Co nowego na Podhalu ?

30.07.2014 / 11:31

Trwa remont w Zakopiańskim Centrum Edukacji

Sterta starych ram okiennych piętrzących się do wysokości pierwszego piętra, wyburzane ściany i pył na korytarzach, to nie opis rozbiórki budynku, a długo oczekiwanego remontu w Zakopiańskim Centrum Edukacji im. Heleny Modrzejewskiej.

Prace, prowadzone w budynku przy ul. Kasprusie 35a, mają na celu adaptację pomieszczeń do nowych potrzeb, odświeżenie wnętrz i zapewnienie przyjaznych i schludnych przestrzeni dla wszystkich prowadzonych w ZCE działań. – Wymianie podlega między innymi stara, drewniana stolarka okienna. Wymieniono już 81 okien na nowoczesne okna PCV, a także ciężkie stalowe drzwi wejściowe na drzwi z „ciepłego” aluminium – mówi Małgorzata Cichocka. – Mam nadzieję, że przeprowadzenie tych prac pozwoli nam na obniżenie rachunków za ogrzanie budynku – dodaje dyrektor ZCE.

Modernizowane są również toalety dla uczniów i dla nauczycieli. Dzięki likwidacji pomieszczeń, w których znajdowały się prysznice uzyskano dwie nowe sale dydaktyczne. - Jedna z nich służyć będzie Zespołowi Szkół Społecznych, druga natomiast Szkole Zawodowej Cechu Rzemiosł Różnych - precyzuje dyrektor Cichocka.

Wcześniej do obiektu, w którym mieści się ZCE dobudowane zostało nowe skrzydło. W jego pomieszczeniach, w części rozbudowanej z parteru, na I i II piętrze, a także w salach znajdujących się na parterze starej części ZCE swoje miejsce znajdzie przedszkole. – Chcemy , aby przedszkole to było nowoczesną przestrzenią, zapewniającą dzieciom warunki do wszechstronnego rozwoju, zarówno poprzez naukę, jak i zabawę. Ma to być przestrzeń , która będzie spełniać wszelkie, najbardziej restrykcyjne kryteria, stawiane przed placówkami dla najmłodszych dzieci – planuje burmistrz Janusz Majcher. – Zgodnie z przepisami, które wkrótce wejdą w życie, dzięki tej inwestycji będziemy mieli możliwość zapewnienia wszystkim zakopiańskim czterolatkom miejsc w przedszkolu za złotówkę.

Po przeprowadzeniu rozbudowy powierzchnia użytkowa sal zwiększyła się o 242 m², do 998 m². W przedszkolu znajdzie się miejsce dla 150 dzieci. Powstaną nowe sale dydaktyczne, szatnia w holu głównym, magazyny i łazienki , dostosowane do potrzeb najmłodszych dzieci, a na zewnątrz dwa place zabaw, wyposażone w atestowany sprzęt. Zapewnionych zostanie również 31 miejsc parkingowych. Inwestycja w całości przystosowana zostanie do potrzeb osób niepełnosprawnych.

To jednak nie koniec remontu. W przyszłym roku przebudowany zostanie dach, a cały obiekt ZCE poddany zostanie termomodernizacji.

mat. prasowy opr.s/ zdj. UM Zakopane

30.07.2014 / 10:21

Konie pracujące w Morskim Oku są zdrowe i w dobrym stanie

Lekarz weterynarii przebadał konie wożące fasiągami turystów do Morskiego Oka. Zbadany został także koń Jawor, który w zeszłym tygodniu potknął się i upadł, po czym wstał i jechał dalej, ale jego potknięcie ożywiło protesty przeciwko wykorzystywaniu koni do pracy.

Konie badał lekarz weterynarii Marek Tischner. Jak poinformował, wszystkie zwierzęta są w dobrym stanie i nie pracują ponad swoje siły.

r/ zdj. Piotr Korczak

30.07.2014 / 10:00

Minister Trzaskowski z wizytą w powiecie nowotarskim

Minister Administracji i Cyfryzacji Rafał Trzaskowski oraz Wojewoda Małopolski Jerzy Miller wizytowali powiat nowotarski. Odwiedzili m.in. gminy Jabłonka i Łapsze Niżne.

Przedstawiciele rządu odwiedzili przede wszystkim miejsca dotknięte skutkami tegorocznej powodzi. Wysłuchali informacji na temat zagrożeń, jakie wysoka woda niesie w naszym regionie.

Towarzyszyli im m.in. starostwa nowotarski Krzysztof Faber i dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg Robert Waniczek.

s/r/

30.07.2014 / 07:20

Kolejna droga z nową nawierzchnią w Gminie Czorsztyn

KLUSZKOWCE. Dzięki dofinansowaniu, jakie samorząd Gminy Czorsztyn uzyskał w ramach promesy na usuwanie klęsk żywiołowych wyremontowano kolejną drogę w jednej z miejscowości gminnych.

W ramach przeprowadzanych prac na ul. Wżarowej w Kluszkowcach dokonano uzupełnienia podbudowy oraz położono nową nakładkę asfaltową na długości 530 m. Wykonawcą prac było Podhalańskie Przedsiębiorstwo Drogowo-Mostowe z siedzibą w Nowym Targu.

Prace rozpoczęły się 10 kwietnia br. i zakończone zostały przed upływem końcowego terminu. Oficjalny odbiór drogi nastąpił kilka dni temu.

- Całkowity koszt realizowanego zadania to 152 750 zł czego 124 943 zł to kwota dofinansowania przyznana przez Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji w ramach promesy na Usuwanie skutków klęsk żywiołowych. Pozostała część w kwocie 27 807 stanowi wkład własny Gminy Czorsztyn - podsumowuje Aneta Markus z UG w Czorsztynie.

opr.s/

29.07.2014 / 20:21

41-latek podejrzany o fałszywe alarmy m.in. w Nowym Targu zatrzymany przez policję

Łódzcy policjanci zatrzymali 41-letniego mieszkańca woj. lubelskiego podejrzanego o fałszywe alarmy bombowe. 22 lipca mężczyzna rozesłał e-maile do licznych instytucji oraz urzędów na terenie całego kraju z informacją o bombie. W Nowym Targu z tego powodu ewakuowano pracowników Sądu Rejonowego przy ul. Ludźmierskiej.

- Mężczyzna usłyszał zarzuty spowodowania fałszywego alarmu bombowego przez rozesłania pocztą elektroniczną informacji o podłożeniu ładunku wybuchowego do 43 instytucji i urzędów. Decyzją sądu mężczyzna został już tymczasowo aresztowany na najbliższe 3 miesiące. Grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności - informuje policja.

r/

 
29.07.2014 / 19:35

Jednoosobowa klasa w szkole w Knurowie. Rodzice nie godzą się na zmiany

Od 1 września w Szkole Podstawowej w Knurowie w II klasie uczył się będzie jeden uczeń, a w III – troje. Rodzice nie zgodzili się na przeniesienie i dowóz dzieci do którejś z okolicznych szkół.

W wrześniu cała czwórka spotka się w jednej klasie na wspólnych lekcjach. Gmina chciała, żeby dzieci uczyły się oddzielnie, w liczniejszych klasach i zaproponowała rodzicom dowóz uczniów do którejś z okolicznych szkół – w Łopusznej, Harklowej lub Szlembarku. - Rodzie nie zgodzili się – poinformował na sesji Rady Gminy wójt Jan Smarduch dodając, że ich wola zostanie uszanowana.

Dyrektor Zespołu Ekonomiczno- Administracyjnego Szkół w gminie Nowy Targ Jadwiga Batkiewicz podkreśla, że przepisy nie określają minimalnej liczby uczniów, jaka powinna być w jednej klasie. - Jeśli na terenie miejscowości istnieje szkoła, organ prowadzący ma obowiązek zorganizować naukę nawet dla jednego ucznia – wyjaśnia.

r/

 
29.07.2014 / 14:32

Film promocyjny, branżowy portal - gmina Nowy Targ inwestuje w promocję turystyki

Ok. 65 tysięcy złotych kosztował będzie film promocyjny, prezentujący atrakcje gminy Nowy Targ, który powstaje na zlecenie Urzędu Gminy oraz jego emisja m.in. w TVP Kraków i TV Silesia. Wicewójt Marcin Kolasa poinformował dziś o trwających działaniach gminy na rzecz promocji turystyki.

Film gotowy ma być do końca tego roku. - To profesjonalny film, który ma pokazać naszą gminę i jej atrakcje o różnych porach roku – powiedział wicewójt Kolasa podczas odbywającej się w Łopusznej sesji Rady Gminy. Film i jego emisja w telewizji mają kosztować ponad ok. 65 tys. zł. 50 tys. zł na ten cel gmina pozyskała z Unii Europejskiej, pozostała kwota pochodzić będzie z gminnego budżetu.

W trakcie tworzenia jest również portal turystyczny. - Tworzymy miejsce dla przedsiębiorców z branży turystycznej w naszej gminie, w którym mogą się oni bezpłatnie reklamować. Jak baza zostanie uzupełniona, za gminne pieniądze będziemy reklamować go na ogólnopolskich portalach turystycznych - dodał wicewójt.

Na stronie, obok bazy obiektów noclegowych, znajdzie się kalendarz imprez i wykaz atrakcji na terenie gminy Nowy Targ.

r/

29.07.2014 / 11:12

Tomek otrzymał pierwszą dawkę leku. Pieniądze ze zbiórki pomogą innemu choremu

Chory na czerniaka złośliwego Tomek Cebulski ze Skawy otrzymał pierwszą dawkę leku. Jak informuje Fundacja Adama Worwy, na skutek interwencyjnego zakupu leku przez Centrum Onkologii w Warszawie, leczenie rozpoczęło się szybciej i jest w całości refundowane przez NFZ.

Oznacza to, że pieniądze zbierane na rzecz Tomka m.in. w Nowym Targu, Łopusznej i Rabce-Zdroju podczas koncertu zespołu Weekend, nie będą mu potrzebne. - W zaistniałej sytuacji, zgodnie z umową jaką Fundacja podpisała z Tomkiem Cebulskim, zebrane pieniądze, przekazane na leczenie Tomka zostaną w całości przeznaczone na leczenie kolejnej osoby potrzebującej naszego wsparcia. Szczegóły podamy na stronie internetowej i w lokalnych mediach - poinformowała Jolanta Łapsa z Fundacji im. Adama Worwy w Nowym Targu.

Rodzina i przyjaciele Tomka składają bardzo gorące podziękowania Fundacji im. Adama Worwy - jej pracownikom i przyjaciołom oraz wszystkim ludziom, którzy zaangażowali swe siły i swój czas dla wsparcia akcji zbierania funduszy dla Tomka.

oprac. r/

29.07.2014 / 09:58

Zakopiańczyk laureatem międzynarodowego konkursu skrzypcowego

Dawid Lubowicz z Zakopanego zdobył 3 nagrodę ex-aequo z Robertem Janoską (Słowacja) na I Międzynarodowym Jazzowym Konkursie Skrzypcowy im. Zbigniewa Seiferta. To wielki sukces w karierze 33-letniego absolwenta zakopiańskiej szkoły muzycznej.

Zakopiańczyk otrzymał także nagrodę specjalną przyznaną przez dyrektora Europejskiego Centrum Muzyki Adama Balasa.

Do konkursu zgłosiło się 63. uczestników. Pierwsze miejsce zdobył Bartosz Dworak, a drugie Apel-les Carod Requesens (Hiszpania).

Na podstawie nadesłanych nagrań do przesłuchań półfinałowych dopuszczono 10 skrzypków z Austrii, Hiszpanii, Japonii, Polski, Słowacji, Stanów Zjednoczonych i Szwajcarii. Dwuetapowe przesłuchania konkursowe obyły się Lusławicach, w Europejskim Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego. Jury tworzyli wybitni jazzmeni: Mark Feldman, Glenn Moore i Janusz M. Stefański. Dwóch ostatnich koncertowało w przeszłości z przedwcześnie zmarłym, genialnym skrzypkiem jazzowym - Zbigniewem Seifertem, którego konkurs upamiętnia.

Dawid Lubowicz (ur. 1981 r.) pochodzi ze znanej zakopiańskim melomanom rodziny o bogatych tradycjach muzycznych. To w Państwowej Szkole Muzycznej I st. im. Mieczysława Karłowicza rozpoczął swoją muzyczną edukację, najpierw pod kierunkiem Mieczysława Galicy, a następnie Leszka Brodowskiego. Dalej kształcił się w rzeszowskim Liceum Muzycznym w klasie Oresta Telwacha, a potem ukończył z wyróżnieniem warszawską Akademię Muzyczną w klasie prof. Konstantego Andrzeja Kulki. Dawid Lubowicz jest laureatem wielu konkursów i uczestnikiem licznych festiwali oraz członkiem wielu zespołów. Największe sukcesy odnosi z unikatowym projektem – Atom String Quartet – zdobywcą dwóch Fryderyków: w 2012 r. za Jazzowy Debiut Roku i 2013 r. za Jazzowy Album Roku. Atom String Quartet prezentował się zakopiańskiej publiczności trzykrotnie: podczas Wiosny Jazzowej w 2012 i 2013 r. oraz na koncercie w Teatrze Witkacego w 2010 r.

Źródło: materiały prasowe / oprac. r/

28.07.2014 / 23:53

Walka z korupcją w piłce nożnej również na Podhalu. 20 tysięcy za przekupstwo

Podhalański Podokręg Piłki Nożnej otrzymał druki oświadczeń, które musi wypełnić każdy zawodnik. Zobowiązuje się w nich do szlachetnej sportowej rywalizacji. W przypadku dopuszczenia się przekupstwa sportowego będzie musiał uiścić kwotę 20 tysięcy złotych na konto macierzystego ZPN.

Oto treść oświadczenia, które wypełnić musi każdy zawodnik zgłoszony do rozgrywek:

„Jako zawodnik o statusie amatora i członek wielkiej piłkarskiej społeczności zobowiązuję się do respektowania obowiązujących w piłce nożnej zasad i przestrzegania reguł fair play. Wszystkie umiejętności, talent i siłę woli poświęcę osiągnięciu najlepszych wyników sportowych, szanując jednocześnie takie same dążenia przeciwników we współzawodnictwie sportowym. Moim celem zawsze będzie zwycięstwo, ale tylko odniesione w szlachetnej i uczciwej rywalizacji sportowej. W przypadku dopuszczenia się przeze mnie przekupstwa sportowego stwierdzonego prawomocnym wyrokiem sądu karnego lub prawomocną decyzją dyscyplinarnego organu PZPN lub właściwego związku piłki nożnej zobowiązuję się wpłacić na konto macierzystego ZPN kwotę 20 tysięcy złotych”.

Opr. les

[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=7798[/SPORTOWEPODHALE]

28.07.2014 / 20:45

Dyskusja o śmieciach

Szczawniccy radni dyskutowali dziś o problemie śmieci na terenie miasta oraz na szlakach górskich.

Temat poruszyła radna Zofia Maria Krępa, która zwróciła uwagę na problem śmieci na ul. Głównej i Szalaya - centralnych ulicach miasta. Jak się okazuje, szczawnicki Zakład Gospodarki Komunalnej w soboty i niedziele, a w okresie wakacyjnym dwukrotnie na dzień. wywozi nagromadzone w koszach śmieci, a mimo to obie ulice nadal "pływają" w śmieciach.

- Z jednej strony należy się cieszyć, że Szczawnicę odwiedza tylu turystów, ale z drugiej strony powoduje to problem zaśmiecania przez nich miasta. A jakby tego było mało, to nasi niektórzy mieszkańcy bardzo często dorzucają się śmieciami do stojących przy głównych szczawnickich ulicach koszy, a jest ich ponad 400 w samej Szczawnicy - dodał Kazimierz Józef Zachwieja, przewodniczący szczawnickiej Rady Miejskiej.

Radni wskazali także zaśmiecanie turystycznych górskich tras na terenie Pienin. Burmistrz Grzegorz Niezgoda wyjaśnił radnym, skierował do władz PTTK pismo z prośbą o pomoc w oczyszczaniu zaśmieconych tras. W odpowiedzi usłyszał, że takie sprzątanie PTTK może zrobić jedynie na zasadzie społecznej akcji.

Radni doszli do wniosku, że pozostają tylko apele do mieszkańców i turystów o kulturę.

Fot. i tekst Henryk Janusz Olkiewicz

28.07.2014 / 20:35

Porozumienie pomiędzy OHP w Szczawnicy-Jabłonce a OSP Szczawnica

Józef Tokarczyk, prezes Ochotniczej Straży Pożarnej w Szczawnicy i Stanisław Zachwieja, naczelnik OSP podpisali dziś z Józefem Citakiem, dyrektorem Centrum Kształcenia i Wychowania OHP w Szczawnicy – Jabłonce porozumienie o wzajemnej współpracy w zakresie edukacji młodzieży, przygotowania jej do wejścia na rynek pracy, aktywizacji społeczno-zawodowej, a także wzajemnej promocji.

- Porozumienie, to efekt porozumienia podpisanego 1 października 2013 r. pomiędzy Związkiem Ochotniczych Straży Pożarnych RP a Komendą Główną Ochotniczych Hufców Pracy w sprawie aktywizacji społeczno – zawodowej i organizacji aktywnych form spędzania czasu wolnego przez młodzież, w szczególności pochodzących z obszarów wiejskich. To nasze porozumienie jest jakby sformalizowaniem już wieloletniej i sprawdzonej współpracy pomiędzy szczawnickim OSP a naszym OHP - powiedział dyrektor Józef Citak.

Współpraca będzie między innymi polegała na szkoleniu przez OSP w Szczawnicy młodzieży w zakresie udzielania pierwszej pomocy poszkodowanym w wypadkach drogowych, czy innych sytuacjach kryzysowych, a także krzewieniu wartości kulturowych regionu, co na pewno będzie skuteczne, w świetle działalności przy OSP Zespołu Regionalnego im. Jana Malinowskiego, który obecnie jest otwarty na przyjmowanie nowych, młodych członków do swojego zespołu.

Henryk Janusz Olkiewicz

28.07.2014 / 19:10

Dziękowali za ocalenie schroniska (zdjęcia)

Jak co roku w ostatnią niedzielę lipca, na Luboniu Wielkim odprawiona została msza święta dziękczynna za ocalenie schroniska PTTK z wojennej pożogi. Uroczystość zorganizował rabczański oddział PTTK, a udział w niej wzięli mieszkańcy Rabki-Zdroju i miejscowości leżących u podnóża góry.

Mszę świętą w kaplicy pod szczytem koncelebrowali wspólnie ks. prałat Józef Kapcia - emerytowany proboszcz parafii św. Teresy, ks. Tadeusz Bogucki z parafii w Zarytem oraz ks. prof. Edward Staniek, kaznodzieja i były rektor krakowskiego seminarium duchownego.

r/ zdjęcia Piotr Kuczaj

28.07.2014 / 16:11

44-letni zakopiańczyk wpadł do rwącego potoku

44-latek z Zakopanego poślizgnął się nad korytem potoku Bystra na wysokości ul. Gimnazjalnej i wpadł do wody. Potok porwał go aż do elektrowni. Tam wyciągnęli go z wody strażacy.

Do wypadku doszło wczoraj po południu. - 44-letni mieszkaniec Zakopanego, jak później wyjaśnił policjantom, zbliżył się za bardzo do krawędzi koryta potoku Bystra. Tu najprawdopodobniej poślizgnął się i wpadł do wody. Nie bez znaczenia był też fakt, że spożywał wcześniej alkohol. Woda uniemożliwiała mu samodzielne wydostanie się z koryta. Dopiero poniżej elektrowni na spokojniejszej wodzie został wyłowiony przez straż pożarną. Mężczyzna trafił do szpitala z licznymi otarciami naskórka i wychłodzeniem organizmu - informuje asp. szt. Roman Wieczorek z Komendy Powiatowej Policji w Zakopanem.

oprac. r/

 
28.07.2014 / 16:07

Węgrzy zatrzymani za wandalizm

Zakopiańscy policjanci odebrali wczoraj wieczorem zgłoszenie z którego wynikało, że trzech rosłych mężczyzn idzie ulicą Balzera w Zakopanem i wszystko niszczy.

- Ze zgłoszenia wynikało, że zrywają też banery reklamowe z ogrodzenia kliniki. Szybka interwencja policjantów doprowadziła do zatrzymania na gorącym uczynków sprawców aktu wandalizmu. Okazało się, że zatrzymani to obywatele Węgier. 40-letni Norbert K, 37-letni Sandor V. oraz 39-letni Tibor N. Wesoła gromadka trafiła do policyjnego aresztu gdzie trzeźwieje po swoich nocnych wybrykach. Każdy z nich miał blisko promil alkoholu w organizmie. Po oszacowaniu strat mężczyźni usłyszą zarzuty. Grozi im nawet pięcioletni pobyt w więzieniu. Poniosą również koszty naprawienia szkód powstałych w wyniku ich działania - informuje asp. szt. Roman Wieczorek z Komendy Powiatowej Policji w Zakopanem.

r/

 
28.07.2014 / 14:41

Nowy Targ: areszt za napad

25-letni nowotarżanin został aresztowany na trzy miesiące za udział w napadzie na 40-letniego mieszkańca Nowego Targu.

W nocy z piątku na sobotę, wspólnie z dwoma innymi nieustalonymi osobami, 25-latek napadł na Alei Tysiąclecia na 40-letniego nowotarżanina. - Sprawcy poprzez zadawanie uderzeń, doprowadzili do stanu bezbronności swoją ofiarę, a następnie usiłowali dokonać kradzieży wartościowych rzeczy. Zamierzonego celu nie osiągnęli z uwagi na ucieczkę pokrzywdzonego - informuje podkom. Roman Wolski z KPP w Nowym Targu.

Napadnięty nowotarżanin natychmiast powiadomił policję, która dzięki rysopisowi zatrzymała jednego ze sprawców. - 25-latka osadzono w policyjnym areszcie do dyspozycji prokuratury. Dziś na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Nowym Targu zastosował wobec zatrzymanego areszt tymczasowy na okres 3 miesięcy. Za popełnione przestępstwo zatrzymanemu grozi do 12 lat pozbawienia wolności - dodaje podkomisarz Wolski.

Poszukiwania pozostałych sprawców trwają.

r/

 
28.07.2014 / 14:23

Sercowcy cierpią w upały. Rośnie liczba pacjentów z zawałem serca

Wysokie temperatury dają się we znaki pacjentom ze schorzeniami kardiologicznymi. Każdego upalnego dnia do Centrum Kardiologii Inwazyjnej „Intercard” w Nowym Targu trafia większa niż zazwyczaj liczba pacjentów potrzebujących pomocy medycznej.

Jak informuje Marcin Pająk, specjalista ds. komunikacji w Intercard, w czasie upałów, Centrum Kardiologii „Intercard” w Nowym Targu udziela pomocy nawet kilkunastu pacjentom dziennie. - W okresie upalnym wzrosła też liczba chorych z zawałem serca - dodaje.

- W gorące dni trafia do nas znacznie więcej pacjentów. Zwykle są to osoby zmagające się z dolegliwościami sercowo-naczyniowymi, takimi jak nadciśnienie tętnicze czy choroba niedokrwienna serca, a także z zaburzeniami rytmu serca. Zdarzają się zasłabnięcia i omdlenia. Szczególnie te dolegliwości nasilają się u osób w starszym wieku. Wielu z tych dolegliwości udałoby się uniknąć, gdyby pacjenci przestrzegali podstawowych zasad prewencji przed przegrzaniem - mówi dr hab.med. Jacek Legutko, konsultant naukowy Centrum Kardiologii „Intercard” w Nowym Targu.

Kardiolodzy zalecają unikanie nadmiernego wysiłku fizycznego oraz przebywania na słońcu w okresie największego nasłonecznienia tj. w godzinach 10-16. Ważne jest również piecie dużej ilości wody, stosowanie lekkostrawnej diety oraz ograniczanie spożycia kawy i alkoholu.

oprac. r/

 
28.07.2014 / 13:44

Upalny początek tygodnia

Upalnie, duszno i parno, po południu możliwe burze z deszczem, gradem i silnym wiatrem - pogoda na początku tygodnia nie rozpieszcza. Osoby wrażliwe na pogodę mogą odczuwać ospałość i apatię. Meteopaci - drażliwość.

Dziś i jutro temperatura oscylować będzie w okolicach 26°C. W nocy stosunkowo ciepło - do 15°C.

Burze spodziewane są popołudniami i wieczorami. W czasie burz wiatr dość silny, w porywach do 65 km/h.

r/ źródło: IMiGW

28.07.2014 / 10:45

Hodowla marihuany ujawniona w lesie

Policjanci zatrzymali 25-letniego mieszkańca Rabki-Zdroju, który w zagajniku na górze Grzebień hodował konopie indyjskie.

- Policjanci zatrzymali 25-latka w piątek. Na jego działce ujawniono i zabezpieczono uprawę 48 sztuk krzewów konopi indyjskich w wysokości od 40 do 125 cm. Mężczyznę zatrzymano do dyspozycji Prokuratury Rejonowej w Nowym Targu - informuje podkom. Roman Wolski z nowotarskiej policji.

r/

28.07.2014 / 10:41

Nielegalny tytoń, podrobione perfumy - kontrabanda u mieszkańca Nowego Targu

Ponad 1000 sztuk papierosów, 46 kilo ciętego tytoniu, 30 sztuk podrobionych perfum i 20 litrów alkoholu bez wymaganych znaków akcyzy - zatrzymali policjanci nowotarskiej komendy u 42-letniego mieszkańca Nowego Targu.

- Policjanci po uzyskaniu informacji, że kierujący samochodem marki Opel może przewozić tytoń w znacznej ilości, w dniu 26 lipca o północy na osiedlu Niwa zatrzymali pojazd, którym kierował mieszkaniec Nowego Targu - informuje podkom. Roman Wolski, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu. - Na pojeździe zabezpieczyli jutowe worki oraz skrzynki plastikowe z woreczkami strunowymi z wypełnione tytoniem. Ponadto po przeszukaniu miejsca zamieszkania zatrzymanego ujawniono perfumy oraz alkohol bez wymaganych znaków akcyz - dodaje.

Zatrzymanego 42-latka osadzono w policyjnym areszcie. Mężczyźnie, za tego typu przestępstwo karno-skarbowe, grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

oprac. r/

30.07.2014 / 14:42

Uwaga na kleszcze

Upalne lato sprzyja odkrywaniu ciała i ukąszeniom kleszczy, przenoszących choroby. W pierwszym półroczu Sanepid odnotował ponad 5,3 tys. przypadków boreliozy. Co dziesiąty przypadek wystąpił w Małopolsce – informują specjaliści z Centrum Zdrowia Tuchów.

Warto sprawdzić, czy nie mamy na skórze kleszcza nie tylko po wycieczce do lasu, ale też po spacerach na łące. Nawet jeśli zauważymy nieproszonego gościa nie ma powodów do obaw. Według specjalistów usunięcie kleszcza w ciągu 12 godzin zabezpiecza przed zarażeniem boreliozą. Jeśli już do niego dojdzie wczesne rozpoznanie tej choroby zwiększa szanse na jej szybkie wyleczenie. Okres wylęgania boreliozy wynosi od trzech do trzydziestu dni. Jak mówi ekspert Akademii Pacjenta Centrum Zdrowia Tuchów prof. Paulin Moszczyński, u około 70 % pacjentów pierwszym objawem choroby jest rumień wędrujący. To charakterystyczna zmiana skórna powstająca w miejscu wniknięcia krętków. - Zmiana powiększa się obwodowo, może też wędrować. Towarzyszy jej świąd lub bolesność skóry w miejscu rumienia, gorączka, osłabienie, męczliwość, bóle głowy, bóle stawowo - mięśniowe albo objawy podobne do grypy lub infekcji górnych dróg oddechowych – tłumaczy prof. Moszczyński. Chorobę można wykryć także przez badanie przeciwciał w surowicy krwi. Na takie badanie może skierować lekarz.

Przed usunięciem kleszcza nie należy miejscowo stosować żadnych środków, ponieważ może to spowodować wymioty pajęczaka. Ważna jest obserwacja miejsca ukłucia. Pamiętać trzeba, że wokół niego w pierwszych dniach może się pojawić obrzęk, będący wyrazem reakcji alergiczno- zapalnej na ślinę kleszcza, a nie zarażenia krętkiem. Ponadto na skutek wniknięcia bakterii może się pojawić stan zapalny. Wczesne postaci choroby leczy się stosunkowo łatwo poprzez antybiotykoterapię, trwającą od 14 do 21 dni. Rozpoznanie boreliozy w późniejszym stadium może prowadzić do jej rozwoju i zmian w układzie nerwowym, narządach ruchu czy sercu. Objawy to m.in. zapalenia stawów, porażenia nerwów twarzowych, a nawet objawy sugerujące guza mózgu. Nie wszystkie kleszcze są nosicielami bakterii boreliozy, jednak podczas ukąszenia mogą przenosić do krwi także inne bakterie i wirusy, wywołujące m.in. kleszczowe zapalenie mózgu.
Aby zapobiegać ukąszeniom kleszczy powinniśmy zakrywać jak największą część ciała. Specjaliści polecają także używanie środków odstraszających tzw. repelentów w postaci kremów lub aerozoli.

Źródło: materiały prasowe

30.07.2014 / 10:35

"Radość Ewangelii"...

Dorośli i studenci z Polski, Ukrainy i Filipin przeżywający swoje rekolekcje na Kopiej Górce przygotowali dla mieszkańców Krościenka i turystów program ewangelizacyjny pt. Radość Ewangelii.

W programie przedstawili pantomimy o grzechu i miłości Bożej. Zaprosili do wspólnej zabawy, tańców i śpiewów głównie dzieci.

- Kilka osób opowiedziało też jak ich życie zmieniło się kiedy w swoim życiu spotkali Jezusa. Do amfiteatru przybyło kilkadziesiąt osób z którymi po skończeniu programu usiedliśmy do rozmowy. Spotkanie zakończyliśmy radosnym śpiewem w języku filipińskim - opowiada – Katarzyna Owczarek.

opr.s/ zdj. GCK Krościenko

30.07.2014 / 00:02

Red Bull Air Race w obiektywie Michała Adamowskiego (zdjęcia)

Dwa dni podniebnych zmagań najlepszych pilotów świata, deszcz, słońce, wiatr, upał, ogromne korki…i 700 tysięcy widzów! Tak wyglądały zawody Red Bull Air Race, które po raz pierwszy odbyły się w Polsce, a dokładniej w Gdyni.

29.07.2014 / 23:43

Jubileusz "Koncertów w Zakopanem – wiosna, lato” (zdjęcia)

Cykliczna impreza „Koncerty w Zakopanem – wiosna, lato 2014’ jest już na półmetku. Muzyczne spotkania w Zakopanem nie roszczą sobie pretensji do najważniejszej imprezy muzycznej pod Tatrami. Od 15 lat są artystycznym wyrazem spotkań młodych ludzi, którzy uprawiają muzyczne rzemiosło w szkołach, na uczelniach, czy stowarzyszeniach muzycznych.

Od wielu lat spotykają się Anglicy, Amerykanie, Szwajcarzy, Słowacy, Polacy, a czasem Afrykanerzy czy Węgrzy właśnie w Zakopanem, by zagrać koncert muzyki poważnej i „nie poważnej”. Przyzwyczaili się do tej imprezy, która odbywa się w czerwcu i lipcu (dawniej też w sierpniu) w zakopiańskich i bukowiańskich świątyniach i Podhalanie i turyści.

Pomysł organizowania takich koncertów wyszedł od dyrygenta z Anglii, Nigela Morley’a, który zaproponował mi współtworzenie tournee po Polsce angielskich chórów i orkiestr. I tak zaczęliśmy w 1999 roku od występów w Zakopanem, Rabce i Krakowie. W kolejnych latach włączyliśmy Tarnów, Przemyśl, Wrocław i Katowice. Pojawiły się również formacje muzyczne z USA, RPA, Szwajcarii i oczywiście z Polski. Staraliśmy się, by występowały też zespoły z Podhala, Spisza czy Krakowa, zarówno kameralne, jak też duże zespoły orkiestrowe. Po kilku latach merytorycznie wsparli naszą inicjatywę dyrygenci – Kai Buman i Stanisław Rybarczyk, a honorowym patronatem wspierali nas, np. Henryk Mikołaj Górecki, Jan Kanty Pawluśkiewicz, prof. Jacek Kolbuszewski, prof. Stanisław Rodziński.

Oprócz koncertów, dzięki Stowarzyszeniu Tatrzańskiego Klubu Niezależnych, a w ostatnich latach Tatrzańskiej Agencji Rozwoju, Promocji i Kultury, udało się zorganizować imprezy towarzyszące – odczyty, spotkania literackie, wystawy. Taka formuła sprawdziła się doskonale, tym bardziej, że każdego roku impreza poświęcona była znanej postaci lub rodzinie związanej z Tatrami i Podhalem, a jednocześnie cennej dla kultury polskiej.

Przez te 15 lat pod Giewontem udało się zorganizować ponad 200 koncertów i kilkadziesiąt imprez towarzyszących. Cykl „Koncerty w Zakopanem – wiosna – lato” wpisał się w pejzaż kultury podhalańskiej i cieszy się dużym uznaniem. Jest to zasługą wielu osób, a w szczególności osób związanych z Tatrzańskim Klubem Niezależnych. Może w przyszłości impreza przerodzi się w duży festiwal, ale póki co dobrze się ma w obecnej formule. Muszę w tym miejscu wspomnieć ś.p. Marka Markowicza , który przez wiele lat prowadził Zakopiańską Akademię Sztuki i który zainspirował nas do działania. Z nim chcieliśmy połączyć siły organizacyjne, by moda muzyczna pod Tatrami przerodziła się w jakość snobistyczną. I drugą osobą, która od samego początku wsparła naszą incjatywę i chętnie przyjęła koncerty do świątyni św. Krzyża w Zakopanem, był ks. prałat Stanisław Szyszka.

Tegoroczne koncerty i wydarzenia naukowo-literackie poświęcone są rodzinie Pawlikowskich. Honorowy patronat nad całością objęli: Andrzej Gąsienica-Makowski - starosta tatrzański, Marek Trzaskoś – wiceprzewodniczący Rady Miasta Zakopanego, Henryk Woźniakowski – prezes Instytutu Wydawniczego „Znak”oraz ks. prałat Stanisław Szyszka, a organizatorem wszystkich wydarzeń jest Stowarzyszenie tatrzańskiego Klubu Niezależnych.

W tym roku wystąpiły chóry i orkiestry z Anglii i Polski, pod koniec lata wystąpi na koncercie specjalnym chór w Nowego Targu, a tuż na początku jesieni chór z Budapesztu.

Wart podkreślenia jest występ 22 lipca b.r. Młodzieżowej Orkiestry Dętej Hrabstwa Lincoln. Koncert odbył się w kościele św. Krzyża w Zakopanem. Tego wieczoru młodych muzyków poprowadził David Dorey, który współpracuje z orkiestrą od 1997 roku. Zespół pod batutą Dorey’a zaprezentował dość ciekawy repertuar i dobre wykonanie. Na szczególne uznanie zasługuje oryginalne wykonanie utworu Nikołaja Rimskiego – Korsakowa Koncert na puzon i orkiestrę. Solistą był Nicolas Jones. W drugiej części koncertu orkiestra zaprezentowała kilka utworów muzyki filmowej, a na bis – ku zaskoczeniu słuchaczy – Mazurka Dąbrowskiego.

W drugiej części lata, a dokładnie we wrześniu zaprezentują się zespoły z Polski i Węgier oraz odbędzie się sympozjum na temat rodziny Pawlikowskich i ich związków z Zakopanem.

Adam Kitkowski, zdj. Piotr Korczak

29.07.2014 / 22:49

Przyjaciel do przygarnięcia - od zaraz (zdjęcia)

Nowotarskie Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt prezentuje zdjęcia psów czekających na nowych właścicieli.

W galerii poniżej:
- pies, mały, biało-brązowy, gładki, 8 lat,
- pies, średni, czarno-podpalany, gładki, 1 rok,
- suka, mała, czarno-podpalana, gładka, 7 lat,
- pies, mały, czarno-biały, gładki, 7 lat,
- suka, mała, biała, kudłata, 4 lata,
- pies, średni, brązowy, szorstkowłosy, 1 rok,
- pies, średni, tricolor, kudłaty, 4 lata,
- pies, mały, popielaty, szorstkowłosy, 1,5 roku,
- pies, mały, rudy, gładki, 3 lata,
- pies, mały, rudo-biały, gładki, 4 lata.

Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt mieści się przy ul. Kokoszków 101, czynne jest w dni powszednie w godzinach 8:00- 16:00.

opr.s/ zdj. arch. schroniska

29.07.2014 / 22:45

IV letni Koncert Trzech Kultur (zdjęcia)

W kościele w Jaworkach odbył się IV Letni Koncert Trzech Kultur. Było to szczególne wydarzenie nie tylko muzycznie łączące przedstawicieli kilku kultur i narodowości, ale także dlatego, że dedykowany był proboszczowi parafii w Szlachtowej i Jaworkach ks. Józefowi Włodarczykowi, obchodzącemu w tym roku 30-lecie kapłaństwa oraz 15-lecie od powołania go na proboszcza obu kościołów.

Ta dedykacja została w sposób bardzo uroczysty podkreślona przez Grzegorza Niezgodę, burmistrza Miasta i Gminy Szczawnicy, który w serdecznych słowach podziękował za bycie i posługę Bożą ks. Włodarczyka na terenie Szczawnicy, Jaworek i Szlachtowej.

Na koncert złożyły się fortepianowe utwory C. Debussy’ego, S. Rachmaninowa i F. Chopina w wykonaniu pianistów Markijana Popil z Ukrainy, Aleksandry Hurkała z Polski oraz Pauliusa Andersson z Litwy. Wystąpiła także skrzypaczka Zofia Kardas, która wykonała Legendę opus 17 Henryka Wieniawskiego. Artystce akompaniowała Aleksandra Hurkała.

Organizatorem koncertu był Miejski Ośrodek Kultury w Szczawnicy oraz Urząd Miasta i Gminy w Szczawnicy.

Występujący muzycy - to laureaci Międzynarodowego Forum Pianistycznego "Bieszczady bez granic".

- Prezentujący się artyści są nie tylko utalentowanymi, ale uzdolnionymi wirtuozami, przed którymi muzyczno – artystyczna kariera stoi otworem – podkreślał Piotr Gąsienica, dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury w Szczawnicy, zarazem prowadzący koncert, który wprowadzając w muzyczną przygodę, jaka czekała publiczność przybyłą do jaworczańskiego kościoła zaznaczył, że w związku z występem ukraińskiego pianisty Markijana Popila ten koncert jest szczególnym, bo powinniśmy narodowi ukraińskiemu życzyć jak najszybszego pokoju, który gwarantowałby normalność w tym kraju i możliwość spokojnego życia i nauki młodym ludziom - Ukraińcom.

To była rzeczywiście wspaniała muzyczna przygoda, która była tym bardziej piękna, że wykonawstwo poszczególnych utworów przez występujących wirtuozów było na najwyższym poziomie, a akustyka jaworczańskiego kościoła, dawnej cerkwi jeszcze bardziej pozwalała przybyłym melomanom na niezwykłe muzyczne doznania.

Tekst Henryk Janusz Olkiewicz, zdj. Alina Lelito i H.J. Olkiewicz

29.07.2014 / 22:30

Zabawa Pod Wierzbą (zdjęcia)

Stare samochody, koncerty zespołów Black Out oraz Mr. Pollack, a przede wszystkim wiele cennych informacji na temat Pienińskiego Parku Narodowego, tak przebiegł kolejny weekend w Amfiteatrze "Pod Wierzbą" w Krościenku nad Dunajcem.

- Serdecznie dziękujemy za pomoc Pienińskiemu Parkowi Narodowemu oraz Tatrzańskiemu Klubowi Motoryzacyjnemu - podsumowuje dyrektor GCK Józef Szałwia i zaprasza na kolejne imprezy do KRościenka.

opr.s/ zdj. organizatora

29.07.2014 / 21:38

Skrzydła Wielkiej Wojny w Nowym Targu

Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie oraz Aeroklub Nowy Targ zapraszają na piknik lotniczo-historyczny z okazji wybuchu I wojny światowej. Impreza odbędzie się na lotnisku miejskim w Nowym Targu 10 sierpnia w godz. od 10.00 do 18.00.

- Na naszych gości czeka wiele atrakcji zarówno w powietrzu jak i na ziemi - zapowiadają organizatorzy. - Główną atrakcją będą pokazy lotnicze w wykonaniu czeskiej grupy „Latający Cyrk Kindernaya”, w skład której wchodzą samoloty z okresu I Wojny Światowej m.in. Curtis Jenny, Sopwith Camel, Bleriot, Eindecker czy replika pierwszego samolotu na świecie zaprojektowanego przez braci Wright o podobnej nazwie Wright Flyer. Latający Cyrk Kindernaya to jedna z najbardziej znanych i cenionych grup dających lotnicze pokazy na replikach samolotów pionierskiego okresu lotnictwa oraz I wojny światowej. Założycielem jest czeski pasjonata awiacji - Martin Kindernay. Dzięki jego inicjatywie grupie udało się zgromadzić imponującą flotę statków powietrznych przenoszących widownię w początki XX wieku.Niedzielne popołudnie na nowotarskim lotnisku uświetni także Grupa Akrobacyjna „Żelazny”. Jest to najstarsza i najbardziej znana cywilna grupa akrobacyjna w Polsce, znana naszej publiczności z licznych pokazów lotniczych w całej Polsce, w tym Nowotarskiego Pikniku Lotniczego.

Na ziemi, do boju będą zagrzewać grupy rekonstrukcyjne: GRH Gorlice 1915 oraz 71 Bielawski Pułk Piechoty.
Dla najmłodszych udostępniona zostanie oryginalna karuzela z początku XIX wieku oraz wiele innych atrakcji.
W trakcie trwania Pikniku zapraszamy wszystkich chętnych do skorzystania z oferty lotów widokowych nad Podhalem. Ponieważ loty zawsze cieszą się dużą popularnością należy przybyć na lotnisko jak najwcześniej.

Z lotami startujemy już od godziny 10:00 i latamy aż do zmierzchu. Do Państwa dyspozycji oddajemy także balon na ogrzane powietrze PCD Salami. Loty balonem będzie można wykonywać od godz. 18.00 do późnych godzin wieczornych. Wszystkie bilety zakupione w promocyjnych Piknikowych cenach, należy wykorzystać w czasie trwania imprezy. Okazja żeby zobaczyć z góry panoramę Tatr czy Gorców zdarza się naprawdę rzadko, serdecznie zapraszamy!

Ramowy program pikniku przedstawia się następująco:

10:00 - otwarcie terenu dla publiczności
12:00 – 13:00 – prezentacja w locie - Latający Cyrk Kindernaya
13:00 – 13:30 – prezentacja w locie - Grupa Akrobacyjna „Żelazny”
13:45 – 14:00 – Miejska Orkiestra Dęta w Nowym Targu
14:00 – 14:15 – uroczyste otwarcie Pikniku z udziałem zaproszonych gości
14:15 – 14:30 – Miejska Orkiestra Dęta w Nowym Targu
15:00 – 16:00 – prezentacja w locie - Latający Cyrk Kindernaya
16:00 – 16:15 – Miejska Orkiestra Dęta w Nowym Targu
16:30 – 17:00 – prezentacja w locie - Grupa Akrobacyjna „Żelazny”
17:00 – do zmierzchu – loty na uwięzi balonem na ogrzane powietrze PCD Salami
10:00 – 18:00    warsztaty, wykłady i prezentacje historyczne z udziałem zaproszonych specjalistów oraz grup rekonstrukcji historycznych. Występy zaproszonego zespołu na scenie.

Więcej na www.epnt.pl/skrzydla-wojny

Źródło: materiały promocyjne

29.07.2014 / 21:19

Zakopiańska "Kultura na widoku”

Tylko do jutra na zakopiańskim Placu Niepodległości trwać będzie projekt „Kultura na widoku”, w ramach którego z rozmieszczonych tablic pobrać można z dużą zniżką legalną muzykę, książki i filmy.

"Kultura Na Widoku" gości w wielu miastach Polski, w postaci instalacji pięciu regałów - zdigitalizowana jest na nich podziemna twórczość z czasów „Solidarności” i kultura współczesna w cyfrowej rzeczywistości. Dostępne są one bezpłatnie, albo w bardzo atrakcyjnych cenach dla wszystkich odbiorców. Do dyspozycji jest ponad 600 propozycji filmów, książek, gier i utworów muzycznych.

Projektowi patronuje prezydent RP, Bronisław Komorowski.

rkw/zdj. Piotr Korczak

29.07.2014 / 20:43

Rabczańskie Letnie Kino Nocne

RABKA-ZDRÓJ. Już po raz drugi młodzież przejęła inicjatywę i włączyła się w organizację życia kulturalnego swojego miasta. Podobnie jak w zeszłym roku, młodzi ludzie postanowili urozmaicić wakacyjne piątkowe wieczory seansami filmowymi i zorganizowali kolejną edycję Rabczańskiego Letniego Kina Nocnego.

- Przy współpracy MOK i burmistrz Ewy Przybyło udało się nam do tej pory zorganizować cztery seanse w rabczańskim amfiteatrze. Wzięło i nich udział około 500 osób - zarówno mieszkańców Rabki-Zdrój i okolic, jak i przyjezdnych turystów i kuracjuszy - informuje Izabela Majchrzak.

W planach są kolejne trzy seanse.

W tym roku miastu udało się również zakupić duży, pełnowymiarowy ekran, który podniósł jakość wyświetlanych filmów oraz atrakcyjność imprez. Organizatorzy starają się, by filmy przypadły do gustu różnej grupie odbiorców. Pojawiły się zarówno romanse, filmy przygodowe, jak i dramaty.

W sierpniu nastąpiła zmiana godziny wyświetlania filmów - seanse będą odbywały się o 21.00. Organizatorzy mają nadzieję, że przyciągną one jeszcze większe rzesze widzów.

Organizatorami tegorocznego Rabczańskiego Letniego Kina Nocnego są: Justyna Majchrzak – koordynator, Izabela Majchrzak, Natalia Sochacka, Michał Kościelniak, Anna Stelmach, Justyna Mamala, Agnieszka Filas, Maria Luberda,
Adrianna Porada i Anna Szczurek.

opr.s/

 
29.07.2014 / 19:36

Spotkanie informacyjne dla organizacji pozarządowych

Działasz w młodej organizacji pozarządowej Masz swoją grupę z którą realizujesz pasje? Chcesz coś zrobić dla swojej społeczności? Chcesz wzmocnić swoją organizację? Fundacja Inicjatyw Obywatelskich zaprasza 7 sierpnia do Zakopanego na spotkanie dla organizacji pozarządowych i grup nieformalnych.

Spotkanie rozpocznie się o godz. 16:30 w sali obrad Starostwa Powiatowego w Zakopanem, ul. Chramcówki 15 ( I piętro)

FIO MALOPOLSKA LOKALNIE wspiera różne przedsięwzięcia. -Poprzez realizację programu pomagamy w budowaniu aktywnych społeczności lokalnych. Nabór wniosków rozpocznie się 18 lipca i potrwa do 18 sierpnia. W ramach konkursu organizacje pozarządowe i grupy nieformalne mogą otrzymać 5000 złotych na realizację projektów na rzecz społeczności w których funkcjonują, lub w przypadku organizacji - na rozwój własnej organizacji. Na etapie aplikowania mogą Państwo liczyć na pomoc naszych doradców w przygotowaniu wniosku.

Na spotkaniu będzie można dowiedzieć się, kto może ubiegać się o mikrodotacje, na jakie działania można przeznaczyć mikrodotację, jakiej wielkości mikrodotację można otrzymać, jakie koszty mogą być finansowane z mikrodotacji, a jakie nie, czy trzeba mieć wkład własny, jak ubiegać się o mikrodotację oraz na jakie wsparcie mogą liczyć młode organizacje pozarządowe i grupy nieformalne ubiegające się o mikrodotacje.

Źródło: materiały prasowe / oprac. r/

29.07.2014 / 00:42

Koncert Miejskiej Orkiestry Dętej (zdjęcia)

NOWY TARG. W poniedziałkowy wieczór w Parku Miejskim zorganizowany został koncert Miejskiej Orkiestry Dętej. Jak przypomniał kapelmistrz Marcin Musiak - koncert był częścią projektu "Muzyczna wizytówka Nowego Targu".

W programie koncertu znalazły się zarówno utwory typowe dla orkiestr dętych - czyli marsze, ale nie zabrakło też czardasza, walców, czy utworów o charakterze i klasycznym i rozrywkowym. Końcowym akcentem była wiązanka pieśni żołnierskich.

Ponad godzinny występ zgromadził kilkadziesiąt osób. Po koncercie chętni mogli zostać w parku i posłuchać próby zespołu.

Kolejny koncert już w niedzielę 10 sierpnia.

Miejską Orkiestrę Dętą tworzą obecnie:
Władysław Wiśniowski, Hubert Pysz, Wacław Wach (sakshorn tenorowy)
Piotr Twardowski (sakshorn altowy)
Radosław Lisiecki (waltornia)
Paweł Ciężobka, Stanisław Wach (tuba)
Waldemar Siuta, Sławomir Górowski, Sławomir Suski, Marcin Smoter, Mateusz Kiernoziak (trąbka)
Jerzy Nowakowski, Dominik Pietraszek, Krystyna Milaniak (puzon)
Alfred Pieprzak, Danuta Górowska, Ryszard Śmiałkowski, Sebastian Wincek, Karol Jabłoński (saksofon tenorowy)
Katarzyna Musiak (saksofon altowy)
Teresa Skupień, Adam Mamakis, Edmund Półtorak, Małgorzata Wiśniowska-Wójciak (flet)
Joanna Cabaj, Aleksandra Cabaj, Julia Jagiełowicz, Kamila Szopińska, Jan Wiśniowski, Grzegorz Kwiatek (klarnet) i gościnnie Wojciech Kwiatek
Agnieszka Cabaj (obój)
Dawid Ujwary (saksofon barytonowy)
Bartłomiej Wincek, Gabriela Pysz (instrumenty perkusyjne)

s/ zdj. Szymon Pyzowski

28.07.2014 / 23:30

Projekt Electrokolor - wystawa fotografii Żywioł Technologii (zdjęcia)

W Pawilonie Wystawowym Zespołu Elektrowni Wodnych w Niedzicy otwarta została wystawa poplenerowa prac studentów kierunków artystycznych Uniwersytetu Śląskiego w Cieszynie i Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Nowym Sączu. Projekt Electrokolor to inicjatywa Koła Naukowego Fotografii Technicolor.

Poplenerowa wystawa Żywioł Technologii jest wynikiem współpracy studentów z Koła Naukowego Fotografii Technicolor z Instytutu Sztuki Uniwersytetu Śląskiego w Cieszynie i studentów kierunku Edukacja Artystyczna z Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Nowym Sączu.

Podczas tygodniowego pobytu w Niedzicy uczestnicy pleneru zrealizowali autorskie fotografie, których inspiracją i punktem wyjścia był Zespół Elektrowni Wodnych w Niedzicy oraz jego naturalne otoczenie. Ideą projektu jest konfrontacja technologii i natury, a także stworzenie platformy porozumienia między technologią i sztuką. Wystawa obejmuje także gigantyczne fotografie wywołane w technice cyjanotypii. Prace można zobaczyć
na hali maszyn wewnątrz Elektrowni, zainstalowane na przestrzeni 20 metrów. Dzieło jest wynikiem wspólnych działań wszystkich uczestników pleneru.

Uczestnicy projektu to: Karolina Barciszewska-Kozioł Karolina Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Nowym Sączu, Katarzyna Ciba Uniwersytet Śląski w Cieszynie, Adrian Czyż Uniwersytet Śląski w Cieszynie, Krystian Koźbiał Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Nowym Sączu, Robert Lipka Uniwersytet Śląski w Cieszynie, Anna Nosal Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Nowym Sączu, Agnieszka Rembiasz Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Nowym Sączu, Marcin Sarota Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Nowym Sączu, Małgorzata Szram Uniwersytet Śląski w Cieszynie, Weronika Świerczyna Uniwersytet Śląski w Cieszynie, Ewa Zengel Państwowa Wyższa Zawodowa w Nowym Sączu. Opiekunami studentów byli - mgr Andrzej Naściszewski (Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Nowym Sączu) oraz mgr Małgorzata Łuczyna (Uniwersytet Śląski w Cieszynie).

Wystawie patronuje Podhale24.

mat. prasowy, opr.s/

28.07.2014 / 22:37

Orawskie Święto Borówki (zdjęcia)

ZUBRZYCA GÓRNA. Już po raz 12 w Muzeum-Orawskim Parku Etnograficznych zorganizowane zostało Święto Borówki.

W programie znalazły się występy zespołów regionalnych z Polski i Słowacji, chóru Orawskiej Szkoły Muzycznej, grup działających pod patronatem Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Zubrzyckiej a także prezentacje w ramach programu "Zasmakuj w Małopolsce". Nie zabrakło także degustacji potraw regionalnych.

Przygotowano kilka wystaw: "Woda - święte źródła i krople błogosławione", "Pasterstwo Górnej i Dolnej Orawy", "W babiogórskich kniejach", "Borówcanym ślakiym" oraz inscenizację "Pasienie krów", pokazy wyrobu tradycyjnych serków owczych i prezentację wyrobów z wełny, warsztaty twórców regionalnych, pokazy dawnych zajęć gospodarskich.

Z myślą o dzieciach zorganizowano widowisko teatralne w wykonaniu aktorów z Krakowa. Wieczór zakończył koncert zespołu Dikanda oraz zabawa ludowa.

s/zdj. Łukasz Sowiński

28.07.2014 / 22:24

Koncert inaugurujący Międzynarodowy Festiwal Muzyki Kameralnej (zdjęcia)

Międzynarodowy Festiwal Muzyki Kameralnej Zubrzyca Górna 2014 to cykl koncertów w malowniczej scenerii Muzeum – Orawskiego Parku Etnograficznego.

W otoczeniu przyrody i zabytków kultury rozbrzmiewa muzyka kameralna XIX i XX wieku. Repertuar festiwalowy wokół muzyki kwartetowej.

Pierwszy koncert oparty był na kompozycjach Aleksandra Borodina. Jego twórczość należy do kanonu literatury romantycznej. Muzyka przesiąknięta nostalgią i liryzmem znakomicie odzwierciedla rosyjską duszę, rozdartą pomiędzy namiętnością a melancholią. Kwartet smyczkowy Borodina D-dur należy do ścisłej czołówki utworów tego gatunku.

Z kolei dzieło Simona Laksa - kompozytora polskiego pochodzenia, paryskiego emigranta zawiera kwintesencję charakteru muzyki polskiej. Sam podtytuł utworu "Na motywach polskiej muzyki ludowej" wskazuje źródło materiału dźwiękowego. Napisany w klasycznej 4-częściowej formie, zaskakuje na wskroś góralskim finałem, w którym rozbrzmiewają podhalańskie nuty.

W tym roku organizatorzy - Orawskie Stowarzyszenie Artystyczne oraz LEX-ART Agencja Artystyczna przygotowali cztery koncerty. Szczegóły w dziale "co, gdzie, kiedy" oraz na stronie organizatora.

opr.s/ zdj. Łukasz Sowiński

28.07.2014 / 21:08

Powstanie Szczawnickie - rekonstrukcja historyczna w centrum miasta (zdjęcia i film)

Siedemdziesiąt lat temu, w 1944 r. w Szczawnicy wybuchło Powstanie Szczawnickie, zorganizowane w ramach ogólnopolskiej akcji "Burza’". Było to jedyne powstanie w okupowanej przez hitlerowców Polsce, w którym udział wzięli ówcześni elewi, przyszli funkcjonariusze Policji Państwowej, stacjonujący w szczawnickiej Willi Renata.

Niedzielne uroczystości rozpoczęło otwarcie w Pijalni Wód Mineralnych przez Barbarę Węglarz, kustosza Muzeum Pienińskiego, wystawy pt: Akcja „Burza” w Szczawnicy – powstanie 1944. Po niej odbyła się prezentacja dokumentów, umundurowania i wyposażenia Polskiej Policji Państwowej Województwa Krakowskiego oraz Policji Polskiej Generalnego Gubernatorstwa Dystryktu Krakowskiego.

O godz. 17, na Pl. Dietla odbyło się widowisko plenerowe "Powstanie Szczawnickie 1944’" z udziałem prawie dziewięćdziesięcioosobowej grupy rekonstrukcyjnej.

Po zakończeniu widowiska plenerowego zaprezentowana została wystawa plenerowa "OPOWIEŚĆ FOTOGRAFICZNA. ADAM I JADWIGA ZE STADNICKICH CZARTORYSCY’’. Ekspozycja jest poświęcona życiu Adama Czartoryskiego ps. "Szpak’’ dowódcy "Akcji Burza’’ oraz jego żony Jadwigi ze Stadnickich ps. "Tuja’".

Uzupełnieniem wystawy, a zarazem uroczystości 70-lecia Powstania Szczawnickiego była prezentacja w Jazz bar Dworku Gościnnego książki Barbary Caillot-Dubus (wnuczka Adama i Jadwigi Czartoryskich) i Marcina Brzezińskiego "Adam i Jadwiga Czartoryscy. Fotografia i wspomnienia’’ oraz projekcja filmów ze zbiorów rodzin Czartoryskich i Stadnickich.

Organizatorami obchodów byli: Warszawskie Stowarzyszenie Rodzina Policyjna 1939 r., Grupa Thermaleo& Uzdrowisko Szczawnica , Fundacja Andrzeja Mańkowskiego oraz Muzeum Pienińskie oddział Muzeum Okręgowego w Nowym Sączu.
Współorganizatorami uroczystości między innymi byli Urząd Miasta i Gminy Szczawnica oraz szczawnicki Miejski Ośrodek Kultury.

Patronat honorowy nad 70 rocznicą Powstania Szczawnickiego objął: Marek Sowa – Marszałek Województwa Małopolskiego, nadinsp. Mariusz Dąbek - Małopolski Komendant Wojewódzki Policji , prof. dr hab. Iwon Grys - Rektor Podhalańskiej Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Nowym Targu, dr Marek Lasota - Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Krakowie, dr hab. Janusz Mierzwa – Muzeum AK im. Generała Emila Fieldorfa – Nila w Krakowie oraz Krzysztof Faber – Starosta Powiatu Nowotarskiego.

[VIMEO]101939924[/VIMEO]

Tekst i fot. Henryk Janusz Olkiewicz

28.07.2014 / 16:04

Jarmark Podhalański - konkurs na stoisko

Organizatorzy tegorocznego XIV Jarmarku Podhalańskiego, który w dniach 22-24 sierpnia odbywał się będzie na Rynku w Nowym Targu, przygotowali konkurs na wystawców. Właściciel najładniejszego stoiska otrzyma 1000 złotych.

- Jarmark Podhalański jest wydarzeniem, na którym można zaprezentować promować piękno sztuki ludowej i rękodzieła. Okazją do tego typu działań mogą stać się stoiska wystawiennicze zaprezentowane podczas trzech dni imprezy plenerowej na nowotarskim rynku. Dlatego postanowiliśmy podczas tegorocznej edycji zaprosić wszystkich wystawców do przygotowania stoisk, które zachęcać będą swoją estetyką i szczególną dbałością prezentowanych wyrobów, do konkursu na najpiękniejsze stoisko - informują organizatorzy. Intencją organizatorów konkursu jest promocja sztuki ludowej i szeroko pojętego rękodzieła oraz promocja ginących zawodów. Przedmiotem Konkursu jest estetyka stoiska, wybór stoiska prezentującego najciekawiej przygotowaną ofertę ekspozycyjną spośród wystawców biorących udział w XIV Jarmarku Podhalańskim.

Elementy, które będą wpływały na ocenę poszczególnych stoisk targowych to:
-oryginalność i charakter stoiska;
-atrakcyjność oferty;
-estetyka;
-porządek na stoisku;
-uprzejmość osób obsługujących stoisko.

Wysokość nagrody 1000zł brutto.

Źródło: materiały promocyjne

 
28.07.2014 / 13:54

Kąpiel tylko w Niedzicy-Zamku

Wójt Paweł Dziuban informuje, że na terenie gminy Łapsze Niżne brak jest czynnych kąpielisk. Jedyne miejsce wykorzystywane do kąpieli nad Jeziorem Czorsztyńskim znajduje się w miejscowości Niedzica-Zamek.

Wójt podkreśla również w wydanym komunikacie, że obowiązuje przez cały rok zakaz kąpieli i niekontrolowanego piętrzenia wody na wszystkich obszarach wodnych. Wykonane przegrody cieków służące do celów kąpieliskowych, stanowią potencjalne zagrożenie dla osób z nich korzystających, a przede wszystkim dla dzieci - ostrzega.

oprac. r/

28.07.2014 / 13:50

Wspomnienia Wojciecha Kamińskiego

We wtorek w Urzędzie Gminy w Szaflarach odbędzie się promocja książki pt. "Wspomnienia" autorstwa Wojciecha Kamińskiego z Szaflar.

Książka przedstawiająca losy wojenne ukazuje się w 100-lecie wybuchu I wojny światowej. W spotkaniu, które rozpocznie się o godz. 18.00, weźmie udział wnuczka autora wspomnień - Krystyna Kamińska.

Na spotkanie zapraszają: Wójt Gminy Szaflary i Gminna Biblioteka Publiczna.

r/

27.07.2014 / 20:22

Koncert organowo-chóralny w ramach Festiwalu "Pieniny - Kultura - Sacrum" (zdjęcia)

W sobotni wieczór w kościele pod wezwaniem Chrystusa Dobrego Pasterza w Krościenku nad Dunajcem licznie zgromadzona publiczność wysłuchała kolejnego koncertu w ramach 5. Jubileuszowego Letniego Festiwalu "Pieniny - Kultura - Sacrum".

Wykonawcami koncertu był Chór Sióstr Służebniczek Starowiejskich, natomiast w części organowej koncertu usłyszeliśmy Józefa Kotowicza, animatora życia muzycznego w białostockiej archikatedrze, pedagoga tamtejszych szkół muzycznych, zasłużonego propagatora skandynawskiej muzyki organowej.

Chór Sióstr Służebniczek Starowiejskich prowadzony jest przez siostrę Katarzynę Kozubek. Na co dzień siostry pracują w różnych miejscach polskich prowincji, zajmują się wszechstronną działalnością, ale znajdują czas, aby chwalić Boga wspólnym śpiewem. Przyjechały do Krościenka z całej Polski: od Pomorza, Wielkopolskę, Śląsk, po Małopolskę, Podkarpacie i Podhale.

- To niecodzienny koncert i nieprzypadkowe spotkanie - mówiła Agnieszka Radwan-Stefańska, dyrektor artystyczny Festiwalu. - Siostry Służebniczki obchodzą w tym roku szczególny Jubileusz związany z osobą założyciela Zgromadzenia, bł. Edmunda Bojanowskiego, tym samym nasz Festiwal dołącza się do ich dziękczynienia za tę osobę - dodała.

Przed ołtarzem postawiony był obraz przedstawiający wizerunek ich Patrona - bł. Edmunda Bojanowskiego, a piękny koncert rozpoczął się dość niecodziennie. Do wazonu, stojącego obok portretu każda z sióstr wkładała różę, jako ten wspomniany wcześniej symbol dziękczynienia.

Program koncertu tworzyły dwa bloki muzyki chóralnej wykonywanej a capella, uzupełniane naprzemiennie utworami organowymi J.S. Bacha, M. Regera oraz chorałami duńskiego kompozytora J. Madsena. Chór wykonał również trzy utwory z towarzyszeniem organów, wśród nich znany chorał "Jesus bleibet meine Freude" z Kantaty BWV 147 J.S. Bacha, liryczne "Ave Verum" K. Jenkinsa oraz wzruszające i przepiękne "Ave Maria" D. Hamiltona.

Koncertowi towarzyszyła wystawa przygotowana przez Publiczne Gimnazjum im. Jana Pawła II w Krościenku n.D. pod kierunkiem pani Ewy Majerczak oraz gościnnie przez twórców, zrzeszonych w Stowarzyszeniu Artystów Pienińskich. Wszystkie prace połączone były słowami Ojca Świętego Jana Pawła II „…nie cały umieram, to co we mnie niezniszczalne trwa!”. Można było oglądać m.in. obrazy, rzeźby i makiety pienińskie.

Na zakończenie tego wyjątkowego koncertu ksiądz proboszcz Henryk Homoncik podziękował artystom za występ, młodzieży z Publicznego Gimnazjum im. Jana Pawła II za stałą pomoc w organizacji Festiwalu oraz licznie zebranej publiczności za uczestnictwo w tym pięknym wydarzeniu artystycznym. Tradycyjnie młodzież gimnazjalna przekazała występującym pamiątki - obrazki autorstwa pani Ewy Majerczak z wizerunkiem drewnianego kościółka w Grywałdzie. Chociaż repertuar przygotowany na występ miał charakter religijny , zarówno w części organowej jak i chóralnej, na bis siostry zaprezentowały kompozycję nawiązującą w treści i melodyce do muzyki góralskiej.

Organizatorem Festiwalu od kilku lat jest Stowarzyszenie Artystyczne PianoClassic przy współpracy z parafiami w Krościenku nad Dunajcem oraz Sromowcach Wyżnych. Mecenasem Festiwalu jest ZEW Niedzica, Partnerami: Starostwo Powiatowe w Nowym Targu, Pensjonat CrosnaSpa w Krościenku n.D., Publiczne Gimnazjum im. Jana Pawła II oraz Cukiernia Piotrowscy z ulicy Zdrojowej w Krościenku. Patronat honorowy nad Festiwalem objął tradycyjnie Ks. Bp. Wiesław Lechowicz.

Kolejny koncert już w najbliższą sobotę, 2 sierpnia o godz. 19:00 w kościele Chrystusa Dobrego Pasterza w Krościenku. Za organami zasiądzie niemiecki organista, Dyrektor muzyczny w okręgu kościołów luterańskich Rotenburg an der Fulda, Christian Zierenberg. W części kameralnej usłyszymy młodego krościenczanina, klarnecistę Wojciecha Kwiatka, studenta Akademii Muzycznej w Krakowie w klasie prof. Andrzeja Godka, laureata wielu konkursów muzycznych w Polsce i za granicą.

Wstęp na wszystkie koncerty wolny.

Tekst i zdjęcia Zdzisław Soliwoda

30.07.2014 / 12:28

Letni obóz karate (zdjęcia)

W miejscowości Wapienne odbył się letni obóz karate Kyokushin, w którym wzięło udział 54 młodych adeptów karate.

Organizatorem obozu był Nowosądecki Klub karate Kyokushin, któremu przewodniczy shihan Andrzej Krawontka, a głównym trenerem była sensei Ewa Pawlikowska. Dodatkowo opiekę nad uczestnikami obozu sprawowali sensei Stanisław Klimkiewicz, sensei Edward Krawczyk oraz Urszula Krawontka.

W obozie zdecydowało się uczestniczyć 21 członków nowotarskiej YOKOZUNY tj.: Zuzanna Mroczka, Amelia Leska, Maksymilian Rapacz, Natalia Sobolak, Patrycja i Julia Nykaza, Kamil i Julia Mokraccy, Denis i Paulina Truchoń, Mateusz Kowalski , Szymon Cepiel, Adam Gniadek, Jakub Łabuz, Kacper Kulpa, Karolina Gucwa, Remigiusz Gajek, Grzegorz Gal, Krystian Kubicz, Piotr Urbański, Irena Molek.

Oprócz treningów karate Kyokushin uczestnicy obozu relaksowali się na basenie kąpielowym, grali w tenisa stołowego, bilarda, piłkę nożną itd. oraz podczas tzw. ”kreatywnej nudy” rysowali i układali piosenki obozowe.

Podczas obozu odbyły się rywalizacje w różnych dziedzinach, w których członkowie SSK Yokozuny zajęli medalowe miejsca tj.:
w zawodach pływackich: I miejsce zajął Piotr Urbański, a III Kacper Kulpa
w turnieju tenisa stołowego: Maksymilian Rapacz zajął II miejsce
w biegu sprawnościowym w swoich kategoriach wiekowych: Irena Molek oraz Julia Nykaza zajęły I miejsca
w konkurencji na najlepsze kiai: Mateusz Kowalski zajął I miejsce, a w konkurencji na najlepszy szpagat Patrycja Nykaza zajęła II miejsce.

Wyróżnienia na najładniejszy rysunek otrzymali: Julia Mokracka, Amelia Leska oraz Jakub Łabuz, a kolei za najlepsza piosenkę obozową wyróżniono Natalię Sobolak.

Podczas obozu odbył się również letni Turniej karate Kyokushin, w którym zawodnicy rywalizowali w konkurencja kata i kumite lekki kontakt w dwóch kategoriach wiekowych.

Najlepiej spisali się: Maksymilian Rapacz – I miejsce w kata i I miejsce w kumite młodzików, Julia Nykaza - II miejsce w kata młodziczek, Patrycja Nykaza - I miejsce w kumite młodzików, Piotr Urbański – III miejsce w kata młodzików, Julia Mokracka - II miejsce w kumite młodzików, 4 członkom SSK Yokozuna z dotacji Gminy Miasto Nowy Targ pokryto drugą część raty za obóz zgodnie z uchwałą Zarządu Stowarzyszenia.

źródło: SSK Yokozuna

30.07.2014 / 09:58

Ondriej Raśka. Z polskimi korzeniami

- Nie ukrywam, że pozycja bramkarza w drużynie była najsłabszym ogniwem w zeszłym sezonie. Liczę, że Ondriej będzie ostają zespołu, że pomoże drużynie w trudnych momentach – mówi trener MMKS Podhale, Marek Ziętara.

I dodaje: - W Katowicach, w wielu meczach, pokazał, że potrafił ratować zespół z opresji i pomógł mu wygrywać mecze. Liczę, że również u nas będzie tak samo.

- Bramkarz sam nie wygra meczu. Wygrywa cała drużyna. Zrobię jednak wszystko, by pomóc zespołowi w odnoszeniu sukcesów – twierdzi Ondriej Raška, bo o nim mowa.

To nie nowa postać w polskim hokeju. Do naszego kraju trafił w 2010 roku. Swoją przygodę z naszym hokejem rozpoczął w KTH Krynica.

- To będzie dla mnie czwarty sezon w polskiej lidze, bo sezon byłem na Słowacji i leczyłem kontuzje – wyjaśnia. – W Třincu miałem propozycję gry kolejny sezon w juniorach. Wówczas w pierwszej drużynie było czterech golkiperów. Po sezonie nie miałem szans dostania się do pierwszego składu. Nie chciałem grać w pierwszej czy drugiej lidze czeskiej. Wyjechałem do Polski, bo wtedy wprowadzono przepis, że zawodnika z polskimi korzeniami nie traktuje się jako obcokrajowca. Skorzystałem z tego.

Masz polskie korzenie?

- Babka i dziadek byli Polakami. Mieszkali po drugiej stronie góry Czantoria w Beskidzie Śląskim, na granicy polsko -czeskiej. To miejsce raz należało do Polski, drugi raz do Czech. Ślub jednak brali w Polsce, w Goleszowie i w papierach mieli zapisane, że są Polakami.

To zapewne myślisz o grze w reprezentacji Polski?

- Nie ukrywam, że myślę. Chciałem składać papiery o polskie obywatelstwo w konsulacie polskim, ale zajmiemy się tym tu na miejscu. W tym miesiącu.

Będziesz najwyższym bramkarze w polskiej lidze?

- Mam 192 centymetry wzrostu. Chyba Przemek Odrobny jest o centymetr ode mnie wyższy.

Lepiej bronić dużemu, czy małemu?

- Nie wiem jak broni się małemu. O sobie mogę powiedzieć, że wzrost mi pomaga. Jak schodzę na kolana, to jeszcze zasłaniam dużo miejsca górnej części bramki.

Masz na koncie dwa tytuły mistrza Polski. Ten ostatni zdobyłeś z Sanokiem, ale zbyt wiele nie broniłeś.

- Przyszedłem do Sanoka w trakcie sezonu z Katowic, gdzie broniłem prawie wszystkie mecze. Murray był kontuzjowany i Sanok potrzebował golkipera. Tak się złożyło, że w tym czasie była przerwa w rozgrywkach z powodu lokautu i Murray zdążył się wykurować. Ponadto pierwszy mecz mi nie wyszedł tak jakbym chciał i nie dostałem już dużo szansy bronienia.

Dlaczego wybrałeś Podhale?

- Już trakcie poprzedniego sezonu byłem w kontakcie z klubem. Katowice nie chciały mnie wtedy puścić. Z Sanokiem miały układy. Po sezonie skontaktowałem się z panią prezes i trenerem. Trener wtedy powiedział mi, że nie będzie kontynuował pracy w Podhalu, więc rozmowy prowadziłem z panią prezes. Były szybkie i skuteczne.

Grasz już kilka sezonów w naszej lidze. Jak ją odbierasz?

- Uważam, że jest lepsza niż Polacy uważają. Słyszałem głosy, że słowacka liga jest super. Od pewnego czasu nie jest to prawdziwa opinia.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=7805[/SPORTOWEPODHALE]

29.07.2014 / 22:58

Deblowy Turniej Tenisa Ziemnego

RABKA-ZDRÓJ. W niedzielę 10 sierpnia rozegrany zostanie Deblowy Turniej Tenisa Ziemnego o Puchar Prezes Uzdrowiska Rabka s.a.

Celem zawodów jest uczczenie 150 – lecie lecznictwa uzdrowiskowego w Rabce-Zdroju, popularyzacja tenisa ziemnego oraz wyłonienie najlepszych tenisistów amatorów w deblu.

Turniej rozegrany zostanie na kortach w Parku Zdrojowym - 10 sierpnia br, a w razie niepogody zawody zostaną zorganizowane tydzień później.

W zawodach mają prawo uczestniczyć amatorzy (5 lat karencji), którzy opłacili wpisowe (para 20 zł). Zgłoszenia i losowanie odbędą się w dniu zawodów do godziny 8.00 lub telefonicznie: Edward Konieczny 601 24 66 53, Marek Szarawarski 608 87 97 63. email: marekszarawarski@poczta.onet.pl

Zawodnicy są zobowiązani do sędziowania meczów turnieju.

W imieniu Organizatorów czyli Uzdrowisko Rabka S.A., Ognisko TKKF „Carlina” Rabka-Zdrój -
Edward Konieczny

29.07.2014 / 21:51

Regaty Team Knap 2014 - podsumowanie

KLUSZKOWCE. Po raz pierwszy w historii klubu PTŻ zostały zorganizowane dwudniowe regaty dla jachtów turystycznych. Podhalańskie Towarzystwo Żeglarskie udostępniło możliwość elektronicznego zgłaszania się do zawodów “Regaty Team Knap” . Z tej opcji skorzystało aż 12-ście jachtów na 20-ścia zgłoszonych do zawodów.

Żeglarzy kusiły plakaty i flagi już na dwa tygodnie przed regatami rozwieszone na przystani i we wszystkich ośrodkach żeglarskich nad Jeziorem Czorsztyńskim i Jeziorze Rożnowskim. Głównymi sponsorami regat byli Państwo Maria i Krzysztof Knap i to oni zadbali o zestawy upominkowe dla wszystkich uczestników regat oraz nagrody w postaci bio-kominków. Przygotowali również wyjątkowe marmurowe statuetki dla uczestników regat wykonane przez firmę Państwa Knap.

Niby to zabawa miała być, a jednak walka toczyła się ostra. Obserwatorzy brzegowi poddali się emocjom, ale niestety pomimo pięknej pogody, już po pierwszym wyścigu brak wiatru uniemożliwił zakończenie drugiego biegu. Pomimo protestów niektórych uczestników Komisja Sędziowska przerwała wyścig. Po powrocie załóg do przystani rozpoczęła się część artystyczna regat. Zespół muzyczny Weeky Teak zadbał o szantową oprawę muzyczną. W późnych godzinach nocnych na przystani królowało DISCO.

Poranek, drugiego dnia regat zapowiadał się obiecująco. Wiatr wzmagał się do 2-3 Bf i odbyły się trzy wyścigi. W bardzo sprzyjających warunkach wietrznych i przy słonecznej pogodzie walka o jak najlepsze miejsca toczyła się w każdej klasie. W tym czasie na brzegu dla wszystkich widzów przygrywała ponownie kapela Weeky Teak. Około godziny 15-tej wszystkie jachty były już przy pomostach a załogi delektowały się smacznym domowym bigosem. Po ogłoszeniu wyników nie pojawiły się żadne oficjalne protesty, choć niektórzy uczestnicy nie mogli zrozumieć, że posiadanie szybkiego jachtu nie gwarantuje zwycięstwa w regatach.

Uroczyste zakończenie było kulminacja regat. Zwycięzcy w swoich klasach, otrzymali marmurowe statuetki oraz bio-kominki. Podobne nagrody zostały wręczone przez sponsora Krzysztofa Knapa w klasyfikacji generalnej. Dodatkową atrakcją regat było losowanie bio-kominka wśród uczestników zgłoszonych za pośrednictwem internetu. Los uśmiechnął się do Joanny Bednarek z jachtu „Wisła”.

Pełne wyniki regat na stronie organizatora.

opr.s/

29.07.2014 / 20:59

Wpadaj na chillowy weekend w Joy Ride Bike Park Kluszkowce!

Już w najbliższy weekend Joy Ride zorganizuje w Kluszkowcach rowerowy chillout. Będzie grill, premiera Brandon Semenuk's Rad Company, testy rowerów, szkółka downhillu i kawał dobrej jazdy.

Kto był na Joy Ride Fest ten wie, że Kluszkowce to jedna z najlepszych miejscówek w Polsce. Z jednej strony niezwykły widok na Tatry i zalew Czorsztyński, z drugiej trasa zjazdowa, a-line, slopestyle i pumptrack. Chłopaki z Joy Ride Crew cały czas pracują, żeby wszystko było przygotowane jak należy. Właśnie skończyli poprawki ostatniego step-up’a na a-line’ie i z tej okazji postanowili zaprosić wszystkich na weekend. Oprócz wspólnego pływania po trasach będziecie mieli szanse sprawdzić trzy maszyny takie jak Trek Remedy 9, Lapierre Zesty 727 i Lapierre Zesty 327. Natomiast w sobotę o 21:00, dzięki firmie Cinematour.pl pojawi się kino plenerowe, a w nim zobaczymy premierę filmu Redbull’a - Brandon Semenuk's Rad Company. Kto jeszcze nie słyszał o tej produkcji, to za zachętę zdradzimy, że w filmie pokazane są nie tylko niesamowite skillsy Brandona, ale również gigantyczna praca wykonana przez filmowców i specjalistów od obróbki ujęć. Po premierce zostanie odpalony grill oraz napoje „regeneracyjne”, a dodatkowo osoby, które kupiły karnet otrzymają talon na piwo w restauracji pod wyciągiem.

„Chilloutowy Weekend” będzie również dobrą opcją dla osób, które chcą rozpocząć swoją downhillową przygodę. Szymon „Siara” Syrzistie – szef Joy’a i pierwszy Mistrz Polski w Downhillu poprowadzi szkolenie, w którym podzieli się doświadczeniem zdobytym na kilkudziesięciu eventach w całej Europie. Żeby wziąć udział w „zajęciach” wystarczy napisać prywatną wiadomość na profilu Joy Ride Bike Park Kluszkowce (https://www.facebook.com/JoyRideBikeParkKluszkowce).

Cały event będzie za free, więc pakujcie auto, ładujcie rowery, dołączajcie do strony wydarzenia (facebook.com/events/1450649728532213) i widzimy się w Kluszkach.

Organizatorzy

 
29.07.2014 / 14:09

Z Raśką, bez Nemećka

Po urlopie do pracy wrócili hokeiści Podhala. Miały być zajęcia na lodzie, ale ten w Nowym Targu nie został jeszcze zamrożony. Jeśli nic niespodziewanego się nie wydarzy (odpukać w niemalowane drzewo), to z wtorku na środę rozpocznie się mrożenie tafli. Pierwszy trening na lodzie zaplanowany jest na 4 sierpnia.

W poniedziałek wieczorem zawodnicy spotkali się ze sztabem szkoleniowym. Było to spotkanie organizacyjne. Związane z przedstawieniem planu treningowego, który ze znanych powodów musiał ulec zmianie. Na spotkaniu pojawił się Ondriej Raška, nowy golkiper Podhala. Nie dojechał natomiast Roman Nemeček.

- Tydzień trenować będziemy jeszcze na „sucho”, poświecimy ten czas na treningi ogólnorozwojowe – informuje szkoleniowiec „szarotek”, Marek Ziętara. – Niestety lodu nie ma, ale mamy zapewniania, że 4 sierpnia już będziemy mogli na nim ćwiczyć. Mam nadzieję, że nic się nie zmieni. Szkoda, że stracimy tydzień, bo tylko cztery dni pozostaną nam do pierwszego sparingowego spotkania z Cracovią. Nie robimy tragedii z tego powodu, bo drzewiej bywało gorzej.

W sparingach coś się zmieniło?

- Nic. Na ten moment mam potwierdzenie wszystkich zaplanowanych spotkań. Mój plan zburzyły zgrupowania kadr U 20 i seniorów, których harmonogram zgrupowań i meczów kontrolnych otrzymałem dopiero przed dwoma tygodniami. Tak się składa, że w wielu sparingach nie będę dysponował kompletem zawodników. Nie będę miał możliwości zbudowania i zgrania formacji. A przecież to lód weryfikuje przydatność poszczególnych graczy. Polska organizacyjnie jest o lata świetlne od naszych południowych sąsiadów. By zakontraktować z nimi mecze kontrolne, musiałem to zrobić w maju. Gdybym tego nie zrobił, to nie miałbym z kimś grać. Tam w tym czasie dopina się kalendarz, a u nas program przygotowań kadr dostałem przed dwoma tygodniami. Gdybym miał go w maju, to tak układałbym sparingi, by mieć w nich jak największą liczbę kadrowiczów do dyspozycji. Niestety u nas wszystko jest na opak.

Nie obawiasz się, że niebawem możesz stracić jednego z reprezentantów kraju?

- Obawy zawsze są, tym bardziej, gdy zawodnik wybiera się na testy. Damian Kapica chce spróbować szczęścia w jednej z austriackich drużyn, najprawdopodobniej w Klagenfurcie, która występuje w EBEL. Czas pokaże, czy uda mu się załapać do drużyny. Jeśli tak, to będziemy musieli poszukać na jego miejsce prawoskrzydłowego. Życzę mu dobrze, ale mam nadzieję, że ten sezon zagra w moim zespole.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=7802[/SPORTOWEPODHALE]

 
29.07.2014 / 14:02

Kolejny półfinalista

- Ciekawe spotkanie, ze zmiennością akcji. Mogło się kibicom podobać – tak skomentował drugie ćwierćfinałowe spotkanie nowotarskiego Mundialu, Jan Buczek.

Z tej konfrontacji zwycięsko wyszli piłkarze Ostrowska. Pierwsze zdobyło bramkę, ale przeciwnik przed przerwą zdołał wyrównać. To sprawiło, iż w drugiej części żadna z drużyn nie odstawiała nogi. Losy pojedynku ważyły się do ostatnich sekund. W samej końcówce przegrywają - Siejący Popłoch - nie mając nic do stracenie wycofali bramkarza i rywal trafił do pustej bramki.

Miground Ostrowsko – Siejący Popłoch 3:1 (1:1)
Bramki: Młynarczyk 2, B. Waksmundzki – Siaśkiewicz.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=7803[/SPORTOWEPODHALE]

 
29.07.2014 / 14:01

Hokej. Kluby zorganizują własne rozgrywki?

Konflikt w polskim hokeju wydaje się nie mieć końca. Kluby nie chcą współpracować z władzami związku. Dążyły do tego, by prezes Dawid Chwałka zwołał nadzwyczajne „walne” zebranie wyborcze. Ten jednak uparcie trzyma się stołka.

Kluby również nie chcą popuścić. Ugody zapewne nie będzie. Zanosi się, że 5 września ekstraklasa nie ruszy. PAP podała, że do związku wchodzi kurator. Mówi się też o zarzutach prokuratorskich i komorniku. Działacze klubów nie chcą być traktowani przez hokejową centralę, jako dostarczyciele pieniędzy na jej utrzymanie. Dlatego też myślą o organizacji... własnych rozgrywek. Miałyby one nosić nazwę Ekstraliga sp. z.o.o. Takie informacje podał portal hokej.net. Informator portalu twierdzi, że w skład akcjonariuszy nowej spółki weszłoby dziewięć klubów: Ciarko PBS Bank KH Sanok, GKS Tychy, JKH GKS Jastrzębie, Unia Oświęcim, Cracovia, 1928 KTH Krynica, Polonia Bytom, Podhale Nowy Targ i Naprzód Janów. W gronie tym brakuje HC GKS Katowice.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=7804[/SPORTOWEPODHALE]

 
29.07.2014 / 00:00

Piłka nożna. Testy, wzmocnienia…

Dla podhalańskich drużyn sezon piłkarski tuż, tuż. Działacze gorączkowo dopinają składy. Niemal w każdym klubie testowani są nowi gracze.

Na tym polu bryluje nas jedynak w trzeciej lidze Poroniec Poronin. Po tym jak w Poroninie podpisał kontrakt Maciej Żurawski i Grzegorz Kmiecik, szefostwo nadal poszukuje graczy. W ostatnim sparingu z Limanovią testowano aż siedmiu nowych piłkarzy. O miejsce w drużynie walczyli: Przemysław Senderski (Garbarnia Kraków), Rafał Piszczek, Piotr Wajda (Dalin Myślenice), Sebastian Leszczak (Kolejarz Stróże), Mariusz Łyduch (BKS Bochnia) oraz Jakub Kaganek (LSV Neustadt/Spree; Niemcy). Dodajmy, iż to nowe towarzystwo ograło drugoligowca 1:0.

W szeregach Lubania Maniowy w kontrolnym meczu z Ogniwem Piwniczną (2:1) pojawił się testowany piłkarz Mateusz Młynarczyk, były gracz Popradu Muszyna oraz Sandecji Nowy Sącz. Ponadto kolejny raz zagrał testowany Daniel Kucek (Babia Góra Lipnica Wielka) oraz Bartosz Golonka (Gród Podegrodzie).

Szaflary w meczu z Rakowem Częstochowa (1:4) wystąpił były bramkarz Białych Biały Dunajec, Porońca Poronin, a ostatnio Zawratu Bukowina Tatrzańska - Łukasz Bużek.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=7795[/SPORTOWEPODHALE]

 
28.07.2014 / 23:59

Skoki narciarskie. Pobił mistrzów!

W Szczyrku rozegrano konkurs skoków na skoczni HS 106 w ramach szóstej edycji Memoriału Olimpijczyków. Rano rozegrano konkurs juniorów, a popołudniu konkurs open. Niestety pogoda sprawiła psikusa organizatorom i zawodnikom.

Z powodu panujących trudnych warunków atmosferycznych zawody zakończyły się na pierwszej serii.

W porannej rywalizacji juniorów najlepszy okazał się reprezentant Porońca Poronin Paweł Gut (104,5m). Drugie miejsce zajął Dawid Jarząbek (103m), skoczek Wisły Zakopane, a trzeci był Dominik Kastelnik (96,5m) z Sokoła Szczyrk. Czołowa dziesiątka otrzymała prawo startu w konkursie open.
W konkursie open triumfował Stefan Hula. Oprócz zawodnika ze Szczyrku na podium stanęli: Klemens Murańka i Szwajcar Gregor Deschwanden, zostawiając w pokonanym polu dwóch mistrzów olimpijskich - Simmonna Ammanna i Kamila Stocha. Szwajcar był 16. Czterokrotny mistrz olimpijski skoczył 92 m. Stoch zajął 20 miejsce, za skok na odległość 90 metrów. Dopiero na 42 pozycji zawody ukończył Piotr Żyla, mający za sobą świetne straty w Letniej Grand Prix. Jan Ziobro zajął 17 miejsce, a 19 był Dawid Kubacki.

PZN, po zakończeniu zawodów, wręczył specjalne nagrody dla byłych olimpijczyków, zawodników i trenerów. Wyróżnienia otrzymali: Małgorzata Ruchała, Piotr Fijas, Józef Kocjan, Henryk Marek, Piotr Pawlusiak, Lech Pochwała, Andrzej Ruchała, Marek Sidera, Stanisław Ustupski i Jarosław Węgrzynkiewicz.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=7801[/SPORTOWEPODHALE]

 
28.07.2014 / 23:57

Piłka nożna. O czystość gry

W niższych piłkarskich klasach wchodzi nowy regulamin dotyczący żółtych i czerwonych kartek. Dotychczas za żółte kartki karani byli zawodnicy. Po każdej trzeciej, szóstej i dziewiątej „cytrynie” w określonej klasie rozgrywkowej uiszczało się kwoty pieniężne.

Teraz kara obejmować będzie także drużynę. Jeżeli co najmniej pięciu zawodników jednej drużyny otrzyma ostrzeżenie (żółtą kartkę) lub wykluczenie (czerwona karta) w jednym meczu, klub ukaranych zawodników podlega karze pieniężnej w wysokości orzeczonej przez Komisję Dyscyplinarną, nie mniejszej niż 100 złotych.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=7797[/SPORTOWEPODHALE]

 
28.07.2014 / 23:56

Piłka nożna. A to ci niespodzianka

Tego chyba się nikt nie spodziewał. Ale piłka, a szczególnie w wydaniu pucharowym, rządzi się swoimi prawami. Kto przypuszczałby, że obrońca pucharu, najwyżej sklasyfikowany zespół z wszystkich uczestników - Huragan Waksmund nie zakwalifikuje się do turnieju finałowego.

Huragan przegrał rywalizację u siebie. Ustąpił miejsca Obidowej. Co prawda w bezpośrednim spotkaniu tych drużyn, górą byli gospodarze, ale ci stracili punkty z Dunajcem Ostrowsko i Skałką Rogoźnik.

Eliminacje Pucharu Wójta Gminy Nowy Targ rozgrywane były na czterech boiskach. Do finału, który rozegrania zostanie 3 sierpnia na boisku w Ostrowsku, awansowali triumfatorzy grup. Z drugiej grupy, która rozgrywała mecze w Krempachach, awans uzyskał Gronik Gronków. Z Trutego, gdzie boje toczyła trzecia grupa, prawo startu w finale wywalczyli sobie piłkarze Podgórek Krauszów. Wreszcie z grupy czwartej,  z Ludźmierza, awansowali gospodarze. W Ludźmierzu spotkania obserwował były reprezentant kraju Andrzej Iwan, skaut Lechii Gdańsk, który przyglądał się grze Sławomira Basisty, nowemu zawodnikowi Wiatru, absolwentowi SMS Kraków.

Grupa I
Obidowa – Dunajec Ostrowsko 1:0
Huragan Waksmund – Skałka Rogoźnik 1:1
Huragan – Dunajec 1:3
Obidowa – Skałka 3:0
Skałka – Dunajec 3:1
Huragan – Obidowa 2:0
Awans: Obidowa

Grupa II
Gronik Gronków – Przełęcz Łopuszna 2:0
Grom Morawczyna – Spisz Krempachy 0:2
Gronik – Grom 2:2
Spisz – Przełęcz 1:2
Gronik – Spisz 3:2
Przełęcz – Grom 3:0
Awans: Gronik

Grupa III
Podgórki Krauszów – Łęgi Nowa Biała 1:1
Krokus Pyzówka – Grel Trute 0:1
Wicher Dursztyn – Łęgi 2:1
Grel – Podgórki 2:3
Krokus – Wicher 0:0
Grel – Łęgi 3:0
Krokus – Podgórki 1:3
Grel – Wicher 2:0
Łęgi – Krokus 0:3 walkower
Podgórki – Wicher 4:0
Awans: Podgórki

Grupa IV
Wiatr Ludźmierz – Klikuszowa 4:0
Klikuszowa – Lasek 1:0
Lasek – Wiatr 5:0
Awans: Wiatr.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=7799[/SPORTOWEPODHALE]

28.07.2014 / 23:07

Szosowe ściganie KS Luboń Skomielna Biała (zdjęcia)

Trzy medale przywieźli reprezentanci „Lubonia” Skomielna Biała z Mistrzostw Małopolski ze startu wspólnego na szosie.

Zawody rozegrane zostały w sobotę 26 lipca na blisko 8 km rundzie poprowadzonej drogami wokół Malca koło Kęt. W zależności od kategorii wiekowej uczestnicy mieli do pokonania od jednego (żacy i żakinie) do 10 okrążeń ( elita mężczyzn ). Rywalizacja toczyła się przy pięknej słonecznej pogodzie, która jednak nieco doskwierała zawodnikom. Kolejne sukcesy podczas tej rywalizacji odnieśli zawodnicy „Lubonia”, choć kolarstwo szosowe nie jest ich koronną konkurencją.

Szczególnie dobrze zaprezentowali się młodzicy. Maciej Biedrończyk po zaciętym finiszu wywalczył tytuł Mistrza Małopolski, a Dawid Bala I V-ce Mistrza Małopolski. Maja Latawiec startująca tej samej kategorii wiekowej ale w gronie dziewcząt uplasowała się na 5 miejscu. Piątą lokatę wywalczył również Jarosław Żur w rywalizacji juniorów młodszych. Juniorka młodsza Klaudia Bajołek, dla której był to debiut na wyścigu szosowym, zakończyła swój start na 7 miejscu. Znakomicie spisała się również Agnieszka Bal w gronie kobiet open sięgając po tytuł I V-ce Mistrzyni Małopolski. W tej samej kategorii Kaja Karkula ukończyła zmagania na 6 pozycji.

Z dobrej strony pokazał się również najstarszy reprezentant „Lubonia” – Józef Rabski, który w tym samym czasie zmagał się z trasą słowackiego wyścigu Tatry Tour. Ostatecznie sklasyfikowany został na 34 miejscu open co dało mu 7 miejsce w swojej kategorii wiekowej.

Tekst i zdj. Marek Karkula

28.07.2014 / 14:45

Salzkammergut Trophy- Zawodnicy NKK JMP na Maratonie MTB w Austrii (zdjęcia)

Salzkammergut Trophy jest jedną z największych imprez amatorskiego kolarstwa górskiego w Europie i największym maratonem w Austrii. W tym roku oprócz amatorskich zawodów odbyły się tam również Mistrzostwa Europy Masters.

Na starcie stawiło się ponad 4200 zawodników z 40 krajów. Zawody rozgrywane były na 7 dystansach. Najdłuższy „mamuci” dystans liczył 211km z sumą przewyższeń ponad 7000m! Trasy prowadziły przepięknymi terenami wpisanymi na Listę Światowego Dziedzictwa Unesco: Hallstatt-Dachstein-Salzkammergut, uznawanymi za najbardziej spektakularne trasy maratonów Europie. Trasy prowadziły między innymi słynnym podjazdem pod kopalnię w Hallstatt- liczącym 3,5km długości ze średnim nachyleniem 18% oraz spektakularną Ewigewand- półką skalną z widokiem na Bad Goisern.

A jak było podczas wyścigu:
W dniu zawodów niestety pogoda nie dopisała. Na starcie przywitał nas ulewny deszcz i niezbyt wysoka temperatura. Rozgrzewka była więc krótka, a ciuchy i buty od razu przemoczone. Krystian i Mirek wystartowali o 9 rano i jechali na morderczym dystansie B- 119km, na którym mieli do pokonania prawie 4000m w górę. Krystian startował w Mistrzostwach Europy Masters, które rozgrywane były na tym dystansie. Niestety od kilku dni walczył z problemami zdrowotnymi i na starcie stawił się osłabiony, pomimo wcześniejszego dobrego przygotowania fizycznego.

Kilkumiesięczne przygotowania zostały zniweczone przez kilka dni choroby.

Magda walczyła na dystansie C-76km. Start kobiet był o 9.45 z innej miejscowości oddalonej od Bad Goisern o kilkanaście kilometrów. Do startu dojeżdżała pociągiem, który był niestety opóźniony. Ledwo zdążyła dotrzeć na miejsce i zajmując pozycję na końcu sektora kobiet.

Asia jechała dystans E-53km. Niestety zaliczyła defekt, co znacznie opóźniło jej przyjazd na metę. Mimo problemów walczyła do końca i ukończyła wyścig, zamiast się wycofać.

Przez cały maraton padał deszcz, co nie było dużym problemem na podjazdach, ale na długich zjazdach można było wymarznąć. Trasy nie były trudne technicznie, prowadziły w większości szutrowymi drogami. Zjazdy były niesamowicie szybkie i przez opady miejscami bardzo śliskie. Długie, niekończące się podjazdy dały każdemu we znaki.
Zawodnicy NKK JMP zameldowali się na mecie na następujących pozycjach:
na dystansie B- 119,5km z sumą przewyższeń 3848m

W klasyfikacji Mistrzostw Europy Masters: Krystian Piróg 13 w kategorii/ 65 open
Mirosław Sobol- 84 w kategorii/ 200 open

Na dystansie C- 76km z sumą przewyższeń 2446m
Magdalena Piróg- 3 w kategorii/ 10 open
Na dystansie E- 53,5km z sumą przewyższeń 1473m
Joanna Kurzawińska 23 w kategorii/ 74 open

Tekst: Wójcik, zdj. Salzakammergut Trophy/ Sportgraf, Krystian

 
27.07.2014 / 23:21

Piłka nożna. Rozstrzygnięcie za tydzień

Pierwszy barażowy pojedynek o prawo gry w klasie A nie przyniósł rozstrzygnięcia. O tym kto zagra w przyszłym sezonie w tej klasie rozgrywkowej zdecyduje spotkanie w przyszłą niedzielę w Nowym Targu.

Po pierwszej bezbramkowej połowie, w drugiej padały dwa gole. Ślusarek faulowany był w polu karnym przez Wójta i arbiter wskazał na punkt oddalony od bramki o jedenaście metrów. Sam poszkodowany z „wapna” wymierzył sprawiedliwość. Gospodarze wyrównali w 90 minucie. Owsiak z linii 16 metrów mocno uderzył, bramkarz „wypluł” piłkę na 2 metry od siebie, doskoczył do niej Stehura i umieścił ją w siatce.

Orawa Jabłonka – NKP Podhale II Nowy Targ 1:1 (0:0)

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=7794[/SPORTOWEPODHALE]

27.07.2014 / 14:03

Piłka nożna. Waksmund półfinalistą

Z zaplanowanych spotkań ćwierćfinałowych nowotarskiego Mundialu rozegrano tylko jeden. Pozostałe zostały przełożone. Pierwszym półfinalistą zostali piłkarze z Waksmundu.

Nie było to równorzędny pojedynek. Waksmund urządził sobie spacerek na drodze do półfinału. Był zespołem zdecydowanie lepszym w każdym elemencie piłkarskiej sztuki. Po ładnych akcjach sprawił sobie bramkowe łowy. Największym katem zespołu PDM okazał się Krystian Dudek, który cztery pokonywał bramkarza.

Waksmund – PDM team 9:1 (3:0)
Bramki: Krugiołka – K. Dudek 4, Bielański 2, R. Mroszczak, Czubernat, Kantor.

Tekst i zdj. Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=7792[/SPORTOWEPODHALE]

26.07.2014 / 22:25

Piłka nożna. Zapędzić w kozi róg (zdjęcia)

- To już naprawdę może się podobać. Z przyjemnością patrzy się jak akcje się zazębiają, jak zawodnicy utrzymują się przy piłce, jak potrafią zapędzić w kozi róg przeciwnika – zachwycał się postawą piłkarzy NKP Podhale, Ryszard Bajerski.

Podopieczni Marka Żołądzia poradzili sobie z rezerwami Cracovii na boisku w Ludźmierzu. Początkowo spotkanie miało być rozegrane na stadionie w Ostrowsku, ale… Cracovia przewiozła ze sobą sześciu graczy z szerokiej kadry pierwszego zespołu i trener nie chciał grać na bocznym boisku. Z kolei właściciel obiektu nie wyraził zgody na grę na głównej płycie, bo wczoraj… padał deszcz. Nikt z właścicieli obiektu nawet nie pofatygował się, by o tym wcześniej poinformować. Rozpoczęły się więc gorączkowe poszukiwania obiektu. Najbliżej było do Waksmundu, ale tam też nie udało się załatwić sprawy. Dopiero Ludźmierz wyraził zgodę i obie drużyny zostały przetransportowane w to miejsce. Trzeba podziękować działaczom Wiatru, za to co zrobili.

Szczególnie pierwsza połowa mogła każdemu fanowi przypaść do gustu. Druga linia nowotarżan jest bardzo interesująca i kłująca rywali. Nie było przetrzymywania piłki, szybkie odegranie do partnera, rzucenie jej na wolne pole.

- Można się tylko cieszyć, że drużyna jest już w takie dobrej dyspozycji – mówi Marek Żołądź. – A to nie wszystko na co ją stać. Jestem o tym przekonany. Tak ułożyłem grafik gier kontrolnych, żeby była możliwość sparowania z atrakcyjnym przeciwnikiem. Tym rywalem miał być przynajmniej zespół z tej samej klasy rozgrywkowej lub wyższej. Jestem bardzo zadowolony z tego, co zespół prezentuje na dwa tygodnie przed startem ligi.

NKP Podhale Nowy Targ – Cracovia II 3:2 (2:0)

Tekst i zdj. Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=7790[/SPORTOWEPODHALE]

26.07.2014 / 21:20

Nowotarska Liga Piłkarska. Zwycięstwo Krawężników Melona (zdjęcia)

Trenerzy osiedlowi w ramach programu organizowanego przez Urząd Miasta Nowy Targ zakończyli już 6 edycję ligi piłkarskiej dla gimnazjalistów. Liga z roku na rok zyskuje na popularności i jest świetną formą spędzania wakacji. W tym roku zgłosiła się rekordowa liczba drużyn bo aż 12! Jednak w trakcie rozgrywek (trwały codziennie przez 2 tygodnie) dwie drużyny się wycofały.

Rozgrywki były najbardziej wyrównane w historii i do ostatniego dnia nie była znana kolejność mimo, że drużyny rozegrały po w sumie około 150 meczów.

Chłopcy w słońcu i deszczu walczyli zaciekle o puchary i medale ufundowane przez Burmistrza Marka Fryźlewicza.
Zwycięsko z tej rywalizacji wyszła ekipa „Krawężników Melona” tuż przed „AD Elade” a na miejscu 3 skoczyła rozgrywki drużyna o nazwie „Dzikie Punto”.

Trenerzy osiedlowy wybrali także najwartościowszego zawodnika ligi tzw. MVP – Michała Kucińskiego (AD Elade), najlepszego bramkarza Filipa Słowakiewicza (Dzikie Owce Alberta). Królem strzelców został z 40 bramkami Jakub Korczak (Krawężniki Melona).

Tabela:
Mecze - Punkty - Bramki
1. Krawężniki Melona - 20 - 51 - 91:11
2. AD Elade - 20 - 49 - 60:18
3. Dzikie Punto - 20 - 42 - 55:29
4. Pay Day - 20 - 42 - 49:18
5. FC Kujawianki - 20 - 37 - 55:29
6. Kalesony Boga Wojny - 20 - 31 - 75:48
7. Dzikie Owce Alberta - 20 - 29 - 38:44
8. Dunajec Ostrowsko - 20 - 23 - 32:58
9. Los Topolkos - 20 - 14 - 23:72
10. Dzikie Koty - 20 - 10 - 22:67
11. FC AC Klub - 11 - 5 - 10:53
12. FC Kasprowicza - 11 - 0 - 3:44

O zdobyciu trzeciego miejsca przez drużynę „Dzikie Punto” zdecydował lepszy bilans bezpośrednich spotkań z drużyną „Pay Day”.
 
Strzelcy:
Korczak  40
Faltyn 29
Sichelski 21
Żółtek 17
Widurski  15
Rokicki 14
Maciąga 13
Masłowiec 12
Pulkowski 10
Zięba T. 10
Górowski  10
Polczyk 9
Mrożek 9
Bochniarz 9
Hendoszko 9
Udziela J. 9
Rychtarczyk  8
Szlachtowski 8
Bałos 8
Budziak K. 8
Worwa K. 7
Dominik 7
Chrobak 7
Olchawski 6
Kalata 6
Baran 6
Koszarek 6
Kubic 6

Artur Kasperek, zdj. organizatora

 
26.07.2014 / 20:28

Snowboard w strukturach PZN

Walne Zgromadzenie Polskiego Związku Snowboardu głosami 13:2 zdecydowało się o rozwiązaniu stowarzyszenia, które funkcjonowało od 1995 roku.

Dyscyplina ta została włączona w struktury Polskiego Związku Narciarskiego, jako członka Międzynarodowej Federacji Narciarskiej, do której snowboard od wielu lat należy.

- W PZN będzie siedmioosobowa Komisja Snowboardu złożona z przedstawicieli wytypowanych przez okręgi. Ona też wybierze szefa szkolenia, a także kadrę trenerską i zawodniczą – poinformował prezes PZN, Apoloniusz Tajner.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=7789[/SPORTOWEPODHALE]

 
26.07.2014 / 20:27

Skoki narciarskie. Bolesne zmiany dla mistrza

Podczas otwierających sezon na igelicie zawodów Grand Prix w Wiśle skoczkowie rywalizowali według nowych zasad. Nowe przepisy są testowane pod kątem zimowych konkursów lotów. Kamil Stoch boleśnie odczuł tę zmianę, bo kwalifikacje spalił, a one decydują o łączonym wyniku.

Dwukrotny mistrz olimpijski z Soczi miał kłopoty w powietrzu, osiągnął tylko 114,5 m i okazał się najgorszy z naszych reprezentantów. Miał niewielkie szans na dobry wynik w zawodach i… nie zakwalifikował się do finałowej rundy z udziałem 24 skoczków, ale zapunktował, bo – jak zima – punktacja obejmowała 30 pierwszych zawodników. Stoch skalsyfikowany został na 25 miejscu (126,5 m), przed nim był Maciej Kot, który skakał ze skręconą kostka (117,5 m). Punkty Grand Prix wywalczył również mistrz świata juniorów Jakub Wolny (28 miejsce; 118 m).

Najlepszy z biało –czerwonych po kwalifikacjach był Piotr Żyła, który wylądował na 126 metrze i zajął trzecie miejsce. Po pierwszej konkursowej serii spadł na czwarte miejsce (124 m) i nadal był najlepszy z biało –czerwonych. Do konkursu głównego zakwalifikowało się dwunastu Polaków. Zgodnie z zasadami zakwalifikowało się do niego 48 skoczków, a nie jak zazwyczaj 50. Po serii kwalifikacyjnej zostali oni podzieleni na cztery grupy po 12 skoczków. System podziału był bardzo dziwny. Otóż zwycięzca kwalifikacji, a więc Prevc, trafił do grupy D. Drugi zawodnik tej fazy – Andreas Fannemel – przydzielony został do grupy C, a trzeci i czwarty, czyli Żyła i Rune Velta odpowiednio do B i A. A następna czwórka już odwrotnie. Piąty skoczek kwalifikacji znalazł się w grupie A, ósmy w grupie D. I tak na zmianę.

Podczas pierwszej serii konkursowej zawodnicy skakali w kolejności alfabetycznej grup. Awans do drugiej serii uzyskało sześciu najlepszych z każdej grupy. Niestety tylko czterem Polakom udało się przejść do drugiej serii. Poza Piotrem Żyłą, Jan Ziobro ( 14 miejsce; 123,5 m), Dawid Kubacki (18 miejsce; 123 m) i Stefan Hula 19 miejsce; 123,5 m). Liderem po kwalifikacjach i pierwszej serii był Peter Prevc (129 m). Słoweniec miał 12 punktów przewagi nad drugim zawodnikiem Norwegiem Andersem Fannemelem po skoku na odległość 128 metrów. Trzeci był Niemiec Andreas Wellinger, który uzyskał 130,5 metra.

O triumfie zdecydowała łączna nota z kwalifikacji, pierwszej oraz drugiej serii zawodów. Słoweniec w drugiej serii potwierdził, iż jest w wybornej formie. Uzyskał najdłuższą odległość 132 metrów i zwyciężył. W serii finałowej Żyła uzyskał odległość 131,5 m ( nota 398,5 pkt.) i wskoczył na drugi stopień podium. Wellinger wylądował na 131,5 m, ale nie ustał lądowania i spadł na trzecie miejsce (392 pkt.), bo Fannemel wyleciał poza „pudło”. Po skoku 126 m (nota 390,5) zajął piąte miejsce, wyprzedzony został przez rodaka Andreasa Stjernena. Ziobro poszybował na odległość 126,5 m i otrzymał notę 372,5 pkt. i sklasyfikowany został na 14 pozycji. Kubacki (125 m; 364,8 pkt.) przeskoczył Hulę, który uzyskał długość 124 m (363 pkt.). Nowotarżanin uplasował się na 17 pozycji, a Hula był miejsce niżej.

Stefan Leśniowski
[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=7791[/SPORTOWEPODHALE]

Wiadmości z kraju