
www.profeto.pl
adam.pastorczyk@profeto.pl

18.10.2014 / 15:32

List. Problemy z parkowaniem i przejazdem przy szpitalu (zdjęcia)

Sprawa dotyczy zatoki postojowej przy Podhalańskim Szpitalu Specjalistycznym w Nowym Targu i parkingu wzdłuż cmentarza.

"Jak tak można stać na miejscu, gdzie autobusy i busy maja zatoczkę? Co prawda jest tam 5 miejsc parkingowych, ale nie w miejscu zatoczki. A parę metrów dalej jest parking i nie dużo zapłaciłem za postój. Autobusy i busy nie mają gdzie stawać, więc staja na drodze i blokują przejazd. Wzdłuż cmentarza stoją natomiast samochody i nie można tamtędy przejechać. Pobocze to dziura na dziurze i głęboki potok. Zastanawiam się tylko, czemu policja i straż miejska nic z tym nie robią, chyba od tego są . A ludzie w niektórych sytuacjach nie myślą, przecież karetka czasem tam nie może przejechać" - pisze w liście do redakcji Obserwator.

Listo i zdjęcia otrzymaliśmy na kontakt@podhale24.pl. Dziękujemy.

r/

18.10.2014 / 14:54

Bawili się dla dzieci z domu dziecka

NOWY TARG. W klubie ADHD odbyły się Studenckie Otrzęsiny. Impreza miała charytatywny charakter.

- Zebraliśmy wśród imprezowiczów sumę 2,5 tys. zł na rzecz Podhalańskiego Stowarzyszenia "Nasza Chata". Kwota w całości zostanie przeznaczona dla wychowanków zakopiańskiego Domu Dziecka. Udało się pobić zeszłoroczny rekord, kiedy to uzbieraliśmy nieznacznie powyżej 2 tys. zł - informuje Łukasz Rajba, manager klub ADHD. - Sama impreza się udała, było dużo nowych studentów jak i mieszkańców Podhala, którzy się dobrze bawili. Dziękujemy Nowotarskiemu Klubowi Sportów Walki oraz Siłowni Herkules za ufundowane karnety oraz nowotarskiemu sklepowi 50 Style za upominki - dodaje.

oprac. r/

18.10.2014 / 14:46

Fitness dla dzieci (zdjęcia)

O tym, że zajęcia fitness są dla każdego, przekonywały się dzieci ze Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego z Nowego Targu, które odwiedziły klub fitness.

7 dzieciaków wraz ze swoimi 4 opiekunkami ze Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego z Nowego Targu w ramach integracji odwiedziły klub fitness Piramida mieszczący się w Tokarni. Inicjatorką wyjazdu była Marta Warzycka – na co dzień pracująca z dziećmi w ośrodku. Było to nie lada wyzwanie a zarazem wielka niewiadoma, jak dzieci z różnymi upośledzeniami odnajdą się w zupełnie dla nich nowym środowisku. Jak się okazało uśmiech z ich twarzy nie znikał ani na chwilę. Dzieci w klubie spędziły ponad 2 godziny. W tym czasie miały możliwość pobawić się w kąciku zabaw, oraz co najważniejsze wziąć udział w prawdziwych zajęciach fitness i zabawach integracyjnych.

- Jesteśmy pod wielkim wrażeniem ogromu pracy, jaki na co dzień wykonują panie wychowawczynie i opiekunki - mówi Magdalena Surówka, właścicielka klubu. - Jest nam ogromnie miło, że choć na chwilę mogliśmy sprawić tym dzieciom frajdę i mamy nadzieję, że ta wizyta pozostanie w ich pamięci i serduszkach na długo. Myślę, że postawa i zaangażowanie tych dzieciaków powinno być wzorem dla dzieci, które nie mają żadnych zdrowotnych ograniczeń do podejmowania aktywności na co dzień - dodaje.

Źródło: materiały prasowe, oprac. r/

18.10.2014 / 12:33

Radioaktywna Zetka

Beata Sabała Zielińska, do niedawna jeszcze czołowy głos radiowy Podhala, reporterka radia Zet, przez kolegów dziennikarzy nazywana Zetką, zaprezentowała w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Zakopanem swoją najnowszą książkę pt. "Radio-aktywna Sabała, czyli jak zostałam głosem z Zakopanego".

To barwna i zabawna opowieść rodowitej góralki, która przez ponad 12 lat pracowała w ogólnopolskiej rozgłośni. Na spotkaniu autorskim pojawiła się jej koleżanka po fachu Paulina Młynarska, która opowiadała, jak to namówiła autorkę książki do pracy w radiu.

Beata opisuje, jak to uzbrojona w mikrofon wyrusza na podbój Tatr, aby wszystkim ceprom przybliżyć wspaniałych ludzi, cudowne historie i prawdziwie zadziorny charakter zakopiańskich górali.

- Książkę przeczytałem z zaciekawieniem i prawdziwą przyjemnością. Miłość do Tatr i Zakopanego miesza się w tej książce z miłością do radia. To pierwsze łatwo wytłumaczyć - Beata Sabała Zielińska jest rodowitą góralką i ma tę miłość w genach. Rzecz w tym, że pisze o tym w sposób finezyjny i zróżnicowany. Potrafi być liryczna i erudycyjna, gdy opisuje górskie nazwy, i satyryczna, gdy pisze o Targu pod Gubałówką czy o Bollywood pod Tatrami w recenzji Wojciech Młynarski.

"Radio-aktywna Sabała" to już trzecia książka Beaty Sabały-Zielińskiej. Do tej pory wraz z Pauliną Młynarską napisała "Zakopane odkopane" i "Zakopane. Nie ma przebacz".

ben/

17.10.2014 / 21:46

Konkurs Fotograficzny „Tatrzańska Jesień” 2014

ZAKOPANE. Tatrzańska Agencja Rozwoju, Promocji i Kultury zachęca do uczestnictwa w XV edycji Konkursu Fotograficznego „Tatrzańska Jesień”. Prace należy nadsyłać do końca października br.

Jesień w Tatrach potrafi zauroczyć feerią barw, więc zachęca do górskich wędrówek - czy to będzie piękna Dolina za Bramką, czy wyższe partie naszych wspaniałych i majestatycznych Tatr, czy widok przydrożnych kapliczek położonych wzdłuż wiejskich dróg – niechaj pozwolą na oderwanie się od zgiełku, dadzą wytchnienie i pozwolą w kadrze zatrzymać niepowtarzalność chwili, której piękno często trudno opisać słowami. Fotografia zatrzyma nas na chwilę, pobudzi wyobraźnię.

W Konkursie biorą udział prace autorów profesjonalnych i amatorów z kraju i za granicy. Prace oceniane są przez jury w skład, którego wchodzą między innymi: dyrektor Tatrzańskiej Agencji Krzysztof Król- Łęgowski oraz zakopiańscy, znani fotograficy: Barbara Baniecka- Dziadzio, Paweł Murzyn, Michał Gąsienica-Szostak, Adam Brzoza, Marek Król-Józaga, Maciej Krupa oraz Stanisław Momot.

Uczestnicy konkursu startują w następujących kategoriach wiekowych:
1. dziecięca – szkoły podstawowe;
2. młodzieżowa – szkoły gimnazjalne + szkoły średnie;
3. dorośli – od lat 18

Tatrzańska Agencja, jako organizator Konkursu ufundowała następujące nagrody:
I nagroda – 1200 zł
II nagroda – 700 zł
III nagroda – 500 zł

Nagrodami są również albumy fotograficzne, książki o regionie podhalańskim, książki specjalistyczne o tematyce fotograficznej uzyskane m.in. od instytucji współpracujących i wspierających Konkurs, tj. Muzeum Tatrzańskie im. dr T. Chałubińskiego, Tatrzański Park Narodowy, Polskie Koleje Linowe, Tatrzańska Izba Gospodarcza, Geotermia Podhalańska , PSS „SPOŁEM” i inne .

Jury zastrzega sobie inny podział nagród. Szczegółowy regulamin na stronie TARPiK.

Prace należy nadsyłać do 31 października 2014 r. na adres:
Tatrzańska Agencja Rozwoju Promocji i Kultury,
ul. Tetmajera 24, 34-500 Zakopane

Rozstrzygnięcie Konkursu Fotograficznego i rozdanie nagród laureatom nastąpi 13 listopada o godzinie 17:00 w Tatrzańskiej Agencji Rozwoju, Promocji i Kultury, ul. Tetmajera 24.

opr. s/ zdj. Łukasz Sowiński

17.10.2014 / 19:10

Forum Praktyków Marketingu Miejsc w Zakopanem

Brief for Poland oraz Biuro Promocji Zakopanego zapraszają na czwartą edycję Forum Praktyków Marketingu Miejsc. Forum odbędzie się 24 października br. w Hotelu Grand Stamary w Zakopanem.

Poprzednie trzy edycje FPMM, które odbyły się w Warszawie, Łodzi i Sopocie pokazały, że są wydarzeniami godnymi uwagi każdego przedstawiciela administracji samorządowej w Polsce, na co dzień profesjonalnie zajmującego się promocją swojej gminy, starostwa, miasta czy regionu. Prelegentami FPMM są praktycy branży marketingowej i eksperci z firm doradczych. Udział w Forum umożliwia uczestnikom wymianę doświadczeń, integrację oraz rozwój umiejętności w zakresie marketingu miejsc.

Program MIERZ WYSOKO! dedykowany jest praktykom, którzy w profesjonalny sposób chcą budować markę miejsca, rozwijać swoje dotychczasowe doświadczenie oraz poznawać najnowsze trendy światowe i narzędzia w obszarze marketingu miejsc.

Program:
8.30 – 9.00 Rejestracja uczestników
9.00 – 9.20 Otwarcie Forum:
Marek Sowa – Marszałek Województwa Małopolskiego
Janusz Majcher - Burmistrz Miasta Zakopane
Andrzej Kawecki – Biuro Promocji Zakopanego
Grzegorz Kiszluk – Brief

9.20 – 9.40 Tradycja czy awangarda – czyli marketing po góralsku
Strategia rozwoju Zakopanego w oparciu o ofertę kulturalną oraz sportową - Biuro Promocji Zakopanego

9.40 – 10.00
Urząd Marszałkowski jako koordynatora działań promocyjnych w regionie
Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego

10.00 – 10.15 Przerwa kawowa

10.15 – 11.15 Smarter city – nowoczesna komunikacja z mieszkańcami - IBM

11.15 – 11.45 5 x Polska - Grzegorz Kiszluk, redaktor naczelny magazynu Brief, Twórca Brief for Poland

11.45 – 12.00 Przerwa kawowa

12.00 – 12.30 Mobile marketing (lub content marketing) jako nowe narzędzie do promocji miasta - Artur Rogulski, dyrektor ds. rozwoju mediów elektronicznych,

12.30 – 14.00 Debata: Jaką rolę w kształtowaniu silnej marki miejsca odgrywa współpraca na linii przedsiębiorca - administracja publiczna - uczelnie?
Uczestnicy: Marek Sowa, Janusz Majcher, Szymon Sikorski, Tymoteusz Mróz, przedstawiciel lokalnego biznesu
Moderuje: Grzegorz Kiszluk

14.00 – 14.45 przerwa

14.45 – 16.15 Warsztaty komunikacyjne: Jak zbudować zaangażowanie w mieście? - Szymon Sikorski, prezes zarządu Publicon

16.15 – 16:30 Zakończenie

Forum objęte jest patronatem marszałka Województwa Małopolskiego Marka Sowy oraz burmistrza Miasta Zakopane Janusza Majchra

materiał promocyjny

17.10.2014 / 12:03

Wyszkolą się w Borze

Kolejny nowy ośrodek edukacyjny działa na terenie nadleśnictwa Nowy Targ. Otwarto go na Borze.

Zespół wiat, który kosztował 90 tysięcy złotych, zaprojektował Jerzy Głodkiewicz. Otwarciem obiektu edukacyjnego Nadleśnictwo Nowy Targ uczciło jubileusz 90-lecia powstania Lasów Państwowych. W trakcie uroczystości pożegnano odchodzącego na emeryturę leśniczego Aleksandra Palczewskiego. Nie obyło się też bez odsłonięcia pamiątkowego kamienia oraz posadzenia dębu rocznicowego.

ben/

17.10.2014 / 00:22

Wystawa ikon Małgorzaty Stańdo w Orawskiej Bibliotece Publicznej (zdjęcia)

W Orawskiej Bibliotece Publicznej w Jabłonce została otwarta wystawa ikon autorstwa Małgorzaty Stańdo. Na wernisażu odbyło się spotkanie z ikonopisarką na którym przeprowadziła wykład - "Jak powstaje ikona i typy kanoniczne ikon".

Autorka prezentowanych dzieł ukończyła kurs ikonopisania u Karmelitów Bosych w Wadowicach. Pod czujnym okiem profesorów Barbary i Krzysztofa Cudo powstała jej pierwsza ikona Pantokratora (Jezusa Chrystusa).

Wszystkie ikony Małgorzaty Stańdo mają charakter sakralny. Dzieła przedstawiają Chrystusa, Maryję i sceny z ich życia i życia Świętych. Ulubioną postacią, która bardzo często występuje na ikonach jest Matka Boża przytulająca swojego Syna - Jezusa.

Ikony są wykonywane metodą tempery jajowej (żółtko wymieszane z winem plus pigmenty). By powstała ikona potrzeba deski z drzewa liściastego, cienkie płatki 21-24 karatowego złota, setek godzin ćwiczeń oraz modlitwy i duchowego wyciszenia.

Wystawę można oglądać do końca października w godzinach pracy biblioteki.

er/ zdj. Łukasz Sowiński

16.10.2014 / 23:08

"Dzień na orawskiej pogródce" w Jabłonce (zdjęcia)

W ramach Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów wiejskich przeprowadzono w Orawskim Centrum Kultury w Jabłonce zajęcia edukacyjne. Warsztaty miały na celu odkrycie dziedzictwa kulturowego Orawy.

Wydarzeniem podsumowującym projekt była wystawa prac plastycznych oraz spektakl słowno-muzyczny w wykonaniu dzieci uczęszczających na warsztaty.

er/ zdj. Łukasz Sowiński

16.10.2014 / 17:02

Kwiaty w rocznicę papieską

16 października 1978 r. kard. Karol Wojtyła wybrany został na papieża przyjmując imię Jana Pawła II. Z okazji tej rocznicy burmistrz Marek Fryźlewicz złożył kwiaty w dwóch miejscach na terenie Nowego Targu, w których upamiętniony został święty.

Pierwszą wiązankę kwiatów złożył pod obeliskiem na lotnisku. Tam Papież po raz pierwszy odwiedził Podhale podczas swojego pontyfikatu. Drugą wiązankę burmistrz zostawił pod tablicą wmurowaną we frontową ścianę Ratusza.

oprac. r/. źródło: UM Nowy Targ

 
16.10.2014 / 16:32

Policyjna debata o bezpieczeństwie seniorów

Komendant Powiatowy Policji w Nowym Targu mł. insp. Rafał Leśniak zaprasza do wzięcia udziału w debacie społecznej na temat bezpieczeństwa seniorów, która odbędzie się 30 października o godz. 16:00 w budynku Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu przy ul. Konfederacji Tatrzańskiej 1A.

Do udziału w debacie komendant seniorów, mieszkańców Nowego Targu i okolic oraz wszystkie osoby zainteresowane.

oprac. r/

 
20.10.2014 / 14:00

Powrót Wiatru na fotel lidera

Wierchy tylko tydzień przewodziły ligowej (klasa A) stawce. Porażka w Rabie Wyżnej i zwycięstwo Wiatru w Ochotnicy, sprawiło, iż to ludźmierzanie ponownie z góry spozierają na rywali.

W najciekawszym spotkaniu kolejki Orkan pokonał lidera z Rabki. – Nasza taktyka zdała egzamin. Zagraliśmy cofnięci, licząc na udane kontry naszych szybkich napastników – powiedział Piotr Bogdał z Orkana. Trzeba też przyznać, że jego zespół miał ułatwione zadanie, gdyż od 41 minut grał z przewagą jednego zawodnika. Majerski ujrzał drugi żółty kartonik i został przez arbitra odesłany pod prysznic.

Wszyscy zadawali sobie pytanie jak odpowie Wiatr, który tydzień temu stracił pozycję lidera. Teoretycznie miał łatwiejsze zadanie, gdyż grał w siedzibie „czerwonej latarni”. Nie zawiódł. Wygrał i powrócił na fotel lidera. O losach potyczki zdecydowały m.in. dwa karne.

Na fotel wicelidera mógł wskoczyć Granit, ale pod warunkiem, że ogra KS Łapsze. Nie udało się. Ambitny beniaminek łatwo się nie poddaje. Przegrywał 1:2, ale w sukurs przyszedł gospodarzom bramkarz przeciwnika, który tak niefortunnie interweniował po dośrodkowaniu Knapa, że piłka wpadła do siatki.

Odzyskuje wigor Lubań. Początek sezonu miał nienadzwyczajny, ale powracali zawodnicy z wojaży, potrenowali i efekty widać gołym okiem. Wygrać w Klikuszowej jest wielką sztuką. Beniaminek nie jednego już odprawił z kwitkiem, ale tym razem był bezsilny. Kontry mu nie wychodziły, bo napastnicy wpadali w pułapki ofsajdowe założone przez gości. A Talarczyk nie miał litości i dwa razy ich mocno użądlił.

Rezerwy NKP kontynuują dobrą passę. Po zepchnięciu Wiatru z fotela lidera w poprzedniej kolejce, dzisiaj nowotarżanie rozprawili się z lipniczanami. W pierwszej połowie dominowali, zdobyli dwa gole i oddali po przerwie inicjatywę gościom. Ci jednak tylko raz zdołali ukłuć rywala. Coś niedobrego dzieje się z zespołem z Babiej Góry. W poprzednim sezonie w szpicy tabeli, teraz w strefie zagrożonej.

Obudził się Bystry. Piłkarze z Zaskala w poprzedniej kolejce postarali się o niespodziankę pokonując Orkana. Wydawało się, że teraz będą mieli zdecydowanie łatwiejszą przeszkodę do pokonania. Okazało się, że to złudzenia. Odkąd do Bystrego wrócił Salamon, zespół zmienił oblicze. Zaczął strzelać gole. Sam Salamon ustrzelił w Zaskalu hat tricka.

Zwycięstwo odnieśli piłkarze z Jordanowa. Jak na sytuacje, które sobie wypracowali, to rezultat 3:0 wygląda bardzo skromnie. W samej drugiej połowie zmarnowali osiem „setek”. A Zawrat nie przypomina zespołu z poprzedniego sezonu.

KS Łapsze Niżne – Granit Czarna Góra 2:2 (1:1)
Jordan Jordanów – Zawrat Bukowina Tatrzańska 3:0 (2:0)
Orkan Raba Wyżna – Wierchy Rabka 4:1 (1:1)
Lepietnica Klikuszowa – Lubań Tylmanowa 0:2 (0:0)
Skalni Zaskale – Bystry Nowe Bystre 2:4 (1:2)
NKP Podhale II Nowy Targ – Babia Góra Lipnica Wielka 2:1 (2:0)
Gorc Ochotnica – Wiatr Ludźmierz 0:3 (0:1)

Stefan Leśniowski

19.10.2014 / 22:57

Piłka siatkowa w Goszczyńskim na 110-lecie Szkoły (zdjęcia)

Z okazji 110-lecia Liceum i Gimnazjum, w sali sportowej I Liceum rozegrano towarzyskie spotkania w piłce siatkowej - absolwentek i absolwentów z uczennicami i uczniami.

W meczu pań Absolwentki wygrały z w stosunku 3:0. Tradycyjnie, od kilku lat, oba zespoły rozgrywają mecze podczas trzech turniejów: z okazji Narodowego Święta Niepodległości, w ramach Turnieju Sylwestrowego i Memoriału im. Jakuba Marka. Można przypuszczać, że w roku szkolnym 2014/2015 odbędą się jeszcze trzy spotkania.

W turnieju mężczyzn uczestniczyły trzy drużyny: Absolwenci, Reprezentacja Liceum i drugi zespół Liceum. Turniej wygrali Absolwenci, pokonali młodzieżowy zespół I LO 2:0 i Reprezentację Liceum 2:1. Drugie miejsce zajęli gospodarze turnieju pokonując młodszych kolegów 2:0.

Mecze odbyły się w atmosferze przyjaźni i radości ze spotkania. Absolwenci Liceum, a także innych szkół ponadgimnazjalnych, przez okres nauki w Nowym Targu byli uczestnikami zajęć pozalekcyjnych. Nadal utrzymują kontakt ze Szkołą, uczestniczą w treningach, są współorganizatorami turniejów w piłce siatkowej.

Wszyscy uczestnicy zawodów oraz opiekunowie i sędziowie otrzymali pamiątkowe, złote medale, na których zamieszczono logo Szkoły i napis 110-LECIE I LO IM. SEWERYNA GOSZCZYŃSKIEGO W NOWYM TARGU 11.10.2014 R. Rada Rodziców ufundowała również puchar, na którym będzie zamieszczona tabliczka z nazwiskami uczestników i organizatorów tej imprezy.

Zawodników dekorowali dyrektorzy Maria Kopeć, Franciszek Janczy, Jerzy Kolaska, Wojciech Tischner.
Kierownikami drużyn absolwentów byli Monika Posmyk i Wojciech Mrożek. Licealistów przygotowali Barbara Wcisło, Piotr Jabłoński i Szymon Pohrebny. Sekretariat prowadziły Monika Posmyk i Karolina Szoblik.

Składy drużyn:
Absolwentki – Karolina Szoblik, Monika Posmyk, Sabina Kojs, Sylwia Jurkowska, Oksana Pugach, Kinga Batkiewicz - Pieprzak, Joanna Rymarczyk – Panczakiewicz;
I Liceum – Aleksandra Wojtaszek, Magdalena Waniczek, Anna Truta, Natalia Jaróg, Alicja Kojs, Justyna Jachera, Justyna Fudala, Magdalena Wysoczyńska, Dominika Chmiel;
Absolwenci – Dawid Bulanda, Tomasz Kudasik, Wojciech Mrożek, Łukasz Jurek, Piotr Nenko, Grzegorz Gołczyński, Wojciech Kozdraś;
Reprezentacja I Liceum – Oskar Nowak, Hubert Derebas, Hubert Borowski, Marcin Blicharski, Dariusz Bednarczyk, Marcin Bednarczyk, Szymon Walczak, Jakub Złydaszyk;
II drużyna Liceum – Bartosz Duda, Mikołaj Głodziak, Jacek Chowaniec, Tomasz Borowicz, Konrad Stach, Hubert Danielewicz.

Wyniki:
Mecz kobiet: Reprezentacja I LO – Absolwentki 0:3 (- 14, - 5, -17);
Absolwenci : II drużyna I Liceum 2:0 (- 10,-10),
Absolwenci : Reprezentacja I Liceum 2:1 (-19, 17,22),
Reprezentacja I Liceum : II drużyna I Liceum 2:0 (11,12).
Więcej zdjęć można pobrać na stronie www.uksgimpel.org.pl

Piotr Jabłoński

19.10.2014 / 22:03

Stanęli na ósemce. Podhale uległo JKH GKS Jastrzębie (zdjęcia)

Dobiegła końca seria ośmiu z rzędu zwycięstw „szarotek”. Kiedyś musiało się to stać. Nikt przecież nie ma patentu na wygrywanie. Nie można cokolwiek złego powiedzieć o drużynie Podhala, byłoby to czepianie się. Chłopcy zostawili serducho na tafli, ale popełnili dwa kosztowne błędy. Mecz był godny dwóch czołowych drużyn.

- Oba zespoły zagrały dobrze taktycznie i zdyscyplinowanie. W drugiej tercji nasza gra nie była dobra, ale w ostatniej zneutralizowaliśmy gospodarzy w tercji środkowej i to był klucz do sukcesu. Przyjechaliśmy po trzy punkty, które straciliśmy u siebie – powiedział Robert Kalaber.

Z tych wszystkich drużyn, które przewinęły się przez nowotarskie lodowisko, jastrzębianie najlepiej się prezentowali. Zagrali z ogromną dyscypliną taktyczną. Można rzec, że polegliśmy od swojej broni. To goście zdobyli pierwszego gola i potem zagęścili środkową strefę, a w trzeciej tercji zagrali wysokim pressingiem i górale mieli problemy z przedostaniem się do tercji rywala. Największe powodzenie miały tylko akcje indywidualne, ale pokonać Odrobnego się nie udało.

- Gdybyśmy zdobyli gola, to kto wie czy nie zdobylibyśmy punktu – westchnął Marek Ziętara. – Przegraliśmy jednak po walce. Nie mogę nic chłopakom zarzucić, walczyli, zostawili zdrowie na lodzie. Drużyna zdecydowanie lepiej się prezentuje niż w poprzednim sezonie. JKH wykorzystało nasze dwa błędy. Ten pierwszy miał największy ciężar gatunkowy.

MMKS Podhale Nowy Targ – JKH GKS Jastrzębie 0:2 (0:1, 0:0, 0:1)
Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=8262[/SPORTOWEPODHALE]

Zdj. Michał Bachulski

 
19.10.2014 / 21:58

Rozeźleni górale

Hokejowi juniorzy Podhala w sobotę rozstrzygnęli losy spotkania w drugiej tercji, w której zaaplikowali rywalowi pięć goli. Po 30 minutach prowadzili 7:2 i tradycyjnie pofolgowali w ostatniej części meczu.

W rewanżu Podhale szybko objęło prowadzenie 2:0, ale pod koniec odsłony pozwoliło sobie wbić gola do szatni ( 4 sekundy przed syreną) i tak to zdeprymowało górali, że ci przegrali drugą tercję 1:4! Tak to rozeźliło nowotarżan, ze w trzeciej odsłonie pokazali gospodarzom gdzie raki zimują. Zaaplikowali im pięć goli i wracają do domu z kompletem punktów.

JKH GKS Jastrzębie – MMKS Podhale Nowy Targ 5:8 (1:2, 1:5, 3:1)
Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=8261[/SPORTOWEPODHALE]

19.10.2014 / 21:56

Dreszczowiec z happy endem (zdjęcia)

- To był dreszczowiec happy endem w drugiej połowie – powiedział trener NKP Podhale, Marek Żołądź. O cennym sukcesie piłkarzy z Nowego Targu zadecydowała zmiana ofensywna w 60 minucie i przesunięcie Pietrzaka do przodu.

Punkty z rywalem z czołówki tabeli zawsze liczą się podwójnie, a jaszcze bardziej są wartościowe, jeśli je się wyrwie przeciwnikowi na jego boisku.

- Cieszymy się z kolejnego zwycięstwa i zaksięgowania trzech punktów - mówi Marek Żołądź. – Byłem spokojny o wynik, bo pierwszą połowę mieliśmy pod pełną kontrolą. Stwarzaliśmy sobie sytuacje, ale brakowało dokładnego uderzenia, dołożenia nogi, czy też ostatniego podania. Po przerwie gospodarze wyrównali. Mecz się wyrównał. W 15 –minutowej przerwie spowodowanej kontuzją zrobiłem zmianę ofensywną. Ściągnąłem z boiska Krzystyniaka, wprowadziłem Lichacza i przesunąłem Pietrzaka do przodu. To ożywiło grę. Dołożyliśmy dwie bramki i wydawało się, że spokojnie dowieziemy ten rezultat do końcowego gwizdka. Tymczasem gospodarze zdobyli kontaktowego gola i zrobiło się nerwowo. Dotrwaliśmy jednak do końca.

Poprad Rytro – NKP Podhale Nowy Targ 2:3 (0:1)
Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=8258[/SPORTOWEPODHALE]

Zdj. Rafał Gąsior

19.10.2014 / 20:47

Międzynarodowe Mistrzostwa Beskidu Wyspowego- dobre wyniki młodych, krościeńskich szachistów (zdjęcia)

W niedzielę 19 października br. w budynku Gminnego Ośrodka Kultury w Łukowicy odbyły się I Mistrzostwa Beskidu Wyspowego. Ze względu na ograniczoną ilość miejsc do 40, organizator zaplanował wcześniejsze przyjmowanie zgłoszeń.

Turniej został rozegrany w dwóch grupach: juniorzy oraz dorośli. Zawodnicy dojechali z wielu miejsc, m.in.: z Krakowa, Nowego Sącza, Limanowej, Gorlic, ale także z dalekiego Kijowa czy miasta Chmielnickij na Ukrainie.

Krościenko reprezentowali juniorzy: Mateusz Trzęsała, Michał Soliwoda, Filip Czerwiec oraz Zygmunt Soliwoda, który zajął wysokie drugie miejsce w klasyfikacji juniorskiej. Rozgrywki zostały przeprowadzone systemem szwajcarskim-kontrolowanym na dystansie 9 rund. Czas na rozegranie jednej partii - 2x15 minut. Zawody prowadził sędzia klasy państwowej Ryszard Ewert.

Podczas oficjalnego otwarcia turnieju Przewodnicząca Rady Gminy Maria Tomaszek przywitała zawodników. Szczególnie serdecznie przywitała liczną młodzież reprezentującą lokalne kluby i szkoły jak i młodych szachistów spoza gminy Łukowica. Zapewniła, że władze samorządowe doceniają każdą inicjatywę aktywizującą młodych, zwłaszcza tę szlachetną dyscyplinę sportową.

Miejsca na podium w klasyfikacji seniorów zdobyli:
1. miejsce- Vadim Razin- Ukraina
2. miejsce- Mikhail Gerasimov- Ukraina
3. miejsce- Oleksander Krevets- Ukraina

Lokaty na podium w klasyfikacji juniorów uzyskali:
1. miejsce- Krzysztof Żarnowski- Kornuty Gorlice
2. miejsce- Zygmunt Soliwoda- Krościenko nad Dunajcem
3. miejsce- Paweł Świder- Kornuty Gorlice

Podczas ceremonii zakończenia Wójt Gminy Czesława Rzadkosz oficjalnie podziękowała Bogdanowi Łuczkowskiemu, który społecznie w imieniu Gminnego Ośrodka Kultury w Łukowicy zajął się organizacją zawodów oraz sędziemu Ryszardowi Ewertowi, dzięki któremu zawody przebiegły sprawnie i w zgodzie z przepisami PZSzach. Pani wójt wręczyła puchary, nagrody finansowe i rzeczowe. Ponadto wręczyła specjalne puchary wójta Gminy Łukowica dla najlepszych w kategorii:junior, kobiet i seniora z terenu Gminy.

Organizatorzy podziękowali również sponsorom: SRS Pszczółka Łukowica, Sonex24.pl , F.H.U. Sigma, Ubezpieczenia Wnękowicz, Serwis Opon Tokarczyk, Mobile Ag.

Turniej odbywał się w przyjacielskiej atmosferze. Organizator przygotował poczęstunek i napoje dla wszystkich zawodników. Widząc duże zainteresowanie „grą królewską” zaprosił wszystkich na kolejny turniej, który planuje organizować w większej sali remizy OSP.

Z szachowym pozdrowieniem:
Zdzisław Soliwoda

 
19.10.2014 / 18:57

Personalnie źle wyglądają

Szarotka z przygodami dotarła do Zielonki spóźniona pół godziny. Słaba rozgrzewka sprawiła, iż w sobotę pierwszą tercję przegrała wysoko. Chyba nikt nie pamięta, kiedy wicemistrzowie Polski dostali takie cięgi.

Trzeba jednak zdać sobie sprawę, że z wicemistrzowskiego temu wypadło ośmiu graczy. To ogromna wyrwa, którą trzeba było zastąpić młodymi i jeszcze niedoświadczonymi zawodnikami. Do tego od razu rzuceni zostali na głęboką wodę.

- Takich przygód to jeszcze nie przeżyliśmy – mówi kapitan Lesław Ossowski. – Do Zielonki jechaliśmy 11 godzin. W Grójcu zepsuł nam się jeden samochód i czterech chłopaków autobusem musiało przejechać całą Warszawę i przesiąść się na pociąg. Mecz rozpoczął się z pół godzinnym opóźnieniem. Zaczęliśmy ospale, zmęczeni i słabo rozgrzani. Jednak to nie tłumaczy wysoko przegranej tercji. Popełniliśmy w niej dużo błędów, na szczęście potem ich uniknęliśmy i było lepiej. Wygrał zespół lepszy, o większym potencjale i to wykorzystał. Chociaż dwie dobre tercje w naszym wykonaniu napawają optymizmem.

W rewanżu Szarotka tylko w pierwszej tercji stawiała opór, w kolejnych gospodarze rozpoczęli jej rozstrzeliwanie. Szarotka w swojej historii po raz pierwszy ligowe spotkanie przegrała w dwucyfrowych rozmiarach.

- Słaby mecz w naszym wykonaniu. Mistrzowie udzielili nam srogiej lekcji – mówi kapitan Lesław Ossowski. – Nie mieliśmy żadnych argumentów, którymi moglibyśmy się przeciwstawić rywalowi. Wynik mówi sam za siebie. W dodatku wypadł nam kolejny gracz, Kwak złapał kontuzję. Po serii straconych goli powinniśmy dać odpocząć 15- letniemu bramkarzowi, ale nie mieliśmy rezerwowego. Obawiałem się, że jak lawinowo będziemy tracić gole, to drużyna się rozsypie. Tymczasem gospodarze grali na luzie. Personalnie źle wyglądamy. Czeka nas dużo pracy i musimy cierpliwie czekać na powrót graczy kontuzjowanych i zawieszonych.

MUKS Zielonka – Worwa Szarotka Nowy Targ 9:5 (6:1, 2:0, 0:2) i 12:2 (1:1, 5:0, 6:2)

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=8256[/SPORTOWEPODHALE]

 
19.10.2014 / 18:55

Bramkowe łowy

Brązowi medaliści z ubiegłego sezonu nie mieli najmniejszych problemów z udowodnieniem swojej wyższości nad zespołem z Józefowa w unihokejowej ekstraklasie mężczyzn. Urządzili sobie bramkowe łowy.

- Rozpoczęliśmy spotkanie bardzo zdeterminowani i emanującą wolą zwycięstwa – twierdzi grający trener Górali, Piotr Kostela. – Niemniej w pierwszych 10 minutach zagraliśmy nerwowo. Od 10 minuty zaczął się koncert gry w naszym wykonaniu. Graliśmy szybką piłką i przeciwnik był bezradny. Strzeliliśmy sześć goli. Z postawy chłopaków byłem zadowolony. Wysokie prowadzenie sprawiło, iż w drugiej odsłonie rozpoczęliśmy indywidualne popisy, stąd tylko jeden gol. Zaś w trzeciej tercji zaczęliśmy grać ciałem, wdaliśmy się w przepychanki i straciliśmy rytm gry. Niemniej spotkanie trzeba zapisać na plus. Mogliśmy wygrać w wyższych rozmiarach, bo były ku temu sytuacje.

- W rewanżu od początku osiągnęliśmy sporą przewagę – kontynuuje Piotr Kostela. – Graliśmy szybką piłką, ale nie potrafiliśmy z akcji pokonać dobrze broniącego golkipera gospodarzy. Skapitulował raz z karnego (Turwoń). Od drugiej tercji jeszcze bardzo wzmocniliśmy szybkość naszych akcji i poprawiliśmy skuteczność. Operowaliśmy piłeczką głównie na połowie rywala. Nie mieliśmy słabych momentów w tym meczu. Świetnie w bramce spisywał się Komperda, który tylko raz skapitulował.

ULKS Józefina - Górale Nowy Targ 1:10 (1:6, 0:1, 0:3) i 1:12 (0:1, 0:6, 1:5)

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=8257[/SPORTOWEPODHALE]

19.10.2014 / 18:28

Trzynaście medali Goszczyńskiego w Indywidualnej Powiatowej Licealiadzie w Lekkoatletyce (zdjęcia)

Na Miejskim Stadionie w Rabce Zdroju, Powiatowe Centrum Kultury w Nowym Targu przeprowadziło Indywidualne Mistrzostwa Powiatu w Lekkoatletyce dla uczennic i uczniów z roczników 1997-98. Organizatorzy odnotowali wyniki 264 osób startujących w 16 konkurencjach. Była to jedna z najliczniej obsadzonych dyscyplin sportu przeprowadzanych w ramach Licealiady.

Najwięcej medali zdobyły uczennice i uczniowie I Liceum Ogólnokształcącego im. Seweryna Goszczyńskiego w Nowym Targu – 13 (7+6), drugie miejsce zajęła reprezentacja Zespołu Szkół w Jabłonce – 12 medali (5+7), trzecie I Liceum Ogólnokształcącego w Rabce Zdroju – 9 (8+1), czwarte Zespołu Szkół w Rabce Zdroju 8 (2+6), piąte Zespołu Szkół Technicznych i Placówek w Nowym Targu 6 (2+4).

W klasyfikacji drużynowej, w której uwzględniono kolejność miejsc medalowych, punktowano według zasady: 1 miejsce – 4 pkt, 2 - 2 pkt, 3 – 1 pkt. Wśród dziewcząt najwięcej punktów – 22 zdobyły reprezentantki I LO w Rabce Zdroju, drugie miejsce zajęły uczennice ZS Jabłonka - 16 pkt, trzecie I LO w Nowym Targu 13 pkt. W punktacji chłopców pierwsze miejsce zajęło I LO Nowy Targ – 18 pkt, drugie ZS w Jabłonce 16 pkt, trzecie ZS Rabka Zdrój – 12 pkt.

Według tabel punktowych stosowanych w Lidze Lekkoatletycznej Szkół Ponadgimnazjalnych, najlepsze wyniki osiągnęli: 138 pkt - Magdalena Lis uczennica I LO w Rabce Zdroju w pchnięciu kulą 3 kg, za rezultat 10.95 i Krzysztof Kosakowski uczeń I LO w Nowym Targu – 158 pkt za wynik 13.47 w pchnięciu kulą 5 kg.

Zawodniczki i zawodników, którzy zajęli miejsca 1-3 wyróżniono medalami i dyplomami, a drużyny pucharami. Organizatorem zawodów był Zbigniew Pistor.

Wyniki:
100 m-1. Anna Joniak ZS Jabłonka 13.8, 2. Aleksandra Misiura I LO Nowy Targ 14.0, 3. Barbara Obyrtacz ZST i P Nowy Targ 14.3, 1. Szymon Waksmundzki I LO Nowy Targ 11.9, 2. Tomasz Stasiak ZS Jabłonka 12.0, 3. Dawid Litke ZS Rabka Zdrój 12,2;
200 m – 1. Anna Joniak ZS Jabłonka 29.4, 2. Barbara Obyrtacz ZST i P Nowy Targ 30.0, 3. Kaja Kapłon I LO Nowy Targ 30.8, 1. Michał Gacal I LO Rabka Zdrój 25.0, 2. Szymon Waksmundzki I LO Nowy Targ 25.1, 3. Mateusz Macioł ZST i P Nowy Targ 25.2;
400 m – 1. Magdalena Joniak ZS Jabłonka 1.13.0, 2. Oliwia Surówka I LO Rabka Zdrój 1.13.5, 3. Urszula Tokarczyk I LO Nowy Targ 1.13,7, 1. Jakub Złahoda 56.3, 2. Kamil Jaworski 58.0 obaj I LO Nowy Targ , 3. Mateusz Macioł ZST i P Nowy Targ 59.3;
800/1500 m- 1. Amy Antolak I LO Rabka Zdrój 2.40,6, 2. Julia Szymusiak I LO Nowy Targ 2.48,1, 3. Julia Szybiak ZS Rabka Zdrój 2.51,1, 1. Jakub Kościelniak ZS Rabka Zdrój 4.47,4, 2. Przemysław Paff 4.48,8, 3. Artur Zagata ZST i P Nowy Targ 4.48.9;
skok w dal – 1. Izabela Mlostek I LO Rabka Zdrój 4.25, 2. Aleksandra Misiura I LO Nowy Targ 4.18, 3. Justyna Jachera I LO Nowy Targ 4.06, 1. Nikodem Janiga 5.89, 2. Daniel Możdżeń 5.76 obaj ZS Jabłonka, 3. Dawid Litke ZS Rabka Zdrój 5.73;
pchnięcie kulą 3/5 kg – 1. Magdalena Lis I LO Rabka Zdrój 10.95, Katarzyna Stasiak ZS Jabłonka 9.79, 3. Monika Chryc I LO Rabka Zdrój 9.11, 1. Krzysztof Kosakowski I LO Nowy Targ 13.47, 2. Rafał Dyrda 12.92, 3. Paweł Dziedzic 11.11 obaj ZS Jabłonka;
rzut oszczepem 600/700 – 1. Monika Chryc 25.89, 2. Zuzanna Gonek 22.94 obie I LO Rabka Zdrój, 3. Aleksandra Wsół ZS Rabka Zdrój 20.35, 1. Krzysztof Jurzec ZS Rabka Zdrój 36.17, 2. Paweł Halczak ZST i P Nowy Targ 35.80 3. Daniel Grzybacz ZS Jabłonka 34.98;
sztafety 4x100 m – 1. I LO Nowy Targ 57.3, 2. ZS Jabłonka 58.4, 3. I LO Rabka Zdrój 60.5, 1. ZS Jabłonka 48,3, 2. I LO Nowy Targ 49.3, 3. I LO Rabka Zdrój 50.9.

Komunikat z zawodów i więcej zdjęć można pobrać na stronie www.uksgimpel.org.pl

Piotr Jabłoński

19.10.2014 / 16:30

Igrzyska Ośrodka Sportowego Szczawnica w Halowej Piłce Nożnej Chłopców

Reprezentacje pięciu szkół podstawowych toczyły boje o tytuł Mistrzów Ośrodka Sportowego Szczawnica i o awans do Igrzysk Powiatowych w Halowej Piłce Nożnej. Rozegrano dziesięć spotkań, padło 38 bramek. Wygrali zawodnicy reprezentujący Szkołę Podstawową w Tylmanowej. Tytułem Najlepszego Zawodnika wyróżniono Sebastiana Adamczyka reprezentanta Szkoły Podstawowej w Tylmanowej.

Wygrali zawodnicy reprezentujący Szkołę Podstawową w Tylmanowej, drugie miejsce, również uprawniające do udziału w zawodach powiatowych, zajęli chłopcy ze Szkoły Podstawowej w Sromowcach Wyżnych.

Zawody przeprowadził Józef Dyda Koordynator Sportu Powiatowego Centrum Kultury w Nowym Targu. Funkcję sędziego głównego pełnił Ryszard Darlewski.

WYNIKI:
Szkoła Podstawowa Sromowce Wyżne - Szkoła Podstawowa Łapszanka 1 : 1 (0 : 0)
Szkoła Podstawowa Krościenko n. D - Szkoła Podstawowa Nr 1 Szczawnica 4 : 1 (2 : 0)
Szkoła Podstawowa Tylmanowa - Szkoła Podstawowa Sromowce Wyżne 6 : 1 (2 :0)
Szkoła Podstawowa Łapszanka - Szkoła Podstawowa Krościenko n. D 1 : 1 (1 : 1)
Szkoła Podstawowa Tylmanowa - Szkoła Podstawowa Nr 1 Szczawnica 4 : 0 (1 : 0)
Szkoła Podstawowa Sromowce Wyżne - Szkoła Podstawowa Krościenko n. D 4 : 1 (2 : 0)
Szkoła Podstawowa Nr 1 Szczawnica - Szkoła Podstawowa Łapszanka 2 : 1 (2 : 0)
Szkoła Podstawowa Tylmanowa - Szkoła Podstawowa Krościenko n. D 4 : 0 (3 : 0)
Szkoła Podstawowa Sromowce Wyżne - Szkoła Podstawowa Nr 1 Szczawnica 4 : 0 (2 : 0)
Szkoła Podstawowa Tylmanowa - Szkoła Podstawowa Łapszanka 1 : 1 (0 : 0)

KOLEJNOŚĆ KOŃCOWA:
1. Szkoła Podstawowa Tylmanowa – skład: Sebastian Adamczyk, Kacper Urbaniak, Dominik Michałczak, Rafał Ligas, Kamil Malik, Sebastian Ligas, Piotr Chrobak, Sebastian Podgórski, Krystian Hebda, Rafał Ziajkiewicz, opiekun Dariusz Trybała/
2. Szkoła Podstawowa Sromowce Wyżne;
3. Szkoła Podstawowa Krościenko n. D;
4. Szkoła Podstawowa Nr 1 Szczawnica;
5. Szkoła Podstawowa Łapszanka.

Piotr Jabłoński

18.10.2014 / 22:35

Na wyciągnięcie ręki

Pingpongiści nowotarskich Gorców na własne życzenie zremisowali mecz, który w pewnym momencie mieli pod swoją kontrolą.

Nowotarżanie rozpoczęli od porażki Mikołaja Kierskiego, ale kolejne trzy pojedynki singlowe rozstrzygnęli na swoją korzyść. Szczególnie pojedynek Marcina Wąsika z Grzegorzem Sarnikiem mógł się podobać i był emocjonujący. Pierwszy trzy partie rozstrzygnęły się na przewagi. Młody góral świetnie sobie radził, momentami zapędzając w kozi róg rywala. Trzeba też przyznać, że popełniał proste błędy, ale potrafił je szybko skorygować i kolejnym zagraniem zachwycić obserwatorów. Swoją grą zmęczył przeciwnika, że ten czwartego seta oddał niemal bez walki, do trzech.
Deble na remis. Klocek z Bukowskim przegrywali już 0:2, ale potrafili wyjść obronną ręka z opresji i rozstrzygnąć pojedynek na swoją korzyść. Również Wąsik z Kierskim stoczyli pięciosetowy bój. Im jednak z decydującym secie nie udało się złamać Sarnika i Wojdyłę.

Wydawało się, że kolejne gry pojedyncze przyniosą korzystne rozstrzygnięcie dla miejscowych. Bukowski prowadził 2:0 i nic nie wskazywało na to, by miał odejść od stołu pokonany. A jednak! Kolejnego seta przegrał z uśmiechem na twarzy. W czwartym miał trzy piłki meczowe, a potem grano punkt za punkt. Nowotarżanin sam spychał się do defensywy, a jak miał dobrą piłkę i okazję zakończyć spotkanie, to się spieszył. Pośpiech jest złym doradcą i posyłał piłeczkę poza stół lub w siatkę. Karciarze mówią „szanuj kartę, bo się od ciebie odwróci”. Siatkarze zaś, że jak się nie chce wygrać w trzech setach, to przegrywa w pięciu. I tak też się stało z Bukowskim. Przełomowym momentem była piłka na 5:6 decydującego seta. Bukowski kwestionował, że rywal przełożył paletkę z ręki do ręki, a to jest niedozwolone. Wstrzymał akcję, a mógł ją zakończyć, bo miał pusty stół. Rywal nie był w stanie po poprzedniej obronie skutecznie zareagować. Trzeba było walnąć, a nie dyskutować. A tak akcja zakończyła się bez punktu, a Bukowski już nie potrafił odwrócić losów seta. Jak ważny był to mecz dla przebiegu całego spotkania, przekonaliśmy się później.

Gorce prowadziły już tylko 4:3. Na szczęście w toczonym równolegle pojedynku Kierski ograł byłego kolegę klubowego Jakuba Czyszczonia (od tego sezonu wychowanek Gorców reprezentuje barwy Strzelca) i było już wiadomo, że meczu Gorce nie przegrają. Nie przegrały, ale chyba remis ich nie satysfakcjonuje, bo kolejne dwa pojedynki padły łupem Strzelca, a zwycięstwo było na wyciagnięcie ręki… Bukowskiego.

Gorce Nowy Targ – Strzelec Frysztak 5:5

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=8253[/SPORTOWEPODHALE]

18.10.2014 / 22:33

Bezlitosne dla rywalek

W Nowym Targu rozegrano pierwszy turniej juniorek młodszych w ramach mistrzostw Polski w unihokeju. Gospodynie nie miały litości dla rywalek, wszystkie ograły. Zaaplikowały im 23 bramki, a straciły tylko sześć.

Już pierwszym meczu doszło do konfrontacji dwóch najlepszych ekip. Podhale prowadziło 4:0 na początku trzeciej tercji, ale w końcówce wkradło się rozluźnienie i trzebinianki zdołały doprowadzić do nerwowej końcówki.

- Do pewnego momentu mecz był pod naszą kontrolą. Prowadziliśmy 4:0 i przytrafiły nam się fatalne błędy w obronie. Rywalki doskoczyły do nas, ale dowieźliśmy zwycięstwo do końcowej syreny. Słabe spotkanie w naszym wykonaniu – powiedział trener MMKS, Arkadiusz Pysz.

Warszawskie Orlęta, drugi przeciwnik góralek, już nie były w stanie zrobić najmniejszej krzywdy gospodyniom. Te bez przerwy przebywały w strefie rywalek, kręciły przeciwniczkami niemiłosiernie, ale bramkowało skutecznego strzału. Bądź piłeczka mijała bramkę, bądź na jej drodze stawała bramkarka, która zostały wybrana najlepszą zawodniczką meczu w swoim zespole. Od drugiej tercji gospodynie poprawiły celowniki. Wójcikiewicz znalazła najszybciej receptę na golkiperkę i cztery razy ją pokonała. Została MVP meczu z nowotarskiej drużynie.

- Początek w naszym wykonaniu wyglądał, jakbyśmy byli zagubieni, ale później zaczęły dziewczęta grać to co umieją. Efektem były bramki – podsumował Arkadiusz Pysz.

Ostania konfrontacja z Dzikimi Gęsiami była li tylko spacerkiem nowotarżanek. Już po pierwszej tercji prowadziły 5:0, troszkę pofolgowały w drugiej tercji, ale w ostatniej wróciły do swojej dyspozycji strzeleckiej. Mecz toczył się praktycznie do jednej bramki, wyższość w umiejętnościach technicznych zadecydowanie po stronie gospodyń. Również organizacja gry.

MMKS Podhale Nowy Targ – PUKS Trzebinia 4:3 (1:0, 2:0, 1:3)
MMKS Podhale Nowy Targ – Orlęta Warszawa 7:1 (1:0, 3:0, 3:1)
MMKS Podhale Nowy Targ – Dzikie Gęsi Zielonka 12:2 (5:0, 3:2, 4:0)

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=8252[/SPORTOWEPODHALE]

18.10.2014 / 22:32

Stoch zmienił klub

Eve-nement Zakopane, to nowy klub dwukrotnego mistrza olimpijskiego Kamila Stocha. Skoczek z Zębu postanowił wziąć przyszłość polskich skoków w swoje ręce.

Stoch poszedł śladami wielkich polskich sportowców, którzy założyli szkółki dla dzieci. Skoki takiej szkółki nie miały. Białą plamę chce zmazać Stoch. Nowy klub nie jest jego autorskim pomysłem, lecz zony. W klubie planowany jest nabór dzieci w wieku 7-11 lat. Przez firmę Eve-nement wspierani są też Dawid Kubacki, Klemens Murańka i Jan Ziobro, ale nie należą jeszcze do klubu.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=8251[/SPORTOWEPODHALE]

 
18.10.2014 / 22:28

Wygrana okupiona kontuzją

Turniej „Siatkówka – moja gra w aktywne życie” rozegrany został w Bobowej. Uczestniczyły w nim cztery najmocniejsze drużyny, które już za tydzień rozpoczną rywalizację o ligowe punkty. Ostatni sprawdzian pomyślnie przeszli siatkarze Gorców McArthur Nowy Targ.

Nowotarżanie wygrali turniej, ale okupili go kontuzją atakującego Michała Guta. Skręcił staw skokowy. Zastąpił go z powadzeniem Patryk Węziński. Zagrał na dobrej skuteczności. Górale świetnie bronili, podbijali trudne piłki, z których można było wyprowadzić kontrataki.

- Ciekawie zapowiada się walka w lidze. Każda z drużyn jest dobrze przygotowana i każdy wynik był możliwy. Liga na pewno będzie emocjonująca. My się cieszymy, że ostatni sprawdzian zakończył się naszym zwycięstwem – mówi kapitan, Karol Majewski.

- Bardzo udany i pożyteczny turniej, dobrze zorganizowany – twierdzi trener, Piotr Pagacz. – Graliśmy na dwóch siatkach, bo hala w Bobowej jest duża i każdy mecz po trzy sety. Bójka była ogromna. Wygraliśmy turniej małymi punktami. Niestety wydarzyła się też zła rzecz. Atakujący Michał Gut skręcił nogę i to jest duży kłopot. Pogłaskałem go po głowie, by się nie martwił, ale jest zmartwiony. Ja też.

Gorce McArthur Nowy Targ – LKS Bobowa 2:1 (25:18, 23:25, 25:10)
Gorce McArthur Nowy Targ – Iskierka Tarnów 2:1 (16:25, 25:16, 25:21)
Gorce McArthur Nowy Targ – GKPS Gorlice 1:2 (27:25, 20:25, 23:25)

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=8254[/SPORTOWEPODHALE]

18.10.2014 / 22:19

Dziewczęta z Frydmana Mistrzyniami Igrzysk Ośrodka Sportowego Szczawnica w Halowej Piłce Nożnej

W sali sportowej w Niedzicy, o dwa miejsca premiowane udziałem w Igrzyskach Powiatowych w Halowej Piłce Nożnej, rywalizowały dziewczęta ze szkół podstawowych Ośrodka Sportowego Szczawnica.

Wśród czterech drużyn, o pierwszym miejscu reprezentacji Szkoły Podstawowej we Frydmanie zadecydował korzystny stosunek bramek strzelonych do straconych. Drugie miejsce zajęły dziewczęta ze Szkoły Podstawowej w Kluszkowcach.

Tytułem Najlepszej Zawodniczki Turnieju wyróżniono Natalię Ligas uczennicę Szkoły Podstawowej w Tylmanowej.
Zawody przeprowadził Józef Dyda Koordynator Sportu Powiatowego Centrum Kultury w Nowym Targu. Funkcję sędziego głównego pełnił Ryszard Garlewski.

WYNIKI:

Szkoła Podstawowa Frydman - Szkoła Podstawowa Krościenko n. D 2 : 0 (1 : 0)
Szkoła Podstawowa Kluszkowce - Szkoła Podstawowa Tylmanowa 1 : 0 (0: 0)
Szkoła Podstawowa Krościenko n. D - Szkoła Podstawowa Tylmanowa 1 : 0 (0 : 0)
Szkoła Podstawowa Kluszkowce - Szkoła Podstawowa Frydman 1 : 1 (0 : 0)
Szkoła Podstawowa Krościenko n. D - Szkoła Podstawowa Kluszkowce 0 : 0
Szkoła Podstawowa Tylmanowa - Szkoła Podstawowa Frydman 0 : 0

KOLEJNOŚĆ KOŃCOWA:

1. Szkoła Podstawowa Frydman – skład: Izabela Kutarnia, Patrycja Iglar, Julia Lejawa, Maria Myśliwiec, Karolina Tomas, Małgorzata Bryniczka, Sabina Kasprzak, Marzena Bizub, Aleksandra Żołądek, opiekun Eugeniusz Brzyżek;
2. Szkoła Podstawowa Kluszkowce;
3. Szkoła Podstawowa Krościenko n. D;
4. Szkoła Podstawowa Tylmanowa

Tekst Piotr Jabłoński, zdjęcia Izabela Bąk

18.10.2014 / 22:10

I Techniczne Mistrzostwa Małopolski w Taekwondo - dobry występ zakopiańskich zawodników

W Mszanie Dolnej odbyły się I Techniczne Mistrzostwa Małopolski w Taekwondo Olimpijskim. Bardzo udany występ zaliczyli zawodnicy Tkd Zakopane.

Wyniki:
senior: Piotr Rydzewski - I miejsce
junior młodszy: Dominika Pyryt – II miejsce Mikołaj Rydzewski – II miejsce
dzieci: Mateusz Pawlak - III miejsce Famyli Poomse Mikołaj&Piotr Rydzewscy – I miejsce
Poomse synchroniczne - Dominika Pyryt &Mateusz Pawlak&Mikołaj Rydzewski - II miejsce.

- Na szczególne wyróżnienie zasługuje występ Dominiki Pyryt ,która po raz pierwszy startowała w konkurencji poomse i uzyskała doskonały wynik - podsumowuje Piotr Rydzewski.

opr. s/

18.10.2014 / 21:47

Awans drużyn z Tylmanowej i Maniów do Powiatowej Gimnazjady w Halowej Piłce Nożnej Dziewcząt

Pięć reprezentacji szkół z terenu działania Ośrodka Sportowego Szczawnica rozegrało eliminacje do Powiatowej Gimnazjady w Halowej Piłce Nożnej. Trzy wygrane i jeden remis zapewniły dziewczętom z Tylmanowej tytuł Mistrzyń Ośrodka Szczawnica i udział w powiatowych finałach.

Dwa zwycięstwa wystarczyły do zajęcia drugiego miejsca i awansu do dalszych rozgrywek uczennicom Gimnazjum w Maniowach. Tytułem Najlepszej Zawodniczki wyróżniono Angelikę Ligas uczennicę Gimnazjum w Tylmanowej.
Funkcję sędziego głównego pełnił Andrzej Stołowski. Zawody przeprowadził Józef Dyda Koordynator Sportu Powiatowego Centrum Kultury w Nowym Targu.
WYNIKI:
1. Gimnazjum Szczawnica - Gimnazjum Maniowy 2 : 0 (0 : 0)/
2. Gimnazjum Tylmanowa - Gimnazjum Krościenko n D 3 : 1 (2 : 0)
3. Gimnazjum Maniowy - Gimnazjum Łapsze Niżne 5 : 0 (4 : 0)
4. Gimnazjum Szczawnica - Gimnazjum Krościenko n. D 1 : 1 (0 : 0 )
5. Gimnazjum Łapsze Niżne - Gimnazjum Tylmanowa 1 : 1 (0 : 0)
6. Gimnazjum Maniowy - Gimnazjum Krościenko n. D 4 : 0 (3 : 0)
7. Gimnazjum Szczawnica - Gimnazjum Łapsze Niżne 0 : 0
8. Gimnazjum Tylmanowa – Gimnazjum Maniowy 2 : 1 (0 : 1)
9. Gimnazjum Tylmanowa – Gimnazjum Szczawnica 2 : 0 (1 : 0)
10. Gimnazjum Krościenko n. D - Gimnazjum Łapsze Nizne 1 :1 (0 : 0)

KLASYFIKACJA KOŃCOWA:
1.Gimnazjum Tylmanowa – skład: Angelika Ligas, Aneta Rusnarczyk, Justyna Mikołajczyk, Natalia Adamczyk, Barbara Tworek, Agata Chrobak, Monika Jurek, Maria Bodziona, Laura Wojdyło, Renata Hebda, opiekun Łukasz Hurkała.
2. Gimnazjum Maniowy
3. Gimnazjum Szczawnica
4. Gimnazjum Łapsze Niżne
5. Gimnazjum Krościenko n. D

Piotr Jabłoński, zdj. Adrianna Berszakiewicz

17.10.2014 / 21:53

Cierpliwe kruszenie skały... Podhale pokonało GKS Tychy 3:1 (zdjęcia)

NOWY TARG. - Wykonaliśmy kawał solidnej roboty – twierdzi Marek Ziętara. - Przez 60 minut chłopcy zagrali odpowiedzialnie, mądrze i ekonomicznie. Nastawiliśmy się na grę defensywną, destrukcję i szybkie kontrataki. Lepiej wytrzymaliśmy fizycznie ten mecz, byliśmy szybsi i dynamiczniejsi - dodaje.

Jego zespół nie uchodził na faworyta potyczki, ale zagrał niesamowicie ambitnie, nie było dla niego straconych krążków i wcale nie było widać osłabienia biegunką i wymiotami. Podhale bardzo cierpliwie kruszyło skałę jaką był bramkarz Żigardy, ale w końcu ją skruszyło. Rozegrało najlepszy mecz, porwało kibiców. Było jak za dawnych dobrych czasów. Aż miło było patrzyć jak „szarotki” radzą sobie z naszpikowanym reprezentantami kraju i obcokrajowcami tyszanami. Górale już w tym sezonie pokazali, że papierkowe kalkulacje biorą w łeb. Hokeiści Podhala zaprezentowali styl i poziom z dawnych, dobrych czasów. Zostali liderem.

- Nawet w 2010 roku, gdy zdobywaliśmy mistrzostwo kraju z Jančušką, nie byliśmy na fotelu lidera. Cieszymy się, ale przed nami jeszcze wiele spotkań. Naszym celem jest awans do szóstki, a potem zobaczymy co się wydarzy. Tworzymy świetny kolektyw, fantastyczna jest atmosfera i to przekłada się na pracę i wyniki – mówi Marek Ziętara.
Bohaterem spotkania był Ondriej Raszka. W pierwszej tercji, gdy górale grali w podwójnym osłabieniu, obronił trzy dobitki z najbliższej odległości. Jak to zrobił, pozostaje jego słodką tajemnicą.

- Nie wiem, muszę zobaczyć na wideo. Reaguję na krążek jak leci. Nie pamiętam tej sytuacji, bo zaraz były kolejne i trzeba było szybko o jednej zapomnieć, by skoncentrować się na następnej – powiedział bohater meczu.

Schodzących do szatni hokeistów widzowie żegnali donośnym „dziękujemy”. Było rzeczywiście za co dziękować.
- Podhale było lepiej przygotowane taktycznie i fizycznie. Zagrało zdyscyplinowanie i zasłużenie wygrało – powiedział Marcin Kolusz.

MMKS Podhale Nowy Targ – GKS Tychy 3:1 (0:0, 1:0,2:1)

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=8250[/SPORTOWEPODHALE]

zdj. Krzysztof Garbacz

 
17.10.2014 / 18:24

Wyjazd był zagrożony

W nadchodzący weekend dojdzie do szlagieru w unihokejowej ekstraklasie mężczyzn. Do siedziby mistrza kraju wybiera się wicemistrz, nowotarska Szarotka.

Nowotarżanie, którzy w finale poprzedniego sezonu przegrali z Zielonką w rzutach karnych, mają problemy ze skompletowaniem składu. Zanosiło się nawet, że nie pojadą do siedziby mistrza.

- Rzeczywiście wyjazd był zagrożony – mówi kapitan zespołu, Lesław Ossowski. – Tylecki, nasz bramkarz, się rozchorował, a wypożyczony z Ludźmierza jego następca miał wyjazd. Nie mielibyśmy kogo wstawić między słupki. Na szczęście ludźmierzanin przełożył wyjazd i możemy się pakować do Zielonki. Zapowiada się trudny dwumecz. Skład mamy daleki od optymalnego. Mamy kontuzje (Ligas), Augustyn wyjeżdża z piłkarzami, a trzech zawodników jest zawieszonych. Batkiewicz, Ślusarek i Barszczewski „wiszą” do 25 listopada, to pokłosie finałowego spotkania i tych nieszczęsnych rzutów karnych. Zagramy bardzo młodym składem. Zobaczymy jak młodzież się zaprezentuje na tle mistrza Polski. Nie jesteśmy faworytem tych konfrontacji i każdy urwany punkt mistrzowi będzie nas satysfakcjonował. Będziemy walczyć. To dopiero początek sezonu. Gdyby się nie udało zrobić dobrego wyniku, to nie będziemy rozpaczać, tylko nadal pracować i czekać na powrót zawodników kontuzjowanych i zawieszonych. Nie liczę na zmęczenie przeciwnika meczami o Puchar Europy. Impreza zakończyła się przed tygodniem i było dość dużo czasu, by zregenerować siły. Ponadto uważam, że mecze z dobrymi przeciwnikami dużo dają. Zielonka może być mocniejsza.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=8247[/SPORTOWEPODHALE]

 
17.10.2014 / 18:22

Test dwumetrowca

- Sprawdzian pożyteczny. Każdy dostał wolną rękę, każdy set graliśmy w innym ustawieniu. Próbowaliśmy na środku 2-metrowego gracza – powiedział Piotr Pagacz, trener Gorców McArthur.

Jego podopieczni, w ramach przygotowań do sezonu, rozegrali w Krakowie towarzyską potyczkę z AZS UJ. – Zawsze powinno się dążyć do wygranej, ale tym razem wynik nie był istotny – przekonuje Piotr Pagacz. – Zespół dostał wolną rękę, każdy set graliśmy w innym zestawieniu. To był mecz typowo szkoleniowy, pięciosetowy i ten ostatni do 25. Chciałem sprawdzić wszystkich zawodników w warunkach bojowych. Pierwszy set zagrali bardzo dobrze, w drugim nastąpiły roszady i to spowodowało, że ta partia była słabsza. Kolejne sety dobre. Z postawy zawodników jestem zadowolony. Sparing spełnił swoje oczekiwania.

ASZ UJ Kraków – Gorce McArthur Nowy Targ 4:1 (23:25, 25:14, 25:21, 25:21, 30:28)

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=8249[/SPORTOWEPODHALE]

Wiadmości z kraju