Co nowego na Podhalu ?

23.10.2014 / 10:05

I stopień zagrożenia lawinowego Tatrach. W piątek będzie jeszcze chłodniej

Po intensywnych opadach śniegu, Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe ogłosiło w Tatrach lawinową jedynkę. Na Podhalu pogoda prawie zimowa. Jutro temperatura spadnie do 3, a w nocy z piątku na sobotę przyjdzie lekki mróz.

Na dziś synoptycy przewidują dalsze opady śniegu w Tatrach. Na Podhalu będzie padał deszcz. Chłodno - temperatura nie przekroczy dziś 6°C. Jutro będzie jeszcze chłodniej - w dzień temperatura spadnie do około 3°C, a nocy do -1°C.

TOPR radzi ostrożność w Tatrach. - Wyzwolenie lawiny na ogół jest możliwe tylko przy dużym obciążeniu dodatkowym w nielicznych miejscach w bardzo stromym, lub ekstremalnym terenie. Możliwe jest samorzutne schodzenie lawin głównie w postaci zsuwów i małych lawin. Zalecenia dla ruchu osób: Na ogół dogodne warunki dla wędrówek - informuje ratownik TOPR Edward Lichota. - Szczególną ostrożność należy zachować na stokach ekstremalnych i bardzo stromych.

oprac. r/

22.10.2014 / 22:26

Podhalańska Wspólnota Samorządowa przedstawiła swoich kandydatów na radnych (zdjęcia)

NOWY TARG. Konwencja Wyborcza w Euroregionie "Tatry" zgromadziła ok. 50-60 osób, przede wszystkim kandydatów na radnych, członków ich rodzin, urzędników oraz sympatyków PWS. - PWS to stowarzyszenie, którego wyznacznikiem jest nie ideologia, ale działanie na rzecz dobra wspólnego - mówił prowadzący spotkanie Dariusz Tokarski.

Wieczór rozpoczął się od prezentacji filmu wyborczego. "Gwarantuję ze wszystkich sił wsłuchiwanie się w Państwa opinie, by skutecznie realizować Wasze postulaty" - mówił z ekranu Marek Fryźlewicz.

- To bardzo trudne zadanie promować osobę, która jest znana wszem i wobec - zwrócił się do zebranych Marcin Ozorowski. - Jeżeli burmistrz przez tyle kadencji prowadzi ten królewski Gród - Nowy Targ, to znaczy, że robi to dobrze. Jego cechy to bliskość i wsłuchiwanie się w sprawy społeczne. Musiał zmierzyć się z wyzwaniami służącymi uporządkowaniu struktury społecznej. Nasze Miasto się rozwija i ma świetnego gospodarza, który wsłuchując się w głosy tych najmniejszych - realizuje wielkie idee. Przez ostatnie cztery lata nabraliśmy wszystkich szlifów, by móc w tej nadchodzącej - która niesie ze sobą nową perspektywę finansową - w pełni odcinać kupony. Tym gwarantem jest Marek Fryźlewicz. Ile kadencji minęło, w których sprawdził się w stu procentach Marek Stanisław Fryźlewicz - mówił szef sztabu wyborczego.

- To będzie bardzo ważna kadencja, gdyż będzie można wykorzystać duże środki unijne, już po raz ostatni - przypomniał obecny burmistrz i namawiał do głosowania na zgłoszone do budżetu obywatelskiego projekty. Przypomniał także swój program wyborczy (pisaliśmy o tym szczegółowo tutaj).

Główna część spotkania poświęcona była kandydatom radnych.

Jan Łapsa - radny od trzech kadencji mówił:" udało się nam zrobić bardzo wiele: Orlik, kanalizacja, oświetlenie ulic. Nieobce są mi sprawy społeczne. Powiem tak - radnego poznaje się po tym co zostawi, a nie po tym co obieca".

Jakub Waligórski przedstawił się jako emeryt pożarnictwa, naczelnik OSP Kowaniec. Zapewnił, że zna bolączki jego okręgu wyborczego i że chciałby ludziom pomóc.

Lesław Mikołajski - w poprzedniej kadencji przewodniczący Rady Miasta, obecnie wiceprzewodniczący, radny trzech kadencji. Mówił: "w ciągu tych 12 lat wypracowałem sobie filozofię współpracy w samorządzie. To nie podchody, ani walka - stanowią o sukcesie tylko współpraca. Nie znaczy, że trzeba być uległym wobec burmistrza, ale trzeba rozmawiać i dochodzić do konsensusu". Dodał, że dla niego priorytetem będą sprawy pozyskiwania środków unijnych.

Jan Siaśkiewicz oświadczył, że jako emeryt "ma chwilę, by poświęcić czas sprawom obywatelskim" i "będzie się starał zmobilizować obywateli do wspólnego działania". Jeśli zostanie wybrany na radnego chciałby poświęcić się rozwojowi turystyki.

Artur Kasperek - to sportowiec, unihokeista. Przyznał, że nie ma doświadczenia, ale zapewnił, że "wniesie do Rady świeże spojrzenie i świeże pomysły".

Dorota Temecka - wieloletnia nauczycielka i dyrektor szkoły zaprezentowała się tak: "od niedawna emerytka, ale czuję się jeszcze na siłach, mam wiele zapału i mogę swoje doświadczenie zawodowe i zainteresowania przekazać w pracy w samorządzie". Przypomniała, iż działała w zespole pracującym nad Strategią Rozwoju Miasta. Swoją pracę w Radzie Miasta ukierunkowała na oświatę, kulturę, sport, turystykę, promocję i budżet.

Marek Gruca - to były radny i były członek Zarządu Miasta. "Chcę kontynuować pracę, którą kiedyś robiłem" - mówił i zapowiedział położenie dużego nacisku na działania proekologiczne.

Maria Barbara Zbińska. - Od dwóch lat jestem na emeryturze. Czas dzielę między wnuki i moją pasję, którą jest matematyka. Za namową pana burmistrza pomyślałam, że mogę się jeszcze mojemu miastu przydać. Moja umiejętność współdziałania pomoże mi pracować na rzecz Nowego Targu. Potrafię docenić tych, którzy mnie przekonują do dobrych racji, jak i sama mam umiejętność przekonywania innych - wyznała była dyrektor nowotarskich szkół.

Jakub Swalarz to także były radny, jak wyliczył - od 23 lat związany z administracją rządową i samorządową. - Bardzo bliskie są mi problemy ludzi młodych. Chciałbym się zaangażować we wszystkie przedsięwzięcia związane z tworzeniem nowych miejsc pracy - oświadczył. Mówił też o inicjatywach z zakresu ochrony środowiska i turystyki.

Danuta Wojdyła została przedstawiona jako "matka chrzestna Małego Parku". - Dzięki moim staraniom i działaniom udało się zrobić ten Mini Park. Posłuchałam głosów mieszkańców i uruchomiona została linia MZK - wyliczała obecna radna. Dodała, że cieszy się, iż "może kandydować z panem Fryźlewiczem".

Arkadiusz Marczyk bankowiec, członek TKKF, klubu piłkarskiego Podhale Nowy Targ i od niedawna promotor spacerów nordic walking. Jego deklaracja brzmiała: "odpowiednie wykorzystanie obiektów sportowych".

Kazimierz Górecki mówił o swoich rzeźbiarskich pasjach, przypomniał że jest m. in. twórcą tronu papieskiego stojącego w Ratuszu. - Dlaczego startuję z Markiem Fryźlewiczem? Bo burmistrz Fryźlewicz to jest konkretna firma. On jest jak dobre auto, a silnika się nie zmienia - oświadczył. Dodał, że "od 6 lat pracuje w samorządzie" ale na myśli miał pracę w Urzędzie Miasta.

Jan Ziemba to były wiceprzewodniczący Rady Miasta, geolog ze specjalizacją hydrogeologiczną. Zajmował się inwestycjami i zadeklarował swoją pomoc Miastu w tym właśnie zakresie.

Piotr Jarząbek, były radny, nauczyciel powiedział: "bliskie mojemu sercu są sprawy dzieci i młodzieży, oświaty i kultury oraz sportu - i tym chciałbym się zająć". - Nauczyłem się wrażliwości od pana burmistrza. Nieobce są mu losy słabych, chorych, osób starszych - oświadczył. Zapowiedział zajęcie się problemami mieszkańców bloków, bo je zna.

Elżbieta Jankowska to pedagog w Gimnazjum nr 1. Mówiła o swoich doświadczeniach związanych zarówno z pracą z "trudną młodzieżą", jak i pracą w Urzędzie Marszałkowskim. Chciałaby działać w komisji oświaty i zająć się pozyskiwaniem środków unijnych. Zapowiedziała starania o utworzenie w mieście świetlicy dla "zagrożonej młodzieży".

Zabrakło kilku kandydatów. Nie było Józefa Sulki, Joanny Żelechowskiej, Marka Batkiewicza, Haliny Góralczyk, Stefana Majerskiego. Marek Fryźlewicz, który także staruje na radnego ograniczył się do własnej prezentacji tylko podczas pierwszej części spotkania - czyli poświęconej kandydowaniu na stanowisko burmistrza.

Odbyła się także autoprezentacja czterech kandydaci do Rady Powiatu. Trzech staruje z list KWW Podhalanie i jeden z KW PiS, ale mają poparcie PWS.

- Jestem od 25 lat nauczycielem, byłem przez lata trenerem. Hokej wciąż jest mi bardzo bliski chociaż już nie trenuję zawodników. Zajmuję się nadal pracą z młodzieżą. Bliskie mi są: kultura, edukacja i oświata. Swoje doświadczenia chciałbym przenieść na moją pracę w samorządzie - mówił pierwszy z nich Robert Furca.

- Od 16 lat pracuję w Urzędzie Miasta - mówił kolejny kandydat, Marcin Jagła. - Chcę wykorzystać swoje doświadczenie w Radzie Powiatu, być tam mocnym akcentem i mocnym głosem Nowego Targu. Cechuje mnie zapał i społecznikowska misja. Chciałbym, by wsłuchiwano się w głos doświadczenia. Ci z doświadczeniem mają nad nami, młodymi przewagę. Chcę by przy staroście powstała Powiatowa Rada ds Seniorów.

Mówił też o poprawie jakości ochrony zdrowia, bezpieczeństwie publicznym, udzielaniu dotacji organizacjom pozarządowym, konieczności wprowadzenia Powiatowej Karty Dużej Rodziny. - Wiecie, że nie rzucam słów na wiatr - podsumował.

Trzeci kandydat to Karol Skrzypiec - od czterech kadencji w Radzie Powiatu, od trzech - wiceprzewodniczący tej rady. - Tylko w jedności i wspólnym działaniu możemy coś zrobić. Tu nawiązuję do hasła PWS "wspólnie możemy więcej". A do zrobienia jest wiele. Przykładem może być oddział onkologiczny w naszym szpitalu, dokończenie dwupasmowej drogi do Nowego Targu, czy dojazd do Szczawnicy - wymieniał.

Ostatni kandydat do Rady Powiatu to Zbigniew Sięka, który staruje z listy KW PiS. - Mocne miasto w mocnym powiecie, to moje hasło. Chciałbym wypracować mocne relacje między tymi samorządami, bo one teraz raczej wyglądają różnie - zauważył były radny, który w Radzie Miasta zasiadał przez 12 lat, z czego przez dwie kadencje był przewodniczącym RM.

Rekomendowano także osobę Eugeniusza Zajączkowskiego. Obecny wiceburmistrz Nowego Targu kandyduje do Sejmiku Województwa Małopolskiego z listy Platformy Obywatelskiej. - Nie mogę startować z listy Podhalańskiej Wspólnoty Samorządowej, bo na poziomie sejmików to są już listy partyjne. Dlatego: lista nr 4, to ta na której jestem. Proszę o wsparcie, by wreszcie po 12 latach miasto Nowy Targ miało swojego reprezentanta na szczeblu wojewódzkim - podsumował.

Więcej o deklaracjach kandydata do sejmiku - wkrótce.

Sabina Palka, zdj. Michał Bachulski

 
22.10.2014 / 20:10

Czterech kandydatów na wójta gminy Krościenko

Obecny wójt, 57-letni Stanisław Gawęda z Grywałdu startujący z ramienia KWW "Razem dla gminy", ma trzech konkurentów.

Pierwszy z nich to 56-letni Jan Dyda z Krościenka, kandydat KWW JANA "JANUSZA" DYDY , drugi to 48-letni Wiesław Kwiatek z Krośnicy (KWW Praworządność), a trzeci to 55-letni Dariusz Morawczyński z Krościenka z KWW Dla gminy Krościenko nad Dunajcem.

r/

22.10.2014 / 17:49

Anna Paluch o Janie Lasyku: "Nasze zaufanie posiada i posiadał zawsze"

NOWY TARG. Na liście Prawa i Sprawiedliwości, wśród kandydatów do Rady Miasta Nowy Targ jest Jan Lasyk, były starosta i wicestarosta Powiatu Nowotarskiego, pracownik zakopiańskiego Urzędu Miasta oraz wiceprezes Polskich Kolei Linowych.

Lasyk t także były szef struktur Prawa i Sprawiedliwości w Nowym Targu, który kilka miesięcy temu przestał być członkiem partii. Stało się to w czasie, gdy PiS głośno protestowało przeciwko sprzedaży Polskich Kolei Linowych - spółce Polskie Koleje Górskie. Jan Lasyk był zaangażowany w ten proces.

Pojawiły się informację, że został z PiS-u wyrzucony. Zaprzeczała temu posłanka Anna Paluch, podkreślająca, że Jan Lasyk sam złożył rezygnację.

- Jan Lasyk nie jest członkiem Prawa i Sprawiedliwości. Startuje jako nasz sympatyk - mówiła podczas prezentacji kandydatów posłanka.

Nawiązując do wydarzeń sprzed kilku miesięcy dodała: - W związku z próbą dezawuowania go i oskarżania jego osoby, on sam zdecydował, że rezygnuje z członkostwa, ale pozostał sympatykiem PiS. To doświadczony samorządowiec, osoba o dużych kompetencjach. Nasze zaufanie posiada i posiadał zawsze. Mam nadzieję, że zdobędzie też zaufanie nowotarżan - dodała Anna Paluch.

s/

22.10.2014 / 14:24

Otwarcie sali gimnastycznej w Nowej Białej

W Nowej Białej uroczyście poświęcono i oddano do użytku nowo wybudowaną salę gimnastyczną przy szkole podstawowej.

- Moment oddania do użytku dużego obiektu sportowego czy kulturalnego jest bardzo ważny dla danej miejscowości, w tym wypadku szczęśliwcem jest Nowa Biała. Na początku przejęcia oświaty w obszar działalności gminy, postanowiliśmy że trzeba zmodernizować wszystkie placówki oświatowe. To właśnie przykład takiej modernizacji - powiedział wójt Jan Smarduch, podczas szkolnej uroczystości.

Budowa sali kosztowała prawie 3 mln zł.

oprac. r/ źródło: krempachy.espisz.pl

 
22.10.2014 / 13:24

Andrzej Rajski: "Źle jest zaczynać od sugestii, by prawo stosować z przymrużeniem oka"

NOWY TARG. "Niestety popełniliście wielki błąd niestaranności przy zbieraniu podpisów" - pisze w liście otwartym do członków Wolnościowego Podhala, przewodniczący komisji weryfikującej złożony przez nich wniosek o przeprowadzenie referendum ws. likwidacji Straży Miejskiej.

Przypomnijmy, miejska komisja mająca ocenić, czy złożony przez grupę nowotarżan wniosek w sprawie przeprowadzenia referendum na temat likwidacji Straży Miejskiej - uznała, że nie został spełniony podstawowy warunek. Zabrakło wymaganej liczby podpisów.

W skład komisji weszło czterech radnych - Jan Łapsa, Gabriel Samolej, Tadeusz Morawa oraz Andrzej Rajski, który był jej przewodniczącym. Pomoc odnośnie weryfikacji danych osobowych, poprawności wypełnienia kart oraz wymagań przepisów ustawy o referendum lokalnym świadczyli - sekretarz Miasta Stanisława Szołtysek oraz naczelnik Wydziału Spraw Obywatelskich Bogusław Giełczyński. W spotkaniach komisji brali udział przedstawiciele wnioskodawców.

W odpowiedzi na oświadczenie Wolnościowego Podhala, przewodniczący komisji napisał:

"Do Młodych Kolegów,wnioskodawców o referendum w sprawie likwidacji Straży Miejskiej w Nowym Targu

Z całym szacunkiem dla Waszej idei i zaangażowania, niestety popełniliście wielki błąd niestaranności przy zbieraniu podpisów.

Gołym okiem widać było niekompletne dane osób podpisujących się. Brak było np. 64 numerów PESEL. 20 numerów PESEL było niekompletnych, 8 osób niepełnoletnich, 172 - to braki w adresach. Łącznie daje to liczbę 264 błędnych wypełnień.

Argument, że urzędnicy /i chyba Waszym zdaniem my, radni/ zbyt rzetelnie sprawdzaliśmy jest smutny. Stoicie - jak zapowiadacie - na progu swojej aktywności politycznej i samorządowej. Źle jest zaczynać od sugestii, by prawo stosować z przymrużeniem oka.

Z pozdrowieniami Andrzej Rajski."

opr.s/

22.10.2014 / 11:44

Załamanie pogody na Podhalu. W Tatrach śnieg (zdjęcia)

Nadeszło zapowiadane załamanie pogody. Od rana w wielu miejscach Podhala pada deszcz i jest zimno - temperatura powietrza spadła do 6°C. W nocy spadnie do 1°C. W Tatrach śnieg. Może go przybyć do 20 cm.

W czwartek nadal spodziewane są opady deszczu, w Tatrach śniegu. Będzie jeszcze chłodniej, bo ok. 5°C.

Nieco cieplej i słoneczniej ma zrobić się w weekend.

Na zdjęciach poniżej - widoki na Gubałówkę oraz pas regla dolnego nad Krzeptówkami.

r/ źródło: Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej w Krakowie, zdj Piotr Korczak

22.10.2014 / 10:41

Ujarzmią Grajcarek

Wojewoda Małopolski wydał pozwolenie na odbudowę i remont wałów i umocnień przeciwpowodziowych wzdłuż potoku Grajcarek w Szczawnicy, na liczącym 3,5 km odcinku od stacji PKL do zapory przeciwrumoszowej przy OHP.

- Może nie jest to inwestycja tak spektakularna jak Plac Dietla, czy promenada, ale śmiem twierdzić, że jest to jedna z najważniejszych zadań ostatniej dekady, które przygotowujemy do realizacji - mówi burmistrz Grzegorz Niezgoda.

Miasto wzięło na siebie przygotowanie dokumentacji, zaś samą budową zajmie się Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Krakowie. Samorząd i RZGW zajmą się teraz wspólnie pozyskaniem środków na inwestycję.

Zakres planowanych robót obejmuje m. in.: przebudowę korony istniejącego bulwaru, wykonanie umocnienia ławy fundamentowej istniejących bulwarów, odbudowę zniszczonych istniejących schodów bulwarowych, przebudowę skarpy brzegu prawego, umocnienie stóp filarów trzech istniejących mostów drogowych, odbudowa wylotu kanalizacji deszczowej, przebudowa istniejącej oraz budowa nowej opaski brzegowej z koszy siatkowo – kamiennych a przede wszystkim nadbudowę i remont umocnień wzdłuż całego potoku o łącznej wartości kosztorysowej ponad 4 milionów złotych.

Źródło: UMiG Szczawnica, oprac. r/

 
22.10.2014 / 10:32

Schodami z Krupówek na estakadę

Nitka dla pieszych, która powstała na otwartej we wrześniu estakadzie pod Gubałówką, stała się popularnym ciągiem spacerowym. Dlatego władze powiatu tatrzańskiego rozpoczęły przygotowania do budowy schodów po których na estakadę będą mogli wejść spacerujący Krupówkami.

- Mamy pozwolenie na budowę i już na wiosnę przyszłego roku rozpoczniemy budowę schodów, które umożliwią turystów spod Gubałówki wejście na naszą nową promenadę. Mam nadzieję, że jednocześnie uda się przy schodach uruchomić windę, tak aby z naszej trasy spacerowej mogły korzystać osoby z wózkami z małymi dziećmi czy też ci, którzy mają problem z poruszaniem się po schodach - informuje Andrzej Gąsienica-Makowski, starosta tatrzański.

Władze powiatu planują jeszcze wykonać połączenie promenady z dojściem w rejon Polany Szymoszkowej i m.in. poprzez Ubocz do ulicy Kościeliskiej.

Źródło: www.tatry.pl, oprac. r/

 
22.10.2014 / 09:09

Kandydaci do Rady Gminy Spytkowice

41 kandydatów z czterech komitetów ubiega się o 15 mandatów radnych Rady Gminy Spytkowice.

KWW Bartosza Leksandra:

KRACIK Marian zam. Spytkowice, wiek: 62 okręg 1
GWIAZDOŃ Tadeusz zam. Spytkowice, wiek: 28 okręg 2
TRYBUŁA Robert Jan zam. Spytkowice, wiek: 42 okręg 3
ŻĄDŁO Rafał zam. Spytkowice, wiek: 31 okręg 4
BRANDYS Stanisław zam. Spytkowice, wiek: 46 okręg 5
RZESZÓTKO Beata Katarzyna zam. Spytkowice, wiek: 43 okręg 6
BACHORCZYK Marek zam. Spytkowice, wiek: 33 okręg 7
TRYBUŁA Robert zam. Spytkowice, wiek: 44 okręg 8
BLAŃDA Kazimierz zam. Spytkowice, wiek: 51 okręg 9
KLINOWSKI Jacek zam. Spytkowice, wiek: 56 okręg 10
MOŻDŻEŃ Franciszek zam. Spytkowice, wiek: 43 okręg 11
PILCH Paweł zam. Spytkowice, wiek: 28 okręg 12
NIEDŹWIEDŹ Marek zam. Spytkowice, wiek: 48 okręg 13
KADZIK Jolanta Barbara zam. Spytkowice, wiek: 39 okręg 14
SOSKA Robert Bogumił zam. Spytkowice, wiek: 44 okręg 15

KWW Podhalanie:

PAŁASZ Ewa Bogusława zam. Spytkowice, wiek: 49 okręg 1
BRANDYS Mateusz zam. Spytkowice, wiek: 24 okręg 2
KOWALCZYK Jacek zam. Spytkowice, wiek: 48 okręg 4
CHROBAK Regina zam. Spytkowice, wiek: 37 okręg 8
WIESIOŁEK Rafał Stanisław zam. Spytkowice, wiek: 36 okręg 9
MOŻDŻEŃ Rafał zam. Spytkowice, wiek: 28 okręg 10
LUBIŃSKA Dorota Agnieszka zam. Spytkowice, wiek: 30 okręg 11
KOWALCZE Kamil Mieczysław zam. Spytkowice, wiek: 27 okręg 12
PĄTKO Franciszek zam. Spytkowice, wiek: 64 okręg 13
PAWLIK Marta Ewa zam. Spytkowice, wiek: 37 okręg 14

KWW Głos Spytkowian:

TRYBUŁA Marek Henryk zam. Spytkowice, wiek: 49 okręg 1
SUTOR Kazimiera Bogusława zam. Spytkowice, wiek: 55 okręg 2
SZCZYPTA Piotr zam. Spytkowice, wiek: 36 okręg 3
BRANDYS Kazimierz zam. Spytkowice, wiek: 43 okręg 4
JARZĄBEK Bogusław zam. Spytkowice, wiek: 62 okręg 5
BRYNKUS Elżbieta zam. Spytkowice, wiek: 39 okręg 6
TRZOP Lucyna zam. Spytkowice, wiek: 43 okręg 7
TRZOP Andrzej zam. Spytkowice, wiek: 60 okręg 8
FALTYN Władysława zam. Spytkowice, wiek: 57 okręg 9
CZERNIAWSKI Wiesław zam. Spytkowice, wiek: 48 okręg 10
KOWALCZE Stanisław zam. Spytkowice, wiek: 54 okręg 11
ŻĄDŁO Tadeusz zam. Spytkowice, wiek: 46 okręg 12
KOŚCIELNIAK Józef zam. Spytkowice, wiek: 60 okręg 13
KALEMBA Józef Jan zam. Spytkowice, wiek: 45 okręg 14
STACHURA Jan zam. Spytkowice, wiek: 64 okręg 15

KWW Stanisława Sopaty:

SOPATA Stanisław Marek zam. Spytkowice, wiek: 39 okręg 1.

oprac. r/

21.10.2014 / 22:06

Karol Skrzypiec: Staraliśmy się wybrać najlepszych

NOWY TARG. - Staraliśmy się wybrać najlepszych, najwartościowszych ludzi, którzy mają szansę zaistnieć w regionie - mówił lider kandydatów do Rady Powiatu Nowotarskiego z okręgu nowotarskiego, z list KWW Podhalanie Karol Skrzypiec.

KKW Podhalanie wystawia 52 kandydatów do Powiatu Nowotarskiego w siedmiu okręgach:

Okręg nr 1 - Miasto Nowy Targ
1. Karol Marcin Skrzypiec
2. Marcin Jan Jagła
3. Wojciech Bogusław Groń
4. Robert Władysław Furca
5. Danuta Katarzyna Al- Ani
6. Joanna Maria Jethon-Sułkowska
7. Antoni Kapołka
8. Bernadeta Anna Szumal
9. Jolanta Mystek
10. Przemysław Stanisław Zachura

Okręg nr 2 - Gmina Czorsztyn, Gmina Krościenko nad Dunajcem, Gmina Łapsze Niżne, Gmina Ochotnica Dolna, Gmina Szczawnica
1. Maria Łojas-Jurkowska
2. Julian Józef Kowalczyk
3. Danuta Janina Machała
4. Albina Ciężobka
5. Fryderyk Salamon
6. Czesława Maria Królczyk
7. Zofia Piszczek
8. Marian Jan Pukański
9. Katarzyna Stanisława Zaziąbło
10. Dariusz Wojciech Derkacz

Okręg nr 3 - Gmina Nowy Targ, Gmina Szaflary
1. Władysław Tylka
2. Wojciech Kazimierz Sołtys
3. Krystyna Wiktoria Witek
4. Mieczysław Franciszek Wrocławiak
5. Bernadeta Halina Mroszczak
6. Roman Kazimierz Luberda
7. Barbara Zarycka-Gromala
8. Ewelina Marzena Parzygnat

Okręg nr 4 Gmina Czarny Dunajec
1. Jacek Stanisław Stopka-Studencki
2. Marcin Kazimierz Szymusiak
3. Maria Żołnierczyk
4. Stanisława Miętus
5. Helena Szeliga
6. Tadeusz Skupień

Okręg nr 5 - Gmina Jabłonka, Gmina Lipnica Wielka
1. Bogusław Jerzy Jazowski
2. Adam Mikłusiak
3. Franciszek Sojka
4. Beata Maria Dunaj
5. Anna Cymerman
6. Maria Hrustek
7. Grzegorz Przemysław Igniaciak

Okręg nr 6 - Gmina Raba Wyżna, Gmina Spytkowice
1. Stanisław Karcz
2. Janina Walczak
3. Andrzej Dziwisz
4. Justyna Jagódka
5. Kazimierz Bielak

Okręg nr 7 - Gmina Rabka-Zdrój
1. Wiktor Tadeusz Zachwieja
2. Wojciech Jan Pyka
3. Teresa Wójciak
4. Krystyna Diurczak
5. Barbara Krusinowska
6. Kazimierz Zapała

s/

21.10.2014 / 21:52

Roszady wyborcze

Kandydaci na burmistrzów, czy wójtów startują jednocześnie do rad miast lub gmin. Wyjątkiem nie jest Bogusław Jazowski, który walczy o ponowne objęcie fotela wójta w Lipnicy Wielkiej. Jednak w odróżnieniu od innych kandydatów nie stara się on o mandat radnego w swojej gminie, ale - w powiecie. Reprezentuje też dwa różne komitety wyborcze.

Jazowskiego walce o stanowisko wójta wspiera KW Prawo i Sprawiedliwość. Zmierzy się z dwoma rywalami: Andrzejem Karkoszką (KWW Razem dla Lipnicy i Kiczor) oraz Grzegorzem Kocurem (KWW Wspólnota Lipnica Wielka i Kiczory).

Z kolei do Rady Powiatu Nowotarskiego staruje on z listy KWW Podhalanie, do okręgu nr 5, obejmującego gminy Jabłonka i Lipnica Wielka. Do wzięcia są tam 4 mandaty, o które stara się 30 kandydatów.

Na zdjęciu - Bogusław Jazowski oraz Przemysław Zachura, który także jest kandydatem KWW Podhalanie do Rady Powiatu. Pracownik PPWSZ w Nowym Targu, sekretarz rektora uczelni, asystent senatora RP Stanisława Hodorowicza, członek Związku Podhalan, Podhalańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk, Fundacji na rzecz PPWSZ, zaangażowany także w działania na rzecz rozwoju Jaworek - zdecydował się startować do Rady Powiatu z okręgu nowotarskiego.

s/

21.10.2014 / 21:18

KKW Podhalanie wystawia czterech kandydatów na wójtów. Pełnomocnik komitetu zamierza dostać się do sejmiku

NOWY TARG. - Związek Podhalan zawsze startował jako Komitet Wyborczy, a teraz startujemy jako Komitet Wyborczy Wyborców Podhalanie, oczywiście z błogosławieństwem władz Związku. Jest też z nami PSL - mówił podczas prezentacji kandydatów do rad miast, gmin i powiatu Maciej Motor Grelok.

Słowa pełnomocnika KKW Podhalanie zirytowały jednego z kandydatów w zbliżających się wyborach samorządowych. Tadeusz Wach z Maniów, który stara się o wybór na kolejną kadencję na wójta w Czorsztynie powiedział: - No nie wiem jak to jest. Akurat jest tu z nami prezes powiatowych struktur PSL. Ale czy jest z nami, czy przeciw nam?

- Może potem to sobie wyjaśnimy - gasił rodzącą się dyskusję Motor Grelok.

Z ramienia KWW Podhalanie w wyborach startuje 126 osób do rad miast, gmin, powiatu nowotarskiego. Wśród nich - czterech kandydatów na wójtów. Chodzi o gminy Nowy Targ, Czorsztyn, Spytkowice i Szaflary.

- Jak byście mogli to wesprzyjcie - apelował Wojciech Nowak. - Do trzech razy sztuka. Musi się udać - dodał, nawiązując do trzeciej próby sił z obecnym wójtem gminy Nowy Targ.

Wójt Czorsztyna Tadeusz Wach zapowiedział "kontynuację tego, co rozpoczął cztery lata temu, czyli pozyskiwanie dla gminy tyle, ile jest możliwe".

- Wiem jak poprowadzić gminę, by lepiej się rozwijała - zapowiedział Kazimierz Bielak. - Jestem typowym zastępcą, zawsze lepiej się sprawdzałem jako ten "drugi". Ale przez te lata nabyłem ogromnego doświadczenia i wierzę, że pozostali kandydaci na stanowisko wójta w Spytkowicach, nie potrafiliby zapewnić gminie takiego rozwoju jak ja - dodał.

O swoim sporym doświadczeniu w pracy samorządowej mówił Włodzimierz Szczerba, radny dwóch kadencji, były członek zarządu Gminy Szaflary. Kandydat na wójta zapowiedział wprowadzenie do Rady młodych ludzi, deklarował "współpracę z każdym". - Już buduję sobie nadzieję na wspaniałe działania dla dobra Szaflar i Szaflarzan. Od ochrony środowiska po infrastrukturę sportową, żeby jak najwięcej zrobić tego, co przyciągnie do nas ludzi - zapowiedział.

Spotkanie w Izbie Związku Podhalan prowadził b. prezes ZG ZP Maciej Motor Grelok, który jest pełnomocnikiem KWW Podhalanie. On sam staruje w tych wyborach do Sejmiku Województwa Małopolskiego.

- Trzy kadencje prowadziłem wybory teraz postanowiłem sam wystartować. Startuję z listy PiS jako bezpartyjny kandydat. Mam bardzo duże doświadczenie jeśli chodzi o organizacje pozarządowe. Przykładem może być Małopolska Rada Pożytku Publicznego, czy Związek Podhalan. Stawiam na człowieka i na kulturę. Jakby ktoś był tak dobry i na mnie zagłosował, byłbym wdzięczny - podsumował krótkie oświadczenie Maciej Motor Grelok.

s/

21.10.2014 / 20:26

Unijnie w Witkacym

Stanisław Sorys członek Zarządu Województwa Małopolskiego przyjechał do Zakopanego, aby docenić w Teatrze Witkacego ludzi, którzy szczególnie starali się wykorzystać unijne środki. Wśród wyróżnionych znaleźli się znany w całej Polsce baca z Leśnicy Kazimierz Furczoń, Bronisław Stoch wójt Poronina oraz Jerzy Kalarus prezes Polskiego Towarzystwa Turystyczno Krajoznawczego.

Cała trójka otrzymała pamiątkowe statuetki oraz wyrazy szacunku od władz Województwa Małopolskiego. Kazimierz Furczoń został doceniony za wkład w promocję produktów regionalnych. Wójta Poronina wyróżniono za program edukacyjny poświęcony pierwszej pomocy realizowanego w szkołach na terenie gminy. Szef PTTK, doskonale poradził sobie z modernizacją górskich schronisk dzięki unijnemu wsparciu. Łącznie w ostatnim rozdaniu unijnych środków powiat tatrzański otrzymał 135 milionów dotacji na różnorakie inwestycje.

- W naszym regionie mamy ludzi bardzo przedsiębiorczych i charakternych – podkreślał już w trakcie panelu dyskusyjnego poświęconego 25-lecia polskiej transformacji i 10-lecie przystąpienie Polski do Unii Europejskiej – starosta tatrzański Andrzej Gąsienica Makowski.

W dyskusji oprócz samego starosty uczestniczyli Szymon Ziobrowski dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego, Krzysztof Król Łęgowski dyrektor Tatrzańskiej Agencji Rozwoju, Promocji i Kultury oraz Bartek Koszarek z Bukowiańskiego Centrum Kultury, Czesław Ślimak prezes Geotermii Podhalańskiej. Całe wydarzenie w Teatrze im. Witkacego prowadziła Agata Wojtowicz prezeska Tatrzańskiej Izby Gospodarczej.

ben/

21.10.2014 / 20:02

Bogusław Waksmundzki nagrodzony "Samorządowym Oskarem"

W Warszawie odbyła się uroczystość wręczenia prestiżowych nagród im. Grzegorza Palki, nazywanych Samorządowymi Oskarami. Przyznaje je Liga Krajowa - organizacja skupiająca samorządowców z całego kraju - za wybitne zasługi dla samorządu terytorialnego na poziomie lokalnym i krajowym.

Wśród tegorocznych wyróżnionych jest Bogusław Waksmundzki- urzędujący członek zarządu powiatu nowotarskiego a zarazem Przewodniczący Rady Euroregionu Tatry - w kategorii działań w samorządzie lokalnym o znaczeniu ponadlokalnym.

Kapituła zwróciła szczególną uwagę na wybitne zasługi w rozwoju polsko- słowackiej współpracy oraz w działalności na rzecz społeczności lokalnej. Za dążenie do podniesienia na wyższy poziom organizacyjny, prawny i merytoryczny polsko-słowackiej współpracy transgranicznej poprzez utworzenie z partnerem słowackim – Združeniem Region „Tatry” w Kieżmarku Europejskiego Ugrupowania Współpracy Terytorialnej TATRY – innowacyjnego instrumentu prawa europejskiego.

Uznano, że wyróżniony "w sposób interdyscyplinarny kształtuje wysoką pozycję edukacji w środowisku lokalnym".

- Takie wyróżnienie jest dla mnie szczególnie ważne. Byłem i jestem otwarty na inicjatywy, głosy, uwagi, pochodzące od mieszkańców mojej Małej Ojczyzny. W działalności samorządowej chodzi o stałe, systematyczne i konsekwentne podnoszenie jakości życia mieszkańców. To nadaje sens naszej pracy. Do osiągnięcia tego celu służy wiele działań - mówił Bogusław Waksmundzki podczas gali wręczenia nagród. - Nie ma ciekawszej służby publicznej niż praca w samorządzie lokalnym. Jest w niej wszystko, z czego możemy być po ludzku dumni: od pomocy naszym mieszkańcom po duże przedsięwzięcia inwestycyjne. Szczególnie praca na rzecz rozwoju edukacji młodzieży, poprawy warunków dydaktycznych w szkołach jest mi bliska. Bardzo dziękuję za nadanie tego prestiżowego wyróżnienia. Oczywiście mogę je zadedykować mojej Małej Ojczyźnie. Przyjmuję to wyróżnienie także za pracę codzienną Euroregionu Tatry i wszystkich euroregionów polskich, które obejmują 1/5 obszaru Polski. Euroregiony merytorycznie rozwijają współpracę oraz inicjują i realizują na pograniczu szereg przedsięwzięć i projektów dla społeczności po obu stronach granic - dodał.

Liga Krajowa ustanowiła Nagrodę im. Grzegorza Palki, za wybitne zasługi dla rozwoju samorządności terytorialne w 1997 rokuj. Ustanawiając Nagrodę chciano uhonorować jednego z najwybitniejszych przedstawicieli polskiego samorządu terytorialnego, tragicznie zmarłego pierwszego Prezydenta Miasta Łodzi w III Rzeczpospolitej. Grzegorz Palka był twórcą i wieloletnim prezesem Unii Metropolii Polskich. Zabiegał o poszerzenie uprawnień samorządu terytorialnego i szans rozwojowych wspólnot lokalnych w Polsce. Nagroda Jego imienia stała się najbardziej prestiżowym wyróżnieniem samorządowym.

mat. prasowy, opr.s/

 
21.10.2014 / 18:01

W czwartek testy koni. Jeśli są obciążone, będą wozić mnie turystów

W najbliższy czwartek na trasie Palenica Białczańska - Morskie Oko zostaną przeprowadzone szczegółowe badania obciążenia koni za pomocą specjalistycznego urządzenia - siłomierza tensometrycznego.

- Jeśli wyniki pomiarów wykażą taką potrzebę, w okresie przejściowym zostanie zmniejszona liczba osób na wozie do poziomu nie powodującego przeciążeń u koni - informuje w komunikacie Tatrzański Park Narodowy w Zakopanem. - W pomiarach udział wezmą organizacje prozwierzęce. Pomiary przeprowadzi firma Eldex.

oprac. r/

21.10.2014 / 16:33

26-latek kandyduje na wójta

To najmłodszy kandydat na wójta w tegorocznych wyborach samorządowych na Podhalu. 26-letni Maciej Kubicki z Białki Tatrzańskiej zawalczy o stanowisko wójta gminy Bukowina Tatrzańska ze Stanisławem Łukaszczykiem.

Kubicki urodził się w Łodzi. Od 2002 r. na stałe mieszka w Białce Tatrzańskiej. Jest żonaty, ma córkę. Z wykształcenia jest architektem. Ukończył studia na Politechnice Śląskiej w Gliwicach. Od 2008 roku prowadzi własną działalność gospodarczą związaną z architekturą i turystyką, a od roku 2012 pracował jako architekt w firmie inwestycyjnej zajmującej się budową farm wiatrowych.

- W naszej gminie jest ogromny potencjał do działania. Nie chcę obiecywać dużo, a zrobić mało. Wolę przedstawić realny zakres zadań, który jestem w stanie wykonać przy pełnym wsparciu rady i społeczeństwa - podkreśla. - Mam w sobie duży potencjał siły i energii do działania. Chciałbym teraz jak najlepiej wykorzystać ten potencjał, wyjść zza biurka do ludzi i być łącznikiem na linii mieszkaniec – gmina.

oprac. r/ źródło: materiały prasowe KWW Czas na Białkę

21.10.2014 / 14:37

Słowacy chcą zbudować w Szczyrku najlepszy ośrodek narciarski w Polsce

Słowacka spółka Tatry Mountain Resorts a.s., która kupiła 97 procent udziałów w Szczyrkowskim Ośrodku Narciarskim, odsłania rąbka tajemnicy w kwestii przyszłości tego terenu.

W pierwszej kolejności zostanie przebudowana i poszerzona część tras. Ich długość wzrośnie do niemalże 22 km, (w tym 16 km tras niebieskich, 4 km czerwonych i 2 km czarnych), a długość tras oświetlonych przekroczy 5,5 km. Powierzchnia tras z możliwością sztucznego naśnieżania obejmie 81% wszystkich tras w ośrodku (ponad 17,7 km tras).

Słowacy planują wybudować w Szczyrku kolej gondolową (10- osobowe wagoniki, podobną do tych, jakie pracują po południowej stronie Chopoka i w Tatrzańskiej Łomnicy), a także cztery 6-osobowe i jedna 8-osobowa kanapę. Do tego dojdą cztery wyciągi orczykowe. Łączna przepustowość wyciągów wzrośnie więc niemal dwukrotnie – do 18,2 tys. osób na godzinę. Powstanie także nowoczesny snowpark, a także specjalnie wydzielone strefy dla najmłodszych narciarzy.

Na terenie ośrodka powstaną 3 restauracje, z możliwością obsługi 750 osób naraz, a także 3 bary asprès-ski. Na Hali Skrzyczeńskiej natomiast powstanie specjalna strefa eventowa z podium, nagłośnieniem i zapleczem umożliwiającym organizowanie imprez całosezonowych. Do tego dojdą cztery parkingi o łącznej pojemności ponad 1500 samochodów. Już dziś TMR zapowiada, że parkingi będą darmowe.

TMR planuje sfinalizować wszystkie prace proceduralne do polowy roku 2016, a prace budowlane rozpocząć w 2017.


Źródło: materiały prasowe, oprac. r/

 
21.10.2014 / 13:40

Wolnościowe Podhale: "Nie poddajemy się, dopóki tylko to będzie możliwe - będziemy walczyć"

NOWY TARG. "Zebrane przez nas podpisy to głos sprzeciwu wobec instytucji będącej na usługach lokalnej władzy, a nie obywateli" - napisał w przesłanym nam oświadczeniu przedstawiciel Wolnościowego Podhala Szymon Fatla.

Oświadczenie związane jest z odrzuceniem wniosku o przeprowadzenie referendum w sprawie likwidacji Straży Miejskiej w Nowym Targu.

Oto jego treść:
"Chłopaki nie płaczą", czyli krótkie podsumowanie wniosku o referendum.

Nie mamy złudzeń, że obecna Rada Miasta "wysłucha głosu obywateli". Skoro w Sejmie do niszczarki trafiało 1 czy 2 miliony podpisów obywateli to dlaczego w Nowym Targu 3 tysiące miałyby zrobić na kimkolwiek wrażenie? 89 brakujących podpisów to formalny brak, do którego oczywiście się przyznajemy - wynikał on z bardzo gorliwej i dokładnej weryfikacji podpisów.

Zapewne kolejny raz dowiemy się, że władza wie od ludzi lepiej czy jest im potrzebna Straż Miejska czy nie. Władza także wie lepiej od ludzi co zrobić z ich pieniędzmi zrabowanymi w podatkach. Wie lepiej także jakie są nam potrzebne inwestycje, gdzie i czego mają się uczyć nasze dzieci, jakie leki zażywać, a jakich nie, wie czy potrzebujemy ubezpieczać siebie i swój dobytek. Czy ktoś ma jeszcze jakieś wątpliwości?

Zebrane przez nas podpisy to głos sprzeciwu wobec instytucji będącej na usługach lokalnej władzy, a nie obywateli. Głosy poparcia to jasny sygnał, że nie ma zgody na wykorzystywanie Straży Miejskiej do dowożenia dokumentów radnym i do wlepiania mandatów za najbardziej błahe sprawy. Obywatele chcą służby, która w wypadku zagrożenia zaryzykuje swoim życiem i zdrowiem, by chronić ich przed przestępcami.

Nie poddajemy się, dopóki tylko to będzie możliwe - będziemy walczyć.

Wierzymy, że jeszcze zostanie dana mieszkańcom Nowego Targu możliwość zadecydowania o losach Straży Miejskiej.

Już niedługo kolejne akcje!

Przedstawiciel stowarzyszenia Wolnościowe Podhale Szymon Fatla

opr. s/

 
21.10.2014 / 13:28

Jutro śnieg?

Jutro na Podhalu znacznie pogorszy się pogoda. Temperatura powietrza w ciągu dnia spadnie do około 6°C, a w nocy zbliży się do 0°C.

Wystąpią opady deszczu, w Tatrach śniegu. Powyżej 1300 m n.p.m przybędzie do do 15 cm białego puchu. W nocy ze środy na czwartek temperatura spadnie do ok. 0°C. Spodziewany jest deszcz, a w górach śnieg. W Tatrach temperatura spadnie do około -7°C.

r/

22.10.2014 / 23:16

II Nowotarski Dzień Misyjny (zdjęcia)

NOWY TARG. W ramach Światowego Tygodnia Misyjnego wolontariusze Szkolnego Wolontariatu Młodzieżowego działający przy I LO im. Seweryna Goszczyńskiego, zorganizowali II Nowotarski Dzień Misyjny.

Celem przedsięwzięcia było przybliżenie działalności misjonarzy na różnych kontynentach oraz zapoznanie uczniów z krajobrazem, kulturą i tradycją państw, w których prowadzone są misje.

W sali widowiskowej Miejskiego Ośrodka Kultury zgromadzili się uczniowie szkół podstawowych wraz ze swoimi nauczycielami, opiekunami, katechetami oraz zaproszeni goście, między innymi burmistrz miasta Nowego Targu Marek Fryźlewicz, Maria Głuszak – wizytator Delegatury Kuratorium Oświaty, a także wolontariusze świeccy Salezjańskiego Wolontariatu Misyjnego „Młodzi Światu”.

W ramach obchodów II Dnia Misyjnego uczniowie szkół podstawowych wykonywali prace plastyczne na temat „Dzieci w krajach misyjnych”. W konkursie wzięli udział uczniowie Szkoły Podstawowej nr 2, nr 4, nr 6, nr 9 oraz Specjalnego Ośrodka Szkolno - Wychowawczego nr 1 w Nowym Targu. Poziom nadesłanych prac był wysoki, a tym samym, o czym zapewniło jury, wybór tych najlepszych bardzo trudny. Wszyscy uczestnicy konkursu otrzymali pamiątkowe dyplomy.

Po powitaniu i oficjalnym otwarciu II Nowotarskiego Dnia Misyjnego uczniowie zostali oddani pod opiekę salezjańskim wolontariuszom. Panie Anna i Katarzyna w sposób bardzo ciekawy opowiadały najmłodszym uczestnikom Dnia Misyjnego o pracy na misji, o sytuacji dzieci – ich rówieśników w Boliwii i Sudanie Południowym, o ich codziennych zajęciach i problemach z jakimi się borykają. W ramach warsztatów wolontariuszka Anna, która tydzień temu wróciła z misji w Peru uczyła dzieci tańczyć, wykonywać ozdoby – biżuterię. Najmłodsi mogli również oddać się zabawom min. układaniu puzzli oraz grze planszowej, na której sami niejednokrotnie pełnili rolę pionków.

Kolejnym etapem przeżywania Dnia Misyjnego przez uczniów szkół podstawowych było zwiedzanie „muzeum misyjnego”, gdzie można było zobaczyć stroje mieszkańców krajów misyjnych, ozdoby i biżuterię, artykuły codziennego użytku, naczynia oraz narzędzia pracy. Wolontariusz Andrzej bardzo interesująco opowiadał historię każdego prezentowanego eksponatu, a uczestnicy mieli możliwość przymierzenia regionalnych strojów z Ameryki Łacińskiej.

Do MOK przybyli uczniowie nowotarskich szkół ponadgimnazjalnych wraz ze swoimi nauczycielami i katechetami. Spotkanie z młodzieżą prowadzili zaproszeni goście – Wolontariusze Salezjańskiego Ośrodka Misyjnego z Krakowa. Uczniowie mogli wysłuchać relacji pań wolontariuszek z ich pobytu na misjach w Boliwii i Sudanie Południowym. Bardzo dużo można było się dowiedzieć o pracy misjonarzy, o tym czy każdy może wyjechać na misje i jak należy się przygotować do takiego wyjazdu, co jest najtrudniejsze w pracy misjonarza, a co daje wielką radość, jakie są warunki życia misjonarzy, do czego jest się najtrudniej przyzwyczaić. Relacjom towarzyszyły prezentacje multimedialne w postaci fotogalerii, czy też nagrań filmowych, dzięki czemu wszyscy mogli jeszcze żywiej i pełniej doświadczyć tego czym jest działalność misyjna. Zestawienie „rzeczywistości misyjnej” z naszą polską budziło ogromne zaskoczenie i wywoływało na twarzach słuchających wyraz zadumy, ale też uznania dla osób decydujących się na podjęcie pracy misyjnej i niesienie pomocy tym najbiedniejszym.

Na zakończenie, młodzież wraz z opiekunami została zaproszona do obejrzenia prac plastycznych najmłodszych uczestników II Dnia Misyjnego, do zapoznania się z wystawą muzeum misyjnego, gdzie można było pooglądać także zdjęcia z Peru dotyczące pracy wolontariuszy i kultury peruwiańskiej. Zainteresowani mogli uczestniczyć w warsztatach, poćwiczyć grę na bębnach, rękodzielnictwo, sprawdzić swoją wiedzę w grach i quizach o misjach, krajach misyjnych
i wolontariacie misyjnym.

Mamy nadzieję, że w sercach młodych rozpali się chęć niesienia pomocy tym najbardziej potrzebującym, i że to spotkanie będzie wstępem do pracy i ofiary na rzecz misji i misjonarzy pracujących w krajach misyjnych.

„Dopóki czas macie, dobro czyńcie” Św. Paweł

organizatorzy

22.10.2014 / 13:49

Podziękowania burmistrza dla nauczycieli emerytów

Z podziękowaniami i gratulacjami na obchody Święta Edukacji Narodowej udał się do sekcji emerytów i rencistów koła nowotarskiego Związku Nauczycielstwa Polskiego burmistrz Marek Fryźlewicz.

- Dziękuję za to, że przez dziesiątki lat braliście udział w tym wspólnym dziele nauczania, a teraz kiedy przeszliście w stan że tak powiem nie-czynny, nadal się spotykacie i bierzecie czynny udział w działających w mieście stowarzyszeniach - podkreślił burmistrz.

Źródło: UM Nowy Targ, oprac. r/

22.10.2014 / 13:11

I Zakopiański Bieg Niepodległości

11 listopada ulicami Zakopanego ruszy I Zakopiański Bieg Niepodległości.

Celem imprezy jest przede wszystkim upamiętnienie 96. Rocznicy Odzyskania Niepodległości oraz promocja aktywności fizycznej i zdrowego stylu życia, szczególnie poprzez upowszechnianie biegania jako najprostszej formy ruchu.

Organizatorzy zapraszają biegaczy i miłośników nordic walking. Start i meta będą miały miejsce w okolicach Urzędu Miasta Zakopane na ul. Kościuszki.

O godzinie 10:00 ruszą biegacze na dystansie 5 km (1 pętla) i 10 km (2 pętle), a minutę później zawodnicy nordic walking (1 pętla). Trasa będzie przebiegać ulicami: Kościuszki, Aleje 3 maja – prawa strona, przed rondem Solidarności nawrót Aleje 3 maja, Krupówki, Zamoyskiego, Chałubińskiego, przed rondem Jana Pawła II nawrót, Chałubińskiego, Sienkiewicza, Kościuszki.

Uroczyste zakończenie zawodów zaplanowano na godzinę 14:30 przy kinie “Sokół”, ul. Orkana 2.

Bieg organizuje Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji oraz Zespół Szkół Ogólnokształcących im O. Balzera w Zakopanem, pod patronatem honorowym Burmistrza Zakopanego.

Zgłoszeń można dokonywać do 5 listopada drogą elektroniczną na stronie internetowej: http://www.mosir.zakopane.eu/64-1-zakopianski-bieg-niepodleglosci


Na zwycięzców czekają nagrody pieniężne i rzeczowe, a wszyscy zawodnicy otrzymają: pamiątkową koszulkę biegową, specjalnie na tą okazję wykonany medal, wstęp do AquaParku na 2 godziny, torbę ekologiczną z logo biegu oraz posiłek po zawodach. Wśród ponad 250 zapisanych już osób jest kilku Kenijczyków.

Źródło: materiały prasowe, oprac. r/

21.10.2014 / 23:41

Szkocja last minute. Od środy jesteśmy w Szkocji

NOWY TARG. Alba gu bràth - czyli spotkania z kulturą szkocką to cykl wydarzeń kulturalnych organizowanych w Miejskim Ośrodku Kultury. Wśród propozycji są także filmy.

22 października (środa)
18.00 Koncert zespołu „Częstochowa Pipes & Drums”
Jedyna orkiestra wykonująca tradycyjną szkocką muzykę w Polsce na Wielkich Dudach Szkockich!,
bilet 10zł*
19.15 Smaki Szkocji, czyli Selkirk bannock, Szkockie ciasteczka owsiane oraz szkockie jaja
zaprasza Zespół Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Nowym Targu, wstęp wolny
19.30 Pokaz filmu „Kamień przeznaczenia” /Stone of Destiny/,
reż. Charles Martin Smith, prod. Wielka Brytania, Kanada, 2008, 96’, bilet 5zł*

23 października (czwartek)
18.00 Pokaz koncertu Eurythmics „Sweet Dreams” live from Club Heaven 1983
Połączone w jedną spójną całość koncert i legendarne teledyski duetu, wstęp wolny
19.30 Pokaz filmu „Hallam Foe”
reż. David Mackenzie, prod. Wielka Brytania, 2007, 95’, bilet 5zł*

24 października (piątek)
18.00 Slajdowisko/Spotkanie podróżnicze „W kraciastej krainie”
prowadzenie Bartosz Tomaszewski, wstęp wolny
19.30 Pokaz filmu „Red Road”,
reż. Andrea Arnold, prod. Wielka Brytania, Dania, 2006, 113’, bilet 5zł*
wprowadzenia do filmów: Ola Sadowicz
* bierzesz udział w losowaniu książek od naszych partnerów

źródło: MOK w Nowym Targu

 
21.10.2014 / 16:15

Apostoł: "Słowicze pienia kandydatów"

FELIETON. "Nikomu nie trzeba udowadniać, że Podhale, Spisz i Orawa – to rejon bardzo atrakcyjny turystycznie. Trzeba jednak powtarzać do znudzenia, że absolutnie zbyt mizernie wykorzystany pod względem turystycznym. Cierpi na tym zwłaszcza Nowy Targ" - pisze Stanisław Apostoł z Nowego Targu, kandydat KW Razem Podhale Spisz Orawa do Rady Powiatu Nowotarskiego.

"Tak już ten świat jest urządzony, że w Wigilię zwierzęta mówią ludzkim głosem, a w czasie kampanii wyborczej kandydaci słowiczo pieją. Jako te ptaszyny w godowym okresie. .. Niestety - krótki to czas, a szkoda. Zarówno gdy okres ptasich amorów, bądź kampania wyborcza się kończą – kaniec kancerta. Radny, co najwyżej odburknie, a słowik może napaskudzić na kapelusz. I tak dobrze, że nie na odwrót…

Zejdźmy póki co z ptaszków, a wsłuchajmy się o czymże to szczebiocą kandydaci. A szczebiocą o wszystkim, dla samego szczebiotu swego. Ulubiona zaś przez nich forma, to – fantazja na zadany temat.

Gdyby jednak, mając na uwadze, że śpiewać tak czy tak – muszą, spróbować podyrygować tym chórem. To znaczy postawić konkretne pytanie kandydatowi i czekać, co zaćwierka. I nie może to być pytanie typu – Co Pani/Pan zrobi dla zwiększenia ilości miejsc pracy, bo sonata z gatunku sajens fikszyn gotowa. Trzeba podsunąć konkretną propozycję, albo raczej podpowiedzieć kandydatom, co zrobić powinni, a oni niech w ramach „czterech tygodni szczerości” odpowiedzą nam, gdzie tęże propozycję mają – w sercu, w planach, na końcu języka czy… jeszcze gdzie indziej.

Dla przykładu zgłoszę pierwszy, co moim zdaniem zrobić trzeba, a Wy Kandydaty, napiszcie, czy (jak Was już wybierzemy) skorzystacie z tego pomysłu, czy jest on do kitu, a macie lepsze.

Rzecz będzie o tym, jak obywatele Miasta, a i samo Miasto, mogliby zarobić na turystyce. Zacznę (tak jak w szkołach uczą) od diagnozy, a potem… już będzie z górki.

Nikomu nie trzeba udowadniać, że Podhale, Spisz i Orawa – to rejon bardzo atrakcyjny turystycznie. Trzeba jednak powtarzać do znudzenia, że absolutnie zbyt mizernie wykorzystany pod względem turystycznym. Cierpi na tym zwłaszcza Nowy Targ, który jako baza usług okołoturystycznych powinien czerpać z tego źródła znacznie więcej korzyści.
Głównymi przyczynami tego stanu rzeczy są: niewłaściwa promocja regionu i brak ofert spędzenia wolnego czasu przez turystów. Promocja turystyczna nie tylko w Nowym Targu, ale i na Podhalu praktycznie nie istnieje. To wszystko, co nazywa się tu promocją, a jest prowadzone przez gminy, służy poprawie własnego samopoczucia burmistrzów, radnych i obywateli, a w żadnym wypadku nie spełnia żelaznych, ekonomicznych reguł promocji.

Urzędnicy promujący Nowy Targ, uważają ze turyście, który zdecyduje się na pobyt w Mieście, wystarczy, gdy będzie chodził w kółko po Szlaku Oscypkowym. Nie pomyśli nawet aby odwiedzić np. kościółek w Dębnie. Nie pomyśli i nie odwiedzi, bo żeby zdobyć o nim informacje, musi wziąć folder gminy Nowy Targ, żeby spłynąć Dunajcem – folder gminy Czorsztyn, żeby zwiedzić zamek w Niedzicy – folder gminy Łapsze Niżne. I taki stan rzeczy Panowie Urzędnicy nazywają całkiem na serio – promocją turystyczną.

Promocję robią też liczne pensjonaty i hotele, pomijane z zasady w folderach gminnych (no bo jak tu za pieniądze społeczne promować sektor prywatny). I każdy z nich wydaje jakiś folder, pisze w nim o sobie i bardzo ogólnie (bo na tyle go stać) o atrakcjach w okolicy. W rezultacie turysta, który chce przyjechać na Podhale musi najpierw skądś dowiedzieć się o atrakcjach Podhala, a potem cierpliwie szukać w internecie ich opisów.

Co powinno się zrobić? Może na wzór najbardziej turystycznego kraju w Europie – Włoch, powołać np. Podhalańską Organizację Turystyczną (POT), która profesjonalnie zajmowałaby się promocją regionu i działających tu podmiotów branży turystycznej. POT działałby w oparciu o zasady parterstwa publiczno-prywatnego, a utrzymywany byłby ze składek gmin podhalańskich (które przekażą na ten cel część funduszu przeznaczonego na promocję) oraz zainteresowanych współpracą podmiotów branży turystycznej. Zarząd POT złożony byłby z reprezentantów zrzeszonych przedsiębiorców, natomiast rada nadzorcza – z przedstawicieli gmin, nadzorujących prawidłową gospodarkę finansową.

A teraz sprawa wolnego czasu turystów. Poza zwiedzaniem i turystyka aktywną, przybyły turysta chciałby jeszcze wydać pieniądze w czasie wolnym i to niekoniecznie wyłącznie w sektorze gastronomicznym. Szanse ma marne. Faktem jest, że na Podhalu organizuje się wiele atrakcyjnych imprez kulturalnych czy rekreacyjnych, które mogłyby być magnesem przyciągającym gości. Cóż, gdy w listopadzie i grudniu, kiedy zazwyczaj planuje się urlopy, terminy tych imprez są jeszcze nieustalone. W rezultacie biorą w nich udział stali mieszkańcy oraz turyści, którzy szczęśliwym trafem byli wtenczas na wakacjach.

POT powinien wymagać od gmin podania terminów imprez z rocznym wyprzedzeniem. Taki zbiorczy kalendarz imprez z całego Podhala na kolejny rok kalendarzowy, byłby dołączany do każdego pakietu promocyjnego.

Ponadto POT winien organizować dla przebywających na Podhalu gości: wycieczki zbiorowe z przewodnikiem po okolicznych zabytkach, zawody sportowo-rekreacyjne,wakacyjne kursy gry w hokeja, koncerty w sali widowiskowej MOK w Nowym Targu.

Wypromowanie atrakcyjnego spędzania czasu na Podhalu spowoduje wzrost ruchu turystycznego, który przyniesie w efekcie wzrost miejsc pracy, zarówno w sektorze promocji jak i bezpośredniej obsłudze turystów. Zwiększenie obrotów przedsiębiorców w branży hotelowej i gastronomicznej, zachęci ich do zwiększenia zatrudnienia.

No, jakoś wykrztusiłem to z siebie, a teraz oczekuję od kandydatów reakcji. Niech rozważą i zaszczebiocą coś w tym temacie, zanim przyjdzie czas wyłącznie na krakanie".

Stanisław Apostoł

 
21.10.2014 / 12:40

OSP Nowy Targ ma trzy propozycje do Budżetu Obywatelskiego

Ruszyło głosowanie na projekty w ramach Budżetu Obywatelskiego w Nowym Targu. Strażacy z nowotarskiej OSP zachęcają do głosowania na swoje propozycje. Mają trzy.

W ramach tegorocznej edycji Budżetu Obywatelskiego na terenie Miasta Nowy Targ, w okręgu nr 1 Ochotnicza Straż Pożarna zgłosiła następujące projekty:

Zakup Automatycznego Defibrylatora Zewnętrznego AED i manekinów szkoleniowych dla OSP Nowy Targ 12 000,00 zł
Zakup wyposażenia do sali edukacyjnej i szkoleniowej w remizie OSP Nowy Targ 5 520,00 zł
Zakup pojazdu ratowniczego typu QUAD wraz z osprzętem dla OSP Nowy Targ 60 000,00 zł

Szczegóły na www.osp.nowytarg.pl oraz na www.obywatelski.nowytarg.pl, gdzie rozpoczęło się głosowanie, które potrwa do 27 października.

oprac. r/ nadesłał Krzysztof Batkiewicz

 
21.10.2014 / 11:02

695 tys. zł - średnia cena za dom w Nowym Targu

Nowotarski rynek nieruchomości rządzi się prawami miejscowości wyjątkowych. Ze względu na atrakcyjność turystyczną regionu, oraz małą podaż zarówno mieszkań, jak i domów średnia cena za m2 utrzymuje się powyżej 3000 zł – informuje portal Morizon.pl.

W tym głównym ośrodku handlowo-komunikacyjno-przemysłowym Podhala, historycznej stolicy, a obecnie największym mieście regionu, średnia cena za dom wynosi 695,000 zł. Korzystając z danych zamieszczanych na portalu Morizon.pl, można znaleźć tylko jedną ofertę, w której cena za m2 kształtowała się poniżej 2000 zł i jest to w dodatku budynek w stanie surowym zamkniętym, a więc wymagający znacznych nakładów na wykończenie.

Cena za m2 najtańszego domu wynosi 2233 zł. Jest to budynek o powierzchni całkowitej 300 m2, a jego cena ofertowa to 670,000 zł. Wolnostojący na 9-arowej działce, zawiera trzy oddzielne mieszkania, z odrębnymi licznikami prądu, co sprawia, iż niezwykle łatwo można przystosować dom pod wynajem mieszkań. W latach 90-ych XX wieku budynek poddano dogłębnemu remontowi, teraz więc znajduje się w bardzo dobrym stanie technicznym, będąc gotowy do zamieszkania od zaraz. Na tej samej działce znajduje się wolnostojący garaż i pomieszczenie na działalność gospodarczą.

W 33000 mieście położonym u podnóża Gorców, można powiedzieć u zarania Dunajca, bo właśnie tam łączą się ze sobą Biały i Czarny Dunajec, jeden z najdroższych domów ( 6000 zł za m2),spośród 109 ofert, to 500-metrowa kamienica w zabudowie szeregowej, znajdująca się w samym centrum, 10 m od rynku, przy ul. Kazimierza Wielkiego. Składają się na nią 4 kondygnacje, z których każda ma powierzchnię ok. 110 m2. Pokryta jest blacho dachówką, ogrzewanie gazowe. Parter charakteryzuje się dużymi witrynami, a więc nadaje się znakomicie do działalności gospodarczej. Dom zbudowany został w roku 1997, ale dzięki mądrej eksploatacji i konserwacji jest w znakomitym stanie i nadaje się do natychmiastowego wprowadzenia. Za całość sprzedający spodziewa się otrzymać 3,000,000 zł.

Morizon.pl

21.10.2014 / 09:53

Rekonstrukcja Bitwy Ochotnickiej z 1944 r.

25 października w Ochotnicy Górnej odbędzie rekonstrukcja Bitwy Ochotnickiej z 1944 r.

5 października 2014 r. na terenie Tylmanowej zapoczątkowany został cykl imprez edukacyjno-historycznych „Bohaterska Ochotnica”, których głównym organizatorem jest gmina Ochotnica Dolna. Celem spotkań jest przypomnienie doniosłej roli Ochotnicy w historii dwudziestowiecznego Podhala, począwszy od walk wojsk austriackich i rosyjskich w 1914 r., przez starcia Wojska Polskiego z oddziałami niemieckimi i słowackimi we wrześniu 1939 r., aż po okres działalności partyzanckiej w l. 1943–1945.

W ramach tego cyklu, w sobotę 25 października 2014 r., będzie miała miejsce rekonstrukcja Bitwy Ochotnickiej z 1944 r. oraz sesja edukacyjna pt. „Znaczenie bitwy ochotnickiej” z udziałem dr. Krzysztofa Wielgusa, dr. Piotra Sadowskiego, Tadeusza Morawy oraz dr. Dawida Golika. Sesja ta rozpocznie się o godz. 16.30 w Wiejskim Ośrodku Kultury w Ochotnicy Górnej i poza referatami poszczególnych gości w jej trakcie zaprezentowana zostanie po raz pierwszy książka Partyzanci „Lamparta”. Historia IV batalionu 1. pułku strzelców podhalańskich AK (IPN-Attyka, Kraków 2014, 602 s.).

PROGRAM:

25 października 2014 (sobota), Ochotnica Górna (Wiejski Ośrodek Kultury)

14.00 Przywitanie gości
14.10 Otwarcie wystawy poświęconej partyzantom
14.30 Rekonstrukcja historyczna Bitwy Ochotnickiej (ujście potoku Jamne)
16.00 Występy słowno-muzyczne dzieci i młodzieży szkolnej
16.30 Sesja edukacyjna „Znaczenie bitwy Ochotnickiej” z udziałem dr. Krzysztofa Wielgusa, dr. Piotra Sadowskiego, Tadeusza Morawy oraz dr. Dawida Golika połączona z prezentacją książki Partyzanci „Lamparta”. Historia IV batalionu 1. pułku strzelców podhalańskich AK

Imprezie towarzyszyć będzie degustacja potraw regionalnych oraz muzyka góralska.

Źródło: materiały prasowe

21.10.2014 / 07:40

Prapremiera filmu „Kilimanjaro wygrać albo przegrać” (zapowiedź filmowa)

NOWY TARG. W piątek 24 października br. o godz. 20:00 w Kinie Tatry przy ul. Jana Kazimierza 17 odbędzie się prapremiera filmu dokumentalnego „Kilimanjaro wygrać albo przegrać” w reż. Wojciecha Jachymiaka. Spotkanie poprowadzi Jan Pospieszalski.

Dokument jest opowieścią o wyprawie osób niepełnosprawnych na szczyt najwyższej góry Afryki, którą w 2008r. zorganizowała Fundacja „Mimo Wszystko”.

Film obrazuje zmagania uczestników ze wspinaczką, z silnym promieniowaniem słonecznym i z rozrzedzonym powietrzem, a przede wszystkim ze swoją niepełnosprawnością. Prapremierę poprowadzi Jan Pospieszalski.



Wydarzenie realizowane jest przy wsparciu finansowym Województwa Małopolskiego jako składowa projektu „Integracja w powiecie nowotarskim w ramach Małopolskich Dni Osób Niepełnosprawnych”.

mat. prasowy, opr. s/

21.10.2014 / 06:20

W środę spotkanie z Wojciechem Sumlińskim i ks. Stanisławem Małkowskim

NOWY TARG. Nowotarska Grupa Mieszkańców "Pamięć" zaprasza w środę 22 października br. o godz. 19:00 do auli domu katechetycznego przy kościele NSPJ w Nowym targu na spotkanie z cyklu "Wiedzieć".

W przesłanej nam informacji czytamy: "W minioną niedzielę 19 października minęła 30. rocznica męczeńskiej śmierci błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki. Z tej okazji Nowotarska Grupa Mieszkańców "Pamięć" zaprosiła mieszkańców Miasta do kościoła św. Katarzyny na Mszę św, na której modliliśmy się o szybką kanonizację Błogosławionego. Po Mszy św. spotkaliśmy się przy pomniku ks. Jerzego, gdzie wysłuchaliśmy krótkich wspomnień ks. Henryka Michalaka, złożyliśmy kwiaty i odśpiewaliśmy hymn tamtych czasów "Ojczyzno ma". Wszystkim uczestnikom, którzy nigdy nie zawodzą i brali udział w tych skromnych, ale jakże ważnych uroczystościach upamiętniających wielkiego człowieka, który w tamtych trudnych czasach "nie lękał się", dawał nadzieję, uczył miłości i głosił, że prawda zwycięży - wielkie Bóg zapłać.

Nowotarska Grupa Mieszkańców "Pamięć" serdecznie zaprasza w dniu 22.10.2014 r. (środa) o godz. 19:00 do auli domu katechetycznego przy kościele NSPJ w Nowym Targu na spotkanie z cyklu "Wiedzieć".

Naszym gościem będzie Wojciech Sumliński, dziennikarz śledczy, autor książek autobiograficznych "Z mocy bezprawia" i "Z mocy nadziei", które odsłaniają sieć mafijnych interesów z udziałem najważniejszych osób w państwie. Jest także autorem scenariusza do filmu o Bł. ks. Jerzym Popiełuszce oraz książki jak zginął ks. Jerzy, szokujących ustaleniach prokuratorów IPN, "oficjalna" i prawdziwa wersja jednej z najokropniejszych i do dziś niewyjaśnionej zbrodni politycznej z okresu PRL - opisane w książce "Kto naprawdę go zabił".

"Lobotomia 3.0" to najnowsza książka, która prezentuje nieznane opinii publicznej ustalenia i fakty o zabójstwie ks. Jerzego oraz o jego zleceniodawcach, nadzorcach i okolicznościach. Wbrew pozorom to nie jest historia - lecz coś co trwa.

Mamy nadzieję, że naszym gościem specjalnym będzie kapelan "Solidarności", przyjaciel ks. Jerzego Popiełuszki, legenda polskiej demokracji, społecznik ks. Stanisław Małkowski.

Wszystkich, których interesuje najnowsza historia Polski, którzy chcieliby dowiedzieć się historii nigdzie nie publikowanej oraz spotkać z ciekawymi ludźmi serdecznie zapraszamy.

Nowotarska Grupa Mieszkańców "Pamięć"

opr.s/

21.10.2014 / 00:34

"Etnografia: teren działania" w Jabłonce-Borach (zdjęcia)

Muzeum Etnograficzne w Krakowie zorganizowało projekt "Etnografia: teren działania" w ramach roku Kolberga 2014. Muzeum wyruszyło poza swoją siedzibę, by podjąć współpracę z najmłodszymi klasami niewielkich małopolskich szkół: w Jabłonce-Borach, Nowem Bystrem, Podsarniu i Zbludzy.

Cztery obiekty wybrane z muzealnej kolekcji powróciły na jeden dzień do miejscowości, z których pochodzą. I w ten sposób używany niegdyś łyżnik trafił do miejscowości Jabłonka-Bory.

W ramach projektu odbyły się gry terenowe z udziałem dzieci, a także warsztaty w Muzeum.

Dzieci miały okazję przekonać się, jaką frajdę może dawać odkrywanie różnych treści lokalnej kultury, ale też pomyśleć, jakie znaczenie mogą mieć te odkrycia dla współczesności.

Na zakończenie projektu odbyło się przedstawienie w wykonaniu uczniów, prezentacja podsumowująca, poczęstunek oraz gry dla dzieci.

er/ zdj. Łukasz Sowiński

20.10.2014 / 23:51

Architektura uzdrowiskowa Kowańca i okolic Nowego Targu

Polskie Towarzystwo Historyczne Oddział w Nowym Targu i Towarzystwo Bursy Gimnazjalnej im. dra Jana Bednarskiego zapraszają na Wieczorne Spotkanie w Bursie Gimnazjalnej z Historią, Tradycją i Kulturą w tle oraz połączony z prezentacją multimedialną wykład dra Zbigniewa Moździerza z Muzeum Tatrzańskiego pt. "Architektura uzdrowiskowa Kowańca i okolic Nowego Targu".

Wykład odbędzie się w piątek 24 października o godz. 18.00 w budynku Bursy Gimnazjalnej, ul. Nadwodnia 5 w Nowym Targu.

Dr Zbigniew Moździerz, konserwator zabytków architektury, pracownik naukowy Muzeum Tatrzańskiego im. dr. Tytusa Chałubińskiego w Zakopanem, kustosz willi „Koliba”. Autor szeregu projektów konserwatorskich dotyczących remontu i modernizacji zabytkowych obiektów na Podtatrzu, m.in. willi Koliba i Domu pod Jedlami w Zakopanem.

Źródło: materiały prasowe

20.10.2014 / 23:46

Zespół „Polany” uhonorowany (zdjęcia)

Szkolny Zespół Pieśni i Tańca "Polany" im. Stanisława Nędzy Kubińca w Kościelisku uhonorowany został nagrodą Okolicznościową Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

- Szkolny Zespół Pieśni i Tańca ,,Polany” im. Stanisława Nędzy-Kubińca z Kościeliska może poszczycić się długą i bogatą historią, gdyż istnieje nieprzerwanie od 1947r.. Zespół "Polany" jest nieocenionym ambasadorem podhalańskiej Ziemi. Odgrywa znaczącą rolę w upowszechnianiu kultury ludowej i jest wizytówką wsi Kościelisko - podkreślał we wniosku Mateusz Nędza- Kubiniec, który wnioskował do ministra o przyznanie nagrody.

rk-w/ zdjęcia Piotr Korczak

20.10.2014 / 23:43

Spotkanie kolarzy z prezydentem RP (zdjęcia)

Reprezentanci klubu kolarskiego "LUBOŃ" Skomielna Biała spotkali się dziś z prezydentem RP Bronisławem Komorowskim. Okazją było zasadzenie Dębu Wolności na terenie opactwa w Tyńcu oraz wręczenie odznaczeń państwowych złotej kadrze tegorocznych szosowych Mistrzostw Świata z Michałem Kwiatkowskim na czele oraz tryumfatorowi Tour de Pologne Rafałowi Majce.

Zawodnicy "Lubonia" uczestniczyli również we wspólnym przejeździe na rowerach z krakowskich bulwarów do Tyńca w towarzystwie wielu wybitnych postaci polskiego kolarstwa oraz całej reprezentacji, która przyczyniła się do złotego medalu Michała Kwiatkowskiego.

O spotkaniu tutaj.

Marek Karkula, zdj. Andrzej Bajołek

20.10.2014 / 15:20

Spotkania z filmem polskim w nowotarskim MOK-u

NOWY TARG. Miejski Ośrodek Kultury zaprasza do udziału w spotkaniach z filmem polskim pn. „Biało-czerwona filmowa” w dniach 11, 12 i 19 listopada.

Każdy z pokazów będzie poprzedzony filmoznawczym komentarzem, a po pokazie krótkie spotkanie/rozmowa z ciekawymi gośćmi skupiająca się na jednym z wątków, problemów poruszanych w filmie. Wstęp wolny.

Dodatkowo organizatorzy zapraszają szkoły ponadgimnazjalne do udziału w pokazach przedpołudniowych (12 i 19 listopada). Wstęp wolny - rezerwacje miejsc.

Szczegółowy program:

11 listopada (wtorek) godz. 18.00:

Pokaz filmu „80 milionów”, reż. Waldemar Krzystek, prod. Polska, 2011, 102’
Spotkanie „Wolność”. Gość specjalny Jan Studentowicz
Wstęp wolny

12 listopada (środa) godz. 10.00 (szkoły) i 18.00:

Pokaz filmu „Ida”, reż. Paweł Pawlikowski, prod. Polska, Dania, 2013, 80’
Spotkanie „Przeszłość”. Gość specjalny Karolina Panz
Wstęp wolny

19 listopada (środa)godz. 10.00 (szkoły) i 18.00:

Pokaz filmu „Chce się żyć”, reż. Maciej Pieprzyca, prod. Polska, 2013, 107’
Spotkanie „Patriotyzm”. Gość specjalny Marysia Galik
Wstęp wolny

Moderator: Maciej Krupa
Wprowadzenia filmowe: Aleksandra Sadowicz

Partnerem Przedsięwzięcia jest Województwo Małopolskie.

Źródło: materiały prasowe

20.10.2014 / 14:52

Budżet obywatelski - Lotnisko bliżej miasta!

NOWY TARG. Do zainicjowanej w tym roku w Mieście - idei budżetu obywatelskiego, osoby związane z Aeroklubem Nowy Targ zgłosiły dwie propozycje: Nowotarski Piknik Lotniczy oraz budowę placu zabaw dla dzieci połączonego ze ścieżką edukacji lotniczej. Inicjatorzy tych planów proszą o wsparcie ich pomysłów.

Oto treść przesłanego nam listu otwartego do Nowotarżan:

"Drodzy Mieszkańcy Nowego Targu,
W dniach 20-27 października br. odbywa się w naszym Mieście po raz pierwszy w historii głosowanie nad wyborem projektów, które będą realizowane w roku 2015 w ramach Budżetu Obywatelskiego. Grupa osób związanych z Aeroklubem Nowy Targ zgłosiła w okręgu nr 4, dwa projekty: pod poz. 10 – VII Nowotarski Piknik Lotniczy z okazji 85-lecia powstania lotniska w Nowym Targu oraz pod poz. 11 – Budowa placu zabaw dla dzieci połączonego ze ścieżką edukacji lotniczej na lotnisku w Nowym Targu. Obydwie inicjatywy wpisują się znakomicie w potrzeby mieszkańców naszego Miasta.

Pierwsza z nich – Piknik Lotniczy to największa tego typu impreza w regionie. Przyciąga na lotnisko tysiące ludzi, w tym głównie mieszkańców części Miasta przylegającej do lotniska. Ta impreza to nie tylko pokazy lotnicze, ale wiele atrakcji na ziemi. Jesteśmy przekonani, że warto rozwijać tę imprezę właśnie dla Państwa!

Druga inicjatywa to projekt infrastrukturalny polegający na budowie placu zabaw dla dzieci połączonego ze ścieżką edukacyjną. Plac zabaw, tak bardzo pożądany przez wielu z Nas, ma dzisiaj szansę na pozyskanie niezbędnego do jego realizacji finansowania. Na co dzień przecież lotnisko odwiedza wielu Nowotarżan wraz ze swoimi pociechami, którzy obserwują startujące i lądujące szybowce, samoloty, balony czy spadochroniarzy. Plac zabaw ma przybrać formę edukacyjną, dzięki czemu nasze dzieci aktywnie i pożytecznie będą mogły spędzać czas na lotnisku. Dodatkowymi atutami za lokalizacją tego przedsięwzięcia na nowotarskim lotnisku jest monitoring wizyjny obiektu, HotSpot (darmowy dostęp do szerokopasmowego internetu), bar gastronomiczny oraz toaleta.

Pozwólcie nam rozwinąć skrzydła, a my damy mieszkańcom Nowego Targu powód do satysfakcji!
Prosimy o Wasz głos na nasze projekty.

Na projekty mogą głosować mieszkańcy okręgu 4, Południowo wschodnia część miasta granice Al. 1000-Lecia i Szaflarska, ulice: Al. 1000-Lecia od ul. Szaflarskiej na wschód, ul. Sikorskiego, ul. Maczka, Podhalańska, Podtatrzańska od Szaflarskiej na wschód, część ul. Szaflarskiej )
Więcej o naszych projektach na www.aeroklub.nowytarg.pl/budzet
Głosujemy na www.obywatelski.nowytarg.pl"

Członkowie Aeroklubu Nowy Targ

opr. s/

20.10.2014 / 14:25

XIV Konkurs Potraw Regionalnych w Stasikówce

Urząd Gminy Poronin wraz z Gminnym Ośrodkiem Kultury już po raz czternasty zorganizowali Konkurs Potraw Regionalnych. Współorganizatorami tegorocznej edycji byli również sołtys i rada sołecka sołectwa Stasikówka oraz Ochotnicza Straż Pożarna w Stasikówce.

Potrawy oceniała Komisja Konkursowa w składzie:

1. Bronisław Stoch – Wójt Gminy Poronin
2. Andrzej Skupień – Wice-Starosta Powiatu Tatrzańskiego
3. Krzysztof Król – Łęgowski – Dyrektor Tatrzańskiej Agencji
4. Józef Pawlikowski – Bulcyk – Termy Szaflary
5. Agata Janczura – przedstawiciel sponsora firmy PRYMAT
6. Michał Pawlikowski – Bulcyk – prezes OSP Stasikówka
7. Ks. Zbigniew Syczik – proboszcz ze Stasikówki
8. Maria Dawidek – Przewodnicząca Rady Gminy Poronin
9. Maciej Szostak – prezes Podhalańskiej Lokalnej Grupy Działania
10. Helena Buńda – przedstawiciel Tatrzańskiej Agencji Rozwoju, Promocji i Kultury

W konkursie udział wzięło 6 drużyn: Stasikówka, Poronin, Bustryk, Kościelisko, Suchy Las i Mokrsko. Jury nagrodziło każde sołectwo uwzględniając ilość potraw oraz pomysłowość przygotowania:

Bustryk – 45 potraw, 5 ciast i 5 nalewek, zupa „sałota”, baranina z sosem czosnkowym i księżycami, kapusta z grzybami, kluski ze spyrkom, herbata z miodem i pokrzywami, wino,

Mokrsko – 8 potraw, 1 ciasto i 5 nalewek, polewka, kaczka po mokrzańsku, patison, karkówka z sosem ogórkowo-paprykowym, ciasto marchewkowe, księżycówka i malinówka,

Poronin – 58 potraw, 11 nalewek i 7 ciast, tarcioki, kluska babcyna, jagnięcina w sosie własnym rydzowym, kapusta wigilijna, przysamk teściowej, nalewka miodowa od Matuski, ciasto z płatków owsianych,

Suchy Las – 19 potraw, 3 ciasta i 8 nalewek, ślumpa z jajkiem, fasola z kapustom, marynowane serduszka, zielone fisze, obczesany biust, biały wulkan z owocami, jeżynówka,

Kościelisko – 24 potrawy, 2 ciasta i 2 nalewki, kociołek, zupa z rydzy, ponczek z grul, iglak, najlepsze nukanie, nalewka truskawkowa,

Stasikówka – 40 potraw, 6 ciast i 16 nalewek, dobre nukanie, grzybkowe kolano z kapustom, golonko z kapustom i grochem, pierogi z liseckami, nalewka z gwoździa, nalewka namiyntno.

Poszczególne nagrody przyznano:

Nagroda Wójta Gminy Poronin za najlepszą regionalną potrawę – tarcioki Helena Szwajnos z Poronina
Nagroda Starosty Tatrzańskiego za najlepszą tradycyjną potrawę mięsną – sarenka murzańsko Anna Pawlikowska z Stasikówki
Nagroda Dyrektora GOK za najlepszą tradycyjną potrawę z baraniny – jagnięcina Anna Gał z Poronina
Nagroda Dyrektora Tatrzańskiej Agencji za potrawę ziemniaczaną – kociołek po góralsku Ewa Słodyczka z Kościeliska
Nagroda Przewodniczącej Rady Gminy Poronin za potrawę z kapusty – kotlik grzybkowe kolana z kapustom Zofia Majerczyk Stasikówki
Nagroda KASA STEFCZYKA – ciasto marchewkowe Renata Cieślak z Mokrska
Nagroda KASA STEFCZYKA – ślumpa z jajkiem Zenona Zys z Suchego Lasu
Nagroda KASA STEFCZYKA – kaczka po mokrzańsku Elżbieta Wyrembak z Mokrska
Nagroda od Macieja Szostaka - zielone fisze Antonina Nowak z Suchego Lasu
Nagroda od Prezesa OSP Stasikówka za najlepszą nalewkę - winko Halina Strączek z Bustryku
Nagroda od LUX DACH za najlepszą sałatkę – Jadwiga Jabłońska z Kościeliska
Nagroda Sołtysa Sołectwa Stasikówka - dla najmłodszej uczestniczki Katarzyny Rol z Bustryku
Nagroda od Term Szaflary za najlepszą zupę - sałota Anna Jarząbek z Bustryku
Nagroda specjalna od firmy PRYMAT – słodkość iglak tatrzański
Józefa Obrochta z Kościeliska
Nagroda specjalna od firmy PRYMAT – największa ilość potraw Poronin
Nagroda specjalna od firmy PRYMAT – największa ilość nalewek i jarmuż plebański Stasikówka
3 bony od Delikatesy u Tomka i wejściówki na Termy Szaflary – dla sołectwa Stasikówka za gościnność i nukanie
Nagroda specjalna za nalewkę namiyntnom Maria Kalata z Stasikówki
Nagroda specjalna za zupa rydzowa z Kościeliska
Nagroda dla Sołectwa Stasikówka za największą ilość nalewek

Źródło: materiały prasowe

20.10.2014 / 00:37

Impreza charytatywna dla Lenki w Siwym Dymie (zdjęcia)

RABKA-ZDRÓJ. 16 zespołów grało charytatywnie na zabawie "po fiksie" w karczmie Siwy Dym. Powodem, dla którego w jednym miejscu zgromadziło się tylu ludzi o wielkim sercu jest mała Lenka, która potrzebuje pomocy, by stanąć na nóżki.

Licząca zaledwie miesiąc Lenka Cholewa cierpi na wrodzony brak kości piszczelowych. W Polsce lekarze nie dają żadnych szans pomocy, natomiast jest możliwość operacji w klinice na Florydzie. Koszt operacji wynosi 600 tys. złotych.

Podczas imprezy można było składać datki do puszki. Odbyły się także licytacje m.in. piłki z podpisami zawodników Wisły Kraków. Łącznie zebrano ponad 100 tys. złotych.

Prezes Stowarzyszenia Moto-Łaje Motocykliści Dzieciom zapowiedział w najbliższym czasie kolejne koncerty w Stryszawie, Mszanie Dolnej, Warszawie i w Krakowie.

Cały czas można wpłacać darowizny na konto:
Bank BZ WBK
31 1090 2835 0000 0001 2173 1374
Tytułem:
"176 Lena Cholewa"
UWAGA. Prosimy nie zapomnieć o dopisku z tytułem przelewu, bo bez niego pieniądze trafią na leczenie innego podopiecznego fundacji.

er/ zdj. Ewelina Rusnak

19.10.2014 / 20:22

„Zakopane i okolice” M. Pinkwart, R. Piżanowska

Po 12 latach przerwy trafia do czytelników nowe wydanie przewodnika Zakopane i okolice. Ponieważ była to jedna z najpopularniejszych i najbardziej poszukiwanych książek na trudnym rynku turystycznym, zachowano dawny układ treści, znacznie ją poszerzając oraz – co oczywiste – aktualizując.

W pierwszej części Czytelnik znajdzie ogólne wiadomości o położeniu i topografii Zakopanego, możliwościach zakwaterowania oraz sposobach poruszania się po mieście i okolicy, a także o klimacie i przyrodzie Tatr i zasadach turystyki górskiej. Krótko ujęta historia Zakopanego pokazuje niezwykłość tego miejsca na mapie kulturalnej Polski. Wśród opisanych atrakcji miasta, poza folklorem, sportem i możliwością obcowania ze sztuką, pokazano ciekawe oferty handlowe i gastronomiczne, a także ogólnie omówiono ciekawe przykłady rozmaitych typów budownictwa i architektury.

W części przewodnikowej najpierw zaproponowano zwiedzenie kilku głównych muzeów i galerii sztuki, a także kościołów i kaplic, a dla miłośników spacerów, połączonym z oglądaniem najciekawszych części miasta – trzy trasy spacerowe w trzech różnych częściach miasta. Dalej zasugerowano spojrzenia na Zakopane od góry – dzięki wykorzystaniu komunikacji kolejami linowymi. Kolejna część książki prowadzi w Tatry: najpierw do zakopiańskich dolinek w Reglach, potem przez dłuższe doliny w głąb Tatr, wreszcie na kilka najciekawszych szczytów po polskiej stronie gór. Zmotoryzowanym zaproponowano przejażdżkę przez polskie i słowackie Podtatrze, a także w dalsze okolice podgórskie. Na zakończenie zaprezentowano podręczny leksykon, stanowiący małą encyklopedię Zakopanego.
Tekstowi Macieja Pinkwarta towarzyszą kolorowe zdjęcia Renaty Piżanowskiej, zgrupowane w ciekawe zespoły tematyczne.

Książka „Zakopane i okolice” to nie tylko ciekawie i przystępnie napisany i doskonale zilustrowany przewodnik i informator o Zakopanem, ale także publikacja, która pomoże samodzielnym turystom na zestawienie własnych, najbardziej dla nich odpowiadających spacerów, wycieczek i tras turystycznych, dostępnych w większości (z wyjątkiem kilku tras wysokogórskich) dla osób w każdym wieku i każdym stanie zaawansowania turystycznego, latem i zimą.

Projekt dofinansowano ze środków miasta Zakopane w partnerstwie z Biurem Promocji Zakopanego.
Partnerem książki jest księgarnia Geograf.

„Zakopane i okolice” M. Pinkwart, R. Piżanowska
270 stron formatu B6,
32 strony kolorowe, mapa wycieczek.
Oprawa twarda, szyta.
Język: polski
ISBN: 978-83-935649-3-4
Rok wydania: 2014
Wydawnictwo WAGANT

mat. prasowy

19.10.2014 / 16:00

Wystawa poplenerowa "Pejzaż osobisty"

W październiku w Zakopanem miał miejsce plener artystyczny, na którym spotkali się artyści – czternastu malarzy i rzeźbiarzy z Polski, Słowacji, Czech oraz Niemiec – by przez tydzień wspólnie pracować w schronisku na Polanie Chochołowskiej.

Patronką spotkania stała się architekt Anna Górska, która także była czynnym artystą plastykiem. Plener był jej ulubioną formą pracy – nie rozstawała się ze szkicownikiem do końca swojego życia. Efekty pracy artystów będą, począwszy od 25 października, przez miesiąc prezentowane w willi Oksza.

Muzeum Tatrzańskie oraz kurator artystyczna pleneru Anna Schumacher zapraszają na wernisaż wystawy poplenerowej 25 października o godz. 18:00.

s/

22.10.2014 / 22:36

Kwitnie w powiecie, nie w mieście

- W powiecie nowotarskim sport kwitnie, czego niestety nie da się powiedzieć o mieście. W Nowym Targu musi się zmienić podejście do sportu dzieci i młodzieży. Kiedyś szkoły, jak SP 11 były najlepsze w województwie, a teraz poza Gimnazjum nr 1, pozostałe nie zmieściły się w pierwszej dziesiątce w Małopolsce - grzmi Stanisław Mrowca, członek prezydium Małopolskiego Szkolnego Związku Sportowego.

Wczoraj odbyła się uroczysta gala w Białce Tatrzańskiej w hotelu Bania podsumowująca miniony rok szkolny w małopolskim współzawodnictwie sportowym oraz w małopolskiej lidze narciarskiej. W uroczystościach wręczenia statuetek i pucharów uczestniczyło 70 najlepszych młodych sportowców ze wszystkich szczebli szkół. W sumie ponad 350 dziewcząt i chłopców.

- To jedna z największych imprez Szkolnego Związku Sportowego. Zaproszeni zostali uczniowie w oparciu o ranking, podobnie zresztą jak dwanaście najlepszych szkół na wszystkich szczeblach. Od siedmiu lat powiat nowotarski stale zajmuje drugie miejsce w małopolskim współzawodnictwie dzieci i młodzieży – mówi Stanisław Mrowca. – Przegrywamy tylko z Krakowem, co nie powinno nikogo dziwić. W końcu to zdecydowanie większa aglomeracja i dysponująca wyśmienitą bazą. Ale za to pokonaliśmy inne większe jednostki. Nie byłoby tego sukcesu, gdyby nie pomoc organizacyjna i finansowa starostwa powiatowego i ludzi z PCK. To jest także ogromna praca nauczycieli wychowania fizycznego i panującej dobrej atmosfery w szkołach. Sport w naszym powiecie kwitnie, czego niestety nie da się powiedzieć o mieście. W Nowym Targu musi się zmienić podejście do sportu dzieci i młodzieży. Szkoły kiedyś, jak SP 11, były najlepsze w województwie, a teraz poza Gimnazjum nr 1, pozostałe nie zmieściły się w pierwszej dziesiątce. Mało tego Gimnazjum nr 1, jako jedna z nielicznych szkół, nie stawiła się na podsumowującej gali. Chyba dlatego, że miała najbliżej. Szkoda. W dyscyplinach zimowych, unihokeju i lekkoatletyce zdobywamy najwięcej punktów. 90% placówek szkolnych bierze udział w zawodach począwszy od rywalizacji w gminie, mieście, powiecie, a potem w rejonowych i wojewódzkich zawodach. Jesteśmy jednym z najlepszych powiatów jeśli chodzi o start masowy. Tylko 10% szkół nie bierze udziału w żadnym współzawodnictwie sportowym. Zawsze mogłoby być lepiej. Dużo pieniędzy nie ma na sport szkolny, niemniej starostwo stara się, by wysupłać pieniądze potrzebne na realizację zadań.
Specjalne gratulacje oraz pamiątkowe trofeum za drugie miejsce odebrali z rąk prezesa Małopolskiego SZS Waldemara Gramka - starostowie nowotarscy Krzysztof Faber i Maciej Jachymiak oraz dyrektor PZK Tadeusz Watycha, odpowiedzialny za realizację systemu współzawodnictwa sportowego dzieci i młodzieży na terenie powiatu. Indywidualnie zostały wyróżnione następujące szkoły naszego powiatu: Szkoła Podstawowa nr 1 ze Szczawnicy, Gimnazjum im. Jana Pawła II z Cichego oraz I Liceum Ogólnokształcące im. Eugeniusza Romera z Rabki Zdrój.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=8276[/SPORTOWEPODHALE]

 
22.10.2014 / 22:35

Chupacabras samodzielnym liderem

77 goli padło w czwartej kolejce Podhalańskiej Ligi Unihokeja organizowanej przez TKKF Gorce Nowy Targ wraz z Wizja Sportu – Arkadiusz Marczyk. Najwięcej goli w meczu Last Resort - Misz Masz, aż 25!

Zespoły przystąpiły do meczu bez zdobyczy punktowej w poprzednich spotkaniach. W przypadku Misz Masz to niespodzianka, ale zemścili się na ekipie Last Resort. To były prawdziwe bramkowe łowy. Misz Masz zaaplikował przeciwnikowi 21 bramek. Gole padały w krótkich odstępach czasu, ale… dopiero w drugiej części meczu. Na twarzy zwycięzców widać było podbudowanie. Z kolei Last Resort musi popracować nad wszystkimi elementami gry, aby w przyszłości unikać tak wysokich porażek.

19 goli padło w meczu Wikar Podhale - Ostro Siostro. Pierwsza połowa bardzo zacięta i tylko jednobramkowe prowadzenie późniejszych triumfatorów. Druga połowa wykazała już zdecydowaną dominację graczy w niebieskich trykotach. Ich akcje się zazębiały, a rezultatem była coraz większa przewaga bramkowa nad rywalem.

Również 19 goli widzowie zobaczyli w meczu Wataha – Górale Amatorzy. Do przerwy oba zespoły zaprezentowały dobry unihokej. Wiele było zaciętych indywidualnych pojedynków i dwubramkowe prowadzenie Watahy. Po przerwie ci, który kibicowali zespołowi w białych koszulkach mogli przeżyć lekki zawód. Ich ulubieńcy nie byli w stanie nawiązać kontaktu bramkowego z rywalami. Co więcej, Wataha postanowiła nie zasypiać gruszek w popiele i co chwilę piłeczka po ich strzale lądowała w bramce rywala.

Na deser zostawiliśmy sobie spotkanie na szczycie. „Czarne Cienie” zmierzyły się z „Chupasami”. Była to potyczka o fotel lidera. Na parkiecie grano bez pardonu i litości dla przeciwnika. Chupacabras umiejętnie broniło dostępu do swojej bramki i wyprowadzało groźne kontrataki. Black Shadows liczyło na swoją mocną drugą połowę. Nie raz już udowodniło, że końcówki spotkań są ich domeną. Ale nie tym razem. Chupacabras mądrze prowadzili grę obronną, Black Shadows nacierało ze zdwojoną energią chcąc go stłamsić frontalnymi atakami. W rezultacie mieliśmy arcyciekawą połowę. Wszystko toczyło się jak w kalejdoskopie. Na akcję odpowiadano akcją, na gol – golem. O cztery trafienia lepsi okazały się „Chupasy” i dzięki temu objęli samodzielnego przewodnictwo.

- Trudny mecz, ale jego rezultatem nie bardzo się przejmujemy. To dopiero początek sezonu i jeszcze wiele przed nami – powiedział bramkarz Black Shadows, Rafał Sulka.

Wikar Podhale - Ostro Siostro 13:6 (6:5)
Last Resort - Misz Masz 4:21 (1:9)
Black Shadows – Chupacabras 5:9 (1:4)
Wataha – Górale Amatorzy 12:7 (5:3)

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=8275[/SPORTOWEPODHALE]

22.10.2014 / 22:34

Dziewczynki lepsze od chłopców

- Jestem bardzo zadowolony z waszego występu. Zaprezentowałyście się, zgodnie z opinią fachowców, lepiej niż chłopcy. Turniej stał na wysokim poziomie. Można pozazdrościć waszego zaangażowania i serca - powiedział Adam Dudek.

Dudek szefował turniejowi koszykówki dziewcząt uczęszczających do szkół podstawowych. Mistrzostwa ośrodka zorganizowało Powiatowe Centrum Kultury w Nowym Targu.

Opinia Dudka pokryła się z oceną turnieju przez trenera koszykówki Witolda Chamuczyńskiego. – Turniej niezwykle wyrównany. Poziom zespołów taki sam. Gdyby jutro rozegrać turniej, to kolejność mogłaby być odwrotna. O sukcesie decydowały niuanse, pojedyncze akcje i chyba największa wola zwycięstwa w zespole z Lasku. Cały zespół starał się bardzo ambitnie bronić. W zespole z nowotarskiej „piątki” wybijającą postacią była Aneta Leśnicka. Z kolei „trójka” miała w składzie silne i wysokie dziewczyny. Lasek wygrał dzięki wielkiej zadziorności i ambicji. Do tego poparł umiejętnościami technicznymi wejścia na kosz.

Wyniki
SP 5 Nowy Targ – SP Lasek 14:20
SP 5 Nowy Targ – SP 3 Nowy Targ 18:15
SP 3 Nowy Targ – SP Lasek 16:22

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=8277[/SPORTOWEPODHALE]

22.10.2014 / 14:18

Turniej jiu jitsu w Grywałdzie (zdjęcia)

W Szkole Podstawowej w Grywałdzie rozegrany został turniej jiu jitsu dla dzieci oraz turniej ken jitsu dla młodzieży. Młodsi walczyli w parterze na matach, starsi przy użyciu miękkich „mieczy” - fukuro shinai.

Organizatorem turnieju był Sensei Jerzy Knutelski z Szkoły jiu jitsu "Fuji-San", wzięli w nim udział również uczniowie ze Szkoły "Yamabushi" Sensei Aleksandra Kozieła, oraz sekcji "SHOBU" Sensei Sebastiana Westrycha.

Przewodniczącym komisji był dyrektor szkoły w Grywałdzie - Władysław Bąk. Nad całością zawodów i prawidłowością wyników pieczę sprawował Sensei Aleksander Kozieł.

Sędziami zawodów byli Sensei Sebastian Westrych, Sensei Jan Nowicki, Sensei Jerzy Knutelski wraz z Sempai Adamem Żmudzkim.
Nagrody ufundował wójt gminy Krościenko nad Dunajcem Stanisław Gawęda.

Wyniki turnieju
A1
I. Maksymilian Truty
I. Szymon Bodziarczyk
III. Krystian Tokarczyk

A2
I. Antoni Bochniak
II. Jakub Ganske
III. Karol Kaleta

A3
I. Kamil Hryc
II. Mikołaj Bąk
III. Mateusz Kobylarczyk

A4
I. Mateusz Fryźlewicz
II. Szymon Kluś
III. Jakub Jankowski

A5
I. Paweł Batkiewicz
II. Jan Józefczyk
III. Łukasz Wolski

B1
I. Martyna Bochniak
I. Emilia Tynus
III. Wiktoria Kukuczka

B2
I. Julia Kołat
II. Izabella Repa
III. Gabriela Truty

B3
I. Roksana Bańka
II. Magdalena Bielawska
III. Daria Kluś

B4
I. Kinga Magiera
II. Alicja Tkaczyk
III Martyna Kobylarczyk

Ken Jitsu
I. Sara Borówka
II. Justyna Bąbol
III. Mariola Jankowska

DZ2
I. Joana Kołat
II. Katarzyna Magiera
III. Natalia Bąk

CH1
I. Oskar Stachoń
II. Błażej Knutelski
III. Piotr Bąk

źródło: organizator

21.10.2014 / 22:56

Wraca po 25 latach!

- No i stało się! Po wielu zawirowaniach mamy drużynę i wszystko wskazuje na to, że dobrą. Myślę, że kibice będą mieli wielką frajdę. Siatkówka po ćwierć wieku wraca do stolicy Podhala - mówi Piotr Pagacz, trener siatkarzy Gorce McArthur Nowy Targ.

Prowadzona przez niego drużyna w najbliższą sobotę rozpoczyna boje w trzeciej lidze męskiej. Pierwszego przeciwnika będzie gości w hali Gorców. Początek potyczki z KS Lisia Góra o godzinie 17.45.

Ktoś powie skąd nagle zespół siatkarski w Nowym Targu? Geneza powstania drużyny sięga dość głęboko. Grupa ludzi, zarażonych siatkówką, amatorsko uprawiała tę dyscyplinę. Występowali w różnych amatorskich ligach, by wreszcie przygarnął ich TS Podhalański Czarny Dunajec. W ubiegłym roku zespół gościnnie wystąpił w hali Gorców i nagle… wszystko potoczyło się w zawrotnym tempie.

- Zawdzięczamy to ludziom z Czarnego Dunajca – mówi Piotr Pagacz. - Gdyby ich nie było, nie byłoby dzisiaj Gorców. Środowisko w Czarnym Dunajcu było za małe i stąd przenosiny. Dopięliśmy sprawy organizacyjne z zarządem klubu Gorce i prezesem Józefem Guzikiem. Przyjęli nas. Po ostatnim meczu ubiegłego sezonu chłopcy postanowili, że odejdą do Gorców, ale był jeden warunek, że w pełnym składzie. Tymczasem jeden z zawodników wyłamał się. Nie dotrzymał słowa wcześniej danego. Koncepcja więc pękła jak bańka mydlana. Pozostali zawodnicy jednak się nie poddawali. Mocno mnie naciskali, a szczególnie Kuba Kromka i Marek Kapuściak. Na odczepnego powiedziałem im, że mają jeden procent szans. Muszą znaleźć dwóch dobrych graczy, bo mnie interesuje wysokie granie. Zakasali rękawy i… udało się znaleźć. Mam 60 lat i za mną wiele lat pracy i osiągnięć. Kto w tym wieku będzie budował firmę od podstaw? Ale to są wspaniali faceci, pasjonaci i stwierdziłem, że trzeba im podać rękę. Bez tego nie ruszą. Chłopaki zaimponowali mi. Sporo rzeczy pokrywali z własnej kieszeni.  Niektórzy musieli dojeżdżać 40 km w jedną stronę na trening i zawody. To kosztowne. W moim życiu zespół od podstaw na pewno nie powstanie, nawet w tak popularnej i rekordowo oglądalnej dyscyplinie. Na to trzeba 8- 10 lat.

Wielu kibiców zapewne nie wie, że Nowy Targ zapisał się w historii polskiej siatkówki. W hali Gorce odbywały się przygotowania reprezentacji Polski do mistrzostw świata w Meksyku. Prowadził je Hubert Wagner.

- Wsiadali siatkarze w Autosan i przyjeżdżali z zakopiańskiego COS-u, by u nas szlifować formę, która w dalekim Meksyku zaowocowała zdobyciem złotego medalu – wspomina Piotr Pagacz. - W 1986 roku byłem organizatorem meczu pokazowego Polska I – Polska II z Hubertem Wagnerem. Sprawdzaliśmy wtedy środowisko czy chce oglądać dyscyplinę, która wtedy nie była tak popularna jak obecnie. Okazało się, że widownia była wypełniona po brzegi. Wtedy w hali Gorców było 450 miejsc, a zawody oglądało 550 widzów. Duża satysfakcja. Kółko zaczyna się domykać. Znów za sprawą siatkówki możemy mieć fajne widowiska w naszym mieście.

Drużyna potrzebowała wzmocnień, bo Piotr Pagacz nie jest minimalistą i jak walczy, to o jakieś cele. – Pozyskaliśmy zawodników mentalnie bliskich nas – mówi. - Mateusz Łabuz powiedział, że przemawia przez niego lokalny patriotyzm i dlatego będzie grał u nas. To finalista siatkówki plażowej. Sklasyfikowany w Polsce na 12-18 miejscu. Ma dobre parametry. Jako przyjmujący może grać nawet w drugiej lidze. Grał w Mszance, podobnie jak Marcin Żegleń, zawodowy strażak. Są pasjonatami i przyjeżdżają do nas na treningi i mecze. Wspaniali faceci, dopasowani mentalnie do reszty zespołu. Mamy też wysokiego rozgrywającego, Marcina Pawlika. Pozyskaliśmy drugiego libero, Grzegorza Zalotyńskiego z Zakopanego. Oprócz tych, na których liczyłem, dołączył jeszcze Patryk Węziński, który kiedyś grał w kadrze województwa lubelskiego. Jest studentem Politechniki, bardzo pozytywna postać, przydatna dla zespołu. Ku memu zaskoczeniu zgłosili się zawodnicy z Ochotnicy Górnej i Szczawnicy. To było dla mnie duże zaskoczenie. Oczywiście zgodziłem się, bo nikomu nie należy zamykać drzwi. Chciałem ich zobaczyć. Ocenić co potrafią. Są młodzi, pełni zapału do pracy.

Jak już się rzekło, drużyna pierwszy test przejdzie w najbliższą sobotę. – Nowy Targ to wspaniała oaza dla siatkówki. Bez sensu byłby cyrk bez widzów. Gościnne występy TS Podhalański w poprzednim sezonie w stolicy Podhala pokazały, że w naszym mieście jest zapotrzebowanie na ten sport. A teraz, gdy siatkarze sięgnęli po mistrzostwo świata, jest jeszcze bardziej popularny. Kibice z Podhala jeździli do Krakowa na mecze reprezentacji Polski w Lidze Światowej czy Memoriale Huberta Jerzego Wagnera, więc mam nadzieję, że teraz mając bliżej zapełnią halę Gorców – zaprasza Piotr Pagacz.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=8269[/SPORTOWEPODHALE]

 
21.10.2014 / 22:54

Narodził się zespół?

Hokeiści Podhala w ostatnich latach nie rozpieszczali kibiców. Powiedzmy szczerze było to pasmo rozczarowań, bo w Nowym Targu zawsze były ambicje być najlepszym.

Tymczasem wlekliśmy się w ogonie ligowej tabeli, ba nawet po raz pierwszy w historii musieliśmy opuścić szeregi ekstraklasy. „Szarotki” w trwającym sezonie całkowicie zmieniły oblicze. Wygrały osiem spotkań w rzędu. Byli tacy, którzy przed Tychami i Jastrzębiem szydzili, że teraz się okaże, co jest warta drużyna Marka Ziętary. Przestrzegali, by nie powtórzył się Sanok. Nie wiem czy teraz zmienili zdanie, ale na pewno jest im głupio, szczególnie przed tymi, do których te słowa kierowali. Mogą się doczepić do porażki z Jastrzębiem, ale… Cieszmy się z tego co osiągnęliśmy.
W ubiegłym sezonie w 48 meczach zdobyliśmy 32 punkty i byliśmy na samym dnie ligowej tabeli. Teraz po dziesięciu spotkaniach mamy 24 „oczka” i przez dwa dni liderowaliśmy stawce. Nawet najstarsi górale nie pamiętają kiedy ostatni raz patrzyliśmy z góry na rywali. Bądźmy świadomi mankamentów drużyny, bo wiedzą o nich i hokeiści, i Marek Ziętara. A teraz cieszmy się tym, co mamy.

- Z Tychami nasza drużyna, odkąd istnieje, rozegrała najlepsze spotkanie – twierdzi nasz ekspert, Jacek Kubowicz. – Takiego meczu nie widziałem na naszym lodowisku od czterech lat. Graliśmy solidnie, konsekwentnie taktycznie. To Tychy miały strzelać, ale nie strzelały, więc my je wyręczyliśmy. Mieliśmy mecz pod kontrolą. Bramkarz nasz wykazał się kunsztem. Podhale to całkiem inna drużyna niż przed rokiem. Dzięki temu, że wreszcie budowana była tak jak powinna być budowana, czyli od tyłu. Szukaliśmy bramkarza i mamy go. To między innymi dzięki jego wyśmienitej grze nowotarskie Podhale jest w czołówce drużyn PHL. W dotychczasowych dziesięciu meczach obronił 95,44% strzałów. Lepszy od niego jest tylko Przemysław Odrobny - 96,30%. Dlatego Raszka dostał nawet powołanie do reprezentacji kraju. Póki co nie ma jeszcze polskiego paszportu, ale w meczach towarzyskich może być sprawdzany. Jego paszport jest w gestii prezydenta. Nie wiem czy my mamy na to jakiś wpływ. U nas wszystko trwa długo. Uznanie w oczach selekcjonera znalazł także Patryk Wronka. Będzie miał okazję sprawdzić się na wyższym poziomie niż liga. Nie ma najlepszych warunków fizycznych, ale jazda, głowa, ręce i kij przemawiają na jego korzyść.

- Mało tracimy goli, ale też mało zdobywamy – kontynuuje analizę Jacek Kubowicz. – To było widać nie tylko w meczu z Jastrzębiem. Kibice twierdzili, iż zbrakło naszym sił, ale tego zdania nie podzielam. Zginęliśmy od własnej broni. Jastrzębianie zamurowali tyły, a więc zrobili to, co nam przynosiło wygrane w poprzednich potyczkach. Musimy zdać sobie sprawę, że u siebie tak grać nie możemy, teraz, gdy rywale zrozumieli, że z Podhalem trzeba się liczyć. Zdobyte przez nas punkty nie były przypadkowe. Teraz każdy przyjeżdżający do nas wie, że trzeba zagrać od tyłu. Niestety nasza gra pozycyjna, konstruowania akcji, nie jest zbyt dobra. Naszym atutem jest gra z kontry. Przy takim ustawieniu, gdy Jastrzębie zdobyło szybko bramkę, pilnowało wyniku. Odrobny bronił nieźli, ale mówiąc szczerze, to nie wypracowaliśmy sobie czystych sytuacji bramkowych, żeby go porządnie sprawdzić. Raszka miał dużo więcej pracy. Naszą kolosalną bolączką jest gra w przewadze. Ciut zagrażaliśmy bramce, ale strzały spod niebieskiej linii nie robiły wrażenia na golkiperze przeciwnika. Nie powiem, że graliśmy źle, ale bez goli nie da się wygrać. Igor Omeljanenko strzelał ze słabszymi drużynami, ale też w takich meczach trzeba umieć strzelić. A wiemy, że nie wszyscy to potrafią. Po zatruciu musi przyjść do siebie. Co mnie u niego uderza, to świetna jazda na łyżwach. Przydatna jazda, nie taka bez głowy. Dobrego gracza poznaje się po tym jak jeździ, gdy ma krążek na kiju. Gdy dostaje „gumę”, to przyspiesza, z 50 na 80 km/h. W przeciwieństwie do naszych hokeistów, którzy jadą szybko bez krążka, a zwalniają, gdy go dostaną. Jeśli jeszcze wyrośnie przed nimi przeciwnik, to jadą jeszcze wolniej 30 km/h. Przy takiej jeździe jak Igor jest możliwość kiwnięcia przeciwnika, łatwo objechać go, przepuścić krążek pod nogą, kijem, przygotować sobie teren do strzału. Przydatny gracz drużynie.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=8270[/SPORTOWEPODHALE]

 
21.10.2014 / 22:53

Everett znowu nieprzyjazne

Na torze w miejscowości Everett w stanie Waszyngton odbyła się kolejna runda AMA Endurocrossu. Tadeusz Błażusiak nie ma szczęścia do tej miejscowości. W ubiegłym roku zajął tam czwarte miejsce i w tym powtórzył ten wynik.

Przed wyścigiem Polak w klasyfikacji generalnej tracił do prowadzącego Cody Webba zaledwie 3 punkty, zajmując drugą pozycję w klasyfikacji łącznej. To właśnie Webb wygrał zeszłoroczne zmagania na tym torze. Dwie rundy przed zakończeniem zmagań strata do prowadzącego powiększyła się o osiem punktów. Nowotarżanin utrzymał jednak drugą pozycję. Nadal w walce o tytuł prowadzi Cody Webb.

Runda w Everett była pochowa dla Błażusiaka. Od bramki startowej poczynając, przez wywrotkę na pierwszym zakręcie, a na błędzie w drugiej połowie wyścigu kończąc.

- Nie była to moja maksymalna moc. Miałem wiele problemów na trasie – podsumował start Tadeusz Błażusiak.
Triumfował w Everett Taylor Robert. Było to pierwsze zwycięstwo Roberta w tym sezonie po bardzo ciężkiej kontuzji. Drugi był Colton Haaker, a tuż za nim linię mety minął Cody Webb.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=8268[/SPORTOWEPODHALE]

 
21.10.2014 / 22:52

Dużo naszych!

Poznaliśmy listę startową na pięć pierwszych konkursów Pucharu Świata w skokach narciarskich. Cykl zainaugurowany zostanie w Klingenthal 22 listopada drużynowym konkursem, a dzień później indywidualnym.

Kolejne odbędą się w Kuusamo, Lillehammer, Niżnym Tagile i Engelbergu. Polska w tych konkursach będzie mogła wystawić siedmiu skoczków. Tak samo liczne ekipy wystawią Niemcy i Słowenia. Sześciu skoczków wystartuje w barwach Austrii i Norwegii, a pięciu Japonii. Po czterech znajdzie się w teamach Czech, Finlandii, Rosji i Szwajcarii. O jednego mniej w ekipie Włoch. Pozostałe reprezentacje będą mogły wystawić po dwóch zawodników.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=8271[/SPORTOWEPODHALE]

21.10.2014 / 22:33

Małopolska Licealiada w Sztafetach Szwedzkich. Zawodniczki i zawodnicy z I LO w Rabce Zdroju, ZS w Jabłonce i I LO w Nowym Targu w czołówce (zdj.)

Na stadionie AWF w Krakowie, Małopolski Szkolny Związek Sportowy przeprowadził zawody w sztafetach szwedzkich. Specyfiką tej konkurencji lekkoatletycznej jest pokonywanie przez kolejnych zawodników odcinków o różnej długości:100, 200, 300 i 400 metrów lub w odwrotnej kolejności.

Tak jak sztafety: 4x100, 4x400, 4x800 metrów i ich odpowiedniczki w jardach, a także sztafeta olimpijska, jest to niezmiernie widowiskowa konkurencja. Rozgrywana była na Lekkoatletycznych Mistrzostwach Polski od roku 1934, z przerwami, do roku 1950. Od roku 1999 jest w programie Mistrzostw Świata Kadetów (do lat 17).

W konkurencji dziewcząt wygrało II Liceum w Krakowie. Na drugiej pozycji przybiegły dziewczęta z Rabki Zdroju. Świetnie przygotowane zawodniczki I LO w Nowym Targu prześladował pech, upadek jednej z uczestniczek sztafety przekreślił szanse na ustanowienie rekordu Szkoły mierzonego elektronicznie. Nadal rekordzistkami Szkoły są: Aneta Grynia, Aneta Zając, Sabina Śmiałkowska, Agnieszka Sawicka. W czasie powiatowych zawodów o Puchar Jeana Humberta w Rabce Zdroju, 15.05.2002 r. uzyskały rezultat 2:54.8.

Wśród chłopców wygrało II LO w Nowym Sączu przed ZS Samochodowych w Nowym Sączu i ZS w Jabłonce. Licealiści z „Goszczyńskiego” zajęli czwarte miejsce, biegli w składzie Oskar Nowak, Jakub Złahoda, Kamil Jaworski, Szymon Waksmundzki. Uzyskali czas 2:12.28, chociaż do rekordowego rezultatu 2:07.35 sporo zabrakło, jest to drugi wynik w historii startów od roku 2001. Rekordzistami są nadal: Wiktor Przybyła, Robert Bieda, Norbert Bieda, Patryk Kasprzak (Kraków, 12.05.2011 r.).

Komentarz trenera Piotra Jabłońskiego:
Od kilku lat przeprowadza się ogólnopolskie zawody w biegach sztafetowych 4x100 metrów i w sztafetach szwedzkich. Kwalifikują się do nich mistrzowie wojewódzkich licealiad z całej Polski. Jest to bardzo interesująca propozycja dla szkół o niewielkiej ilości uczniów. Indywidualne przygotowywanie się, pięciu czy sześciu zawodniczek lub zawodników do finałów ogólnopolskich, jest zdecydowanie łatwiejsze niż wyegzekwowanie takiej decyzji od przedstawicieli jakiejkolwiek gry zespołowej (olimpijskiej!). Dodatkowym bodźcem, oprócz ogromnej satysfakcji, może być fakt, że sponsorami tych zawodów są firmy elektroniczne. Nic dodać, nic ująć, warto zapytać uczestników finałów.

Komunikat z zawodów i więcej zdjęć można pobrać na stronie www.uksgimpel.org.

21.10.2014 / 20:21

Znakomity start Kamili Peruckiej - przegrała tylko z Kenijkami

W tegorocznym, 16 Morgenpost Dresden Marathon wśród licznie startujących naszych rodaków wystąpiła również mieszkanka Rabki-Zdroju reprezentująca barwy AZS AWF Masters Kraków Kamila Perucka.

Kamila pobiegła bardzo ambitnie i zajęła 3 miejsce w klasyfikacji generalnej kobiet ustępując tylko dwóm zawodniczkom z Kenii. W swojej kategorii wiekowej zajęła drugie miejsce, była najlepszą europejką. Czas Kamili 3:03,3 to aktualnie jej najlepszy wynik. Przed nią na mecie zameldowały się: Alice Kibor (2:44:30) i Priscah Kiprono (2:49:49). Bieg mężczyzn wygrał Kenijczyk Hillary Kiptoo (2:18:39).

Wyniki: http://dresden.r.mikatiming.de/2014/?pid=list

Bieg na 10 km zgromadził ponad 1300 osób.

opr.s/

 
21.10.2014 / 12:32

Wronka i Raszka w kadrze!

Tak jak zapowiadał selekcjoner hokejowej reprezentacji kraju Jacek Płachta, tak uczynił. Wysłał powołanie Patrykowi Wronce i Ondrejowi Raszce na zgrupowanie kadry przed turniejem Euro Ice Hockey Challenge w Budapeszcie. Obaj ostatni zebrali wiele pochlebnych recenzji.

Oprócz nich w uznanie w oczach selekcjonera znaleźli jego koledzy z zespołu: Damian Kapica, Dariusz Gruszka i Krystian Dziubiński. Nowa twarzą w kadrze jest bramkarz „szarotek” znakomicie spisuje się w tym sezonie i już stara się o polski paszport. Z 30-osobowej grupy powołanych 22 pojedzie na turniej do Budapesztu.

A oto jak przedstawia się kadra: bramkarze – Przemysław Odrobny (JKH GKS Jastrzębie), Kamil Kosowski (Żylina), Ondrej Raszka (Podhale Nowy Targ); obrońcy - Rafał Dutka (Ciarko PBS Bank Sanok), Paweł Dronia (Fischtown Pinguins), Bartosz Dąbkowski, Patryk Wajda, Adrian Kowalówka (wszyscy Cracovia), Bartłomiej Pociecha, Michał Kotlorz, Jakub Wanacki (wszyscy GKS Tychy), Mateusz Rompkowski, Mateusz Bryk i Kamil Górny (wszyscy Jastrzębie); napastnicy – Adam Bagiński, Kacper Guzik, Radosław Galant, Marcin Kolusz, Mikołaj Łopuski i Jakub Witecki (wszyscy Tychy), Leszka Laszkiewicz (Jastrzębie), Sebastian Kowalówka, Grzegorz Pasiut i Bartosz Fraszko (wszyscy Cracovia), Krystian Dziubiński, Damian Kapica, Dariusz Gruszka i Patryk Wronka (wszyscy Podhale), Marek Strzyżowski i Krzysztof Zapała (obaj Ciarko PBS Bank.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=8267[/SPORTOWEPODHALE]
\

21.10.2014 / 00:56

„Venulet” na strzelnicy – zwycięstwo w I rundzie (zdjęcia)

Na nowotarskiej strzelnicy LOK rozpoczęła się rywalizacja w ramach Ligi Międzyszkolnej. Biorą w niej udział reprezentacje placówek ponadgimnazjalnych z powiatu nowotarskiego. Przy tak mocnej konkurencji drużyna Prywatnych Szkół Średnich im. prof. Venuleta zdobyła I miejsce.

Każdy z uczestników tych zawodów miał za zadanie oddać dwie serie strzałów, w każdej z nich wykorzystując 10 naboi.

W ubiegłym roku szkolna reprezentacja nie miała sobie równych po podsumowaniu wyników strzelań w trzech rundach Ligi. Jak widać, systematyczny trening przynosi efekty.

Teraz „Venulet” znów przoduje, jednak wszystkie reprezentacje czekają jeszcze zmagania w dwóch rundach – drugiej, październikowej i trzeciej – już w listopadzie. Problem mogą stwarzać tylko warunki pogodowe, bo ranne mgły dość skutecznie przesłaniają tarcze strzelnicze.

źródło: szkoła

20.10.2014 / 23:38

Przeklęte deble

- To kolejny mecz, który przegrywamy przez gry podwójne. Musimy coś z tym zrobić. Nasza gra w deblach szwankuje – powiedział Piotr Obrochta, grający trener UKS Orkan SP 5 Nowy Targ.

Jego zespół w kolejnym meczu o mistrzostwo drugiej ligi tenis stołowego doznał porażki przez deble. Gry singlowe wyszły na remis. Po dwa wygrane na każdym stole, ale nowotarżanie „popłynęli” w deblach.

- Naszym celem minimum było wywalczenie jednego punktu. Rywal był w naszym zasięgu – twierdzi Piotr Obrochta. – Pierwsza seria spotkań pojedynczych zakończyła się remisem. Pierwszy stół wygrał dwa pojedynki, ale niestety drugi nie zdołał urwać punkciku. To nie był zły wynik. Kolejny raz okazało się, że języczkiem u wagi są gry podwójne. Kolejny mecz i kolejna wtopa w deblach. Musimy przemyśleć, coś zmienić, bo w takim ustawieniu nam nie idzie. Staraliśmy się odrobić straty w kolejnej serii gier pojedynczych, ale bezskutecznie. Tym razem role się odwróciły, myśmy na pierwszym stole polegli, a za to drugi zrobił komplet. Tylko te deble – westchnął.

UKS Orkan SP 5 Nowy Targ – UKS MOSiR Dukla 4:6
Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=8264[/SPORTOWEPODHALE]

 
20.10.2014 / 23:36

Pracowity weekend

Hokejowi żacy młodsi MMKS Podhale mieli pracowity weekend. W sobotę rozgrywali turniej w ramach mistrzostw Polski w Dębicy, a nazajutrz musieli się udać na drugą stronę Tatr.

W Bardejovie stoczyli kolejny pojedynek w lidze słowackiej. To było ich czwarte spotkanie w przeciągu 24 godzin. Dawka ogromna, ale nowotarżanie znieśli ją bardzo dobrze. Pokonali rówieśników zza południowej granicy. Mecz nie był spacerkiem, a losy ważyły się do ostatniej sekundy. To była prawdziwa huśtawka nastrojów. Po pierwszej tercji górale prowadzili 1:0, ale fatalnie zagrali drugą odsłonę, którą przegrali 3:5.

- Poza krótkim przestojem i chwilą dekoncentracji w drugiej tercji zagraliśmy ładne spotkanie – powiedział trener MMKS, Paweł Gil.

HC Bardejov  - MMKS Podhale Nowy Targ 6:7 (0:1, 5:3, 1:3)
Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=8266[/SPORTOWEPODHALE]

 
20.10.2014 / 23:36

Dwa zwycięstwa i porażka

Hokejowi żacy młodsi MMKS Podhale uczestniczyli w turnieju w Dębicy. Był to turniej w ramach mistrzostw Polski.

Nowotarżanie rozegrali trzy mecze w jeden dzień, grając każdy dwa razy po 15 minut. Dwa zakończyły się ich triumfem, w trzecim musieli uznać wyższość rówieśników z Krynicy.

- Generalnie jestem zadowolony z postawy zespołu, chociaż moja drużyna rozkręcała się bardzo powoli. Dlatego pierwszy mecz mimo wielu dogodnych okazji przegraliśmy. Kiedy nasza maszyna zaczęła współpracować i podawać, pojawiły się ładne akcje i bramki. Bardzo dramatyczny i trzymający był mecz z Krakowem ale chłopcy zagrali bardzo mądrze i ambitnie – powiedział trener Paweł Gil.

W drugim meczu zemścili się na gospodarzach, urządzili sobie prawdziwy poligon strzelecki. Ograli dębiczan 15:0. Wynik mówi sam za siebie i nie wymaga komentarza.

MMKS Podhale Nowy Targ - KTH Krynica 3:6 (1:1, 2:5)
MMKS Podhale Nowy Targ - UKS Dębica 15:0 (4:0, 11:0)
MMKS Podhale Nowy Targ - Cracovia 5:2 (2:1, 3:1)

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=8265[/SPORTOWEPODHALE]

 
20.10.2014 / 14:00

Powrót Wiatru na fotel lidera

Wierchy tylko tydzień przewodziły ligowej (klasa A) stawce. Porażka w Rabie Wyżnej i zwycięstwo Wiatru w Ochotnicy, sprawiło, iż to ludźmierzanie ponownie z góry spozierają na rywali.

W najciekawszym spotkaniu kolejki Orkan pokonał lidera z Rabki. – Nasza taktyka zdała egzamin. Zagraliśmy cofnięci, licząc na udane kontry naszych szybkich napastników – powiedział Piotr Bogdał z Orkana. Trzeba też przyznać, że jego zespół miał ułatwione zadanie, gdyż od 41 minut grał z przewagą jednego zawodnika. Majerski ujrzał drugi żółty kartonik i został przez arbitra odesłany pod prysznic.

Wszyscy zadawali sobie pytanie jak odpowie Wiatr, który tydzień temu stracił pozycję lidera. Teoretycznie miał łatwiejsze zadanie, gdyż grał w siedzibie „czerwonej latarni”. Nie zawiódł. Wygrał i powrócił na fotel lidera. O losach potyczki zdecydowały m.in. dwa karne.

Na fotel wicelidera mógł wskoczyć Granit, ale pod warunkiem, że ogra KS Łapsze. Nie udało się. Ambitny beniaminek łatwo się nie poddaje. Przegrywał 1:2, ale w sukurs przyszedł gospodarzom bramkarz przeciwnika, który tak niefortunnie interweniował po dośrodkowaniu Knapa, że piłka wpadła do siatki.

Odzyskuje wigor Lubań. Początek sezonu miał nienadzwyczajny, ale powracali zawodnicy z wojaży, potrenowali i efekty widać gołym okiem. Wygrać w Klikuszowej jest wielką sztuką. Beniaminek nie jednego już odprawił z kwitkiem, ale tym razem był bezsilny. Kontry mu nie wychodziły, bo napastnicy wpadali w pułapki ofsajdowe założone przez gości. A Talarczyk nie miał litości i dwa razy ich mocno użądlił.

Rezerwy NKP kontynuują dobrą passę. Po zepchnięciu Wiatru z fotela lidera w poprzedniej kolejce, dzisiaj nowotarżanie rozprawili się z lipniczanami. W pierwszej połowie dominowali, zdobyli dwa gole i oddali po przerwie inicjatywę gościom. Ci jednak tylko raz zdołali ukłuć rywala. Coś niedobrego dzieje się z zespołem z Babiej Góry. W poprzednim sezonie w szpicy tabeli, teraz w strefie zagrożonej.

Obudził się Bystry. Piłkarze z Zaskala w poprzedniej kolejce postarali się o niespodziankę pokonując Orkana. Wydawało się, że teraz będą mieli zdecydowanie łatwiejszą przeszkodę do pokonania. Okazało się, że to złudzenia. Odkąd do Bystrego wrócił Salamon, zespół zmienił oblicze. Zaczął strzelać gole. Sam Salamon ustrzelił w Zaskalu hat tricka.

Zwycięstwo odnieśli piłkarze z Jordanowa. Jak na sytuacje, które sobie wypracowali, to rezultat 3:0 wygląda bardzo skromnie. W samej drugiej połowie zmarnowali osiem „setek”. A Zawrat nie przypomina zespołu z poprzedniego sezonu.

KS Łapsze Niżne – Granit Czarna Góra 2:2 (1:1)
Jordan Jordanów – Zawrat Bukowina Tatrzańska 3:0 (2:0)
Orkan Raba Wyżna – Wierchy Rabka 4:1 (1:1)
Lepietnica Klikuszowa – Lubań Tylmanowa 0:2 (0:0)
Skalni Zaskale – Bystry Nowe Bystre 2:4 (1:2)
NKP Podhale II Nowy Targ – Babia Góra Lipnica Wielka 2:1 (2:0)
Gorc Ochotnica – Wiatr Ludźmierz 0:3 (0:1)

Stefan Leśniowski

19.10.2014 / 22:57

Piłka siatkowa w Goszczyńskim na 110-lecie Szkoły (zdjęcia)

Z okazji 110-lecia Liceum i Gimnazjum, w sali sportowej I Liceum rozegrano towarzyskie spotkania w piłce siatkowej - absolwentek i absolwentów z uczennicami i uczniami.

W meczu pań Absolwentki wygrały z w stosunku 3:0. Tradycyjnie, od kilku lat, oba zespoły rozgrywają mecze podczas trzech turniejów: z okazji Narodowego Święta Niepodległości, w ramach Turnieju Sylwestrowego i Memoriału im. Jakuba Marka. Można przypuszczać, że w roku szkolnym 2014/2015 odbędą się jeszcze trzy spotkania.

W turnieju mężczyzn uczestniczyły trzy drużyny: Absolwenci, Reprezentacja Liceum i drugi zespół Liceum. Turniej wygrali Absolwenci, pokonali młodzieżowy zespół I LO 2:0 i Reprezentację Liceum 2:1. Drugie miejsce zajęli gospodarze turnieju pokonując młodszych kolegów 2:0.

Mecze odbyły się w atmosferze przyjaźni i radości ze spotkania. Absolwenci Liceum, a także innych szkół ponadgimnazjalnych, przez okres nauki w Nowym Targu byli uczestnikami zajęć pozalekcyjnych. Nadal utrzymują kontakt ze Szkołą, uczestniczą w treningach, są współorganizatorami turniejów w piłce siatkowej.

Wszyscy uczestnicy zawodów oraz opiekunowie i sędziowie otrzymali pamiątkowe, złote medale, na których zamieszczono logo Szkoły i napis 110-LECIE I LO IM. SEWERYNA GOSZCZYŃSKIEGO W NOWYM TARGU 11.10.2014 R. Rada Rodziców ufundowała również puchar, na którym będzie zamieszczona tabliczka z nazwiskami uczestników i organizatorów tej imprezy.

Zawodników dekorowali dyrektorzy Maria Kopeć, Franciszek Janczy, Jerzy Kolaska, Wojciech Tischner.
Kierownikami drużyn absolwentów byli Monika Posmyk i Wojciech Mrożek. Licealistów przygotowali Barbara Wcisło, Piotr Jabłoński i Szymon Pohrebny. Sekretariat prowadziły Monika Posmyk i Karolina Szoblik.

Składy drużyn:
Absolwentki – Karolina Szoblik, Monika Posmyk, Sabina Kojs, Sylwia Jurkowska, Oksana Pugach, Kinga Batkiewicz - Pieprzak, Joanna Rymarczyk – Panczakiewicz;
I Liceum – Aleksandra Wojtaszek, Magdalena Waniczek, Anna Truta, Natalia Jaróg, Alicja Kojs, Justyna Jachera, Justyna Fudala, Magdalena Wysoczyńska, Dominika Chmiel;
Absolwenci – Dawid Bulanda, Tomasz Kudasik, Wojciech Mrożek, Łukasz Jurek, Piotr Nenko, Grzegorz Gołczyński, Wojciech Kozdraś;
Reprezentacja I Liceum – Oskar Nowak, Hubert Derebas, Hubert Borowski, Marcin Blicharski, Dariusz Bednarczyk, Marcin Bednarczyk, Szymon Walczak, Jakub Złydaszyk;
II drużyna Liceum – Bartosz Duda, Mikołaj Głodziak, Jacek Chowaniec, Tomasz Borowicz, Konrad Stach, Hubert Danielewicz.

Wyniki:
Mecz kobiet: Reprezentacja I LO – Absolwentki 0:3 (- 14, - 5, -17);
Absolwenci : II drużyna I Liceum 2:0 (- 10,-10),
Absolwenci : Reprezentacja I Liceum 2:1 (-19, 17,22),
Reprezentacja I Liceum : II drużyna I Liceum 2:0 (11,12).
Więcej zdjęć można pobrać na stronie www.uksgimpel.org.pl

Piotr Jabłoński

19.10.2014 / 22:03

Stanęli na ósemce. Podhale uległo JKH GKS Jastrzębie (zdjęcia)

Dobiegła końca seria ośmiu z rzędu zwycięstw „szarotek”. Kiedyś musiało się to stać. Nikt przecież nie ma patentu na wygrywanie. Nie można cokolwiek złego powiedzieć o drużynie Podhala, byłoby to czepianie się. Chłopcy zostawili serducho na tafli, ale popełnili dwa kosztowne błędy. Mecz był godny dwóch czołowych drużyn.

- Oba zespoły zagrały dobrze taktycznie i zdyscyplinowanie. W drugiej tercji nasza gra nie była dobra, ale w ostatniej zneutralizowaliśmy gospodarzy w tercji środkowej i to był klucz do sukcesu. Przyjechaliśmy po trzy punkty, które straciliśmy u siebie – powiedział Robert Kalaber.

Z tych wszystkich drużyn, które przewinęły się przez nowotarskie lodowisko, jastrzębianie najlepiej się prezentowali. Zagrali z ogromną dyscypliną taktyczną. Można rzec, że polegliśmy od swojej broni. To goście zdobyli pierwszego gola i potem zagęścili środkową strefę, a w trzeciej tercji zagrali wysokim pressingiem i górale mieli problemy z przedostaniem się do tercji rywala. Największe powodzenie miały tylko akcje indywidualne, ale pokonać Odrobnego się nie udało.

- Gdybyśmy zdobyli gola, to kto wie czy nie zdobylibyśmy punktu – westchnął Marek Ziętara. – Przegraliśmy jednak po walce. Nie mogę nic chłopakom zarzucić, walczyli, zostawili zdrowie na lodzie. Drużyna zdecydowanie lepiej się prezentuje niż w poprzednim sezonie. JKH wykorzystało nasze dwa błędy. Ten pierwszy miał największy ciężar gatunkowy.

MMKS Podhale Nowy Targ – JKH GKS Jastrzębie 0:2 (0:1, 0:0, 0:1)
Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=8262[/SPORTOWEPODHALE]

Zdj. Michał Bachulski

 
19.10.2014 / 21:58

Rozeźleni górale

Hokejowi juniorzy Podhala w sobotę rozstrzygnęli losy spotkania w drugiej tercji, w której zaaplikowali rywalowi pięć goli. Po 30 minutach prowadzili 7:2 i tradycyjnie pofolgowali w ostatniej części meczu.

W rewanżu Podhale szybko objęło prowadzenie 2:0, ale pod koniec odsłony pozwoliło sobie wbić gola do szatni ( 4 sekundy przed syreną) i tak to zdeprymowało górali, że ci przegrali drugą tercję 1:4! Tak to rozeźliło nowotarżan, ze w trzeciej odsłonie pokazali gospodarzom gdzie raki zimują. Zaaplikowali im pięć goli i wracają do domu z kompletem punktów.

JKH GKS Jastrzębie – MMKS Podhale Nowy Targ 5:8 (1:2, 1:5, 3:1)
Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=8261[/SPORTOWEPODHALE]

19.10.2014 / 21:56

Dreszczowiec z happy endem (zdjęcia)

- To był dreszczowiec happy endem w drugiej połowie – powiedział trener NKP Podhale, Marek Żołądź. O cennym sukcesie piłkarzy z Nowego Targu zadecydowała zmiana ofensywna w 60 minucie i przesunięcie Pietrzaka do przodu.

Punkty z rywalem z czołówki tabeli zawsze liczą się podwójnie, a jaszcze bardziej są wartościowe, jeśli je się wyrwie przeciwnikowi na jego boisku.

- Cieszymy się z kolejnego zwycięstwa i zaksięgowania trzech punktów - mówi Marek Żołądź. – Byłem spokojny o wynik, bo pierwszą połowę mieliśmy pod pełną kontrolą. Stwarzaliśmy sobie sytuacje, ale brakowało dokładnego uderzenia, dołożenia nogi, czy też ostatniego podania. Po przerwie gospodarze wyrównali. Mecz się wyrównał. W 15 –minutowej przerwie spowodowanej kontuzją zrobiłem zmianę ofensywną. Ściągnąłem z boiska Krzystyniaka, wprowadziłem Lichacza i przesunąłem Pietrzaka do przodu. To ożywiło grę. Dołożyliśmy dwie bramki i wydawało się, że spokojnie dowieziemy ten rezultat do końcowego gwizdka. Tymczasem gospodarze zdobyli kontaktowego gola i zrobiło się nerwowo. Dotrwaliśmy jednak do końca.

Poprad Rytro – NKP Podhale Nowy Targ 2:3 (0:1)
Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=8258[/SPORTOWEPODHALE]

Zdj. Rafał Gąsior

Wiadmości z kraju