Co nowego na Podhalu ?

26.09.2016 / 17:14

Nierozwiązany problem z bezdomnymi i żulami przebywającymi na Rynku w Nowym Targu

Przedstawiciele miasta mają pomysły, ale większość sprowadza się do wniosku, że to policja powinna coś z tym zrobić. Policja mówi, że robi, ale problem nadal jest. A skutecznych rozwiązań brak.

Zdaniem radnego Andrzeja Rajskiego, przewodniczącego Rady Miasta, problem jest. Tzw. kloszardzi bywają bowiem natarczywi w stosunku do przechodniów, nietrzeźwi, agresywni i załatwiają się gdzie popadnie. Tymczasem Rynek jest miejscem wypoczynku i rekreacji, spotykają się tu mieszkańcy i turyści. To także wizytówka miasta. - Trzeba żeby problemem zajęła się policja. Będziemy zwracać się do burmistrza o wyznaczenie dodatkowych, stałych patroli policyjnych w Rynku, który mogłyby się zająć tymi osobami - mówi radny. Andrzej Rajski uważa, że dobrym rozwiązaniem byłoby przywrócenie posterunku policji na Rynku.

Co na to burmistrz? - Porządek na Rynku musi egzekwować policja. Będziemy chcieli, żeby w ramach dodatkowych patroli funkcjonariusze zajęli się tym problemem i zrobili porządek - mówi Grzegorz Watycha. - Być może mógłby coś zdziałać Ośrodek Pomocy Społecznej. Są miejsca dla takich ludzi np. noclegownie dla bezdomnych. Poleciłem rozeznać temat. Przepędzanie tych ludzi z miejsca na miejsce pewnie niewiele da. Trzeba spróbować jakoś pomóc im wyjść z uzależnienia - dodaje.

- Ten temat jest nam znany - przyznaje asp. szt. Jacek Bobak z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu. - Były zgłoszenia na te osoby i podejmowaliśmy stosowne interwencje. Apelujemy jednak o zgłaszanie przypadków wykroczeń i łamania prawa, bo tylko wtedy możemy reagować. Samo przebywanie takich osób na Rynku nie jest podstawą do usunięcia, bo to byłoby naruszenie prawa - podkreśla.



Na razie żuli i bezdomnych na Rynku jakby mniej i pojawiają się rzadziej. Na kilka miesięcy przepędzą ich stąd jesienne, a potem zimowe chłody. Wrócą, podobnie jak problem, wiosną.

r/

26.09.2016 / 15:11

Odstrzał jeleni w Babiogórskim Parku Narodowym

Nawet 60 jeleni może zostać odstrzelonych w przyszłym roku pod Babią Górą. Służyć ma to ochronie jodły.

Zapis zezwalający na odstrzał znalazł się w zaakceptowanym przez Ministerstwo Środowiska planie ochrony parku. "Ograniczenie presji jeleniowatych na odnowienia jodłowe poprzez ochronę indywidualną drzewek i odstrzały redukcyjne; zabezpieczanie upraw przed zgryzaniem przez jeleniowate" - napisano w dokumencie. Pracownicy parku rozkładają ręce: jelenie pustoszą las zjadając nowo nasadzone drzewka.

- Mamy na swoim terenie około 200 jeleni. To dużo. A my chcemy odtworzyć występujący na tym terenie przed wiekiem las jodłowy. Jelenie na to nie pozwalają. Idealnie byłoby, gdyby sama natura zadbała o zmniejszenie stada jeleni. Ale występujące u nas wilki w ciągu ostatniego roku upolowały tylko pięć sztuk jeleniowatych. Stąd wniosek o odstrzał - argumentuje Barbara Kuligowska z BPN w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".

Ostateczna decyzja o odstrzale nie zapadła, choć park chce, by myśliwi zwiększyli aktywność pod Babią Górą.

Przeciwko planom Babiogórskiego Parku Narodowego protestują ekolodzy, którzy twierdzą, że w całej sprawie chodzi o zaspokojenie ambicji myśliwych, a nie o ochronę przyrody.

oprac. r/ źródło: BGPN, "Gazeta Wyborcza", "Gazeta Krakowska"

26.09.2016 / 14:00

Babie lato na Podhalu

Koniec lata była chłodny i deszczowy, ale na początek jesieni na Podhale zawitało Babie lato. Do końca tygodnia będzie ciepło, bezchmurnie, słonecznie i bezdeszczowo.

Od jutra z każdym dniem będzie cieplej. W piątek temperatura sięgnie 23ºC. Ciepło będzie też nocami - do 10°C.

Taka pogoda, według prognoz długoterminowych, ma się utrzymać do połowy przyszłego tygodnia.

r/

26.09.2016 / 12:33

19-latek zatrzymany za narkotyki

Policjanci zatrzymali 19-latka z Jabłonki za posiadanie konopi indyjskich oraz woreczków z krystaliczną substancją.

19-latek wpadł na parkingu pod dyskoteką Sigma. - Patrolujący policjanci zauważyli samochód marki BMW, który gwałtownie wyjechał z parkingu na widok radiowozu - relacjonuje podkom. Roman Wolski, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu.- Policjanci natychmiast ruszyli za pojazdem, którego po chwili zatrzymali.

W samochodzie siedziało dwóch młodych mężczyzn w wieku 19 lat, mieszkańców Lipnicy Małej oraz Jabłonki. - W trakcie kontroli osobistej, której zostali poddani, policjanci w kieszeni spodni mieszkańca Jabłonki znaleźli woreczek strunowy z krystaliczną substancją. Po przewiezieniu na komisariat funkcjonariusze u zatrzymanego 19-latka z Jabłonki odnaleźli ponadto susz konopi indyjskich o wadze prawie 7 gram oraz 12 woreczków strunowych z zawartością krystalicznej substancji - informuje podkom. Wolski.

Podczas przesłuchania mieszkaniec Jabłonki przyznał się do zarzucanych mu czynów i złożył obszerne wyjaśnienia. Za popełnione przestępstwo grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.

oprac. r/ źródło: KPP Nowy Targ

26.09.2016 / 10:23

Niejasna sytuacja wokół budowy węzła tatrzańskiego w Poroninie

Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa wszczęło postępowanie ws. unieważnienia pozwolenia na budowę dla węzła tatrzańskiego w Poroninie. Tymczasem inwestor - Zarząd Dróg Wojewódzkich w Krakowie - informuje, że jeszcze tej jesieni rusza z budową.

Jak informuje "Gazeta Krakowska", powołując się na biuro prasowe resortu, postępowanie dotyczące unieważnienia pozwolenia na budowę jest w toku. Zostało wszczęte na wniosek właściciela jednej z działek sąsiadujących z inwestycją.

Tymczasem, jak zapewnia Roman Leśniak z ZDW w Krakowie, wszystko idzie zgodnie z planem. - Zakończyliśmy już przetarg na wykonawcę prac. Pod koniec września podpiszemy z nim umowę. Myślę, że prace rozpoczną się w październiku - mówi Leśniak.

"GK" sugeruje, że resort może nie unieważniać całego pozwolenia, a jedyni tę część, która dotyczy budowy nowego mostu na Ząb i Suche. Przeciwko tej części inwestycji złożył odwołanie właściciel sąsiedniej działki.

Przypomnijmy, iż Zarząd Dróg Wojewódzkich w Krakowie wybrał już firmę, która wykona roboty. Najtańszą ofertę, opiewającą na blisko 43 mln 870 tys., złożyło konsorcjum firm Banimex i Eurovia.

W ramach inwestycji zostanie przebudowane skrzyżowanie zakopianki (DK 47) z drogą wojewódzką w stronę Bukowiny Tatrzańskiej (DW 961) – powstanie tu bezkolizyjne skrzyżowanie, a droga wojewódzka zostanie poprowadzona tunelem pod linią kolejową (nr 99) oraz drogą krajową (DK 47). Nad drogą wojewódzką zostaną poprowadzone dwa wiadukty - drogowy i kolejowy.

W miejscu skrzyżowania zakopianki z drogą powiatową nr 1651 zostanie wybudowane rondo, powstaną też dwa mosty - na Białym Dunajcu i nad potokiem Poroniec. Przebudowane zostanie skrzyżowanie zakopianki z ul. Kasprowicza w Zakopanem (droga gminna K42010) – powstanie tam bezpieczne skrzyżowanie z wyspą lub pasem dzielącym na wlocie.

oprac. r/ źródło: "Gazeta Krakowska"

26.09.2016 / 09:00

Nowotarscy Żydzi wrócili

NOWY TARG. Burmistrzowi Grzegorzowi Watysze wizytę złożyli goście z Izraela, potomkowie nowotarskich Żydów.

Adam Feit przyjechał do Polski po raz pierwszy po 60-ciu latach, po tym jak wyemigrował z ojcem Szmają (Stanisławem) Feitem i matką do Izraela w 1957 roku. Jego ojciec był przed wojną technikiem dentystycznym w Nowym Targu, a swój zakład prowadził w Rynku w kamienicy Józefa Rajskiego pod nr 20.

O tych interesujących faktach z przeszłości dowiedział się z Internetu, gdzie odnalazł jeden z wykładów Barbary Słuszkiewicz wygłoszony w Ratuszu miejskim. Po zasięgnięciu informacji, że autorka wspólnie z Podhalańskim Towarzystwem Przyjaciół Nauk w Nowym Targu wydała drukiem książkę "Dzieje Rynku w Nowym Targu. Zabudowa, mieszkańcy i użytkownicy (1719-1945)", postanowił odbyć sentymentalną podróż do Polski i do Nowego Targu śladami swego ojca Stanisława.

Odwiedził urząd miasta i spotkał się z burmistrzem Grzegorzem Watychą oraz jego zastępcą Joanną Iskrzyńską – Steg. W spotkaniu uczestniczyła rodzina Adama Feita: żona Karmela i troje dzieci oraz autorka książki Barbara Słuszkiewicz, która opowiedziała o historii Rynku i jego mieszkańcach w dawnych czasach.

Źródło: Urząd Miasta Nowy Targ, oprac. r/

25.09.2016 / 21:38

Jubileusz w orawskim liceum (zdjęcia)

Liceum Ogólnokształcącego im. Bohaterów Westerplatte w Jabłonce uroczyście świętowało jubileusz 65-lecia.

Jubileuszowe obchody odbyły się w piątek. Rozpoczęła je msza św. w kościele parafialnym Przemienienia Pańskiego w Jabłonce, którą odprawił ks. biskup Jan Szkodoń, absolwent szkoły.

W szkole gości powitał dyrektor Piotr Męderak. Obok biskupa, na jubileuszowej uroczystości obecni byli m.in. wicewojewoda Piotr Ćwik, starosta Krzysztof Faber i dyrektor Kuratorium Oświaty w Nowym Targu Bożena Bryl.

Podczas przemówień podkreślano, że powstanie szkoły było fenomenem, gdyż był to rzadki wówczas przypadek uruchomienia szkoły średniej na wsi. Były gratulacje i życzenia.

Po przemówieniach uczniowie zaprezentowali część artystyczną.

Z okazji jubileuszu w szkole zorganizowano Turniej Pokoleń w piłce siatkowej oraz ręczne w którym udział wzięli uczniowie i absolwenci szkoły.

Historia:

Szkoła istnieje od 1 września 1951 roku i mieści się w budynku przy ul. Podhalańskiej 3, który został zbudowany w latach 1954-59 na potrzeby szkoły średniej na Orawie. Początkowo przeznaczony był dla słowackiej mniejszości narodowej i nosił nazwę Liceum Ogólnokształcące ze Słowackim Językiem Nauczania w Jabłonce.

Z dniem 1 września 1956 roku powołano do życia obok Liceum ze Słowackim Językiem Nauczania – Liceum Ogólnokształcące z polskim językiem nauczania. Szkoły te do końca I półrocza roku szkolnego 1958/59 mieściły się w oddzielnych budynkach wynajmowanych od Wspólnoty Urbarialnej i Szkoły Podstawowej nr 1 w Jabłonce i kierowane były przez jedną dyrekcję.

Połączenie i pełna integracja tych szkół nastąpiła od drugiego półrocza roku szkolnego 1958/59, które uczniowie i nauczyciele klas licealnych rozpoczęli w nowym budynku. Szkoła otrzymała urzędową nazwę Liceum Ogólnokształcące z Polskim i Słowackim Językiem Nauczania w Jabłonce.

Od roku szkolnego 1966/67 z powodu braku odpowiedniej ilości kandydatów nie prowadzi się już oddziałów z nauką języka słowackiego dla wszystkich uczniów. Nauka tego przedmiotu odbywa się na zasadzie dobrowolności. Dnia 24 września 1966 roku w ramach obchodów Milenium Państwa Polskiego, 15-lecia Liceum Ogólnokształcącego w Jabłonce oraz 400-lecia Jabłonki Szkoła uhonorowana została za osiągnięcia dydaktyczno – wychowawcze odznaką Tysiąclecia Państwa Polskiego, otrzymała imię Bohaterów Westerplatte oraz Sztandar, od tej pory aż do roku 1990 nazwa brzmi: Liceum Ogólnokształcące im. Bohaterów Westerplatte w Jabłonce .

27 maja 1999 roku Uchwałą Rady Powiatu Nowotarskiego został powołany Zespół Szkół w skład którego weszły: Liceum Ogólnokształcące, Liceum Profilowane, Technikum w zawodzie technik handlowiec.

oprac. r/ źródło: szkoła, zdjęcia Łukasz Sowiński

25.09.2016 / 19:10

"Kalkuta jest tu, w Poroninie"

Misjonarki Miłości św. Matki Teresy z Kalkuty odwiedziły Poronin.

- Nasza parafia została wyróżniona obecnością Misjonarek Miłości świętej Matki Teresy z Kalkuty. Siostry przyjechały do nas z Warszawy. Bardzo poruszające było ich świadectwo i słowa: "Czego oczekuje od nas Chrystus? Może cierpliwości, wierności. On jest głodny. Może nie jest głodny jedzenia, ale może właśnie uśmiechu, cierpliwości, miłości, może twojej obecności przy kimś, kto jest samotny, kto jest odrzucony. Matka Teresa mówiła, że Kalkuta jest wszędzie. Nie musimy jechać do Kalkuty. Kalkuta jest tu, w Poroninie, jeżeli masz otwarte oczy i serce, żeby ją znaleźć. Żeby odszukać tych, którzy potrzebują ciebie dzisiaj - pisze ks. Arkadiusz Zych z parafii pw. Marii Magdaleny w Poroninie.

zdj. Dawid Gondek

25.09.2016 / 18:14

Strażackie święto na Olczy (zdjęcia)

ZAKOPANE. Strażacy z jednostki OSP Olcza świętują dziś 95-lecie istnienia swojej jednostki. Jubileusz był okazją do wręczenia nagród i odznaczeń, a także poświęcenia samochodu SLRR Toyota Hilux SR-5, który zakupiony został przez UM Zakopane.

Jednostka powstała oficjalnie 16 czerwca 1921 roku, ale już kilka lat wcześniej zawiązała się sekcja pożarnicza podległa zarządowi zakopiańskiej OSP. Od początku strażacy-ochotnicy dzielili swoja siedzibę z pocztą. Jeszcze w latach 60-tych ub. wieku budynek remizy powiększono. Jednak w 1986 podjęto decyzję o budowie nowej remizy.

Budowę rozpoczęto w lipcu 1986. Powstał garaż, na pierwszej kondygnacji miejsce otrzymała poczta, na drugiej - znalazł się pokój strażacki, centrala telefoniczne dla całej dzielnicy. Inwestycję w całości sfinansował proboszcz parafii Matki Bożej Objawiającej Cudowny Medalik ks. Jan Kowalik. Prace przy budynku trwały kilka lat, zakończono

je w 1991. Oficjalne otwarcie budynku nastąpiło dwa lata później. W 1993 OSP wzbogaciła się o samochód Żuk, Ził - zmodernizowany dzięki wsparciu Urzędu Miasta Zakopane.

- Pierwszy oficjalny jubileusz świętowano 20 lat temu, czyli z okazji 75 lecia OSP w Olczy. Jednostka otrzymała od władz miasta motopompę. W 2005 roku wpisano jednostkę do Krajowego Systemu Ratownictwa Gaśniczego w 2005 roku - przypominano podczas dzisiejszych uroczystości. Historię straży pożarnej na Olczy skrupulatnie opracował Eugeniusz Pawlikowski - obecny prezes OSP Olcza. Naczelnikiem jest Andrzej Macura.

Jednostkę tworzy 40 członków zwyczajnych, jeden honorowy, 24 wspierających oraz Młodzieżowa Drużyna Pożarnicza - 7 chłopców i 7 dziewcząt, w tym 12-osobowy zespół sportowy.

s/ zdj. x. Jan Szwaikowski

 
25.09.2016 / 16:50

Debata z cyklu "Wymień piec" w Nowym Targu

Trwa cykl debat subregionalnych poświęconych dotacjom na wymianę kotłów w ramach Regionalnego Programu Województwa Małopolskiego 2014-2020. We wtorek takie spotkanie zorganizowane zostanie w Euroregionie „Tatry” w Nowym Targu. Udział w spotkaniu, które rozpocznie się o godz. 17:00 jest bezpłatny.

Na wymianę pieca czy kotła można uzyskać dofinansowanie. Nie każdy o tym wie i nie każdy z tego typu rozwiązań korzysta. A warto postarać się o unijną dotację, gdyż wymiana starego pieca to spory wydatek. Koszt zakupu samego urządzenia to ok. 5 – 6 tys. zł. Do tego doliczyć należy montaż oraz – w niektórych przypadkach - doprowadzenie przyłącza gazowego.

W ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego na lata 2014-2020 Urząd Marszałkowski na zmianę sposobu ogrzewania małopolskich domów przeznaczył 100 mln euro. Na likwidację starego kotła i zastąpienie go przyłączeniem do sieci ciepłowniczej, kotłem na paliwo stałe bądź gaz lub też odnawialnym źródłem energii można otrzymać 350 zł na każdy kilowat obliczonej mocy nowego źródła ciepła (nie więcej niż 8 tys. zł) oraz 80 zł za każdy metr kwadratowy ogrzewanej powierzchni w przypadku wymiany instalacji (ale nie więcej niż 6 tys. zł).

Podczas wtorkowego spotkania można będzie porozmawiać z pracownikami Punktu Informacyjnego Funduszy Europejskich na temat warunków otrzymania wsparcia.

W dyskusji o sposobach poprawy jakości powietrza w Nowym Targu, Zakopanem i okolicach udział wezmą: Jakub Szymański - Dyrektor Departamentu Zarządzania Programami Operacyjnymi, Leszek Dorula - burmistrz Zakopanego, Grzegorz Watycha - burmistrz Nowego Targu, Piotr Manowiecki z podhalańskiego alarmu smogowego, Agata Wojtowicz - Tatrzańska Izba Gospodarcza, radny Łukasz Filipowicz, Ewa Gondek - z lokalnej delegatury WIOŚ oraz ekspert od systemów grzewczych opartych na paliwie gazowym i OZE. W spotkaniu swój udział zapowiedział Andrzej Bargiel, himalaista, który jest twarzą akcji „Zakopane bez smogu".

opr.s/

25.09.2016 / 16:41

Spokojna niedziela na drogach

Niedziela mija spokojnie. Dyżurni KPP w Zakopanem i Nowym Targu nie odnotowali poważniejszych wydarzeń na drogach. Doszło jedynie do kilku kolizji.

Groźnie wyglądało zdarzenie w Zakopanem, gdzie samochód osobowy uderzył w latarnię. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.

s/

25.09.2016 / 15:10

Mieszkańcy skarżą się na sprzedaż alkoholu tuż obok szkół i przedszkoli

ZAKOPANE. Około stu podpisów zebrali mieszkańcy osiedli Szymony i Chramcówki przeciwko sklepom sprzedającym alkohol. Sygnatariusze listu, który trafił do zakopiańskiej Rady Miasta - przypominają, że na terenie, na którym mieszkają działają dwie szkoły i dwa przedszkola. Nie przeszkadza to jednak władzom miasta udzielać koncesji na sprzedaż alkoholu w kolejnych punktach.

Mieszkańcy wskazują, że idąc od dworca autobusowego ul. Chramcówki w kierunku ronda dra Chramca najpierw napotykamy sklep Tesco, a w jego obrębie znajdują się osoby, które wyskokowe trunki spożywają na miejscu, zaczepiają przechodniów i proszą o datki. W innych sklepach też sprzedawany jest alkohol. Mieszkańców najbardziej jednak rozsierdziła zmiana profilu jednego ze sklepów. Wcześniej sprzedawana była to prasa i artykuły szkolne. Teraz jest tam sklep monopolowy.

„Najgorzej jest jednak wokół sklepu Gama, który serwuje wszystkiego rodzaju trunki. Przed tym sklepem i w jego obrębie ciągle widać osoby pijane, śmierdzące, załatwiające swoje potrzeby fizjologiczne bez jakichkolwiek zahamowani. W rogu obok bankomatu tak śmierdzi, ze trudno przejść, a tynk na ścianie kruszy się od moczu” – czytamy w proteście.

Interwencje policji i straży miejskiej nie przynoszą oczekiwanych skutków, a brak izby wytrzeźwień oznacza, że delikwenci odwożeni są do szpitala lub miejsca zamieszkania.

"My jesteśmy podatnikami i nie chcemy, aby nasze pieniądze z podatków były wykorzystywane na odwożenie pijanych do domu. Rodzice odprowadzając dzieci do szkoły i przedszkoli chcą być bezpieczni i niezaczepiani" - argumentują.

Jak piszą w liście do zakopiańskich radnych - z obecnego stanu rzeczy najbardziej korzystają właściciele sklepów.

Celem protestujących nie jest zakaz sprzedaży alkoholu, ani wprowadzenie prohibicji. Chcą jedynie ograniczenia liczby punktów sprzedaży napojów procentowych i tego, by w obrębie placówek oświatowych ich nie było. Mieszkańcy twierdzą, że sposób mierzenia odległości, w jakich znajdują się takie sklepy od placówek oświatowych jest nieprawidłowy i należy go zweryfikować.

Radni Komisji Rodziny i Spraw Społecznych Rady Miasta w Zakopanem zapowiedzieli, że dokładnie przyjrzą się całej sprawie. Nie wykluczają nawet, że niektóre punkty stracą koncesje.

Józef Słowik

25.09.2016 / 13:14

Stygmatyczka i uzdrowicielka - Myrna Nazzour w Nowym Targu (zdjęcia)

NOWY TARG. W parafii pw. św. Jana Pawła II gościła Myrna Nazzour. Pochodząca z Syrii stygmatyczka uważana za jedną z najważniejszych żyjących mistyczek w Kościele katolickim.

Historia objawień Myrny Nazzour rozpoczęła się w 1982 roku, kiedy jako 18-latka modliła się z koleżankami przy łóżku chorej przyjaciółki. Nagle jej dłonie pokryły się olejem, a chora, co potwierdzają także świadkowie, ozdrowiała.

„Na moich dłoniach niespodziewanie pojawił się olej, który wydobywał się również z obrazka, który był u nas w domu. Po upływie jednego miesiąca Matka Boża ukazała się w górnym pokoju naszego domu – wspomina Myrna - Kiedy pierwszy raz ukazała się Matka Boża, to bardzo się bałam i uciekłam stamtąd, nie wiedziałam, co to jest. A mój tata powiedział, 'Myrna nie bój się, bo to jest Matka, a Matki nie można się bać, jeżeli Ona przychodzi, to przychodzi, żeby nas podnieść na duchu'. I po dwóch dniach jeszcze raz Maryja ukazała mi się, a ja powtarzałam słowo po słowie to wszystko, co usłyszałam od Maryi, nikt Jej nie słyszał, więc ja powtarzałam słowo po słowie, a ludzie, którzy mnie otaczali spisywali te objawienia”.

Myrna Nazzour przeżyła 33 ekstazy oraz na jej ciele pojawiły się i zanikły stygmaty. Matka Boża ukazała się jej 5 razy. Objawienia potwierdziła kościelna hierarchia, zarówno katolicka jak i prawosławna, natomiast badania naukowe stwierdziły ponadnaturalny charakter tych zjawisk.

Myrna od czasu otrzymania stygmatów jeździ po świecie głosząc swoje świadectwo.

Więcej informacji o stygmatyczce przekazuje o. Stanisław Tomoń na stronie nowotarskiej Wspólnoty Odnowy w Duchu Świętym „Droga Święta”, przy parafii Św. Katarzyny w Nowym Targu (www.drogaswieta.odnowa.org).

opr.s/ zdj. Szymon Pyzowski

25.09.2016 / 11:47

Zdemolowana ścieżka rowerowa (zdjęcia)

Minionej nocy wandale zniszczyli oznakowanie ścieżki rowerowej w Nowym Targu.

Wywrócili znaki, połamali tablice...i zostawili dmuchaną lalkę. Może ktoś z naszych Czytelników rozpozna sprawców przechadzających się z lalką po mieście?

Zdjęcia wykonał Norbert Rapacki i opatrzył je komentarzem: "ścieżka rowerowa o poranku. Tak zwana "młodzież" wracała z imprezy. Dlaczego nikt tego nie ściga?! Zniszczenia na odcinku ścieżki od Lodowiska do Ibisoru są regularne.
Wstyd."

m/

 
25.09.2016 / 08:00

Nowotarski Budżet Obywatelski: ostatni dzwonek na zgłoszenia

Jeszcze tylko do poniedziałku 26 września nowotarżanie mogą zgłaszać propozycje zadań do Budżetu Obywatelskiego 2017.

Ich analiza i weryfikacja potrwa do 11 października. Do 12 października gotowa będzie lista zadań na które będzie można głosować, a samo głosowanie ruszy 14 października. Zwycięskie projekty mają być znane przed 7 listopada. Zadania, które wygrały, będą zrealizowane w 2017 roku.

Na „Budżet Obywatelski 2017” przeznaczono 1 milion zł, z czego na okręg ogólnomiejski 300 tys. zł, a na okręgi lokalne po 150 tys. zł.

Szczegółowe informacje: TUTAJ

oprac. r/

24.09.2016 / 17:41

Tragiczny wypadek w Bukowinie Tatrzańskiej: jedna osoba nie żyje, dwie ciężko ranne

Na ulicy Długiej, na prostym odcinku drogi, podczas wyprzedzania samochód osobowy zjechał z jezdni i dachował w przydrożnym rowie. W środku jechały trzy osoby.

Jedna osoba zginęła na miejscu, dwie zostały ranne. Na miejsce przyleciał śmigłowiec ratunkowy.

Jak poinformowała zakopiańska policja, w wypadku zginął pasażer samochodu. Kierowca był trzeźwy.



Świadkowie mówią, że samochód na numerach rejestracyjnych z powiatu tatrzańskiego jechał bardzo szybko. Leży pochylony w rowie, jest mocno rozbity.



Przejazd przez Bukowinę jest drożny - strażacy kierują samochody objazdem przez boczną drogę.

r/

24.09.2016 / 15:56

Pogrzeb Mieczysława Króla-Łęgowskiego (zdjęcia)

Społeczność Zakopanego pożegnała Mieczysława Króla-Łęgowskiego, kowala, artystę, poetę, a przede wszystkim miłośnika nart.

- Był wspaniałym społecznikiem. Zgromadził największe zbiory narciarstwa w Polsce i największe w Europie. Dlatego właśnie musiałoby zostać zorganizowane ogromne muzeum. Poświęcone tym eksponatom. Mieczysław miał narty począwszy od nart Barabasza, a skończywszy na Małyszu i Stochu – mówił Edward Budny, trener narciarski.

Biznesmen Rafał Sonik w swojej mowie pożegnalnej przypomniał, że odwiedzał go często w szpitalu, ale nie zdążył tym ostatnim razem. - Jest taka opowieść o Sądzie Ostatecznym, że każdy musi tam przynieść swojej dobre i złe uczynki, żeby je położyć na wadze. Na jednej szali kładzie się, to o czym zapomnieliśmy, natomiast na drugiej kładziemy, to co mamy w pamięci i w sercu dobrego. Na tej jednej chwili, każdy nas idzie z tym właśnie doświadczeniem, ale nie poeta. On idzie na Sąd Ostateczny, bez niczego. Wszystko, co nie niesie to są jego wiersze. Mieczysław Krół-Łęgowski zaniesie wierszy sporo. Nie wiem, czy św. Piotr się rozezna w tym, bo są napisane po góralsku, ale do nieba idzie król. Przysięgałem Ci Mietku, że powstanie to muzeum powstanie i tego słowa dotrzymam.

Sonik przypomniał, że Mieczysław nie poddawał się chorobie. Walczył ze swoja chorobą 17 lat. W mowie pożegnalnej głos zabrał również zakopiański architekt i muzyk Jan Karpiel Bułecka.

Tekst i fot. Józef Słowik

24.09.2016 / 12:40

Śmierć przy zrywce drewna

68-letni mieszkaniec Krościenka zginął przygnieciony przez drzewo.

Do wypadku doszło przed południem w Krościenku w miejscu o lokalnej nazwie Lipowiec. Według ustaleń policji, podczas prac leśnych mężczyzna został przygnieciony przez drzewo. Zmarł na miejscu w wyniku odniesionych obrażeń. Policja wyjaśnia okoliczności tragedii.

r/ fot. archiwalne Michał Adamowski

24.09.2016 / 10:48

Ostatnie pożegnanie o. Paschalisa Wojciecha Grygusia OFM

Dożywszy sędziwego wieku 94 lat, zmarł najstarszy z braci Franciszkanów Mniejszych, pochodzący z Krempach o. Paschalis Wojciech Gryguś OFM.

O. Paschalis przyszedł na świat 22 lutego 1922 r. w. Krempachach, jako ostatnie, dziewiąte dziecko Wojciecha i Anny z d. Hyła. Na chrzcie świętym rodzice dali mu na imię Wojciech. W młodzieńczym wieku odwiedzał w Dursztynie „Panią ze Skałki” Mieczysławę Faryniak, która miała wielki wpływ na jego przyszły wybór życiowy.

W 1942 r. 20-letniego Wojciecha wcielono do wojska słowackiego. Był w piechocie i walczył na froncie wschodnim w Rosji. Pod koniec wojny przeszedł do partyzantki, choć wycieńczony to szczęśliwie jednak wrócił do domu.

Dzięki wsparciu duchowemu i finansowemu pani Faryniak oraz pierwszego duszpasterza Dursztyna o. Maurycego Przybyłowskiego, Wojciech ukończył liceum w Nowym Targu, a następnie wstąpił do zakonu Franciszkanów. 18.08.1948 r, w Kętach złożył śluby nowicjatu, następnie czasowe i za trzy lata wieczyste. Studia filozoficzne odbywał u księży w Krakowie na Stradomiu, a święceń kapłańskich udzielił mu bp Franciszek Jop.

Pierwszą parafią był Przemyśl, po roku Brodnica, gdzie pracował przez pięć lat następnie Bronowice Wielkie. 20.04.1962 r. wyjechał do USA by opiekować się obłożnie chorym bratem Emilem.

Po czterdziestu latach pobytu w Ameryce po przejściu na emeryturę powrócił do Bronowic Wielkich, gdzie przeżył swoje ostatnich dziewięć lat. W 2013 r. uroczyście obchodził 60-lecie swoich święceń kapłańskich. Dopóki zdrowie mu pozwalało, pomagał młodszym współbraciom w spowiedziach, urlopach, odpustach, a nawet w kolędowaniu.

W czasach pobytu w Bronowicach, często odwiedzał rodzinne Krempachy, gdzie pozostała jego bliska rodzina i rówieśnicy. W okresach świątecznych w tutejszych kościołach służył pomocą miejscowym proboszczom, parafianom służył dobrym słowem i uśmiechem. Wspierał także finansowo wyposażenie tutejszych świątyń. Modlił się o jedność parafian, oraz wychowanie swojego następcy księdza, którego Bóg nie dał mu się doczekać. Ostatnią wolą o. Paschalisa było spocząć na krempaskim cmentarzu wśród rówieśników i swoich najbliższych.

Zmarł 17 września. Uroczystą liturgię pogrzebową prowadził wikariusz generalny o. Czesław w asyście współbraci franciszkanów oraz ks. prob. Dariusz Ostrowski.W odprowadzeniu na miejsce wiecznego spoczynku najstarszego zakonnika Prowincji Matki Bożej Anielskiej o. Paschalisa Grygusia uczestniczyli współbracia z Bronowic Wielkich z Krakowa, księża z niedzickiego dekanatu, poprzedni proboszczowie ks. Jan Wróbel i ks. Jacek Wieczorek, rodzina z Ameryki, poczty sztandarowe strażaków, orkiestra dęta, licznie zebranie mieszkańcy Krempach i sąsiednich miejscowości Spisza i Podhala.

Tekst FP, fot. FP, Kajot

24.09.2016 / 10:36

Radni, urzędnicy i przedsiębiorcy pomogli pojechać dzieciom na wakacje

3,5 tysiąca złotych udało się zebrać wśród radnych, przedsiębiorców i pracowników Urzędu Miasta w Zakopanem przewodniczącemu komisji rodziny i spraw społecznych i Józefowi Figlowi, na wakacyjny wyjazd wychowanków Domu Dziecka w Zakopanem.

- Jeden z przedsiębiorców dał bez zastanowienia 1 tys. złotych – mówi radny Józef Figiel.- To cieszy ogromnie, ze ludzie mają takie wielkie serce.

Łącznie potrzeba było 7 tys. zł. Z pieniędzy tych opłacony został transport do Ustronia Morskiego. Anna Chrobak-Popławska, dyrektorka Tatrogrodu, sama rozpoczęła poszukiwanie sponsorów. Za sam pobyt dzieci zapłaciła warszawska firma. Wyjazd nad morze zaplanowano na sierpień, dlatego dyrektorka intensywnie poszukiwała osób i firm, które pomogłyby finansowo w opłaceniu przejazdu.

js/

błąd połączenia
26.09.2016 / 11:00

Piłka halowa: Piłkarska liga dla dzieci w Nowym Targu! Zapisy!

Podhalańska Liga Piłki Nożnej zaprasza do udziału w rozgrywkach halowych na sezon 2016/2017, wszystkie drużyny: klubowe, osiedlowe, szkolne, parafialne, oraz dzieci niezrzeszone, z roczników: 2004, 2005, 2006, 2007, 2008, 2009, 2010 i młodsi. Zapewniamy 7 miesięcy grania (od października do kwietnia). Miejscem rozgrywania ligi będzie Hala Gorce w Nowym Targu.

26.09.2016 / 11:00

Kajakarstwo: Złote Wiosła rozdane

W sobotę 24.września na torze kajakowym Pod Wyrem odbyły się 55. Międzynarodowe Regaty Kajakowe w Slalomie o Puchar Ziemi Sądeckiej oraz Regaty Slalomowe Młodzików o Złote Wiosło Finał Pucharu Polski i Ogólnopolskiej Ligii Młodzików.

 Impreza odbyła się z udziałem i pod honorowym patronatem Anny Paluch Posłanki na Sejm RP, Jana Dyda Wójta Gminy i przy honorowym udziale Jarosława Stawiarskiego Wiceministra Sportu i Turystyki. Organizatorem Regat był Wójt Gminy Krościenko nad Dunajcem, Klub Sportowy Sokolica i NOZK i KS Start Nowy Sącz. W imprezie wziął udział również Jan Komorek Radny Rady Powiatu Nowotarskiego. Udział Jarosława Stawiarskiego Wiceministra Sportu i Turystyki w Regatach był okazją do rozmów na temat budowy przystani kajakowej w Krościenku n.D Wiceminister Jarosław Stawiarski wspólnie z Posłanką Anną Paluch i Wójtem Janem Dydą obejrzał teren byłej przystani kajakowej i rozmawiał o przyszłości kajakarstwa w Krościenku n.D. Uroczyste rozdanie nagród uświetniła swoją muzyką kapela Jaśka Kubika.

Organizatorzy dziękują strażakom z OSP Krościenko n.D, EXTREME SPORTS ADVENTURE SKY za pomoc w organizacji, Monice Włodarz z SP ZOZ w Krościenku n.D, za zabezpieczenie medycznej i” Kindze Pienińskiej” za przekazanie wody na sportowe zmagania.

Informacja prasowa organizatora

[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=12218[/SPORTOWEPODHALE]

25.09.2016 / 22:00

Piłka nożna: V liga: Niedosyt Jarmuty i Orawy

Ósma kolejka w nowosądeckiej okręgówce (V liga), była na ogół udana dla podhalańskich w niej przedstawicieli. Niedosyt z remisów mają tylko drużyny Jarmuty Szczawnica i Orawy Jabłonka bowiem w przekroju spotkań były lepsze od swoich rywali. Tak przynajmniej oceniają spotkania swoich podopiecznych trenerzy zresztą grający w swoich zespołach. Trzy pozostałe nasze drużyny wygrały pewnie i absolutnie zasłużenie.

25.09.2016 / 21:00

Piłka nożna: IV liga: Podhalanie w czołówce ligi

Ze świetnej strony pokazali się w 8 kolejce spotkań grupy wschodniej małopolskiej IV ligi piłkarze Watry Białka Tatrzańska, którzy wygrali 3:0 z GKS Drwinią i tym samym podtrzymali miano niepokonanych na swoim boisku, oraz awansowali na trzecie miejsce w ligowej tabeli. Piłkarze Lubania Maniowy zremisowali bezbramkowo w wyjazdowym meczu z Glinikiem Gorlice.

 Watra Białka Tatrzańska - GKS Drwinia 3:0 (3:0)
1:0 Kalita 30,
2:0 Kalita 38,
3:0 Maciasz 40.

Glinik Gorlice - Lubań Maniowy 0:0

[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=12216[/SPORTOWEPODHALE]

25.09.2016 / 19:00

Kolarstwo: Niewiadoma ósma

Katarzyna Niewiadoma (Rabobank Liv) uplasowała się na ósmym miejscu w trzeciej edycji kolarskiego wyścigu Giro dell?Emilia. Wyścig wygrała Włoszka Elisa Longo Borghini (Wiggle High5).

25.09.2016 / 18:00

Tenis ziemny: Mistrzostwa Amatorów Rabki-Zdroju

Deszczowa pogoda spowodowała wydłużenie czasu trwania zawodów. Zaczynaliśmy w sobotę 17 września a ostatni mecz finałowy rozegrano 24 września br. Do turnieju zgłosiło się 19 zawodników 6 zawodniczek z Warszawy, Krakowa, Skawy, Tymbarku, Limanowej, Orawki, Skomielnej, Spytkowic i Rabki-Zdroju. Ponadto w turnieju wzięły udział dwie dziewczynki Maja lat 7 Bystrej Podhalańskiej oraz Amela lat 9 z Glisnego.

 Uczestników, wg kategorii wiekowych, rozlosowano do trzy osobowych zespołów, w których graliśmy systemem „każdy z każdym”.

Grupa kobiet:
I miejsce - Dominika Stolarczyk - Skawa
II miejsce - Anna Mendelowska - Rabka- Zdrój
III miejsce - Joanna Piórkowska - Warszawa/Magdalena Fryc - Kraków

Grupa mężczyzn „Junior”:
I miejsce- Paweł Bachula - Rabka-Zdrój
II miejsce- Mikołaj Strzała - Skomielna - Biała
III miejsce- Krzysztof Wójcik - Rabka -Zdrój

Grupa mężczyzn „Junior starszy”:
I miejsce- Grzegorz Matras - Limanowa
II miejsce- Filip Kubiński - Rabka-Zdrój
III miejsce- Jarosław Dudek - Warszawa / Michał Kądziołka Rabka-Zdrój

Grupa mężczyzn „Senior” + 50:
I miejsce- Mirosław Pławecki - Tymbark
II miejsce- Zdzisław Stępień - Rabka-Zdrój
III miejsce- Adam Wójcik- Rabka-Zdrój / Marek Strzała (Senior) - Skomielna - Biała

Grupa mężczyzn „Senior” + 60:
I miejsce- Krzysztof Wiśniowski- Tymbark
II miejsce- Józef Potrzebowski- Poznań

Wszystkie mecze stały na bardzo dobrym amatorskim poziomie a szczególnie wyróżnić należy finały w grupie „Junior Starszy” w którym Grzegorz Matras pokonał Filipa Kubińskiego 6:0, 6:1 oraz finał kobiet, w którym Dominika Stolarczyk zwyciężyła Annę Mendelowską 6:2, 7:6 (2). Za pierwsze trzy miejsca wręczone zostały puchary, nagrody rzeczowe oraz upominki przygotowane przez Wydziały Promocji Rabki-Zdroju i Starostwa Nowotarskiego.

Najmłodsze dziewczynki rozegrały miedzy sobą w formie zabawy mecz pokazowy i otrzymały z rąk organizatorów pamiątkowe pucharki i pluszaki.

Organizacją imprezy, sędziowaniem i wręczaniem nagród, tradycyjnie od 38 lat, zajmowali się Edward Konieczny i Marek Szarawarski.

Tekst i zdjęcia Marek Szarawarski

[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=12212[/SPORTOWEPODHALE]

25.09.2016 / 18:00

Hokej: Dreszczowce z Cracovią

Juniorzy Podhala wracają z Krakowa z podziałem punktów. W sobotę przegrali w karnych, nazajutrz wygrali po dogrywce.

25.09.2016 / 18:00

Piłka nożna: Klasa B i C: 7 kolejka

AKTUALIZACJA 2 (zdjęcia): Dzisiaj mecze 7 kolejki rozgrywała podhalańska klasa B gr. 1 i 2 oraz klasa C. Zapraszamy do zapoznania się z wynikami.

25.09.2016 / 13:00

Unihokej: Dreszczowce z happy endem

Unihokeistki Podhala nie miały litości dla swoich kibiców. W obu spotkaniach podniosły im ciśnienie. Ktoś o słabym sercu na pewno tego nie wytrzymałby.

24.09.2016 / 23:00

Unihokej: Beniaminek postawił się mistrzowi

- Uczymy się grać. Dla chłopaków każdy mecz to niesamowity zasób doświadczeń i doskonalenia umiejętności - powiedział trener Wiatru, po debiucie jego zespołu w ekstraklasie.

24.09.2016 / 19:00

Piłka nożna: Klasa A: Zmiana lidera! Samosąd w Szaflarach!

AKTUALIZACJA 2 (wyniki, relacje, tabela i zdjęcia): Do dużej niespodzianki doszło w Czarnym Dunajcu. Beniaminek pokonał lidera z Lipnicy!

23.09.2016 / 21:00

Hokej: Zabójcze sekundy "szarotek"

AKTUALIZACJA ! W Tychach niespodzianka. Po dogrywce wygrywa Podhale, które 2 sekundy przed końcem trzeciej tercji doprowadziło do wyrównania. Zwycięskiego gola w 42 sekundzie dogrywki zdobył Gruszka z karnego!

23.09.2016 / 00:00

Tenis stołowy: Kowalczyk show!

Blisko 3 godziny trwał mecz o mistrzostwo I ligi kobiet pomiędzy drużynami KS Gorce Nowy Targ i KS Bronowianka II Kraków. Dostarczył widzom niesamowitych emocji.

22.09.2016 / 20:00

Piłka nożna: PP: Obowiązek spełniony

- Mieliśmy furę szczęścia, ale też trzeba zauważyć, że chłopaki dali z siebie wszystko, zostawili sporo zdrowia na boisku - powiedział Marcin Zubek, trener Huraganu.

22.09.2016 / 10:00

Unihokej: Tańsza, ale czy lepsza? ( skarb kibica + zdjęcia)

Rusza najdziwniejsza liga w kraju. Nawet nie amatorska, bo amatorzy rozgrywają więcej spotkań, ale za to tania. Dla oszczędności niemal wszystkie zespoły wrzucono do jednego worka, zwanego ekstraklasą.

22.09.2016 / 09:00

Piłka nożna: MLM: Kolejna porażka Młodzików(+foto)

Wiślacy po kolejne punkty udali się do Tarnowa na mecz ZSS Unią Tarnów. Początek spotkania przebiegał pod dyktando gości, którzy stworzyli kilka dogodnych sytuacji, pojedynków sam na sam nie wykorzystali jednak Krużel i Winnicki.

 Gdy wydawało się, że bramka dla Wisły to tylko kwestia czasu, Unia zdobyła bramkę, która zupełnie zaskoczyła gości i do przerwy gospodarze prowadzili 1-0. Po przerwie Wiślacy atakowali a Unia nastawiła się na grę z kontry, jedna z nich została zamieniona na bramkę i na tablicy wyników było już 2-0. Wiślacy zdobyli bramkę kontaktową po strzale z dystansu Radosława Masteli, jednak na wyrównanie zabrakło czasu i po meczu to gospodarze cieszyli się z kompletu punktów.

 

- Wszystko przebiegało zgodnie z planem, szybko zdominowaliśmy rywala dochodząc do kolejnych sytuacji bramkowych. Unia nas niczym nie zaskoczyła, wiedzieliśmy, że grają długie piłki z obrony, mieliśmy to neutralizować, jednak właśnie po takiej akcji i niezdecydowaniu obrony straciliśmy pierwszą bramkę. W drugiej połowie ciężko było mówić o warunkach do gry w piłkę - mocno padało, co utrudniało nam rozegranie a rywalowi ułatwiało bronienie się i wyprowadzanie kontrataków. W tej lidze nie ma słabych drużyn, szkoda bo kolejny raz na wyjeździe było blisko żeby zdobyć punkty. Po sześciu meczach czas na wnioski, słabo i nerwowo gramy w obronie, popełniamy za dużo błędów, jak najszybciej musimy temu zaradzić jeśli chcemy punktować w kolejnych spotkaniach. - Trener Paweł Batkiewicz

Autor: Informacja Prasowa Zdjęcia: Marcin Rafacz

[SPORTOWEPODHALE]index.php?s=tekst&id=12202[/SPORTOWEPODHALE]

21.09.2016 / 16:00

Piłka nożna: W życiu nigdy nie ma nic za darmo - wywiad z Kubą Mroszczakiem

Na początku września rozpoczął się kolejny sezon w Bzik Akademii Sportu. Akademii, która jest na Podhalu czymś nowym i wyjątkowym, a sekretem jej niepowtarzalności są ludzie, którzy ją tworzą. Zapraszamy do lektury wywiadów z trenerami poszczególnych dyscyplin - zaczynamy od piłki nożnej!

21.09.2016 / 11:00

Hokej: Marek Ziętara przeprasza

Marek Ziętara wydał oficjalne oświadczenie na temat incydentu jaki wydarzył się z jego udziałem podczas piątkowego meczu ligowego Podhala z Cracovią.

20.09.2016 / 23:00

Hokej: Czapki z głów

Bosymi nogami mógł wbijać gwoździe. Jego strzały powalały bramkarzy, jednego z nich cudzili aż pięć minut! Rywale odbijali się od niego jak piłeczki pingpongowe. Sprzedał samochód, by kupić sprzęt dla hokeistów.

20.09.2016 / 11:00

Hokej: Marek Ziętara zawieszony po awanturze z arbitrem

Po piątkowym meczu z Cracovią szkoleniowiec "szarotek" Marek Ziętara nie żałował złośliwych uwag pod adresem trójki sędziowskiej.


Fatal error: Call to a member function getElementsByTagName() on a non-object in /home/users/rajski/public_html/chicago24.pl/includes/function.php on line 437