Co nowego na Podhalu ?

30.05.2016 / 23:23

Bolesław Bara nowym dyrektorem MOK

NOWY TARG. Instruktor tańca, organizator turniejów tanecznych, choreograf i konferansjer - Bolesław Bara został nowym dyrektorem Miejskiego Ośrodka Kultury.

Komisja konkursowa rekomendowała jego kandydaturę burmistrzowi Miasta już miesiąc temu, ale dopiero dziś Grzegorz Watycha poinformował o tym, że decyzję podjął.

Nowy dyrektor MOK podejmie swoje obowiązki od 1 lipca.

Zastąpi na stanowisku Barbarę Pachniowską, która ośrodkiem kierowała przez ponad dekadę, od 2004 roku. Wcześniej była szefową Młodzieżowego Domu Kultury.

s/

30.05.2016 / 22:26

Radni konsekwentnie realizują zamysł porządkowania handlu w Mieście. "Przyjdziemy do burmistrza po zapomogi i zasiłki"

NOWY TARG. Gośćmi na sesji byli dziś między innymi handlujący, inkasenci i właściciele posesji, na których odbywa się handel. Przyszli, by zamanifestować swoje niezadowolenie z kroków poczynionych przez władze Miasta, w tym - decyzji o rezygnacji z ich usług jako pobierających opłatę targową do kasy miejskiej oraz prosić o nieróżnicowanie opłat na obu powstających placach handlowych.

Protest mieszkańców osiedla Bór

Temat handlu rozpoczął radny Leszek Pustówka odczytując protest mieszkańców os. Bór , podpisany przez 122 osoby. - To protest przeciwko uruchomieniu nowego placu handlowego przy byłej zajezdni PKS. Ludzie są zaniepokojeni informacją o uruchomieniu tam od 2 czerwca br. placu targowego. Będzie to poważny problem nie tylko dla mieszkańców, ale i osób przyjezdnych, którzy będą chcieli dostać się na jarmark w dni targowe. Korki samochodów na ulicy Ludźmierskiej zaczynają się od godzin porannych i trwają do 18-tej, a nawet dłużej - mówił radny, dodając że codzienne zakorkowanie jest nieznośne i niezdrowe, a teraz dojdzie jeszcze uciążliwość w dni targowe.

- Wielu mieszkańców nabyło w tym rejonie mieszkania wierząc, że władze Miasta rozważą problem tworzących się korków w momencie przejazdu pociągów, wierzyli że władza nie będzie doprowadzała do kolejnych problemów, przez które paraliż komunikacyjny wzrośnie kilkakrotnie, przez co wzrośnie i tak duże zanieczyszczenie powietrza powodujące choroby dzieci i osób starszych. Mieszkańcy apelują o podjęcie działań zmierzających do rozwiązania problemu i lokalizacji jarmarku w miejscu do tego przeznaczonym, a nie w centrum, w pobliżu wielu sklepów i tak wiecznie zakorkowanych ulic - mówił w imieniu mieszkańców radny.

Legalność działań przedsiębiorcy

Radny Pustówka nie poprzestał na odczytaniu petycji. Od siebie zadał jeszcze kilka pytań. Burmistrza zapytał, czy "właściciel terenu wystąpił o zgodę na wycięcie drzew na jego posesji".

- Musimy to jeszcze sprawdzić, czy taki wniosek wpłynął na Dziennik Podawczy. Nie odpowiem w tym momencie, bez sprawdzenia - tłumaczył Grzegorz Watycha. Jak dodał "popełnienie teraz przeze mnie jakiegoś błędu będzie skutkować konsekwencjami".

Na kolejne pytanie radnego - "czy właściciel terenu byłej zajezdni uzgodnił zmiany organizacji ruchu drogowego w związku z planami otwarcia targowiska" - burmistrz odparł, że wysłał dziś zapytanie do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z prośbą o ustalenie, czy prace wykonywane na terenie byłej zajezdni PKS są prowadzone zgodnie z przepisami.

Do głosu zapisało się dziś aż 15 osób. Siedem chciało mówić o ścieżce rowerowej, która miała być poprowadzona wzdłuż ulicy Kowaniec. Jak już informowaliśmy, przed sesją doszło do spotkania mieszkańców Kowańca z urzędnikami, radnymi i projektantem i odstąpiono od zamysłu wytyczenia tam trasy rowerowej. Sprawa więc zasłała zakończona i ludzie zrezygnowali z prawa głosu. Głos zabrał też Stanisław Apostoł - w sprawie obchodów rocznicy Konfederacji Tatrzańskiej. Potem mówiono już tylko o handlu.

Jak jest konkurencja, to jest dobrze"

Jako pierwszy głos zabrał Tomasz Żarnecki, właściciel terenu dawnej zajezdni autobusowej przy ul. Ludźmierskiej. Powołując się na projekt uchwały dotyczącej wprowadzenia opłaty targowej i zasad jej pobierania na terenie Nowego Targu - apelował o uzupełnienie dokumentu o targowicę przy Ludźmierskiej. - W projekcie uchwały nie uwzględnia się tej targowicy, co uniemożliwi Urzędowi Miasta zawarcie umowy na pobierania inkaso ze mną - mówił.

Przypomniał, że nie ma przepisu dającego samorządowi prawo do stanowienia o lokalizacji targowicy. - Każdy podmiot gospodarczy może prowadzić działalność gospodarczą w zakresie prowadzenia targowiska. Miasto ma jedynie prawo do ustalenia i pobierania opłaty targowej. Obecne działania są bezskuteczne i bezprawne. To nie pierwsza próba nieuzasadnionych preferencji dla targowicy przy ul. Waksmundzkiej. Proszę o zawarcie ze mną umowy na inkasenctwo. W razie nieuwzględnienia prośby, skorzystam z trybu skargowego. To jest moje stanowisko, Bardzo proszę radnych. To są pieniądze dla nas wszystkich. Ja nie rozumiem tego, że Miasto nie chce pieniędzy. Nie rozumiem tego - mówił przedsiębiorca, a jego słowom towarzyszyły oklaski z sali. - Jeszcze raz proszę o przemyślenie tej decyzji. Zawsze jak jest konkurencja, to jest dobrze. Jak otworzyłem E'Leclerc'a to ceny spadły, jak otworzyłem stację paliw to cena benzyny w Nowym Targu spadła o 40 groszy. To co, chcemy by było droższe wszystko? - pytał Tomasz Żarnecki.

"Przekleństwa na was i wasze rodziny"

- Mieliśmy okazję posłuchać jak urzędnicy angażują się w nasze sprawy, by było nam miło - mówił z przekąsem Stanisław Borzęcki. - Jakie jest teraz zadłużenie Miasta? Na 50 milionów? Półtora roku temu obecny pan burmistrz obiecywał "będę bronił lokalnej działalności". I ja w to uwierzyłem i zagłosowałem na pana, jak wielu - bo stwierdziliśmy, że tamta władza "pokazała dużo". Handel padł. Zamknąłem księgarnię, bo trzeba było zrobić rewitalizację Rynku. I co jest na tym Rynku? Pijaczki piją na ławeczkach. Funkcjonują tam tylko lody i piwo, apteki i banki. My tu jesteśmy mieszkańcami i pokazujemy, że miasto współdziała z kościołem. Pokazujecie się na procesjach, na zdjęciach - jak miło panie Rajski tam pana widzieć - ale jak to się przekłada na nasze sprawy? Pan burmistrz obiecał, że parking w Rynku - najdroższy w Mieście - będzie tańszy. I co ? Jest tańszy? Powiedział pan, że nie będzie ingerował jak będziemy handlować na starym miejscu. Jak się zniszczy to targowisko (na Bereki - przy. red.) do końca to tamci panowie (spółka Nowa Targowica - przyp. red.) spodnie nam ściągną. Ci panowie to nie jest Caritas! Niech będzie jedna opłata targowa, a nie tu 50 groszy, a tam 8 zł. To jest absurd, który mi się w mojej starej głowie nie mieści. To po to, by zniszczyć nas na starym placu? - pytał Stanisław Borzęcki. - Wiece ile przekleństwa spływa od ludzi na wam i na wasze rodziny? To nie są rzeczy niewymierne. Wam się zdaje, że nie będziecie umierać i nie poniesiecie odpowiedzialności przed nikim! Wy zarabiacie tyle, że możecie sobie manewrować i wybierać towary i ceny. I nie przyznawajcie się do Kościoła jak chcecie robić takie rzeczy z ludźmi! My na przyszłych wyborach będziemy państwu o tym pamiętać - podsumował zwracając się do radnych. Jego wystąpieniu także towarzyszyły oklaski mieszkańców.

"Za to Miasto oddałbym życie"

- Popieram to co przedmówca powiedział - oświadczył Andrzej Mirek. - Mam prośbę do radnych. Jest projekt nowej uchwały, w której burmistrz chce nas, inkasentów całkowicie zniewolić. My mamy swoje działki, a pan proponuje, by zerwać z nami umowę dzierżawy w okresie 3-miesiecznym, bo to związane jest z koniecznością taką, bo jest nowa targowica. Tak pan napisał. Co to jest za konieczność? Burmistrz zrywa z nami umowę, a daje sześciu swoich inkasentów, którzy wcześniej sprawdzali nas czy opłaty targowe są pobierane zgodnie z cennikiem. Ja nie rozumiem, jak można zwalniać nas i zatrudniać obcych. Gdzie jest poszanowanie naszych prywatnych własności? - pytał zdenerwowany nowotarżanin.

Jako ostatni głos zabrał Stanisław Wójcik. - Z wyrazami szacunku zwracam się do was. Chodzi o opłatę targową. Jestem inkasentem na swoim prywatnym placu. To nas się szykanuje. W jednym miejscu ma być opłata 8 zł na prywatnych terenach, w innym miejscu 3 zł? Życie bym oddał panie burmistrzu za to Miasto! - mówił wyraźnie wzruszony. - Ja nie chcę zrobić krzywdy żadnemu handlującemu. My jesteśmy jak rodzina. Nie przyszedłem tu z kartką, żeby pokazać - że ja z serca mówię nie z kartki. Z potrzeby serca mówię. Dlaczego nas krzywdzicie? To niedemokratyczne. O demokrację walczyliśmy wszyscy, a teraz Miasto Nowy Targ, któremu dobrze życzę - sprawi, że handlarze będą nas omijali, nie dojeżdżając nawet do obwodnicy, którą ma Miasto budować. Prosimy troszkę szanować nas, szarych obywateli. Żeby nie było tak: najpierw "witamy was", a potem "mamy was". My czujemy się - jak małe rybki, które zjadają rekiny - mówił łamiącym się głosem Stanisław Wójcik.

Ośmiu inkasentów

Uchwałę dotyczącą wprowadzenia opłaty targowej, jej wysokości oraz zasad pobierania na terenie miasta Nowy Targ referował skarbnik Łukasz Dłubacz. Wprowadzono do niej kilka poprawek, ale apele mieszkańców nie zostały wysłuchane. Od września w imieniu Urzędu Miasta opłatę targową pobierać będzie 8 osób - sześciu dotychczasowych, którzy nadzorowali pracę innych inkasentów i nadal będą to robić oraz dwie dodatkowe osoby. Za trzy miesiące inni dotychczasowi inkasenci stracą pracę.

Nowe zasady przyjęte zostały 18 głosami "za", przy jednym sprzeciwu (radnej Danuty Sokół) oraz dwóch głosach wstrzymujących się.

"No to po handlu w Nowym Targu" - wołali mieszkańcy wychodząc z sali obrad. "To idziemy do pana burmistrza po pieniążki", "Przyjdziemy po zapomogi i zasiłki, a panowie będą siedzieć na krzesełkach i się cieszyć", "Gratulujemy pomysłów i poczucia humoru" - mówili.

Sabina Palka

30.05.2016 / 17:44

Ścieżki rowerowej na Kowaniec w planowanej formie - nie będzie. Wiceburmistrz: Mamy czytelny sygnał od państwa, że nie wyrażacie zgody

NOWY TARG. Miasto wycofało się z projektu wytyczania ścieżki rowerowej wzdłuż potoku Kowańczanka. To reakcja Urzędu Miasta na zdecydowany sprzeciw mieszkańców osiedla. - W tym momencie nie ma sprawy - podsumował godzinne spotkanie z nowotarżanami Waldemar Wojtaszek. - Państwa protesty to dla nas czytelny znak, że mamy przerwać kontynuację prac planowych - dodał.

Nie ma zgody

Dziś swój udział w obradach Rady Miasta zapowiedzieli mieszkańcy Kowańca i Robowa. Chcieli wyraźnie powiedzieć urzędnikom i radnym, że nie zgadzają się na poprowadzenie ścieżki rowerowej w formie przygotowanej przez biuro projektowe z Krakowa.

Niejako wyprzedzająco - tuż przed sesją burmistrz zaprosił zainteresowanych nowotarżan na spotkanie z autorem projektu ścieżki rowerowej.

Przyszło kilkanaście osób. Wyraźnie zdenerwowani nowotarżanie rzucali twarde słowa - "że RZGW bezprawnie uwłaszczył się na gruntach, że sprawa jest w sądzie, że to nie jest komuna, żeby ludziom zabierać ziemię, że ścieżkę należy poprowadzić grzbietem skarpy, bo tam są działki widokowe, a nie dołem czyli dziurą"...

Jak tłumaczył radny Andrzej Rajski - w zamyśle była pętla, a trasa rowerowa prowadzona wzdłuż koryta potoku miała "wracać" do Miasta górą, po skarpie. Na zarzut, że jest niechętny wytyczeniu ścieżki rowerowej po skarpie, bo tam są jego działki, odparł: - Właśnie po moich działkach ta trasa jest wyznaczona. Ale na górze skarpy nie ma działek miejskich, są tylko tereny prywatne. Uzyskanie zgód od wszystkich właścicieli byłoby ogromnym problemem, dlatego wymyślono, że ścieżka poprowadzona będzie dołem - mówił radny do mieszkańców.

- Ale nie ma naszej zgody. Tu mamy listę z podpisami mieszkańców. To Robów i Kotlina - same protesty. Nikt się nie zgadza - mówili mieszkańcy.

Ścieżka tak, ale nie tą trasą

Radny Rajski odparł, że wcześniej ludzie się zgodzili na wytyczenie ścieżki wzdłuż potoku Kowańczanka. Dopytywany o nazwiska, odparł, że "były to zgody warunkowe" oraz, że "zbierał je przed ponad rokiem i nie wszystkie pamięta". Wiceburmistrz Wojtaszek przedstawił listę właścicieli nieruchomości - większość wyraziła sprzeciw.

- Na całym Kowańcu jest ograniczenie prędkości do 40 km/h. Wyodrębnijcie pas z drogi i gotowe. Nie będzie to takie kosztowne - padła propozycja od mieszkańców. - Droga jest powiatowa, więc trzeba pomyśleć o wystąpieniu do starostwa o przekazanie jej Miastu i wtedy można projektować - zgodzili się urzędnicy.

Podczas spotkania padły kolejne argumenty za budową ścieżki - że jest moda na ścieżki rowerowe, że są na nie środki unijne, że trasa jest malownicza i warto to wykorzystać, by ściągnąć tu całe rodziny.

- Nie jesteśmy przeciwnikami rozwoju, ale poprowadzenie ścieżki pod oknami, przez nasze ogródki, przy wyjeździe z garażu albo dzieląc działkę trasą, która przecina dom i zabudowania gospodarcze to nieporozumienie. Ścieżka rowerowa ma być bezpiecznym miejscem dla rowerzystów, a jak będę wyjeżdżać z garażu nawet z prędkością 10 km na godzinę i potracę szybko jadącego rowerzystę, który nie spodziewa się, że może mu nagle wyjechać nawet tak wolno - samochód - to będzie to moja winą. A zderzenie z wolno jadącym samochodem, też się może dla niego skończyć śmiercią. I to będzie moja wina, bo on jest na ścieżce rowerowej, a ja na nią wjechałam, bo nie mam innej drogi wyjazdu - mówiła Anastazja Huzior, jak dodała "zna się trochę na prawie, bo ma z nim na co dzień do czynienia".

Głos zabrał także Michał Glonek, gorący zwolennik rozwoju infrastruktury turystycznej. Tłumaczył, że droga na Kowaniec to piękna trasa. - To zaczynek do wspaniałego produktu turystycznego jakim jest ścieżka dookoła Tatr. Ale na ścieżce zarabiają ci, co mają zaplecze noclegowe i gastronomiczne. Naturalnym miejscem na rozwój takiej infrastruktury jest Kowaniec - mówił. - Szkoda, że nie trafił ten pomysł wcześniej pod dyskusję publiczną. Wtedy nie bylibyśmy w tym miejscu. Sami wiecie jak ulica Kowaniec jest niebezpieczna. Nie wiem jak przebiega ta proponowana trasa, ale wiem, że na Kowańcu można zarabiać na turystach - podsumował .

Podczas spotkania odczytane zasłało oświadczenie Władysława Palidera. Dotyczyło przykopy czyli terenu, na którym wyznaczona została trasa. Nowotarżanin pisze o "próbie bezprawnego zawłaszczenia terenu jaki jego rodzina otrzymała dekretem królewskim w formie zezwolenia na prowadzenie młyna, tartaku, wylęgarni pstrągów". Dołączył też aktualne wypisy z akt wieczystych. "Nikt nie ma tytułu do naruszania naszego spadku", "ścieżka uniemożliwia sensowne wykorzystanie spadku", to "próba naruszenia terenu" - napisał. Na koniec zastrzegł, iż "nie jestem człowiekiem aspołecznym, zrobił dla tego Nowego Targu i nowotarżan dużo i został nawet odznaczony Medalem Zasłużonego dla Miasta". Wydźwięk oświadczenia był jednoznaczny - "przykopa jest prywatna i nie ma zgody na jej zajęcie".

To stanowisko wsparli mieszkańcy mówiąc nawet, że to swego rodzaju "świętość", bowiem ta działka chroni ich posesje przed zalewaniem wodami potoku Kowańczanka.

"Nie ma problemu"

Wiceburmistrz zapewniał mieszkańców, że nie mają powodów do niepokoju, że nie ma problemu. - Umowa z projektantem ścieżki była dwuetapowa. Pierwszy etap to tylko koncepcja i uzyskanie zgód od mieszkańców, dopiero etap drugi to realizacja. Państwa protesty to dla nas czytelny znak, że mamy przerwać kontynuację prac planowych. Jest tylko pytanie, czy istnieje możliwość alternatywnego wyznaczenia trasy na drodze gminnej, by nie naruszać państwa prawa własności.

Pomysł, by ścieżkę poprowadzić raz główną drogą raz wzdłuż potoku został odrzucony ("rowerzyści to nie zające, żeby tak skakać"). Podobnego zdania był projektant trasy rowerowej.

- Nie jedną ścieżkę rowerową już projektowaliśmy - powiedział Dominik Adamczyk z krakowskiego biura projektów. - To nie jest tak, że komuś robimy na złość. To nie są czasy, ze projektant rysuje jak mu się podoba. Byliśmy w Urzędzie Miasta po dokumenty, a potem byliśmy w terenie. Jak idziemy w teren to staramy się unikać "wejścia" w prywatny grunt, ale ciężko jest zadowolić społeczność, jeśli ona ze sobą nie rozmawia. Zadział ma przyszłość. Plany zasłały zrobione, bo trzeba było coś narysować, żeby móc jakiś zarys pokazać mieszkańcom przy rozmowach z nimi - argumentował. - Jeżeli nie ma zgód to nie będzie trasy. Nikt w tym kraju nie zabierze nikomu nic bezprawnie - oświadczył projektant.

Jan Łapsa zaproponował by z ronda Pileckiego poprowadzić trasę ścieżki ulicą Kowaniec do mostka koło dawnego Domu Dziecka, a potem dalej do Zadziału i Długiej Polany. - Najpierw trzeba wystąpić do starosta o przejęcie od nich drogi i już na miejskiej poprowadzić ścieżkę rowerową. Tak trzeba zrobić, żeby sprawy pogodzić. Choćbyście do wieczora tu siedzieli nic innego nie wymyślicie - oświadczył radny.

Propozycja została przyjęta z aprobatą. Mieszkańcy przyznali, że pomysł ścieżki rowerowej nie jest zły, bo może doprowadzić do "ożywanie" okolic Zadziału i terenów w głąb Gorców, ale poprowadzenie tej trasy pod oknami to nieporozumienie.

Miasto się wycofuje

- Wycofajmy się z tego projektu. Nie wierzę, że uda się tę ścieżkę inaczej poprowadzić. Na tym etapie warto wrócić do początku i szukać przejścia na Zadział- zaapelował Janusz Tarnowski. - Bardzo dobrze, że ta ścieżka nie była częścią jakiegoś naszego większego projektu, bo faktycznie mielibyśmy teraz problem - dodał przewodniczący Rady Miasta i zaapelował do mieszkańców o "przyjazny klimat dla inwestycji, by nie dawać niekorzystnego sygnału dla inwestycji tego typu". - Szansę na rozwój tego terenu są duże, ale trudności są jeszcze większe, bo brak jest tu porozumienia między ludźmi. Proszę spróbować zobaczyć korzyści jakie niosą ze sobą inwestycje w Mieście. Wtedy wszyscy wygramy - podsumował.

Sabina Palka

30.05.2016 / 17:42

Nad Podhalem przechodzą nawałnice

Silne ulewy, którym towarzyszą burze z gradem, przechodzą przez Podhale.

W godzinach popołudniowych wystąpiły głównie na skalnym Podhalu. Ominęły m.in. Nowy Targ i część miejscowości w Kotlinie Orawsko-Nowotarskiej.

Według synoptyków, przelotnie padać i grzmieć może do końca tygodnia.

r/

30.05.2016 / 14:54

Orkana zamknięta - duże remonty w centrum uzdrowiska

W związku z remontem, w Rabce-Zdroju zamkniętą jedną z głównych ulic - Orkana. Na odcinku tej ulicy biegnącym wzdłuż Parku Zdrojowego wymieniana jest nawierzchnia i powstaje nowy chodnik. Roboty trwają też na ulicy Chopina - ta jednak jest przejezdna. Po zakończeniu przebudowy tych ulic roboty przeniosą się na kolejne.

Na zlecenie Urzędu Miejskiego w Rabce-Zdroju prowadzone są remonty i przebudowy czterech miejskich ulic: Orkana - od skrzyżowania z ul. Chopina do końca asfaltu do skrzyżowania z ul Roztoki; ul. Kasprowicza - od skrzyżowania z ul. Sądecką do zakrętu z Jana Pawła II; Chopina - od starej remizy w dół do mostu na Słonce i skrzyżowania z ulicą Jana Pawła II; oraz chodników przy ul. Jana Pawła II – od skrzyżowania z ul. Chopina do skrzyżowania z Kasprowicza. Przetarg na realizację tych inwestycji wygrała firma WPPUH JANDA z Łostówki. Koszt robót to ponad 1,5 mln zł. Zamówienie zostanie zrealizowane w terminach: ul. Orkana oraz ul. Chopina - do 15.06.2016 r., a ul. Jana Pawła II, ul. Kasprowicza - do 15.08.2016 r.

r/

30.05.2016 / 13:00

12 turystów porażonych piorunem

Ratownicy Grupy Podhalańskiej Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego przekazali dziś szczegóły sobotniej akcji ratunkowej na Sokolicy w Pieninach, gdzie po wyładowaniu atmosferycznym porażonych piorunem zostało 12 osób.

- Na ratunek natychmiast wyruszyła pierwsza ekipa ratowników, zadysponowany został śmigłowiec Sokół Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego oraz powiadomieni zostali koledzy ze Szczawnicy - relacjonują ratownicy. - Ratownicy samochodami terenowymi oraz quadem dotarli do poszkodowanych i bezzwłocznie przystąpili do udzielania pierwszej pomocy. W tym samym czasie na szczycie desantowali się ratownicy TOPR. Najciężej ranny został 36-letni turysta - z urazem głowy i rozległymi poparzeniami został ewakuowany śmigłowcem TOPR do szpitala w Nowym Targu, natomiast dwie osoby z lekkimi obrażeniami ciała samochodem terenowym GOPR zostały przewiezione do Krościenka i następnie przekazane załodze ambulansu Państwowego Ratownictwa Medycznego. Reszta poszkodowanych opuściła miejsce zdarzenia o własnych siłach i udała się min. do opieki całodobowej w Krościenku, niektórzy zostali dalej przetransportowani do szpitala w Nowym Targu.

- Pamiętajmy aby podczas burzy jak najszybciej opuszczać partie szczytowe, nie chować się pod pojedynczymi drzewami ani na granicy lasu oraz unikać otwartych przestrzeni. W sytuacjach ekstremalnych najlepiej usiąść na plecaku z nogami złączonymi jak najbliżej siebie, zwinąć się w "kulkę" i przeczekać - apelują ratownicy.

oprac. r/ źródło: GP GOPR, fot. Jakub Bańkosz

 
30.05.2016 / 11:57

Mieszkaniec Podhala zatrzymany za fałszywy alarm o podłożeniu bomb we Wrocławiu

32-letni mieszkaniec powiatu nowotarskiego został zatrzymany przez policję w związku z nieprawdziwymi informacjami o podłożeniu ładunku wybuchowego w kilku miejscach Wrocławia, w tym na lotnisku i dworcu, ale także innych miastach w kraju.

Informacja, która ostatecznie okazała się fałszywa, wcześniej postawiła na nogi służby policyjne tego miasta. Policjanci szybko wpadli na trop sprawcy fałszywych alarmów. Mężczyzna został namierzony przez nowotarskich policjantów we współpracy z funkcjonariuszami Wydziałów do walki z Cyberprzestępczością Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu i Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.

- Policjanci dotarli do mężczyzny mieszkającego na Podhalu. 32-letni mieszkaniec powiatu nowotarskiego został zatrzymany. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara pozbawienia wolności do 8 lat. Sąd może zdecydować także o obciążeniu sprawcy kosztami akcji prowadzonej w związku z koniecznością sprawdzenia pirotechnicznego obiektów wskazanych jako zagrożone eksplozja materiału wybuchowego - informuje biuro prasowe Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.

oprac. r/

 
30.05.2016 / 10:55

Rozbój pod dyskoteką

Minionej nocy policjanci zatrzymali 23-latka, który pod dyskoteką Sigma w Jabłonce wymusił 20 złotych na 21-latku z Lipnicy Wielkiej, grożąc mu śmiercią.

Obaj młodzi mężczyźni byli pod wpływem alkoholu. 23-letni mieszkaniec Lipnicy Małej miał 1,8 promila alkoholu w wydychanym powietrzu, jego ofiara - 21-latek z sąsiedniej wsi - 1,3 promila.

Jak ustalili funkcjonariusze Komisariatu Policji w Jabłonce, 23-latek popychał młodszego od siebie mężczyznę i groził mu śmiercią. Na końcu zmusił go do wydania gotówki w kwocie 20 zł.

- Sprawcę zatrzymano w policyjnym areszcie do dyspozycji prokuratury. Za popełnione przestępstwo grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności - informuje podkom. Roman Wolski, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu.

r/

30.05.2016 / 10:40

ALLMEDICA - najszerszy zakreks chirurgii naczyniowej na Podhalu (artykuł sponsorowany)

Choroby układu żylnego są częstym problemem wśród Pacjentów. ALLMEDICA jest wiodącym miejscem na mapie Podhala pod względem diagnostyki naczyniowej leczenia chorób żylaków oraz ich usuwania.

Widoczne żylaki ma co trzecia kobieta po 45. roku życia i co piąty mężczyzna. Szpecą nogi, ale przede wszystkim stanowią problem zdrowotny. Zaburzenia w przepływie krwi sprzyjają bowiem tworzeniu się zakrzepów i groźnemu zakrzepowemu zapaleniu żył (jego następstwem może być nawet zator tętnicy płucnej). Żylaki często prowadzą też do zapaleń tkanki podskórnej i rozwoju trudno gojących się owrzodzeń. Rozciągnięte ścianki żył są słabe, skóra nad nimi staje się cienka i napięta, więc nawet lekki uraz może spowodować ich pęknięcie. Ponadto żylakom na co dzień zwykle towarzyszą także „drobniejsze” dolegliwości: obrzęki, drętwienie i uczucie ciężkości nóg, kurcze i bóle łydek.

ALLMEDICA oferuje swoim Pacjentom szeroką diagnostykę chorób naczyniowych, usuwanie żylaków za pomocą najwyższej klasy lasera Fotona Spectro SP, usuwanie żylaków innowacyjną metodą VenaSeal (klejenie żył) pod kontrolą najlepszego USG na rynku jakim jest GE Logiq P9. W połączeniu z doświadczeniem wynikającym z setek przeprowadzonych zabiegów usuwania żylaków pozwala to na świadczenie usług na najwyższym możliwym poziomie.


Dlaczego ALLMEDICA jest wyjątkowym miejscem jeżeli chodzi o diagnostykę i usuwanie żylaków?

NAJMOCNIEJSZY LASER FOTONA DO USUWANIA ŻYLAKÓW

Zabiegi laserowego usuwania żylaków są wykonywane na najmocniejszym dostępnym laserze FOTONA SECTRO SP, co w połączeniu z światłowodami radialnymi daje najlepsze możliwe efekty zabiegu. Laserem wewnątrzżylnym w sposób małoinwazyjny doprowadza się do likwidacji przyczyny powstania niewydolności żylnej i w efekcie do zniwelowania istniejącego nadciśnienia żylnego w chorej kończynie.






W Klinice ALLMEDICA do zabiegów laserowego zamykania żylaków używamy dwuzakresowego lasera najnowszej generacji firmy FOTONA. Najnowocześniejsza na świecie technologia lasera wewnątrznaczyniowego o nazwie ELVeS Radial™ 2ring jest najbezpieczniejszym i najskuteczniejszym zabiegiem laserowym na rynku, zapewniającym wysoki komfort pacjenta w tracie wykonywania procedury i w okresie pozabiegowym.


JEDYNY TEJ KLASY APARAT USG NA PODHALU

Podczas zabiegu usuwania żylaków badanie USG Doppler służy lekarzowi do mapowania układu żył. Jakość i dokładności obrazowania układu żylnego, który będzie podlegał następnie zamknięciu a co za tym idzie skuteczność , w dużej mierze zależy od jakości tego elementu diagnostycznego. Do zabiegów usuwania żylaków w ALLMEDICA jest używany najwyższej klasy, jedyny na Podhalu aparat ultrasonograficzny GE Logiq P9. Jest to najwyższy model serii Logiq jaki jest obecnie dostępny na świecie. Gwarantuje to lekarzowi możliwie najlepsze obrazowanie układu żylnego, a co za tym idzie najwyższą precyzję działania.




ZAMYKANIE ŻYLAKÓW KLEJEM TKANKOWYM VenaSeal

ALLMEDICA oferuje swoim Pacjentom najszerszy na Podhalu zakres usług związanych z usuwaniem żylaków. W zależności od kwalifikacji lekarskiej oprócz metody laserowego usuwania żylaków w ALLMEDICA wykonuje się również skleroterapię, miniflebektomię oraz jest jedyną Kliniką na terenie Podhala wykonującą zabiegi usuwania żylaków poprzez metodę VenaSeal (klejenie żył). Metoda ta umożliwia usuwanie żylaków niezależnie od warunków pogodowych, przez cały rok (laserowe usuwanie żylaków nie jest zalecane w lecie z powodu wysokiej temperatury), jest nowoczesną, mało inwazyjną i niezmiernie skuteczną metodą, którą do tej pory oferowały jedynie wiodące kliniki w Polsce.






DOŚWIADCZENI SPECJALIŚCI CHIRURGII NACZYNIOWEJ

Zarówno konsultacje jak i zabiegi usuwania żylaków są wykonywany przez najwyższej klasy specjalistów chirurgii naczyniowej m. in. ze Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, ze Szpitala Powiatowego im.Tytusa Chałubińskiego w Zakopanem, ze Szpitala Specjalistycznego w Nowym Sączu oraz z PAKS (Polsko-Amerykańskiej Kliniki Serca):
- dr n. med. Filip Reś - specjalista chirurgii naczyniowej
- lek. Dariusz Cichostępski - specjalista chirurgii ogólnej
- dr n. med. Tomasz Orawczyk - specjalista chirurgii naczyniowej
- lek. med. Józef Dubas - specjalista chirurgii


Lekarze ALLMEDICA posiadają na swoim koncie wieloletnie doświadczenie, pracę w prestiżowych ośrodkach medycznych oraz setki wykonanych zabiegów usuwania żylaków.


ALLMEDICA - WSZYSCY SPECJALIŚCI W JEDNYM MIEJSCU

ALLMEDICA to największe na terenie Podhala specjalistyczne centrum medyczne oferujące usługi w ramach przeszło 45 gabinetów specjalistycznych, skupiających ponad 110 doświadczonych i uznanych lekarzy specjalistów m.in. ze Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, Uniwersyteckiego Szpitala Ortopedyczno-Rehabilitacyjnego w Zakopanem, Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie, Krakowskiego Szpitala Specjalistycznego im. Jana Pawła II, Uniwersyteckiego Centrum Okulistyki i Onkologii Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Więcej informacji na temat: ALLMEDICA na: www.allmedica.com.pl oraz pod numerem telefonu 18 265 74 88.





NOWY TARG
KOLEJOWA 31 / KOWANIEC 2A
18 265 74 88
www.allmedica.com.pl

30.05.2016 / 09:39

Policja zatrzymała oszusta, który żerował na turystach

Przy okazji długiego weekendu, wraz z turystami do Zakopanego zjechali się oszuści. Zakopiańska policja zatrzymała jednego z nich, który organizował nielegalną grę w "trzy kubki" na placu pod Gubałówką.

Policjanci patrolujący teren Gubałówki otrzymali zgłoszenie od zaniepokojonych turystów, że pojawiła się grupa oszustów. We wskazanym miejscu zatrzymali na gorącym uczynku Rafała M., 39-latka z Siecierza, który organizował grę hazardową w tzw. „trzy kubki”. Policjanci odzyskali też blisko 3000 złotych, które w większości prawdopodobnie pochodziły z oszustwa.

oprac. r/ źródło: KPP Zakopane

30.05.2016 / 08:50

Mieszkańcy Kowańca protestują przeciwko wyznaczeniu ścieżki rowerowej. Burmistrz: "porozmawiamy, poszukamy rozwiązania"

NOWY TARG. Swój udział w dzisiejszej sesji zapowiedzieli mieszkańcy ul. Kowaniec. Są mocno poirytowani wyznaczeniem ścieżki rowerowej wzdłuż potoku Kowańczanka. Według planów - trasa rowerowa przecinać ma ich przydomowe ogródki. Burmistrz uspokaja, że "prace są na razie na etapie koncepcyjnym i nie jest za późno poszukanie alternatywnego przebiegu trasy".

- Ta inwestycja przygotowywana jeszcze przed ogłoszeniem postępowania na wybór projektanta ścieżki, na mapie i w terenie wyglądała, że powinna być przeprowadzona bez większych problemów. Natomiast w praniu wyszło, że nie wygląda to tak dobrze jak na mapie - przyznaje burmistrz i tłumaczy, że problemem są kwestie własności gruntów, a konkretnie rozbieżności pomiędzy tym, co ujęte jest w ewidencji gruntów, a rzeczywistym zagospodarowaniu terenu.

- No niestety. Ścieżka, która rysowała się jako bardzo piękna atrakcja prowadząca od głównej trasy szlaku dookoła Tatr, czyli od wałów nad Czarnym Dunajcem w kierunku północnym, czyli wyjścia w stronę Kowańca, Gorców i tych atrakcyjnych widoków na Tatry - napotkała na przeszkody. Będziemy rozmawiać z wszystkimi właścicielami - poszukiwać alternatywnego przebiegu trasy - zapewnia Grzegorz Watycha.

Mieszkańcy, którzy chcą swoje racje przedstawić podczas sesji twierdzą, że popełniono błąd przy wytyczaniu ścieżki, że bez ich wiedzy i zgody naruszono ich własność. Na dowód pokazują zapisy w księdze wieczystej, potwierdzające ich prawo do ziemi.

- To są to pewne zaszłości, przy Kowańczance prowadzone były dawniej tzw. młynówki i zakładając ewidencję gruntów i budynków zostały one wrysowane jako własność skarbu państwa, natomiast w księgach wieczystych pozostały te tereny jako wydzielone z parcel osób fizycznych - tłumaczy rozbieżności w zapisach burmistrz. - Fakt zagospodarowania tego terenu, zurbanizowania obszaru też wymusza pewne korekty pierwotnego zamysłu co do przebiegu tej ścieżki - dodaje.

Burmistrz broni pomysłu ścieżki rowerowej w tym rejonie. - Prowadzenie tego ruchu rowerowego samą ulicą Kowaniec jest mało atrakcyjne i wręcz niebezpieczne dla prowadzenie turystyki rekreacyjnej całych rodzin. Stąd były poszukiwania alternatywnego, równoległego do głównego ciągu komunikacyjnego przebiegu dla zorganizowania ścieżki rowerowej. Byłaby to ścieżka miejscami przebiegająca wspólnie po drodze dojazdowej do budynków. Nie oznaczałoby to zablokowania drogi do terenów prywatnych, ale współistnienie ruchu rowerzystów z dojazdem do domów zlokalizowanych na osiedlach Kotlina i dalej w kierunku Zadziału i docelowo do Długiej Polany i wejścia w Gorce. Te problemy, które się pojawiły skłaniają nas do tego, by usiąść do rozmów ze wszystkimi właścicielami, przeprowadzić negocjacje i poszukiwać rozwiązania tak, żeby ten słuszny pomysł wykonania takiej ścieżki zrealizować. Chcemy znaleźć rozwiązanie, które będzie sprzyjać i rowerzystom i właścicielom terenów, pomoże w tym, żeby mieli łatwiejszy, lepszy dojazd do swoich posesji. Niektóre dróżki są bardzo wąskie, albo nie mają utwardzonej nawierzchnię. Dzięki realizacji projektu miałyby szansę na utrzymane w lepszym stanie - przekonuje.

Burmistrz przyznaje, że "przegapiono moment, gdy przed zleceniem projektantowi wyrysowania planu, kiedy powstała koncepcja ścieżki - należało wszystkich mieszkańców osiedla zaprosić do Urzędu Miasta i z nimi te kwestie przedyskutować". - Ale nie jest za późno, bo te prace są na razie na etapie koncepcyjnym. Nie ubiegamy się jeszcze o pozwolenia na budowę. To nie jest etap projektu budowlanego, więc nie jest za późno. Jest odzew dosyć zdecydowanego sprzeciwu od kilku właścicieli, który ujrzeć ma światło dzienne i wybrzmieć na sesji, ale to nie jest jeszcze przekreślenie naszych planów, czy też wyrzucenie tego projektu do kosza. Cały czas jesteśmy jeszcze na etapie poszukiwania koncepcji, więc dopóki rozmawiamy - jest szansa na to, by znaleźć porozumienie i wypracować szlak, który pozwoli tę ścieżkę wybudować w najbliższej przyszłości. A jest na to szansa, ponieważ w tym roku są jeszcze nabory na konkursy na dofinansowanie takich ścieżek. Ta ścieżka rowerowa, która prowadziłaby nie główną drogą, ale była wyznaczona obok dużego szlaku komunikacyjnego miałaby duże szanse na dofinansowanie - zapewnia burmistrz.

Sesja rozpocznie się o godzinie 15.00.

s/

29.05.2016 / 18:57

Sezon na korki rozpoczęty

Tradycją się stały niedzielne korki na wyjeździe ze Szczawnicy. Ok godz. 16 korek miał ponad 2 km i sięgał od ronda w Krościenku za Karczmę Pienińską.

Odkąd w Krościenku wybudowano rondo, w czasie sezonu turystycznego korkuje się wyjazd z uzdrowiska. Jest to odczuwalne zwłaszcza przy okazji tzw. długich weekendów. Niestety nie ma na razie konstruktywnego pomysłu na rozwiązanie tego problemu. Zarządca drogi liczy samochody i myśli. Oznacza to, że Szczawnicę czeka kolejny zakorkowany sezon. A to niestety odstrasza turystów, którzy nie chcą tracić czasu w długich korkach.

Joanna Dziubińska Pieniny24

29.05.2016 / 18:17

Piknik jeździecki na nowotarskim lotnisku (zdjęcia)

NOWY TARG. Zawody w skokach przez przeszkody, wyścigi kłusaków oraz wyścigi płaskie, w których startowali zarówno jeźdźcy zawodowi jak i amatorzy - to główne atrakcje niedzielnego pikniku jeździeckiego.

Nie zabrakło także pokazu w wykonaniu ułanów. Swoich sił w siodle mogli spróbować wszyscy chętni.

Całodzienną zabawę na płycie lotniska przygotowało Podhalańskie Stowarzyszenie Jeździeckie.

s/ zdj. Krzysztof Garbacz

29.05.2016 / 15:17

Strażacy w Skawie świętują

Jubileusz 90-lecia działalności i oddania do użytku nowego samochodu ratowniczo-gaśniczego świętuje Ochotnicza Straż Pożarna w Skawie.

Uroczystości z tej okazji rozpoczęły się przed południem. Wzięli w nich udział m.in. poseł i prezes Zarządu Wojewódzkiego OSP Edward Siarka, starosta nowotarski Krzysztof Faber oraz wójt gminy Raba Wyżna Andrzej Dziwisz.



Na placu przed szkołą wygłoszone zostały okolicznościowe przemówienia, prezes OSP w Skawie Edward Biernat odczytał referat okolicznościowy, a następnie ks. proboszcz Krzysztof Rodzinka poświęcił nowy samochód ratowniczo-gaśniczy MAN z pełnym wyposażeniem, zakupiony przez tutejszą jednostkę. Następnie został on oficjalnie przekazany przedstawicielom OSP.



Na zakończenie części oficjalnej strażacy i działacze miejscowej jednostki otrzymali medale i odznaczenia.

r/

29.05.2016 / 12:29

Powroty z majówki. Z Zakopanego do Krakowa w 3 godziny

Pokonanie trasy z Zakopanego do Nowego Targu zajmuje blisko godzinę. Kolejna godzina to dojazd z Miasta do Rabki- Zdroju.

Średnia prędkość na tych odcinkach to odpowiednio 24 i 16 km/h.

Z Zakopanego do Krakowa czas dojazdu to ok. 3 godziny.

"Korkuje się przede wszystkim do świateł w Klikuszowej, utworzył się tam gigantyczny korek. Utrudnienia są też przy wyjeździe z Zakopanego" - informują kierowcy.

s/

29.05.2016 / 11:42

Nowi kapłani (zdjęcia)

W Archikatedrze pw. Świętych Stanisława i Wacława na Wawelu święcenia prezbiteriatu z rąk Metropolity Krakowskiego przyjęło 15 diakonów z Archidiecezji Krakowskiej. Większość nowych księży związana jest lub będzie z racji pełnionej posługi - z Podhalem.

Patronem całego rocznika jest bł. ksiądz Jerzy Popiełuszko. Jego postać została umieszczona na rocznikowej stule.

W dniu święceń nowi kapłani otrzymali aplikaty, czyli dokumenty kierujące ich do pracy w pierwszych parafiach.

Pochodzący z Zakliczyna ks. Wojciech Baran roczną praktykę duszpasterską odbył w parafii św. Jana Pawła II w Nowym Targu, jego pierwszą parafią będą Krzeszowice. Ks. Paweł Filipiak z parafii NSPJ w Nowym Targu idzie do pracy do Chrzanowa. Ks. Szymon Bryniarski z Klikuszowej, po rocznej praktyce w Lipnicy Małej skierowany został do Krakowa. Ks. Piotr Płaszcz z Jordanowa, po praktyce Krempachach, pracować będzie w parafii w Niegowici. Pochodzący z nowotarskiej parafii NSPJ ks. Mateusz Podczerwiński trafi do Bolechowic. Pierwszą parafią ks. Krzysztofa Rusnaka z Białego Dunajca będą Myślenice. Do Nowego Targu do parafii pw. NSPJ przyjdzie ks. Daniel Tomczak z Zawoi Górnej (praktykę odbył w Sidzinie). Kolejny nowotarżanin - ks. Szymon Wróbel będzie pracować w Spytkowicach, zaś ks. Tomasz Białoń z Zaskala, po praktykach w Spytkowicach, idzie do Chrzanowa.

Do Szaflar przydzielony został ks. Jacek Kucz, a do Miętustwa ks. Karol Paluch.

s/ zdj. Szymon Pyzowski

29.05.2016 / 10:15

Oficjalne otwarcie nowego placu targowego (zdjęcia)

NOWY TARG. Deszcz pomieszał nieco szyki organizatorom. Oficjalną cześć otwarcia placu targowego między budynkiem Policji, a oczyszczalnią ścieków - przyspieszono i skrócono.

Pogoda nie zepsuła jednak zabawy tym, którzy mimo deszczu zdecydowali się przyjść i oklaskiwać tancerki oraz zespół Bayer Full.

Zmiany na mapie handlowej Nowego Targu już się rozpoczęły. Dziś odbywa się prawdopodobnie ostatnia "giełda" na placu Bereki.

Za kilka dni otwarty ma zostać plac handlowy w rejonie ul. Ludźmierskiej.

s/ zdj. Michał Adamowski

29.05.2016 / 08:20

Testy na alergię i pasożyty (artykuł sponsorowany)

Całkowicie bezbolesne testy alergiczne bez nakłuwania, do 1000 alergenów, wykonuje w Nowym Targu gabinet Energy-Life. Wykrywanie pasożytów, grzybic i boreliozy. Dzięki biorezonansowi możemy skutecznie rozpoznać i leczyć alergie, i wykrywać pasożyty w naszym organizmie. Takie możliwości oferuje aparat Bicom Optima, Mora do biorezonansu. To jedyna metoda testowania alergii i odczulania u dzieci poniżej trzeciego roku życia.

Alergia – inaczej uczulenie, to nadwrażliwość na różne pospolite substancje występujące w otoczeniu, żywności i przedmiotach codziennego użytku. Zazwyczaj są one nieszkodliwe, zdarza się jednak, że ludzki organizm zaczyna je traktować jako zagrożenie i wytwarza przeciwciała. Substancje takie nazywane są alergenami i mogą znajdować się dosłownie wszędzie: w powietrzu, w potrawach i napojach, w kosmetykach, środkach piorących, lekach, ubraniach, pościeli, nawet biżuterii, itd. Twym wrogiem może stać się także ukochany pies, kot, czy chomik!

Test podstawowy obejmuje 250 alergenów:
- pokarmowy: zboża, mięso, orzechy, białka, ryby, używki, owoce, warzywa,
- wziewny: roztocza kurzu, sierści, trawy, krzewy, zioła, drzewa, zboża, kwiaty, pleśnie, grzyby.

Testy identyfikacyjne i obciążenia organizmu – 200 alergenów:
- grzybice, candidosa, grzyby skórne, pierwotniaki, pasożyty, wirusy, bakterie, owady,
- metale ciężkie, pestycydy, środki chemiczne, substancje rakotwórcze, toksyny domowe i przemysłowe,
- chemia spożywcza: konserwanty, barwniki, emulgatory, antyoxydanty, słodziki, przyprawy.

W gabinecie Energy-Life wykonywane są testy alergiczne do 1000 alergenów!

Kliknij TU i poznaj szczegóły.


Pasożyty żyją w każdej części naszego ciała. Wykrywa je Bicom Optima. Niechciani goście mogą „mieszkać” w naszych płucach, mięśniach, stawach, wątrobie, przełyku, krwi, oczach, a także w mózgu.

Sposoby zakażenia są prozaiczne. Najczęściej zarażenie pasożytami związane jest z piciem zanieczyszczonej wody i jedzeniem żywności. Pasożyty przedostają się też do naszego wnętrza przez ukąszenie komara, a nawet poprzez powietrze, w którym kurz stanowi transport dla jajeczek pasożytów. Np. kocie i psie pchły przenoszą jajeczka glist; zwierzęta, rozgryzając je, połykają jajeczka i poprzez swój wilgotny oddech rozsiewają je na odległość do 5 metrów. Często zarażenie ma miejsce podczas pobytu nad wodą i letniej kąpieli w zbiornikach słodkowodnych.

Coraz częstsze są również zarażenia noworodków jeszcze w łonie matki.
Jajeczka owsików zachowują żywotność do 6 miesięcy i przez bieliznę osobistą, pościel, maskotki i ręce dostają się do ust dzieci. Jajeczka glist trafiają do nas przez źle umyte truskawki, pietruszkę, koperek, jabłka, winogrona, gruszki, śliwki, itp. Z kolei, szaszłyki lub domowa słonina to 95% gwarancji zarażenia włośnicą. Solona i suszona ryba oraz kawior są przyczyną zarażenia tasiemcem, który osiąga długość 14 metrów, i który może żyć w nas do 25 lat.

Zarazić można się przez brudne ręce i to nie tylko swoje, ale i sprzedawców, kucharzy, kelnerów, itp.
Jajeczka pasożytów podróżują na pieniądzach i poręczach środków transportu publicznego. Wysokie stężenie pasożytów obserwuje się w takich produktach żywnościowych jak bekon, wędzona kiełbasa, szynka, parówki, wieprzowina w każdej formie, wołowina, baranina i drób. Również jaja kurze są często nimi zarażone.

Kliknij TU i poznaj szczegóły.


Diagnostyka i wykrywanie za pomocą APARATU BICOM to 95% skuteczności. Każdy pasożyt emituje fale elektromagnetyczne określonej częstotliwości, które wykrywa aparat BICOM Optima. Jest to obecnie najpewniejsza metoda diagnostyki.



Zadbaj o zdrowie swoje i swoich bliskich, skontaktuj się z Gabinetem Energy-Life.
Więcej informacji na stronie www.bicom-nowytarg.pl
Nowy Targ, ul. Kowaniec 16a
telefon: 600 494 573 lub 18 264 67 31


Dowiedz się więcej i wejdź na stronę www.bicom-nowytarg.pl

28.05.2016 / 19:03

Kilka osób porażonych piorunem, w tym jedna śmiertelnie

Po południu nad regionem przeszły silne burze. Najgorzej było w górach, gdzie doszło do dwóch wypadków. Ok. 40-letni turysta zginął porażony piorunem schodząc samotnie ze szczytu Babiej Góry w kierunku Krowiarek. Drugie porażenie miało miejsce na Sokolicy w Pieninach.

W grupkę turystów znajdujących się na platformie na szczycie uderzył piorun. Ranne zostały trzy osoby - dwie lekko, jedna poważniej. Tę ostatnią śmigłowiec zabrał do szpitala, dwoje pozostałych przewieziono karetką.

r/

28.05.2016 / 18:30

Honorowe Obywatelstwo dla Joanny Pałki m.in. za podwaliny pod PPWSZ

Rada Miejska Rabki-Zdroju podjęła uchwałę o przyznaniu Joannie Pałce tytułu Honorowego Obywatela Miasta "za wieloletnią pracę na rzecz społeczności rabczańskiej oraz zaangażowanie w rozwój edukacji i zasługi w procesie kształcenia młodego pokolenia".

W uzasadnieniu czytamy m.in.: "Joanna Pałka urodziła się 28.02.1943 r. we Lwowie. W 1959 r. przyjechała do Polski jako repatriantka i osiedliła się w Rabce-Zdroju. Kwalifikacje zawodowe zdobyła, kończąc kolejno: Szkołę Pielęgniarską Asystentek w Rabce-Zdroju, Studium Medyczne w Zakopanem, Studium Nauczycielskie w Warszawie. Tytuł magistra pielęgniarstwa uzyskała na Akademii Medycznej w Lublinie w 1980 r. Studia Podyplomowe z Zarządzania Oświatą ukończyła w Oddziale Doskonalenia Nauczycieli w Krakowie. Uzyskała I i II stopień specjalizacji z Organizacji i Zarządzania oraz I stopień specjalizacji z nauczania pielęgniarstwa (anatomia i chirurgia). Zdobyte szerokie wykształcenie wykorzystała przez cały okres pracy zawodowej, podejmując działania na rzecz kształcenia młodzieży uczącej się w Rabce-Zdroju. W latach 1963-1976 pracowała jako pielęgniarka w Instytucie Chorób Płuc. Od 1976 do 1986 pełniła funkcję dyrektora, utworzonego przez nią, Medycznego Studium Zawodowego. W latach 2001-2003 była Kanclerzem Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Nowym Targu z siedzibą w Rabce-Zdroju. W latach późniejszych uczelnia ta została przekształcona w Państwową Podhalańską Wyższą Szkołę Zawodową i przeniesiona do Nowego Targu.

Poza pracą zawodową angażowała się w pracę społeczną na rzecz mieszkańców Rabki-Zdroju. Była inicjatorką, założycielką i pierwszym prezesem Stowarzyszenia Rabczański Uniwersytet Trzeciego Wieku powstałego w 2006 r. Stowarzyszenie to działa aktywnie nadal. Dwukrotnie pełniła funkcję radnej Rady Miasta w Rabce-Zdroju i przewodniczącej Komisji Edukacji. Jest współautorką artykułów nt. pielęgniarstwa zamieszczanych w prasie fachowej („Pielęgniarka i Położna”, „Magazyn Pielęgniarki”). Za swoją działalność na niwie zawodowej i społecznej została odznaczona Medalem Komisji Edukacji Narodowej i Odznaką „Zasłużony dla Ziemi Nowosądeckiej”.

Joanna Pałka to osoba, która swoją blisko 50-letnią pracę zawodową i społeczną poświęciła działaniom na rzecz naszego miasta. Priorytetem dla niej były sprawy związane z kształceniem młodego pokolenia. Wiele wysiłku włożyła w utworzenie nowych placówek oświatowych na terenie Rabki-Zdroju. Po zakończeniu pracy zawodowej nie zaniechała starań o ciągłość edukacji, podjęła się utworzenia placówki kształcenia dla seniorów. Powołany przez nią Uniwersytet Trzeciego Wieku nadal aktywnie działa i daje możliwość stałego rozwoju osobom pokolenia 50+. Działania Stowarzyszenia wpisały się na stałe w ofertę kulturalną miasta i mają znaczny udział w promocji Rabki-Zdroju".

oprac. r/

31.05.2016 / 00:32

Saint Martin – spotterski raj na Karaibach (zdjęcia)

Saint Martin to niewielka wyspa leżąca na Karaibach, wchodząca w skład archipelagu Małych Antyli. Jej powierzchnia to niecałe 90km kwadratowych, a więc niemal połowa z tego ile liczy cała gmina Nowy Targ. Wybrał się tam nasz kolega redakcyjny Michał Adamowski. Oto jego relacja z podróży.

Wyspa położona jest 3 godziny lotu samolotem z Nowego Jorku czy Miami. Średnia roczna temperatura to 27 stopni. To właśnie dlatego - jest ona tak chętnie i licznie odwiedzana przez turystów z całego świata o każdej porze roku.

Choć nie ma tutaj niemalże żadnych atrakcji, oprócz rajskich plaż, błękitnej wody i wysokiej temperatury – działa na ludzi jak magnes. Wyspę odwiedzają dziesiątki tysięcy turystów z całego świata. Przypływają promami z Florydy i latają samolotami na prawdopodobnie najpiękniejsze lotnisko na świecie -Saint Martin Princess Juliana Airport, gdzie przelatują nad słynną plażą Maho kilka metrów nad głowami ludzi, lądując na pasie, położonym zaraz za wąską uliczką, która zakończona jest parkingiem.

Maho Beach to spotterski raj. Na świecie nie ma drugiej takiej samej miejscówki do obserwowania samolotów lądujących tak nisko bezpośrednio nad głowami ludzi. Może nie latają tutaj tak spektakularne linie lotnicze, jak na inne gigantyczne lotniska, ale codziennie można zrobić zdjęcie ogromnemu A340 linii Air France, a 3 razy w tygodniu upolować Jumbo Jeta KLM. Z USA latają mniejsze samoloty, ale równie interesujące jak te z Europy. Siedzą na plaży od 9.00 rano do 15.00 można złapać naprawdę wiele przeróżnych lądujących maszyn. Tutaj samoloty zawsze podchodzą do pasa od strony południowej. Na drugim końcu lotniska znajduje się 400-metrowe wzniesienie, które uniemożliwia lądowanie z drugiego kierunku dzięki czemu wszystkie maszyny muszą przelecieć nad plażą.

Michał Adamowski

30.05.2016 / 22:57

Czas na EKO

W Nowym Targu powstał pilotażowy projekt edukacji ekologicznej, który swoje pierwsze działania skupił na jakości powietrza w naszym mieście. W projekcie uczestniczą uczniowie nowotarskiej "szóstki". Dzieci wystosowały z tej okazji list do mieszkańców.

List publikujemy na dole strony.

Uczniowie pojechali nad morze do Stegny, gdzie będą realizowali program Ekoszkoły. Zapraszamy do śledzenia codziennych relacji z pobytu na Podhale24 w zakładce "szkoła".

Wyjazd był możliwy dzięki wsparciu Przyjaciół Czystego Powietrza: UM Nowy Targ, MPEC Nowy Targ, Podhalański Szpital Specjalistyczny, mebloraw - producent mebli, megakan-bud, Marlena Chrzanowska PHOTOGRAPHY, firma przewozowa Langowski. Ekoszkoła dziękuje Fundacji Szczęśliwe Jutro za pomoc i wsparcie.

O projekcie
Dzieci nie mają jeszcze wykształconych stereotypów, dlatego stosując odpowiednie formy i metody pracy można skutecznie i efektywnie kształtować ich postawę zgodną z etyką ekologiczną. Na kształtowanie postaw wpływa wiele czynników jak rodzina, proces nauczania i wychowania, zajęcia pozaszkolne, środki masowego przekazu, grupa rówieśnicza. Uważa się jednak, że największą rolę do odegrania ma szkoła i sam nauczyciel.

Należy pamiętać, że edukacja ekologiczna w szkole to nie zajęcia w ławkach i wiedza teoretyczna, choćby największa. To nie podawanie gotowej recepty na lepsze jutro. Edukacja ekologiczna to konkretne działanie w środowisku i dla środowiska. To stwarzanie dzieciom takich sytuacji, aby one samodzielnie dochodziły do określonych prawd i zasad, aby same umiały wyciągać odpowiednie wnioski, a co za tym idzie, aby umiały perspektywicznie myśleć. Ważne jest również to, aby dzięki swojej bezpośredniości, zadawaniu dorosłym “niewygodnych ekologicznych pytań”, wytykaniu sprawców zagrożeń, ukazywaniu piękna swojego regionu, poruszyły serca dorosłych i skłoniły ich do refleksji nad swoim stosunkiem do przyrody, a potem do zmiany postawy wobec niej w swoim codziennym życiu.

Dlatego głównym celem poza edukacją ekologiczną, dotyczącą w tym przypadku czystości powietrza w regionie, jest podróż dzieci do miejsc, gdzie poza realizacją założonych celów będą mogły przebywać w środowisku wolnym od zanieczyszczeń powietrza z jakim mają do czynienia na co dzień.

źródło: szkoła

30.05.2016 / 15:44

Dzień dziecka w gminie Łapsze Niżne (zdjęcia)

W minioną niedzielę przy Gminnym Ośrodku Kultury w Niedzicy odbył się Festyn Rodzinny zorganizowany z okazji nadchodzącego Dnia Dziecka. Dzieci, które przyszły na festyn do miały nie rada frajdę. Atrakcji było co nie miara.

Były występy zespołów regionalnych, konkursy z nagrodami, dmuchany zamek, zjeżdżalnia. Zarówno dzieci, jak i dorośli mogli pomalować sobie twarze.

Najpierw wystąpił zespół regionalny „Dunajec” z Niedzicy, potem swoje tańce pokazały dzieci z oddziałów przedszkolnych z Frydmana oraz z SP w Łapszach Niżnych. Ciekawy program sceniczny przedstawiły dzieci z ZPO w Kacwinie.

Podczas uroczystości odbył się konkurs młodych talentów, który wygrała Ania Szpernoga.
Zgromadzone pod sceną dzieci chętnie brały udział w konkursach wiedzy o ptakach i innych zwierzętach oraz w zabawach muzyczno-ruchowych.

Jak przystało na festyn rodzinny można było zjeść watę cukrową i kiełbaskę z grilla. Młodzież z ZSZ w Niedzicy przygotowała degustację zdrowej żywności: były m.in. pyszne koktajle i owocowe szaszłyki.

W trakcie festynu zbierano datki na leczenie i rehabilitację Marii Iwony Nowak – zebrano ponad 700 zł.Przedstawiciele schroniska dla bezdomnych zwierząt w Nowym Targu namawiali do adopcji czworonogów.

Organizatorami festynu była Gmina Łapsze Niżne, Gminny Ośrodek Kultury w Niedzicy oraz Stowarzyszenie Dzieci i Młodzież Spisza.

Joanna Dziubińska – pieniny24.pl

30.05.2016 / 14:42

Zjazd rodzinny Mostowych (zdjęcia)

Już po raz 23. do Poronina zjechali członkowie rodziny Gutów-Mostowych. W Boże Ciało Mostowi nie tylko z Polski, ale także ci osiedli za granicą, przybyli do Wańkówki.

To jeden z największych rodów na Podhalu i jeden z większych w Polsce. Co roku spotyka się na nim kilkaset osób. Poza Polską Mostowi mieszkają m.in. w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Francji a nawet w Australii.

js/ zdjęcia Józef Słowik

30.05.2016 / 13:49

Rajd zakończony - medale i puchary rozdane (zdjęcia)

W Amfiteatrze "Pod wierzbą" w Krościenku odbyło się uroczyste zakończenie LXXV Międzynarodowego Spływu Kajakowego im. Tadeusza Pilarskiego na rzece Dunajec.

Uczestnikom i zwycięzcom spływu przygotowano góralskie powitanie. Na scenie z rąk m.i. wójta gminy Jana Dydy odebrali gratulacje, medale i puchary. Na koniec dla wszystkich zagrał zespół Mr. Pollack.

W zorganizowanym już po raz 75. Międzynarodowym Spływie Kajakowym im. Tadeusza Pilarskiego brało udział ok. 250 zawodników. Kajakarze rozpoczęli swoją przygodę z górską rzeką w Nowym Targu. Do pokonania mieli 70 km wodnej trasy.

r/s/ zdjęcia Gminne Centrum Kultury w Krościenku

30.05.2016 / 10:59

Dwie nagrody dla "Lalkarzy" ze Spytkowic - za spektakl i reżyserię

W Krakowie odbyła się 4. edycja Festiwalu Teatralnego im. Felicjana Dulskiego, którego organizatorami byli: Dom Kultury „Podgórze”, Centrum Sztuki Współczesnej „Solvay”, Teatr „Groteska” oraz Centrum Wartości i Pojednania Theatrum Mundi im. Mieczysława Kotlarczyka.

Spośród kilkudziesięciu zgłoszeń, do ścisłego finału jury zaprosiło 9 zespołów z całej Polski (5 w kategorii szkół podstawowych i 4 w kategorii gimnazja i szkoły średnie).

Jury w składzie: Agnieszka Rzepka-Basta - pedagog teatralny, Bożena Krzyżanowska – aktorka, Krzysztof Grygier – aktor, przyznało Nagrodę Specjalną dla grupy teatralnej „Lalkarze” ze Spytkowic, działającej przy Powiatowym Centrum Kultury w Nowym Targu, „za jasność przekazu, świadome użycie formy scenicznej, harmonijne współbrzmienie myśli reżyserskiej z aktorskim działaniem i muzykalność w spektaklu „Odzyskany czas”.

Nagrodę specjalną za reżyserię spektaklu otrzymali też Anna i Jacek Krakowiak.

oprac. r/ źródło: PCK Nowy Targ

29.05.2016 / 20:01

Psy z nowotarskiego schroniska (zdjęcia)

Nowotarskie Schronisko dla Zwierząt przesłało nam kolejne zdjęcia psów czekających na nowy dom i odpowiedzialnych właścicieli.

W galerii poniżej:
- mały rudy pies, 1 rok
- średni, rudo-beżowy pies, 2 lata
- mały pies, tricolor, 1,5 roku
- suka, mała, tricolor, 1 rok
- suka średnia, czarna, szorstkowłosa, 1 rok
- suka mała, czarna-podpalana, 1 rok
- średnia miała, szorstkowłosa suka, 1 rok
- mała, szaro-biała suka, 2 lata
- mały, czarno-brązowy pies, 6 lat
- duża suka, brązowa, 3 lata
- mała, czarno-brązowa suka, 1,5 roku
- duży, brązowo-biały pies, 3 lata
- duża czarno-biała suka, 7 lat

s/ zdj. arch. schroniska

29.05.2016 / 11:02

LIST. "Tak wygląda woda z kranu po każdych opadach"

"Niedziela 29.05.2016r. Tak wygląda woda z kranów i po każdych większych opadach od wielu lat w miejscowości Czarny Dunajec" - pisze nasz Czytelnik.

W liście do Redakcji, mieszkaniec Czarnego Dunajca dodaje: "Już na oko widać, że nie daje się do spożycia oraz celów gospodarskich a po analizach pewnie wykryto by bakterie kałowe i przekroczenie wielu wskaźników fizykochemicznych. Poprzez działania (brak działania) urzędników gminnych istnieje zagrożenie dla zdrowia i życia mieszkańców."

Informację i zdjęcia otrzymaliśmy na kontakt@podhale24.pl. Dziękujemy.

s/

29.05.2016 / 10:02

Przedsiębiorcy Podhala, Spisza i Orawy Dzieciom

Andrzej Gut-Mostowy oraz Tatrzańska i Nowotarska Izba Gospodarcza zapraszają 1 czerwca do Rodzinnego Parku Rozrywki Rabkoland w Rabce Zdrój na festyn „Przedsiębiorcy Podhala, Spisza i Orawy Dzieciom”. Wydarzeniu patronuje Podhale24.

Festyn „Przedsiębiorcy Podhala, Spisza i Orawy Dzieciom” organizowany jest od 12 lat. Z początku obejmował swoim zasięgiem dzieci z Zakopanego i Nowego Targu, by z czasem rozrosnąć się teren całego regionu, także Spisza i Orawy.

Najważniejszym celem, jaki od samego początku przyświeca organizatorom, jest danie najmłodszym z najbardziej potrzebujących rodzin możliwości radosnego świętowania Dnia Dziecka. Impreza z roku na rok cieszy się coraz większą popularnością wśród mieszkańców naszego regionu. W każdej edycji bierze udział kilka tysięcy osób.

Od samego początku organizację festynu wspierają lokalni przedsiębiorcy. Dzięki przekazywanym przez nich upominkom, każdego roku organizowane są konkursy, w których wygrać można cenne nagrody.

Festyn Rodzinny „Przedsiębiorcy Podhala, Spisza i Orawy Dzieciom” to nie tylko zabawa, to także okazja do edukacji naszych najmłodszych. W 2015 roku zainaugurowana została akcja „Jestem Bezpieczny”. Razem z Policją, Strażą Pożarną, Wodnym Pogotowiem Ratunkowym i Górskim Ochotniczym Pogotowiem Ratunkowym, dzieci uczyły się bezpiecznych zachowań podczas odpoczynku: w górach i nad wodą oraz w życiu codziennym - w domu i na drodze.

Patronat nad imprezą objął Rzecznik Praw Dziecka. Środowa zabawa rozpocznie się o godzinie 9.oo

Szczegóły na www.mostowy.pl

opr.s/

28.05.2016 / 17:30

Nowy singiel nowotarskiego rapera Jerli

"Noc oczyszczenia" to utwór zwiastujący nowy projekt Dawida Pajerskiego Jerli z Nowego Targu. Gościnnie wystąpiła na nim wokalistka Sonia Maselik, jedna z uczestniczek programu muzycznego Must be the music.

Jerli jest to nowotarski raper, którego można było usłyszeć na płycie Drużyna Mistrzów 3 lub na którejś z jego solowych płyt ( Insomnia, Dmuchawiec). Obecnie pracuje nad trzecią płytą. Pojawi się również gościnnie na projekcie 'Altereggo Team Tape' który będzie dostępny we wszystkich sklepach muzycznych w kraju na przełomie czerwca/lipca 2016.

Raper pojawiał się na scenie obok takich postaci jak K2,Buka,Skor,Penx,JNR,Sitek,DonGuralesko,Gospel,Kuba Knap,Sobota,Rena,Roman Bosski,Dwa Sławy,Tede,Kękę,Bezczel,KaeN i wielu innych.

O nowym projekcie, na którym znajdzie się "Noc oczyszczenia", poinformuje za jakiś czas.



oprac. r/

28.05.2016 / 16:07

"Baw się i pomagaj" - Festyn Charytatywny w Zakopanem (zdjęcia)

W Hotelu Belvedere w ramach Charytatywnego Festynu Grupy Trip zorganizowana została w sobotę zabawa z balonami, piniatą, spacerem po linie, foto-ścianką, a także zabawami w stylu retro. Były kapsle, gra w klasy, a nawet skakanie w gumę.

Pogoda w Zakopanem w każdej chwili może się załamać, ale deszcz nie powinien przeszkodzić w dobrej zabawie.

Dochód z dzisiejszej imprezy przekazany zostanie na zakup potrzebnego sprzętu dla Ośrodka Rehabilitacyjno-Wychowawczego PSOUU Koło w Zakopanem.

Wielki Festyn Charytatywny z Grupą Trip objął patronatem honorowym burmistrz Zakopanego Leszek Dorula.

s/ zdj. Piotr Korczak

28.05.2016 / 11:50

"Gotowi w góry"? Niegotowi

W tym miesiącu rozpocząć się miał pilotażowy program współpracy Tatrzańskiego Parku Narodowego z lokalnymi kwaterodawcami. Już w nazwie - „Gotowi w góry” zawiera się główny cel projektu: informowanie turystów, jak przygotować się do wędrówek po Tatrach, jeszcze przed wyruszeniem na szlak.

Jak mówi Dziennikowi Polskiemu Ewa Holek-Krzysztof z zespołu komunikacji i wydawnictw TPN - "Park po raz kolejny odłożył w czasie start programu". - Inauguracja nastąpi około 10 czerwca - zapewnia.

Przypomnijmy - program miał ruszyć na początku maja, w pierwszy długi weekend, drugi termin to - drugi długi weekend majowy.

Tatrzański Park Narodowy na swojej stronie internetowej informuje, ze "trwa nabór" do programu. Właścicieli kwater zainteresowanych przystąpieniem do programu TPN zachęca do kontaktu pod adresem mejlowym amatuszczyk@tpn.pl.

s/

 
28.05.2016 / 10:46

Z samolotów zrzucają szczepionki

Do 3 czerwca na naszym terenie potrwa ochronne szczepienie wolno żyjących lisów przeciw wściekliźnie. Przynęty zawierające szczepionkę doustną zrzucane są z samolotów lub rozrzucane ręcznie.

Przynęta jest mieszaniną mączki rybnej, oleju kokosowego, parafiny i tetracykliny w kolorze szarozielonym.

W jej wnętrzu umieszczona jest plastikowa kapsułka zawierająca wirus szczepionkowy z opisem zawartości.

Przypominamy, że w okresie wykonywania szczepień i 14 dni po zakończeniu akcji zaleca się:
- nie wypuszczać bez opieki psów i kotów, a w czasie spacerów psy prowadzić na smyczy i w kagańcu,
- kontakt zwierząt domowych ze szczepionką należy zgłosić do najbliższego lekarza weterynarii, w celu
poddania zwierzęcia obserwacji,
- nie dotykać, nie podnosić, a tym bardziej nie rozłamywać przynęty, gdyż znajdująca się wewnątrz szczepionka jest w stanie płynnym i może dostać się do organizmu poprzez skaleczenia na rękach, spojówkę oka lub błonę śluzową jamy ustnej i nosa.

W razie kontaktu ze szczepionką natychmiast zgłosić się do najbliższego lekarza lub do Powiatowej Stacji Sanitarno – Epidemiologicznej.

Trzeba też pamiętać, że przynęty, które były dotykane przez ludzi są omijane przez lisa.

opr.s/

27.05.2016 / 20:44

Symbole Światowych Dni Młodzieży dotarły na Podhale

Światowym Dniom Młodzieży towarzyszą dwa Symbole - Krzyż Roku Świętego i ikona Matki Bożej Wybawicielki Ludu Rzymskiego (Salus Populi Romani).

Zwyczajem jest, że w okresie przygotowań do ŚDM symbole pielgrzymują po kraju, który organizuje spotkanie młodych.

Od kilku dni symbole są na terenie Archidiecezji Krakowskiej. W sobotę 28 maja dotrą do Zakopanego.

Program
28 V Zakopane
12.00 Powitanie Symboli na Krupówkach
Wprowadzenie Symboli do kościoła Najświętszej Rodziny w Zakopanem - czuwanie modlitewne
19.00 Msza święta
20.00 koncert przed kościołem i modlitewne czuwanie

29 V Zakopane
7.00 Parafia Krzeptówki
9.30 Parafia Chramcówki
12.00 Parafia św. Krzyża
14.00 Dom Pomocy Społecznej ss. Albertynki
15.00 - 18.00 nabożeństwo modlitewne
18.30 Parafia Olcza - Msza święta transmitowana Radio Alex - czuwanie modlitewne

30 V Poniedziałek Zakopane
8.00 Szkoła Mistrzostwa Sportowego
9.00 Zespół Szkół Hotelarsko-Turystycznych
11.00 Msza święta na zakończenie peregrynacji symboli
od 14.00 Nowy Targ

31 V Nowy Targ
ok. 17.00 - przekazanie znaków do Parafii św. Andrzeja Apostoła w Szaflarach.
18.00 - Uroczysta Msza Święta
19.30 - 21.00 - Adoracja przy znakach ŚDM

1 VI Biały Dunajec (szczegóły na plakacie w galerii poniżej)
7.30 - przekazanie znaków do Parafii św. Marii Magdaleny w Poroninie
Od 18.00 Czarny Dunajec

2 VI Czarny Dunajec
o 18.00 - przekazanie symboli do Parafii Przemienienia Pańskiego w Jabłonce.

3 VI Jabłonka
9.00 - Parafii św. Łukasza w Lipnicy Wielkiej (pożegnanie o g. 17.00)

4 VI Niedzica

5 VI Białka Tatrzańska

6 VI Rabka
9.00. ZOL w Rabie Wyżnej
10.15. kościół w Rabie Wyżnej
11.30 kościół w Spytkowicach
13. 00. kościół w Skawie
14.30 kościół w Rabce par. św. Marii Magdaleny
16.00 kościół w Rabce par. św. Teresy
17.30. kaplica w domu SS Franciszkanek w Rabce ul. Słoneczna 11.
Przywiezienie symboli do Parafii Św. Michała Archanioła z Rabki – umieszczenie symboli na czas Bierzmowania w Kościele Św. Michała Archanioła w Mszanie.

opr.s/

27.05.2016 / 14:52

Skarby na straganach (zdjęcia)

W Zakopanem na Placu Niepodległości trwają Targi Staroci.

Do końca długiego weekendu miłośnicy antyków mogą zaopatrzyć się m.in w meble, biżuterię, obrazy, książki, czy stare płyty winylowe.

pk/ zdj. Piotr Korczak

27.05.2016 / 12:17

Kajakarze zmagają się z nurtem Dunajca (zdjęcia)

W zorganizowanym już po raz 75. Międzynarodowym Spływie Kajakowym im. Tadeusza Pilarskiego bierze udział ok. 250 zawodników. Kajakarze rozpoczęli swoją przygodę z górską rzeką w Nowym Targu. Do pokonania mają 70 km wodnej trasy.

Uczestnikom spływu - Polakom, Słowakom, Czechom, Niemcom i Węgrom powodzenia życzył gospodarz miejsca startu burmistrz Grzegorz Watycha.

W pierwszym dniu kajakarze mieli do pokonania 23-kilometrowy odcinek z Nowego Targu do Mizernej. Dziś płyną ze Sromowiec do Krościenka, a w sobotę - z Krościenka do Jazowska.

MOL/ zdj. Michał Adamowski

27.05.2016 / 11:10

Jądro ciemności, czyli czytanie Conrada na skwerze Conrada

ZAKOPANE. Na Skwerze Josepha Conrada zorganizowany został happening z udziałem uczniów, nauczycieli i władz miasta. Czytano "Jądro ciemności" autorstwa Józefa Teodora Konrada Korzeniowskiego herbu Nałęcz. Znanego szerzej jako Joseph Conrad.

Happening zorganizował burmistrz Leszek Dorula oraz dyrektor Zespołu Społecznych Szkół Ogólnokształcących STO w Zakopanem Barbara Wilczyńska. Zarząd Główny STO reprezentował Sekretarz - Andrzej Faracik.

Dzieło Josepha Conrada czytali m.in. wiceburmistrz miasta Agnieszka Nowak – Gąsienica, Beata Karp – Prezes SKT nr 67 STO, Mateusz Nędza – Kubiniec wiceprzewodniczący Rady Powiatu Tatrzańskiego oraz dyrektorzy, nauczyciele i uczniowie szkół zakopiańskich, a także inni mieszkańcy miasta.

Obecni byli także nauczyciele i uczniowie szkół STO z Ostrołęki, Ciechanowa, Białegostoku, Augustowa i Warszawy, którzy przyjechali do Zakopanego w związku z realizacją projektu STOmenius.

opr. s/ zdj. STO w Zakopanem

26.05.2016 / 23:20

Festiwal kolarskich atrakcji w Bukowinie

Królewski etap 73. Tour de Pologne UCI World Tour oraz dwa decydujące etapy pierwszego w historii Tour de Pologne Women odbędą się w tym roku w Bukowinie Tatrzańskiej i BUKOVINA Resort

Umowę o współpracy podpisali Czesław Lang, Dyrektor Generalny Tour de Pologne oraz Piotr Kuchta – prezes Zarządu Bukowiańskiego Towarzystwa Geotermalnego i Edward Kuchta – prezes Fundacji BUKOVINA oraz Członek Zarządu Bukowiańskiego Towarzystwa Geotermalnego

Królewski etap Tour de Pologne od lat rozgrywa się na słynnych rundach wokół Bukowiny z podjazdami na Ząb, czy Ścianę BUKOVINA. To miejsca kultowe nie tylko wśród kolarzy, ale i kibiców. Przy okazji tego etapu gromadzi się ogromny tłum fanów, tworząc wspaniałą atmosferę, w niczym nie ustępującą emocjom z Tour de France. W tym roku zostanie rozegranych pięć królewskich rund wokół Bukowiny, a to oznacza aż piętnaście górskich premii. Bo tym razem kolarze będą się wspinać nie tylko na Ząb i Ścianę BUKOVINA, ale również na Wierch Rusiński. Do tego dodajmy jeszcze finałowy podjazd w Bukowinie Tatrzańskiej. Już dziś można więc poczuć przedsmak emocji, które czekają na kibiców 17 lipca na przedostatnim etapie 73. Tour de Pologne.

„To już siódmy kolejny rok, kiedy jesteśmy w Bukowinie. Bardzo się z tego cieszę, bo wspólnie tworzymy wspaniałe sportowe widowisko, a także historię. Właśnie tu rozpoczęliśmy organizację Tour de Pologne Amatorów, wyścigu, który dziś jest prawdziwym świętem wszystkich kolarzy. W tym roku także w Bukowinie, także po raz pierwszy rozstrzygną się losy Tour de Pologne Women.” – mówi Czesław Lang. Wyścig kobiet odbędzie się w tym roku bezpośrednio po 73. Tour de Pologne UCI World Tour. W ciągu dwóch dni (19-20 lipca) zostaną rozegrane trzy etapy, z czego dwa w Bukowinie. 20 lipca przed południem odbędzie się jazda indywidualna na czas, a po południu królewski etap na rundach. BUKOVINA będzie więc miejscem, w którym poznamy pierwszą zwyciężczynię Tour de Pologne Women

To nie wszystkie atrakcje, które w tym sezonie oferują BUKOVINA Resort i Bukowina Tatrzańska. W sumie aż czterokrotnie będą gospodarzami wielkich kolarskich wydarzeń. Oprócz męskiego i kobiecego Tour de Pologne, odbędzie się tu Tour de Pologne Amatorów (17 lipca) oraz BUKOVINA Lang Team Maraton MTB (11 czerwca). To najtrudniejsza edycja rozgrywana w tym roku w ramach Maratonów Rowerowych Lang Team. Jej wyniki będą zaliczane do Pucharu Polski, a sam maraton będzie kwalifikacją do reprezentacji Polski na mistrzostwa świata w maratonie MTB.

„Jestem przekonany, że kolarze pokochali Bukowinę. Opinie, z którymi się spotykamy, a także frekwencja motywują do tego, żeby organizować coraz więcej imprez” – tłumaczy Edward Kuchta, prezes Fundacji BUKOVINA i Członek Zarządu Bukowiańskiego Towarzystwa Geotermalnego – „Kolarze chcą coraz częściej przyjeżdżać do Bukowiny, a my chcemy im stworzyć jak najlepsze warunki do uprawiania kolarstwa. Zwłaszcza, że ukształtowanie terenu, widoki i przyroda zachęcają do uprawiania tego sportu. Marka BUKOVINA od lat związana jest z krzewieniem kolarstwa szosowego i MTB. Dowodem na to są zarówno masowe, jak i profesjonalne imprezy kolarskie.”

Rower i kolarstwo to znakomita forma promocji Bukowiny i całego regionu. Już teraz funkcjonuje tam wiele udogodnień dla rowerzystów, a plany sięgają daleko. „Wspólnie z gminą i fundacją chcemy tworzyć nowe szlaki i ścieżki rowerowe, profesjonalnie je oznakować, przygotować mapki rowerowe z wszelkimi informacjami, serwis telefoniczny i wypożyczalnie rowerów. Inspiracje czerpiemy z regionów, które w podobny sposób promują się poprzez rower, na przykład Trentino, a także część Kolorado w USA. Rower to doskonałe uzupełnienie oferty turystycznej.” – dodaje prezes Bukowiańskiego Towarzystwa Geotermalnego Piotr Kuchta. Ze tych planów cieszy się Czesław Lang. „Widać jak zmienia się infrastruktura, poprawia się jakość dróg. Mamy trasę królewskiego etapu Tour de Pologne z podjazdami na Ząb, Ścianę BUKOVINA. W ślad za tą powstaną również następne. Cieszę się, że samorządy i gospodarze postrzegają kolarstwo nie tylko jako sport wyczynowy, ale też możliwość promowania regionu, zwiększania ruchu turystycznego.” – mówi dyrektor generalny Lang Team.
źródło: materiał prasowy

26.05.2016 / 19:41

IV Ogólnopolski Przegląd Musztry Klas Mundurowych

3 i 4 czerwca br. na płycie Placu Niepodległości w Zakopanem zorganizowany zostanie IV Ogólnopolski Przegląd Musztry Klas Mundurowych. Przegląd jest formą rywalizacji zespołów w zakresie musztry indywidualnej i zespołowej zgodnej z regulaminem musztry Sił Zbrojnych RP.

"Celem przeglądu jest popularyzacja klas mundurowych, jako oferty edukacyjnej szkół, integracja młodzieży, prezentacja poziomu wyszkolenia młodzieży, kształtowanie postaw patriotycznych i obywatelskich" - czytamy w zaproszeniu.

Na dwudniowe wydarzenie zaprasza Małopolski Kurator Oświaty, Szef Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego w Krakowie, Starosta Tatrzański, Burmistrz Miasta Zakopane.

Program Przeglądu:
3 czerwca 2016 (piątek)
10.00 - 10.30
- zbiórka i przemarsz uczestników pod Pomnik Grunwaldzki na Placu Niepodległości
- złożenie meldunku o gotowości do uroczystości
- podniesienie flagi państwowej RP na maszt, hymn państwowy
- złożenie kwiatów pod pomnikiem
- przywitanie gości i uczestników
- otwarcie przeglądu (płyta Placu Niepodległości)

10.30 - 15.30
- prezentacja programu obowiązkowego
- występ orkiestry wojskowej

19.00 - 19.45
- koncert orkiestry wojskowej (płyta Placu Niepodległości)

4 czerwca 2016 (sobota)
9.00 - 10.00
- Msza Św. - Kościół Najświętszej Rodziny w Zakopanem

10.00 - 14.30
- przemarsz drużyn przez ul. Krupówki na Plac Niepodległości
- rozpoczęcie drugiego dnia Przeglądu
- prezentacja programu dowolnego i pieśni marszowej
- występ orkiestry wojskowej

14.30
- podsumowanie Przeglądu, ogłoszenie wyników, wręczenie nagród, dyplomów
- defilada

Na zdjęciu orkiestra reprezentacyjna SG.

s/

26.05.2016 / 14:26

"Zagrody nasze widzieć przychodzi i jak się Jego dzieciom powodzi"...

PORONIN. "W tym roku parafianie i liczni goście przeszli w procesji Eucharystycznej ulicami: Piłsudskiego i Kasprowicza. Modlili się o zachowanie od nieszczęść i o błogosławieństwo Boże w domach i dobytku" - informuje ks. Arkadiusz Zych z parafii św. Marii Magdaleny w Poroninie.

zdj. ks. Arkadiusz Zych

30.05.2016 / 23:00

Tenis stołowy: Medalowe żniwo

W Nowym Targu odbyły się mistrzostwa Małopolski żaków w tenisie stołowym. Osiem medali zgarnęli przedstawiciele celuloidowej piłeczki z Podhala. Na ich szyjach zawisły trzy złote, jeden srebrny i cztery brązowe medale.

30.05.2016 / 21:00

Sporty walki: Pełny triumf Prywatnego Liceum dla młodzieży z Nowego Targu

Ostatni, finałowy Turniej z tradycyjnej, ósmej w tym roku edycji o Puchar Starosty Nowotarskiego w judo obfitował w nieoczekiwane rozstrzygnięcia. Ostatecznie do zmagań finałowych stanęło 8 najlepszych zawodników i trzy zawodniczki.

30.05.2016 / 19:00

Pozostałe: Zakopiański Weekend z Sokołem

Piękna górska przyroda, widokowe trasy i trzy dystanse do wyboru - Zakopiański Weekend Biegowy z Sokołem po raz kolejny przyciągnie w Tatry biegaczy i kibiców. W tym roku biegowe święto zaplanowano na 3-5 czerwca 2016 r.

 Cykl tatrzańskich biegów górskich obejmuje IX Bieg Sokoła na dystansie 15,6 km i VII Bieg im. Władysława hr. Zamoyskiego na dystansie 10 km, wspierane przez program RUSZ SIĘ!, którego pomysłodawcą jest marka Regatta, oraz 32-kilometrowy IX Wysokogórski Bieg im. dh. Franciszka Marduły. Wszystkie biegi cyklu biorą udział w klasyfikacji Ligi Biegów Górskich Dare 2b.

W piątek, 3 czerwca, jako pierwsi wystartują zawodnicy Biegu Sokoła. Mimo iż trasa nie wiedzie przez najwyższe partie gór, dystans ponad 15 km i łączna długość podbiegów i zbiegów powoduje, że bieg jest naprawdę wymagający. Trasa Biegu Sokoła rozpocznie się i zakończy w Kuźnicach - organizatorzy zachęcają do gorącego dopingu wszystkich kibiców.

 

Z kolei meta 10-kilometrowego Biegu im. Władysława hr. Zamoyskiego tradycyjnie już zlokalizowana została w jednym z najpiękniejszych miejsc w polskich Tatrach - nad Morskim Okiem, w otoczeniu Rysów, Mięguszowieckich Szczytów i Mnicha. Dla Polski wywalczył ten piękny zakątek patron biegu - Władysław hrabia Zamoyski, patriota, zasłużony dla Tatr i Zakopanego. Start zaplanowano na 5 czerwca 2016 roku z Palenicy Białczańskiej.

Najważniejszym wydarzeniem Weekendu Biegowego z całą pewnością będzie jednak Bieg Marduły o randze Mistrzostw Polski w Skyrunningu, startujący 4 czerwca. To jeden z niewielu biegów w Polsce rozgrywanych na wysokości ponad 2000 metrów i z takimi trudnościami technicznymi. Nic dziwnego, że przyciąga najlepszych zawodników specjalizujących się w biegach górskich. Patronem biegu jest druh Franciszek Marduła, wieloletni naczelnik i prezes Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” Gniazdo w Zakopanem, a także lutnik, sportowiec i wychowawca młodzieży.

 

Zawodnicy, którzy zdecydują się na udział we wszystkich trzech biegach, dodatkowo klasyfikowani będą w Grand Prix „Sokoła”. W zeszłym roku na start w całym cyklu zdecydowało się 53 zawodników.

Poszczególne biegi zakopiańskiego weekendu z Sokołem były wielokrotnie nagradzane przez portale biegowe. W konkursie na Najlepsze Biegi Górskie sezonu 2015 Zakopiański Weekend Biegowy z Sokołem zdobył aż pięć nagród w różnych kategoriach. Z wyróżnień są dumni organizatorzy - Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” Gniazdo w Zakopanem, które pragnie w ten sposób upowszechniać zdrowy tryb życia i sportowe idee zgodnie z hasłem „W zdrowym ciele zdrowy duch”. Te założenia doskonale wpisują się w ideę programu Regatta RUSZ SIĘ!, który wspomaga pomysłodawców wydarzeń promujących różnorodne i dostępne dla każdego formy sportu.

 

Biegi górskie to trudna dyscyplina, która jednak z roku na rok cieszy się coraz większą popularnością. Stąd też ogromne zainteresowanie biegaczy z całej Polski, a także z zagranicy ekstremalną i bardzo widowiskową imprezą biegową organizowaną w Tatrach. Jej niewątpliwym atutem jest to, że ze zróżnicowanymi pod względem dystansu i stopnia trudności trasami mogą się zmierzyć zarówno zawodowcy, jak i amatorzy. A wszystko w pięknej oprawie tatrzańskiej przyrody.

Informacja prasowa organizatora
Fot. Anna Karpiel Semberecka

[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=11758[/SPORTOWEPODHALE]

30.05.2016 / 18:00

Unihokej: PPWSZ z Pucharem Polski

W Gdyni rozgrywano Akademicki Puchar Polski w unihokeju. Główne trofeum zdobyli studenci z Nowego Targu, reprezentujący Podhalańską Państwową Wyższą Szkołę Zawodowa.

30.05.2016 / 18:00

Kolarstwo: Zamroźniak Akademickim Mistrzem Polski

Jakub Zamroźniak, student PPWSZ w Nowym Targu, został akademickim mistrzem Polski w kolarstwie górskim.

30.05.2016 / 18:00

Kolarstwo: Solus Miśkowicz jedzie do Rio

Katarzyna Solus Miśkowicz, pochodząca z Bukowiny Tatrzańskiej, będzie reprezentować Polskę, razem z mają Włoszczowską, w igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro w kolarstwie górskim. Oficjalnego komunikatu PZKol-u w tej sprawie jeszcze nie ma, ale wszystko wydaje się być przesądzone.

30.05.2016 / 17:00

Kajakarstwo: Nie dla nas Rio

Na torze kajakowym pod Bratysławą odbyła się ostatnia eliminacja do kadry olimpijskiej kajakarzy slalomowych. Niestety żadnemu kajakarzowi z Pienin nie udało się wywalczyć paszportu do Rio.

30.05.2016 / 10:00

Piłka nożna: Zwycięskie NKP

Młodzi piłkarze z NKP "Podhale" rocznik 2005 U11 biorący udział w turnieju Deichmann mini mistrzostwa rozgrywane w Nowym Sączu wygrali swoją grupę gdzie występują, jako Polska. 05.06.2016 Zostanie rozegrany turniej finałowy gdzie w 1/16 zmierzymy się z vice mistrzem grupy 2 Chorwacją.

 Nasze NKP
Polska 8 - 0 Szwajcaria
Polska 1 - 5 Australia
Kamerun 0 - 5 Polska
Indie 0 - 5 Polska
Szwecja 0 - 8 Polska
Polska 3 - 1 Anglia
Polska 6 - 0 Francja
Polska 8 - 0 Macedonia
Polska 5 - 1 Szkocja
Dania 5 - 3 Polska
Brazylia 1 - 2 Polska
Hiszpania 4 - 5 Polska

Mecze towarzyskie
Kolumbia 1 - 3 Polska
Austria 3 - 1 Polska
Nigeria 3 - 0 Polska

 

SKŁAD: Erik Topór (2005), Dawid Krauzowicz (2005), Bartłomiej Szwajnos (2005), Pascal Pytelewski, 2005), Dominik Żółtek (2005), Aleksander Magiera (2005), Andrzej Stryczula (2005), Bartłomiej Wrona (2005), Kamil Majerczak (2005), Adrian Rafacz (2005). Trener: Sebastian Gąsiorek Marek Magiera

Tekst i zdjęcia Grzegorz Wrona

[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=11752[/SPORTOWEPODHALE]

30.05.2016 / 10:00

Finał zawodów o Puchar Dyrektora MCSiR Nowy Targ

Piąta, finałowa edycja zawodów pływackich o "Puchar Dyrektora MCSiR Nowy Targ", która odbyła się w niedzielę 29.05.2016 w pływalni miejskiej zgromadziła 155 zawodników, najmłodsza zawodniczka miała 3 lata.

Były to ostatnie zawody, które zakończyły zmagania w klasyfikacji generalnej na najlepszego pływaka i pływaczkę, tj. cykl pięciu zawodów pływackich, które odbywały się w pływalni od 8 listopada 2015 roku do 29 maja 2016. W klasyfikacji generalnej zawodnicy zdobywali punkty za miejsca w poszczególnych edycjach zawodów. Łączna ilość punktów decydowała o kolejności miejsc w klasyfikacji generalnej na najlepszego pływaka i pływaczkę. Łącznie we wszystkich 5 edycjach wzięły udział 618 osoby.


Wyniki zawodów:

wyniki 5 finałowa edycja http://swimart.pl/txt/_2016/kl/05_29_nowytarg/wyniki5.pdf

wyniki wszystkich edycji łącznie http://swimart.pl/txt/_2016/kl/05_29_nowytarg/wyniki.pdf

klasyfikacja generalna Puchar Dyrektora MCSiR Nowy Targ http://swimart.pl/txt/_2016/kl/05_29_nowytarg/najlepsi.pdf

statystyki Puchar Dyrektora MCSiR Nowy Targ http://swimart.pl/txt/_2016/kl/05_29_nowytarg/live/index.html


Organizatorzy składają serdecznie podziękowania dla firm MaxxSport, RTV Euro AGD oraz SWIMSHOP.PL, które ufundowały nagrody w klasyfikacji generalnej na najlepszego pływaka i pływaczkę.


Źródło MCSiR Nowy Targ

Zdjęcia Krzysztof Grabacz

[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=11753[/SPORTOWEPODHALE]

29.05.2016 / 23:00

Piłka nożna: IV liga: Lubań dalej od awansu, pechowa przegrana Zakopanego

W niedzielnych meczach 28 kolejki grupy wschodniej IV ligi swoje mecze przegrały drużyny Lubania Maniowy i KS Zakopane. Obie nie wykorzystały atutu własnego boiska. Lubań uległ 0:2 Popradowi Rytro, a zakopiańczycy przegrali 1:2 z Glinikiem Gorlice. Dla Lubania porażka ta oznacza, że ich szansę na dogonienie lidera z Bochni, mocno zmalały.

29.05.2016 / 23:00

Lekkoatletyka: Rekordy i medale Gimpla

UKS Gimpel Nowy Targ uczestniczył w Mistrzostwa Województwa Małopolskiego Juniorów i Juniorów Młodszych w Lekkoatletyce oraz w Ogólnopolskiej Lidze Juniorów.

29.05.2016 / 23:00

Motocross/enduro: Błażusiak ósmy w Erzberg Rodeo

- Jestem zdrowy, przygotowany, wytrenowany i jak zwykle - piekielnie ambitny. Teraz zobaczymy, na co to wystarczy - mówił przed startem w Erzberg Rodeo Tadeusz Błażusiak. Wystarczyło na ósme miejsce.

29.05.2016 / 23:00

Piłka nożna: V liga: Zła sytuacja Jarmuty, pogrom Orkana i remis jak porażka

Jarmuta przegrała drugi mecz z rzędu tym razem z bezpośrednio wyprzedzającą ich Heleną i teraz sytuacja w tabeli zespołu ze Szczawnicy jest coraz gorsza. Lider V ligi pokazał klasę i rozgromił Orkan. Natomiast pogodzeni już ze spadkiem piłkarze Huraganu w kiepskim stylu zremisowali z outsiderem rozgrywek.

29.05.2016 / 20:00

Piłka nożna: Klasa A: Oj będzie się działo

AKTUALIZACJA 3 (zdjęcia): W Rabce doszło do meczu na szczycie. Orawa zmierzyła się z Wierchami. Gospodarze okazali się lepsi i walka o awans robi się coraz ciekawsza. Oj będzie się działo w ostatnich dwóch kolejkach, zarówno na górze jak i na dole.

29.05.2016 / 20:00

Piłka nożna: Klasa B i C: 20 i 12 kolejka

AKTUALIZACJA (zdjęcia): Dziś swoje mecze w 20 kolejce rozgrywała podhalańska klasa B gr. 1 i 2. Natomiast klasa C grała 12 kolejkę. Zapraszamy do zapoznania się z wynikami i tabelami.

29.05.2016 / 18:00

Hokej: Chwałka nadal prezesem PZHL

Dawid Chwałka został wybrany na prezesa Polskiego Związku Hokeja na Lodzie na kadencję w latach 2016 - 2020. Wyboru dokonano podczas zjazdu sprawozdawczo wyborczego delegatów PZHL-u, który odbył się w Warszawie.

29.05.2016 / 17:00

Łyżwy szybkie: Zderzył się z kombajnem

Konrad Niedźwiedzki, brązowy medalista igrzysk olimpijskich w Soczi i mistrzostw świata w 2013 w jeździe drużynowej, miał poważny wypadek w Holandii. Podczas jazdy na rowerze zderzył się z kombajnem i trafił do szpitala.

29.05.2016 / 10:00

Piłka nożna: IV liga: Wygrana Watry, porażka Szaflar

Piłkarze Watry Białka Tatrzańska i LKS Szaflary już w sobotę rozegrały swoje mecze w ramach 28 kolejki rozgrywek grupy wschodniej IV ligi. Białczanie pewnie pokonali rezerwy Sandecji Nowy Sącz, z kolei mocno kadrowo osłabieni szaflarzanie doznali kolejnej bolesnej porażki, tym razem ze Skalnikiem Kamionka Wielka.

28.05.2016 / 19:00

Piłka nożna: III liga: Radosny futbol NKP

AKTUALIZACJA ( wypowiedź trenera) Nowotarżanie, którzy awans do trzecie ligi zapewnili sobie w środę, do Kielc udali się w mocno zmienionym składzie. Ziemniccy nie sprostali rezerwom ekstraklasowej Korony.

27.05.2016 / 18:00

Tenis ziemny: Kubicz w półfinale ITF

Na kortach KT Legia w Warszawie trwa turniej ITF kobiet BGŻ BNP Paribas Women?s Futures Legia Open 2016 z pulą nagród 10 tysięcy dolarów z udziałem Katarzyny Kubicz pochodzącej z Gronia. Góralka spisała się bardzo dobrze, dotarła do półfinału, jako jedyna z Polek. Zdobyła pierwsze punkty do rankingu WTA.


Fatal error: Call to a member function getElementsByTagName() on a non-object in /home/users/rajski/public_html/chicago24.pl/includes/function.php on line 437